Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
znalezione w necie - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Forum: Dyskusje na górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Forum: Ogólne (/forumdisplay.php?fid=42)
+---- Temat: znalezione w necie (/showthread.php?tid=405)


znalezione w necie - akuku777 - 05-04-2007 01:14 PM

Nie wiem czy było ale chyba warte odświeżenia

Znalezione w necie


http://www.skialpinizm.pl/tatry360/


RE: znalezione w necie - Pedro - 05-04-2007 02:15 PM

Myślę że warte oglądnięcia, znam tę stronkę i przy okazji polecam także drugą podobną:
http://panoramy.zbooy.pl/360/


RE: znalezione w necie - fasmac - 05-04-2007 02:26 PM

Bardzo fajne. Ciekawa strona.


RE: znalezione w necie - daniel - 05-04-2007 07:02 PM

Fajowskie te zdjęcia - oglądałem troszkę w pracy. Smile
Niestety wtyczka DevalVR obsługuje tylko shita. Cóż, będę musiał pokombinować z cxoffice albo na vmware znowu jedynie słuszny system operacyjny postawić. Sad


RE: znalezione w necie - pascalius - 09-04-2007 11:30 AM

ma ktos moze doswiadczenie w robieniu takich panoram?


RE: znalezione w necie - Ustrik - 09-04-2007 12:43 PM

najlepiej mieć aparat o dużej matrycy z szerokokątnym obiektywem. aparat ten powinien też błyskawicznie reagować i mieć ręcznie ustawianą ostrość. z takim możesz bardzo łatwo trzaskać takie panoramy. oczywiście z doświadczenia wiem, że niezbędnym narzędziem jest statyw. ręką bardzo łątwo możesz niechcąco zmienić kąt nachylenia aparatu nawet o tym nie wiedząc. zobaczysz to dopiero na zdjęciu jak będziesz miał krzywizny w panoramie. lustrzanka z dobrym obiektywem + statyw. to znacznie ułatwia pracę. nie zmienia to jednak faktu, że zwykłym kompaktem też się da, tylko wtedy więcej ryzykujesz. niektóre aparaty mająjuż wbudowaną opcję panoramicznych zdjęć. nie polecam jednak tego, bo na tak małym ekraniku nie da się dobrze skleić panoramy. jest kilka programów komputerowych robiących panoramy z kolejnych zdjęć. jednak ja osobiście wolę po kolei skleić to w photoshopie. jest to dość czasochłonne, ale daje dobre efekty Smile zrobiłem kilka panoram, ale zawsze były te krzywizny. trzba też pamiętać o swietle. aparat trzeba ustawić na tryb ręczny, bo inaczej maszyna inaczej będzie mierzyćswiatło i w efekcie z porządnej panoramy zrobi się wyklejanka Smile


RE: znalezione w necie - brat - 09-04-2007 02:53 PM

pascalius napisał(a):
ma ktos moze doswiadczenie w robieniu takich panoram?

- unikać szerokiego kąta, chyba, że ma się naprawdę dobry obiektyw, który nie załamuje tak mocno krawędzie kadru, szeroki kąt załamuje krawędzie i spłaszcza obraz i potem są problemy ze scaleniem tego w całość, ewentualnie przy szerszym kącie robić duże zakładki
- zakładki lepiej robić za duże niż za małe, tak z 25% po każdej stronie lub więcej
- używać manualne ustawienia albo blokować ustawienia przesłony i czasu, aby były takie same dla wszystkich klatek, pomiar wykonać dla tych jaśniejszych miejsc
- można też robić panoramy trzymając aparat w pionie, wtedy klatek trzeba zrobić więcej
- statyw pomocny

Oczywiście da się też zrobić bez statywu i trybu manualnego czy też blokady ekspozycji. Trzeba tylko uważać jak się robi z ręki żeby mieć aparat na jednym poziomie no i przy dłuższych czasach aby zdjęcia nie wyszły poruszone. Bez manuala czy blokady ekspozycji można robić tylko obiekty o takim samym oświetleniu. Jeśli część będzie jaśniejsza a część ciemniejsza to automat za każdym razem inaczej pomierzy i zdjęcia wyjdą o różnej jasności a wtedy przy połączeniu nie wyjdzie to za dobrze. Można się pobawić wtedy programem graficznym i pozmieniać jasność tak aby wszystkie klatki były takie same. Ale nie zawsze to się udaje.

Jeśli zdjęcia są tak samo naświetlone to najlepiej nie bawić się ręcznie tylko scalić je jakimś programem do panoram np. Panorama Maker chyba nawet dodawanym do Nikonów


RE: znalezione w necie - marycha - 09-04-2007 05:12 PM

Pascalius - na http://olaieryk.republika.pl/ (klinkac "panoramy" -> "Jak zrobic panorame?") tez znajdziesz kilka slow odnosnie robienia panoram, a poza tym piekne zdjecia Smile


RE: znalezione w necie - pascalius - 10-04-2007 06:35 AM

wielkie dzieki za infoSmile doszkole sieSmile


RE: znalezione w necie - Pedro - 14-10-2008 10:13 AM

Na onecie trafiłem dzisiaj na artykuł: "Wywiad z Apoloniuszem Rajwą, speleologiem, przewodnikiem tatrzańskim, ratownikiem TOPR i dziennikarzem, który 12 lat przepracował w obserwatorium meteorologicznym na Kasprowym Wierchu."

http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1512171,0,1,artykul.html


RE: znalezione w necie - Hella - 14-10-2008 12:01 PM

Pedro napisał(a):
Na onecie trafiłem dzisiaj na artykuł: "Wywiad z Apoloniuszem Rajwą, speleologiem, przewodnikiem tatrzańskim, ratownikiem TOPR i dziennikarzem, który 12 lat przepracował w obserwatorium meteorologicznym na Kasprowym Wierchu."

http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1512171,0,1,artykul.html


Jako, że onet jest u mnie stroną główną - artykulik przeczytany już z rana giggle


RE: znalezione w necie - Stasiu - 14-10-2008 06:08 PM

Dzięki Pedro. Fajnie się czytało. Lubię tego rodzadju reportaże Smile ok


RE: znalezione w necie - bios - 27-10-2008 08:31 PM

Strona na której są kroniki TOPR:
http://tatrygory.pl/index.php?lng=pl
Kroniki są uzupełniane i już jest rok 1975-76
Pozdrawiam Smile


RE: znalezione w necie - bios - 07-12-2008 11:59 AM

bios napisał(a):
Strona na której są kroniki TOPR:
http://tatrygory.pl/index.php?lng=pl
Kroniki są uzupełniane i już jest rok 1975-76


Już rok 1998


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 11-02-2009 08:15 PM

Kolorowy zawrót głowy:
http://galeria-zdjec.pl/panoramy-360-tatry.html


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 12-05-2009 07:55 AM

http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=IYInlbQm26c&eurl=http://grono.net/multimedia/videos/915256/6/
walka z własnymi słabościami


RE: znalezione w necie - Arrow - 16-09-2009 10:22 AM

Mount Wiki - powstaje fajna górska wikipedia:
http://www.mountwiki.com/wiki/view/Main_Page

Niektóre szczyty porządnie opisane, z mapami.
Można by sie dołączyć i coś dopisaćuhm
Na razie tylko Alpy włoskie i szwajcarskie


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-09-2009 07:24 PM

Jak się niektórzy muszą starać o naszą zabawę. Toungue
http://www.youtube.com/watch?v=CR_zkWbLlJw&feature=related


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 23-09-2009 06:27 AM

http://przewodnik.onet.pl/38,1660,1575575,artykul.html
o Orlej słów kilka...
jak dla mnie zbyt ogólnikowy ten artykuł...


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 23-09-2009 07:26 AM

Tendencyjny i napisany chyba na zlecenie lobby przewodników.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 23-09-2009 12:18 PM

Dawid Way napisał(a):
Tendencyjny i napisany chyba na zlecenie lobby przewodników.


Jakie tam lobby przewodników ! kwasny
Jest całkiem normalne , że p.A.Marasek + S.ka mają prawo do godnego życia na emeryturze.
Niech prowadzają po O.P Smile - i niech im słonko nie zagaśnie !ok
Ps.
Czuję pewne zgorszenie-jak widzę całkiem młodych ludzi z tego środowiska- prowadzających i emablujących panie w pięknym wieku -po nie za trudnych szlakach tatrzańskich Sad


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 23-09-2009 02:02 PM

Młodzi ratownicy/taternicy lubią się lansować przed ładnymi paniami i wcale się im nie dziwię Toungue ale nie wyobrażam sobie płacić jakiejkolwiek kasy za to żeby pochodzić "z przewodnikiem po OP" (lepiej zainwestować w uprząż). Jestem za utrzymaniem obecnie istniejących sztucznych ubezpieczeń na Orlej bo via ferrata wcale nie zwiększyłaby bezpieczeństwa tylko stałaby się pokaźnym źródłem dochodów dla przewodników.

BTW Marasek i S-ka i tak dostaną godne emerytury, a dorobić mogą niekoniecznie na OP, jest przecież tyle rejonów w Tatrach dopuszczonych do uprawiania taternictwa. Wink


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 23-09-2009 02:27 PM

Dawid Way napisał(a):
Młodzi ratownicy/taternicy lubią się lansować przed ładnymi paniami i wcale się im nie dziwię Toungue ale nie wyobrażam sobie płacić jakiejkolwiek kasy za to żeby pochodzić "z przewodnikiem po OP" (lepiej zainwestować w uprząż). Jestem za utrzymaniem obecnie istniejących sztucznych ubezpieczeń na Orlej bo via ferrata wcale nie zwiększyłaby bezpieczeństwa tylko stałaby się pokaźnym źródłem dochodów dla przewodników.

BTW Marasek i S-ka i tak dostaną godne emerytury, a dorobić mogą niekoniecznie na OP, jest przecież tyle rejonów w Tatrach dopuszczonych do uprawiania taternictwa. Wink

Młodzi lubią po prostu godne panie jako doświadczone w życiu-co sam widziałem-a nawet stawiają im wino Huh
Ps.
Po prostu martwię się o p.A.Maraska(+ S-ka) w00t
BTW.
Jeśli mowa o O.P-niewiele mnie to wzrusza co będzie dalej-sorry Wink


RE: znalezione w necie - Miru - 23-09-2009 07:36 PM

Tu można znaleźć fotki z gór http://www.garnek.pl/forum/gory


RE: znalezione w necie - bios - 30-09-2009 08:02 PM

Archiwum ?Taternika?

Numery ?Taternika? z okresu ostatniego roku można pobrać w formie pdf za opłatą 5 PLN (wpływy ze sprzedaży plików pdf zasilają Fundusz im. Krzysztofa Berbeki).
Starsze numery ?Taternika? są udostępniane bezpłatnie.

http://pza.org.pl/taternik/index.acs


RE: znalezione w necie - Arrow - 06-10-2009 09:39 AM

Motocyklem do Afganistanu:

http://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=504942&page=1

Facet z Krakowa, zdjęcia naprawdę obłęęędne.
Góry też są (Pamir i Hindukusz) - żeby nie było NTG Smile

arrow


RE: znalezione w necie - Pedro - 20-10-2009 08:05 AM

Coś dla tych, którzy interesują się niedźwiedziami:
http://przewodnik.onet.pl/1204,1660,1580115,0,1,artykul.html


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 20-10-2009 10:15 AM

http://www.wspinaczki.pl/konkurs-fotograficzny.html
a tak jakby ktoś poczuł się na siłach spróbować


RE: znalezione w necie - przemo - 20-10-2009 06:07 PM

stronka o górach:
http://www.progory.pl


RE: znalezione w necie - Łukasz - 29-10-2009 07:28 AM

http://globtroter.onet.pl/42215,1582170,osoby.html


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 29-10-2009 01:56 PM

http://fishki.net/comment.php?id=59770


RE: znalezione w necie - Snieshka - 29-10-2009 07:22 PM

Edka, fotki wymiatają! Najbardziej podobał mi sie mis na łańcuchu i panowie z podpisem, ze sa chętni do ożenku ^^


RE: znalezione w necie - paaulo - 29-10-2009 08:27 PM

Łukasz napisał(a):
http://globtroter.onet.pl/42215,1582170,osoby.html

Warto przeczytać. Dzięki za linka Łukasz.


RE: znalezione w necie - KasiaA - 29-10-2009 09:22 PM

120 zdjęć ze 100-lecia TOPR - http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=galeria&strona=1&kat=&id=447&str=10&str=1


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 02-11-2009 08:13 AM

http://globtroter.onet.pl/40572,1582529,osoby.html


RE: znalezione w necie - zyraf - 05-11-2009 08:56 PM

http://www.youtube.com/watch?v=9dQ69yrwVKQ&feature=player_embedded

On już zdobył swój Everest !


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 10-11-2009 12:02 PM

http://tatko.majora.net/download/tatry/wirtualna%20mapa%20grzbietowa%20tatr/spis.htm
świetne stronka


RE: znalezione w necie - magda.s.77 - 19-11-2009 06:14 PM

http://www.youtube.com/watch?v=DhWuPv98hCw


RE: znalezione w necie - Johny - 19-11-2009 06:38 PM

Widziałem to. Pojechał nieziemsko Big Grin
Ale łeb to chyba ma twardy...


RE: znalezione w necie - Snieshka - 08-12-2009 11:24 AM

http://www.youtube.com/watch?v=6Dcx4bcBfWo

niecałe 5 min a każdy znajdzie coś dla siebie.... i ten podkład Smile
Ci co na KFG byli to na większym ekranie widzieli Toungue


RE: znalezione w necie - Johny - 08-12-2009 12:07 PM

Snieshka, coś fajnego


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-12-2009 11:24 AM

no bardzo fajny filmik


RE: znalezione w necie - przemo - 23-12-2009 10:07 PM

Turyści narzekają na zbyt wysokie Tatry

http://www.youtube.com/watch?v=sfOdVsNtOBU&feature=related


1:57 - najlepszy moment, się w głowie nie mieściw00t


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 23-12-2009 10:34 PM

Widziałem ten reportaż na antenie tegoż wydania wiadomości - bezcenne. Tylko nie używałbym słowa "turyści" w stosunku do tej niewiedzącej co ze sobą zrobić grupy ludzi Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 02-01-2010 11:30 AM

http://www.alstrinfilms.com/TCP-trailer.html


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 01-02-2010 02:37 PM

http://narty.onet.pl/5956,1596375,0,1,artykuly.html

i co wy na to?? jak dla mnie to takie niezbyt wymarzone inwestycje kwasny


RE: znalezione w necie - Pablo - 01-02-2010 03:33 PM

Ja bym sie podpisał rękoma i nogami (jak trzeba) by na Gubałowkę można było wieżdżać i zjeżdżać z każdej strony, a wyciąg startował już spod Krakowa, może by się odpierd... od innych fajnych miejsc. Szkoda, że do Alp zawsze porównywana jest infrastruktura a nie skala i wielkość (areał) terenów górskich. 220 000 km kw. w porównaniu do 785 km kw. Tatr, gdzie po naszej stronie jest malutkie 175km kw. Więc na, powiedzmy 10 km nartostrad w Tatrach Polskich powinno w tej skali przypadać 12 500 km w Alpach Big Grin


RE: znalezione w necie - zyraf - 01-02-2010 04:43 PM

Niektóre propozycje jak najbardziej na plus. Temat w Bieszczadach bardzo mi się spodobał oczywiście nie Wołosate i Tarnica ale tereny koło Cisnej jak najbardziej powinni zagospodarowac pod kątem narciarstwa. Ożywiło by to trochę tę częśc naszych kopczyków a do samej Tarnicy i cudnych Połonin jest jest jeszcze trochę km więc dziewicze tereny nie ucierpią. Tzn nie ucierpią bardziej bo pokrycie stalową siatką kopczyków wzdłuż szlaków i na każdym szczycie jest dowodem na totalną głupotę BPN :/

Niestety nasze przepisy, śmieszni ekolodzy, zawistni właściciele gruntów i całe mnóstwo innych chorych przepisów i zapisów skutecznie ograniczają rozwój turystyki wszelakiej.


RE: znalezione w necie - bios - 09-02-2010 06:08 PM

http://wyborcza.pl/1,75480,7523613,Marsz_po_brzytwie.html


RE: znalezione w necie - bios - 12-02-2010 09:57 PM

"Czy akcje w górach powinny być płatne? Jeszcze w tym miesiącu ma się tym pytaniem zająć Parlamentarny Zespół ds. Ratownictwa Górskiego i Wodnego. - Będę postulował wprowadzenie przepisów, które odpowiedzialność finansową za wypadek w górach przeniosą na poszkodowanego, a ten zapłaci z własnej kieszeni albo z ubezpieczenia - zapowiada poseł Gut-Mostowy. - Tak jest już w innych krajach europejskich."

http://wyborcza.pl/1,75478,7552554,Cena_ratunku_w_gorach.html


RE: znalezione w necie - paaulo - 14-02-2010 09:42 PM

Wywiad z Michałem Jagiełło. Warto przeczytać.
http://www.dziennik.krakow.pl/pl/magazyny/podroze/996850-na-fokach-w-wysokie-gory.html - artykuł koleżanki. Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 14-02-2010 10:01 PM

bios napisał(a):
"Czy akcje w górach powinny być płatne?
http://wyborcza.pl/1,75478,7552554,Cena_ratunku_w_gorach.html

Czy akcje ratownicze powinny być płatne ?
Jestem zdziwiony tym pytaniem.Zupełnie tak-jak bym czytał dyskusje onetowe, a nie świadomy głos elit turystycznych. uhm
Oczywiście że tak. Huh
Powiem więcej. blink
Sex w małżeństwie powinien być płatny.Wszystko powinno być naliczane za każdym razem , na kasę fiskalną.Obliczone podatki i obowiązkowe ubezpieczenie do ubezpieczycieli, z czego po następnych odliczeniach tytułem kosztów firm ,powinna być odprowadzana składka emerytalna i zdrowotna gospodyni.
A także---> niezapominajcie- należny podatek! uhm
Nie mogę ścierpieć -jak oglądam w Ti -Vi , że reprezentanci naszego narodu wycierają czoło chusteczkami bawełnianym (jak chlebu)-ponieważ nie starcza na wydatki reprezentacyjne.... kwasny -miast batystowymi od Armaniego. Rolleyes


RE: znalezione w necie - jarzabek - 14-02-2010 11:23 PM

W końcu to uchwalą i skończy bezkarność różnej maści w wariatów na stokach, nieodpowiedzialnych turystów i innych oszołomów.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 15-02-2010 12:34 AM

jarzabek napisał(a):
W końcu to uchwalą i skończy bezkarność różnej maści w wariatów na stokach, nieodpowiedzialnych turystów i innych oszołomów.

Jesteś za wprowadzeniem podatku od sexu małżeńskiego ? Huh


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-02-2010 05:35 AM

dr.Etker napisał(a):
Jesteś za wprowadzeniem podatku od sexu małżeńskiego ? Huh


No tak, ale z czego? Sad Już tak na to cała wypłata idzie. Wink Kategorycznie nie... z tego co mam na kopczyki kwasny


RE: znalezione w necie - mirek - 16-02-2010 08:43 PM

Zobaczcie; http://www.planetagor.pl/videozone.php?page=playvideo&video=214


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 16-02-2010 08:48 PM

W pierwszej chwili pomyślałem, że to I zjazd forumowy Huh


RE: znalezione w necie - tomtur - 16-02-2010 09:28 PM

To prawda dr.Etker może jeszcze widoczność była paskudniejsza


RE: znalezione w necie - marmot - 17-02-2010 11:09 AM

Nowy (wystartował początkiem lutego 2010) górski portal społecznościowy w necie: Planeta Gór - http://www.planetagor.pl

Co sadzicie?


RE: znalezione w necie - mirek - 17-02-2010 04:08 PM

marmot to jest z tego serwera.Niewiele tam o turystyce górskiej.


RE: znalezione w necie - marmot - 18-02-2010 08:59 AM

Ponieważ Turystyka górska występuje tam pod nazwą Trekking. Obecnie toczy się tam ciekawa dyskusja i głosowanie czy zmienić nazwę Trekking na Turystykę górską (ankieta). Portal ma szersze pole zainetresowań jest też wspinaczka, skitury, rowery górskie i bieganie, jaskinie i własnie trekking. Tylko, że to nie jest typowy portal informacyjny, jakich tysiące, ale społeczność górska (juz ok 200 zarejestrowanych użytkowników samego Trekkingu).
Start portalu był 6 lutego tego rokuSmile


RE: znalezione w necie - Łukasz - 18-02-2010 09:01 AM

marmot napisał(a):
Tylko, że to nie jest typowy portal informacyjny, jakich tysiące, ale społeczność górska


Uuuuuu, brzmi zachęcająco. Mógłbyś wytłumaczyć różnicę i zachęcić do wstąpienia w te zacne progi ?


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 18-02-2010 10:00 AM

No to taka "nasza-klasa" dla górołazów...


RE: znalezione w necie - Łukasz - 18-02-2010 10:03 AM

To brzmi dumnie. Być Członkiem Społeczności Górskiej. Sa jakieś zniżki w schroniskach, tańsze bilety, pierwszeństwo na szlakach i tańsza gorzoła w barach ?


RE: znalezione w necie - marmot - 18-02-2010 02:18 PM

myślę, że porównanie do naszej-(bez)klasy może być nieco niesprawiedliwe, bo choć mechanizm jest podobny (portal społecznościowy) to jednak idea zgoła inna- trochę w tej kwestii wyjaśnia artykuł na stronie - http://www.planetagor.pl/articles/entry/Portal-zrodzony-z-marzenia-

W sumie to dlaczego niby ludzie, którzy chodzą po Górach, nie mogą mieć własnego portalu społecznościowego i dlaczego mielibyśmy być w tym zakresie zdani na nk lub facebooka.
Nie rozmawiamy tu oczywiście o forach, które zawsze zajmowały i będą zajmowały należne im miejsce. Jednak portal społecznościowy to trochę inna zasada działania i inne (większe) możliwości.
pozdrawiam


RE: znalezione w necie - Łukasz - 18-02-2010 02:20 PM

marmot napisał(a):
i inne (większe) możliwości.
pozdrawiam


Czyli jednak zniżki i pierwszeństwa będą ?


RE: znalezione w necie - marmot - 18-02-2010 02:30 PM

mówię raczej o możliwościach technicznych tj. blogi, video, artykuły, fora, grupy, osobisty profil wew. poczta itd., galerie zdjęć.
co do zniżek to nie wiem...ale z czasem, kto wie- może..


