![]() |
|
Słoneczne Sudety - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Sudety (/forumdisplay.php?fid=24) +--- Temat: Słoneczne Sudety (/showthread.php?tid=5213) |
Słoneczne Sudety - Łukasz - 12-06-2013 09:47 AM Dzień dobry. Jak to uczą w pieśniach, bajkach, legendach i podaniach ludowych Polska leży od Morza Bałtyckiego do Tatr. Te Tatry są, plus - minus, po środku Pięknego Południa Kraju. Natomiast po bokach leżakują inne góry. Np. Bieszczady na wschodzie i Sudety na zachodzie. W obu do tej pory nie byłem. Zmieniło się to ... Nasz malutki i sympatyczny Klub Górski Zdobywcy raz za czas organizuje Rajdy. Tak wyszło, że 7 Rajd miał odbyć się w Sudetach. W dniach 30 maja - 2 czerwca 2013. Podobno się odbył. Z racji dreszczów niespokojnych nie jestem tego do tej pory pewny. Zapisy się odbyły, pieniądze wpłaciliśmy, wszelkie szczegóły zostały dograne. 19 osób melduje się na parkingu i o 4.38 w czwartek 30 maja ruszamy z kopyta na zachód. 20 osób ( jeden dołączy po drodze ) to idealna grupa. Wszyscy się znają, a jak nie znają to poznają i później nie będą mylić się kogo poznali. Bus pomyka a my myślimy jak to będzie. Prognozy są jednoznaczne - będzie źle. Było gorzej. Na razie odbieramy w Bielsku ostatniego osobnika, Wielebnego Heńka, i jazda. Do Nysy Kłodzkiej. Tam część osób idzie na mszę, a 5 osobników idzie zwiedzać o poranku miasteczko. Ładne miasto. Czekamy na kościelnych, pakujemy się i ruszamy do celu. Wg rozpiski pierwszego dnia mieliśmy nawiedzić Góry Sowie. W słońcu, z widokami i z radością na obliczach. W sumie to radość objawialiśmy. Poza tym innych zapowiedzianych czynników nie było. A ponoć widok z wieży na Wielkiej Sowie jest miły. Myśmy go nie widzieli. Ledwo co wieże było widać. Nic to - prawie wszyscy weszliśmy na wieżę, zdobywając w ten sposób szczyt jednego ze szczytów Korony Gór Polskich ( czy jak to się zwie ). Podniesieni na duchu zatrzymujemy się na pewien czas pod daszkiem ( inne osobniki robiły tam grilla, było sympatycznie ), a potem, minimalnie osuszeni, ruszamy w dół. Do schroniska. Takiego małego i miłego. Kolejna próba suszenia ubrań, rozmowy przy stole i czas iść. Doszliśmy - bus czekał. Pisząc w skrócie - Przełęcz Jugowska - Wielka Sowa - Schronisko Sowa - Przełęcz Sokola. A Karpacz już czeka ... Mamy tam 20 osobowy domek dla nas. O fajnej nazwie - literacko roślinnej - Jaskier. Trochę rzadko używany ... Wchodzę pierwszy do naszego pokoju, a ryj mi oplata piękna pajęczyna framugowa. Nic to, pająki się wyniosły na nasz widok - 5 dzielnych pancernych. Zasiedlamy pokój, próbujemy wysuszyć ubranie i czas na wieczór. Czyli to co dzieje się na każdym Zlocie turystycznym. Część artystyczno - dramatyczna. Dwie gitary, skrzypce i harmonijka oraz soliści i chór. Dobranoc. 31 maja wita nas ścianą deszczu. Z przerwą na śniadanie. Jak tylko wyszliśmy z budynku jadalni zaczęło padać z powrotem. Takie to sudeckie niebo gościnne. Na ten dzień zaplanowaliśmy odwiedzenie niejakiej Śnieżki. Całe 1602 metry, ponoć najwyższy szczyt w okolicy, Czesi czują się tam wyżsi, jakieś dziwne domki tam stoją. Trzeba wyjść. A najpierw wyjechać. W strugach deszczu dojeżdżamy kolejką na niejaką Kopę. Bileter pyta się mnie czy mamy jakąś karę. Odpowiadam, że tak. Ze współczuciem rozumie mnie. Na Kopie zbiegamy z krzesełek, biegniemy do budynku a tam drzwi zamknięte. Zbrodnia. Zaczynamy już wznosić okrzyki bojowe. Bar otwierają. Następuje próba suszenia i rozmowy turystyczne. W wyniku burzy mózgów decydujemy, że ruszamy zdobyć ten straszny szczyt. Szczyt schowany w chmurach, deszczu i gradzie. Po lewicy mijamy coś pomalowanego na żółto. Dom Śląski. Wejdziemy do niego w drodze powrotnej. I czas na straszne łańcuchy, straszne kamienie, straszne stopnie, straszne krzyże i straszne budynki na szczycie. Do jednego z nich nieopatrznie wchodzimy. Nic to - w drodze powrotnej nastąpił cud przejściowy ... np. zobaczyliśmy Śląski Dom i jego okolice. Następnie zobaczyliśmy wnętrze tegoż budynku. Bardzo, bardzo ładne. Ogólnie pisząc ładne te schroniska w okolicy. I blisko siebie bytujące. W sam raz dla turystów ceniących wygodę. Czyli np. mnie. Idziemy dalej - Strzecha Akademicka, Samotnia, Wang. Cuda działy się dalej - gdzieś tak od Samotni zobaczyliśmy niebieskie niebo. Apogeum słonecznej pogody było wtedy jak zwiedzaliśmy Wang. Piękne to miejsce. Kościół a skromny. Bez pychy i kiczu. Kończymy zwiedzanie, schodzimy na parking - Śnieżka w całej okazałości - bus czeka i ruszamy na kwaterę. Czas na część artystyczno - dramatyczną. Dobranoc. 1 czerwca wita nas ścianą deszczu. Nawet w trakcie śniadania deszcz nie zrobił sobie przerwy. Taki ambitny był. My też ... Przed nami Góry Izerskie. Celem dnia - Wysoki Kamień i Wysoka Kopa. Pisząc w skrócie - tego dnia byliśmy około 7 godzin w terenie i w domku na Wysokim Kamieniu. Padało 7 i pół godziny. Kilku osobników poszło na Wysoką Kopę, większość aż tak walnięta nie była. Mi za to podobały się skałki w okolicy. I ładne kamienie obok nieczynnej kopalni kruszczu. Wieczorem to co zwykle. Dobranoc. 2 czerwca wita nas burzą. Trwała ona gdzieś tak od 3 w nocy. Tak waliło, że zaczęliśmy się zastanawiać czy tego dnia, ostatniego, jest w ogóle sens gdzieś turystycznie wychodzić. Śniadanie, oczekiwanie na poprawę pogody i na koniec decyzja - Szczeliniec Wielki. Czyli Góry Stołowe. Szukamy w miarę suchych ubrań, pakujemy resztę rzeczy i ruszamy na ostatni cel wyjazdu. Jedziemy przez miejscowości, które w najbliższych dniach staną się "bohaterami" mediów. Już w niedzielę wyglądało to strasznie. My natomiast mieliśmy jedyny, całkowicie bezdeszczowy dzień na szlaku. Jak podjechaliśmy pod początek szlaku to przestało padać. Jaki jest Szczeliniec wielu wie - dla mnie coś wspaniałego, najlepszy punkt Rajdu. Chcę tam wrócić. Dłuższy czas spędzamy na tarasie obok schroniska, a potem kupujemy bilety i wnikamy w jeszcze wspanialszy niż niżej, skalny świat. Prawie taki jak w Beskidzie Śląskim ... Cuda, Małpoludy, cuda, Tron Liczyrzepy, piękne Piekło, Koński Łeb i inne atrakcje. Wrócę tam. No i czas na powrót w dom. Dojechaliśmy ( w deszczu ) do Żywca o 20.30. Wrócimy w Sudety !!! P.s. 1 Zdjęcia będą. P.s. 2 Początkiem maja skręciłem staw skokowy w prawej stopie. Nie zagipsowałem się, opuchlizna zeszła, zaciągnąłem porady u znajomego fizjoterapeuty i ruszyłem na szlaki. Trochę mnie rwało. RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 12-06-2013 01:16 PM Aż tak lało ? Nie uwierzę dopóty nie dotknę ! Dawaj zdjęcia jako dowód. ![]() Nie mniej gratuluję samozaparcia i determinacji w dziele organizacyjnym. To tak samo jak Stasio miał pierwszego dnia w Choczu gdy zmokliśmy. Po prostu musiał mieć piersiówkę jako organizator.
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 12-06-2013 01:32 PM Ja byłem tylko skromnym skarbnikiem. Organizowaliśmy sie potem w podgrupach ... A że nasza 5 osobowa grupa męska jest już od dłuższego czasu zorganizowana i posłuszna to było malowniczo ... I spokojnie zarazem. Zdjęcia będą. RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 12-06-2013 01:48 PM Łukasz napisał(a): Ja byłem tylko skromnym skarbnikiem.
To nic nie szkodzi. Odwaliłeś kawał pięknej roboty. RE: Słoneczne Sudety - Stasiu - 12-06-2013 05:27 PM Czytam, że mieliście gorzej niż my. Zasługujecie na większe uznanie. Z zatwardziałością pełniliście plan kopczykowy. Jednak mieliście lepiej, niż my w jesieni. Nam Krakonosz wysypał zawartość pierzyny na głowę i jeszcze otworzył zamrażalkę.
RE: Słoneczne Sudety - tomtur - 12-06-2013 07:52 PM Szujo to masz za karę z nami byś tylko ze 2 razy zamókł ![]() ![]()
RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 12-06-2013 10:14 PM Łukaszu, nie myślałeś chyba, że akurat dla Ciebie trafi się któryś z tych wszystkich 6 dni słonecznych w roku na Królewnie Sudetów. ps. Góry Stołowe przyciągają jak magnes. ps.2 W Izerskich na naleśniki trzeba się obowiązkowo wybrać, do Chatki Górzystów. ps3 niech zgadnę... byłeś solistą
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 13-06-2013 09:37 AM Panowie : Etkerze - mi na razie po Sudetach dokuczał reumatyzm ... Ale liczę, że jeszcze w tym roku tam wrócę !!!Stanisławie - zmieniliśmy tylko jeden plan - ostatniego dnia. I bardzo dobrze ![]() Tomturze - już w Murowańcu mówiłem, że w te dni nie dam rady z wami jechać, to Wy, Szuje, specjalnie ten termin obraliście !!!Pablo - to była wycieczka z Domu Dobroci. Więc OCZYWIŚCIE, że liczyliśmy na łaskawość przyrody !!! ![]() P.s. Ze dwa razy byłem głosem prowadzącym ... RE: Słoneczne Sudety - fidelio - 13-06-2013 12:20 PM Łukaszu - toż to moje strony odwiedziłeś! ![]() Szkoda, że okienek widokowych było mało ... ale jak pisał Staś - czasem bywa jeszcze bardziej zaskakująco. Mam nadzieję, że uda się w forumowym gronie spotkać w słonecznych Sudetach. Trzeba nadrobić - jak pisze Pablo - te naleśniki w Chatce Górzystów, Śnieżne Kotły ... i jeszcze coś się pewnie znajdzie
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 13-06-2013 02:58 PM Za to mieliśmy balkon widokowy ![]() [attachment=52370] [attachment=52371] [attachment=52372] [attachment=52373] [attachment=52374] [attachment=52375] [attachment=52376] [attachment=52377] [attachment=52378] [attachment=52379] [attachment=52380] [attachment=52381] [attachment=52382] [attachment=52383] [attachment=52384] [attachment=52385] [attachment=52386] [attachment=52387] [attachment=52388] [attachment=52389] [attachment=52390] [attachment=52391] RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 13-06-2013 03:01 PM [attachment=52392] [attachment=52393] [attachment=52394] [attachment=52395] [attachment=52396] [attachment=52397] [attachment=52398] [attachment=52399] [attachment=52400] [attachment=52401] [attachment=52402] [attachment=52403] [attachment=52404] [attachment=52405] [attachment=52406] [attachment=52407] RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 13-06-2013 03:14 PM [attachment=52409] [attachment=52410] [attachment=52411] [attachment=52412] [attachment=52413] [attachment=52414] [attachment=52415] [attachment=52416] [attachment=52417] [attachment=52418] [attachment=52419] [attachment=52420] [attachment=52421] [attachment=52422] [attachment=52423] [attachment=52424] [attachment=52423] [attachment=52426] [attachment=52427] [attachment=52428] [attachment=52429] [attachment=52430] [attachment=52431] [attachment=52432] [attachment=52433] [attachment=52434] [attachment=52435] [attachment=52436] [attachment=52437] [attachment=52438] RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 13-06-2013 03:25 PM I na koniec przedstawiciele innego Forum. [attachment=52440] RE: Słoneczne Sudety - PiotrekDz - 13-06-2013 03:57 PM No nareszcie. Już żem myślał, że rysujesz te zdjęcia. Ładnie pochodziliście, nie ma co. Pogoda faktycznie, głównie mroczna ale do przeżycia. Jedynie Śnieżki żal w tej mgle. Prezes sie załapał? http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=52415 RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 13-06-2013 07:28 PM Łukasz napisał(a): I na koniec przedstawiciele innego Forum.
To te GADY co żrą, tzn. banują niewinnych userów. PiotrekDz napisał(a):
A za karę każdy chciwy przewodnik co połakomi się na taką przynętę, stawia wycieczce kolejkę piwa.
