Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Śnieżnik w kwietniu. - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Sudety (/forumdisplay.php?fid=24)
+--- Temat: Śnieżnik w kwietniu. (/showthread.php?tid=4391)


Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 11:34 AM

Będąc w kwietniu na Dolnym Śląsku wygospodarowałem jeden dzień na wycieczkę górską w rejonie masywu Śnieżnika (1425m).
Poprzez Kłodzko ( widok na twierdzę) [attachment=44818]
dojechaliśmy do Międzygórza gdzie przy rozstaju szlaków (parking nad potokiem Wilczka) zostawiliśmy autko [attachment=44820]
by dalej z buta ruszyć w stronę Hali pod Śnieżnikiem kombinacją szlaków: niebieskiego, rowerowego , zielonego i znowu niebieskiego.
Dobrze utrzymanymi drogami, pośród poręb i licznych szkółek leśnych( i tu taka mała dygresja-gospodarka leśna w obrębie masywu sprawia wrażenie-dość starannej. Wyrąb nie przygnębia tak jak np. to co się dzieje na terenach pod władztwem Wspólnoty Niepodległych Wsi w Tatrach- tj. nie przypomina totalnego bezhołowia).
[attachment=44821][attachment=44822][attachment=44823][attachment=44824]
Oznakowanie szlaków też jest inne niż gdzie indziej-znaki są malowane na blaszkach i mocowane do drzewa. Po krótkiej przygodzie z zapędzeniem się na szlaku zielonym z powrotem w kierunku Międzygórza , dochodzimy do węzła szlaków na Przełęczy Śnieżnickiej.
[attachment=44825][attachment=44826][attachment=44827]
Na trasie napotykam ostatni ślad po narciarzu( samego narciarza nie-chyba, że pod śniegiem).Znać zima odchodzi.Rolleyes
[attachment=44828][attachment=44829][attachment=44830]
Przechodzimy obok schroniska na Hali pod Śnieżnikiem, by za znakami zielonymi poprzez oryginalny lasek świerkowy dotrzeć do granicy i dalej na szczyt.
[attachment=44831][attachment=44832][attachment=44833]
Tam gruzowisko po wieży widokowej , mnóstwo tablic, miejsc pamięci, przeróżnych gadżetów.
Mnogość ta wynagradza brak szerszych widoków przy pochmurnej pogodzie.Wink
[attachment=44834]
Powrót tą sama trasą na Halę a tam przerwa na browarka w schronisku(czeski Opat) i kultowe naleśniki z dżemem jagodowym.
Zejście do samochodu czerwonym szlakiem , który wydaje się najkrótszą i chyba najlepszą opcją trasy na Śnieżnik w tym dniu. Po drodze urozmaicenie w postaci uporczywego deszczyku.Huh


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 11:55 AM

Jeszcze trochę zdjęć :
[attachment=44835] -gęsto rozstawione tyczki ułatwiają orientacje we mgle i zamieci...
[attachment=44836] -....podobnie jak ten rekordowej wysokości słupek graniczny. blink
[attachment=44837]-miejsca związane z pamięcią.
[attachment=44838]-j.w.
[attachment=44839]-tablice informacyjne na wierzchołku.
[attachment=44840]-j.w.
[attachment=44841]-W herbie Czech-herb Dolnego Śląska.Pogięło ich.kwasny
[attachment=44842]-Jakie niezapomniane chwile przeżyli Lucyna i Roman w dniu 10.09.2011 ??? uhm Toungue
[attachment=44843]-Silny imperatyw i motywacja ku wchodzeniu na szczyty-to ważna rzecz. uhm Big Grin
[attachment=44844]- .... a jak się już wlezie-to jest okazja do świętowania... Rolleyes
[attachment=44845]-ogólny widok na wierzchołek.


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Pedro - 22-04-2012 02:22 PM

Fajnie Andrzej, że zobaczyłem wreszcie jak wygląda wierzchołek Śnieżnika.

Wtedy poprzednim razem to tylko było widać mgłę, chmury i zaspy. Choć oczywiście i tak dobrze wspominam tamto wyjście ok


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 03:00 PM

Pedro napisał(a):
Fajnie Andrzej, że zobaczyłem wreszcie jak wygląda wierzchołek Śnieżnika.

Wtedy poprzednim razem to tylko było widać mgłę, chmury i zaspy. Choć oczywiście i tak dobrze wspominam tamto wyjście ok

Się pozmieniało nieco na wierzchołku. Nie ma już tej wielgachnej niebieskiej tablicy informującej o turystycznym przejściu granicznym Big Grin Schengen zobowiązuje... a szkoda-bo tablica była dobrym i widocznym punktem orientacyjnym w zamieci śnieżnej. Wink
Jeszcze kilka fotek z wycieczki:
[attachment=44846][attachment=44847][attachment=44848][attachment=44849][attachment=44850][attachment=44851][attachment=44852][attachment=44853][attachment=44854]


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Tenshi - 22-04-2012 07:24 PM

Andrzeju, trasa w sam raz na rozprostowanie nóżek po długiej podróży z Warszawy Smile
Na Śnieżniku jeszcze gości zima.
Ja niezapomniane chwile na Śnieżniku przeżyłam dwa tygodnie później po Lucynie i Romanie, ale informacji nie zostawiałam giggle

Ma ten sam słupek, tylko w innym ujęciu [attachment=44934]
Przy dobrych warunkach można zobaczyć:
[attachment=44935] Czarną Górę
[attachment=44936] Pradziada

Andrzejku to jest Herb Czech znajduje się w nim min. Herb Śląska Czeskiego, (nasz Dolnośląski Orzeł też jest czarny, ma półksiężyc ale nie ma korony).

P.S.
Nie wiem jak sezon kajakowy ale sezon pontonowy już rozpoczęty. Dzisiaj byłam w Bardzie, ale pogoda nie zachęcała do spływu Nysą Kłodzką.




RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 07:31 PM

Tenshi napisał(a):

Andrzeju, trasa w sam raz na rozprostowanie nóżek po długiej podróży z Warszawy Smile
Na Śnieżniku jeszcze gości zima.
Ja niezapomniane chwile na Śnieżniku przeżyłam dwa tygodnie później po Lucynie i Romanie, ale informacji nie zostawiałam giggle

Ma ten sam słupek, tylko w innym ujęciu
Przy dobrych warunkach można zobaczyć:
Czarną Górę
Pradziada

Andrzejku w Herbie znajduje się Herb Śląska Czeskiego, nasz Dolnośląski Orzeł nie ma korony.

P.S.
Nie wiem jak sezon kajakowy ale sezon pontonowy już rozpoczęty. Dzisiaj byłam w Bardzie, ale pogoda nie zachęcała do spływu Nysą Kłodzką.

a)Niezapomniane chwile..... uhm Będę musiał tam częściej bywać-może i ja dostąpię. Smile
b)Opierałem się na info z wiki. Wink
http://pl.wikipedia.org/wiki/Herb_Czech
Ciekawe co Stasio napisze.... Big Grin Big Grin Big Grin
c)Gratuluję pomysłu. Okolice Bardo Śląskie są piękne.Same miasteczko też zresztą. ok


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Stasiu - 22-04-2012 08:13 PM

Co by tu powiedzieć. uhm Fajnie się patrzy, fajnie się czyta, ale najlepiej na własnej skórze się bz się chciało poznać. Tam mi nie bzło dane jeszcze postawić vibram swojego buta. blink Może się jeszcze tego kiedz dożyję. innocent
Tenshi, fajnie widzieć Dziada z drugiej strony.


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 08:19 PM

Stasiu napisał(a):
Może się jeszcze tego kiedz dożyję. innocent

Aaach te niezapomniane chwile.... wszyscy widzę mamy podobne pragnienia...
Znać wiosna nadeszła. Wink
Na Dolnym Śląsku zakwitły magnolie. Cool [attachment=44937]


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Pablo - 22-04-2012 10:04 PM

I u nas też kwitną już magnolie.
Widać trafiasz ostatnio na pogodę sprzyjającą samotnym wędrówkom (tzn. nie licząc osoby towarzyszącej)
Fajna wycieczka, taka ciut wyciszająca.


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 22-04-2012 10:49 PM

Pablo napisał(a):
I u nas też kwitną już magnolie.
Widać trafiasz ostatnio na pogodę sprzyjającą samotnym wędrówkom (tzn. nie licząc osoby towarzyszącej)
Fajna wycieczka, taka ciut wyciszająca.