RE: znalezione w necie - Arrow - 12-03-2010 08:53 AM

Fajne górskie forum austriackie:
http://www.gipfeltreffen.at/forumdisplay.php?f=24
Niestety nie wiem co oni tam szprechają Sad
Ale jakie zdjęęęcia!! i dużo Glocknerów ok

pozdrawiam
Tomek


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 12-03-2010 12:02 PM

http://www.chilloutzone.de/files/player.swf?b=10&l=197&u=ILLUMllSOOAvIF//P_LxP92A42lCHCeeWCejXnHAS/c


RE: znalezione w necie - Pablo - 12-03-2010 11:47 PM

Edyta85 napisał(a):
http://www.chilloutzone.de/files/player.swf?b=10&l=197&u=ILLUMllSOOAvIF//P_LxP92A42lCHCeeWCejXnHAS/c


ok


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 12-03-2010 11:50 PM

Big Grin Normalnie Adam Słodowy


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 17-03-2010 10:51 PM

http://www.wykop.pl/link/128655/n-i-e-s-a-m-o-w-i-t-y-nowy-sport/


RE: znalezione w necie - Stasiu - 18-03-2010 05:36 AM

Takie sobie latające wiewiórki. Toungue


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 18-03-2010 06:46 AM

To jest dobreBig Grin Szczególnie dla miłośników tego programu.
1 minuta tego filmu może im wywrócić Świat do góry nogami.

http://www.youtube.com/watch?v=3UpSlpvb1is


RE: znalezione w necie - magda.s.77 - 18-03-2010 09:35 PM

Mnie właśnie to powaliło blink
http://www.youtube.com/watch?v=OgX4LvgbRJ4


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 18-03-2010 09:37 PM

o ile dobrze kojarze to są sceny z filmu zjazd... ale mogę się mylić


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 07-05-2010 12:22 PM

"Jemu się oczko urwało, temu misiu...";)

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=8703


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 07-05-2010 06:50 PM

Mają go również przebadać.
Ciekawe co wyjdzie, może wścieklizna? A może misia już wkurzało, że nie ma miejsca gdzie by się człowiek nie znalazł.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 13-05-2010 05:37 PM

Trochę reklamy na Dolomitki. Przy takiej pogodzie szperam po neciku i natknąłem się na taki filmik
http://www.youtube.com/watch?v=R6gnKYwV1p8&feature=player_embedded#!
Teraz już chyba wszyscy polecą w ten fascynujący zakątek giggle


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 16-05-2010 12:41 PM

http://adrenalina.onet.pl/alpinizm/himalaizm-przypomina-wojne,1,3224749,artykul.html


RE: znalezione w necie - zyraf - 16-05-2010 06:05 PM

http://supersexycpr.com/cpr.html zawsze zachęcałem ludzi do robienia kursów, szkoleń z I pomocy. Myślę że po takiej prezentacji męska częśc forum nie będzie musiała byc namawiana Big Grin


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 16-05-2010 06:17 PM

dobre Smile


RE: znalezione w necie - Sylwester - 16-05-2010 06:33 PM

bardzo dobre


RE: znalezione w necie - zyraf - 16-05-2010 06:59 PM

Jeżeli jakaś kobieta czuje się pokrzywdzona to służę pomocą Big Grin mogę pozorowac zasłabnięcie w fantastycznych bokserkach oczywiście jak na filmie szkoleniowym ratowniczka też musi byc skąpo odziana Big Grin


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 16-05-2010 07:10 PM

oferta niczego sobie ok

tylko jeszcze kwestia jak model będzie wyglądał w bokserkach... bo jak tak to wole już takie ratowniczki jak na filmie, ale jak tak to nie pogardzę innocent


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 16-05-2010 07:15 PM

zyraf napisał(a):
http://supersexycpr.com/cpr.html


Nooo, to rozumiem.ok


RE: znalezione w necie - zyraf - 16-05-2010 07:35 PM

Edyta to zależy jak bardzo wciągnę brzuch hahahha Big Grin


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-05-2010 07:36 PM

Panowie, po takim kursie, żeby nie było trzeba co innego ratować. Wink


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 16-05-2010 08:29 PM

zyraf napisał(a):
Edyta to zależy jak bardzo wciągnę brzuch

tylko nie za mocno



RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 16-05-2010 08:37 PM

He he
Chłopaki wrócili z rejsu dookoła Świata? Big Grin


RE: znalezione w necie - maciek - 16-05-2010 09:04 PM

Ja podobnie wyglądałem, jak wróciłem któregoś lata z Tatr, gdzie mieszkałem przez cztery tygodnie non stop. w00t Big Grin

To były piękne wakacje! Smile


RE: znalezione w necie - maciek - 18-05-2010 09:06 AM

Przez Przełęcz Szklarską w Jakuszycach (886 m.n.p.m. ) będą niebawem kursowały pociągi ze Szklarskiej Poręby do Harrachova. Jest też najwyżej położone miejsce w Polsce, gdzie poprowadzona jest linia kolejowa normalnotorowa (wyżej, niż Zakopane).

Przywrócony zostanie w ten sposób ruch kolejowy transgraniczny, który zawieszony został kilkadziesiąt lat temu. Linia nie będzie jednak obsługiwała przewozów towarowych, co oznacza, że nie bedzie też przynosiła zysku i przez to samo wymagać będzie dotacji ze strony Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

http://www.szklarskaporeba.pl/wydarzenia/archiwum-wydarzen/informacje-ogolne/412-pocigiem-ze-szklarskiej-porby-do-harrachova-ruszaj-prace-rewitalizacji-liinii-kolejowej




A poniżej trochę o historii Kolei Izerskiej

http://www.kolej.one.pl/~halski/linie/tanvald-turdol/cz1.html

http://www.kolej.one.pl/~halski/linie/tanvald-turdol/cz2.html


RE: znalezione w necie - Sylwester - 18-05-2010 10:06 AM

Widziałem /3-4 tygodnie temu/ prace prowadzone przy nowych torowiskach i w Jakuszycach i Szklarskiej, z Jelonki jeździ już szynobus do Trutnowa*, zaczyna Tu być coraz bardziej sympatycznie, znów otwieramy się na świat ...
http://jeleniagora.naszemiasto.pl/artykul/393258,jelenia-gora-od-1-maja-ruszy-polaczenie-szynobusem-do,id,t.html

*jechałem tym pojazdem kilka razy w poprzednim sezonie i choć tylko do Trzcińska /w Sokoliki/ to jednak stwierdzam, że przewóz pierwsza klasa, bo i klima i luz i nie śmierdzi Smile


RE: znalezione w necie - Sylwester - 18-05-2010 10:13 AM

szkoda, że nie ma planów przywrócenia do życia jeleniogórskich tramwajów ...
http://www.psmkms.krakow.pl/tramwaje/polska/jgora.htm
http://mzk.pbox.pl/bonusy.php#


RE: znalezione w necie - Stasiu - 18-05-2010 02:59 PM

Bardzo mnie to interesuje uhm Będę mógł przedostać się do Karków i Izerek z czeskiej strony ok. Nawet zapada mi to do planu odwiedzić w tym roku te strony Smile


RE: znalezione w necie - maciek - 22-05-2010 11:26 AM

Wieści z M. Everestu:

http://www.tvn24.pl/0,1657410,0,1,13_latek-wszedl-na-mount-everest,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - bober37 - 22-05-2010 08:14 PM

maciek napisał(a):


Tak On wszedł jak Martya Wojciechowska Smile)


RE: znalezione w necie - mirek - 23-05-2010 07:51 AM

Przejrzyjcie to, niestety po czesku.Ale warto,są widoczki z Polskiej strony; http://www.skalnimesta.cz/virtualni-prohlidky/ostas-uvnitr-certova-auta.html


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 24-05-2010 12:43 PM

Wywiad z Edwardem Wlazło, komendantem Straży TPN Smile

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=22&id=&typ=g&id=8744


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 24-05-2010 01:09 PM

Facet się stara. I dobrze.

Ciekawe czy Gorczański PN (bo o nim jest wspomniane odnośnie quadów) ma porównywalne/proporcjonalne środki finansowe na zwalczanie różnych nielegalnych procederówuhm


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 24-05-2010 01:26 PM

Skoro quadowcy się tam przenieśli to widać brakuje środków... Smile


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 24-05-2010 01:32 PM

Co by niestety świadczyło o tym, że parki "topowe" się finansuje a pozostałe muszą sobie radzić z dziurą w kieszeni.

Chociażuhm GPN jest dość znany. A przynajmniej wśród turystów, bo kapeluchy już mogą mieć blade o nim pojęcie.


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 24-05-2010 01:39 PM

Tak to już jest niestety, a może to i dobrze, przynajmniej gór nam nie zadeptają...


RE: znalezione w necie - bios - 26-05-2010 11:06 AM

znalazłem taką dyskusję na temat wjazdu samochodów na teren TPN:

http://www.facebook.com/topic.php?uid=204767427568&topic=15370


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 28-05-2010 07:33 AM

Prawie jak Forrest Gump... Wink

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=8986


RE: znalezione w necie - maciek - 04-06-2010 10:34 AM

Rozmowa z dyrektorem TPN:

http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/default.aspx?id=21837


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 04-06-2010 10:54 AM

Nie sądzę byśmy prędko doczekali takiej imprezy w Zakopanem-i smutny z tego powodu nie jestemBig Grin.

To miasto może liczyć jedynie na taką sytuację jak z Euro2012, że wybrano do organizacji państwa bez zaplecza i infrastruktury by w końcu coś w nich drgnęło.


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 04-06-2010 11:57 AM

Masz na myśli Ukrainę? uhmBo jak dotąd, to oni mają większe problemy organizacyjne niż my...


RE: znalezione w necie - Łukasz - 04-06-2010 12:18 PM

PiotrekDz napisał(a):
Nie sądzę byśmy prędko doczekali takiej imprezy w Zakopanem-i smutny z tego powodu nie jestemBig Grin.
Za rok znów wystartują w przetargu. Chęć zysku zasłania im wzrok. I rozum.

To miasto może liczyć jedynie na taką sytuację jak z Euro2012, że wybrano do organizacji państwa bez zaplecza i infrastruktury by w końcu coś w nich drgnęło.


Dawid Way napisał(a):
Masz na myśli Ukrainę? uhmBo jak dotąd, to oni mają większe problemy organizacyjne niż my...
Ma na myśli "państwa". Co jak wiadomo jest liczbą mnogą.
Czuję straszną kompromitację. Z PKP, PKS, lotniskami, hotelami, przekrętami, burdelem organizacyjnym. Jeszcze tylko brakuje góraliczków z ciupagami na otwarciu Mistrzostw.




RE: znalezione w necie - Dawid Way - 04-06-2010 12:25 PM

Zapytałem użytkownika Piotrka Dz, a nie ciebie.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 04-06-2010 12:27 PM

Uuuuu, a to dyskutować nie można ?

P.s. Kolego Piotrze D czy pozwolisz mi wypowiedzieć się w tym temacie ?


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 04-06-2010 12:55 PM

Miałem na myśli Ukrainę i nas również.
Ukraina w gorszej sytuacji jest, to pewne ale my, nawet gdy zbudujemy potrzebne stadiony to i tak kibice będą się przemieszczać syfnymi pociągami, z drogami też nie będzie zbyt różowo. Już przeciez wiadomo, że się nie wyrobimy z wszystkim.

A wybrano nas-i Ukrainę-by wkońcu dać szansę na rozwój tym bardziej zacofanym krajom w Europie. Jak już widać wykożystujemy tą okazję ze średnim skutkiem.

P.s. Kolego Łukaszu- oddaję głosSmile


RE: znalezione w necie - Łukasz - 04-06-2010 01:05 PM

PiotrekDz napisał(a):
P.s. Kolego Łukaszu- oddaję głosSmile



Dziękuje Kolego Piotrze.

Tak jak przedpisiec zauważył - jest źle. A będzie gorzej. Nasze drogi to i tak cuda przy totalnych bezdrożach ( w sensie europejskim ) Ukrainy ( to opinia mojego brata, często tam bywającego ). Kolejna szopka - przejścia graniczne. To będzie lepsza rzeź niż po bitwie pod Batohem. Wszystko w rękach celników. Czyli będzie "wesoło".

Rozwoju nie będzie. No może mały i chwilowy. Chcialbym wiedzieć jakie dochody będą miały te hotele po Euro. I czy dojdzie do takich scen ze stadionami jak w Portugali czy w Austri. Czyli rozbiórki i sprzedaże.

P.s. 1 Panowie oddaję głos.
P.s. 2 Jakby Zakopane dostało te mistrzostwa to byłaby cudna szopka. I to nie Przełęcz Szopka Wink. Już widzę Wink jak dogadują się co do Zakopianki... Już widzę Wink wykup gruntów pod infrastrukturę mistrzostw ... Już widzę ekologów przypiętych do drzew ( tu akurat może byłby z nich pierwszy raz pożytek w Tatrach ) ... Już widzę Winkdojazd do Polski przez Łysą ... A i jeszcze widzę promocję regionu poprzez rzępolenie na skrzypkach i wciskanie turystom w styczniu i lutym sera owczego. Świeżego.
P.s.3 Kolego Piotrze masz urlop w przyszłym tygodniu? Okazało się, że mam jeszcze ... 28 i pół dnia urlopu. Atakujemy Tatry ?


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 04-06-2010 04:22 PM

Łukasz napisał(a):
P.s.3 Kolego Piotrze masz urlop w przyszłym tygodniu? Okazało się, że mam jeszcze ... 28 i pół dnia urlopu. Atakujemy Tatry ?


Kolego Łukaszu, nie mam niestety urlopu. W zaistniałej, niepewnej sytuacji pogodowej trudno mi przewidzieć jak potoczą się losy mojego wolnego czasu ponieważ iż już od ponad dwóch tygodni jestem oddany służbie przeciwpowodziowej. Aczkolwiek, jak w przypadku zdobytych trudem dwóch wolnych dni na W.Fatrę, nie wykluczam iż mój organ pracodawczy uzna moje poświęcenie i dyspozycyjność przez całą dobę w ostatnim czasie i wynagrodzi dniem wolnym->i tu powinna sie pojawić dumna emotka zasłużonego pracownika!

Na chwilę obecną w najbliższą niedziele, o ile nie wynikną nie przewidziane okoliczności, mam zamiar wywieźć córkę na Skrzyczne kolejka, następnie zmierzyć się z Małym Skrzycznem i, korzystając że nie ma śniegu, zejść do Szczyrku nartostradami.


RE: znalezione w necie - zyraf - 05-06-2010 11:11 AM

http://adrenalina.onet.pl/alpinizm/powrot-ze-strefy-smierci,1,3233340,artykul.html taki sobie luźny temacik


RE: znalezione w necie - zyraf - 05-06-2010 11:20 AM

Edyta85 napisał(a):
oferta niczego sobie ok


http://supersexycpr.com/abdominalthrusts.html jakbyś się zadławiła to również możesz na mnie liczyc Devilinnocent


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 05-06-2010 03:50 PM

zyraf napisał(a):
jakbyś się zadławiła to również możesz na mnie liczyc Devilinnocent

uważaj bo kiedyś skorzystam i co będzie giggle
A na Jurze bywam więc całkiem możliwe że się kiedyś CI napatocze innocent


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-06-2010 07:26 PM

zyraf napisał(a):
http://supersexycpr.com/abdominalthrusts.html jakbyś się zadławiła to również możesz na mnie liczyc Devilinnocent


Poczekaj Zyraf jak Ty się będziesz dławił a w pobliżu będę ja albo Fazik Big Grin


RE: znalezione w necie - zyraf - 05-06-2010 09:21 PM

dzięki ale nie gustuję w panach Toungue


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 06-06-2010 06:34 AM

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=9140 Smile


RE: znalezione w necie - tratina - 16-06-2010 09:51 AM

troszkę gwiaździście bieszczadowo, polecam - tylko koniecznie w HD:
obejrzyjcie sobie filmik: http://vimeo.com/11375113?hd=1 ze zlotu Miłośników Astronomii


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 17-06-2010 08:13 AM

Młoda Niemka zraniła kolano w pierwszym dniu otwarcia szlaków słowackich powyżej schronisk:

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=9245


RE: znalezione w necie - Stasiu - 17-06-2010 09:46 PM

Ratownicy HZS ostrzegali, że szlaki są już otwarte, ale trzeba mieć się na baczności. Na chodnikach zalega jeszcze firn.
Dodam, że jakiś turysty błądził na Bystrej. Chciał sobie skrócić szlak i napytał sobie biedy. We mgle stracił orientację.


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 17-06-2010 10:36 PM

Stasiu napisał(a):
Dodam, że jakiś turysty błądził na Bystrej. Chciał sobie skrócić szlak i napytał sobie biedy. We mgle stracił orientację.


Więcej szczegółów tutaj -> http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=9263


RE: znalezione w necie - Edyta85 - 24-06-2010 08:53 PM

http://studia.dlastudenta.pl/artykul/Polak_z_korona_Himalajow,53504.html

jak praca pozwoli na pewno się pojawię


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-06-2010 09:38 AM

A gdzie Poznań albo Trojmiasto?? ... tez bym sobie posłuchał


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 02-07-2010 02:52 PM

Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad
http://www.sadeczanin.info/aktualnosci/4580
Cry Cry Cry Cry Cry Cry Cry


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 02-07-2010 02:55 PM

Szlag by to trafił Sad


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 02-07-2010 03:01 PM

i gdzie my teraz pójdziemy na wycieczkę tradycyjną od 5 lat po bożym narodzeniu?? Cry
ponoć mają ją rozebrać, na odbudowę raczej nie ma szans Cry Cry Cry Cry Cry Cry Cry


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 02-07-2010 04:04 PM

Nie miałem okazji wyleźć na tą wieżę. No i wygląda na to, że prędko się taka okazja nie trafi.

A jak to jest-czy takie konstrukcje nie powinny mieć piorunochronu?uhm


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 02-07-2010 09:48 PM

http://demotywatory.pl/131956/Kolejka-gorska


RE: znalezione w necie - gosia3ek - 03-07-2010 02:21 PM

a to się może przydać :
http://mapy.mk.cvut.cz/list/data/Slovensko-Slovakia/Slovenske.Tatry


RE: znalezione w necie - Fazik - 04-07-2010 12:05 PM

Będą nas liczyć i podglądać Smile
http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Polska/Tatry-licza-na-turystow


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 06-07-2010 11:02 AM

Remont szlaków tatrzańskich ok

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=9457


RE: znalezione w necie - Dawid Way - 15-07-2010 07:32 AM

Ciekawy artykuł o Piotrze Pustelniku, zdobywcy Korony Świata

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=9638


RE: znalezione w necie - Fazik - 04-08-2010 03:02 PM

Księgarnia w sieci, może i kolejna ale wiem z dobrego źródła że współpracują z największą hurtownią w Polsce, oferującą ponad 60 tys. tytułów.( dla zobrazowania, to więcej niż oferuje empik)

Znajdziesz tam książki z różnych dziedzin oraz bardzo szeroki wybór podręczników szkolnych i akademickich, jak i przewodniki, mapy i atlasy Smile
(znam właścicielkę Wink)
Oto link:
http://www.mozaika.edu.pl/


RE: znalezione w necie - zyraf - 17-09-2010 03:16 PM

Najbardziej pasuje mi to do tego tematu....w końcu znalezione zostało w necie Smile

One day a son tells his father:
-Papa, do you want to run a marathon with me?
- And the father said yes.
They run their first marathon together.
Another time, the son asks:
-Papa, do you still run a marathon with me?
- And the father says yes, my son
One day, the son asks his father:
-Papa, do you want to run with me Ironman?
The Ironman triathlon is the most difficult:
to swim 4km, bike for 180 km and to run 42 km
And dad says yes
The story seems simple. Until, you watch the video ...
There is only one word to say: RESPECT

http://www.youtube.com/watch?v=ZOZPs4HSl0I


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 18-09-2010 05:34 PM

Proszę Państwa- czapki z głów, nadchodzi klasyka!!!

nauki:
http://www.youtube.com/watch?v=PHZVmyjm9v0&feature=related

i techniki:
http://www.youtube.com/watch?v=czocfVe70Uo&feature=related


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 03-10-2010 09:09 PM

Fajna reklama Big Grin

http://www.youtube.com/watch?v=xR360Y8O9VQ&feature=related


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 04-10-2010 09:25 PM

http://narty.onet.pl/foto/slowacja-inwestycje-w-wysokich-tatrach,3707296,0,foto-duze.html#photo7609596


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 15-10-2010 08:45 PM

Pioseneczka o o.Rydzyku "Toruńskie pierniki"

http://holy-smoke.muzzo.pl/


RE: znalezione w necie - maciek - 05-11-2010 06:39 AM

Wczorajsza rozmowa z Piotrem Van der Coghenem na temat "Ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich."

http://www.polskieradio.pl/7/129/Artykul/272841,Wolna-amerykanka-w-gorach


RE: znalezione w necie - maciek - 10-11-2010 04:04 PM

W dzisiejszej rozmowie z Leszkiem Cichym w PR1 himalaista "zaapelował do turystów wychodzących w góry, aby zachowali rozsądek i ciągle podnosili swoje umiejętności."

Aby wysłuchać całej rozmowy wystarczy kliknąć na stronie podanej poniżej w "Z szacunkiem do gór" w boksie "Posłuchaj" w kolumnie po prawej stronie.

Myślę, że warto posłuchać: http://www.polskieradio.pl/7/158/Artykul/274237,Polak-w-Alpach-to-klopoty


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 13-11-2010 07:11 PM

Wyszukiwarka map archiwalnych, może się komu przyda.
http://igrek.amzp.pl/


RE: znalezione w necie - tratina - 11-01-2011 01:44 PM

mają zabawę: http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Babskie-sprawy/525587,1,Szwajcarzy-szoruja-nawet-swoje-gory-artykul-sponsorowany.html


RE: znalezione w necie - Pedro - 27-01-2011 12:30 PM

Coś na temat kilku nowych zniżek PTTK.

http://www.pttk.pl/zycie/rabaty/PKL-PTTK.pdf


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 28-01-2011 07:04 PM

To jest coś blink
http://www.dziennikzachodni.pl/beskidy/362278,bezdomny-z-cieszyna-pobil-rekord-mial-10-24-promila,id,t.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-01-2011 10:03 PM

Jednym zdaniem: na mrozie można więcej Cool

A dwa to stanowczo obniżył sobie chłop temp. zamarzania Rolleyes


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 31-01-2011 01:16 PM

Co to pod tym śniegiem można znaleźć...
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/lodowce-odslaniaja-sekrety,1,4157989,kiosk-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Łukasz - 31-01-2011 01:19 PM

"zachowana w całości stopa wciąż odziana była w but do wspinaczki Salewa."
Dobry materiał na reklamę firmy.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 01-02-2011 07:42 AM

Takie coś znalazłem: http://tatry.tatko41.pl/


RE: znalezione w necie - dzienciol313 - 01-02-2011 01:42 PM

Bardzo ciekawie zrobiona strona,chodź szkoda,że panoramy są bez opisu.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 01-02-2011 01:48 PM

Jedna z większych "kopalni wiedzy" jaką widziałem. Tak dokładnego opisu maleńkich dolinek nigdzie nie spotkałem.


