Temat zamknięty  Napisz temat 
Strony (8): « Pierwsza < Poprzednia 4 5 6 7 [8] Ostatnia »
Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.
Autor Wiadomość
Aniap

****


Postów: 225
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #106
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Dopiero wczoraj udało się nam z mężem pierwszy raz ruszyć w góry! Co za radość! Czytając niejednokrotnie relacje Spoka nęciło mnie Pasmo Jałowieckie do tej pory nam nieznane. I ruszyliśmy trochę jego śladami. Z Zawoi Składy czarnym, a póżniej niebieskim szlakiem na Jałowiec, dalej przez Halę Trzebuńską, Suchy Groń, Beskidek, Przełęcz Klekociny, Kolisty Groń, Halę Kamińkiego przecudną, Mędralową, Przełęcz Jałowiecką (Tabakowe Sedlo), by z niej zejść przez Zawoję Czatoża do Z. Składy, gdzie czekało autko. Opisy znajdziecie w relacji Spoka trochę powyżej (nic dodać, nic ująć). Można tylko podkreślić, że widoki przepiękne: widać przez cały czas pasmo od Sokolicy po Małą Babią.
A dla mnie to dzień wytchnienia. Oddanie się górom i przyjęcie ich daru wyciszenia, spokoju, popatrzenia na problemy z innej perspektywy. Widoki, które zostają na długi czas w pamięci i zmęczenie, które daje tyle radości!
Składam podziękowania Spoko za relację, która zachęciła do wędrówki przeuroczymi zakątkami!


28-05-2007 03:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #107
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Ja również gratuluję Wam tej pierwszej tegorocznej górskiej wyprawy.Miło mi ,że moja relacja zachęciła Was do tego właśnie rejonu.Chociaż wszystkie góry są piękne to czasem można znaleźć zakątki szczególnie piękne.Ale najważniejsze ,że zawsze można w nich znaleźć sprzymierzeńca na bolączki dnia codziennego.
Wyciszenie,ukojenie uczta dla oczu -to jest to co znajdziemy w górach



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
28-05-2007 08:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #108
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Aniap-wyrazy uznania dla Ciebie i małżonkaSmileMaj to b.dobra pora na rozpoczęcie wędrowania po szlakach i trasach górskich-oby ta wycieczka była wstępem do następnych,równie udanych.
Spoko-Twe relacje i opisy Beskidów-silnie motywują do poznania bliższego tych pięknych gór.
pozdrawiam



28-05-2007 08:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #109
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Jura Krakowsko-Częstochowska(Leśniów-Łutowiec-Mirów-Bobolice

25 maja pogoda miała być taka bardziej stabilna przed nadciągającym okresem burzowym A więc to jak i fakt że nie mogłem skorzystać z autka w sobotę ,podjąłem szybką decyzję jadę Na Jurę .
    Obszar Jury pomiędzy Krakowem  a Częstchową jest mi dobrze znany.Kilkakrotnie przemierzałem tędy idąc w tradycyjnych pielgrzymkach z Krakowa do Częstochowy .Od kilkunastu lat staram się dodatkowo przynajmniej raz w roku zwiedzić jakis nowy fragmencik a zostało już ich niewiele.(tylko te bliższe Czestochowy.)Nie skłamię jeśli powiem ,że na Jurze przeszedłem grubo ponad 1000 km.

Jura Krak-Częst ma swój urok.Zbudowana z Wapieni jej południowa część porozcinana jest licznymi uroczymi dolinkami-wąwozami uchodzącymi to uskoku tektonicznego -Rowu Krzeszowickiego.(Kobylanka,Bolechowicki ,szklarki,Będkówka etc.) Zasadnicza część wyżyny to wypiętrzenie przez które w wielu miejscach przebijają się zgrupowania ostańców wapiennych.Oczywiscie najbardziej znane to Okolice Ogrodzieńca czy Olsztyna pod Częstochową
Krajobraz Wyżyny przypominający trochę sawannę ( suchy teren porośnięty rzadką niewysoką  jasno-zieloną trawą  pośród której jak na sawanie rosną ciemno zielone jałowce i młode sosny- zamiast palm-nadając obszarowi  Jury tzw charakter parkowy.) urozmaicony porozrzucanymi tu i ówdzie licznymi białymi skałkami jest niepowtarzalny w swym pięknie i zachęca do spacerów pieszych jak i rowerowych.A liczne szlaki piesze i rowerowe znakomicie ułatwiaja podróżowanie po tym terenie

Tym razem mój wybór padł na okolice grzędy skalnej Mirów -Bobolice.
Dla tych ,którzy nie maja mapy  tej wyżyny , przybliżę i powiem że jest to obszar 10 km na pólnocny wschód od Myszkowa-niedaleko Częstochowy
Dojeżdzam  autkiem do Myszkowa i kieruję się na Żarki-Leśniów.
Tutaj parkuję  na parkingu koło Sanktuarium MB -Królowej Rodzin Na chwilkę wchodzę do świątyni na chwilkę siadam  na ławaczce w przyległym przykościelnym parku pięknie zadbanym .Jest spokojnie .Nie ma tłumu.Trochę refleksji i zadumy ..... . Wracam do samochodu .Przebieram się na bardziej lekko  i o godz 10.30 wyruszam za czarnym szlakiem w kierunku przysiółka Przewodziszowice.Tutaj skręcam za szlakiem rowerowym w prawo i wspinam się na pierwsze napotkane  skałki.krótka sesja zdjeciowa.Jakaś gospodyni dziwi się ,że tez chce mi iść  w takie gorąco i ma watpliwości czy tą drogą która idę
dotrę do Mirowa ( ale ja tak myślę ,że może była zainteresowana abym dla ochłody kupił u niej zimne kozie mleko , które sprzedawała o czym głosiła duża reklama.)  ...W miejscu przecięcia sie szlaku rowerowego z niebiekim kontynuuję trasę dalszą niebieskim szlakiem aż do miejscowości Łutów .Szlak bardzo łagodny i uroczy .W Łutowie takie większe zgrupowanie skał .Taka grzęda skalna .Znowu wchodzę na skałki tu i ówdzie robiąc zdjęcia wookoło.Za ostatnimi domami Łutowa zamiast szlakien w lewo -idę główniejszą żwirową  drogą w prawo aby wyjść w pobliżu Mirowa.Jest coraz bardziej gorąco  i parnie .gdzieś około 30 stopni.Wstępuję dla ochłody na malutkiego browarka w pobliżu ruin zamku. Pytam jak się kształtują tutaj ceny noclegów .są dosyć przystępne  25 zł od osoby -pokój z łazienką .Po posiłku ruszam  2km grzędą skalną czerwonym szlakiem w kierunku Bobolice, po drodze zdjęcia .Gdzieś w połowie trasy aparat odmawia posłuszeństwa .Spust nie chce wracać  nie wiem czy się robią zdjęcia.Dochodzę do remontowanego zamku w Bobolicach na drugim końcu grzędy .Zaczyna zbierać się na burzę .Kieruję się z powrotem drogą do Mirowa ale tym razem dołem u podnóża grzędy nieco inne widoki.Próbujęcoś trzepać aparatem i wreszcie migawka spustowa zaczyna działać .dochodzę do Mirowa i tu w okolicach Zamku skręcam w prawo w kierunku północnym w kierunku najwyższych tu wzniesień Wlk Góry 423 m i Bukowiec.Góry te porosnięte lasem skrywają liczne niewidoczne skałki a także wiele jaskiń.Najpierw idę bez szlaku kierując się wg cienia słońca skręcając drogami raz w prawo a raz w lewo i tak niespodziewanie wchodzę na czerwony szlak ,który przecięty jest niebieskim na wysokości przełęczy w okolicach Wlk Góra. Skręcam w lewo  za niebieskim szlakiem i koło jaskini Kamiennego Gradu dochodzę do afaltowej drogi.Ale w okolicach jaskini łapie mnie burza .Trochę deszczu trochę gradu ,troszkę grzmotu i błyskawic towarzyszyło mi przez godzinkę.( I tak nie było całkiem ,źle .znajoma sąsiadka jechała w tym czasie  z Częstochowy do Krakowa to mówiła ,że o tym czasie przejeżdżali w okolicach Myszkowa i  Zawiercia  to taka przeszła tam burza ,że nie dało się prowadzić samochodu .) Mnie będąc 20 km dalej na wschód na szczęście to ominęło.