Dokładnie Paweł. ok
Śnieżnik i kwitnące magnolie.
Teraz rozumiem Japończyków wspinających się na górę Fuji w porze kwitnienia wiśni.
Szukają ukojenia. uhm


RE: Śnieżnik w kwietniu. - maciek - 24-04-2012 09:24 PM

dr.Etker napisał(a):
Tam gruzowisko po wieży widokowej , mnóstwo tablic, miejsc pamięci, przeróżnych gadżetów.
Mnogość ta wynagradza brak szerszych widoków przy pochmurnej pogodzie.Wink

Oj, szkoda, że przepadły Ci widoki ze Śnieżnika. Teraz, w kończącej się zimowej porze byłyby przefajne.

Będąc na Śnieżniku dwa lata temu latem miałem wiecej szczęscia. Smile

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=32480

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=32472

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=32477


Na Twoim zdjęciu ze schroniska widać stół, przy którym jadłem zupę. To ten pierwszy po prawej stronie.Big Grin Miłe wspomnienie tamtego dnia.Smile -> http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=44850


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 24-04-2012 09:38 PM

maciek napisał(a):
Na Twoim zdjęciu ze schroniska widać stół, przy którym jadłem zupę. To ten pierwszy po prawej stronie.Big Grin Miłe wspomnienie tamtego dnia.Smile -> http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=44850

Była to moja czwarta czy piąta wizyta na Śnieżniku. Miałem czasem gorsze, a czasem zupełnie dobre widoki(w zależności od pogody).

Może zatem dla tych miłych wspomnień okienko gdzie wydawano zupę. Wink Smile
[attachment=44996]


RE: Śnieżnik w kwietniu. - maciek - 24-04-2012 09:44 PM

dr.Etker napisał(a):
Może zatem dla tych miłych wspomnień okienko gdzie wydawano zupę. Wink Smile

Mniam. Smile

Dzięki. Big Grin


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Anna - 27-04-2012 07:03 PM

Fajnie zagospodarowany czasok
Zastanawia mnie tylko zdjęcie schroniska-aż dziw bierze,że takie pustki...uhm

Osobiście mam wspomnienia śnieżnego ŚnieżnikaWink,który dał mi kiedyś mocno w kość(ilości śniegu). Muszę kiedyś wybrać się wiosenną lub letnią porąSmile


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 27-04-2012 07:10 PM

Anna napisał(a):
Zastanawia mnie tylko zdjęcie schroniska-aż dziw bierze,że takie pustki...uhm

Osobiście mam wspomnienia śnieżnego ŚnieżnikaWink,który dał mi kiedyś mocno w kość(ilości śniegu). Muszę kiedyś wybrać się wiosenną lub letnią porąSmile

a)To był piątek(czyli przed weekendem a pogoda nie była do końca klarowna. Faktem jest, że były pustki na szlakach.
b)Śnieżnik w wydaniu śnieżnie dającym w kość -też się przytrafił.Big Grin Big Grin Big Grin
Jest nawet relacja:
http://www.gorskiswiat.pl/relacje/snieznik/relacja.php


RE: Śnieżnik w kwietniu. - Anna - 27-04-2012 07:30 PM

Czytałam kiedyś Waszą relację z zimowego Śnieżnikaok
Jak się okazuje często niespecjalnie wybitne i niezbyt wysokie góry potrafią pokazać swoją moc i potęgę,szczególnie zimąinnocent
I niepozorny Śnieżnik potrafi zaskoczyć-ważne,że ze szczęśliwym zakończeniem wędrówki wtedySmile


RE: Śnieżnik w kwietniu. - dr.Etker - 27-04-2012 07:44 PM

Anna napisał(a):
Czytałam kiedyś Waszą relację z zimowego Śnieżnikaok
Jak się okazuje często niespecjalnie wybitne i niezbyt wysokie góry potrafią pokazać swoją moc i potęgę,szczególnie zimąinnocent
I niepozorny Śnieżnik potrafi zaskoczyć-ważne,że ze szczęśliwym zakończeniem wędrówki wtedySmile

Dokładnie.W okresie mocno śnieżnych okresów, te niższe góry potrafią pokazać pazurki i nieźle zmęczyć. W przypadku Śnieżnika- pewną dogodnością w takich sytuacjach-jest bliskość schroniska.Wink