RE: znalezione w necie - dzienciol313 - 01-02-2011 01:59 PM

Przepraszam bardzo, panoramy są z opisemSmile
Ilość wiedzy zawarta na tej stronie jest ogromna. Właśnie o czymś takim myślałem, poddając jakiś czas temu, pomysł stworzenia takiej bazy topograficznej na GŚu, może kiedyś się nam to udaSmile


RE: znalezione w necie - yayo - 01-02-2011 04:39 PM

Dzisiaj podczas wielkich nudów w pracy znalazłem :
http://www.dalekieobserwacje.eu

Świetna strona, są super zdjęcia Tatr zrobione z wielu miejsc,

Nawet nie wiedziałem że z mojej Rudy Śląskiej tak wyraźnie widać Tatry Wink


RE: znalezione w necie - zyraf - 06-02-2011 12:27 PM

http://www.youtube.com/watch?v=_yjiOkaMaD8&feature=player_embedded

Smile


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 07-02-2011 10:18 PM

http://www.gorpol.pl/foto/6036_d.jpg moja najbliższa okolica z innej perspektywy...


RE: znalezione w necie - fabrykadrwin - 18-02-2011 11:37 PM

Serce i Rozum VS Netia giggle
http://www.youtube.com/watch?v=45tiTmHyz9U
Katarzyna mi pokazała Big Grin


RE: znalezione w necie - Dariusz - 19-02-2011 09:27 AM

http://finanse.wp.pl/kat,104114,title,Ile-kosztuje-Morskie-Oko,wid,13149438,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - tratina - 09-03-2011 09:04 PM

http://turystyka.interia.pl/gory/globtroter/news/simone-moro-gotowy-przyjac-polski-paszport,1606951,1000081


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 21-04-2011 12:05 PM

Uwaga! Pali się!
http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,9471383,Bieszczady__Pozar_miedzy_Tarnica_a_Krzemieniem_ugaszony.html


RE: znalezione w necie - lucyna - 21-04-2011 12:18 PM

Mallaidh napisał(a):


Paliło się. Pożar opanowany. Wczoraj na facebooku dosłownie starłam się z kilkoma osobami, jeszcze moment, a zaczęliby stawiać wirtualne świeczki.
Takie pożary to coś naturalnego, wielokroć się zdarzały, tragedii nie ma. Z tego co mówił mi Kolega parkowiec spaliło się trochę mniej niż podają media, około 14 ha. Pożar wybuchł obok szlaku, najprawdopodobniej to jakiś turysta zaprószył ogień. Wszystko wskazuje na to, że ogień poszedł na skałki Krzemienia, a tam są cenne zbiorowiska. Przede wszystkim jednak spaliła się trawa w kotle, tak z 1/7. Gadałam z uczestnikiem gaszenia pożaru, tam pracowali też goprowcy, akcja była bardzo sprawna, pożar udało się sprawnie ugasić. Jeden strażak potruł się ale to nic poważnego.
Zdjęcia z akcji
https://picasaweb.google.com/pieronski.ancymon/PoliSieStyrta#

Minimum edukacji
Jak będziesz w Bieszczadach to przyjrzyj się śródleśnym polanom, czasami porośniętym przez dziwaczne buki. To carynki, pozostałość po systemie żarowym. U nas przez bardzo długi czas w ten sposób pozyskiwano poletka. W pierwszym roku zdzierano korę z drzew do wysokości człowieka i ścinano podszyt (krzewy i młode drzewa), to wszystko schło do następnego roku. Podschnięte drzewa ścinano wykorzystując je m.in. jako budulec, a resztę palono. To czerteż. Tak przygotowaną ziemię uprawiano przez kilka lat. Potem ziemia jałowiała, była wykorzystywana jako pastwiska. Pojawiały się pierwsze drzewa, które były uszkadzane przez zwierzaki. To te buki, które teraz mają taki powykręcany pokrój. Na połoninach także stosowano wycinanie i wypalanie aby powiększyć pastwiska. Kiedyś połoniny były mniejsze, one zostały powiększone kosztem lasu. Pomiędzy lasem, a połoninami czasami były kośne łąki, które tworzono za pomocą ognia. Stań sobie na Przełęczy Wyżniańskiej i spójrz na Połoninę Caryńską, tam widoczne są do tej pory ślady gospodarki żarowej, to krajobraz kulturowy. Odwróć się i spójrz na Małą Rawkę, tam gospodarka była szczątkowa. Różnica jest widoczna gołym okiem. Górna granica lasu na Rawce z tego co pamiętam przebiega powyżej 1220 m, tam występują charakterystyczne zarośla, przede wszystkim jarzębinowe. Kiedyś w Bieszczadach takie zarośla były wszędzie, w zależności o warunków rosła jarzębina, olcha zielona. To była naturalna górna granica lasu, którą zniszczył człowiek.
W Bieszczadach zmniejsza się bioróżnorodność, zanikają m.in. na połoninach rośliny światłolubne zagłuszane przez trawy. Nie powiem aby wypalanie było korzystne dla przyrody ale po latach właśnie na pogorzelisku mogą pojawić się łany roślin kwietnych.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-04-2011 12:23 PM

To ekolodzy podpalili. Później z tego wydarzenia zrobia scenariusz do kolejnego odcinka Ratowników. Dzielni chłopcy - ratownicy własnymi ciałami ugaszą pożar. Przy okazji wychędożą kilka turystek. Przy wynoszeniu z pożaru.


RE: znalezione w necie - lucyna - 21-04-2011 12:31 PM

Taaa, ekolodzy. To mistycy górscy podpalili połoniny.
Z dalszą częścią posta zgadzam się. . Ratownicy to był najlepszy polski serial ostatnich lat. Okazał się tak wielkim hitem, że bezie jego filmowa kontynuacja. W chwili obecnej na podstawie tego co wczoraj wydarzyło się scenarzyści tworzą ciąg dalszy. Być może pojawi się sam polski Bond. Połonina wejdzie do historii filmu. O!


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-04-2011 12:32 PM

lucyna napisał(a):
Połonina wejdzie do historii filmu. O!


Co prawda 85 % widzów pomyli ją ze słoniną ale wejdzie do histori.


RE: znalezione w necie - lucyna - 21-04-2011 12:40 PM

Łukasz napisał(a):

lucyna napisał(a):
Połonina wejdzie do historii filmu. O!


Co prawda 85 % widzów pomyli ją ze słoniną ale wejdzie do histori.


No profan.Devil
No, no, no, w głównej roli wystąpi najsłynniejsza polska aktorka, zresztą nasza podkarpacka ziomala, pani Orłowska. Hooolywoood padnie na kolana.


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 21-04-2011 01:04 PM

A przepraszam bardzo? Ile istnień zwierzęcych pochłonęła ta tragedia?
Boję się, że mogło schajcyc się kilka żubrów....puszkowych....


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-04-2011 01:14 PM




RE: znalezione w necie - lucyna - 21-04-2011 01:57 PM

Mallaidh napisał(a):
A przepraszam bardzo? Ile istnień zwierzęcych pochłonęła ta tragedia?
Boję się, że mogło schajcyc się kilka żubrów....puszkowych....


Wiesz jest klient jest sensacja. Ekologiczny bełkot jest chwytliwy. W takich wypadkach racjonalne argumenty nie przemawiają ludziom do rozumu. Na pewno pożar należało ograniczyć i zlikwidować ale robić z tego dramatu nie ma potrzeby. Co najdziwniejsze jak tak dalej pójdzie to będę miała gorsze zdanie o tzw. Ekologach, szczególnie tych głębokich, od Łukasza T.


RE: znalezione w necie - lucyna - 22-04-2011 08:57 AM

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,99039,9480368.html
Przekopiuję z "Gazety Wyborczej"
To był największy pożar w Bieszczadzkim Parku Narodowym co najmniej od 30 lat - stwierdza Tomasz Winnicki, dyrektor parku. Z powodu ludzkiej głupoty spłonęła roślinność na obszarze 12-15 hektarów w samym sercu parku.
Wspólna akcja pracowników BdPN, straży pożarnej, straży granicznej i GOPR-u
Pożar wybuchł w środę, ale dopiero dziś można poznać więcej szczegółów. Pożar jako pierwsi, po godzinie 11, zauważyli pracownicy parku przebywający na Szerokim Wierchu. - W środę mieliśmy dzień tropienia żubrów i w terenie było bardzo wiele osób. Ci, którzy byli na Szerokim Wierchu, zauważyli smugę dymu przy szlaku wiodącym od źródełka na przełęczy między Tarnicą a Krzemienim. Tam jest takie strome podejście na Krzemień, a dym widać było tak na wysokości dwóch trzecich tego podejścia. Akurat tam jest takie miejsce, gdzie ludzie często zatrzymują się, żeby odpocząć. I to by wskazywało, że jakiś turysta zatrzymał się, zapalił papierosa, a potem wyrzucił nie całkiem zgaszony niedopałek - mówi Winnicki.

Od niedopałka zajęły się wysuszone trawy. Ogień rozprzestrzeniał się po obu stronach szlaku, a najmocniej w kierunku Kopy Bukowskiej i sięgnął skalistej grani na Krzemieniu. Pożar rósł bardzo szybko, bo pomagał mu wiatr. - Były momenty, gdy ludzie musieli przerwać gaszenie ognia, bo płomienie sięgały ponad dwóch metrów - opowiada Winnicki. Pożar trzeba było gasić tzw. tłumnicami, ogień objął bardzo trudno dostępny teren i nie było żadnej możliwości, żeby na miejsce dowieźć wodę. - Była już decyzja, żeby zacząć nosić wodę z potoczków i źródełka, a ludzie pilnowali grani, żeby ogień nie poszedł wyżej. Na szczęście zmienił się wiatr i udało się w końcu pożar opanować - dodaje dyrektor parku.
Niestety spłonęła roślinność i zginęły drobne zwierzęta na obszarze ok. 15 ha. - Dla parku jest to duża strata, bo pożar wydarzył się w samym jego sercu. Były tam stanowiska unikalnej roślinności alpejskiej. Na zboczu rósł zawilec narcyzowy, powojnik alpejski. Tam było także stanowiska różeńca, a na piargach rósł rojnik i skalnica. Były tam także miejsca gniazdowania płochacza halnego - wylicza Winnicki.

Pożar gasili pracownicy parku, strażacy ochotnicy (wielu z nich także pracownicy BdPN), pomagali im funkcjonariusze Straży Granicznej i leśnicy z nadleśnictwa Stuposiany. Od strony medycznej wspierali ich goprowcy. - Około 17 mogliśmy już odetchnąć, pożar został ugaszony. Jestem bardzo dumny z pracowników parku. Ci ludzie wykonali ogromną robotę. Akurat w środę byli bardzo rozproszeni w terenie, ale kto tylko mógł, szedł do pomocy. Ci którzy nie byli potrzebni do gaszenia ognia, szli z wodą dla ratowników. Gdy już po wszystkim ludzie zeszli z góry, byli czarni, osmoleni i bardzo zmęczeni - mówi dyrektor Winnicki.

Przez całą noc na pogorzelisku dyżurowali pracownicy parku, pilnując, czy gdzieś znów nie pojawi się ogień. Według dyrektora Winnickiego był to największy pożar w parku w ciągu kilkudziesięciu lat. Kilka lat temu paliła się połonina na Rozsypańcu, ale obszar pożaru był mniejszy.

- Niestety znów zawinił człowiek, jego bezmyślność i głupota. Na terenie parków narodowych jest zakaz palenia i używania otwartego ognia, ale jak widać ludzie tego nie przestrzegają - stwierdza dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów


RE: znalezione w necie - Fazik - 23-04-2011 09:08 PM

Masakra jakaś Sad
To tak na poprawienie humorów
http://www.youtube.com/watch?v=OQBpNmttIKY&feature=related


RE: znalezione w necie - chief - 23-04-2011 09:56 PM

Winnicki napisał(a):
Niestety znów zawinił człowiek, jego bezmyślność i głupota. Na terenie parków narodowych jest zakaz palenia i używania otwartego ognia, ale jak widać ludzie tego nie przestrzegają - stwierdza dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

a skąd jest taka pewność?, może to był samozapłon?
Ciekawe, czy wszyscy pracownicy BdPN, są niepalący uhm

Winnicki napisał(a):
Akurat tam jest takie miejsce, gdzie ludzie często zatrzymują się, żeby odpocząć. I to by wskazywało, że jakiś turysta zatrzymał się, zapalił papierosa, a potem wyrzucił nie całkiem zgaszony niedopałek - mówi Winnicki.

Jak tego dnia było ich tylu w terenie, to skąd wiadomo, że to nie pracownik Parku?

Winnicki napisał(a):
Były tam stanowiska unikalnej roślinności alpejskiej. Na zboczu rósł zawilec narcyzowy, powojnik alpejski. Tam było także stanowiska różeńca, a na piargach rósł rojnik i skalnica. Były tam także miejsca gniazdowania płochacza halnego - wylicza Winnicki.

Przyroda nie z takimi problemami sama sobie radziła.


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 23-04-2011 10:41 PM

Fazik napisał(a):
http://www.youtube.com/watch?v=OQBpNmttIKY&feature=related


Widoczki piękne obejrzałem cały film ale pachnie podkolorowaną amerykańską epiką...
Tutaj wersja bez biwaku a zarazem demotywator dla tych którym się wydaje że są szybcy w górach: http://www.youtube.com/watch?v=G-dPjDYVKUY
innocent


RE: znalezione w necie - lucyna - 24-04-2011 05:57 AM

chief napisał(a):

Winnicki napisał(a):
Niestety znów zawinił człowiek, jego bezmyślność i głupota. Na terenie parków narodowych jest zakaz palenia i używania otwartego ognia, ale jak widać ludzie tego nie przestrzegają - stwierdza dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

a skąd jest taka pewność?, może to był samozapłon?
Ciekawe, czy wszyscy pracownicy BdPN, są niepalący uhm

Winnicki napisał(a):
Akurat tam jest takie miejsce, gdzie ludzie często zatrzymują się, żeby odpocząć. I to by wskazywało, że jakiś turysta zatrzymał się, zapalił papierosa, a potem wyrzucił nie całkiem zgaszony niedopałek - mówi Winnicki.

Jak tego dnia było ich tylu w terenie, to skąd wiadomo, że to nie pracownik Parku?

Winnicki napisał(a):
Były tam stanowiska unikalnej roślinności alpejskiej. Na zboczu rósł zawilec narcyzowy, powojnik alpejski. Tam było także stanowiska różeńca, a na piargach rósł rojnik i skalnica. Były tam także miejsca gniazdowania płochacza halnego - wylicza Winnicki.

Przyroda nie z takimi problemami sama sobie radziła.


Dyr. Winnicki ma rację, palacze nie przestrzegają prawa. Jestem przeczulona, w okolicy Rozsypańca zdarzył się się już duży pożar i kilka mniejszych, o części dyrektor chyba nawet nie wie. W autokarze non stop przypominam o niepaleniu papierosów w górach, na parkingu ludzie mają chwile dla siebie i wtedy mogą zajarać. W górach pilnuje grupy i prawdę powiedziawszy goście sami się pilnują. Mimo tego, jeden turysta z mojej grupy o mały włos a podpaliłby Połoninę Wetlińską, rzucił peta na postoju, na szczęście wybuch mały ogienek i błyskawicznie go ugasiliśmy butami i gałęziami. To byli górnicy, oni są wyszkoleni w tłumieniu ognia. Dwa-trzy razy idąc za turystami zauważyłam tlący się niedopałek, odruchowo gaszę.

Pożar zdarzył się przy szlaku, widziano uciekającego turystę. W jaki sposób samozapłon? Nie znaleziono szkła w miejscu powstania pożaru.

Pracownicy byli w innych miejscach. To była inwentaryzacja.

Też tak sądzę. Połoniny płonęły i będą płonąć. Pech chciał, że spłonęła ta część parku, gdzie jest najwięcej osobliwości. Szkoda ich. Przyroda nie lubi pustki, tam życie bardzo szybko wróci, tylko w zmienionej formie.


RE: znalezione w necie - chief - 24-04-2011 10:07 AM

Ten przepis o zakazie palenia papierosów, jest nierealny. Zresztą, czy jarzący się papieros jest otwartym ogniem?...kwestia dyskusji.
Bardziej można to podciągnąć pod zaśmiecanie. Moim zdaniem jak turysta zapali sobie na uboczu (aby nie przeszkadzać inszym), a kiepa weźmie ze sobą, to nie jest jakiś wielki problem.

Co do wypowiedzi dyrektora, to uważam, że jak nie ma jakiś konkretnych dowodów, to powinno się używać terminów: możliwe/prawdopodobnie, a nie jednoznacznych określeń, że winny ten/tamten.
Samozapłony suchych traw się zdarzają.


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 02-05-2011 07:27 PM

O takim wypadku w górach tu na forum chyba jeszcze nie było http://www.dziennikzachodni.pl/aktualnosci/398809,wypadek-szybowca-w-beskidach-pilot-ranny-mapa,id,t.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-06-2011 11:01 AM

Znalazłem taki odkaz na necie:
http://radar.bourky.cz/
Można bardzo dobrze widzieć przebieg burz w Czechach, Słowacji i po części Polskę, Niemcy i Austrię. ok


RE: znalezione w necie - mirek - 05-06-2011 11:23 AM

Stasiu napisał(a):
Znalazłem taki odkaz na necie:
http://radar.bourky.cz/
Można bardzo dobrze widzieć przebieg burz w Czechach, Słowacji i po części Polskę, Niemcy i Austrię. ok

Super sprawa,widzę z okna tą burzę nad Czechami i na radarze.


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 05-06-2011 11:54 AM

Radar pokazuje natężenie opadu.

Tu dla Polski http://www.pogodynka.pl/polska/radary/gradary
Natomiast występowanie burz tu http://www.pogodynka.pl/polska/burze


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 05-06-2011 01:14 PM

Niezła sprawa PiotrekDz.sweatingbulletspogoda się sprawdza niezłe te radary?sweatingbullets


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 05-06-2011 03:01 PM

Tylko trzeba pamiętać, że godz. są podawane w UTC czyli teraz +2h, zimą +1h trzeba sobie dodać.

Aha, tu wersja na podkładzie nie "googlowym" http://www.pogodynka.pl/polska/radary


RE: znalezione w necie - Pedro - 10-06-2011 05:33 PM

http://tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=12738 Smile


RE: znalezione w necie - chief - 10-06-2011 06:45 PM

cena: 100,00 zł. w jedną stronę Smile


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 10-06-2011 07:01 PM

Przy kosztach budowy (1,8 mld $) to raczej 500 Big Grin


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 08-07-2011 12:54 PM

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/drozyzna-w-tatrach-turysci-narzekaja-na-ceny,1,4786598,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Pedro - 08-07-2011 01:02 PM

Co do cen za posiłki w Murowańcu - jakie wypatrzyłem ostatniego weekendu to potwierdzam. Komuś się w głowie poprzewracało. Na rynku w Krakowie można spokojnie taniej zjeść obiad niż tam.

Z pamięci:
Naleśniki - 15 zł
Placki po węgiersku - 26 zł
Herbata z cytryną - 5 zł
Piwo - 8 zł


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 08-07-2011 01:47 PM

W Murowańcu cena piwa Piwko rzeczywiście osiem złotych sam skosztowałem złocistego trunku i przekonałem się na własnej skórze. Ale cena busa dziesięć złotych od osoby to przesada z Zakopanego do Palenicy.Boxing Boxing

Przecież to rozbój w biały dzien.?kwasny


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 10-07-2011 05:52 PM

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/w-tatrach-odneleziono-cialo-turysty,1,4787715,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - lucyna - 10-07-2011 06:48 PM

Piotr A. napisał(a):
Ale cena busa dziesięć złotych od osoby to przesada z Zakopanego do Palenicy.Boxing Boxing

Przecież to rozbój w biały dzien.?kwasny

U nas podobnie, przedwczoraj zapłaciłam 5 zł za przejazd na odcinku Berehy G.-Ustrzyki G. odległość mniej więcej 3 km.


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 12-07-2011 12:38 PM

Uwaga - zamknięty szlak w Pieninach:
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=12948


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 12-07-2011 01:40 PM

przyjemna relacja z - teoretycznie zamkniętego dla turystów - Elbrusa od strony północnej ok

http://www.summitpost.org/elbrus-north-route/726384


RE: znalezione w necie - gabi82 - 21-07-2011 01:43 PM

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9980405,Przez_polskich_zbieraczy_jagod_ograniczono_wstep_do.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-08-2011 04:31 PM

Coś godnego do naśladowania dla górskich twardzieli.
http://www.novinky.cz/koktejl/240537-svycar-zdolal-vrchol-v-masivu-mont-blancu-v-rekordnim-case-bez-jisteni.html
Trzeba trochę czytać po czesku. Ja mogę tylko o takich rzeczach pomarzyć. Smile


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 01-08-2011 05:05 PM

Stasiu napisał(a):
Coś godnego do naśladowania dla górskich twardzieli.
(...)


Chyba sprinterów Stasiu.
Ten gość "wszedł" na Matterhorn w niecałe dwie godziny...


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 10-08-2011 05:45 PM

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/trzech-polakow-zginelo-podczas-splywu-rzeka,1,4818189,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - swiru - 16-08-2011 06:15 PM

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/rekord-turystyczny-w-tatrach-zostal-pobity,1,4822377,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Pedro - 23-08-2011 10:46 PM

http://sport.onet.pl/alpinizm/dariusz-zaluski-zdobyl-k2,1,4828298,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-08-2011 09:34 AM

Pedro napisał(a):
http://sport.onet.pl/alpinizm/dariusz-zaluski-zdobyl-k2,1,4828298,wiadomosc.html

Brawo ok ... o tej wyprawie pisała niedawno Kinga Baranowska, która sama niestety musiała się wycofać spod K2


RE: znalezione w necie - rafi86 - 25-08-2011 11:21 AM

jest nie lada wyczyn - dodatkowo jego partnerzy skompletowali tym wyjściem Koronę Himalajów...


RE: znalezione w necie - bios - 04-09-2011 01:23 PM

Zagrożony Raj.
http://przewodnik.onet.pl/europa/slowacja/zagrozony-raj,1,4837211,artykul.html


RE: znalezione w necie - Mallaidh - 09-09-2011 02:41 PM

Zastrzelili misia:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/w-tatrach-zastrzelono-4-letnia-niedzwiedzice,1,4843975,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 19-10-2011 08:55 PM

Popatrzcie sami, zupełny brak wyobraźni blink

http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,10460250,Zniszczony_krajobraz__Przy_cerkwi_domek_letniskowy.html


RE: znalezione w necie - bios - 11-12-2011 01:09 PM

Panel dyskusyjny - "Przewodnictwo w Tatrach"
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=5UjxMkizFUA#!


