|
Igraszki z Mnichem
|
| Autor |
Wiadomość |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
|
| 20-05-2009 03:32 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Gratuluję. A ja to bym się bał iść na Mnicha, za młodym by wstąpić do zakonu 
pzdr
|
|
| 21-05-2009 07:41 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Gratki ( za trasy przebyte i dobrze wykorzystany czas) i Grazie ( za towarzystwo przy stole ) dla trójcy spod Mnicha 
Ps.
Dla Ma.ran też całuski 
Gratuluję. A ja to bym się bał iść na Mnicha, za młodym by wstąpić do zakonu 
Na co liczysz ? - zasuwaj na Ministranta...
|
|
| 21-05-2009 07:50 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
|
| 23-05-2009 08:01 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
spoko Maciek - to co w zasięgu ręki i dla Ciebie - trzeba brać, przecież wiesz o tym ... ja zaraz zmykam /z babińcem/ na szklarsko-porębskie granity, więc pozdrawiam
|
|
| 23-05-2009 08:17 AM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Dzięki Ludkowie za dobre słowo!
Niektóre marzenia się spełniają  
Iście niebiańsko
Wszystkie marzenia mogą się spełnić, ale każde marzenie ma swój czas , mój dobry znajomy zawsze powtarza - to dobrze, że niektóre marzenia się nie spełniają, potem się okazuje, że z marzenia zrobiło się rozczarowanie ALe w górach raczej to nie grozi To co zdobywasz następnym razem?
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 31-05-2009 07:11 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Dzięki Ludkowie za dobre słowo!
Niektóre marzenia się spełniają  
(...) To co zdobywasz następnym razem?
Speniają się, powolutku...
A w planach najbliższych? Dokończenie Mnicha - drogi już obmyślone, no i Zamarła Turnia w Smoczym towarzystwie .
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
|
|
| 31-05-2009 07:29 PM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Ale się rozbujałaś , super Super, strasznie mi się to podoba , a co do marzeń - co nagle to po diable - powolutku jest w sam raz
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 01-06-2009 03:10 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
11.06.2009
I znów wracamy na Mnicha - tym razem w nieco lepszej pogodzie, choć straszą burzami popołudniowymi i wieje jak sto pięć.
Idziemy zrobić rozpoznanie, oczywiście z opcją wejścia. Gdy dochodzimy do Dolinki za Mnichem w powierzu zaczyna wibrować rozpoznawalny z każdej odległości dźwięk śmigłowca...Nasłuchujemy, czerwony punkt pojawia się, rośnie w każdą chwilę, aż raptem ku naszemu zdziwieniu szykuje się do lądowania tuz obok nas
Wylądował - wielka czerwona ważka, wysiadło dwóch TOPR-owców, a ja pomaszerowałam do nich by dowiedzieć się co się stało (wścibska baba), a poza tym chciałam zobaczyć helikopter z wyłączonym wirnikiem
Dowiaduję się, że w Żlebie Mnichowym miał miejsce wypadek - nikt nie wie jeszcze co z poszkodowanymi. Gadamy przez chwilę o warunkach pogodowych, helikopterze, jakieś pozdrowienia, serdeczności, uśmiechy i lecimy w swoją stronę, znaczy się pod ścianę.
Na Klasycznej działają już dwa zespoły. My włazimy w Drogę Robakiewicza
. Wieje, chmurzy się, momentami prześwituje trochę błękitu i słonko przyjemnie przygrzewa w zmarznięte ręce. Sylwek idzie przodem, ja se gdzieś tam stoję przy swoim stanowisku, asekuruję i obserwuję małego ptaszka posdkakującego na skale z dziobkiem pełnym robaków. Zwierzątko wydaje się być niezbyt pewne, skacze w kierunku szczeliny skalnej, obok której wpięta jest nasza lina, po czym odskakuje dalej i znów sie przybliża. Udaje przez moment, że nie widzę ptaszyny i...nagle słyszę kwilenie, które nie może wydostawać się z jednego dzioba. Okazało się, że w owej szczelinie ptak ten (płochlik albo pomurnik) miał swoje gniazdo. Jeszcze kilka razy zrobił rundkę do gniazda z pełnym dziobem "prowiantu". Widok...rozczulający .
Na szczycie witają nas przepyszne widoki - pogoda o wiele łaskawsza niż ostatnim razem.
grań Żabiego, Niżne Rysy, Rysy, a daleko na horyzoncie potężny masyw Lodowego
Zadni Mnich, Wrota Chałubińskiego, a jeszcze dalej - Tatry Zachodnie.
Tatry Bielskie
Przypinamy się na szczycie (miejsca tyle co na schroniskowym stole), oczy i buźki się cieszą. Uczcimy ten moment spijaniem kondensowanych mleczek z tubki. Później trochę zdjęć:
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2009 04:29 PM przez mar.an.
|
|
| 15-06-2009 04:02 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
|
| 15-06-2009 04:09 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Ooo, fajnie Marta. Zyczynają pierwsze relacyjki weekendowe. Nareszcie wiem co robiliście kiedy nas tam nie było.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 15-06-2009 05:22 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
A myślałem, że to był helikopter z opuszczonymi "skrzydłami" ... niektóre zdjęcia bardzo interesujące... a to jak to było z tymi ratownikami, zamiast do akcji to sobie gaworzyliście
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 15-06-2009 07:54 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
A w planach najbliższych? Dokończenie Mnicha - drogi już obmyślone, no i Zamarła Turnia w Smoczym towarzystwie  .
Godna podziwu konsekwencja
|
|
| 15-06-2009 07:58 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
A myślałem, że to był helikopter z opuszczonymi "skrzydłami"  ...
No bo był z opuszczonymi "skrzydłami" - przeca powiedziałam Panom, że jeszcze nigdy nie widziałam helikoptera z opuszczonymi "skrzydłami", na co poskładali się ze śmiechu i powiedzieli mi, że poprawnie jest "z wyłączonym wirnikiem" 
niektóre zdjęcia bardzo interesujące... a to jak to było z tymi ratownikami, zamiast do akcji to sobie gaworzyliście 
Kilku ratowników było zostawionych już w żlebie, a Ci akurat przyziemili w Dolince i czekali na znak-sygnał od tamtych, więc se pogaworzyliśmy 
Godna podziwu konsekwencja  :
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2009 08:01 PM przez mar.an.
|
|
| 15-06-2009 07:59 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: Igraszki z Mnichem
Ale Wam fajnie było Świetne foty, podoba mi się ta z nogami Marty-ładne żółte trzewiki
Gratuluję wspaniale spędzonego czasu!
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-06-2009 08:29 PM przez Agnieszka.S.
|
|
| 15-06-2009 08:29 PM |
|
 |
|
|