Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] 4 5 Następna > Ostatnia »
Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)
Autor Wiadomość
Edyta85

*****


Postów: 2,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #31
RE: Jak dbamy o kondycj? mi?dzy kolejnymi wyjazdami w góry:)

Przemo nie próbuj si? teraz wykr?ca? Smile



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
01-11-2008 05:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,799
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #32
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

no to teraz jaSmile
jako że generalnie się po gorach plątam na jednodniówki więc można to podciągnąć ndo wypaw treningowych (ok. 30 dni w roku w sumieToungue)

plus - łażę gdzie się da, na uczelnię 35 min w jedną stronę a czasem po mieście spacery - godzina, dwieSmile baaardzo rzadko jeżdzę tramwajem czy autobusem - musi pogoda nie pozwalac na piechtySmile

plus - w sezonie letnim spędzanie 3/4 wolnego czasu na działeczce tatusia, gdzie jestem tanią siłą robocząToungue


12-11-2008 06:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Masklin

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #33
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Odkąd rzuciłem palenie tj. 1,5 roku temu zacząłem się ruszać.
Rozpocząłem przygodę z bieganiem.

Na początek dystanse krótkie Big Grin czyli 30s truchtu i palpitacja sercaBig Grin
Teraz staram się systematycznie 4x w tygodniu. Do tego trochę ćwiczeń siłowych i rozciągających.
Obecnie przymusowe roztrenowanie spowodowane okresem chorobowym kwasny

Czy na forum są osoby biegające?


06-11-2009 08:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #34
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

ja staram się wrócić do biegania Shy ale jakoś mi to nie idzie



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
06-11-2009 09:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Masklin

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #35
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Edyta85 napisał(a):
ja staram się wrócić do biegania Shy ale jakoś mi to nie idzie

Trzymam kciuki. Z autopsji wiem, że nie łatwo wrócić.
Czy jest jakiś cel? Plan treningowy? A może imprezy biegowe?


06-11-2009 09:10 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,682
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #36
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Ja do biegania podchodzę już któryś sezon, w tym roku trzy razy pobiegłem z własnej woli, cztery razy na autobus Big Grin Ale warto by było zacząć, gdyby nie ten brak silnej woli...


06-11-2009 09:52 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Snieshka

*****


Postów: 1,378
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #37
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Masklin napisał(a):
Czy na forum są osoby biegające?


Smile
Kiedy jeszcze mieszkałam na Jurze, tu problemu nie było. Miałam niezliczona ilość km ścieżek leśnych do biegania. Po przeprowadzeniu się do Krakowa, na początku trochę stanowiło to problem. Z racji lokalizacji biegałam w parku (Lotników Polskich koło AWF-u - info dla miejscowych) ale z czasem alejek mi brakowało... Po przeniesieniu sie w inne miejsce biegam nad zalewem (nowohuckim). Dystans jaki muszę pokonać żeby się "wybiegać" to około 10km- około 6,5 okrążenia zalewu. Schodzi mi na to średnio (moim tempem) około 45min- 1h. Jak mam zły dzień, to kończy sie i na 3 okrążeniach.

Biegam sama, nie lubię wtedy rozmawiać, bo wytrąca mnie to z rytmu i nierównomiernie oddycham co jest dla mnie ważne - dzięki temu umiem szybko wrócić do stałego pulsu. Poza tym każdy ma swoje tempo, a w parze czasem ciężko się dopasować.

A poza tym śmigam jeszcze na rowerku. W okolicach Krk jest trochę szlaków gdzie warto jechać i gdzie nie rozjadą Cię samochodami - Podgórze, Kryspinów, Puszcza Niepołomnicka, szlak rowerowy do Ojcowa (tylko w połowie), fajne sa drogi na wiochy na południe od Krk, oczywiście dolinki, Tyniec, itp Smile

W każdy wtorek mam siatkówkę. Firma sponsoruje nam salę i mamy okazje poodbijać.
Zaczęłam pracować nad wspinaczką, więc uczęszczam do Fortecy.
I na przyszły sezon chce kupić nowe rolki, bo stare się już do niewielu rzeczy nadają :/



"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"
06-11-2009 10:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #38
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Właśnie celu i planu treningowego Niet..
Najgorzej będzie mobilizować się przez jakieś dwa trzy tygodnie, a potem organizm sam się będzie domagać ruchu więc będzie zdecydowanie łatwiej



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
06-11-2009 10:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #39
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

A ja na kondycję nie narzekam. Jaka jest, taka jest, nie robię nic, żeby ją poprawić. Czasem na szlaku lekko zdycham, ale w końcu zawsze udaje się wyciągnąć z siebie drugi oddech.

Biegać próbowałem, za piłką, całkiem niezłe efekty to dawało (90 minut bez przerwy na dość wysokich obrotach wyciągnąć potrafiłem po miesiącu treningów), co wydaje mi się bardzo dobrym wynikiem, jak dla mnie, bo niegdyś "żelazne płuca" dostają dziennie w tyłek od pyłu kamiennego, węgla i fajek.

Jak się skończyła przygoda z boiskiem, każdy chyba wie, kolano powiedziało "good bye" i teraz się leczy...
Ale w styczniu znów powrócę do piłki.

Co do kondycji.... jest, jaka jest... Są dni, że mogę naprawdę wiele... są też takie, że jestem po prostu cieńki jak drut.
A ja wyraźnie odciąłem się od chodzenia na dystans albo na czas. Idę teraz jak mi się chce i sprawia mi to przyjemność.
Ścianka mi się nie podoba, wspinaczkę uprawiam w pracy skacząc i wieszając się na obudowie, dla mnie wystarczy.

Biegać samemu mi się nie chce, musiałbym być w totalnej desperacji, żeby latać w kółko bez celu.
Rower połamałem na murku, gdy jechałem do pracy cztery lata temu (hamulce nie zadziałały i hamowalem na ścianie) więc jakoś tez nie garnę sie do kolarstwa... Devil


06-11-2009 10:34 AM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,682
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #40
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

O kurcze, Snieshka - szacun :o
Pasuje się zabrać za siebie...

Ale jednak regularne bieganie daje dobrą kondycję w górach.
Widziałem to po Masklinie, ja sam raczej do wolnych nie należę, a skubaniec zostawił mnie na podejściu nawet się nie spociwszy Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2009 10:43 AM przez Mallaidh.

06-11-2009 10:39 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,398
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #41
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

O kondycje do chodzenia po górach dbam ... chodząc po górach. Wcześniej przez 17 lat byłem piłkarzem nożno - ręcznym znaczy się bramkarzem. Może trochę kondycji mi zostało z tamtych lat.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
06-11-2009 10:45 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,446
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #42
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Temat, widzę, w łaskach zainteresowania, to i ja dorzucę swoje trzy grosze. Do biegania nigdy nie miałem ani serca, ani specjalnej ochoty. Moja postura i spora otyłość skutecznie mi to wybijały z głowy. Kiedy jednak udało mi się zgubić kilka kilogramów, jasnym dla mnie się stało, że muszę więcej uwagi poświęcić na swoją kondycję fizyczną. Palenie rzuciłem już znacznie wcześniej, więc było to dla mnie sporym dopingiem. Do biegania w dalszym ciągu nie miałem przekonania, ale za to długie marsze w szybkim tempie znalazły u mnie podatny grunt. Oczywiście poza samym górołażeniem. Jak tak dalej pójdzie, to samochód zgnije w garażu. Do tego dochodzi jazda na rowerze. Rocznie udaje mi się pokonać kilka tysięcy kilometrów w terenie górskim. Widzę jednak, że ostatnimi czasy ta tendencja maleje na rzecz chodzenia po górach. Sezon zimowy, to z kolei okupacja lodowiska i jazda na łyżwach. Godzina intensywnego bruszenia lodu kilka razy w tygodniu całkowicie wystarcza, by na wiosnę na łyżwy patrzeć z obrzydzeniem. Żeby to wszystko nie groziło urazami i kontuzjami, codziennie rano uskuteczniam godzinną gimnastykę rozciągającą i siłową, ze zdecydowanym naciskiem na tą pierwszą. Kiedyś był jeszcze tenis, ale z braku czasu już dawno go zaniechałem. I tak to z grubsza wygląda z dbałością o fizyczną stronę mojego życia.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
06-11-2009 11:20 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Masklin

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #43
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Snieshka napisał(a):
Po przeniesieniu sie w inne miejsce biegam nad zalewem (nowohuckim). Dystans jaki muszę pokonać żeby się "wybiegać" to około 10km- około 6,5 okrążenia zalewu. Schodzi mi na to średnio (moim tempem) około 45min- 1h. Jak mam zły dzień, to kończy sie i na 3 okrążeniach.


No ładnie. Niezły śmigacz z Ciebie. 45min daje 4,5min na 1kmblink
Chyba bym Cię nie dogonił. Ja swoje tempo określam mianem świńskiego truchtuBig Grin

Teraz przyszło mi biegać w tzw. 'sypialni Krakowa', tj na Woli Duchackiej. Jedno wielkie blokowisko. Na początku myślałem, że tak się nie da. Było trudno. Mam teraz pętle po 3, 5, 6, 10km. Czasem gdy biegam dłużej, jadę gdzieś dalej aby się psychicznie nie zajechać. Biegam przeważnie późnym wieczorem. Jest cisza i spokój.

Staram się biegać według planu. I zgadzam się z Sokołem. Nie byłbym w stanie biegać bez celu. Na początku chciałem zrzucić kilka kilo i nie wrócić do palenia. Później marzeniem było móc przebiec bez zatrzymywania 30min. Potem celem była godzina i półtorej. W końcu dwie. Teraz już mam inne celeWink
Regularne wolne bieganie (tak aby się nie zmęczyćSmile a raczej tak aby organizm pracował na wolnych obrotach) skutecznie podnosi kondycję. Polecam szczególnie w sezonie jesienno zimowym. Najlepiej na mrozie i śniegu Big Grin

lapikus napisał(a):
I tak to z grubsza wygląda z dbałością o fizyczną stronę mojego życia.

Gratuluję wytrwałościok
Chętnie wymienię się zestawem ćwiczeń rozciągających i siłowych. Uskuteczniam takowe zawsze po bieganiu. I co ciekawe. Gdy zaniedbuje siłowe, biega mi się fatalnie.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2009 01:27 PM przez Masklin.

06-11-2009 01:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,446
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #44
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Masklin napisał(a):
Chętnie wymienię się zestawem ćwiczeń rozciągających i siłowych. Uskuteczniam takowe zawsze po bieganiu. I co ciekawe. Gdy zaniedbuje siłowe, biega mi się fatalnie.


Z mojej strony chyba nie za bardzo jest się czym wymieniać. Przy wyborze zestawu ćwiczeń, który w jak największym zakresie spełniałby moje wymagania, korzystałem głównie z metod opracowanych przez Pilatesa. Są to podstawowe ćwiczenia, których istotą jest rozciąganie, spinanie i rozluźnianie mięśni. System ten jest ukierunkowany na poprawę elastyczności, siły i równowagi. W głównej mierze wybrałem takie ćwiczenia, które wykonuje się w pozycji leżącej na plecach i tylko kilka w stojącej. Do tego trochę ćwiczeń z osobistymi ciężarkami, głównie na wzmocnienie stawów i poprawę elastyczności mięśni. Nie ma mowy o żadnym "pakowaniu" na siłowni. Dla mnie to ma być pełen relaks i wyciszenie, a przy okazji zapewnienie lepszej sprawności ruchowej. Ot i tyle.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
06-11-2009 02:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #45
RE: Jak dbamy o kondycję między kolejnymi wyjazdami w góry:)

Masklin napisał(a):
Chętnie wymienię się zestawem ćwiczeń rozciągających i siłowych. Uskuteczniam takowe zawsze po bieganiu. I co ciekawe. Gdy zaniedbuje siłowe, biega mi się fatalnie.


Z ćwiczeniami siłowymi jestem na bakier. Może dlatego nie biegam tak szybko Wink Masklin padaj przykładowo kilka z tych które stosujesz Smile

Ja biegam sobie z psiakiem oczywiście, trochę startujemy w canicrossie, ale to bardziej rekreacyjne bieganie niż sportowe - choć czasami uda nam się wyjść z medalem Wink


Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2009 12:42 PM przez Dosia.

10-11-2009 12:20 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: