Warto rozważyć Tylicz w Beskidzie Sądeckim, spokojną miejscowość z dobrymi trasami spacerowymi i mniejszymi, kameralnymi obiektami z własnym SPA, gdzie nie ma tłumów typowych dla większych kurortów. Karpacz też ma swój urok, ale jeśli zależy Wam na kameralności, lepiej szukać mniejszych pensjonatów na obrzeżach, a nie w samym centrum, gdzie ruch turystyczny bywa większy. Dobrym pomysłem jest też Murzasichle koło Zakopanego, blisko atrakcji Tatr, ale samo miejsce jest spokojniejsze i mniej zatłoczone niż centrum Zakopanego.
https://biesydwa.pl/weekend-w-gorach-jak...w-termach/
Na stronie jest sporo pomysłów