Gołobrody nie mają takiego wzięcia u Górskich Amazonek jak brodaci Wikingowie
celem zbadania zdania piękniejszej części forum zadaje pytanie które pojawilo się przy okazji relacji Przema. Moje drogie kobitki lubicie brodatych Wikingów czy raczej Gołobrodych Panów
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2009 03:11 PM przez Edyta85.
RE: Gołobrody nie mają takiego wzięcia u Górskich Amazonek jak brodaci Wikingowie
jeżeli nie będzie wypowiedzi to trudno.... nie mam na to absolutnie wpływu.
Miss forum?? Najpierw trza byłoby znaleźć chętne kandydatki do wystartowania
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
RE: Gołobrody nie mają takiego wzięcia u Górskich Amazonek jak brodaci Wikingowie
No w takim razie to ja jestem ZA
Choć nie wiem, czy to zasługa samej brody, czy nieodłącznych atrybutów naszych Wikingów , dzierżonych w dłoni, w plecaku (jedynie pająk się wyłamał i jakąś zupinę chyba pichci)
RE: Gołobrody nie mają takiego wzięcia u Górskich Amazonek jak brodaci Wikingowie
Niom - dobry Wiking nie jest zły
Tylko jak jest się czym pochwalić, bo z tym to różnie
Swojego Niedźwiadka to gonię do maszynki, bo próby wychodowania u niego futra były... hmmmmm raczej kiepskie
Panowie - dawać jeszcze swoje inne fotki, żebyśmy miały lesze rozeznianie!
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
RE: Gołobrody nie mają takiego wzięcia u Górskich Amazonek jak brodaci Wikingowie
Hella napisał(a):
...Panowie - dawać jeszcze swoje inne fotki, żebyśmy miały lesze rozeznianie!
w pracy nie mam zadnych fotek nie ogolonej paszczy, z resztą w domu tez
Ja się golę z dwóch powodów- żona woli, no i ludzi w pracy trzeba jakoś względnie nie straszyć... ale w górach to nie koniecznie, nie chce mi się, nie muszę, i mam to gdzieś jak wyglądam, ale brody nie miałem, zawsze po jakims czasie w końcu się golnę
Ale jak bym miał taki gandalfowy kapelusz jak DrE w Dolomitach,to bym brodę musiał niejako nosić z tytułu
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach