|
Koprowy w strasznej pogodzie.
|
| Autor |
Wiadomość |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
Koprowy w strasznej pogodzie.
Dzień dobry Państwu.
Ostatni raz Ali i ja byliśmy w Tatrach 30 września na Bystrej. W warunkach wiosennych, jesiennych i zimowych. Przerwa dobrze na nas wpłyneła. Poszukalismy celu , do którego podejście można zmienić ( częściowo ) w podjazd. Mądrzy Słowacy dopuszczają możliwość dojechania autem pod Popradzkie Schronisko. Po kiego ... iść skoro można jechać ? Ali dzwoni - rezerwuje nocleg i dostaje pozwolenie na wjazd. Kultura i wygoda ponad wszystko. 5 rano wyjazd z Żywca ( z przygodami żarówkowymi ). Spod schroniska zamaskowani wychodzimy o 8.50. Nigdzie się nam nie spieszyło. Tylko cel się lekko zmienił. Udajemy się trasą na Rysy, a następnie odbijamy w lewo. Pogoda cudna. W końcu dobrzy ludzie odwiedzają Tatry. Tylko lodu na kamieniach od groma. W paru momentach sensowniej było obejść po skałkach bokiem niż odstawiać taniec na lodzie. Długi czas idziemy sami. Dopiero jak spoczniemy nad Wielkim Hińczowym to dotrze kilka osób. Wszyscy potem spotkamy się na szczycie Koprowego. Raz za czas wiatr, a tak to sielanka. Jak startowaliśmy spod schroniska to było - 6 stopni. Plus / minus było tak cały czas. Czas na zakosy na Koprową Przełęcz. Idziemy z gołego buta, śnieg nie sprzyją żelastwu. Sama Przełęcz po części zaśnieżona. Reszta trasy będzie już stale przez śnieg z prześwitującymi głazami. O 11.45 ruszamy z Przełęczy by zgodnie z czasem na drogowskazie zameldować się na szczycie o 12.30. W końcu przepisy to przepisy Wkoło widać wszystko co można zobaczyć. Na szczycie około 10 osób. Jestem na Koprowym drugi raz - drugi raz taka widoczność. Schodząc wyciągamy czekany. Jeden trawers ( około 40 metrów ) jest dość nachylony, a pod nim śnieg aż do dna doliny. Po co ryzykować. Raków nie ubieramy choć były postacie idące w nich nawet pod próg Hińczowej Doliny. Wracamy na Przełęcz. Tam dochodzą kolejne typki, Słowacy i ( chyba ) Węgrzy. Z Polaków tylko my byliśmy. Staczamy się nad stawy i dalej do Popradzkiego. I znów jazda figurowa na lodzie. Dość denerwująca. Zaliczyć upadek 10 minut przed schroniskiem nie za bardzo nam się podoba. Ale złazimy w dobrym zdrowiu fizycznym. I meldujemy się, odbieramy elegancki pokój ( w końcu hotel to hotel ) i schodzimy na uzupełnienie płynów. Uzupełnilismy.
Dobranoc Państwu.
Wstajemy w niedzielę. Czas oczekiwania na zamówione śniadanie - 45 minut. Zdążyło wystygnąć. Z rana trochę chmur, długo gór nie widać. Ale zdołalismy popodziwiać modne ostatnio Tatry Bielskie. Z najmodniejszym Hawraniem na czele. W dom wtaczam się przy dźwiękach Hejnału Żywieckiego. Wyprawę należy zaliczyć do udanych.
Do widzenia Państwu.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 02-11-2009 12:04 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Nie dziwię się, że byliście sami - 99% Polaków w tym czasie zdobywa cmentarze.
Pogodę mieliście pewnie za karę? 
Do widzenia Panu.
|
|
| 02-11-2009 12:57 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Po tak długiej przerwie, jak na Ciebie Łukaszu, nieobecności w Tatrach, to faktycznie musiałeś być ich wygłodniały jak wilk. Przewrotność raczej jest domeną kobiet, ale widzę, że i Tobie ta cecha jest nieobca. Przymiotnik zawarty w temacie zdecydowanie zaprzecza rzeczywistości, a przynajmniej taki wniosek można wysnuć z Twojego opisu. Pomijając tą jazdę figurową na lodzie, wyprawę na pewno można, co zresztą sam potwierdzasz, zaliczyć do bardzo udanych. Na szczęście ryzyko, jakie podjęliście nie zakładając żelaznych zelówek, nie skutkowało żadnym nieszczęściem i chwała Bogu. Jakbyś tylko jeszcze jakoweś foteczki raczył mój panie wrzucić, to byłaby pełnia szczęścia.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 02-11-2009 01:02 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Z tego wynika, że należymy z Alim do osób pamiętających o zmarłych w innych dniach 
Pogoda to była pokuta za wspaniałe warunki pogodowe w Sądeckim 
Do zobaczenia Panu.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 02-11-2009 01:03 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2009 01:58 PM przez Łukasz.
|
|
| 02-11-2009 01:31 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 02-11-2009 02:03 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Orzesz...
Skandal...
|
|
| 02-11-2009 02:05 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Jestem w pełni usatysfakcjonowany 
A Błogosławieni nagrody w niebiosach szukać będą.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 02-11-2009 02:13 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Te, Łukasz, proponuję Ci te Bielskie wstawić w szranki do kalendarza. I możesz liczyć na mój głos.
|
|
| 02-11-2009 02:44 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Te, Sokół, w sumie listopadowego zdjęcia nie dawałem. Przemyślę to.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 02-11-2009 02:48 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Moim zdaniem jest świetne.
|
|
| 02-11-2009 02:49 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
|
|
| 02-11-2009 03:52 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Mimo pogody wycieczkę wypada zakwalifikować do udanych
|
|
| 02-11-2009 04:42 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 02-11-2009 05:47 PM |
|
 |
bober37
    
Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Koprowy w strasznej pogodzie.
Fajne focie Łukasz )dorzuć do konkursu kalendarzowego )
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
|
|
| 02-11-2009 07:01 PM |
|
 |
|
|