Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (56): « Pierwsza < Poprzednia 34 35 36 37 [38] 39 40 41 42 Następna > Ostatnia »
Skitury czyli zwierzenia moheroholików
Autor Wiadomość
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #556
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

tomtur napisał(a):
(...)Fotek nie mam ale moze Krzychu coś uwiecznił (...)


Mallaidh napisał(a):
Czekamy na filmiki Smile


http://www.youtube.com/watch?v=PDqPnAku2YE

plan wykonany w 70% bo miał być jeszcze zjazd do samochodu z górki nad Karkoszczonką ale ze względu na noc skróciliśmy sobie trasę.
Bardzo godna trasa z długimi zjazdami po dziewiczych śniegach.



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
20-01-2012 08:37 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,722
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #557
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Bajkaaaaaaaaaaaa!
Ale kupa zjazdów.
Zaraz chyba pójdę po skitoury Big Grin


20-01-2012 10:08 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Marnypopis

**


Postów: 32
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2010
Status: Offline
Post: #558
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Mocno przyjemnie...
Ja swoją drogą rozważam zakup fok do biegówek. Ciekaw jestem w jakim stopniu sprawdza się takie rozwiązanie.
Skitury chyba na przyszły sezon...:/


21-01-2012 10:15 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,672
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #559
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Dużo puchu i świetna zabawa ok Trochę zazdroszczę Rolleyes



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
21-01-2012 12:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #560
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Fajna zabawa dla tych co mają fajne narty,ja ochraniałem tyły Shyzjazd w puchu to dla mnie jeszcze sztuka Big Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
22-01-2012 03:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #561
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Wyskoczyliśmy dziś na rekreacyjny spacer w popularny ostatnio w mediach rejon. Na szlakowskazach co chwila pisało że ona jest hora, jednak niczego takiego nie stwierdzono - wiało, sypało i było biało - czyli tak jak powinno być o tej porze rokuinnocent
   



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
22-01-2012 09:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,672
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #562
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

tomtur napisał(a):
Fajna zabawa dla tych co mają fajne narty,ja ochraniałem tyły Shyzjazd w puchu to dla mnie jeszcze sztuka Big Grin


Tomtur, może to o "nośność" nart chodzi Wink

Krzysiek napisał(a):
Wyskoczyliśmy dziś na rekreacyjny spacer w popularny ostatnio w mediach rejon. Na szlakowskazach co chwila pisało że ona jest hora, jednak niczego takiego nie stwierdzono - wiało, sypało i było biało - czyli tak jak powinno być o tej porze rokuinnocent


Wielce zachęcający widok.
Tak ogólnie to pracuję nad "lepszą przyszłością" coby znaleźć więcej czasu i funduszy właśnie na skitury... zresztą już pewna ekipa Krakusów dawno mnie przekonała do tego typu odpoczynku. ok



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
22-01-2012 11:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #563
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Kolejna moja wycieczka skiturowa ,miała być łysa ale nie było miejsca na parkingu i wybrałem sie na Trawny,zielonym szlakiem od v.iselajów.
Mamy śnieżną zime w górach od1000m jest go około 2 m i wydaje sie że tury i rakiety to sensowny sprzet na te warunki ,mimo przetartego szlaku piechurzy zapadali sie i była to dla nich walka .Torowanie to już nie na moje lata ,pare fotek




Załączone pliki Miniatury
                               

"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
29-01-2012 06:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #564
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Widzę Tomku, że nie odpuściłeś morawsko-śląskiemu...
ok ok ok



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
29-01-2012 07:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,609
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #565
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

uhm Powiadasz na Trawnym. uhm Beze mnie powiadasz. kwasny Gdzie będziemy chodzić na wiosnę.
Wiesz Krzychu. Ponoć w Śląskim daliście Tomturowi w kość.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2012 08:03 PM przez Stasiu.

29-01-2012 08:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,672
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #566
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

W ogolę się dziwię, że jak ktoś ma tak blisko i takie warunki a nie jeździ na nartach. Stasiu czas na naukę ok



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
29-01-2012 10:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #567
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Dzisiejszy dzień wolny postanowiłem spędzić w domowym zaciszu.kwasny
Powietrze jednak było mi za gęste i w południe wybrałem się w okoliczne kretowiska na mały rozruch. Wyżej rzeczywiście oddychało się lżej a i temperatury bardziej ludzkie.
Samotnie w przyzwoitym tempie na wysokości Jaworzyny powoli opuszczałem strefę panowania smogu.
   
Przed szczytem nasyciłem jeszcze oczy tym co dookoła
   
   
   
i udałem się na herbatę do schroniska.
Pokusiłem się o zjazd trasą narciarską stwierdzając, że przez las w pojedynkę byłoby nierozsądnie w wypadku zaistnienia jakiś zdarzeń losowych... Oczywiście był to błąd bo miejscami było strasznie wylodzone i jazda była średnio przyjemna. Wybrałem trasę chyba najłatwiejszą z dostępnych - myślę tak bo widziałem wielu narciarzy jadących pługiem czyli początkujących jak ja sam a jak wiadomo człowiek roztropny zna swoje możliwości.giggle
W linku fotomontaż z ostatniej części wycieczki sponsorowanej przez grawitację:
http://www.youtube.com/watch?v=Q_piVNPMmyM



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
31-01-2012 10:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #568
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Pisząc samemu do siebie w wątku o turach...

Wiedziałem, że poważna ekipa GS spędza ten weekend w rejonie Ornaku.
Nie planowałem nic, jednak są osoby którym nie wypada odmawiać - tak to już bywa.
Żałowałem, że nie mogłem skrzyżować szlaku z nikim z Was ale jakoś się to wszystko tak potoczyło...
Dopiero przed 8 rano opuściłem rodzinne miasto i jadąc przez miejsce okryte cieniem Grojca, dotarliśmy do Zakopanego jadąc Polską.

Plan był bardzo zwarty:
Kuźnice, zupa na Kondratowej, Kopa Kondracka, zjazd jakimś żlebem i powrót do samochodu.

Było w miarę słonecznie jednak gdy siedzieliśmy na hali nad dolinę napłyneły chmury ograniczające widoczność. Został wybrany wariant drugi, czyli zjazd trasą wyjścia. Wychodząc na przełęcz okazało się, że warstwa chmur jest bardzo cienka i będąc nad doliną było już całkiem przyjemnie. Pogoda spłatała nam figla - kiedy dotarliśmy na szczyt chmury się rozwiały odsłaniając nam wszystko i mogliśmy wybrać łatwą trasę zjazdu bez niepokoju o niespodzianki na jej przebiegu.
Było ślicznie choć prognoza mówiła co innego i zdecydowało to o nie zabieraniu balastu w postaci aparatu czego bardzo żałuje...
Okazało sie też że Pedro działał w tym samym czasie w mało odległej okolicy, jednak nie dawałem nikomu z forumowiczów znać gdzie się wybieram sądząc że będziecie gdzieś bliżej Ornaku.
Krótki filmik z wypadu można zobaczyć tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=sdXbSq9DmGs



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
08-02-2012 09:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #569
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Krzysiek, no fakt że piszących tutaj o swoich zjazdach turowych to zbyt wielu nie ma, ale czytających i oglądających na pewno bez porównania więcej. Mam wielką nadzieję, że temat nie zaniknie ok
No i może dzięki temu kiedyś będzie więcej relacjonujących? innocent

Filmik jak zwykle się podoba, zresztą moje zdanie znasz.

A spotkać się nie udało, ale w sumie i tak z buta zjazdu do Kondratowej byśmy nie zrobili. No chyba że w inny sposób Big Grin



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
08-02-2012 09:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,609
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #570
RE: Skitury czyli zwierzenia moheroholików

Fajnie Krzychu. ok Dzięki Tobie można pojeździć na skiturach bez dźwignięcia tyłka od komputera. Zaoszczędziłeś mi sporo kasy. giggle Teraz już skitury nie muszę kupować. Toungue



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
08-02-2012 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: