Odpowiedz  Napisz temat 
Tour de Kończysta.
Autor Wiadomość
jkch
Zbanowani


Postów: 33
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #1
Tour de Kończysta.

Trasa, której nie znajdziecie w repertuarze żadnego z przewodników tatrzańskich. Nie twierdzę tym samym, że nie mają o niej pojęcia, a jedynie, że jej nie proponują swoim klientom.
Wielka to szkoda, bo widokowo rewelacyjna. Dość powiedzieć, że prezentuje wszystko, co w Tatrach Słowackich najpiękniejsze. Nie wyprowadza, co prawda na szczyty, ale tez nie takie jest jej zadanie.
Skąd pomysł na pisanie niniejszego - sam nie wiem. Doskonale zdaję sobie sprawę, że najprawdopodobniej niewielu (z grona tu zarejestrowanych) zdecyduje się na jej przejście obecnie. Ale przecież czas mija, znudzą się Kościelce, Czerwone Wierchy i Krywanie, wyambitnieją cele, a wówczas . . .
Ma ona również pewien aspekt historyczny. To nią wracał z Batyżowieckiej Wojsznis, kiedy to usłyszał hurkot kamiennej lawiny, prawdopodobnie (a nawet z pewnością) strąconej przez martwe już ciała Stanisławskiego i Wojnara, spadające z Kościółka.
Byłem swego czasu (zresztą nie sam) z nieodżałowaną Zofią Paryską nad Batyżowieckim Stawem. Od niej to wyszła propozycja powrotu nad Popradzki właśnie przez Przełęcz koło Drąga. Chwała Jej za to. Mówię to w imieniu własnym i tych nielicznych, którzy po latach, wraz ze mną, przeszli ją i dawali wyraz zadowolenia przy wielu okazjach i w różnych formach.
Opiszę ją rozpoczynając turę od Batyżowieckiego Stawu.
Znad stawu, po zachodniej stronie doliny, pozostawiając po prawej Kościółek, dochodzimy do miejsca, do którego opada żleb oddzielający ściany Draga od ścian Zmarzłego Szczytu.
Żleb ten ma charakterystyczny kształt leja, zwężającego się ku górze, czyli ku Przełęczy koło Drąga. Wiecie zapewne (przynajmniej niektórzy) jak przewodniki zalecają wychodzenie z Ciężkiej na Wagę. Podobnie proponuję w tym przypadku, a więc wchodzimy orograficznie lewą stroną po stopniach, półkach, zachodzikach, a pod koniec trawersem na siodło przełęczy (0+). Można oczywiście również podchodzić dnem żlebu. Jest on jednak piarżysty, co czyni go mniej dogodnym, a ponad to często do późna zalega w nim śnieg.
Z Przełęczy koło Drąga przewijamy się na stronę Złomiskiej. Tylko nieco obniżamy i stajemy na szerokim, piarżysto-trawiastym zachodzie biegnącym w lewo, popod ścianami Drąga i Turni nad Drągiem nieznacznie się obniżając. Jest to Stwolska Ławka. Idąc nią wydostajemy się na Pasternakowy Przechód ? siodełko w bocznej grani Turni nad Drągiem, oddzielającym ją od Pasternakowej Turniczki, kończącej grań.
Idąc dalej zachodem dochodzimy do żlebu z Przełączki pod Małą Kończystą, przekraczamy go i po chwili dochodzimy do miejsca, w którym Stwolska Ławka traci chwilowo charakter zachodu. Dzieli się na wiele półek. Wszystkie one (biegną blisko siebie, a więc wybór należy do Was) przekraczają kilka żeberek i ? o ile dobrze pamiętam ? dwa lub trzy głębsze żleby. Ostatni w każdym razie to ten, który opada z Dziurawej Przełęczy. Po jego przetrawersowaniu półki się kończą i stajecie pod wybitnym, skalnym filarem, spadającym spod wierzchołka Dziurawej Turniczki, która to znajduje się w pn. grani Pośredniej Kończystej. Na filar wyprowadzi Was kilkunastometrowa rysa (niestety w dolnej partii nieco przewieszona). Jest to jedyne miejsce ?jedynkowe?. Miejsce to, pod względem trudności, porównałbym z progiem, który należy pokonać wychodząc z platformy znajdującej się na drodze ? przez płytę? na Mnicha , chcąc się na tą płytę wydostać.
Za filarem Stwolska Ławka nabiera charakteru piarżystego zbocza (uwaga ? podciętego urwiskiem). Górnymi partiami tego zbocza obchodzicie zaczynające się tu żleby i dochodzicie do żlebu opadającego ze Stwolskiej Przełęczy Wyżniej. Po jego minięciu obniżacie się stokami Kończystej na Stwolską Przełęcz, pokonując po drodze kilka, niestanowiących problemu, żlebków. Z niej stokami Tępej (O-) na Przełęcz pod Osterwą.
Należy liczyć się z ekspozycją. Tura oryginalna, piękna widokowo i niebanalna



Uploaded with ImageShack.us


Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-09-2010 12:43 PM przez jkch.

25-09-2010 12:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rohu

**


Postów: 19
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Tour de Kończysta.

Ciekawa wycieczka.
Ale z Przełęczy koło Drąga ciekawszy wariant biegnie chyba granią Kończystej.


27-09-2010 11:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jkch
Zbanowani


Postów: 33
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #3
RE: Tour de Kończysta.

Być może, ale jeśli nawet ciekawszy, to i trudniejszy. W wersji graniowej od PkD aż do Średniej Kończystej (obecna nazwa Pośrednia K.) to (II). Moja propozycja to góra (I) i, jak sądzę, oryginalniejsza.


27-09-2010 12:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: Tour de Kończysta.

jkch napisał(a):
Moja ... oryginalniejsza.


Bo Twoja? Oczywiście!


Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2010 01:56 PM przez Mallaidh.

27-09-2010 01:45 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rohu

**


Postów: 19
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #5
RE: Tour de Kończysta.

jkch napisał(a):
Moja propozycja to góra (I) i, jak sądzę, oryginalniejsza.

Być może i oryginalniejsza, ale niestety nielegalna.

A kiedy robiłeś tą trasę? Masz może jakieś zdjęcia?


27-09-2010 02:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #6
RE: Tour de Kończysta.

Rohu, wątpię, że doczekasz zdjęć... (wtedy jeszcze nie wynaleziono kliszy)


27-09-2010 03:15 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #7
RE: Tour de Kończysta.

Mogą być i drzeworyty, płaskorzeźby. Też chętnie popatrzę.



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
27-09-2010 04:29 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rohu

**


Postów: 19
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: Tour de Kończysta.

No to szkoda, że nie będzie zdjęć Sad
Bez zdjęć i opisu emocji podczas drogi, taka sucha relacja, to trochę jak czytanie WHP lub Świerza.
Tylko zdania jakieś takie krótsze i bez charakterystycznych anachronicznych sformułowań.


27-09-2010 09:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #9
RE: Tour de Kończysta.

Liczę, że jednak dostąpimy zaszczytu czytania słów Mistrza i oglądania jego zdjęć. Starajmy się !!!!!!!!!!!!!!



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
28-09-2010 06:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
npietrow

**


Postów: 30
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #10
RE: Tour de Kończysta.

Dobra, dobra już nie przesadzajcie (Jerzy o ile się nie mylę takie oryginalne imię) jest typem mocno specyficznym. Może drażnić jego przeświadczenie o tym, że wszystko wie najlepiej i w gruncie rzeczy jest przecież nieomylny.
Na pewno nie wytrzymałbym z nim w górach dwóch dni. Prędzej czy później zepchną bym go, przez przypadek, w jakiś ustronny żlebik albo sam w niego skoczył dla świętego spokoju.
Trafiłem też kiedyś na forumową rozmowę, która kazała mi zmienić bezkrytyczny podziw w ostrożne zainteresowanie jego literackimi wynurzeniami.
Tak czy siak w górach ma doświadczenie większe niż ja, więc czytam.
A zdziwaczenie na stare lata to proces stosunkowo powszechny i od wieków dokucza reszcie społeczeństwa.

@jkch przepraszam, że o tobie w trzeciej osobie. I czasem wyluzuj, bo widzisz wiedzę masz i zamiast się nią dzielić i być wśród młodych postrzegany jak Mistrz. To...



Urodziłem się zmęczony - żyję, aby odpocząć...
http://www.piotrbaranowski.com
http://www.siepomaga.pl/r/zaklad-o-setke
28-09-2010 07:35 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #11
RE: Tour de Kończysta.

npietrow napisał(a):
bo widzisz wiedzę masz i zamiast się nią dzielić i być wśród młodych postrzegany jak Mistrz.


Chyba Miszcz.


28-09-2010 08:19 AM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
jkch
Zbanowani


Postów: 33
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #12
RE: Tour de Kończysta.

Rohu napisał(a):

Być może i oryginalniejsza, ale niestety nielegalna.

A grań dla Ciebie byłaby legalna?
Zdjęć nie robiłem, to nie moja "specjalność".


28-09-2010 08:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rohu

**


Postów: 19
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #13
RE: Tour de Kończysta.

Zdaje się, że grań wg wyceny słowackiej (Puskas) to III, więc jej przejście byłoby legalne.


28-09-2010 11:41 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rohu

**


Postów: 19
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #14
RE: Tour de Kończysta.

Odgrzewam stary temat. Dokładnie wczoraj przeszliśmy podobną trasę jak w opisie jkch.
W planie była grań Kończystej, ale ze względu na mocny deszcz, który nas złapał na Przełęczy Koło Drąga postanowiliśmy przejść się Stwolską Ławką.
W miejscu gdzie Ławka rozprasza się na wiele zachodzików i półek przed dojściem do Dziurawej Turniczki poszliśmy zdecydowanie za wysoko. Zamiast przejść Turniczkę gdzieś dołem wariantem I, weszliśmy na nią dosyć wysoko kominem opisanym w WHP 1509 (V). Do trudności V nie doszliśmy, ale sam komin miał w moim odczuciu III-IV. Chociaż padający cały czas deszcz, a później mocny grad i burza mogły nieco zawyżyć tą wycenę.
Dalej już były piarżyska prowadzące na Stwolską Przełęcz.

Wycieczka bardzo ładna, a widok z Przełęczy koło Drąga naprawdę piękny.


14-08-2011 01:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: