Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Bukłaki i inne wynalazki.
Autor Wiadomość
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #1
Bukłaki i inne wynalazki.

Kochani, zwracam się do Was, jako młodszy, mniej doświadczony kolega o pomoc.

Trochę po tych kopczykach z Hemli chodzimy, zaczęło mnie denerwować wyciąganie butelki z plecaka, żeby zrobić dwa łyczki.
Postanowiłem zainwestować w bukłak, co by sobie wygodnie z rurki ciągnąć.

Zagłębiłem się delikatnie w temat i całkiem zgłupiałem.
Jak to jest - mam plecak Milo ze specjalnym wyjściem na taką rurkę, ale nie mam specjalnej kieszeni, czy uchwytu jak w plecakach Deutera (wyczytane gdzieś).

Czy ten bukłak, mogę tak po prostu wrzucić do plecaka, umieścić go po stronie pleców i nie martwić się o to, że się rozleje, że pęknie?
Co się np. stanie, gdy usiądę na plecaku?

A może kupić coś takiego? http://adventuresquad.pl/rurka-smartube-p-182.html
Cena kosmiczna za nakrętkę z rurką, ale może coś takiego jest pewniejsze? Bardziej praktyczne?
Prosiłbym o jakieś rady, jutro rano jedziemy na zakupy, chcę wiedzieć za czym się rozglądać.
Czy za bukłakiem, czy za taką nakrętką w Decathlonie.

Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że nie za bardzo mnie stać na bukłaki po 150 złotych. Toungue

Z poważaniem - Fabrykant.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2011 07:46 PM przez fabrykadrwin.

20-04-2011 07:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,627
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #2
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Weź włóż taką butelkę jak na zdjęciu do bocznej kieszonki (prawie każdy plecak ją ma), wetknij trochę rurki do spuszczania wina i na to samo wyjdzie.

Może jestem nietegowaty w obecnych trendach ale 80zł za kawałek rureczki to są jaja.

Poza tym, google wyrzucają coś takiego http://www.nokaut.pl/bidony-koszyki/bido...rurka.html
Sporo tańsze (o ile sie nie kupi przez internet-bo koszt przesyłki dojdzie)



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
20-04-2011 08:42 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #3
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

O tej nakrętce to nawet nie myślę.
Zrobisz taką za 5 złotych.


20-04-2011 08:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,627
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #4
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Ale ja o butelce w bocznej kieszeni plecaka i zwykłej rurce mówię poważnie.



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
20-04-2011 09:07 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,503
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #5
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Przyznam, że już w trakcie kupowania plecaka myślałem, żeby ten miał specjalną kieszeń na bukłak. Bukłaki miały by wytrzymać normalny nacisk pozostałych rzeczy w plecaku. Bez specjalnej kieszeni trzeba by było go tak umocować (przycisnąć innymi rzeczami), żeby się nie zwinął, bo nie wyśsiesz go do ostatniej kropli. Siadanie na plecaku nie próbowałem. Nie chcę, żeby moje rzeczy pływały w 2 litrach wody. Co do butelkowych ustrojstw, to są dobre tak na mniejsze wycieczki. Butelka z boku plecaka ma jedną niewygodę. Podczas zimniejszych dni, napój szybko zyskuje temperaturę powietrza. Pojemnik umieszczony w plecaku, obłożony odzieżą długo zachowuje swoją temperaturę
Jedno jest pewne. Bukłak albo butelka z rurką jest lepsze niż ciągłe wyciąganie butelki z plecaka. Lepiej częściej po dwa łyki, niż czas od czasu sporo łyków. ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
20-04-2011 10:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Dzisiaj kupię w sklepie rolniczym 6 wężyk i będę działał z pomysłem Piotrka.
A w przypływie ogromnej gotówki, kupię sobie jakiś bukłak dobry Wink


21-04-2011 06:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
swiru

****


Postów: 144
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #7
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Hej witam, sam posiadam system Salewa z plecakiem berghaus arete i uważam,że to genialna sprawa. Jeśli twój plecak ma miejsce na rurkę, to znaczy że w kieszeni wewnętrznej na środku pleców jest gumka albo pasek, żeby go zawiesić (a przynajmniej powinien być). Fakt ogranicza to możliwość korzystania z kieszeni, ale coś za coś. Poza tym na moje oko to nawet jak wrzucisz worek do plecaka bez kieszeni to nic mu nie będzie, no chyba ze położysz na nim raki albo coś równie chytrego. Cena nie jest bardzo wygórowana bo ok 100 zł, a naprawdę ułatwia życie i nie nosisz śmieci w góry. Poniżej link do podobnego z pierwszego lepszego sklepu.

http://www.polarsport.pl/product/349026/...OW%203%20L


Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2011 08:37 AM przez swiru.

23-04-2011 08:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,503
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Też mam ten system co swiru. Jestem z niego zadowolony ok Mam tylko 2 litrowy. Dla mnie trochę mało i muszę w lecie nosić zapasową butelkę. W ciężkich letnich warunkach wypijam 3 l a Dolomitkach nie mogę zbytnio odwiedzać schroniska Toungue



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
23-04-2011 12:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #9
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Zrobiłem tak. Kupiłem wężyk, butelkę po coca coli. Dziurkę w nakrętce zrobiłem o mm mniejszą, więc rurka szczelnie trzyma.
Na drugim końcu rurki wstawiłem zaworek zwrotny, taki malutki jak przy silnikach są.
Ciągnąć się da, a woda nie wypływa.

Zobaczymy, jak to będzie w praktyce. Wink


23-04-2011 01:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
chief

****


Postów: 276
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #10
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

fabrykadrwin napisał(a):
Zrobiłem tak. Kupiłem wężyk, butelkę po coca coli. Dziurkę w nakrętce zrobiłem o mm mniejszą, więc rurka szczelnie trzyma.
Na drugim końcu rurki wstawiłem zaworek zwrotny, taki malutki jak przy silnikach są.
Ciągnąć się da, a woda nie wypływa.

ech...szkoda gadać giggle
Czyż nie lepiej sobie ten bułaczek jednak kupić?

Ja miewam luźno włożony do plecaka i nie ma tragedii. Żadnych specjalnych kieszeni nie potrzebuję. Patent dobry, choć nie na zimę.


27-04-2011 07:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,419
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #11
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

HOPY patent z workiem jest lipa gazowane go rozdyma ShyGaz sie traci i jest fe, nie lepiej trase ustawic tak aby co godzina było zimne w schronie Big Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
27-04-2011 07:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #12
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Chief, nie szkoda gadać, tylko po co mam płacić za coś 150 złotych, jeśli tanim kosztem zrobię coś, co będzie działało tak samo?
Choćbym miał co miesiąc wymienić rurkę i butelkę. I tak wolę to, niż płacić jak kretyn takie pieniądze za kawałek plastiku. Wink


Przetestowane na rowerze, działa idealnie.
Więc powiem Ci, szkoda gadać, że wydałeś więcej ode mnie. Wink


Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2011 09:42 PM przez fabrykadrwin.

27-04-2011 09:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Tenshi

*****


Postów: 1,400
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status: Offline
Post: #13
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Bardzo pomysłowe Fabryko Wink ok

Podsunąłeś mi pewną myśl, ciekawe jak by się sprawdził ten przyrząd http://www.dlapacjenta.pl/sklep/product_...cts_id/281 ?
Jako, że mam dostęp muszę sprawdzić Smile


27-04-2011 09:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
chief

****


Postów: 276
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #14
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

fabrykadrwin napisał(a):
Więc powiem Ci, szkoda gadać, że wydałeś więcej ode mnie. Wink

Oczywiście, masz racje, bo przeca, po co kupować ochraniacze na śnieg, kiedy można uszyć własne...po co nosić, epigaz, kiedy gdy jest to możliwe, można rozpalić ognisko, itp...Wink

fabrykadrwin napisał(a):
tylko, po co mam płacić za coś 150 złotych

Ja moje kupiłem chyba za 70,00 zł (Alviki), używam 3 lata i nie narzekam.

fabrykadrwin napisał(a):
I tak wolę to, niż płacić jak kretyn takie pieniądze za kawałek plastiku. Wink

Nie do końca. Zalet ma znacznie więcej:
1.W miarę ubywania napoju, zmniejsza sie jego powierzchnia, co przy dopakowanych plecakach jest istotne
2.Gdy nie potrzebujesz w danej chwili, albo będziesz potrzebował później, to zwijasz ustrojstwo i zajmuje niewiele powierzchni.
4.Gdy chcesz używać na zewnątrz, to ma odpowiedni pasek zapinający
5.Materiał, z którego jest uszyty, bardziej chroni przed utratą chłodu i faktycznie, tylko juz wspomniane raki mogą ja skasować
5.Estetyka, nikt nie pomyśli, że "w terenie" pędzisz bimber giggleWink

Ja nie chcę tutaj oceniać, czy 70, czy 150 zł jest dużo, czy nie...moim zdaniem ustrojstwo bardzo przydatne i warte swej ceny, po co kombinować, gdy są już gotowe rozwiązania?


Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2011 07:39 AM przez chief.

28-04-2011 07:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #15
RE: Bukłaki i inne wynalazki.

Chief, przyznaj się po prostu, że sam byś nie wpadł na to, że zaworek zwrotny zadziała Wink

Wszystko ma swoje zalety. Ale trzeba dobrze pieniędzmi gospodarować.
Moje rozwiązanie, na nasze jedno-dwudniowe wędrówki mi zdecydowanie wystarcza Wink
Gdy w plecaku mam tylko butelkę, kurtkę, kanapki i czekoladę nie potrzebuję aby wraz z ubywaniem płynu zmniejszała się powierzchnia. Smile

Gdy będę chciał kupić bukłak z prawdziwego zdarzenia, nie ustrojstwo do pędzenia bimbru - zgłoszę się do Ciebie Wink


28-04-2011 08:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: