|
ból kolan, kije trekkingowe
|
| Autor |
Wiadomość |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Zamówiłem właśnie kije Kohla z wymiennymi końcami, zimowymi talerzami i tym nowym systemem rozporowym, dostawa jutro - a w praktyce w użyciu zobaczę w sobotę
|
|
| 12-12-2006 10:17 AM |
|
 |
Danusia
    
Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
No to masz fajnie, ja na kijki chyba jeszcze poczekam sporo, mój Anioł w tym roku w kogo innego inwestuje
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
|
|
| 12-12-2006 12:09 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
ojojoj bidulko, ojojoj bidulko /lepiej już?/ ojoj-oj-oj ...
|
|
| 12-12-2006 03:57 PM |
|
 |
Fazik
Kierowca TYRa
    
Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Kije są wporzo, nie mam na co narzekać, rękojeść wygodna, system taśmy na dłoń bardzo sprytnie się blokuje ale bardzo łatwo je zdjąć. Niestety groty są widiowe ale nie wymienne.
Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
|
|
| 12-12-2006 04:20 PM |
|
 |
Danusia
    
Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
|
|
| 03-01-2007 12:32 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
jutro przyjeżdżam do krakowa 
w piątek idę na zakupy i kto wie? może też sobie jakie kije kupię? w planach mam nową kurtkę.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 03-01-2007 11:22 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
hmmm, byłem w decathlonie i tam mają dużo sprzetu firmy Quechua. Były też i kije z takim znaczkiem. Wyglądają na solidne i kosztują tylko ok 100 zł. czy może ktoś coś powiedzieć na temat tej firmy?
kupiłem sobie taką kurteczkę cieniutką na rowerek i lekkie wyprawy oraz zawansowany, że tak powiem, podkoszulek wszystko także tej firmy. aha zapomniałem o termosie, bo mój stary sie popsuł. nie wiem jednak, czy zainwestować w te kije.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 10-01-2007 02:02 PM |
|
 |
rob
Rob
   
Postów: 207
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Kup raz a dobrze.NA pewno kohla sie opłaca .Moje fizany sie złamały na kursie
W górach jest wszystko co kocham...
|
|
| 10-01-2007 02:43 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Ponieważ tak jak wielu z Was również mam problemy z kolanami od jakiegoś czasu chodzę z kijami. Nie mam jeszcze swoich.
Znalazłam taką ofertę:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...31&subkat=
Lub taką:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...31&subkat=
Z firma Milo mam jedynie doswiadczenie w dziale odzieży. Przyznam, ze skusiła mnie tutaj cena. Ale stare powiedzenie mówi co tanie to drogie a co drogie to tanie. I już nieraz sie o tym przekonałam.
A może ktos z Was ma kije tej firmy? Jakieś doświadczenia?
A co do bólu kolan. Czy ktos z Was ma usunietą łękotkę?
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 25-01-2007 03:55 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Tych kiji pewnie nikt nie ma, to nówki więc jest pewne ryzyko, ale cena przekonuje, tez sie nad nimi zastanawiam, napisałem do nich, tzn do Milo emaila z pytaniem o szczegóły czy widie sa wymienialne itp.
|
|
| 25-01-2007 04:36 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Gdy otrzymasz odpowiedź, proszę, daj mi znać.
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 29-01-2007 08:30 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Dostałem, wysłałem na priva
Jak kupię jakieś kije w tym tygodniu to odpowiem, kupuje razy dwa więc muszę oszczędzać
|
|
| 29-01-2007 01:38 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Kasia jak chcesz tanie kije to tu jest link http://www.allegro.pl/item162162798_prof..._lock.html
Producentem tych kiji jest niemiecka renomowana firma LEKI (pod innym tylko szyldem dla sieciówek w niemczech)
Wiem że w środku są podwójne pierścienie, a gwint jest metalowy.
Widia jest długowieczna, ale czy wymienna nie wiem (ale pewnie tylko z całym dolnym teleskopem)
niestety za późno dla mnie bo już kupiłem inne, przynajmiej takie same z wierzchu i droższe niestety, Hi mountain ( który i tak sam tego nie produkuje, tylko jakas firma z Austrii)
pozdrawiam
|
|
| 31-01-2007 11:48 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
DZiękuje Pablo 
Wysłałam już zapytanie.
Czy jesteś pewien z tą Leki? Bo cena rzeczywiście jest niska.
Muszę jak najszybciej zaopatrzyc sie w kije. Ze stanem moich kolan wogóle nie powinnam chodzić w góry (tak twierdzi lekarz). Z kijami rzeczywiście mniej bolą i da sie schodzic. A jak do tej pory to tylko ciągle od kogoś pożyczam.
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 01-02-2007 08:05 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Hej - naprawdę wierzycie, że producent tych kijów jest św. Mikołajem i robi prezenty sprzedając markowe kije poniżej ich wartości?
Życzę Wam /szczerze/ by tak było, bo za jakieś 2 sezony będę z pewnoścą zmieniał moje Kohle, napiszcie czy te kije spełniły/spełniają Wasze oczekiwania gdyż Wasz test może wpłynąć na moją decyzję co do wyboru marki nowego zakupu, bądź utwierdzić mnie w obecnym poglądzie na temat tego rodzaju "hitów".
pzdr.
|
|
| 01-02-2007 09:06 AM |
|
 |
|
|