Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
'Ambicja' - Tatry 11-14.06
Autor Wiadomość
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #16
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Nio... to teraz wszyscy wiedzą że w delikatesach koło dworca pks napoju turysty i jakiegokolwiek procentowego sie nie kupi Wink polecam nastepnym razem pójść kawałek do góry społem Jagna Cię nie zawiedzie Wink
Przemo 25 kg plecak w00t !! podziwiam, ja bym nie mógł, do 45 by mi sie nie zmiesciło, szanuje moje kolana, mój duży plecak 70l w najdłuższej 16dniowej wycieczce z namiotem w środku ważył 16 kg... nabrałeś tego szpeju ze sobą, albo wałówy Big Grin
Ładne trasy zaliczyłeś Smile gratulacje.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
19-06-2009 12:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #17
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Przemo, zgadzam się z Magdą - trasy wybrane świetnie... aż mnie zaczęło skręcać na taki wyjazdSmile
co do pogody - no cóż, jak to w górach... nie zawsze musi być ładnie a i tak jest fajnie ok:
z wagą plecaka przegiąłes... albo przegiąłeś przy ważeniu Wink coś Ty tam naładował, kamieni?? (czy puszek z browarem??Big Grin)
spotkania forumowego też zazdroszczę Sad


19-06-2009 01:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

waga była tak na okoToungue może było mniej
ale był na tyle ciężki że jedną ręką trudno byłoby nieść


19-06-2009 04:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #19
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Dzień IV

... i niestety ostatni. Otwieram oczy, a tu wszyscy już się pakują. Tak wyszło że z co niektórymi nawet nie zdążyłem się pożegnać. Ostatecznie zostajemy w schronie z Darkiem i Kasią, spokojnie spożywając śniadanie. Już wyglądając przez okno schroniska wiem że to będzie piękny pogodowo dzień. Pogoda była codzień inna, a na pożegnanie zaświeciło piękne słońce. Na niebie nie ma ani jednej chmurki.

   

Na ten dzień nie mam już planów, a jako że z powyższymi mam wracać autem do Wawy, więc idziemy razem do Zako przez Zawrat.

       

Tego w planach nie miałem, ale uznałem że jeśli idę z bardziej doświadczonymi, to będzie dobrze. Po 1,5 godz. jesteśmy już na samej przełęczy. W końcu prawdziwe dalekie widoki.

   

Po serii zdjęć, czas na zejście. Po paru krokach w dół wiem że łatwo nie będzie. Najpierw schodzę zupełnie na tyłku, tylko że ten zaczyna mi odmarzać i przestaje go czuć.... Zaczynam więc bokiem - już o wiele pewniej i szybciej idzie mi to zejście.
W połowie drogi na dół spotykam.... Małgosie Waszkowską! (co niektórzy mieli okazję poznać ją na działce u Doktora) Co za spotkanie.

   

Gadamy sobie z 10 min. Po jej kilku radach na temat schodzenia, idzie mi się już zupełnie bezproblemowo. Tak też szczęśliwe mijam Zmarzły Staw i Czarny Gąsienicowy.

           

Wypatruje wszędzie Darka. Niestety w Murowańcu też go nie ma. Szkoda że się nie dogadaliśmy, gdzie się później spotkamy. Jest godz. 14.00, o 15.51 mam expres od Wawy. Szlak z Murowańca do Kuźnic robię równo w godzinę. Do Zako dojeżdżam w sam raz, na tyle że spokojnie kupuje bilet i robię zakupy na powrót. Pozostaje tylko popatrzeć przez okna pociągu na powoli oddalające się Tatry i pomyśleć kiedy znów... się spotkamy.

Ogólnie sama wyprawa była dla mnie bardzo udana, zrobiłem wszystkie zaplanowane szlaki, a i ten Zawrat też ? który to często mitologizowany urasta do niebotycznych trudności. Nie taki on znów straszny, przez co niedługo z chęcią wybiorę się tam jeszcze raz. Przez te 4 dni nauczyłem się masę różnych rzeczy na temat techniki chodzenia i pogody w górach. A taka wiedza jest naprawdę bezcenna.
Sam pobyt i spotkanie w schronisku z Forumowiczami to prostu fantastyczna sprawa. I za to wszystkim obecnym DZIĘKI>.ok

... ciąg dalszy NIE nastąpiWink


19-06-2009 05:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #20
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

przemo napisał(a):
... ciąg dalszy NIE nastąpiWink

Nastąpi -przy najbliższym wyjeździe w Tatry-Przemo-miło się czytało ok



19-06-2009 05:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #21
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Przemo, fajna relacja.... Byłeś teraz w Tatrach, jakie są szanse przelecieć całą OP od Kasprowego do Krzyżnego w jeden dzień? Jak tam teraz wygląda?

tfuuu, od Świnickiej Przełęczy, zapomniałem, że kasprowy należy omijać z daleka w weekendy....


19-06-2009 05:21 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #22
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Sokole - generalnie to wielkim znawcą nie jestem,lecz powiedzieć mogę że sama grań jest już bezśnieżna raczej


19-06-2009 05:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #23
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Przemo, wiem, że nie jesteś wielkim znawcą, ale myślę, że niedługo będziesz.
Dziękuję za informację.

Dzięki Tobie mam już cztery opcje....


19-06-2009 05:32 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Sokół napisał(a):
Przemo, wiem, że nie jesteś wielkim znawcą, ale myślę, że niedługo będziesz.


Sokole, proszę Cie nie żartujRolleyes, ja znawcą? czego? chyba tylko miejskich parków i brzegu Wisły w Warszawiegiggle


19-06-2009 07:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #25
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Po pierwsze - znastwo to nie wszystko
Po drugie - wierz mi, wszystko przyjdzie Ci z czasem
Po trzecie - masz rację - skromność jest pozytywną cechą.

Pozdrawiam.


19-06-2009 08:04 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #26
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

przemo napisał(a):
Przy gardłowym śpiewie Tomtura pozostaje oddać się w objęcia snu.Toungueok

cdn...


Fajnie Przemo. Ja będę opisywał niedzielny Szpiglas. Pogoda był o wiele lepsza.
Co do Tomtura. Z wiadomych przyczyn nie był we swej skórze i dlatego nie wiem czy były jakie śpiewy z jego gardła. Toungue Nawet szedł spać jako pierwszy Wink



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
19-06-2009 09:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bartek_84

***


Postów: 75
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #27
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Przemo mam pytanie Smile

Z tego co pisałeś byłeś autkiem, więc zastanawiam się gdzie parkowałeś uhm

Ja pod koniec maja zostawiłem samochód na strzeżonym przy Domie Turysty ( 15zł / doba ) , może Ty korzystałeś z innego, tanszego postoju Big Grin

Jeśli tak to będzie to użyteczna informacja na przyszłość Cool



Doświadczenie nabywa się z wiekiem, czasami jest to wieko od trumny Wink
21-06-2009 09:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Johny

*****


Postów: 682
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #28
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

przemo napisał(a):
Jest godz. 14.00, o 15.51 mam expres od Wawy. Szlak z Murowańca do Kuźnic robię równo w godzinę. Do Zako dojeżdżam w sam raz, na tyle że spokojnie kupuje bilet i robię zakupy na powrót. Pozostaje tylko popatrzeć przez okna pociągu na powoli oddalające się Tatry i pomyśleć kiedy znów... się spotkamy.


Pozwolę sobie odpowiedzieć, bo akurat czytałem ostatki relacji Cool



http://www.youtube.com/watch?v=3rX_S9eoV7I
21-06-2009 09:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #29
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Przem doiero miałam okazję poczytać Twoją relację. Małgorzatę spotkałeś w00t Znowu udowodniłeś że należysz do grona samotnych wilków górskich Big Grin
Może następnym razem uda nam się już razem wybrać w Taterki



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
21-06-2009 10:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bartek_84

***


Postów: 75
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #30
RE: 'Ambicja' - Tatry 11-14.06

Teraz sie dopiero złapałem na tym, że on miał wracać nie swoim tylko z grupką, ale w końcu wybrał PKP Big Grin

chyba jeszcze się nie obudziłem Wink

W każdym bądź razie zapytam innych o parking Big Grin



Doświadczenie nabywa się z wiekiem, czasami jest to wieko od trumny Wink
21-06-2009 10:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: