Odpowiedz  Napisz temat 
Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka
Autor Wiadomość
LoneCavalier

*


Postów: 5
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2015
Status: Offline
Post: #1
Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka

Proszę o radę jaką interdyscyplinarną pozycję dot. Bieszczad lub Beskidu Niskiego (ew. Sudetów) wybrać.
Nie chodzi mi o książkę o historii najeżoną faktami i datami, ani o przewodnik, ani opis czystej podróży/przechadzki z dokładnymi przemarszami czasowymi itp. szczegółami.

Poszukuję książki coś a la Fiedler, Kapuściński o tych rejonach, łączącą info o historii, geografii, przyrodzie, ludziach, ciekawostkach, pełną porównań, hiperboli i szerszego spojrzenia na obszar, trochę z zacięciem etnograficznym; może z legendami i kulinariami tych ziem.
Może pisana przez autochtona-fascynata z badawczym zacięciem.

Poważnego researchu nie zdołam wykonać - ostało się 2 tyg. ino do wyjazdu.

Cóż wybrać?


03-01-2015 11:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
conti

*****


Postów: 2,412
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2014
Status: Offline
Post: #2
RE: Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka

Książki żadnej Ci nie zaproponuję. Ale pojedź w Bieszczady np do Zatwarnicy, znajdź tam jakiegoś wiekowego człowieka, a dowiesz się naprawdę duuuużo ciekawych historii o okolicy. Może to nie jest odpowiedź konkretnie na Twoje pytanie, bo ono dotyczyło historii pisanej, ale pytając starszych ludzi i rozmawiając z nimi dowiesz się o okolicy prawdziwej, łatwej do przyswojenia historii. A jak postawisz takiemu jegomościowi piwo to rozmowa może być naprawdę bardzo, pouczająca i miła.

W podobny sposób dowiedziałem się sporo fajnych, a przede wszystkim ciekawych historii na temat budowy zapory w Solinie. Takich spraw raczej nie dowiesz się z książek. Albo dowiesz się o nich w bardzo okrojonej wersji.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2015 03:30 PM przez conti.

03-01-2015 03:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #3
RE: Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka

LoneCavalier napisał(a):
Proszę o radę jaką interdyscyplinarną pozycję dot. Bieszczad lub Beskidu Niskiego (ew. Sudetów) wybrać.
Nie chodzi mi o książkę o historii najeżoną faktami i datami, ani o przewodnik, ani opis czystej podróży/przechadzki z dokładnymi przemarszami czasowymi itp. szczegółami.

Poszukuję książki coś a la Fiedler, Kapuściński o tych rejonach, łączącą info o historii, geografii, przyrodzie, ludziach, ciekawostkach, pełną porównań, hiperboli i szerszego spojrzenia na obszar, trochę z zacięciem etnograficznym; może z legendami i kulinariami tych ziem.
Może pisana przez autochtona-fascynata z badawczym zacięciem.

Poważnego researchu nie zdołam wykonać - ostało się 2 tyg. ino do wyjazdu.

Cóż wybrać?

Są ale mały problem, ukazały się przed II wojną św. Tu prym wiedze "Karpaty" Ossenkowskiego. Polecam przewodnik Kłosa "Bieszczady". Tu masz trochę o książkach poświęconych regionowi pod kątem historycznym http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...&Itemid=25 może coś znajdziesz



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
03-01-2015 03:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mazeno
nosi mnie


Postów: 57
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #4
RE: Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka

> Tu prym wiedze "Karpaty" Ossenkowskiego.
mniemam, ze to literowka ;)
ossendowskiego.
a tytul dokladny to "karpaty i podkarpacie" z serii "cuda polski".
kniga fantastyczna - i kupa swietnych fotografii.
mozna kupic reprint za niewielki piniodz (za jakies 20-30 zyli), w obrocie bywa (na alledrogo) tez wydanie przedwojenne (1939) za jakies 3-4 stowy.



pzdr -
mazeno
05-01-2015 12:18 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mazeno
nosi mnie


Postów: 57
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #5
RE: Bieszczady, Beskid Niski - interdyscyplinarna książka

a'propos ossendowskiego i wspomnianej wyzej knigi.

tenze tamze rozroznia dom (gospodarstwo) we wsi od gorskiej chyzy. wg niego:

"domy lemkowskie sa zmodyfikowanymi szalasami pasterskimi, po dodaniu do nich sieni, drugiej izby i komory. w zagrodach jednobudynkowych, zaraz za sienia rozpoczyna sie czesc gospodarcza: stajnia, szopa i stodola. [...]"

(str. 59, wyd. polskie r.wegner, poznan 1939, reprint) tu nastepuje dokladny opis chaty (pomijam), a dalej (str.61):

"na lemkowszczyznie kazde niemal gospodarstwo ma swoja "filie" w gorach, gdzie stoi "chyza", czyli letnia chata jednoizbowa i stajnia. przebywaja tam lemkowie na wiosne i w jesieni, gdy orza wysoko polozone pola lub zbieraja plon. w pewnych miejscach celem tych zagrod sezonowych jest wypas bydla [...]" (podkr. moje)

odroznia chyze rowniez od szalasow:

"stoja tam (w gorach - przyp. mazeno) budy dla bydla i budki dla pasterzy, a czasem szalas [...]"

(nota bene podobna "strategie" maja kirgizi w azji srodkowej - jurty sa letnimi bytowniami wykorzystywanymi na dzailoo, pastwiskach wysokogorskich, a na zime zjezdzaja do wsi w dolinie zabierajac jurty ze soba.)

no to w koncu jak z ta chyza jest?
wie ktos, kiedy i w jakich okolicznosciach zaszla zmiana nazewnictwa?

mam na ten temat swoja teorie (na razie o niej zmilcze), ale jestem ciekaw, czy ktos ma inny pomysl. lucyna?



pzdr -
mazeno
19-01-2015 07:19 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: