![]() |
|
Nowa Zelandia - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Górski Świat (/forumdisplay.php?fid=21) +--- Temat: Nowa Zelandia (/showthread.php?tid=5250) |
Nowa Zelandia - grizzly - 24-06-2013 10:33 PM Za oknem robi sie burzowo. Jutro mam dzien wolny i zabiore pieska w podgorze. Przez ta pogode drogi pozamykane do gor. Ja znam duzo bocznych drog ZOBACZYMY czy mi sie uda. W 2012 roku caly marzec spedzilem w Nowej Zelandi. Piekna kraina ale takze o wiele drozsza niz Canada niz USA. Tak szczerze mowiac to gdzies o 30% procent. A by naprawde cos zobaczyc i przejsc piekna trase to czeba zarezerwowac np Milford Trail juz 5-6 miesiecy przed. Milford Trail jest najpiekniejsza trasa w Nowej Zelandi. Odleglosc nie jest duza, tylko musza cie podwiez lodzia na poczatek i przywiez lodzia na koniec. koszta sa dosyc duze. Na 5 dni koszta to za wrzystko do 430$ Nowo Zelandzkich. Tak samo trzeba zarezerwowac samochod wczesniej aby miec tanszy, do przejazdu. samochodem przejechalem z poludnia na polnoc i zrobilem w sumie okolo 7500 km. Paliwo o 70% drozsze niz w canadzie i do tego jazda lewa strona jezdni. Ja wykupilem sobie bilet lotniczy do Christchurch. A wylot mialem z polnocnej wyspy z Auckland. Po przylocie do Christchurch zabralem ten malenki samochod tylko dla siebie, tanio bo oklo 900+ na caly miesiac , tylko na liczniku mial 180 km. Po przylocie w droge. Postanowilem sobie odprezyc moje miesnia w goracych zrodlach prze 1 dzien . Podjechalem do Hammer Springs Hotsprings gdzie spedzilem jeden dzien na kuracji miesni po dlugim przelocie samolotem. Przesiedzialem tam dwie nocki. Mialem takze zarezerwowane plywanie w morzu z dzikimi delfinami. Podjechalem do Kaikura i tam sobie poplywalem z dolfinami. Ciekawe stworzenia, plywaja kolo ciebie i spogladaja ci w oczy. A bylo ich setki w okolicy. Z tamtad wyruszylem na Arthur Pass and Aoraki Mount Cook. Kiedy przybylem do Mount Cook bylo pochmurnie . Mount Cook odslanie sie tylko w 20% rocznie. Tam w okolicy zrobilem kilka tras. Jeden dzien mialem deszczowy a nastepny sloneczny i wtym dniu zobaczylem Mount Cook. Od tego miejsca pojechalem na poludnie nad Lake Pukaki A z tamtad to Anau Downs gdzie zabralem lodz i rozpoczalem Milford trai. Z tego miejsca pojechalem na polnoc poludniowej wyspy prze franz josef park i fox glacier ktory nie byl juz lodowcem. Nastepnie zwiedzilem pancake rock, Westport az do Nelson. Z Nelson na wyspe polnocna. Pogode mialem 50/50% deszczowa i sloneczna. W sloneczna pogode spalem pod namiotem a deszczowa w cabinach . Campingi sa bardzo drogie i tak samo cabiny.Pod koniec poludniowej wyspy samochod mi wysiadl i musieli mi zamienic na inny. Tak samo w poblizu Mount Cook spotkalem zorganizowana grupe turystow z polski. Mieli pech poniewaz nie mogli zostac jeden dzien dluzej i mieli tylko deszcz w tym czasie i nie widzieli Mount Cook. Jezeli sie wyjezdza bez organizacji to wtedy mozna cos dla sie wyciagnac dluzej. Tu zalaczam zdjecia z Poludniowej czesci Zelandi.[attachment=52945][attachment=52946][attachment=52947][attachment=52948][attachment=52949][attachment=52950][attachment=52951][attachment=52952][attachment=52953][attachment=52954][attachment=52955][attachment=52956][attachment=52957][attachment=52958][attachment=52959][attachment=52960][attachment=52961][attachment=52962][attachment=52963][attachment=52964][attachment=52965][attachment=52966][attachment=52967][attachment=52968][attachment=52969][attachment=52970][attachment=52971][attachment=52972][attachment=52973][attachment=52974] RE: Nowa Zelandia - grizzly - 24-06-2013 10:48 PM Wiecej zdjec z Poludniowej Zelandi[attachment=52975][attachment=52976][attachment=52977][attachment=52978][attachment=52979][attachment=52980][attachment=52981][attachment=52982][attachment=52983][attachment=52984][attachment=52985][attachment=52987][attachment=52988][attachment=52989] RE: Nowa Zelandia - grizzly - 24-06-2013 11:40 PM Milford Trail to najpiekniejsza trasa na poludniu wyspy Nowej Zelandi. Wpuszczaja tylko 40 osob dziennie. Dlatego tez czeba ja rezerwowac 5-6 miesiecy wczesniej. Jak Nowa zelandia nigdy nie wiadomo kiedy bedzie padac i pogoda moze sie zmienic wciagu godziny. Kiedy zaczalem Milford trail bylo pochmurnie. o 4 po poludniu zaczal deszcz padac,padal caly nastepny dzien i dopiero sie zakonczy po drugiej nocy nad ranem, kiedy wychodzilismy Na Pass. A padalo bardzo duzo rzeka wylala i poprostu czeba czasami isc po kolana w wodzie Ten caly drugi dzien ta ulewa trwala. Zaczelem od 8 rano i skonczylem o drugiej po poludniu. Idac dolina i widzac na wlasne oczy setki wodospadow spadajacych z gor . Mialem mniemanie ze ide dolina oceanu i ocean chce mnie pochlonac. Woda w rzece podnosila sie szybko w gore i rzeki wylewaly , w butach mokro i takze odziez przemoknieta. fajna wycieczka wyglada to wrzystko uroczo. Zalaczam pierwsze zdjecia z Milford Trail.[attachment=52990][attachment=52991][attachment=52992][attachment=52993][attachment=52994][attachment=52995][attachment=52996][attachment=52997][attachment=52998][attachment=52999][attachment=53000][attachment=53001][attachment=53002][attachment=53003][attachment=53004][attachment=53005][attachment=53006][attachment=53007][attachment=53008][attachment=53009][attachment=53010][attachment=53011][attachment=53012][attachment=53013][attachment=53014] RE: Nowa Zelandia - grizzly - 25-06-2013 12:05 AM Wychodzac na pass pogoda sie zmienila na lepsza. Bylem ucieszony bo czasem na tej trasie moze padac przez 4 dni. I krajobrazy poprostu zanikna z oczow. jedyny shower to w rzece i zimno. To tego nic nam nie chcialo wysychac. Zakladalo sie mokra odziez i skarpety suszylo sie na nogach. Wyzywienie trzeba zabrac na te dni i wrzystkie odpady zabierac ze soba. . Na miejscu byla sobie taka papuga Kea ktora mogla ci zabrac zewnatrz buty i wyniesc do lasu. Dlatego wrzyskie rzeczy trzymalo sie pod dachem. Wiecej zdjec z tej trasy ))[attachment=53015][attachment=53016][attachment=53017][attachment=53018][attachment=53019][attachment=53020][attachment=53021][attachment=53022][attachment=53023][attachment=53024][attachment=53025][attachment=53026][attachment=53027][attachment=53028][attachment=53029][attachment=53030][attachment=53031][attachment=53033][attachment=53034][attachment=53035][attachment=53036][attachment=53037][attachment=53038][attachment=53039]
RE: Nowa Zelandia - grizzly - 25-06-2013 12:55 AM Nowa Zelandia wyspa polnocna.Przed promem na wyspe polnocna moj wynajety samochod pomalu mi wysiadal, dzwonilem do ACE o nowy. przyjechali i na drugi dzien otrzymalem nowy samochod. Przeplonelem promem na wyspe polnocna. Zwiedzilem Waitomo caves. wyszedlem na najwyzszy szczyt na polnocy Mount Ruapehu, zwiedzilem tongario park ,hot water beach i pojechalem do konca na polnoc Cape Reinga .Zalaczam zdjecia z Polnocnej czesci Nowej Zelandi ))[attachment=53040][attachment=53041][attachment=53042][attachment=53043][attachment=53044][attachment=53045][attachment=53046][attachment=53047][attachment=53048][attachment=53049][attachment=53050][attachment=53051][attachment=53052][attachment=53053][attachment=53054][attachment=53055][attachment=53056][attachment=53057][attachment=53058][attachment=53059][attachment=53060][attachment=53061][attachment=53062][attachment=53063][attachment=53064]
RE: Nowa Zelandia - grizzly - 25-06-2013 01:36 AM Te juz beda ostatnie zdjecia z Nowej Zelandi. Na miesiac czasu wykupilem telephone z ich carta platnicza bo tak bylo najtaniej. Wykupilem na 120 min rozmowy. Smieszne bo placilem za ten telepnone gdzies w 100 $ nowo Zelandzkich. Przy powrocie na lotnisku zostalo mi jeszcze 10 min na rozmowe. Wiec podeszlem do grupy 2 turystow okazalo sie ze sa to pepiczki sasiedzi poludniowej polski. Mowie do jednego po angielsku i po polsku ze mam telephone dla niego i przez to zaoszczedzi sobie co najmniej 50 $ na rozmowy. Ten jeden byl kind wystraszony ze mu cos wciskam , Ja mu mowie wez jest za darmo. A on mi mowi ze poczeka na kolege ktory rozmawia dobrze po angielsku. Przybyl tamten. Tak spogladaja na mnie jak bym uciekl z zoo. W koncu sie pytam chcecie ten telephone, przez to nie odpowiedzieli mi nic. Wiec podeszlem z zartem to tego . Mowie dobrze ze nie chcieliscie go zabrac od demnie ten telephone byl przez policje podsluchiwany i by wiedzieli wrzystko o was. Dalem francuzowi z plecakiem i ucieszony zaraz wykrecil numer i dzwonil do dziewczyny z Lotniska )))[attachment=53065][attachment=53066][attachment=53067][attachment=53068][attachment=53069][attachment=53070][attachment=53071][attachment=53072][attachment=53073][attachment=53074][attachment=53075][attachment=53076][attachment=53077][attachment=53078][attachment=53079][attachment=53080][attachment=53081][attachment=53082][attachment=53083][attachment=53084][attachment=53085][attachment=53086][attachment=53087][attachment=53088][attachment=53089][attachment=53090][attachment=53091]
RE: Nowa Zelandia - dr.Etker - 25-06-2013 07:59 PM Piękne miejsca.Nic dziwnego, że tamtejsze krajobrazy wybrali na plenery do filmu "Władca Pierścienia". RE: Nowa Zelandia - maciek - 28-06-2013 08:13 PM Z roślinnością Nowej Zelandii zawsze kojarzą mi się przede wszystkim paprocie drzewiaste. No i zobaczyłem je na Twoich zdjęciach. ![]() Pozostaje mi pozazdrościć Ci tak niesamowitych widoków i wrażeń. Super wyprawa. Zdjęcia naprawdę rewelacyjne. Wyobrażam sobie jak baśniowo musi być w rzeczywistości.
RE: Nowa Zelandia - Agnieszka.S - 05-07-2013 09:22 AM Pięknie..Ja również zazdroszczę i wpisuję na listę pt."Jak będę kiedyś bogata, to koniecznie tam pojadę";) RE: Nowa Zelandia - mirek - 05-07-2013 09:31 AM Agnieszka.S napisał(a): Pięknie..Ja również zazdroszczę i wpisuję na listę pt."Jak będę kiedyś bogata, to koniecznie tam pojadę";)
Ja też pojadę,jak będę bogaty. RE: Nowa Zelandia - pawelp29 - 09-07-2013 02:37 PM również chciałbym się tam kiedyś wybrać, narazie muszę się zadowolić wyjazdami po naszym kochanym kraju RE: Nowa Zelandia - Wija - 15-07-2013 10:17 AM Nowa Zelandia to moje wielkie marzenie, bardzo zazdroszczę! Na razie wolę nawet sobie nie wyobrażać ile kosztuje taki wyjazd ;) |