Cześć. Szukam kurtki membranowej hardshell, która będzie uniwersalna zarówno na wędrówki jak i jazdę na nartach. Puki co interesują mnie stoki, ale może w niedalekiej przyszłości skitoury.
Budżet jaki mam to maks 1000 zł.
Zastanawiam się między dwoma kurtkami:
Doradźcie proszę. Revolution Race ma lepsze parametry. Wiem, że to ostatnio modna firma ale nie wiem na ile sprawdzona. Alpinus na polski rynku ma już sporą tradycję i uważany był za niezawodną firmę.
Może macie jeszcze jakieś inne propozycje sprawdzonych kurtek trzywarstwowych laminatów?