RE: Słoneczne Sudety - Stasiu - 13-06-2013 08:07 PM Łukasz napisał(a): I na koniec przedstawiciele innego Forum.
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 07:20 AM Dzikusie - Prezes się nie załapał. Do tej pory trwa w traumie. Panowie - nie napisałem jakie to Forum. Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków
RE: Słoneczne Sudety - PiotrekDz - 14-06-2013 08:56 AM Oj, to na lipcowej wycieczce musimy mu postawić jakiś soczek ![]() Cytat: Panowie - nie napisałem jakie to Forum. Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków
Jak Cię zbanują na wszystkich górskich to pozostają fora ogrodnicze. RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 09:17 AM A tam banicja. Czekam aż zostanę infamisem. RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 14-06-2013 11:34 AM Czas na zmiany w dowodzie, na zmiany facjaty (jakieś zabiegi plastyczne) inaczej zostaniesz ukamienowany gdzieś na szlaku. W ogóle sam to nigdzie nie wychodź.
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 11:36 AM Jeden z osobników pisząc kiedyś również u nas ( obraził się artysta i oddalił się ) oficjalnie zapowiedział mi pobicie na szlaku. Napisał mi to jako użytkownik gory - szlaki. Więc od dawna czuwam ! RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 14-06-2013 11:43 AM Viking? RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 11:48 AM Nie. Zresztą kto wie ... viking pisze jak klasyczny głupek. Czasami trudno zrozumieć co debil ma na myśli. RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 14-06-2013 12:27 PM Łukasz napisał(a): Nie.
Ale chyba nie Montenegro ( czy Monte Christo- jakoś tak)... RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 12:43 PM On tam jest Góró od Pogody i Świętym od Opisów ( szczegółowych ) Szlaków. No Panowie - nie pamiętacie artysty, który obraził się na pospólstwo ?
RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 14-06-2013 12:51 PM Łukasz napisał(a): On tam jest Góró od Pogody i Świętym od Opisów ( szczegółowych ) Szlaków.
No Panowie - nie pamiętacie artysty, który obraził się na pospólstwo ? ![]()
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 14-06-2013 01:11 PM Ten sam. RE: Słoneczne Sudety - Stasiu - 14-06-2013 04:35 PM Łukasz napisał(a): Dzikusie - Prezes się nie załapał. Do tej pory trwa w traumie.
Panowie - nie napisałem jakie to Forum. Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków ![]()
O Waszych problemach ćwierkały wróble na drzewie. Lucky, Ty to jeszcze masz dobrze, ponieważ masz nas, RE: Słoneczne Sudety - PiotrekDz - 14-06-2013 07:14 PM Nawet jak ich tam ułaskawią to sorry, ale wpychać się oknem gdy drzwiami wyrzucają?. Niesmaczne. No, chyba żeby zrobić totalną katastrofę
RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 14-06-2013 07:34 PM PiotrekDz napisał(a): Nawet jak ich tam ułaskawią to sorry, ale wpychać się oknem gdy drzwiami wyrzucają?. Niesmaczne.
Przeglądam czasem to forum i obserwuję wyraźnie, że tamtejsza "kreatywna moderacja" skutecznie wypłasza co niektórych ciekawszych użytkowników. Po cóż zatem wracać ? RE: Słoneczne Sudety - Stasiu - 14-06-2013 08:10 PM dr.Etker napisał(a): [quote=PiotrekDz]
(...) Przyznam, że trudno byłoby mi wykombinować taki zapis samodzielnie- chyba żebym miał książeczkę "Skrócony kurs WKP(b)" i pół litra przed sobą. ![]() Po prostu lubią moderować. )))))))
RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 14-06-2013 08:16 PM Stasiu napisał(a): dr.Etker napisał(a): [quote=PiotrekDz]
(...) Przyznam, że trudno byłoby mi wykombinować taki zapis samodzielnie- chyba żebym miał książeczkę "Skrócony kurs WKP(b)" i pół litra przed sobą. ![]() Po prostu lubią moderować. )))))))
Oto i obraz. RE: Słoneczne Sudety - Stasiu - 14-06-2013 08:57 PM Doctore, widzę, że masz ładne egzemplarze w domowej bibliotece. Dobrze je trzymaj. Nigdy nie wiesz, kiedy znowu będzie modne czytanie takich utworów.
RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 14-06-2013 09:10 PM trochę offtop ale... może jak u nas ktoś brzydko odpowie na kryptoreklamę to też go trzeba zbanować ![]() Artysta od kreowania rzeczywistości, Michelangelo.[/align] RE: Słoneczne Sudety - dr.Etker - 14-06-2013 09:19 PM Pablo napisał(a): trochę offtop ale... może jak u nas ktoś brzydko odpowie na kryptoreklamę to też go trzeba zbanować
![]()
Nie reaguję na reklamę spamerskiego pochodzenia. RE: Słoneczne Sudety - Pablo - 14-06-2013 09:50 PM Pablo napisał(a): trochę offtop ale... może jak u nas ktoś brzydko odpowie na kryptoreklamę to też go trzeba zbanować
![]() ...
To była ironia odnosząca się do tego co wydarzyło się na "sąsiednim" forum z Łukaszem, mam nadzieje, że zrozumiała.
RE: Słoneczne Sudety - Łukasz - 17-06-2013 06:13 AM Ave. Panowie - tamto Forum jakie jest - każdy widzi. Po co o nim tu pisać ? Nie mam zamiaru tam wracać, są cenniejsze w życiu rzeczy niż przebywanie w towarzystwie pewnych osobników .
RE: Słoneczne Sudety - mirek - 17-06-2013 06:28 AM Na tamtym forum jak wieku z was mogło przeczytać dawałem kontry mode (szkoda że nieskutecznie) by dowiedzieć się za co Magda bana dostała.Wyszło na to że ma IP taki jak Tomek(czytaj ten sam komp) i były chyba obawy że będzie mogła swoje zdanie w temacie bana Sokoła wypowiedzieć..Tomek jaki był każdy wie,ale co temu Magda winna?Notowania tamtego forum spadły u mnie jak notowania w czasie kryzysu na giełdzie Warszawskiej.Zrealizuję pomysł z Lysą Horą i potem będę obserwował co dalej.Żadnych zaproszeń,bo jak znowu odwołam coś bedą się na mnie sypać złośliwe komentarze,np Pudelka.
RE: Słoneczne Sudety - tomtur - 17-06-2013 08:21 PM Mirek tu też nie będzie lekko jak dam radę to zobaczę w jakiej kondycji na LYSĄ wejdziesz ![]()
RE: Słoneczne Sudety - roman.d - 25-06-2013 06:07 PM Witam Parę lat temu, w sierpniu, pogubiłem się w okolicach Kotelskego Sedla. Miałem dojść do Dvorackej Chaty i przez Zadni Plech i Vousecką Boudę wrócić do schronu na Szrenicy. Około 14-tej zaczęło tak padać, że nie szło nic zrobić. Do tego ciemność. Widziałem ciemność. Jakoś wróciłem na Harrachovy Kamen i Pancavską Loukę. Potem "po cichu" do Vouseckiej się dokulałem, momentami przykucając przed wiatrem. A za rok w lutym nie dało się przejść od Szrenicy do śnieżnych Kotłów. Gdzie latem godzina z kawałkiem. Trochę za Tworożnikem wycof. Śnieg i wiatr na zmianę łeb urywał. No i śniegu za kolana i ciut wyżej. Co chcę powiedzieć, że Karkonosze potrafią pokazać pazurki. W moim przypadku są jeszcze inne historie, podobne. PS. A jak uczą pokory. RE: Słoneczne Sudety - hipolitkwiat - 02-09-2013 01:17 PM Hej jaki polecacie szlak na Śnieżkę?? RE: Słoneczne Sudety - Alan - 02-09-2013 04:32 PM Niebieski z Karpacza. RE: Słoneczne Sudety - matylda99 - 11-09-2013 10:43 AM Można też iść z Karpacza czerwonym, także dość fajna trasa
RE: Słoneczne Sudety - markiewiczowa - 11-09-2013 12:54 PM A jakieś noclegi w pobliżu ? co polecacie ? RE: Słoneczne Sudety - PJack - 11-09-2013 02:13 PM hipolitkwiat napisał(a): Hej jaki polecacie szlak na Śnieżkę??
Ja polecam z Karpacza - Krucze Skały przez Sowią Przełęcz. RE: Słoneczne Sudety - PJack - 12-09-2013 10:05 AM Polecam także przejście od Szklarskiej do Śnieżki - fajna sprawa - byle nie maraton
RE: Słoneczne Sudety - Rumcajsik - 27-09-2013 09:27 AM Na Śnieżkę można się wdrapać też z Okraju nad Kowarami (też przechodzi się przez czeskie schronisko Jelenka). Natomiast, gdy robię trasę Szklarska- Poręba-Śnieżka, zwykle nocuje w Odrodzeni na Przełęczy Karkonoskiej. Niesamowite wrażenie robi Wileki Szyszak i to jest jedyna góra, którą na prawdę warto zobaczyć przy brzydkiej/mglistej pogodzie. |