Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (56): « Pierwsza < Poprzednia 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 Następna > Ostatnia »
Skitury czyli zwierzenia moheroholików
Autor Wiadomość
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,671
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #136
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Paweł daj te czwarte, tajemnicze ujęcie, na konkurs marcowy, jest nie do wyjęcia ok



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
16-03-2009 02:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,631
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #137
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

KasiaA napisał(a):
(...) A Paweł zapomniał dodać o super grillu w sobotę kiełbasie, wódce, boczku z czosnkiem i zabawie Wink


No dopiero teraz wycieczka na skiturach doszła swego napełnienia Toungue Bez takiego dopełnienia w góry ani rusz. giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
16-03-2009 07:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #138
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Stasiu, przecież nie samymi turami żyje człowiek. Wink
Kiełbasa pieczona na kiju nad palącym się drewnem (a nie leniwie leżąca nad węglem drzewnym) ma zupełnie inny smak. No i dużo zależy od tego KTO piecze.Smile

Na koniec jeszcze ciekawostka upolowana przez Kasię:

coś latającego upolowało coś chodzącego : P




Załączone pliki Miniatury
   

Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2009 09:28 PM przez paaulo.

16-03-2009 09:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,671
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #139
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

paaulo napisał(a):
...
Na koniec jeszcze ciekawostka upolowana przez Kasię:

coś latającego upolowało coś chodzącego : P

ufoludek ?? uhm



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
16-03-2009 09:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,494
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #140
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Jak tak patrzę na te zdjęcia, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Kieżmarski Szczyt jest jednym z najpiękniejszych szczytów w Tatrach.Smile W moim rankingu wskakuje na drugie miejsce, po Ganku.Smile

Bardzo przyjemne zdjątka.Smile Bardzo. ok


16-03-2009 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #141
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Lawinowa czwórka w Tatrach = siedzenie w domu? Nieeeeee! Big Grin
Rano pakujemy się, zgarniamy po drodze Maję. Kierunek południe. Im bliżej gór, tym więcej śniegu. W okolicy Korbielowa jest go już mnóstwo przy domach. Będzie piękna zima w ten dzień wiosny. Smile
Docieramy na przełęcz Glinne. Odśnieżamy miejsce na samochód i w drogę - na Pilsko.
Szlak wiedzie leśną przecinką. Gruba warstwa białego puchu, przecinana jedynie śladami zwierząt. Zapowiadanej na dzisiaj świetnej pogody jakoś nie widać. Słońce przebija się co jakiś czas, ale nad głowami mamy chmury. Dogania nas samotny skiturowiec Wojtek. Dalej wędrujemy już w czwórkę. Z czerwonego szlaku odbijamy na niebieski, prowadzący prosto na szczyt, z pominięciem Miziowej.
Powyżej lasu bajka - dookoła nas śnieżne karły. Pojedyncze choinki i kosówka szczelnie oblepione pancerną śnieżną warstwą. Nadal idziemy w fantastycznym puchu, zjazd tędy będzie przyjemnością.
Stopniowo gęstnieje mgła otulająca szczyt. Z pomocą gps'a utrzymujemy właściwy kierunek. Na szczycie kanapki, herbata i uroczyste "sto lat" dla Kasi. Smile
Zjeżdżamy do górnej stacji wyciągu narciarskiego, tam czeka na nas dwójka znajomych. Wspólnie zjeżdżamy przez las przykryty grubą warstwą puchu. Rewelacja! Wyjeżdżamy do góry wyciągiem i oczywiście zjeżdżamy ponownie.
Wracamy wyciągiem i uśmiechnięci jak dzieci idziemy w stronę wierzchołka. Czas zjeżdżać do samochodu. Przez mgłę delikatnie przebija się słońce. Nagle, w ciągu paru chwil niebo nad nami robi sie błękitne. Smile
Ponad chmurami widać ośnieżony wierzchołek Babiej, a z drugiej strony tatrzańskie granie. Po obowiązkowej sesji fotograficznej rozpoczynamy zjazd wzdłuż trasy naszego porannego podejścia. Dodatkową motywacją jest mgła delikatnie siadająca na szczycie. Przenikliwie zimne paskudztwo.
Zjazd przerywa nam pojawienie się Ducha Gór. Gdy widmo znika śmigamy już dalej w dół. Pikny zjazd w puchu wśród oblepionych śniegiem choinek. Później częściowo przecinką, częściowo lasem docieramy do wypłaszczenia szlaku. Stąd już szybko do samochodu i dalej do domu - trzeba coś zjeść. Smile




Załączone pliki Miniatury
                                       
21-03-2009 11:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #142
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

I jeszcze parę:




Załączone pliki Miniatury
           
21-03-2009 11:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,722
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #143
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Eh..fajnie Wam znowu było! Tak trzymać, sezon pewnie długi będzie! Wink
A pogoda zapaliła świeczkę słonka na torcie nieba dla Kasi - super!


21-03-2009 11:25 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #144
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Się porobiło...
Relacja goni relację i trudno nadążać z czytaniem Smile
Ja tam entuzjastką niczego podpiętego do podeszwy nie jestem, ale zdjęcia pierwsza klasa ok Zwłaszcza te karykaturalne monstra zimowe w ostatnich załącznikach. Po prostu czad!
Pozazdrościć aktywnego wypoczynku...


21-03-2009 11:25 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #145
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

magda.d.77 napisał(a):
Ja tam entuzjastką niczego podpiętego do podeszwy nie jestem

Ja też nie byłem. Torowanie po kolana, uda, pas, czy jeszcze wyżej, pomimo że przyjemne zabiera mnóstwo czasu i sił. Myślę, że szybciej i bezpieczniej porusza się zimą na nartach czy rakietach.
Spróbuj, zobaczysz różnice.


22-03-2009 11:01 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #146
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

ehh pogoda Wam dopisałaSmile
pięknieSmile
wielkie graty ok:


22-03-2009 11:49 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,508
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #147
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

No ładnie, Paweł ta fotka z wierzchołkiem Babiej to o której godzinie została zrobiona? Ja niestety nie doczekałem tego, a wcześniej był w chmurach. Na Babiej byłem 12.00-12.40, na Małej Babiej około 14.00.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
22-03-2009 01:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #148
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

Wg godzin zrobienia zdjęć, okienko pogodowe rozpoczęło się o 16.08 i trwało 40 minut. Niczego nieświadomi wracaliśmy wtedy na szczyt, a tu taka wisienka na torcie. Big Grin


22-03-2009 02:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,508
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #149
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

A widziałem wtedy że słońce wyszło - a przynajmniej tak mi się wydawało że widziałem, ale wtedy byłem już w lesie pomiędzy Markowymi a Krowiarkami. No cóż szkoda że nie doczekałem Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
22-03-2009 03:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,892
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #150
RE: Skitury, foczenie czyli relacje z białego szaleństwa

No gratuluje wyprawy Smile
Pogoda Wam dopisała Smile


22-03-2009 04:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: