Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (4): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 Następna > Ostatnia »
Ciężar plecaka
Autor Wiadomość
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,724
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #16
RE: Ciężar plecaka

KasiaA napisał(a):
...
Kartusz 0,5, prawda?
...
Pauulo pakuje sie do 35 litrów nawet na kilka dni biwaku pod niebem ze szpejem włącznie! (wiec się da, choć mi jeszcze to nie wychodzi...uhm)


kartusz 0,5 a to nie za duży uhm myślę że 0,25 by wystarczył (dwa ciepłe posiłki dziennie) na 5 dni no ale zależy to od danego sprzętu.

Paweł ile w00t aaaaa to co tam jest spakowane uhm



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
22-08-2008 10:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #17
RE: Ciężar plecaka

KasiaA napisał(a):
Małgosiu, a czapka, rękawiczki i czołówka? Smile

ooo! zapomniałam umieścić na liście: jasne, że rękawiczki, czołówka i zapasowe baterie, mapa... ale czapki latem nie biorę! tylko opaskę.


Stasiu fajnie zestawił co wyrzucić Smile

tez mi się podoba Twoje skreślanie Stasiu, poza jednym: z książek nie zrezygnuję... dużo czytam i zawsze ze sobą mam min. jedną. Uwielbiam wieczorem wyjść z piwkiem przed schron, usiąść na ławce lub jak nie ma miejsca ide gdzieś w kamienie (z karidupką) i czytam z górami przed sobą... a jak pogoda nie daje, to w schronie... cicho, ciemnawo, często zapalam czołówkę i czytam... nie zrezygnuję z tego Smile


Pod prysznic zamiast klapek biorę woreczki foliowe, żeby w razie czego na nich stanąć.

o! to jest myśl... ok no nie stanę w brodziku gołą stopą... Sad

Pauulo pakuje sie do 35 litrów nawet na kilka dni biwaku pod niebem ze szpejem włącznie! (wiec się da, choć mi jeszcze to nie wychodzi...uhm)


no dla mnie to jakiś hardcor! w 35 litrów... nie ma mowy! Toungue Cool giggle


Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-08-2008 10:33 AM przez Malgorzata_Wa.

22-08-2008 10:31 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #18
RE: Ciężar plecaka

Przepraszam, pomyliłam, 45 l, ale to i tak jak dla mnie wiele nie zmienia Wink bo w zimie też tylko taki plecak bierze. A lina i szpej i tak trochę zajmują.

Małgosiu, mamy chyba podobne plecaki Wink

EDIT: ale namieszałam z tymi liczbami!
Plecak pauulo to 45 litrów (ja mam 35 mały) a kartusz chodziło mi 0,25 oczywiście, tylko dwójka się nie pojawiła...
Dzisiaj nie będę liczyła pieniędzy Sad



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-08-2008 10:40 AM przez KasiaA.

22-08-2008 10:37 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #19
RE: Ciężar plecaka

giggle 35 czy 45... to wciąż dla mnie nie do przeskoczenia... Rolleyes

Poza tym lubię swój plecak Smile jest bardzo wygodny. Waży trochę, niestety, ale pasy ma tak wygodne, że nie za bardzo chcę z niego zrezygnować... Karrimory tak mają... są świetnie dopasowane, materiały są super tylko ten ciężar... trudno!

Zresztą tak jak napisałam na początku: w plecaku miałam kupę luzu, upchnęłabym i linę i szpej i jeszcze by było miejsce... to nie o objętość chodziło ale o ciężar... ale już widzę co mogę odchudzić. Dzięki Wam! Smile ok


22-08-2008 10:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #20
RE: Ciężar plecaka

Malgorzata_Wa napisał(a):
giggle 35 czy 45... to wciąż dla mnie nie do przeskoczenia... Rolleyes
...


Dla mnie 35 jest ze szpejem na jeden dzień. Na więcej jak jeden biorę już większy. 35 by była już owieszona jak choinka. Grazbird ma jeszcze tą samą cechę co ja. Na całodniową wycieczkę potrzebuję min. 3 l wody i to jeszcze wieczorem jakieś Piwko w schronie stój co stój.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
22-08-2008 07:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lacuna
Mosad_Mountain_Edition
***


Postów: 61
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2008
Status: Offline
Post: #21
RE: Ciężar plecaka

Ja też potrafię się spakować w 45l; na trzy dni w Tatry np. się kiedyś wcisnęłam Big Grin Włącznie z dziabą i rakami do środka, co by w Warszawie w drodze na Centralny ludzi nie straszyć Wink
Fakt, zamiast książki - gazetka [np. Detektyw Wink]


12-09-2008 10:19 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,093
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #22
RE: Ciężar plecaka

Mnie na 10 dni w Tatry, latem, spokojnie wystarcza wór 55l. I jeszcze miejsce na termos litrowy się znajdujeSmile, bo bez niego ani rusz.
A z takich moich porównań wychodzi na to, że czy wyjazd 3-dniowy, czy 14-dniowy, to pewien stały zestaw w plecaku i tak musi być. Zwieksza się jedynie, bądź zmniejsza, ilość prowiantu.



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
09-11-2008 04:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lotka
i Antek
****


Postów: 375
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #23
RE: Ciężar plecaka

Lotka:
ja mam plecak 85l i w zależności co włożę, to taki jest duży Wink Plecory mają to do siebie, że można je ładnie zminimalizować, mniejszego niestety nie da się zmaksymalizować giggle

Aż strach się bać ile targam, jak jest na maksa wypełniony.
Z rzeczy biorę stały zestaw:
- bielizna (mało bo zakładam przepiórkę)
- bluza termiczna
- podkoszulek term.
- polar
- kurtka
- spodnie
- rajstopy
- spodnie dresowe
- skarpety grube (3x)
- jeden krótki rękaw (zakładam przepiórkę)
- bluzka z długim rękawem
- klapki pod prysznic (przeca to nie waży wiela)

Ja niestety targam jeszcze ok 4kg karmy dla psa na dłuższych wyprawach, na szczęście z dnia na dzień jest tego mniej Wink
Do tego miski i uprząż.

Z reszty obowiązuje minimalizm:
Mały ręcznik, przybory do higieny, apteczka! jedzenie waży zawsze najwięcej.
śpij- wór, karimata.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-11-2008 06:23 PM przez Lotka.

09-11-2008 05:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: Ciężar plecaka

Lotka. Może Antkowi zoorganizujesz plecaczek, żeby jedzonko nosił na swoim grzbiecie a Ty potem możesz zminimalizować swój worek do 55 - 60 l. Toungue



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
09-11-2008 08:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lotka
i Antek
****


Postów: 375
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #25
RE: Ciężar plecaka

Lotka:
Stasiu tak też myślałam, są takie sprytne juki    
Byłam nawet bliska kupienia, jednak na góry dodatkowe obciążenia dla psa nie jest dobre, to wszystko odbija się na stawach. Już nie wspominając o braku mocowania tego plecaka, a na obroży iść pod górę z Antkiem toż to była by męczarnia dla Niego. Więc zostaliśmy przy dzieleniu się karmą na dwa plecory, a 85L wbrew pozorom to wcale nie tak wiela na potrzeby kobiece giggle hehe

101 postów Big Grin No ładnie !!


Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-11-2008 09:04 PM przez Lotka.

09-11-2008 09:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #26
RE: Ciężar plecaka

No to Lotka udanego noszenia wora. Niech Ci plecak będzie lekkim giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
09-11-2008 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lotka
i Antek
****


Postów: 375
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #27
RE: Ciężar plecaka

Stasiu napisał(a):
No to Lotka udanego noszenia wora. Niech Ci plecak będzie lekkim giggle


Lotka:
Dziękować.


10-11-2008 09:44 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #28
RE: Ciężar plecaka

Lotka, tak się zastanawiam, czy Ty nie chodzisz z Antkiem na szelkach? Do szelek zawsze mozna coś przymocować, nie koniecznie całe 4 kg, może to byc nawet 1 kg rozłożony ciężar.
Nie wiem jakiej karmy używasz, ale często jak wyjeżdżałam z psami to zmieniałam im karmę na te wysokokalowyczne. Są droższe ale dużo mniej ich potrzeba, np dla kaukaza dzienne zapotrzebowanie to 300 g. A Puriny ProActive już dwa razy tyle.



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
10-11-2008 11:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lotka
i Antek
****


Postów: 375
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #29
RE: Ciężar plecaka

Lotka:
Witaj Kasiu Smile Tak chodzimy na szelkach typu sleed, choć zastanawiam się nad zwykłymi puszorkami na góry. Do tych pierwszych raczej ciężko coś umocować.
Karmę też mam wysokoenergetyczną obecnie Red Mills Energy. Do tej pory karmiłam Acaną Sport, lecz ceny urosły kosmiczne blink

A żeby nie odbiegac od tematu, zacerowałam dziurę w plecorku, mam nadzieję że mój "profesjonalny" szef "wszystko na wszystkim" nie będzie swoim ciężarem przeważał mnie na prawo Big Grin


10-11-2008 12:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Galleahad

****


Postów: 491
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #30
RE: Ciężar plecaka

Tak czytam, czytam i trochę zazdroszczę. Kiedyś pakowałem się na jednodniową wycieczkę w 20 litrów. Taki zestaw minimalistyczny: coś na niepogodę, coś na głód, mapa, apteczka, aparat i w sumie to tyle.
Potem pojawiły się dodatkowe akcesoria, na które mnie było stać (pokrowiec na plecak, czołówka), zacząłem też nocować w schroniskach, więc trzeba było brać ciuchy na zmianę - przerzuciłem się więc na 40-stkę. Z aparatem i zestawem obiektywów przy pasie było to już nieźle obwieszone.
Później zaczęły się obozy wędrowne - czyli wszystko się brało ze sobą. W 70-80 litrów się mieściłem.
Potem pojawił się większy sprzęt foto i zaczęło się odchudzanie... A to mniejszy kartusz, a to jedno naczynie mniej, oszczędzam też na ciuchach, ręczniki już też lżejsze... ale i tak noszę ok. 8 kg sprzętu foto na 1/3 plecaka, i na jednodniowe wycieczki wychodzę z mocno niedopakowaną... setką Big Grin Na wypady wędrowne biorę minimum a i tak wychodzi lekką ręką 25-26 kg (a bywa czasem więcej).
A może by tak zostawić całe te żelastwa i szkła i pójść kiedyś na lekko.... nieeee - bo jeszcze będę sobie pluł w brodę, że jakąś superokazję przepuściłem. Cóż kolana jeszcze całe.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2008 03:34 PM przez Galleahad.

20-11-2008 03:22 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: