Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (61): « Pierwsza < Poprzednia 57 58 59 60 [61] Ostatnia »
Na temat Gor Skalistych w Canadzie.
Autor Wiadomość
grizzly

*****


Postów: 931
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #901
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

W niedziele mialem poknocone mysli na temat ,gdzie mam wyskoczyckwasny Chodzilo mi mnostwo po glowie roznych tras a to tego takze kropilo deszczem z rana. kwasny Wiec kolo 10 rano podjechalem do lake louise na parking i zawrocilem szybko kiedy zauwazylem mnostwo ludzi. Pozniej podjechalem kolo wyciagu narciarskiego kiedy kasjerka powiedziala mi ze kiedy wyjade gondola to mi na szczyt nie wolno wejsc. Wiec nie byla to dla mnie taka odpowiedz jaka sie spodziewalemuhm Wiec wymyslilem sobie zeby podjechac nad Bow lake i tam sobie jakas trase zaplanowac. Nad Bow Lake bylo setki samochodow na parkingu i kolo drogi ale jakos sie wcisnelem swoim truckiem w poblizu lodge. ok. Tym razem dla cos nowego postanowilem sobie podejsc na wzgorze ktore wygladalo od Lodge ciekawie i bylo to wzgorze po lewej stronie od canadyjskiej choragwi..     Wygladalo to wzgorze ciekawie i napewno z niego beda piekne widoki na jezioro. Wiec idac brzegiem jeziora 400 - 500 metrow od lodge zauwazylem trase jakos malo uczeszczana. ...         wiec skrecilem na nia. Poszedlem nia pod gore i zauwaylem ze ktos powiesil zulte starzeczki na niej dla pewnosci aby sie nie zgubic.ok Kiedy podchodzilem to z tej gorki ridge wracali dwoje turystow i oni mi podpowiedzieli ze jestem na dobrej sciezce. Wiec jestem pewny ze wyjde na Jimmy Junior Peak. Kiedy dotarlem na ridge to spotkalem dwie dziewczyny ktore wracaly ze wzgorza. Kiedy dotarlem na szczyt to Napotkalem znowu dwie osoby. W sumie na tej trasie bylo nas 7 osob.ok Na wzgorzu wial bardzo zimny wiatr i bylo w tym dniu troche pochmurnie ale widoki byly bardzo piekne i bardzo malo ludzi na niejok A kolo jeziora i do wodospadu bylo mnostwo ludzi jak mrowek kolo mrowiska. Tym razem wybralem sobie bardzo przyjemna trase ale nigdy nie myslalem o niej okazalo sie ze przez przypadek znalazlem sie na tym wzgorzuok Zdjecia.....                                                                                                                                     .         ... Pozostal mi poniedzialek i tak po powrocie na Camping zastanowialem sie gdzie tym razemmmuhmunsure


Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2021 04:45 AM przez grizzly.

09-09-2021 04:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,501
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #902
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Kamikadze na górach - młodzi lubią adrenalinę i dlatego wolą zjeżdżać na złamanie karku, zamiast nudnie dreptać. Też coś i u nas jest.
Jazda kolejką wykluczała wyjście na szczyt? uhm To znaczy, że trzeba było wyjść cały kopiec od spodu? giggle Ciekawe.
Lubię mało chodzone trasy. Ale musi być do przejścia. Małpie drogi nie muszę.
Gdyby na zdjęciu nie była kanadyjska flaga, to schronisko wyglądało jak u nas w Beskidach.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
09-09-2021 09:10 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 931
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #903
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Stasiu napisał(a):
Kamikadze na górach - młodzi lubią adrenalinę i dlatego wolą zjeżdżać na złamanie karku, zamiast nudnie dreptać. Też coś i u nas jest.
Jazda kolejką wykluczała wyjście na szczyt? uhm To znaczy, że trzeba było wyjść cały kopiec od spodu? giggle Ciekawe.
Lubię mało chodzone trasy. Ale musi być do przejścia. Małpie drogi nie muszę.
Gdyby na zdjęciu nie była kanadyjska flaga, to schronisko wyglądało jak u nas w Beskidach.


Stasiu poddales mi fantastyczna mysl Big Grin Na przyszly rok przyjade do Polski i od 0 metrow poziomu morskiego. Czyli od Baltyku albo zalewu Wisly bede zdobywal Rysyuhm czyli bede pierwszy ktory zdobedzie Rysy od spodu 0 m . Moze mi to zabrac na przejscie 35 do 40 dni..ok Tak samo moze ktorys alpinista sprobuje zdobyc Mount Everest zaczynajac od zatoki Bengalskiej od poziomu 0 metrow. I to byl by actualny record i nowe recordy by sie sypaly..Big Grin


09-09-2021 07:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
szewczyczek

*****


Postów: 4,308
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status: Offline
Post: #904
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Na piechotę pewnie tak, ale tacy zdobywcy już bywali w wymyślonych ultra triathlonach.

Mnie zawsze intrygowały takie zaniedbane ścieżki, zawsze kryją coś tajemniczegoToungue
Zwłaszcza w tak ładnych lasachok



Hej ho, zwariowana przygodo!

Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2021 08:18 PM przez szewczyczek.

09-09-2021 08:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,501
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #905
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

grizzly napisał(a):
....
Stasiu poddales mi fantastyczna mysl Big Grin Na przyszly rok przyjade do Polski i od 0 metrow poziomu morskiego. Czyli od Baltyku albo zalewu Wisly bede zdobywal Rysyuhm czyli bede pierwszy ktory zdobedzie Rysy od spodu 0 m . Moze mi to zabrac na przejscie 35 do 40 dni..ok Tak samo moze ktorys alpinista sprobuje zdobyc Mount Everest zaczynajac od zatoki Bengalskiej od poziomu 0 metrow. I to byl by actualny record i nowe recordy by sie sypaly..Big Grin


Grizzly, znałem takiego jednego, który u nas zaczynał zdobywać Mt. Everest zjechaniem do kopalni na - 1000 m. giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
09-09-2021 10:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grizzly

*****


Postów: 931
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status: Offline
Post: #906
RE: Na temat Gor Skalistych w Canadzie.

Jeszcze pod wieczor w niedziele nie mialem zadnych planow gdzie bede sie walesac w Poniedzialek. Kiedy wstalem rano to bylo znowu niebo zachmurzone i krobil deszcz. Mialem dosyc czasu aby sie rozmyslec i zaplanowac trase na ten dzien. I taka sobie umyslilem aby podjechac nad hector creek kolo drogi zaparkowac samochod i ztego miejsca podjac decyzje gdzie sie wybrac. Mialem dwie mozliwosci to wybrac sie na Little Hector albo wejsc na Mount Andromache. Wyjechalem znowu pozniej i bylem tam na trasie przed 12 w poludnie. Wiec w czasie trasy postanowilem podejsc na Mount Andromache...     .. Zauwazylem ze by bylo dalej podejsc na Little Hector     ... na little hector od 6 do 7 godz. Na Andromache 5-6 godzin. Wychodzilem pod gore troche z bolem ,,, kwasny Bo nowe buty obdarly mi od srodka piety na lewej i prawej nodze od srodka. Tylko mialem to przy podchodzeniu. Skrecilem widoczna trase w strone gory Adromache. Podchodzac blizej to zauwazylem ze chyba nie wyjde na nia z tego krotszego miejsca. Podejscie bylo strome i przed skalnymi polkami trasa zaczela sie konczyc i sie rozgalezila w 3 rozne strony. Wybralem w prawo i co skala do podejscia ...     .. Bylo niedaleko do konca 20 metrow...kwasny Zszedlem i wybralem srodkowa do podejscia i znowu sciana     ...uhm Pozostalo mi skrecic w nastepne podejscie w lewo. Ale tym razem zrezygnowalem. Wiatr sie dawal we znaki sial piaskiem w oczy a ja nie mialem okularow, takze piety mnie marudzily . A bym byl z druga osoba to moze bym cos odnalazl do podejscia skaczac z polki na polke a do wierzcholka bylo tak blisko. Znam ze trasa idze kolo tych wzgorzy bardzie na wschod i tam jest ciekawsze latwiejsze podejscie ale by mi zabralo to dodatkowo 1 godzine. Troche zapozno wyszedlem na ten wyskok. Kiedy bylem w podgorzu ponad tym wodospadem to zauwazylem ze 2 dziewczyny wracaly z Little Hector tam tez mozna wyskoczyc na ta gore troche widoczna byla trasa....     ....Bedzie to na nastepny raz . Mokoze bym dorwal kogos na ten wyskok. ok... Zdjecia z tego miejsca....                                                                                                                                     ... No i musialem we Wtorek opuscic gory powracajac do domu. Ale na tym nie koniec zarezerwowalem od 19 Wrzesnia na 4 nocki w Kananaskis a moze ktos chetny dolaczy sie do mnie...ok


Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2021 12:30 AM przez grizzly.

10-09-2021 12:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: