|
Co ubrać na lato w góry
|
| Autor |
Wiadomość |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Wychodzę z założenia, że górski pot nie śmierdzi,
Górski, nie górski...jak ma śmierdzieć to śmierdzi, a jak nie to nie i nie ważne czy w bawełnie czy w jonach srebra.
Bawełna ma taki minus, że szybko wilgotnieje i długo schnie. Jeśli idziesz na ciężko, to...pomimo superwentylacji twojego deutera, koszulka bawełniana robi się mokra i musiałbyś mieć ich tuzin w plecaku na zmianę.
Minęły czasy koszuli flanelowej i jeansów w górach. I kapelusika pełnego odznak. Piszę to z łezką w oku, bo przypomniały mi się moje młode lata na szlakach.
Długi rękaw zapobiega spalaniu rąk 
Rękawy zawsze w górach można zawinąć, jak taka wola.
Długość rękawa...
W lecie na długiej trasie przy palącym słońcu spiec można ręce, albo gorzej...jedną rękę i wygląda się idiotycznie . Idąc kiedyś cały dzień z Rabki przez Babią do Głuchaczek spiekłem sobie dotkliwie lewą rękę...następnego dnia już włożyłem (z bólem ręki) długi rękaw.
Zawinąć rękaw w koszulce termoaktywnej ?? Chyba raczej podciągnąć, a to staje się niewygodne. Lepiej mieć z krótkim w plecaku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2015 08:43 AM przez creamcheese.
|
|
| 31-07-2015 08:35 AM |
|
 |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Zawinąć - może źle nazwałem, rzeczywiście podciągam. Dostałem w prezencie jakąś koszulkę rowerową. Lubię ją w górach bardziej niż dwie z turystyczne krótkimi rękawami.
Rękawy podciągam, raczej nie jest to niewygodne.
I raczej nie zdarza mi się mieć zapasowej:-)
Hej ho, zwariowana przygodo!
|
|
| 31-07-2015 09:50 AM |
|
 |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Zawinąć - może źle nazwałem, rzeczywiście podciągam. [...]
I raczej nie zdarza mi się mieć zapasowej:-)
Mieć zapasową - może źle to nazwałem. Chodzę na kilkudniowe wypady, więc w plecaku mam zawsze drugi/trzeci komplet ciuchy, w tym sensie zapasowa
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2015 11:57 AM przez creamcheese.
|
|
| 31-07-2015 11:56 AM |
|
 |
Reinhold
   
Postów: 351
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Bawełna ma taki minus, że szybko wilgotnieje i długo schnie. Jeśli idziesz na ciężko, to...pomimo superwentylacji twojego deutera, koszulka bawełniana robi się mokra i musiałbyś mieć ich tuzin w plecaku na zmianę.
Bawełna wolno schnie, ale latem nawet chodząc na ciężko nigdy nie potrzebowałem tuzina koszulek na zmianę. Mokry t-shirt też nigdy mi specjalnie nie przeszkadzał. Natomiast tuzin zwykłych koszulek czasem potrafi kosztować tyle co jedna termoaktywna, więc warto sobie zadać pytanie czy bawełna jest aż taka straszna i czy nie lepiej dołożyć kasę, która nam zostanie do lepszej kurtki. Przecież koszulka termo mimo, że szybciej schnie i tak przy ciągłym wysiłku będzie mokra.
|
|
| 31-07-2015 09:15 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Na bawełnianą, nieoddychającą koszulkę można zwykłą folię założyć. Szkoda kasy na dobrą kurtkę, jak coś nie odprowadza wilgoci od skóry to jak to ma się dziać dalej ?
Przy załamaniu pogody lepiej coś dorzucić na wierzch niż przebierać bieliznę, szkoda czasu i energii na późniejsze ogrzanie, jak np. gradem pizgnie.
Poza tym bawełna dłużej schnie i więcej waży, gramik do gramika i plecak zamiast 8kg waży potem 15 ...
i tyle, oddalam się od tego tematu
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 31-07-2015 10:00 PM |
|
 |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Masz rację...każdemu według potrzeb...ale chyba w jeansach po górach już nie chodzisz (na dłuższe wyprawy)?
Myślę, że swiat się zmienia. Ja jestem starszym panem wychowanym na bawełnie, flaneli, traperach...jak zobaczyłem pierwszy raz kijki to się zdziwiłem...jak spróbowałem to mi posmakowały (może ze wzgledu na wiek mój)...i tak dalej...zmiana ciężkich jeansów na spodnie turystyczne, kangurki na pelerynę wodoodporną, plecaka harcerskiegpo na bajer samonośny...
Bawełna jest ok, mam ją w plecaku...jak siadam na odpoczynek to nakładam na siebie bo szybko wysysa wilgoć ze mnie i z koszulki technicznej...ale już w niej (bawełnianej) nie chodze.
Pozdrawiam
|
|
| 31-07-2015 10:01 PM |
|
 |
Reinhold
   
Postów: 351
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Na bawełnianą, nieoddychającą koszulkę można zwykłą folię założyć. Szkoda kasy na dobrą kurtkę, jak coś nie odprowadza wilgoci od skóry to jak to ma się dziać dalej ?
Zwróciłbym uwagę na 3 rzeczy:
- z tą kompletnie nieoddychającą bawełną przesadzasz Pedro.
- jeżeli jest +20, pada i ciśniesz pod górę to nawet mając na sobie super oddychającą pierwszą warstwę membrana nie wyrobi. I tak się zapocisz. Jedyne co pozwala na termoregulację w tych warunkach to rozpinane boki kurtki.
- Jeżeli jest chłodniej wystarczy cienka i możliwie nieprzewiewna kurtka. Przy +10 mam pod nią bawełnianą koszulkę i jest mi ciepło ponieważ: nie pocę się tak jak przy wysokich temperaturach i koszulka nie jest jakoś specjalnie mokra, dzięki kurtce wiatr mnie nie wychładza, jestem w ruchu więc nie muszę dokładać kolejnych warstw żeby się dogrzać.
Nie mówię, że odzież, którą produkują firmy typu Brubeck jest zła - jak ktoś chce niech kupuje. Dla mnie bawełna na tę porę roku to wciąż jak najbardziej sensowna i dużo tańsza alternatywa.
Masz rację...każdemu według potrzeb...ale chyba w jeansach po górach już nie chodzisz (na dłuższe wyprawy)?
W jeansach po górach nigdy nie łaziłem. Na pierwsze wypady chodziłem w sztruksowych spodniach. Miały ten minus, że lubiły pruć się w wiadomych miejscach. Zresztą do dzisiaj mam w zwyczaju na dłuższe wypady brać ze sobą agrafkę po tym jak uchroniła mnie przed chodzeniem po grzbiecie Niżnych Tatr z przyrodzeniem na wierzchu (sztruksy spruły się w kroku) Pamiętam też jak spektakularnie spruły mi się na tyłku kiedy kucałem na Gęsiej Szyi - na szczęście miałem (a jakże) koszulę flanelową, którą mogłem przewiązać na biodrach dzięki czemu moja godność w drodze do Palenicy specjalnie nie ucierpiała Stretchowe gacie nie dostarczają mi już tyle radości
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-08-2015 06:58 PM przez Reinhold.
|
|
| 02-08-2015 06:54 PM |
|
 |
GórskaOsada
Brak aktywacji konta
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Ja uważam, że spodnie dresowe są dobre do chodzenia po górach
|
|
| 03-08-2015 11:26 AM |
|
 |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Stretchowe gacie nie dostarczają mi już tyle radości 
Fakt...są mniej widowiskowe.
Ja uważam, że spodnie dresowe są dobre do chodzenia po górach 
Ale jedynie te w trzy paski
|
|
| 03-08-2015 01:48 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Ja myślę, że najlepiej każdy niech sobie sam wypróbuje co mu najlepiej siedzi. Chyba wszyscy tak robili. Dopiero po własnych próbach człowiek drugiego zapytywał co na ten temat myśli.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 03-08-2015 06:00 PM |
|
 |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Ewolucja mojego ubioru górskiego, Stasiu, trwała kilkadziesiąt lat, bo uczyłem się sam i zbierałem doświadczenie, bo technika szła do przodu, bo...bo...bo.. Teraz młodzież jest niecierpliwa, chciałaby mieć rozwiązanie podane na tacy, uniknąć naszych błędów (ale i uniknąć przygody), stąd takie działy i pytania na forum, i stąd nasze odpowiedzi.
Pozdrawiam
|
|
| 04-08-2015 08:22 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Crema, tak jest, to najlepsza droga, własne doświadczenie. No tak, ale kiedyś zabrałem bawełnianną koszulkę + zapasowe, ubrałem sztruksy, wełniany swetr, kiedy było zimno, pelerynę i poszło się w góry. Wtedy nie było trzeba wybierać, był tylko jeden rodzaj. Czym więcej tego, tym więcej człowiek rozmyśla w co się ubrać. Młodzi pytają a my sami nie wiemy co jest najlepsze.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2015 06:44 PM przez Stasiu.
|
|
| 04-08-2015 06:40 PM |
|
 |
creamcheese
   
Postów: 152
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2015
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
A ileż radości dostarczało zdobywanie różnych akcesoriów potrzebnych w góry!! A ileż znajomości i przyjaźni się rodziło przy tym!!
Nie na temat odzieży ale wzięło mnie na wspominki...do tej pory przyjaźnię się z panią (wtedy była piękną dziewczyną) od której dostawałem deficytowy denaturat potrzebny do kochera...ona go miała, bo...obsługiwała powielacz (Młoda Fala niech zapyta dziadków, co to było i po co)
|
|
| 05-08-2015 09:17 AM |
|
 |
OTTO
   
Postów: 389
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2012
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
To ja zapytam o spodnie:
Jest lipiec 33 stopni, w nocy było 24, a niektórzy turyści mijający mnie idą w długich spodniach.
O co kaman ??? Stach przed utratą ciepła i wychłodzeniem mięśni ? Czy nie gorsze jest przegrzanie organizmu, a na bank ich to dopadło ?
Ja po Tatrach łażę od czerwca do września i nigdy nie miałem innych spodni niż krótkie.
Kościelec - mój pierwszy raz........
Bo w górach widzę piękno Boga........
|
|
| 30-09-2016 08:51 PM |
|
 |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Co ubrać na lato w góry
Łażą w długich, bo takie kupili i są "górskie":P
Hej ho, zwariowana przygodo!
|
|
| 30-09-2016 09:41 PM |
|
 |
|
|