Dalej poszedłem szlakiem niebieskim w kierunku Łutowa.A przed pierwszymi budynkami skręciłem w prawo tak aby ominąć tym razem grzędę skalną od jej północnej strony .Widoki jak z bajki .Chciałoby sie tu rozłożyć kocyk na trawie i tak posiedzieć poodpoczywać cały dzień .Albo mieć tutaj jakąś daczę .Polecam tę trasę  - częściowo bez szlaku  - przepiękna -Po lewej skałki grzędy po prawej teren pofalowany ,łąki z suchymi niskimi trawami ,jałowce brzozy,niskie sosny i biegnąca zielona polna droga  której towarzyszą porozrzucane głazy wapienne ....coś wspaniałego Jedynie gdzieś dalej na horyzoncie widoczny komin psuje nieco romantycznośc tego miejsca Deszcz ustał  .pstrykam zdjęcia  Gdy dochodzę do 40 zdjęcia dochodzę też do wniosku ,że coś jest nie w porządku. z aparatem. Otwieram aparat i błyskawicznie zamykam .... Bo okazuje się ,że błona jest urwana i nie przesuwa się .Mam nadzieję ,że nie naświetliło sie wszytstko.
Przy końcu miejscowości łutowiec -skręcam koło samotnego drzewa widocznego na zdjęciu drogą polną w lewo i bez szlaku dochodzę do do tzw Gościniec Mirowski .Jest to droga polna ładnie biegnąca wzniesieniem Do samych Żarek -Gdzieś 8 km .Docieram do samochodu około 18 i ruszam do Domu.Na tym zakończyła się kolejna ciekawa wyprawa -Trasę tę dla niezdecydowanych -gorąco polecam .

Zdjęcia
1 Widok na pierwsze skałki w Przewodziszowicach koło Żarek
2 Widok z tejże skałki w kierunku Żarek
3Widok ze skałki w miejscowości Łutowiec z samotnym drzewem i drogą polną którą zmierzałem z powrotem o czym mowa w tekście
4-5 Skałki łutowiec od strony północnej
6 Skałki koło zamku w Mirowie.

                       



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
31-05-2007 12:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,641
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #110
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Sielskie opowiadanie Spoko (oczywiscie w pozytywnym znaczeniu tego słowa) Smile Swoja drogą to ciekawe jak smakuje kozie mleko w taki upał (świeże?) Pięknie prezentują się te białe skały, szczególnie trzy ostatnie fotki.
Dzieki Spoko

ps. czy to oznacza że aparat masz zepsuty i następne relacje bedą bez zdjęć ? Sad



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
31-05-2007 12:48 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #111
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Jura jest piękna !.Dziękuję Spoko za relację-potwierdzającą tą prostą prawdę.Ileż to pokoleń skorupiaków i innych żyjątek morskich musiało zalec na dnie prehistorycznego morza -by po wydźwignięciu na powierzchnię i zeerodowaniu-wytworzyć cieszące oko krajobrazy !
pozdrawiam



31-05-2007 01:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,657
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #112
RE: Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Kończy się Maj, miesiąc dla którego ten wątek był założon, w związku z tym pozostawimy go jeszcze otwartym do końca tego tygodnia czyli w niedzielę wieczorem zamknię ów.
Jeśli ktoś chciałby tu jeszcze coś ze swoich Majowych eskapad zamieścić to myślę że zdąży.
Pozdrawiam.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
31-05-2007 04:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #113
RE:  Majówkowe Forumowiczów Wędrowanie.

Pablo napisał(a):
ps. czy to oznacza że aparat masz zepsuty i następne relacje bedą bez zdjęć ? Sad


Myślę ,że nie będzie tak źle .To chyba jak pisał Ustrik błona filmowa pod wpływem gorąca rozszerzyła się i ząbki przesuwania nie wchodziły należycie w otwory co w konsekwencji doprowadiło do zerwania filmu .
W każdym bądź razie kupiłem już następny filmSmile



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
31-05-2007 05:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: