Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (56): « Pierwsza < Poprzednia 17 18 19 20 [21] 22 23 24 25 Następna > Ostatnia »
Skitury czyli zwierzenia moheroholików
Autor Wiadomość
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #301
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Dawno mnie tu nie było. Smile

18 października to dla mnie dość nieoczekiwana data rozpoczęcia sezonu skiturowego. Byliśmy dzisiaj z Majką (Marychą) na Babiej. Czad, po prostu czad.
Panowie Mieciur i Pedro mają u mnie piwo. ok
Jutro skrobnę coś więcej i wrzucę zdjęcia.


18-10-2009 09:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,508
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #302
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

paaulo napisał(a):
Panowie Mieciur i Pedro mają u mnie piwo. ok

Dzięki - polecam(y) się na przyszłość Big Grin

Fajnie, że się wybraliście - aż dziw bierze że 80 km od bezśnieżnego obecnie Krakowa jest teraz ponad metr śniegu Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
19-10-2009 07:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,722
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #303
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

A jednak nie usiedziałeś na tyłku Smile
Czekamy na śnieżne zdjęcia!


19-10-2009 09:00 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #304
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Big Grin a mi dalej banan z twarzy nie zszedl.... Big Grin
ale bylo zajefajnie!!! Big Grin warunki bajkowe!
dzieki Pawle za wczoraj! Big Grin (dzisiaj jakas zawieszona w pracy siedze, nie rozumiejac co szef do mnie gada - tylko sie usmiacham dalej glupkowato Big Grin )



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
19-10-2009 10:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #305
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Po lekturze relacji z piątkowego wyjścia na Babią Krzyśka i Bartka wiedziałem, że nic nie będzie z leniwej niedzieli. Zima czeka. Smile
W niedzielę rano zmiana planów - Kasia wbrew ogromnej chęci do turowania, zostaje w domu ze względu na kolano. Wyjeżdżamy z Majką z ciemnego i wilgotnego Krakowa.
W Lipnicy przygotowania do odpustu, niestety za wcześnie żeby coś kupić. Nici z wojny na kapiszony. Sad
W Przywarówce śnieg poprawia nastroje. Taplając się w błocie szybko zmieniamy ciuchy na zimowe, kleimy foki do spragnionych ich dotyku ślizgów nart. Ruszamy z nartami na ramieniu. W lesie przykra niespodzianka - początkowy odcinek szlaku (jakieś 300m) odśnieżony jest przez traktor (zwózka drewna).
Docieramy wreszcie do zaśnieżonego szlaku, zostawiamy za sobą odśnieżoną cywilizację, wchodzimy w zimowy las naznaczony tylko śladami zwierząt. Rozpoczynamy rytuał pierwszego w tym sezonie wpięcia nart. Banany, które ku zmęczeniu naszych policzków mają towarzyszyć nam już do końca dnia, wypełzają podstępnie z ukrycia.
Przed nami pusty, jesienny las przykryty grubą warstwą śniegu. Kolorowe liście opadające z drzew na śnieg to niezapomniany widok. Jakby tego jeszcze było mało, śpiewają ptaki.
           
Śniegu wraz z pokonywaną wysokością jest coraz więcej. Rewelacja, nie sądziliśmy że będzie go aż tyle. Smile
Dochodzimy do strumyka. To, że za wcześnie zeszliśmy do niego bez wahania mogę wytłumaczyć bananem na twarzy, który skutecznie przymykał nam oczy i utrudniał orientację. Wink Przechodzimy przez strumień. Po drugiej stronie szlaku oczywiście nie ma. Decydujemy się nie wracać, pakujemy się w stromy trawers w kopnym śniegu. Uda czują, że nadeszła zima. Wink
Zimą proste rzeczy cieszą człowieka. Widok oznaczenia zielonego szlaku na drzewie powoduje radosne 'jest!'.
   
Zmęczeni trawersem odpoczywamy chwilę już na szlaku. Podchodzimy jeszcze kilkanaście minut i ponownie odpoczywamy przy drewnianej wiacie.
                   
Wnętrze wiaty przysypane jest warstwą śniegu, odpoczywamy na zewnątrz, na stojąco z plecakami na nartach. Pod dachem, plątanina pajęczyn oblepionych kryształkami śniegu tworzy malowniczy wzór.
Ilość śniegu w lesie robi się coraz bardziej nieprzyzwoita. Zjazd tędy będzie bajeczny.
                   
Dochodzimy do górnej granicy lasu. Niestety śnieg nie przykrył do końca kosówki. Nie dobrze, przy zjeździe będziemy musieli być bardzo ostrożni. Kluczymy między kępami kosówki, starając się wybrać jak najlepszą drogę podejścia i zjazdu.
       
Zalegająca powyżej granicy lasu mgła gęstnieje. Przestajemy szukać kolejnych tyczek i kierujemy się na szczyt według wskazań gpsa. Jest bezwietrznie, to niezbyt częste zjawisko w objęciach Królowej Niepogód. Przed szczytem jest cieplej, bardziej wilgotno. Ot październikowa inwersja temperatur. Smile
Wychodzimy na grań. Wywiana i wydeptana do kamieni. Szkoda nart. Pieszo pokonujemy ostatnie kilkadziesiąt metrów dzielące nas od szczytu. Na szczycie kilka osób. Ciepła kurtka na grzbiet, kanapka w dłoń i jest dobrze. Po jakimś czasie dołącza do nas Konrad, który foczył po naszym śladzie. Wspólnie delektujemy się herbatą z wiśniówką i przygotowujemy się do zjazdu.
Ruszamy. Początkowo ostrożnie we mgle, później jeszcze ostrożniej przez pola kosówki. Docieramy do lasu. Tu zaczyna się zabawa. Bajeczny, kopny śnieg w dużych ilościach - jak na październik przystało. Big Grin
           
Każde z nas wybiera odpowiednią dla siebie trasę i tempo. Zabawa lepsza niż wojna na kapiszony. Dojeżdżamy do szlaku nad strumieniem, zjeżdżamy lasem do porannego trawersu. Tu las zgęstniał nieco za mocno, na Konradzie nie zrobiło to wrażenia. Znając legendy o twardości i upartości babiogórskich drzew, ostrożnie wybieramy trasę zjazdu do strumienia. Po krótkiej, acz mocno podnoszącej ciśnienie naradzie ustalamy, że nie zgubiłem aparatu, a ma go Majka. Przekraczamy strumień i suniemy naszym porannym śladem do ciepłego samochodu.
Piękna wycieczka w zaskakującym towarzystwie. Dobrze, że to dopiero początek sezonu. Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2009 11:08 AM przez paaulo.

19-10-2009 11:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #306
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Zazdroszcze Wam... Smile
A zapomniałeś napisać ze czekał na Ciebie sernik z brzoskwiniami Wink
Majka, żałuj Toungue



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
19-10-2009 11:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #307
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

KasiaA napisał(a):
A zapomniałeś napisać ze czekał na Ciebie sernik z brzoskwiniami Wink

No co Ty, jeszcze by się ktoś skusił. Toungue


19-10-2009 11:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,593
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #308
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

No pięknie....
Trzeba będzie kiedyś czegoś takiego spróbować Smile



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
19-10-2009 11:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #309
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

to teraz mi mowisz o serniczku?? Toungue ...a obiadek zamrozony?? hihihihi laugh Wink

Edytko - widze, ze wkraczasz na dobra droge Smile

p.s.
Dzieki Hug i do nastepnego Smile
pozdrawiam sniegowo Dance



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
19-10-2009 12:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #310
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Hmm, bo ja sie tak ciagle zastanawiam... Majka napisała mi sms: dzięki za wypożyczenie męża... uhm
Fajny sms, prawda? Cool Co powinno się o tym myśleć uhm Wink

Edyta, jak spróbujesz to wpadniesz, zobaczysz Smile



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
19-10-2009 12:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,593
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #311
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

KasiaA napisał(a):
Edyta, jak spróbujesz to wpadniesz, zobaczysz Smile

w to akurat nie wątpie Toungue
Tylko trzeba sie będzie przeprowadzić żeby na dojazdach nie zbankrutować, no i częściej móc bywać w jakiś pagórkach



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
19-10-2009 01:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,494
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #312
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

paaulo napisał(a):
Piękna wycieczka w zaskakującym towarzystwie. Dobrze, że to dopiero początek sezonu. Smile

Paweł, ja bym powiedział odwrotnie: zaskakująca wycieczka w pięknym towarzystwie. CoolBig Grin ok

KasiaA napisał(a):
Hmm, bo ja sie tak ciagle zastanawiam... Majka napisała mi sms: dzięki za wypożyczenie męża...uhm
Fajny sms, prawda? Co powinno się o tym myśleć uhm Wink

Nie masz nad czym się zastanawiać, Kasiu, tylko musisz się z tym faktem pogodzić. Big Grin Moja żona też czasami mnie wypożycza innym. I nie narzekam. Wink Big Grin giggle

Pozdrawiam Wasz Trójkąt. Wink Piwko Big Grin


Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2009 01:11 PM przez maciek.

19-10-2009 01:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #313
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Edyta - zapraszamy.

maciek napisał(a):
Paweł, ja bym powiedział odwrotnie: zaskakująca wycieczka w pięknym towarzystwie. CoolBig Grin ok

To ma sens. Smile


19-10-2009 01:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #314
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Pawełku, mogłam się założyć że nie wytrzymasz w domuWink
fajnie Wam tam było.. jednak - jak widać po sytuacji narty w zimie się lepiej sprawdzają od kopytek własnych.
No, sezon otwarty... gdzie następnym razem???
A jak kolano Kasi?? nada sie do użytku w tym sezonie narciarskim??


19-10-2009 04:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,631
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #315
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Edyta85 napisał(a):
No pięknie....
Trzeba będzie kiedyś czegoś takiego spróbować Smile


No Edzia, nie wiedziałem, że lubisz sernik z brzoskwiniami Toungue

Inaczej Paaulowi tylko pozazdrościć. Cieszył się tym śniegiem, jak dziecko nową zabawką. giggle Czasami myślę, że my nie jesteśmy normalni.
A na marginesie zapytam, ile kosztuje takie wypożyczenie męża uhm, bo narty mogę wypożyczyć w sklepie? giggle Powodzenia do nowego sezonu i Kasi rychłego uzdrowienia kolanka Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
19-10-2009 04:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: