|
Babia Góra po raz enty
|
| Autor |
Wiadomość |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
Babia Góra po raz enty
Dawno, dawno temu, 18 września tegoż roku, dane mi było wspiąć się po raz enty na górę czarownic. Okazją po temu był mały zlot ex-studentów, dziś już na emeryturze. Stacjonowaliśmy z przytulnym pensjonacie w Zawoi Policznem skąd wychodzi niebieski szlak na Markowe, a do Krowiarek raptem pięć minut (samochodem). Toteż bladym świtem (godz.10.00), z dwoma bladymi (z niewyspania) towarzyszami stanęliśmy na przełęczy (podwiezieni pojazdem czterokołowym). Mnóstwo, mnóstwo narodu tam było! Jakby nagle wszyscy umówili się na zloty na Babiej! Pogoda piękna, jesienna, w Tatrach rypło śniegiem, to pewnikiem lud wybrał to miejsce na sobotni spacer ? pomyślałem, i rączo pognałem kolegów ku Sokolicy. Ku naszemu zaskoczeniu, tą zdobyliśmy szybko i bez ofiar. Na Sokolicy postój, łyk wody, powietrza, widoku i jazda do góry, bo tłumek zalegał co lepsze miejscówki.

Ocierając się to o kosówkę, to o innych turystów wchodzimy na Gówniak. A tam widoki gównie na Orawę, a raczej na chmury pasące się na jej łąkach i polach.

Uwagę wielu osób na chwilę przykuł też lis, babiogórski filanc leśny, co wpierdziela ludziom kanapki w przypadku braku biletu, oraz dorabia na czarno pozując do zdjęć (ponoć działają w jednej mafii z miśkiem z Krupówek).

Po chwili stanęliśmy na szczycie, jak kilkaset innych osób tego dnia. Nic wiele się nie działo, zdjęcia okolicznościowe, mmsy do kolegów śpiących jeszcze w Zawoi i wymarsz ku Bronie, bo ktoś włączył babiogórską dmuchawę na wyższe obroty.

Na przełęczy jak zwykle ciepło, sielsko i przyjemnie - nastąpiła debata na temat Cyla, a po głosowaniu (2 głosy przeciw, 1 nie ważny) padło na zejście wprost w czeluście Markowych Szczawin. W jadłodajni narodu jak na festynie. Po odstaniu swojego w kolejce kolejki do kolejki po jadło i stoczeniu zażartej walki o stolik, staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami żurku, dwóch ogórkowych i puszki piwa. Aha, zupy były o smaku wody z solą, piwo o smaku Żywca... Na zejście obraliśmy szlak czarny, następnie niebieski, który miał zaprowadzić nas wprost do noclegu. Ku zaskoczeniu, o ile od Krowiarek szliśmy w tłumie, tak na tym odcinku człowieki nie występowały wcale. Na odbiciu szlaku niebieskiego zaskoczyła nas kartka o srogim napisie "SZLAK ZAMKNIĘTY". Znowu debata: co robić? Jak iść? Czemu zamknęli szlak? Z powodu remontu? niedźwiedzia ludojada? wściekłych wiewiórek rzucających szyszkami? Nic to! We trzech chłopa stawimy czoła tym przeszkodom - stwierdzamy -i udaliśmy się na spotkanie z nieznanym. Przez długi czas nie widać było niczego, co mogłoby być powodem zagrożenia, ot, las, polany, potok szumiący w oddali ? szliśmy wesoło nucąc wędrowne piosenki. W końcu dochodzimy do niego, potoku znaczy i kładki przezeń, która właśnie zażywała kąpieli w wartkiej bystrzynie (pewnie za sprawką powodzi). I wszystko jasne! (czy tak trudno jest dopisać na kartce "uwaga! zerwana kładka na potoku"?) By przejść na drugą stronę żywiołu użyliśmy maszyny teleportującej zbudowanej z czterech kamieni. Udało się, lecz niestety nie bez strat własnych - kolega w drodze zamoczył sznurówkę, a drugi wypluty przez teleport na drugiej stronie zarył w przybrzeżne bajoro. Zebrawszy się do kupy, dzielnie ruszyliśmy ku Zawoi, by po chwili z radością i w pełni zasłużenie zasiąść za karczmianym stołem. Było pięknie, jak zawsze.

Więcej fotomontaży:TUTAJ
|
|
| 06-10-2010 09:47 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 06-10-2010 09:57 AM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Jeszcze się zastanawiają...wiesz, trochę im schodzi...
|
|
| 06-10-2010 10:14 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
No tak ... Co nagle to po DIABLaku.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 06-10-2010 10:16 AM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
|
|
| 06-10-2010 10:32 AM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Liska spotkałem zeszłej niedzieli ,ma sie dobrze kanapek mu nie braknie
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 06-10-2010 05:58 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Babia Góra po raz enty
Cóż, zdjęcia magicznie pokolorowane..... Ech... Piękna sprawa. Szkoda, że na Policy nie byłeś. To znaczy na Cylu Hali Śmietanowej. Już widzę, jak walisz stamtąd fotę....
|
|
| 06-10-2010 06:02 PM |
|
 |
Malwina
   
Postów: 460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2009
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
|
|
| 06-10-2010 06:19 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
szlag, byłam na babiej ze 6 razy i lisa widziałam tylko na zdjęciach 
ehhh a ja wtedy siedziałam w domu i klęłam na czym świat stoi
|
|
| 06-10-2010 06:41 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 06-10-2010 07:03 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
A spróbuj kupic tylko jednego
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 06-10-2010 07:09 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Stasiu, a mogę po prostu Kozla w nagrodę dostać??
|
|
| 06-10-2010 07:18 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Stasiu, a mogę po prostu Kozla w nagrodę dostać?? 
Co Ty? Kozła każdy chętny otrzyma zaraz na starcie, żebym się z nim nie taszczył. O swoją nagrodę się nie martw. Jest lepsza od 10 Kozłów i jeszcze w pocie czoła wyniesiona na Raczę w moim plecaku. Na razie Kozła zasłużył sobie tylko Mallaidh. O Tomturze jeszcze porozmyślam
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 06-10-2010 07:28 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
|
|
| 07-10-2010 10:21 AM |
|
 |
asyd
 
Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Babia Góra po raz enty
Wyczułem jakiś alkohol, więc jestem 
A ja byłem na Policy w niedzielę (03.10) Hah
Liska też spotkałem, wyżej już zero zwierzyny, za to więcej quadów, motorów. Zgroza...
btw. ostatnio jest dużo remontów na szlakach babiej, i po polskiej stronie i od słowackiej.
|
|
| 07-10-2010 01:31 PM |
|
 |
|
|