RE: znalezione w necie - tratina - 14-12-2011 11:54 AM

wtedy to Bieszczady były zupełnie jeszcze dzikie:

http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=17593


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 14-12-2011 12:12 PM

to byli czasy ok


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 15-12-2011 09:58 PM

ech, żeby tak u nas było równie nastrojowo:
http://tamunews.tamu.edu/wp-content/uploads/2011/01/snow-storm-with-lightning-cropped.jpg


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-01-2012 05:50 PM

Dzisiaj w na czeskich stronach znalazłem artykuł, który mnie zaciekawił:

http://cestovani.idnes.cz/vysoke-tatry-v-zime-pro-pesaky-krasna-tura-na-baranie-sedlo-pos-/igsvet.aspx?c=A120123_123903_igsvet_tom

W skrócie mogę powiedzieć, że wygląda na to, że jest zezwolone (dla skiturowców i taterników) zimowe wyjście z Terynki na Baranie Siodło, Baranie Rogi i zejście do schroniska obok Zielonego. Informacja godna do dalszego penetrowania. giggle Na końcu artykułu jest nawet zamyślenie nad tym, czy TANAP, po latach dyskusji, nareszcie udostępni widoki z Baranich Rogów dla letnich turystów otwarciem szlaku. uhm
To jest już druga pozytywna informacja (po otwarciu zimowego szlaku na Płaczliwy i Baraniec od Żiarskiej chaty. ok


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-01-2012 06:45 PM

Radosne newsy, a jaka jest słowacka definicja taternika, wystarczy mieć kask, czy sznurek?? czy może wystarczy książeczka klubowa PZA?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-01-2012 09:17 PM

Pablo napisał(a):
Radosne newsy, a jaka jest słowacka definicja taternika, wystarczy mieć kask, czy sznurek?? czy może wystarczy książeczka klubowa PZA?

Skialpiniści i taternicy (alpiniści) zrzeszeni w klubie alpinistycznym. Nie wiem czy jako członek OEAV zaliczam się do tej grupy. uhm Co do ekwipunku, to już niech sobie każdy o sobie zadecyduje.


RE: znalezione w necie - Pedro - 25-01-2012 09:33 PM

Przynależność do OEAV to przynależność do klubu wysokogórskiego. OEAV jest na pewno honorowany na Słowacji.

Pytanie czy sama przynależność do klubu jest wystarczająca do legalnego przejścia zimą przez Baranie, gdyż normalnie obowiązuje to co poniżej (treść zacytowana ze strony oficjalnej TANAP http://www.tanap.org)

Cytat:
Horolezci môžu vstupovať do vysokohorského prostredia aj mimo turistických a náučných chodníkov a v čase sezónnych uzáverov turistických a náučných chodníkov len za účelom nástupu na horolezeckú túru so stupňom ťažkosti horolezeckej klasifikácie vyšším ako II.stupeň. Horolezecké túry s I. a II. stupňom ťažkosti sa môžu vykonávať len v letnom období, ak je to nevyhnutné na zostup a v zimnom období, keď terén tejto ťažkosti sa metodicky využíva na zimný výcvik.




RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-01-2012 09:54 PM

Wiesz Pedro, to jest wyjątek z regulaminu ogólnego poruszania się na terenie TANAP. W regulaminie jest jeszcze wątek o skialpinizmie, gdzie są opisane trasy, które można odwiedzać (ta powyższa jest zaraz w 1) i jest też oto taka definicja - "skialpinisti a horolezci organizovaní v horolezeckých zväzoch od 21.decembra do 15. apríla". Z tego jest jasne, że nie trzeba mieć nart, żeby poruszać się po skiturowych trasach. Wystarczą raki, czekan, ... i ta jakaś odpowiednia legitymacja. I w tym jest sęk. Co to jest? giggle Czy moje ubezpieczenie i zarazem członkowstwo v oragnizacji OEAV mieści się w pojęciu "organizovaní v horolezeckých zväzoch"? uhm


RE: znalezione w necie - Pedro - 25-01-2012 09:57 PM

To może nie ten wycinek wkleiłem co chciałem Big Grin

A co to jest "zväzoch"?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-01-2012 10:21 PM

Pedro napisał(a):
To może nie ten wycinek wkleiłem co chciałem Big Grin

A co to jest "zväzoch"?

Nie, dobrze wkleiłeś. Tylko w regulaminie jest jeszcze wątek o skialpiniźmie, który porusza sprawę zimowej turystyki (od 21.12. do 15.4.) trochę odrębniej niż inną porą roku. I tam z tego wynika, że uprawianie skialpinizmu nie pociąga za sobą konieczności mieć na nogach narty.

"zväz" - związek, organizacja, klub
Trochę mam problem z definicją "horolezec". Jest to ten, co łazi po skałach za pomocą liny i dalszego badziewia, może też uprawiający freestyle a może też ci, co uprawiają turystykę wysokogórską i ferraty?
Chyba będzie trzeba wypróbować sytuację na żywo. Pracownikowi TANAP pomachać przd nosem legitymacją, o której sobie myślimy, że jest to legitymacja jakiegoś klubu kopczykowego. giggle Potem to będzie uznane jako bilet wstępu albo potwierdzenie o mandacie.


RE: znalezione w necie - Pedro - 25-01-2012 10:31 PM

Stasiu napisał(a):
Chyba będzie trzeba wypróbować sytuację na żywo. Pracownikowi TANAP pomachać przd nosem legitymacją, o której sobie myślimy, że jest to legitymacja jakiegoś klubu kopczykowego. giggle Potem to będzie uznane jako bilet wstępu albo potwierdzenie o mandacie.

Na naszywkę GŚ bym za bardzo nie liczył Big Grin Wink
No ale OEAV to jednak przede wszystkim klub wysokogórski, a to po co się głównie niektórzy tam zapisują to już tak naprawdę są to wynikające "przy okazji" dodatki w postaci ubezpieczenia, czy zniżek w niektórych schroniskach, itp.

Z zasłyszanych informacji dotyczących letniego uprawiania taternictwa w terenach udostępnionych, legitymacja OEAV nie budziła zastrzeżeń strażników słowackich na łatwych drogach zejściowych (czyli tak naprawdę w terenie już nie wspinaczkowym). Stąd moje stwierdzenie wcześniej o tym honorowaniu OEAV na Słowacji w kontekście przynależności do klubu wysokogórskiego.

Teraz jeszcze tylko trzeba, żeby filance w zimie wykazały się takim samym tokiem myślenia jak mój giggle


RE: znalezione w necie - Łukasz - 26-01-2012 07:46 AM

Szlak na Baranie latem Smile

Byłoby to coś pięknego Smile Tylko niech piargi pod przełęczą staną się bardziej stabilne Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 12-02-2012 06:09 PM

Na podstwie informacji HZS znalazłem taki link:
http://mapy.hiking.sk/?zoom=14&lat=6305837.94292&lon=2194989.75612&layers=00BFTTTTTTFFFFFTT
Jest lawinowa mapa gór na Słowacji. Szkoda, że nie pokrywa też Taterek na polskiej stronie. Jednak warto przestudiować. ok


RE: znalezione w necie - mysz - 13-02-2012 10:54 AM

Przydatna rzecz i co najważniejsze nie wymaga zaawansowanej znajomości języka słowackiego Toungue


RE: znalezione w necie - DawidTatry - 15-02-2012 08:37 PM

Przydatny link Smile


RE: znalezione w necie - Fazik - 25-02-2012 02:59 PM

Niezwykłe moim zdaniem...
http://www.nowness.com/day/2012/2/16/1893/jacob-suttons-l-e-d--surfer


RE: znalezione w necie - rafi86 - 25-02-2012 04:15 PM

gdyby ktoś chciał pooglądać na żywo Everest BC, M. Blanc, czy Aconcague Smile

http://k.summiter.pl/


RE: znalezione w necie - mysz - 26-02-2012 11:37 AM

Bardzo fajna stronka, mimo że kamerki dość słabej jakości co poniektóre Wink Ale można sobie zobaczyć jakie warunki na poszczególnych górach się prezentują mniej więcej.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 09:18 AM

"Zaszyłam się w damskiej toalecie na wysokości 1986 metrów w Wysokich Tatrach ? paśmie sękatych granitowych szczytów, biegnącym między Polską a Słowacją. Nie mogę przestać się trząść. Jestem niemal naga i wyglądam, jakbym nagle posiwiała."
http://przewodnik.onet.pl/europa/slowacja/na-tropie-niedzwiedzi-w-tatrach,1,5063179,artykul.html
Gdzie jest w Wysokich Tatrach na wysokości 1986 metrów damska toaleta ? uhm


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 09:23 AM

Oto jest pytanie ...


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 10:27 AM

Łukasz napisał(a):
Oto jest pytanie ...

Dalej jest jeszcze ciekawiej:
"Moje ciało jest czerwone, palce sine, a obok rośnie kałuża wody wyciekającej z mych porzuconych ubrań. Jeszcze nigdy nie byłam tak przemoczona. Czuję jednak nie tylko dreszcze wychłodzenia, ale i podniecenia."
Rodzą się dalsze pytania. Kim jest Helen Davies ? uhmRycząca czterdziestka, wyjąca pięćdziesiątka ? uhm


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 10:34 AM

Tego nie wiadomo ... Ale talent ma ...


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 10:47 AM

Łukasz napisał(a):
Tego nie wiadomo ... Ale talent ma ...

Ano ma. W oryginale brzmi to chyba jeszcze lepiej:
"I am holed up in the ladies? loo at 6,519ft, somewhere in the High Tatras, a series of gnarly granite peaks that run between Poland and Slovakia. I can?t stop shaking. I am (almost) bare and I am grizzly. My body is pink, my fingers are blue and my tears..."
http://journalisted.com/article/3auom
Kobieta uczyniła by karierę pisząc powieści romantyczne. ok
Czy w Tatrach są grizzly ? uhm


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 10:49 AM

Widziałem w Warszawie. Ale w Tatarach nie miałem tego szczęścia.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 10:54 AM

Łukasz napisał(a):
Widziałem w Warszawie. Ale w Tatarach nie miałem tego szczęścia.

Pewnie dopiero kolonizują europejskie tereny jak inni najeźdźcy amerykański-np. szop pracz, norka amerykańska, rak amerykański.
Bez dobrej procy to teraz nie pójdę na wycieczkę w Tatry. uhm
I bez czekana nawet w upalne lato.....


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 11:10 AM

Oto grizzly w Warszawie ... Jakby takie po Tatarach się przemieszczały ... blink Strach pomyśleć ...

[attachment=44569]


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 12:16 PM

Łukasz napisał(a):
Strach pomyśleć ...

Strach pomyśleć, że Słowacy i TANAP wyprzedzili nas w świadczeniu usług dla zachodnich turystek żądnych wrażeń -dewizy uciekają.... uhm
Prowadzają je do mateczników niedźwiedzich(tacy pryncypialni i ideowi w ochronie dzikiej przyrody), później taki Miro wieczorową porą opowiada klechdy o misiach i kukurydzy...

"Wieczorem słuchamy opowieści Miro o bliskich spotkaniach z misiami i o tym, że niektóre z miejscowych niedźwiedzi podchodzą coraz bliżej do miast i wiosek, bo polubiły smak kukurydzy."

A w nocy - któż to wie co taki Miro robi dla zachodnich turystek ? Scary


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 12:20 PM

Należy odbić tysiące chętnych zachodnich turystek !!!!!!!!!!! I na początek oprowadzać je po dziczach reglowych !!!!!!!!!!


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-03-2012 12:23 PM

Łukasz napisał(a):
Należy odbić tysiące chętnych zachodnich turystek !!!!!!!!!!! I na początek oprowadzać je po dziczach reglowych !!!!!!!!!!

Dokładnie---> jeszcze szerszy zakres usług i frontem do klientek ! ok


RE: znalezione w necie - Łukasz - 21-03-2012 12:25 PM

No cóż - trza do netu ogłoszenia słać.


RE: znalezione w necie - gabi82 - 21-03-2012 04:42 PM

Elektroniczny przewodnik po Tatrach blink
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/535759,tatry-glos-lektora-poprowadzi-nas-po-dolinkach,id,t.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 21-03-2012 05:46 PM

dr.Etker napisał(a):
"Zaszyłam się w damskiej toalecie na wysokości 1986 metrów w Wysokich Tatrach ? paśmie sękatych granitowych szczytów, biegnącym między Polską a Słowacją. Nie mogę przestać się trząść. Jestem niemal naga i wyglądam, jakbym nagle posiwiała."(...)

No widzę, że jestem 100 lat za małpami. Jeszcze nie opróżniałem swoje ciało z GPS w ręku. Chyba bardo ważne dane podczas oddawania zbędnej cieczy.


RE: znalezione w necie - maciek - 23-03-2012 01:36 PM

O, takie egzotyczne i tajemnicze cosik. Smile

http://turystyka.wp.pl/gid,11237567,title,tajemnicza-kraina-zanskaru,galeria_zdjecie.html


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 31-03-2012 09:14 PM

Nieco zdjęć Jerzego Kukuczki. Niektóre zapewne mało znane:
http://fakty.interia.pl/galerie/fakty/jerzy-kukuczka/zdjecie/duze,1131924,1#ipad


RE: znalezione w necie - tratina - 17-04-2012 01:44 PM

link od kumpla, dzielę się:

http://drytooling.com.pl/serwis/newsy/prasa/1995-lodowi-wojownicy-komiks


RE: znalezione w necie - Pablo - 18-04-2012 09:06 PM

tratina napisał(a):

Cytuję co tam stoi:
"Lodowi Wojownicy ? komiks ... opowiada historię pierwszego polskiego wejścia na Mt Everest oraz pierwszego zimowego wejścia na 8-tysięcznik...."
Hmmm... a Rutkiewicz dwa lata wcześniej na Evereście to kim była uhm Chinką?? Wink
"Publikacja ta ma za zadanie ropropagowanie tego wielkiego sukcesu polskich himalaistów."
Ja wiem, czy to jest tak ciekawie napisane/pokazane?? Raczej nie.


RE: znalezione w necie - inanord - 19-04-2012 09:07 PM

dr.Etker napisał(a):
"Zaszyłam się w damskiej toalecie na wysokości 1986 metrów w Wysokich Tatrach ?
Gdzie jest w Wysokich Tatrach na wysokości 1986 metrów damska toaleta ? uhm


Wysokość pasuje do szczytu Kasprowego W.
Damska toaleta jest ale w stacji kolejki linowej.
Nie wiem natomiast czy jest damska toaleta w Obserwatorium Meteo.
Tylko czy to są Tatry Wysokie? Wg podziału Tatr już nie.


RE: znalezione w necie - inanord - 19-04-2012 09:26 PM

A przy okazji warto pojechać w Alpy Szwajcarskie. Szwajcarzy bardzo dbają o swoje góry. Wink
Krótki film o czyścicielach Alp.giggle

http://www.youtube.com/watch?v=aKIqGYRuvbk


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-04-2012 11:39 AM

inanord napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
"Zaszyłam się w damskiej toalecie na wysokości 1986 metrów w Wysokich Tatrach ?
Gdzie jest w Wysokich Tatrach na wysokości 1986 metrów damska toaleta ? uhm


Wysokość pasuje do szczytu Kasprowego W.
Damska toaleta jest ale w stacji kolejki linowej.
Nie wiem natomiast czy jest damska toaleta w Obserwatorium Meteo.
Tylko czy to są Tatry Wysokie? Wg podziału Tatr już nie.

Hmmmmm....
Ten tekst pani dziennikarki ze Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii nawet mi się podoba. Smile
Ślady imperialnej ignorancji w wydaniu anglosaskim są bezcenne.Trąci to epoką wiktoriańską. Wink


RE: znalezione w necie - maciek - 29-04-2012 07:42 AM

Kozubnik w Beskidzie Małym - tam już na długi weeknd majowy nie ma po co jechać.

Wspomnienie PRL-u. -> http://turystyka.wp.pl/gid,11237630,title,kozubnik-kurort-widmo-,galeria_zdjecie.html


i jeszcze parę zdjęć -> http://www.opuszczone.com/galerie/kozubnik/index.php


RE: znalezione w necie - Stasiu - 11-05-2012 05:27 PM

Przeczytałem na necie, że Chata pod Suchym (Mała Fatra) 12.5. zmienia swoją obsadę obsługujących. Nowy personel będzie się wywijał z personelu z Chaty pod Chlebem. Ma to ponoć zwiększyć jakość obsługi. Na tą przedeszłą były skargi. No, zobaczymy. Myślę, że jakość nowej obsługi wypróbujemy niebawem. Wydaje mi się, że ekipa bibowa już w przyszłym tygodniu będzie się ocierać o Chałupę pod Suchym. unsure


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 12-05-2012 02:15 PM

Powrót zimy uhm

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&kat=5&typ=g&id=15446


RE: znalezione w necie - Pedro - 13-05-2012 10:02 AM

Rzetelność informacji w mediach nie zna granic Big Grin

[attachment=45251]

Poznaje ktoś te TATRY na zdjęciu? Toungue


RE: znalezione w necie - inanord - 13-05-2012 06:42 PM

Hmm, po pierwsze to nie przypominam sobie takiego miejsca na Podhalu, a po drugie to reporter chyba się nieco spóźnił z tym zdjęciem i to o jakieś 3-4 tygodnie. lub o parę lat. Chyba że ma taki doskonały proroczy aparat fotograficzny. Wprawdzie jest pochmurno i mgliście ale w tej chwili Nosal wygląda tak z mojego podwórka
[attachment=45252]
Zdjęcie zrobione 10 minut temu u podnóża Nosala.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 13-05-2012 07:04 PM

Pedro napisał(a):
Rzetelność informacji w mediach nie zna granic Big Grin



Poznaje ktoś te TATRY na zdjęciu? Toungue


Wyglądają niczym kawałek Bieszczad.Wink


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 13-05-2012 07:23 PM

dr.Etker napisał(a):

Pedro napisał(a):
Poznaje ktoś te TATRY na zdjęciu? Toungue

Wyglądają niczym kawałek Bieszczad.Wink


A konkretnie to Połonina Caryńska z Przełęczy Wyżnej.. Wink

Nawet nazwiska fotografa, Wojciecha Zatwarnickiego, nie potrafią prawidłowo przepisać..


RE: znalezione w necie - lucyna - 13-05-2012 10:06 PM

TomaszRT napisał(a):

dr.Etker napisał(a):

Pedro napisał(a):
Poznaje ktoś te TATRY na zdjęciu? Toungue

Wyglądają niczym kawałek Bieszczad.Wink


A konkretnie to Połonina Caryńska z Przełęczy Wyżnej.. Wink

Nawet nazwiska fotografa, Wojciecha Zatwarnickiego, nie potrafią prawidłowo przepisać..

Aj tam, aj tam. Trafił swój na swego, pan Zatwarnicki na podobnego sobie Smile


RE: znalezione w necie - inanord - 17-05-2012 12:31 PM

Nie tylko w Polsce...
Dama w górach
http://www.flickr.com/photos/miss_reggicalze/5945379001/


RE: znalezione w necie - Stasiu - 17-05-2012 07:40 PM

Wiesz Ina, przez Passo Falzarego ciągnie normalna droga. Pełno tam normalnych automobilistów i ich obsługi. giggle No i takie nogi w takich butach też się chcą przewietrzyć. Toungue
[attachment=45376]
Musisz przyznać, że nie ma zbytnio miejsca na wygodną techniczną przechadzkę.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 17-05-2012 07:52 PM

inanord napisał(a):

Z tego co widzę -turystka jest wyposażona w pończochy samonośne(aczkolwiek za 'samonośne" głowy nie dam).
Czyli przewiduje-że w górach może być chłodno.
Zatem w czym rzecz ? Big Grin


RE: znalezione w necie - inanord - 17-05-2012 08:36 PM

Jak to w czym? W zgrabnych nogach na szlaku.Toungue Większość takich nóg w górach ubrana jest w spodnie. No i buty też ładne.Dance


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 03-06-2012 09:46 PM

Coś dla wielbicieli takiej formy przekazu jak komiks. Wink
http://www.iam.pl/pl/dzialalnosc/nasze-flipbooki/lodowi-wojownicy.html


RE: znalezione w necie - inanord - 07-06-2012 11:55 AM

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&kat=2&typ=w&id=15665

uhmTatry prawie bez pseudoturystów Smile

Może warto zawitać do Zakopanego w czasie Euro 2012


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 11-06-2012 02:03 PM

Słowo o imprezach partnerskich.
http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,568630,568630#msg-568630
Co o tym sądzicie ?


RE: znalezione w necie - Pedro - 11-06-2012 04:25 PM

Po pierwsze - jest to opis jednostronny. Nie mam powodów, żeby mu nie wierzyć... ale wiadomo, że czasem różnie bywa z takimi jednostronnymi relacjami.

Zakładając jednak, że to wszystko wyglądało tak jak w opisie. Co sądzicie? Wg opisu nie można wysnuć innego wniosku jak nieodpowiedzialność, brak sumienia czy honoru ze strony "przewodnika". Stwierdzenie, że za czyjąś kasę realizuje się swoje priorytety też tu pasuje. Jeśli wszystko w opisie jest zgodne z prawdą.

Wyprawy partnerskie - na pewno też nie można wszystkich wrzucać do jednego wora . Są z pewnością udane ale też i totalne klapy. Siedząc na spokojnie przed komputerem myślę, że tych drugich jest całkiem nie mało. Niestety częściej osoby nam obce, bez ściśle zobowiązującej pisemnej umowy w przypadku gdy w grę wchodzi interes własny albo drugiej osoby z którą jest się związanym wyłącznie finansowo (i już się te pieniądze ma) wybierze interes własny. I myślę, że tymi kategoriami należy też myśleć wybierając się na takie wyprawy. Zawsze powinna się zapalić jakaś tam lampka, że to osoby obce... A tym bardziej gdy w grę wchodzi cel (w tym przypadku szczyt), który nawet dla organizującego/prowadzącego jest w jakimś stopniu ważnym i pożądanym.

Tam gdzie organizator/prowadzący był już x razy, nie ma własnego wielkiego powodu czy ciśnienia żeby wejść, tam pewnie bardziej skupi się na "kliencie" czy też jak to inaczej zwać podopiecznym.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 11-06-2012 04:32 PM

Pedro napisał(a):
Po pierwsze - jest to opis jednostronny. Nie mam powodów, żeby mu nie wierzyć... ale wiadomo, że czasem różnie bywa z takimi jednostronnymi relacjami.

Zakładając jednak, że to wszystko wyglądało tak jak w opisie. Co sądzicie? Wg opisu nie można wysnuć innego wniosku jak nieodpowiedzialność, brak sumienia czy honoru ze strony "przewodnika". Stwierdzenie, że za czyjąś kasę realizuje się swoje priorytety też tu pasuje. Jeśli wszystko w opisie jest zgodne z prawdą.

Wyprawy partnerskie - na pewno też nie można wszystkich wrzucać do jednego wora . Są z pewnością udane ale też i totalne klapy. Siedząc na spokojnie przed komputerem myślę, że tych drugich jest całkiem nie mało. Niestety częściej osoby nam obce, bez ściśle zobowiązującej pisemnej umowy w przypadku gdy w grę wchodzi interes własny albo drugiej osoby z którą jest się związanym wyłącznie finansowo (i już się te pieniądze ma) wybierze interes własny. I myślę, że tymi kategoriami należy też myśleć wybierając się na takie wyprawy. Zawsze powinna się zapalić jakaś tam lampka, że to osoby obce... A tym bardziej gdy w grę wchodzi cel (w tym przypadku szczyt), który nawet dla organizującego/prowadzącego jest w jakimś stopniu ważnym i pożądanym.

Tam gdzie organizator/prowadzący był już x razy, nie ma własnego wielkiego powodu czy ciśnienia żeby wejść, tam pewnie bardziej skupi się na "kliencie" czy też jak to inaczej zwać podopiecznym.

Czy jednostronny ? Poniekąd potwierdzony przez użytkowników Malgorzata i Ghosts Hunter (niestety te posty już się nie wyświetlają)
Jak i cała reszta się nie wyświetla ? uhm blink


RE: znalezione w necie - Pedro - 11-06-2012 04:39 PM

No właśnie po przeczytaniu paru odpowiedzi zaczął wyskakiwać mi jakiś błąd, więc nie miałem możliwości zapoznać się z tym wszystkim co zostało napisane.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 11-06-2012 04:43 PM

Pedro napisał(a):
No właśnie po przeczytaniu paru odpowiedzi zaczął wyskakiwać mi jakiś błąd, więc nie miałem możliwości zapoznać się z tym wszystkim co zostało napisane.

Ojjjj
Czyżby "Brytan" wszedł na wyższy poziom "wolności słowa" ? Big Grin
Mam nadzieję-że to tylko awaria serwera.
Dyskusja(czytałem) wedle mojej opinii -ciekawa.
Edit:
Już jest dostępna.


RE: znalezione w necie - Anna - 11-06-2012 11:29 PM

Pedro napisał(a):
(...) gdy w grę wchodzi cel (w tym przypadku szczyt), który nawet dla organizującego/prowadzącego jest w jakimś stopniu ważnym i pożądanym.

Tam gdzie organizator/prowadzący był już x razy, nie ma własnego wielkiego powodu czy ciśnienia żeby wejść, tam pewnie bardziej skupi się na "kliencie" czy też jak to inaczej zwać podopiecznym.


Pan przewodnik R.P wcześniej trzykrotnie zdobył Mount Everest więc tym bardziej swoje ambicje na kolejne wejście powinien schować na bok i należycie zająć się swoimi klientami(jak to nieładnie brzmi w kontekście gór).Tym bardziej w tym przypadku dziwi jego zachowanie.
Całego wątku nie przeczytałam jeszcze ale dobrze ktoś radził autorce tematu, żeby zapisała się np. do Klubu Wysokogórskiego, w którym będzie związana z ludźmi wspólnymi celami a nie tylko i wyłącznie interesem zarobkowym, jak to było w tym przypadku. Myślę, że w takim klubie mogłaby rozwinąć skrzydła w odpowiednim kierunku... Osobiście jestem całkowicie przeciwna takim komercyjnym wyjazdom ,gdzie za pieniądze może wejść na szczyt prawie każdy. Poza tym przy tak trudnej wyprawie w grę wchodzi za duże ryzyko i za duże pieniądze,żeby powierzyć swój los Agencji Górskiej a jeśli już, to wypadałoby odbyć parę wypraw z potencjalnym przewodnikiem-zanim powierzy się mu swoje życie i zawierzy bezgranicznie.
Co do Everestu-to wielu mierzy najwyżej i ten dach świata często przysłania im wiele innych,równie ciekawych celów...i staje się niekiedy klapkami na oczy...


RE: znalezione w necie - Pedro - 12-06-2012 05:25 AM

Anna napisał(a):
Pan przewodnik R.P wcześniej trzykrotnie zdobył Mount Everest więc tym bardziej swoje ambicje na kolejne wejście powinien schować na bok i należycie zająć się swoimi klientami(jak to nieładnie brzmi w kontekście gór).Tym bardziej w tym przypadku dziwi jego zachowanie.

Oczywiście, że powinien schować swoje ambicje i powinien w pierwszej kolejności dbać o swoich klientów.

Ja tylko napisałem co myślę, że u nierzetelnych i egoistycznych "przewodników" powoduje takie chore zachowania. Dlatego też mając powyższe na uwadze pewnie bym się nie zdecydował na jakąś większą wyprawę na zasadzie wyprawy partnerskiej. Choć ponoć się uważa, że "nigdy nie mów nigdy" Smile


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 12-06-2012 10:41 AM

już wiele razy słyszałem od osób, które z R.Pawłowskim miały do czynienia, że jego wielkość jako człowieka jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości jako himalaisty..


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-06-2012 01:01 PM

a)W temacie sensu imprez partnerskich-nie chce mi się zabierać głosu(ewentualne plusy/minusy). Jest to temat szeroki i głęboki zapewne jak morze....powiedzmy Bałtyckie. A ja jestem leniwy. Toungue
b)Natomiast odnośnie R.P i Everestu.
Ileś lat temu zaintrygował mnie pewien tekst autorstwa R.P na łamach miesięcznika "Góry i Alpinizm" ( nr 6/94, strony 10-11)-traktujący o pierwszym wejściu R.P na Everest( pierwszym również w charakterze guide ). Zacytuje może fragment:
"Nie chcę nawet myśleć co zrobię, jeżeli ponownie będę musiał zawrócić z którymś z nich; przecież każdy zapłacił 64 tys. $ za udział wyprawie.
Fucking weather, fucking money, fucking clients..... "
I dalej w podobnych klimatach.
Jak na gościa który aspiruje do roli przewodnika z górnej półki- taki trochę mało profesjonalny tekst.
Zastanawiająca jest również mała skuteczność poczynań R.P- jako leadera grupy komercyjnej w porównaniu do działającej równolegle podobnej pod względem charakteru imprezy rosyjskiej (32 uczestników.29 weszło na szczyt).
http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,568630,569133#msg-569133


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 15-06-2012 05:05 PM

Dyskusja się rozwija i zmierza w stronę pięciuset odpowiedzi. Smile
http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,568630
Wprawdzie w poprzednim poście wykazałem małe zrozumienie co do literackich ambicji R.P ( zresztą opinię-że to miejscami okrutne dziamgotanie-nadal podtrzymuję ).
Nie mniej osiągnięcia himalajskie rzeczonego- są znamienite i warto by R.P. po raz piąty osiągnął Mount Everest. Wink
Oczywiście to wymaga zaangażowania finansowego i wsparcia.Wsparcia choćby w postaci chętnych do udziału w takiej wyprawie.Zastanawiam się nad akcesem.Ponieważ z kasą u mnie krucho-jest pomysł by otworzyć konto na datki w/w celu(tj.mój udział w wyprawie).Poprzecie ?
I co ogólnie o tym sądzicie ? uhm


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 18-06-2012 11:52 AM

dr.Etker napisał(a):
I co ogólnie o tym sądzicie ? uhm


Ogólnie to ja myślę, że problem jest także gdzie indziej.. Nazywa się on droga na skróty.. I wygląda to w uproszczeniu tak: MtBlanc, Elbrus, Kilimanjaro, Aconcagua i heja na MtEverest (pół biedy jak po drodze jest jeszcze Denali).. Moim zdaniem droga w Himalaje biegnie przez Pamir/Tien Szan.. A swoją drogą zastanawiam się co powoduje ludźmi, że chcą jechać na ten Everest i wciągać się po poręczówkach, oddychając tlenem z butli, idąc w tłumie ludzi?? Taki Giewont, ino wyższy i droższy się z tego zrobił..


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 18-06-2012 12:27 PM

TomaszRT napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
I co ogólnie o tym sądzicie ? uhm

.. Moim zdaniem droga w Himalaje biegnie przez Pamir/Tien Szan..

Zapewne jest w tym co napisałeś -sporo rozsądku.

Niemniej dyskusja jest na temat konkretny-Mount Everest i możliwości wejścia na ten szczyt przez ludzi średnio kumatych w tematach wspinaczkowych -poprzez uczestnictwo w przedsięwzięciach R.P.
Wielce pomocna w tych rozważaniach wydaje się strona :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mount_Everest
Tam jest podana lista ludzi z Polski -którzy weszli na ten szczyt-a w przypisach dookreślone czasem-z jakich agencji korzystali.
Agencja R.P słabo na tym tle wypada(chyba-że za klienta uznamy np.P.Pustelnika).


RE: znalezione w necie - Stasiu - 18-06-2012 03:46 PM

Powiem krótko. Klient płaci, klient wymaga. Pan R.P. nie miał co wychodzić samotnie na K1. On tam miał za zadanie wyciągnąć innych i nie był na wycieczce charytatywnej, gdzie inni uzbierali kasę dla jego wyczynów. Nie mogę sobie wyobrazić, żeby przewodnik mnie zostawił gdzieś w schronisku i sam sobie poszedł zdobywać góry.
O robieniu sobie Giewontu z K1, to już inny temat.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 18-06-2012 06:42 PM

Stasiu napisał(a):
Powiem krótko. Klient płaci, klient wymaga. Pan R.P. nie miał co wychodzić samotnie na K1. On tam miał za zadanie wyciągnąć innych i nie był na wycieczce charytatywnej, gdzie inni uzbierali kasę dla jego wyczynów. Nie mogę sobie wyobrazić, żeby przewodnik mnie zostawił gdzieś w schronisku i sam sobie poszedł zdobywać góry.


Stasiu klient zapłacił i klient dostał to co miał zapisane w umowie, czyli organizację wyprawy i szansę zdobycia Everestu.. Na mój gust tu wszystko jest zgodnie z prawem i uważam, że Ryszard Pawłowski nie miał za zadania nikogo wciągać ani nawet wprowadzać.. Dobrze by było przestudiować treść umowy, ale podejrzewam, że stoi tam to co wyżej napisałem..

Natomiast w historię ze zbyt nisko postawionym namiotem, niejasności co do prawidłowości przeprowadzonej aklimatyzacji i ogólny bałagan organizacyjny i olewanie uczestników jestem skłonny uwierzyć, bo już od kilku osób podobne opinie słyszałem..

Bezwględnie jednak, jest to straszna wtopa wizerunkowa Ryszarda Pawłowskiego jako lidera wypraw, której to wtopy sam sobie jest winnien.. Dobrze, że sprawa została nagłośniona - każdy może sobie przeczytać i własne wnioski wyciągnąć.. Wnioski nie tylko odnośnie wyboru agencji ale również wnioski odnośnie własnego przygotowania do danej wyprawy i tego na co się warto porywać a co sobie odpuścić..


RE: znalezione w necie - Pedro - 18-06-2012 08:09 PM

R.P. nie miał obowiązku nikogo na siłę wprowadzać, ale powinien dać REALNĄ szansę tym którzy płacą mu dużą kasę za to aby swoim doświadczeniem wspomógł ich w osiągnięciu celu. Wyciągnąć maksimum z tego co uczestnik podopieczny jest w stanie swoimi możliwościami technicznymi i kondycyjnymi wykonać.
Błędy m.in. aklimatyzacyjne na pewno nie wynikają z braku wiedzy R.P. jak takową przeprowadzić, tylko z powodu że ma w d... sukces innych w przeciwieństwie do osiągnięcia własnych korzyści "zdobywcy".


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-06-2012 04:19 PM

TomaszRT napisał(a):
Stasiu klient zapłacił i klient dostał to co miał zapisane w umowie, czyli organizację wyprawy i szansę zdobycia Everestu.. Na mój gust tu wszystko jest zgodnie z prawem i uważam, że Ryszard Pawłowski nie miał za zadania nikogo wciągać ani nawet wprowadzać.. Dobrze by było przestudiować treść umowy, ale podejrzewam, że stoi tam to co wyżej napisałem..
(...)

Tomaszu masz rację. Pan Wielki do zdobywania Wielkich Gór potrzebuje sporo kasy. Sponsorów ostatnio jak na lekarstwo. Trzeba ich trochę podjudzić. Dają kasę i mają możliwość na żywo oglądać pana Wielkiego jak pnie do góry. Jest też możliwość parę metrów pionu doprowadzić Wielkiego. Głównie tylko nie przeszkadzać i nie stawiać głupich pytań, żeby Wielki mógł się skoncentrować na wspinaczce. Ma do odpracowania poważne zadanie. Przecież nie może kasę od sponsora byle jak wyrzucić przez okno. innocent
Szkoda tylko że jaki głupek się nie znalazł, żeby mi sponsorował jaką wyprawę w kopczyki. DrE, ile masz już uzbieranej kasy? Toungue


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-06-2012 04:47 PM

TomaszRT napisał(a):
Stasiu klient zapłacił i klient dostał to co miał zapisane w umowie, czyli organizację wyprawy i szansę zdobycia Everestu.. Na mój gust tu wszystko jest zgodnie z prawem i uważam, że Ryszard Pawłowski nie miał za zadania nikogo wciągać ani nawet wprowadzać.. Dobrze by było przestudiować treść umowy, ale podejrzewam, że stoi tam to co wyżej napisałem..

a)Noo nie wiem.... uhm Jak czytam....
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?t=13551
...na jednej z imprez organizowanych przez R.P po prostu zbrakło furażu i klienci musieli się ratować własnymi zasobami.... blink
Czy to było zapisane w umowie ? Big Grin Big Grin Big Grin
b)Prawda-nie ma za zadanie wprowadzać. Wprawdzie w książce "Smak gór"-Ryszard Pawłowski (wyd Stapis-2004) jest napisane w notce biograficznej "przewodnik górski" (obwoluta i strona 203)-ale to chyba ściema-chyba że ma uprawnienia przewodnickie na Pojezierze Brodnickie skąd pochodzi. Wink

Stasiu napisał(a):
Szkoda tylko że jaki głupek się nie znalazł, żeby mi sponsorował jaką wyprawę w kopczyki. DrE, ile masz już uzbieranej kasy? Toungue

Eeeee tam zaraz głupek...... po prostu patriota któremu leżą na sercu sukcesy polskiego himalaizmu. innocent
Na razie nic-czekam na oferty darczyńców. Toungue
Ale mam dobrą lornetkę- by z bazy obserwować postępy w akcji. Smile


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 20-06-2012 06:20 PM

Tak w ogóle to gdzieś w zimie trafiłem na stronę agencji Ryszarda Pawłowskiego i patrzę - Everest.. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy Ryszard szuka osób, które mu wyprawę sfinansują.. Zupełnie nie wiem czemu tak właśnie pomyślałem..

Enyłej, himalaistą Ryszard jest niewątpliwie wielkim, natomiast organizatorem i liderem *ujowym.. Całe szczęście osobiście z jego usług nie było ani nie będzie mi dane korzystać..

Wink


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-06-2012 07:27 PM

TomaszRT napisał(a):
Tak w ogóle to gdzieś w zimie trafiłem na stronę agencji Ryszarda Pawłowskiego i patrzę - Everest.. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy Ryszard szuka osób, które mu wyprawę sfinansują.. Zupełnie nie wiem czemu tak właśnie pomyślałem..

Enyłej, himalaistą Ryszard jest niewątpliwie wielkim, natomiast organizatorem i liderem *ujowym.. Całe szczęście osobiście z jego usług nie było ani nie będzie mi dane korzystać..

Wink

Dobrze pomyślałeś. Big Grin Big Grin Big Grin
"Dla mnie wybór jest prosty.Można w ogóle nie wyjeżdżać, bo wyprawy sportowe finansowane przez państwo się skończyły, albo próbować zapracować na swój pobyt w górach.Wielu dobrych himalaistów nie wyjeżdża już w góry.Po prostu nie mają pieniędzy." (cytat ze strony 132 w/w książki).


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 20-06-2012 08:14 PM

Czy to próbować zapracować na swój pobyt w górach jest jakoś doprecyzowane?

Ta książka warta sięgnięcia po nią?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-06-2012 10:08 PM

Taaak Tomaszu, nie trzeba się zbytnio rozpisywać w ksążkach. Jest jedno powiedzenie w tej sprawie: "Praca, to ostatnia możliwość, jak zarobić pieniądze" Toungue


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-06-2012 12:00 AM

TomaszRT napisał(a):
Czy to próbować zapracować na swój pobyt w górach jest jakoś doprecyzowane?

Ta książka warta sięgnięcia po nią?


Książka jest z 2004 r a do tej pory jak wynika z dyskusji warsztat udoskonalił. Big Grin
Komercja jest obecna powszechnie w górach.Zresztą nie mam nic naprzeciw- o ile jest to realizowane wg.czytelnych reguł -klarownie i przejrzyście.
Sama książka ma charakter wywiadu -rzeki. Czy warto sięgać po ten tytuł ?
Nie jest to literatura górska najwyższych lotów.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-06-2012 07:36 PM

No i utajnili.... blink Huh
http://przewodnik.onet.pl/wiadomosci/utajniony-proces-za-ksiazke-sekretne-zycie-motyli,1,5174227,artykul.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-06-2012 10:25 PM

Ciekawe czy dożyjemy końca tej sprawy.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-06-2012 10:36 PM

Pablo napisał(a):
Ciekawe czy dożyjemy końca tej sprawy.

A mnie ciekawi czy -cytuję : " negatywnie odnosi się też do ich relacji intymnych" -było powodem utajnienia. Rolleyes
W końcu portaledge-to miejsce o nader małej powierzchni i na jakiekolwiek ekscesy nie powinno być miejsca. Huh


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-06-2012 11:36 PM

dr.Etker napisał(a):

Pablo napisał(a):
Ciekawe czy dożyjemy końca tej sprawy.

A mnie ciekawi czy -cytuję : " negatywnie odnosi się też do ich relacji intymnych" -było powodem utajnienia. Rolleyes
W końcu portaledge-to miejsce o nader małej powierzchni i na jakiekolwiek ekscesy nie powinno być miejsca. Huh

tam raczej dużo miejsca było i portaledge były zbyteczne.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 29-06-2012 01:37 PM

Pablo napisał(a):

dr.Etker napisał(a):

Pablo napisał(a):
Ciekawe czy dożyjemy końca tej sprawy.

A mnie ciekawi czy -cytuję : " negatywnie odnosi się też do ich relacji intymnych" -było powodem utajnienia. Rolleyes
W końcu portaledge-to miejsce o nader małej powierzchni i na jakiekolwiek ekscesy nie powinno być miejsca. Huh

tam raczej dużo miejsca było i portaledge były zbyteczne.

Czyli znowu "koloryzowanie".... Big Grin


RE: znalezione w necie - gabi82 - 06-07-2012 08:37 AM

kamienna lawina pod Rysami http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12075625,Kamienna_lawina_zeszla_pod_Rysami__Zamkniety_szlak.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 06-07-2012 04:09 PM

gabi82 napisał(a):

Niedobrze, teraz te dzikie tłumy potencjalnych zdobywców Rysów zaatakują Bogu-ducha winnego Chłopka.


RE: znalezione w necie - Ken_Kaniff - 07-07-2012 10:46 AM

gabi82 napisał(a):


Dzięki za newsa.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-07-2012 09:02 PM

gabi82 napisał(a):

Filmik pokazujący moment zdarzenia plus zdjęcia.
http://kontakt24.tvn.pl/temat,jeden-wielki-huk-sfilmowali-kamienna-lawine,51384.html?categoryId=496


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 10-08-2012 05:31 PM

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/podhale/tatry-smiertelny-wypadek-turysty-spadl-w-przepasc,1,5214746,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 23-08-2012 04:32 PM

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nepal-mezczyzna-zagryzl-kobre,1,5225069,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 23-08-2012 08:44 PM

No, nie wiem co na to obrońcy zwierząt. Chyba chłopinę (jeżeli przeżył) podadzą do sądu za znęcaniem się nad zwierzętami. Prawo zabrania takim sposobem zabijania zwierząt. Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 27-08-2012 04:10 PM

HZS poinformowała, że dnia 24.8. byli za pomocą numeru 112 poproszeni o pomoc. Jacyś turyści późno wracali Przełomem Hornadu w Słowackim Raju i natknęli się na misia. Turyści zostali stać na mostku przez potok Leśnica. Kiedy pomoc nadeszła, po gospodarzu nie było ani śladu. Turyści byli odprowadzeni na Čingov, gdzie mieli samochód.
Z tego jedno ponauczenie płynie. Nie szwędać mi się gdzieś po nocach, Toungue bo pan misiu przegoni.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 27-08-2012 05:26 PM

Ciekawy tekst o rosyjskich alpinistach:
http://m.onet.pl/wiedza-swiat/podroze,n3zjw


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 27-08-2012 07:14 PM

Rosjanie są wybitnymi himalaistami - tak jak Polacy byli w latach 80. ok

Jednak tego co zrobili Anglicy w tym roku to długo nic nie przebije.. Nanga Parbat granią Mazeno.. Kilkanaście kilometrów grani, kilkanaście dni > 7000m.. Elita elit.. Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 27-08-2012 07:22 PM

dr.Etker napisał(a):
Ciekawy tekst o rosyjskich alpinistach:
http://m.onet.pl/wiedza-swiat/podroze,n3zjw

Święte słowa. Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-08-2012 08:55 PM

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/podhale/dzikie-zwierzeta-atakowane-przez-psy-beda-kary-dla,1,5229922,region-wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-08-2012 09:23 PM

Ktoś zna może delikwenta ? Czy to ktoś z forów górskich ? Huh
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12368377,Agresywny_alpinista_zawisl_na_moscie_Poniatowskiego.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-08-2012 09:58 PM

dr.Etker napisał(a):

Wspinacz amator miał szczęście, że się natknął na ratowników. Są pewni amatorzy żartownisie, którzy dla odmainy lubią się bawić ze scyzorykiem a zwłaszcza odcinać sznury. uhm


RE: znalezione w necie - Arrow - 07-09-2012 10:09 AM

Super panoramy!

http://www.alpenpixel.at/

Zoom dociąga zdjęcia, na pierwszej (Pragraten) widac ludzi na GrossVenedigerze, i na innych szczytach...

Tomek


RE: znalezione w necie - inanord - 07-09-2012 12:06 PM

Rzeczywiście super. W galerii są też piękne zdjęcia kozic zimą.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 07-09-2012 04:54 PM

Ale mi miękko na sercu. Cry Kiedy przypomnę sobie, że też stałem przy tym krzyżu na Großvenedigerze. kwasny


RE: znalezione w necie - jusstynka8585 - 18-09-2012 07:15 AM

Kozice są piękne Smile


RE: znalezione w necie - maciek - 08-10-2012 04:37 PM

Horská záchranná služba obrała sobie za patrona błogosławionego Jana Pawła II. Oficjalne uroczystości z tym faktem związane odbędą się w miejscowości Terchova w dniu 21 października bieżącego roku.


http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=2441


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-11-2012 08:30 PM

Z dziejów budownictwa drogowego na Podhalu:
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&kat=7&typ=w&id=16929
...a najlepszy w tym jest cytat:
to "zamach na suwerenność i własność polskich górali".

Rolleyes Rolleyes Rolleyes


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 06-12-2012 07:15 PM

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/niemal-milion-zl-na-ekwipunki-ratownicze-dla-gopr-,1,5324637,wiadomosc.html
A Ty ----> co znalazłeś dziś w skarpecie ?


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-12-2012 06:29 PM

Zimowa wyprawa na Broad Peak
http://off.sport.pl/off/1,111379,13094059.html
Zastanawia trochę skład, przydała by się chyba jeszcze jedna osoba w "młodszym" wieku do uzupełnienia - dwie mocne dwójki do atakowania szczytu.
Będziemy śledzić i trzymać kciuki za wyprawę ok
Można powiedzieć, że zaczynają w połowie stycznia.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 23-12-2012 11:00 AM

Miałem parokrotną przyjemność spożywania wina z Maciejem Berbeką. Da radę !!!!


RE: znalezione w necie - Pablo - 23-12-2012 12:10 PM

Być może znajdzie się okazja o tym pogadać Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-12-2012 09:58 PM

Kolejna zimowa wyprawa , Nanga Parbat
tutaj można co nieco obserwować Smile
http://czapkins.blogspot.com/


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-01-2013 02:52 PM

Czyż nie miłe Smile
Ogłoszony zwycięzca największego wyczynu zeszłego roku wg. Explorersweb - Pierwsze zimowe zdobycie Gasherbruma I ok brawo!
http://www.explorersweb.com/polar/news.php?id=21185


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 03-01-2013 08:52 PM

http://gielda.onet.pl/sad-oglosil-upadlosc-likwidacyjna-euromark-polska,18489,5384616,1,news-detal
Padł właściciel takich marek na rynku jak "Alpinus" czy "Campus". Ostatnio ich produkty prezentowały denny poziom. kwasny
Ale onegdaj (bardzo dawno temu) taka kurtka "Alpinusa" z gore faktycznie powstawała na bazie materiału od DuPonta. Tyle-że też kosztowała odpowiednio. innocent


RE: znalezione w necie - Stasiu - 03-01-2013 09:12 PM

A ja rozpocznę optymistycznie i z nadzieją. Na necie znalazłem coś takiego:
http://hiking.sk/hk/ar/2391/iniciativa_za_pristupnejsie_tatry.html
Żeby w przyszłym roku można było tak, jak tam jest planowane? To by była prawdziwa rewolucja w Tatrach Słowackich. ok Nie chce mi się wierzyć, żeby otwarto nawet Gerlach i Łomnicę. Big Grin mam nadzieję, że to nie potrwa jeszcze dalszych kolejnych 10-20 lat. Nie muszę już tego dożyć. Sad
Nawet potwierdzają, że na trasach ski-alpinistycznych można już teraz poruszać się nietylko na nartach, ale i na rakietach albo tylko w butach. Chyba Terynkę w zimie odwiedzę.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 04-01-2013 03:24 PM

Planują nową stajenkę w Gorcach:
http://zakopane.naszemiasto.pl/artykul/1666267,gorce-bedzie-nowe-schronisko-lubaniu,id,t.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 10-01-2013 03:55 PM

Trochę akrobacji na sztucznej ścianie http://www.youtube.com/watch?v=Ml-rxMwcaf0

BTW Ta 19 letnia dziewczyna w skale przechodzi 9a w00t ok


RE: znalezione w necie - Pablo - 10-01-2013 04:32 PM

I to http://www.youtube.com/watch?v=rGA1vI2HxTs ogólnie filmy big up production do obejrzenia ok


RE: znalezione w necie - Piotr A. - 11-01-2013 12:46 PM

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&id=17516


RE: znalezione w necie - kasat - 15-01-2013 07:21 PM

Witam.
Normalnie pierwszy raz widzę rękawiczki na prąduhm
http://www.skionline.pl/sprzet/reusch-08-09-solaris-r-tex-xt-thermotec,relacje,2555,id,49.html
Nawet mi na myśl nie przyszło że takie coś kiedyś zrobią ,jak będą męskie slipki to kupujęBig Grin


RE: znalezione w necie - inanord - 15-01-2013 07:59 PM

Wprawdzie to nie góry, ale może ma ktoś ochotę pooglądać na żywo wolno żyjące żubry w Białowieskim Parku Narodowym. Polecam. ok
http://www.lasy.gov.pl/zubr


RE: znalezione w necie - Gandzia1 - 15-01-2013 08:10 PM

Mirek podał kiedyś w codziennych ten link
i ja jak zauroczona codziennie rano i wieczorem tam lukam
-super tak zaglądać w życie lasu


RE: znalezione w necie - mirek - 15-01-2013 08:13 PM

Ja tam lugam kilka razy dziennie.ok


RE: znalezione w necie - inanord - 15-01-2013 08:22 PM

Ja nawet kilka razy dziennie. Niesamowita była ta akcja z wilkami w sobotę. Bardziej emocjonująca niż wszystkie transmisje sportowe.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-01-2013 08:43 PM

kasat napisał(a):
(...)Nawet mi na myśl nie przyszło że takie coś kiedyś zrobią ,jak będą męskie slipki to kupujęBig Grin

Kasat, na co Ci podgrzewane slipki. Jeszcze bateria się zasieknie i będziesz miał ugotowane na twardo nim zdążysz się rezebrać. Wink

inanord napisał(a):
Ja nawet kilka razy dziennie. Niesamowita była ta akcja z wilkami w sobotę. Bardziej emocjonująca niż wszystkie transmisje sportowe.

Co, wilki kogoś w żywej transmisji pożarły. uhm


RE: znalezione w necie - inanord - 15-01-2013 08:48 PM

Stasiu napisał(a):
Co, wilki kogoś w żywej transmisji pożarły. uhm


Na szczęście nie, ale pobiegały sobie trochę z żubrami i wytarzały się w żubrzych perfumach giggle


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-01-2013 08:52 PM

inanord napisał(a):
Na szczęście nie, ale pobiegały sobie trochę z żubrami i wytarzały się w żubrzych perfumach giggle

To chyba rodowe, nasze psy zawsze tarzają się w tych kocich. Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-01-2013 06:00 PM

Nawet do takich akcji są zapraszani chłopcy z HZS:
http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=2541
My tu mówimy o niewłaściwych ubraniach w górach a tutaj chłopcy sobie parę godzin w piżamach i papuciach po Słowackim Raju wodzili za nos policję i HZS.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 16-01-2013 06:21 PM

Stasiu napisał(a):
Nawet do takich akcji są zapraszani chłopcy z HZS:
http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=2541
My tu mówimy o niewłaściwych ubraniach w górach a tutaj chłopcy sobie parę godzin w piżamach i papuciach po Słowackim Raju wodzili za nos policję i HZS.

Po prostu góry pokazują swoją potęgę i moc wobec tych -małej pokory dla żywiołów natury. uhm
Podobna w skali akcja miała miejsce w masywie Ślęży (pażdziernik.ub.r)
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/682573,po-ciemku-turysci-zabladzili-w-drodze-na-sleze-szukali-ich,id,t.html?cookie=1


RE: znalezione w necie - Tenshi - 16-01-2013 11:17 PM

dr.Etker napisał(a):
[...]
Podobna w skali akcja miała miejsce w masywie Ślęży (pażdziernik.ub.r)
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/682573,po-ciemku-turysci-zabladzili-w-drodze-na-sleze-szukali-ich,id,t.html?cookie=1

Masyw Ślęży jeszcze przed naszą erą był najważniejszym miejscem kultu słonecznego. Przebywając tam czuje się specyficzną energię.
Kilkoro z moich znajomych udało się parę lat wstecz w Noc Kupały, niestety też zabłądzili, pomimo iż wielokrotnie tam byli. Jeden z kolegów również skręcił kostkę.
Jest tam jakaś siła tajemna innocent




RE: znalezione w necie - blackwater - 17-01-2013 07:57 AM

http://interia360.pl/hobby/artykul/endurowcow-coraz-wiecej-a-legalnych-miejsc-do-jazdy-jak-na-lekarstwo,59792

Waszym zdaniem to też coraz większy problem?


RE: znalezione w necie - Łukasz - 17-01-2013 08:53 AM

Moim też.


RE: znalezione w necie - blackwater - 17-01-2013 09:30 AM

Według mnie autor(ka) przesadza przede wszystkim w jednym miejscu. Stawianie na jednej szali "endurowców" i niebezpieczeństw jakie z nimi się wiążą oraz wyrzuconej butelki czy noclegu pod gołym niebem jest grubym nieporozumieniem. Jest oczywiste, że śmiecenie należy potępiać, a biwakowanie jest zabronione (kwestia jak zawsze dyskusyjna czy słusznie), ale hałas oraz ryzyko uszczerbku na zdrowiu to przecież całkiem inna kategoria niebezpieczeństw.


RE: znalezione w necie - kasat - 18-01-2013 03:12 PM

Nie jest to o górach ,ale wszyscy jeździmy samochodami.
Niekiedy jest mi wstyd że mieszkam w tym krajuSad
http://moto.wp.pl/kat,45754,title,Zmiany-w-kodeksie-drogowym,wid,15260950,wiadomosc.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-01-2013 12:06 PM

http://www.hzs.sk/?lang=sk&site=archivsprav&id=2543
Tutaj na stronach HZS przeczatałem, że obik Żiarskiej chaty jest nainstalowany treningowy komplet ratowniczy do wyszukiwania zasypanych lawiną. Dobrze by było wypróbować go. Już długo przymierzam się do odwiedzenia tej chaty. Nie było mnie tam czyba ze 30 lat. Shy


RE: znalezione w necie - Fazik - 21-01-2013 05:41 PM

Dla tych którzy mają bliżej do Kielc a chcą zatańczyć z dziabami oberka proszę:

Lodospad Kadzielnia




RE: znalezione w necie - Pablo - 22-01-2013 09:58 PM

Polsko-słowacka droga pod Reglami
http://porteuropa.eu/slowacja/ponad-granice/5096-polsko-slowacka-droga-pod-reglami


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-01-2013 11:10 PM

Jestem całkowicie za. Tylko trzeba już przejść koniecznie od słów do czynów, bo inaczej będę na to wszystko ze smutkiem patrzył z innych wyszyn. Sad


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 22-01-2013 11:18 PM

Stasiu napisał(a):
Jestem całkowicie za. Tylko trzeba już przejść koniecznie od słów do czynów, bo inaczej będę na to wszystko ze smutkiem patrzył z innych wyszyn. Sad

E tam.
Spójrz na to z innej perspektywy.Będziesz latał niczym pomurnik po "statnych rezervaciach prirody " w TaNaPie mają wszystkich zachrannarów w głębokim poważaniu.
A i spijał miody z ukwieconych polan tatrzańskich.innocent

Coś Cię Stasiu straszny pesymizm naszedł ostatnio.Martwisz mnie.uhm
Chyba będę musiał osobiście dla Ciebie otworzyć tą słowacką ścieżkę "nad " czy "pod" reglami.


RE: znalezione w necie - Pablo - 23-01-2013 04:54 PM

Jeszcze raz to samo co w codziennych.
Jakby kto chciał obserwować postępy naszych himalaistów na Broad Peak, podaję link, u mnie działa pod explorerem.
http://share.findmespot.com/shared/faces/viewspots.jsp?glId=0XFjWif1GjGGdTIXIOiYVvkmhD05ZZTIz

ps. są już w bazie, lodowiec Godwin Austen. Zdjęcie starsze co prawda, z lata, ale przy powiększeniu widać stare namioty.

Plus jak ktoś lubi podobne to można tu obserwować bicie rekordu na Atlantyku przez Zbyszka Gutkowskiego z ekipą
http://share.findmespot.com/shared/faces/viewspots.jsp?glId=0XHjUNo1ysjFaHviqbVqLTymJPI3Qp7OX

http://energasailing.pl/na-atlantyku-dzien-pierwszy/


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 25-01-2013 06:34 PM

http://kontakt24.tvn.pl/temat,lodospad-znow-cieszy-alpinistow,74506,html?categoryId=496


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-01-2013 09:54 PM

Dla tych, co są pozytywnie zakręceni w sprawie Łysej Góry, podaję linka:
http://www.lh24.cz/lh24/
W sobotę i niedzielę odbył się tutaj 24 godzinny maraton górski w ilości wyjść na ten wierzchołek. Zwycięzca osiągnął go 13 razy. Kto zna trochę czeski, niechaj sobie poczyta. W razie problemów, służę jako tłumacz. Shy
Tomturze, na Twoim kopczyku biega sporo ludzi a Ty w tym czasie błąkasz się gdzieś po Pilsku. Toungue Ciekaw jestem ile razy my byśmy odwiedzili wierzchołek. Ja sobie myślę, że ze 4 razy. uhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 30-01-2013 10:01 PM

W 23 godziny 13 razy, a najlepsza kobitka 10 razy, no nieźleok
A gość w ogóle wbiegł na szczyt w stylu jakby podbiegł 10 metrów na uciekający autobus Big Grin


RE: znalezione w necie - inanord - 02-02-2013 03:19 AM

Na Łysa Górę to się raczej lata na miotle a nie biega na nogach. Tak przynajmniej drzewiej bywało giggle


RE: znalezione w necie - Stasiu - 02-02-2013 11:43 AM

inanord napisał(a):
Na Łysa Górę to się raczej lata na miotle a nie biega na nogach. Tak przynajmniej drzewiej bywało giggle

Wiesz Ina, coś jest w tym prawdy. Jednak nowoczesne czarownice chcą chyba mieć też ładną figurę. Miotły zostawiły w domu w kącie i zabrały tenisówki i kijki. Big Grin Organizatorzy poszli im na rękę i można się doczytać, że w tym roku otworzyli nową - kobiecą grupę. Wink Szkoda tego, czasami próbowałem się załapać na stopa i przelecieć się z góry na miotle. Sad


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 02-02-2013 02:08 PM

Stasiu napisał(a):
Jednak nowoczesne czarownice chcą chyba mieć też ładną figurę. Miotły zostawiły w domu w kącie i zabrały tenisówki i kijki.


Modernistyczne czarownice=czarodziejki. Wink

Tunel chcą uczynić pod Gubałówką. I co na to Gąsienica- Byrcyn ? uhm
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&id=17750


RE: znalezione w necie - mirek - 02-02-2013 02:59 PM

Idźmy za ciosem, ruchome schody na Giewont.giggle


RE: znalezione w necie - inanord - 03-02-2013 04:17 PM

Stasiu napisał(a):

inanord napisał(a):
Na Łysa Górę to się raczej lata na miotle a nie biega na nogach. Tak przynajmniej drzewiej bywało giggle

Wiesz Ina, coś jest w tym prawdy. Jednak nowoczesne czarownice chcą chyba mieć też ładną figurę. Miotły zostawiły w domu w kącie i zabrały tenisówki i kijki. Big Grin Organizatorzy poszli im na rękę i można się doczytać, że w tym roku otworzyli nową - kobiecą grupę. Wink Szkoda tego, czasami próbowałem się załapać na stopa i przelecieć się z góry na miotle. Sad


No tak, a ja jestem starej daty i pewnie dlatego mi się utyło - przez tę miotłę giggle


RE: znalezione w necie - inanord - 03-02-2013 04:22 PM

mirek napisał(a):
Idźmy za ciosem, ruchome schody na Giewont.giggle


Hmm, miałam kiedyś gościa (student), który pytał się mnie jak dojechać do parkingu na Giewoncieuhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 08-02-2013 11:31 AM

Memoriał Wojtka Kozuba


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 10-02-2013 03:32 PM

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&id=13383
Gdy powstawał ten artykuł zapewne dął halny... Huh


RE: znalezione w necie - Łukasz - 11-02-2013 07:23 AM

"To ona wymyśliła parzenice na dżinsach, kierpce na szpilkach, kalosze z muszelkami identycznymi jak na kapeluszu góralskim czy płaszcze z elementami tybetowymi"

Głupota i kicz mają przed sobą przyszłość.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 11-02-2013 04:07 PM

Przypomina mi to historię własności "intelektualnej" pewnego użytkownika imieniem jego psa....
Oni tam po prostu tak mają..... Rolleyes Big Grin Big Grin Big Grin


RE: znalezione w necie - Łukasz - 12-02-2013 07:36 AM

O właśnie !!! Poeta deklamujący swą tfurcość ubrany w dżinsy z parzenicami !!!


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-02-2013 05:05 PM

Łukasz napisał(a):
O właśnie !!! Poeta deklamujący swą tfurcość ubrany w dżinsy z parzenicami !!!

Słowem-zupełnie jak postać z "Wesela" Wyspiańskiego. Big Grin Big Grin Big Grin


RE: znalezione w necie - Stasiu - 13-02-2013 05:47 PM

Pauli, z tymi nartami w Taterkach trzeba uważać. Następny filmik tylko dla frajerów:
http://www.stream.cz/video/793134-lyzar-strhne-lavinu
To tak dla podsycenia dobrego nastroju przed bibą w Tatrach. Smile


RE: znalezione w necie - maciek - 23-02-2013 04:39 PM

Dziesięć najpiękniejszych tras kolejowych w Europie (oczywiście wszystkie przebiegają przez tereny górskie).


http://podroze.gazeta.pl/podroze/56,114158,10008020,10_najpiekniejszych_tras_kolejowych_w_Europie.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 12-03-2013 09:10 PM

Ciekawa impreza się szykuje.
http://www.redykkarpacki.pl/
Chciało by się powiedzieć, że barany turystyczne w głównej roli. 1400 km łukiem karpackim to nie są żarty. Może na naszych górskich wędrówkach zahaczymy o to stado. giggle


RE: znalezione w necie - kasat - 13-03-2013 06:16 PM

Powiem Ci Stasiu tylko tyle , musiałbym mieć pod kopułą źle poukładane żeby się na takie coś porwać. Przecież to w większości człowiek w autokarze siedzi i męczy się. Co jak co ale jest to wycieczka w kategorii "extremum";)


RE: znalezione w necie - tomtur - 13-03-2013 06:34 PM

Ja myśle ż e stasiu miał na myśli żeby juchasem zostać i z tymi owcami cał a trasęok


RE: znalezione w necie - Stasiu - 13-03-2013 07:06 PM

Juhasem może nie, chociaż mam na to papiery. giggle Zawsze się ze mnie śmiali, że na szkole mnie uczyli waganianie i zaganianie owiec, granie na fujarze i język rosyjski. innocent Mógłbym tą wyprawę udokumentować, ale tyle wolnego nie dostanę w pracy ani od żony. Wink


RE: znalezione w necie - maciek - 22-03-2013 09:42 AM

Dla Wszystkich spragnionych wiosny i lata. Smile

http://www.youtube.com/watch?v=0Re0RmBJLoE


RE: znalezione w necie - gori29 - 22-03-2013 12:06 PM

jedyne co wiem o górach to to że byłem w Zakopanym ale było świetnie po prostu super. Jaskinia Mylna i wogóle


RE: znalezione w necie - mirek - 22-03-2013 01:53 PM

gori29 napisał(a):
jedyne co wiem o górach to to że byłem w Zakopanym ale było świetnie po prostu super. Jaskinia Mylna i wogóle

Szacun za dokonania.I Gubałówkę kolejką polecałbym zdobyć.ok


RE: znalezione w necie - inanord - 22-03-2013 04:22 PM

maciek napisał(a):
Dla Wszystkich spragnionych wiosny i lata. Smile

http://www.youtube.com/watch?v=0Re0RmBJLoE


Dla optymistów lub pesymistów:uhm
Zakopane - ostatni dzień zimy: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=537546379601465&set=a.537544696268300.1073741825.100000383232467&type=1&theater

Zakopane - poranek, drugi dzień wiosny: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=537898406232929&set=pcb.537898779566225&type=1&theaterhttps:


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-03-2013 05:08 PM

maciek napisał(a):
Dla Wszystkich spragnionych wiosny i lata. Smile

http://www.youtube.com/watch?v=0Re0RmBJLoE

Mam nadzieję, że w tym roku mi te Bieszczady ponowniw wyjdą. Problem jest w tym, że trzeba mi sporo czasu przeznaczyć na przemieszczenie się tam i z powrotem. Maciek, narobiłeś mi smaka. Jak już się nie mogę doczekać tych wiosenno-letnio-jesiennych kopczyków.

gori29 napisał(a):
jedyne co wiem o górach to to że byłem w Zakopanym ale było świetnie po prostu super. Jaskinia Mylna i wogóle

Te Gori, Ty tu do nas przypadkiem zawitałeś albo poważnie rozmyślasz o odwiedzaniu miejsc, które nie są w poziomie. Być w Zakopanym = być w górach uhm Że ja na to prędzej nie wpadłem. A ja głupol gramolę się po kopcach.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-04-2013 09:12 AM

Otrzymałem od młodych adres na takiego linka:
http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/makepanoramas_en.htm
Można sobie sprawdzić co widzimy z zapodanego miejsca. ok


RE: znalezione w necie - tomtur - 01-04-2013 03:04 PM

Fajna tylko trza ją jakoś rozpracowaćShysam kaczy nie wystarczy


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-04-2013 08:08 PM

tomtur napisał(a):
Fajna tylko trza ją jakoś rozpracowaćShysam kaczy nie wystarczy

No jasne, musisz znać współrzędne miejsca, gdzie stoisz.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 06-04-2013 09:58 PM

Tomtur,Stasiu- jak się wyprawicie po następne odznaki w Beskid Śląski- to weźcie słoik z miodem. Może się przydać. Big Grin
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/798381,na-baraniej-gorze-buszuje-niedzwiedzica-z-mlodym-to-znak-ze,id,t.html?cookie=1


RE: znalezione w necie - tomtur - 07-04-2013 05:41 AM

W dolinie zimnika od kilku sezonów gawrują miśki my jedziemy dzisiaj w rejon Łysej ale zadna pociecha w beskidzie morawskim misie mieszkają na stałeinnocent
Łukasz jest specem od doliny zimnika,łazi tam po tych skałkach to pewnie jak się spotkają to je przepłoszyinnocentBig Grin


RE: znalezione w necie - Łukasz - 08-04-2013 06:33 AM

Spisałem testament.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 09-04-2013 03:02 PM

Łukasz napisał(a):
Spisałem testament.

Przezornie. uhm
Jest coraz groźniej....
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/polska,28/sarna-zaatakowala-lesnika-zachowala-sie-jak-byk-na-corridzie,82239,1,0.html


RE: znalezione w necie - fidelio - 19-04-2013 11:06 PM

http://off.sport.pl/off/1,111379,13752788,Sen_o_Nanga_Parbat__Tomasz_Mackiewicz__Nie_zwariuje_.html#Cuk

może kogoś zainteresuje


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-05-2013 11:27 AM

Jest..., w końcu pomyśleli o biednych turystach!
Drabina na słynnym uskoku na Evereście Big Grin
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/nepal/10082220/Plan-to-install-ladder-close-to-peak-of-Mount-Everest.html

Może zbudują tam drugi Słowacki Raj uhm Rolleyes


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-05-2013 04:07 PM

No, nie wiem. Pod Everestem zaczyna być groźnie. Przeczytałem dzisiaj, że na początku maja szerpowie pobili jakichś wspinaczy, ponieważ im przekraczali linę, którą wieszali dla świątecznych turystów. Już i tam można dostać po buzi. Sad


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-05-2013 04:12 PM

Stasiu napisał(a):
No, nie wiem. Pod Everestem zaczyna być groźnie. Przeczytałem dzisiaj, że na początku maja szerpowie pobili jakichś wspinaczy, ponieważ im przekraczali linę, którą wieszali dla świątecznych turystów. Już i tam można dostać po buzi. Sad

Jak nie wiadomo o co chodzi, zawsze można przyjąć założenie, że chodzi o kasę . Wink


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 29-05-2013 08:08 AM

Stasiu napisał(a):
Przeczytałem dzisiaj, że na początku maja szerpowie pobili jakichś wspinaczy, ponieważ im przekraczali linę, którą wieszali dla świątecznych turystów.


Stasiu, nie jakichś wspinaczy, tylko najlepszych z najlepszych - Ueli Stecka i Simone Moro.. Osoby znane i szanowane w Nepalu.. Uważające Nepal za swój drugi dom.. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeśli już doszło do jakiegoś nieporozumienia, to zainteresowani nie wyjaśnili tego od razu we własnym gronie i zrobiły się z igły widły..

Pablo napisał(a):
Może zbudują tam drugi Słowacki Raj


Póki co to planują wprowadzić zakaz wchodzenia drogą normalną inaczej niż z wykorzystaniem poręczówek.. oczywiście uiściwszy odpowiednią opłatę uprzednio..

A tak w ogóle, to odjąwszy ludzi którzy się tam wczołgali z tlenem po poręczówkach*, to Sagarmatha jest rzadko zdobywaną, wymagającą górą.

*ja tam takich osobników nie uważam za zdobywców..


RE: znalezione w necie - Stasiu - 29-05-2013 04:04 PM

Wiesz Tomaszu, trzeba się powoli przyzwyczajać do tego typu chodzenia po kopczykach. To było oczekiwane, że po pionierskim okresie przyjdzie czas na ogólne odwiedziny. Zawsze tak było. Taterki też tak miały. Dzisiaj już nie wiemy co mówili starzy górole, jak się mieszczuchy zaczęły zjeżdżać masowo w Tatry. To samo mogę powiedzieć o czystocie wychodzenia na górki po ferracie albo za pomocą sznurka, frendli i pod. Fundamentalista by powiedział: "Co samotna noga nie stąpała i ręka nie chwyciła, to się nie liczy". innocent


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 30-07-2013 10:20 PM

Dla tych co nie lubią ferrat w Dolomitach. Smile
http://www.youtube.com/watch?v=b0pcHFj92Io


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 31-07-2013 02:30 PM

Dodam może oprawę artystyczną do powyższego wyczynu Alexa.

http://www.youtube.com/watch?v=Itr0jcR0S4s

Kawałek z filmu , który cenię, najbardziej za tło muzyczne. Smile
To jest poszukiwanie granic ludzkich możliwości, szczyt głęboko pojętego humanizmu. Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 31-07-2013 07:24 PM

Patrzcie co znalazłem na necie:
http://www.derdachstein.at/dachstein/en/dachstein_news/News.html?viewPageDetails_ID=13645
w00t
Będzie trzeba na Dachstein znowu zawitać i przejść się po tym moście. Mam nadzieję, że dech się będzie w piersiach zawierał. giggle Zwłaszcza na "schodach do nicości" (4 fotografia)


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 02-09-2013 03:23 PM

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pijany-turysta-sterroryzowal-schronisko,nId,1020179


RE: znalezione w necie - jacko - 02-09-2013 03:37 PM

dr.Etker napisał(a):
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pijany-turysta-sterroryzowal-schronisko,nId,1020179


Jeszcze trochę to i na Evereście "nasi" będą Shy


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 02-09-2013 03:44 PM

jacko napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pijany-turysta-sterroryzowal-schronisko,nId,1020179


Jeszcze trochę to i na Evereście "nasi" będą Shy

Jak by rozdawali w schronisku DPSP podstawki z wierszami górskimi do piwa- na pewno by do tego nie doszło.Poezja łagodzi obyczaje.Smile))))
Ps.
Swoją drogą jestem trochę zdziwiony, że obsługa schronu nie potrafiła dać sobie radę i spacyfikować w delikatny sposób gościa. Jest to schronisko dość odległe i czasem (niejako z natury i przynajmniej teoretycznie) powinni sobie dawać radę w przeróżnych niecodziennych, kryzysowych sytuacjach.
Podejrzewam- że wtrącenie rozrabiającego delikwenta do zamykanej komórki jeszcze mieściło by się w granicach prawnych tzw. "interwencji obywatelskiej".


RE: znalezione w necie - jacko - 02-09-2013 04:29 PM

dr.Etker napisał(a):
Jak by rozdawali w schronisku DPSP podstawki z wierszami górskimi do piwa- na pewno by do tego nie doszło.Poezja łagodzi obyczaje.Smile))))


Albo chociaż przyśpiewki turystyczne fiuuuu

dr.Etker napisał(a):
Podejrzewam- że wtrącenie rozrabiającego delikwenta do zamykanej komórki jeszcze mieściło by się w granicach prawnych tzw. "interwencji obywatelskiej".


Jeszcze co zdewastuje! Za drzwi po ciemku Scary


RE: znalezione w necie - Annapura - 02-09-2013 05:26 PM

jacko napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pijany-turysta-sterroryzowal-schronisko,nId,1020179


Jeszcze trochę to i na Evereście "nasi" będą Shy


To uwierz że są już od dawna i najczęsciej w ,,Namche Bazar,, - Pierw piją 2 tygodnie , potem 1,5 tygodnia dochodzą do siebie , a Dopiero potem są Ustawieni z Nepplczykami i wogóle na jakąś Konkretniejszą próbę zdobycia Everestu , Niestety Nasi i Włosi tam królują ale to Standard


RE: znalezione w necie - Stasiu - 06-09-2013 04:37 PM

Dzisiaj o 22:00 startuje Beskidzka 7.
http://www.beskydskasedmicka.cz/2013/
Kto zna Beskidy Morawsko-Śląskie ten wie co to jest przejść Jaworowy, Ropiczkę, Trawny, Łysą, Smrk, Czarci Młyn, Pustewny, W. Jawornik i to wszystko z przewyższeniem dla amatorów 4800 m. Ponoć tak samo jak base campu na K2.
Zaraz na głównej stronie widać te największe kopczyki Łysą, Smrk, Kniehynię i Pustewny. Jest chyba K2.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 09-09-2013 08:32 PM

Pierwsza wolno dostępna ferrata na Słowacji nie jest w Tatrach, ale w na Małej Fatrze w okolicy Martinskich Holi.
http://www.hzs.sk/typy-aktualit/otvorenie-noveho-chodnika-na-martinske-hole/
Nazywa się Ferrata Horské záchranné služby.
No będzie się trzeba temu więcej przypatrzyć, kiedy będę miał możliwość. uhm


RE: znalezione w necie - Stasiu - 11-09-2013 08:55 PM

Coś dla Tomtura i Doctora (i też dla innych):
http://www.youtube.com/watch?v=JygzmjEhWNg
Znalazłem na necie jak się ma robić Skywalk. Wygląda nieźle. Przy suchej skale może się dam skusić. w00t Rekord jest 11 minut i 8 sekund. Bułka z masłem.


RE: znalezione w necie - jacko - 11-09-2013 09:08 PM

Chcesz zdetronizować Hoffmanna?


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-09-2013 01:25 PM

Stasiu napisał(a):
Coś dla Tomtura i Doctora (i też dla innych):
http://www.youtube.com/watch?v=JygzmjEhWNg
Znalazłem na necie jak się ma robić Skywalk. Wygląda nieźle. Przy suchej skale może się dam skusić. w00t Rekord jest 11 minut i 8 sekund. Bułka z masłem.

Dokładnie.Smile Bułka z masłem. Smile
Ale przed i po proponował bym kąpiel w Salzach- tak dla orzeźwienia. Smile
http://www.youtube.com/watch?v=Dq77J2lp_8w


RE: znalezione w necie - tomtur - 12-09-2013 07:53 PM

No co za rok jak będziemy wracać z dolomitówBig Grin Tak na tym filmie z kasku to betka ale tak nie jestuhm


RE: znalezione w necie - Pedro - 18-09-2013 08:25 AM

Link do pełnego raportu komisji PZA w sprawie Broad Peak:
http://pza.org.pl/download/2117948.pdf


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-09-2013 05:48 PM

Pedro napisał(a):
Link do pełnego raportu komisji PZA w sprawie Broad Peak:
http://pza.org.pl/download/2117948.pdf

Nie byłem w Karakorum, nie byłem na 8-tysięcy, w zimie na 8-tys w Karakorum.....
Zatem się nie wyrażam.

Nie chciałbym aby poziom relatywizmu dotyczący tej sprawy sięgnął 2500 n.p.m.

A co do A.B.- zapewne "złoty chłopak"- mający pecha w świetle B.P.P.B, G.I, M.


RE: znalezione w necie - Gandzia1 - 20-09-2013 10:34 PM

raport pkt 11 Konkluzje -to mnie poruszyło


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-10-2013 09:00 PM

Monte Rosa i "Dufor"
http://vimeo.com/75827209


RE: znalezione w necie - Stasiu - 02-10-2013 10:03 PM

Ładnie się na to patrzy, zwłaszcza przy takiej pogodzie. Jednak ta szczytowa żyleta, no nie wiem czy dam się skusić. Kto mnie będzie asekurował. uhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 03-10-2013 10:50 AM

Jeszcze trzeba by było popatrzeć na inne filmiki jak to wygląda Smile , trudności to PD+, ale faktycznie żyletka z dużą ilością powietrza pod nogami Big Grin Do tego z Monte Rosa Hutte jakieś 1750m przewyższenia.


RE: znalezione w necie - PJack - 03-10-2013 11:30 AM

Jest żyletka - tutaj też można co nieco zobaczyć:
https://www.youtube.com/watch?v=v2DgHZeeE-g


RE: znalezione w necie - Stasiu - 03-10-2013 05:15 PM

Pablo napisał(a):
... Do tego z Monte Rosa Hutte jakieś 1750m przewyższenia.

Mnie się wydaje, że ze Signalkupe nie jest tak wysoko. uhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 03-10-2013 09:44 PM

Stasiu napisał(a):

Pablo napisał(a):
... Do tego z Monte Rosa Hutte jakieś 1750m przewyższenia.

Mnie się wydaje, że ze Signalkupe nie jest tak wysoko. uhm

Z tej strony jest trochę trudniej- AD (III, czy tam III+)


RE: znalezione w necie - inanord - 04-10-2013 09:38 AM

Dolomity
http://losyziemi.pl/wlochy-400-metrowy-fragment-skalnej-sciany-oderwal-sie-od-gory-w-masywie-sorapis-we-wloskich-dolomitach


RE: znalezione w necie - Stasiu - 04-10-2013 03:23 PM

Czytałem już o tym. Wiem gdzie to jest w grupie Sorapis. Nawet w tym roku w pobliżu przebywałem i co nieco podreptałem. Huh


RE: znalezione w necie - inanord - 05-10-2013 06:08 AM

No to miałeś szczęścieSmile, podobnie jak ten kierowca w Tajwanie:
http://losyziemi.pl/tajwan-ogromny-glaz-spada-na-droge-w-miescie-keelung-video#more-22115
Na początku filmu widać, jak odrywa się kawałek wierzchołka góry


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-10-2013 06:48 AM

Wiesz, Ina. Szczęście to mamy wszyscy. Przecież do tragedii nie trzeba spadającej góry albo skały. Wystarczy zwykły kamień a te spadają często i nie trzeba do tego kruchych Dolomitów. Twoje ulubione Taterki też do tego typu kopczyków należą. unsure
Tak temu w Tajwanie mówi się - drugi raz narodzony.


RE: znalezione w necie - inanord - 05-10-2013 11:25 PM

No tak. Jedni mają szczęście a inni pecha. Oby tych pierwszych było jak najwięcej.


RE: znalezione w necie - inanord - 09-10-2013 10:46 AM

Czy tak jest naprawdę?
http://drytooling.com.pl/serwis/art/artykuly/1661-obys-nie-spotkal-polakow-felieton-artur-paszczak


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-10-2013 11:40 AM

Trochę o schronisku w Roztoce
http://www.portalgorski.pl/artykuly/na-szlaku/tatry/leksykon-szczytow-tatry/2230-schronisko-pttk-im-wincentego-pola-w-dolinie-roztoki

I o kobiecie w TOPRze
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-pierwsza-od-34-lat-ratowniczka-topr-nie-ma-mowy-o-taryfach-u,nId,1049236


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 29-10-2013 04:44 PM

Mam nadzieję, że nie przebudują z czasem mojego ulubionego campingu.Smile [attachment=58440]
http://www.metalocus.es/content/en/blog/new-eco-hotel-mt-elbrus-leaprus-3912


RE: znalezione w necie - Stasiu - 29-10-2013 06:30 PM

W takim schronisku to i ja bym się niechał złakomić na Elbrusa. Shy


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-12-2013 10:24 PM

I znów się zaczęło, trzymam mocno kciuki.
http://vimeo.com/81379463


RE: znalezione w necie - jacko - 09-12-2013 10:45 PM

Miejmy nadzieję, że limit pecha został wyczerpany


RE: znalezione w necie - Pablo - 10-12-2013 11:54 AM

jacko napisał(a):
Miejmy nadzieję, że limit pecha został wyczerpany


Jacko, ja bym tego tak nie odbierał, to wielka przygoda, która trwa, jak się uda to będą musieli sobie obrać nowy cel ok


RE: znalezione w necie - jacko - 10-12-2013 03:55 PM

Generalnie to miałem na myśli ostatnie wydarzenia w Polskim Himalaizmie Zimowym

Pablo napisał(a):
jak się uda to będą musieli sobie obrać nowy cel ok


I niech się uda! Powodzenia!


RE: znalezione w necie - Pablo - 12-12-2013 12:25 PM

Kolejny durny pomysł.
http://wyborcza.pl/1,75478,15120263,Pomysl_nowego_ministra_sportu__Zrobmy_staw_na_Kasprowym.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk


RE: znalezione w necie - Sanczo - 12-12-2013 04:24 PM

On tak na serio? Nowy minister chciał się chyba popisać a coś mu na początek nie wychodzi...


RE: znalezione w necie - Stasiu - 12-12-2013 06:42 PM

Ja bym jednak tej myśli nie podceniał. Wszędzie, gdzie się tworzy nawałnica narciarska, jest popyt na wybudowanie zbiornika wodnego, który potem służy do produkcji sztucznego śniegu. Panowie trzeba przyznać, że dzisiejsze czasy się z takimi, jak my, nie patyczkują. My kasy w góry nie przynosimy. Kasa pochodzi od zimowego snobskiego sportu, które się narciarstwem zjazdowym zwie. Takim ludzikom jest u d...y przyroda, parki narodowe, flora, fauna, spokój i cisza. Dla nich góry to równia pochyła, która im gwarantuje pokonywanie grawitacji i tym możliwość uprawiania ulubionego sportu baranowego.
Jesteśmy w takim świecie, że ja bym nie stawiał pytania czy będzie zbiornik na Kasprowym, czy nie będzie. Ja bym stawiał pytanie, kiedy to będzie, za ile i jak duży.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 12-12-2013 06:53 PM

Stasiu napisał(a):
Dla nich góry to równia pochyła, która im gwarantuje pokonywanie grawitacji

Niech pokonują grawitację w taki sposób- nie trza żadnych zbiorników. Rolleyes
http://wspinanie.pl/film/lost-arrow-spire-highline-by-barbara-sobanska/


RE: znalezione w necie - inanord - 12-12-2013 08:45 PM

Na Kasprowym nie śnieg jest problemem tylko wiatr.
A obecny minister sportu przeskoczył w swoich kompetencjach nawet minister Muchę.


RE: znalezione w necie - roman.d - 13-12-2013 04:16 PM

Panie Biernat - wybuduj pan linię tramwajową na Orlej Perci.


RE: znalezione w necie - Fazik - 13-12-2013 06:07 PM

roman.d napisał(a):
Panie Biernat - wybuduj pan linię tramwajową na Orlej Perci.


Motorniczy już jest Toungue


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 13-12-2013 08:41 PM

Zdaje się, że obecny Minister Środowiska to bardziej ekonom niż wielbiciel przyrody. Niestety.
Szkoda, mieli w tym rządzie dobrego ministra (Nowicki), to był człowiek na poziomie.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 13-12-2013 09:44 PM

PiotrekDz napisał(a):
Zdaje się, że obecny Minister Środowiska to bardziej ekonom niż wielbiciel przyrody.

Co za czasy ! kwasny
Jak jest ekonomem to niech pilnuje czy gnojówka jest dobrze rozrzucona na polu a nie wypowiada się na tematy ekologiczne.
Powinien znać swoje miejsce na ziemi a nie aspirować w sposób niczym nieuzasadniony do wyższych celów ! kwasny


RE: znalezione w necie - inanord - 14-12-2013 09:59 AM

Szukając informacji na temat krzyża na Matterhornie natknęłam się na taką ciekawą informację http://www.littlehouseofcats.com/cats-in-print/cat-stories/cat-who-climbed-matterhorn/
kotek podobno miał 10 miesięcy.Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 19-12-2013 08:10 PM

Coś extra dla wielbicieli "mocnych" wrażeń ( a znam kilku Toungue Big Grin)
http://podroze.onet.pl/narty/przerazajaca-platforma-widokowa-krok-w-pustke-w-chamonix/sjpm1


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-12-2013 08:43 PM

Wiesz Doctore, że w tym roku absolwowaliśmy "schody do nicości" na Dachsteinie. Teraz wypadało by ten "krok w pustkę" też wypróbować. Tylko to trochę za daleko i za wysoko, jak na ten jeden krok. Może kiedyś... uhm Mam jednak obawy, że będę rozczarowany, jak tymi "schodami". unsure


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 19-12-2013 08:45 PM

Na takiej platformie to bym sobie chętnie postał, extra sprawa.
Żonie pokazałem. Stwierdziła, że z jej lękiem wysokości to by się tam nawet nie wczołgała Big Grin


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 19-12-2013 08:47 PM

Stasiu napisał(a):
Może kiedyś... uhm Mam jednak obawy, że będę rozczarowany, jak tymi "schodami". unsure

Stasiu- zwróć uwagę-że chętni chodzą tam w bamboszach muzealnych- dlatego szyba i widok do dołu pewnie lepszy będzie.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 19-12-2013 08:49 PM

PiotrekDz napisał(a):
Na takiej platformie to bym sobie chętnie postał, extra sprawa.
Żonie pokazałem. Stwierdziła, że z jej lękiem wysokości to by się tam nawet nie wczołgała Big Grin

Eeeee tam ...
Stac to żadna rozrywka. Toungue
Trzeba mocno tupać butem w szkło- to dopiero adrenalina. Big Grin


RE: znalezione w necie - Sanczo - 20-12-2013 03:36 PM

Bardzo ciekawy pomysł ogólnie, powinni u nas takie coś zamontować Smile


RE: znalezione w necie - tomtur - 20-12-2013 07:14 PM

Doktore myślisz o takim skoku ,tupaniu[attachment=59900]


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-12-2013 07:18 PM

tomtur napisał(a):
Doktore myślisz o takim skoku ,tupaniu

W samej rzeczy. ok
Chcieliśmy Ci podać nawet czekan- byś dokładniej sprawdził wytrzymałość szyby ! Big Grin


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 21-12-2013 07:02 AM

dr.Etker napisał(a):
Trzeba mocno tupać butem w szkło- to dopiero adrenalina. Big Grin

Adrenalina by była, ale obsługa tez by sie znalazła. Za hop hop w tym miejscu to przypuszczam, że od razu deportują na dół Big Grin


RE: znalezione w necie - Oliwka - 21-12-2013 09:09 AM

Wejście kosztuje 55 Euro, ciekawe czy ograniczone w czasie Smile
Fajnie by było usiąść na małym kocyku z kubkiem kawy i podziwiać widoki.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 21-12-2013 09:14 AM

Oliwka napisał(a):
Wejście kosztuje 55 Euro, ciekawe czy ograniczone w czasie Smile


blink
Ale to chyba z wjazdem kolejką na Midi ???? Albo innymi atrakcjami ???
Ciekawe- czy jak by wziąść własne papcie - może by było taniej ? uhm

Swoją drogą korzystniejsza cenowo jest turystyka lotnicza-polegająca na wykupywaniu biletów lotniczych last minute tanich przewoźników do jakiegoś miejsca- tam i z powrotem .Wink
Słyszałem, że są tacy wyspecjalizowani turyści.


RE: znalezione w necie - Oliwka - 21-12-2013 09:31 AM

Przypuszczam, że z wjazdem, ale z kto ich tam wie uhm


RE: znalezione w necie - Stasiu - 21-12-2013 11:04 AM

Tutaj znalazłem i kawałkiem video:
http://www.novinky.cz/cestovani/322717-na-nove-alpske-vyhlidce-ochromi-zavrat-snad-kazdeho.html


RE: znalezione w necie - grizzly - 21-12-2013 12:57 PM

dr.Etker napisał(a):
Swoją drogą korzystniejsza cenowo jest turystyka lotnicza-polegająca na wykupywaniu biletów lotniczych last minute tanich przewoźników do jakiegoś miejsca- tam i z powrotem .Wink
Słyszałem, że są tacy wyspecjalizowani turyści.


Moj znajomy z Calgary mial wesele kuzynki dzieciaka w Warszawie. Postanowil w ostatniej chwili zalatwic bilety na 3 osoby. Mial przelot 2 przesiadkami. Calgary Detroit Detroit Vienna, Vienna Warszawa.. Takie ostaniej chwili bilety sa bez ubezpieczen. Wiec dolecial do Wiednia i tam byl opozniony o 2,5 godziny samolot odlecial...kwasny. Do Warszawy aby zdazyc na wesele musial wskoczyc w pospieszny pociag z Viednia. Tylko tak to bylo taniej troche na 3 osoby. Kiedy dojechal do Warszawy to zauwazyl ze zostawil swoj garnitur w pociagu ktory kosztowal go 500 $. W sumie nie zaoszczedzil nic i wyleczyl sie z ostatnich tanich przewoznikow. Najlepszy to tani przewoznik z Indii , kiedy dolecisz do europy pierwszego lotniska to cie pytaja o doplate do paliwa aby doleciec do celugiggle


RE: znalezione w necie - tomtur - 21-12-2013 03:11 PM

Takie szklane balkoniki to już nie nowość ,już od kilku lat są zamontowane w usa na jakimś wieżowcuok


RE: znalezione w necie - inanord - 21-12-2013 08:01 PM

Nad Wielkim Kanionem http://www.grand-canyon.com/grand_canyon_skywalk.htm
W Chinach http://www.materialicious.com/2011/11/terrifying-glass-skywalk.html


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 22-12-2013 07:11 AM

Stasiu napisał(a):


Goście co pracują na takich wysokościach to jednak muszą mieć mocne nerwy Rolleyes, nawet mimo świadomości, że są ubezpieczeni linami.
W jednym z odcinków filmu "Alpy z lotu ptaka" było sporo czasu poświęcone człowiekowi, który zajmuje się konserwacją, naprawą i ogólnie wszystkim od str. technicznej kolejki wysokogórskiej. Jak widziałem co wyrabia ma linach to szok. Rolleyes


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-12-2013 08:18 AM

Piotrek, na czasie zebrać żonę, kapcie (albo może na na miejscu pożyczyją uhm), pojechać do Chamonix i wyjechać kolejką na Aiguille du Midi. Wygląda na to, że ten "krok w pustkę", to kuracja właśnie dla tych, co mają lęk wysokości. Kapcie, szlawrok to właściwe menele do do kuracji odwykowej. Toungue


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 22-12-2013 10:47 AM

Zważywszy na cenę kolejki + przejazd do Chamonix to byłą by chyba najdroższa kuracja Smile
Ale może skuteczna.


RE: znalezione w necie - grizzly - 22-12-2013 12:49 PM

Jezeli moi znajomi wpadna do Calgary to ich wyciagne na calgary cn tower i tam sobie po ogladaja widoczki ze szklanej podlogi. Ostanio bylysmi w toronto na cn tower tam tez mozna sobie ogladnac miasto przez szklana podlogeWink Budowanie wiezowcow i chodzenie po zelaznych belkach to dobra placa. A goscie ci ktorzy sa na tych budowach to pozniej w wolnym czasie wychodza na Mount Everestok i inne szczyty swiata.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 22-12-2013 01:03 PM

grizzly napisał(a):
Budowanie wiezowcow i chodzenie po zelaznych belkach to dobra placa.

Zgadza się.
Monterzy konstrukcji stalowych na wieżach- to awangarda klasy robotniczej. ok
http://www.youtube.com/watch?v=mG5z03iwsEw

grizzly napisał(a):
A goscie ci ktorzy sa na tych budowach to pozniej w wolnym czasie wychodza na Mount Everestok i inne szczyty swiata.


No jakoś muszą odpocząć po pracy. Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 25-12-2013 11:11 AM

Wygląda na to-że w Zakopanem można świętować w starym stylu. Smile
Prądu zabrakło.
http://wiadomosci.onet.pl/krakow/silny-wiatr-w-malopolsce-zakopane-bez-pradu/7yzm4


RE: znalezione w necie - grizzly - 25-12-2013 04:12 PM

dr.Etker napisał(a):
Wygląda na to-że w Zakopanem można świętować w starym stylu. Smile
Prądu zabrakło.
http://wiadomosci.onet.pl/krakow/silny-wiatr-w-malopolsce-zakopane-bez-pradu/7yzm4


Zaczyna sie rewolucja w pogodzieSad U nas co kilka godzin zmiany w pogodziekwasny Pojechalem wczoraj na polnoc do Edmonton i wrocilem pozno wieczorem. To co 2 godziny zmiany z plusa na minus, ze sniegu na deszcz. W tym roku mamy yoyo w pogodzieRolleyes


RE: znalezione w necie - inanord - 25-12-2013 05:32 PM

Trochę halny narozrabiał. Nam porozrzucał drewno do kominka i uszkodził drzwi garażowe. A prądu nie było od 5 rano do 12. kwasny


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 25-12-2013 08:46 PM

inanord napisał(a):
Trochę halny narozrabiał. Nam porozrzucał drewno do kominka i uszkodził drzwi garażowe. A prądu nie było od 5 rano do 12. kwasny

Współczuję strat. Sad
Wiadomo góry, silne wichry fenowe się zdarzają...
Natomiast co do lamentu zawiedzionych turystów ( zwłaszcza tych co np.pomstują na brak agregatów prądotwórczych w obejściach)- cóż... przy świecach z kołaczem i lampką wina też może być fajnie. Wink


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 25-12-2013 09:06 PM

U mnie też halny nawala blink, aż się nie miło robi. Pół dnia nie było prądu.
Nie podoba mi się to, powinien być śnieg, sanki, bałwan przed domem a nie taka dmuchawica przy 10 st końcem grudnia.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 25-12-2013 10:14 PM

PiotrekDz napisał(a):
U mnie też halny nawala blink, aż się nie miło robi.


Wyobrażam -że nastrój siada w taki wicher. Na Kasprowym wieczorem podobno to już 176.5 km/h. W Zakopanem pewnie mniej- ale w dalszym ciągu niebezpiecznie. Oby się nikomu nic nie stało.


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 25-12-2013 11:07 PM

Nie jest to przyjemne, szczególnie jak wali po dachu albo syrena strażacka wyje.
Jutro oględziny otoczenia trza będzie zrobić, licze że bez szkód jak po Ksawerym.


RE: znalezione w necie - grizzly - 26-12-2013 06:21 AM

U nas mniejszy halny i snieg topnieje. Moze zaniknie przez swietaSad


RE: znalezione w necie - inanord - 26-12-2013 05:25 PM

dr.Etker napisał(a):

inanord napisał(a):
Trochę halny narozrabiał. Nam porozrzucał drewno do kominka i uszkodził drzwi garażowe. A prądu nie było od 5 rano do 12. kwasny

Współczuję strat. Sad


U nas to właściwie żadna strata. Gorzej było w górach.
Najwięcej wiatrołomów jest chyba w Tatrach Zachodnich: Chochołowska, Kościeliska.
http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=21339
Nas tu pod Nosalem tym razem halny oszczędził.Smile


RE: znalezione w necie - Sanczo - 27-12-2013 01:40 PM

Święta spędziłem w Bielsku Białej, w środę wieczorem ciężko szło się w linii prostej Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 27-12-2013 10:28 PM

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/halny-zdmuchnal-czlowieka-jezus-maria-ojciec-polecial,382499.html
Groźnie to wyglądało.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-12-2013 06:22 PM

I znów moje rady nikt nie słuchał. Zawsze mówię, że ludzie postuły Mieciura w taką pogodę zabierają do plecaka jako niezbędny ekwipunek 4 cegły. Bez tego się w drogę wogóle nie wychodzi albo nie opuszcza samochodu. Wink


RE: znalezione w necie - grizzly - 29-12-2013 12:13 AM

Przy duzym wietrze to nawet cegly maja skrzydla. Moze spomnialem o tym ze taki wielki podmuch wiatru zdarzyl mi sie na,, prairie mountains,, w podgorskim terenie. Jakie to jest straszne. Slyszy sie duzy szum wiatru a pozniej ten szum przeobraza sie w glos ladowania duzego pasazerskiego samolotu na lotnisku. A pozniej slyszy sie trzask lamanych drzew. Chcialem jak najpredzej wyskoczyc na wzgorze bez drzew. Wiatr byl bardzo silny na otwartym terenie, ze potrafil mnie podniesc i przezucic 15 wiecej metrow. Czulem sie jak fruwajacy ptak, tylko bylem bez skrzydel. A mojejo psa zmiotl za szkarpe. Pozniej przesiedzielismy przez 1,5 godzine za ta szkarpowa zaslona na wzgorzu. Kiedy wracalismy to i tak nie bylo wesolo bo mniejszy wiatr wial a drzewa stale sie lamaly i przewracaly. Na 45 min trasie z gorki naliczylem kolo siebie 70 drzew wywroconycch i polomanych na mojej trasie. Po tej zawierusze to bylo bardzo duzo uskodzen przez wiatr w malym miasteczku Bragg Creek w podgorzu. A do obecnego czasu ludzie z miasta przyjezdzaja do gor i w poblizu drog czyszcza i tna te polamane drzewa na opal do kominka.


RE: znalezione w necie - Sanczo - 30-12-2013 03:53 PM

W powyższym filmiku najbardziej urzekła mnie reakcja kobiety. Przecież te krzyki tylko wzmagają panikę, a nic wielkiego się nie stało.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 30-12-2013 04:26 PM

Sanczo napisał(a):
W powyższym filmiku najbardziej urzekła mnie reakcja kobiety. Przecież te krzyki tylko wzmagają panikę, a nic wielkiego się nie stało.

Dla mnie to przede wszystkim świadectwo miłości do teścia. "Ojciec poleciał" ! Ile w tym dramatu...uhm


RE: znalezione w necie - Fazik - 30-12-2013 05:58 PM

Sanczo napisał(a):
W powyższym filmiku najbardziej urzekła mnie reakcja kobiety. Przecież te krzyki tylko wzmagają panikę, a nic wielkiego się nie stało.


Się gość "przeleciał" miał sporo szczęścia bo tam podobno daleko mógł zawędrować.

Sanczo próbowałeś kiedyś zatrzymać się na lodzie?? Dołóż do tego ogromną siłę która pcha Cię wbrew twojej woli kiedy się niczego nie spodziewasz...
Miał sporo szczęścia.


RE: znalezione w necie - Fazik - 30-12-2013 06:00 PM

dr.Etker napisał(a):
Dla mnie to przede wszystkim świadectwo miłości do teścia. "Ojciec poleciał" ! Ile w tym dramatu...uhm


Wrzasnęła pierwsze co jej do głowy przyszło, kocha go i szanuje w przeciwnym wypadku usłyszelibyśmy "szczerą prawdę" Wink


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 30-12-2013 09:20 PM

Wyglądało nie ciekawie, na pewno nie chciał bym tam być ale czytając nagłówki w internecie, gdy filmik się pokazał to myślałem, że gość dosłownie poleciał blink
Tytuły jak zwykle trochę na wyrost.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 14-01-2014 07:50 PM

http://karpacz.naszemiasto.pl/artykul/2128316,strzecha-akademicka-neonazisci-z-niemiec-pobili-polakow-w,id,t.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-01-2014 09:49 PM

Tu trochę inna wersja http://wyborcza.pl/1,75248,15273500,Niemieccy_turysci_przegonili_pijanego_Polaka_ze_schroniska.html#ixzz2qP7ZtmP6


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 15-01-2014 08:08 AM

I jak tu uwierzyć w cokolwiek co się pojawia w internetowych niusach jak wersje są zupełnie różne. Rolleyes


RE: znalezione w necie - Sanczo - 15-01-2014 09:47 AM

Rokita chciał wziąć odwet Smile


RE: znalezione w necie - inanord - 25-01-2014 11:32 PM

A tu coś ciekawego Wink
Tatrzańska bestia
http://www.youtube.com/watch?v=sF3gduJnNUY&feature=share


RE: znalezione w necie - inanord - 26-01-2014 09:45 AM

Może to nie całkiem góry, ale też ciekawe
http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,15276849,Islandzki_sad_zdecydowal__drogi_nie_bedzie__bo_to.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 26-01-2014 02:22 PM

inanord napisał(a):
A tu coś ciekawego Wink
Tatrzańska bestia
http://www.youtube.com/watch?v=sF3gduJnNUY&feature=share

Strach ma duży dziób i ogon. Smile


RE: znalezione w necie - inanord - 26-01-2014 05:28 PM

Taki mały a taki chojrak. Boxing
Kto by pomyślał?uhmok


RE: znalezione w necie - Stasiu - 26-01-2014 07:00 PM

U drobiu trzeba mieć farta. On poznaje, że przeciwnik się boi i dlatego ma odwagę atakować. W takim przapadku trzeba jedno, zaatakować nim się w móżdżku ptaka zrodzi myśl na stawianie się do boju. Potem taki ucieka gdzie pieprz rośnie. innocent


RE: znalezione w necie - inanord - 26-01-2014 08:02 PM

Hmm, wnioskuję Stasiu że masz doświadczenie z drobiem Wink


RE: znalezione w necie - inanord - 28-01-2014 08:24 PM

Dolomity się krusząSad

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.416835768462071.1073741845.276373315841651&type=1
http://www.youtube.com/watch?v=yZtxHlProWo


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-01-2014 10:20 PM

To jest znane zjawisko w Dolomitach. Na filmie widać, że gospodarze mieli wielkie szczęście. Jeden prąd kamieni rozwalił "tylko" stodołę a ten największy zatrzymał się przed domem. Anioł Stróż czuwał nad tym domem. Wygląda na to, że w Dolomitach trzeba podczas budowy domu jeszcze porządnie przemyśleć jego usytuowanie. Podczas moich wędrówek widziałem sporo miejsc, gdzie ogromne głazy poleciały kiedyś w dół. Jednak zawsze wyglądało to na dawno.


RE: znalezione w necie - Pablo - 01-02-2014 01:08 PM

Drogę naprawią, zapewne odszkodowanie za zniszczenia będzie, dom ocalał, za jakiś czas tylko ładne ozdoby zostaną przed chałupą i na winnicy Smile ... naprawdę mieli farta, a góry się sypią, tak było jak nas jeszcze nie było i tak będzie jak już nas nie będzie Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-02-2014 05:42 PM

Znalazłem coś podobnego do ferraty. Ściżyna w Hiszpanii w awaryjnym stanie i dlatego wyszukiwana przez wyznawców adrenaliny:
http://www.novinky.cz/cestovani/326144-nic-pro-padavky-chodnik-smrti-prejdou-jen-ti-nejotrlejsi.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-02-2014 05:45 PM

No tak, ale jak się trochę więcej przypatrzyłem, to ten większy kamień na winnicy już tam dłużej stoi. Dopiero teraz dołączali następni koledzy. Gospodarze mogli przewidzieć, że dom jest wybudowany na drodze, gdzie pierwszeństo jazdy mają kamienie.


RE: znalezione w necie - inanord - 01-02-2014 06:20 PM

A to masz rację. Ja też to zauważyłam. Z tym, ze ten pierwszy kamień leży tam już chyba od bardzo dawna. Jest jakby wrośnięty w ziemię.
A nie wiem czy widzieliście filmik jak kawałek szczytu spada na drogę?
http://www.youtube.com/watch?v=Q3lb8kO7bM0
Na samym początku filmu widać jak kawałek wierzchołka odpada.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 01-02-2014 06:35 PM

Już widziałem ten film, ale dopiero teraz się lepiej przypatrzyłem i faktycznie skała na wierzchołku poleciała.


RE: znalezione w necie - inanord - 01-02-2014 11:15 PM

Wiele osób tego nie zauważyło. Jak szukałam teraz tego filmiku, to miałam problem ze znalezieniem pierwszej wersji. Wszystkie są skrócone na początku za to mają dodane coś z akcji ratowniczej na końcu.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 23-02-2014 10:59 AM

Wczoraj o 11:00 uruchomiono z czeskiej strony nową kolejkę na Śnieżkę. Dla tych co lubią taką formą przybliżać sobie kopczyki, to podaję, że bilet do kopca kosztuje 210 Kč, powrotny 390 Kč. Kabinki są 4-osobowe i jazda trwa 16 minut (wcześniej to było 25 minut).
Udanego wędrowania po kopcach życzę. ok


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 24-02-2014 08:11 PM

Ale jak to, do góry taniej niż na dół? uhm


RE: znalezione w necie - maka - 24-02-2014 09:12 PM

Tam i nazad czyli tam i z powrotem za 390 tak mi się zdaje


RE: znalezione w necie - Stasiu - 24-02-2014 09:37 PM

PiotrekDz napisał(a):
Ale jak to, do góry taniej niż na dół? uhm

Maka prawidłowo myśli. Powrotny bilet to do góry i w dół. Shy Widzę, że pierwszy adept na jazdę załapał się na ofertę. Smile


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 24-02-2014 10:04 PM

A to co innego, to wydaje się być bardzo możliwe.
Coś u mnie z dedukcją dziś chyba nie tego Big Grin


RE: znalezione w necie - inanord - 25-02-2014 10:11 AM

Film pokazujący potęgę lawiny, która niedawno zeszła w Alpach. Warto zobaczyć do końca.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=f5waSw2mMfY


RE: znalezione w necie - Sanczo - 25-02-2014 11:52 AM

Niesamowite. Z początku nic nie wskazuje na to, że te zwały śniegu będą takie duże. Ogromna siła.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-02-2014 01:38 PM

Jako normalna lawina, to wyglądało na początku. Potem to była prawdziwa śnieżna rzeka, która się wylała (wyśnieżyła) z koryta.


RE: znalezione w necie - maka - 25-02-2014 06:55 PM

Coś podobnego tylko w mniejszej skali miałem okazje zobaczyć w zeszłym roku z tym że ze śniegiem jechały jeszcze kamienie.Niesamowity widok.


RE: znalezione w necie - inanord - 25-02-2014 10:44 PM

Dla mnie niesamowite było to, że ona szła tak wolno a przy tym nieubłaganie. Niesamowity żywioł.


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 26-02-2014 08:11 PM

Mocarne blink, dosłownie jak spływająca lawa. Gdyby tak kolory zmienić na czerwono żółte to wyglądało by jak podczas erupcji wulkanu.


RE: znalezione w necie - inanord - 28-02-2014 09:12 AM

No to jeszcze jedna lawina póki jest zima
http://www.youtube.com/watch?v=BpNxRsIoN58


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-02-2014 05:38 PM

Myślę, że temu frajerowi odechciało się już jeździć na desce.


RE: znalezione w necie - Anett01 - 09-03-2014 01:37 PM

Hej
czy ktoś wie jak się ma sprawa krokusów w dolinach np. Chochołowskiej albo Kondratowej?Wink


RE: znalezione w necie - maka - 09-03-2014 10:33 PM

Nieśmiało wychodzą ale w niewielkich ilościach.


RE: znalezione w necie - Anett01 - 10-03-2014 09:05 AM

Dzięki Fazik
Ja nowa tu jestem i się zagmatwałam..giggle


RE: znalezione w necie - Łukasz - 16-04-2014 07:50 AM

http://poznajpolske.onet.pl/malopolskie/szymon-ziobrowski-o-zakazach-w-tatrach-wyzwaniach-i-planach-tpn-turystach-i-orlej/8qktv


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-04-2014 04:25 PM

Brakuje mi porządnej wypowiedzi w sprawie budowania ewentualnych nowych szlaków.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 16-04-2014 04:29 PM

Łukasz napisał(a):
http://poznajpolske.onet.pl/malopolskie/szymon-ziobrowski-o-zakazach-w-tatrach-wyzwaniach-i-planach-tpn-turystach-i-orlej/8qktv

Przyznaję, że to pierwszy dyrektor który się tak idealnie wtapia w otoczenie. Wink
[attachment=61420]
Jeśli tylko straż parkowa dostosuje swoje emploi- to nie będzie można ich rozpoznać w terenie. uhm


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 16-04-2014 07:10 PM

Młody chłop ale wydaje się być sensowny.
(dyrektorzy, nie tylko PNów, zawsze kojarzyli mi się z ludźmi wieku uhm....powiedzmy, ze starszymi od niego Smile)


RE: znalezione w necie - inanord - 16-04-2014 07:36 PM

No nie wiem, czy prawnik jest najlepszy na stanowisko dyrektora TPN. No i z tego co powiedział nic konkretnego nie wynika, raczej taka prawnicza mowa -trawa.
Ale cóż, pożyjemy - zobaczymy.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 16-04-2014 08:56 PM

inanord napisał(a):
No nie wiem, czy prawnik jest najlepszy na stanowisko dyrektora TPN. No i z tego co powiedział nic konkretnego nie wynika, raczej taka prawnicza mowa -trawa.
Ale cóż, pożyjemy - zobaczymy.


Myślę, że dla Onetu nie chciało mu się być może wysilać na jakąś porządniejszą wypowiedź. Zobaczymy, może w kolejnych "Tatrach" powie coś więcej.

Z Panem Ziobrowskim miałam kiedyś styczność jako wolontariuszka i wydał mi się wtedy bardzo sympatyczny ok Ale wiadomo, że nie o to na tym stanowisku chodzi. Czas pokaże jak się będzie spisywał Wink


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 16-04-2014 08:58 PM

Pracuje w parku 13 lat, myślę że przez ten czas nie rozgryzał jedynie kruczków prawnych Wink


RE: znalezione w necie - Łukasz - 17-04-2014 08:29 AM

inanord napisał(a):
No nie wiem, czy prawnik jest najlepszy na stanowisko dyrektora TPN. No i z tego co powiedział nic konkretnego nie wynika, raczej taka prawnicza mowa -trawa.
Ale cóż, pożyjemy - zobaczymy.


Zawód wyuczony może mu tylko pomóc, a nie przeszkodzić. Ważniejsza jest jego praktyka w Parku. No i trudno żeby gość parę dni po wyborze planował doniosłe zmiany i konkretnie o tym naród informował. Ma czas na zmiany i dyskusje.


RE: znalezione w necie - inanord - 17-04-2014 09:14 AM

Może nie w parę dni, bo o tym wiadomo było już od dawna. A praktykę miał w Straży Parku.
Poza tym nominację miał przywiezioną w teczce z Warszawy niespecjalnie konsultowaną z innymi pracownikami Parku.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 27-04-2014 10:54 AM

Nie wiedziałem, że o czymś takim nawet myślano:
http://www.novinky.cz/zahranicni/evropa/334590-lanovka-ve-vysokych-tatrach-mezi-hrebienkem-a-skalnatym-plesem-nebude.html
A tutaj radni miasta Tatry Wysokie nie zatwierdzili projekt wybudowania kolejki z Hrebienka na Skalnate. Nawet nowa nartostrada i parking w Tatrzańskiej Łomnicy to chyba już ze sfery sci-fi. uhm


RE: znalezione w necie - tratina - 28-04-2014 03:04 PM

Czego to ludzie nie wymyslą, "...mamy zbyt wysokie Tatry..."

https://www.youtube.com/watch?v=sfOdVsNtOBU


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 28-04-2014 08:09 PM

To by się nadawało na nius 1 kwietnia Big Grin, bo aż trudno uwierzyć, że ludzie mają tan nawalone pod sufitem.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 28-04-2014 08:17 PM

PiotrekDz napisał(a):
To by się nadawało na nius 1 kwietnia Big Grin, bo aż trudno uwierzyć, że ludzie mają tan nawalone pod sufitem.

Sama nazwa- miasto "Wysokie Tatry" jest powalona. A rajcy niech sobie uruchomią "tyrolkę" pomiędzy magistratem a najbliższą knajpą.Wink


RE: znalezione w necie - Łukasz - 29-04-2014 06:16 AM

Jestem za. Wygoda picia jest ważna.


RE: znalezione w necie - Pedro - 03-05-2014 10:46 AM

http://podroze.onet.pl/ciekawe/langkawi-sky-bridge-most-wiszacy-pod-niebem-malezji/t836h

Turystyką górską pewnie ciężko to nazwać, ale rozwiązanie ciekawe.


RE: znalezione w necie - tratina - 03-05-2014 11:42 AM

Pedro napisał(a):
http://podroze.onet.pl/ciekawe/langkawi-sky-bridge-most-wiszacy-pod-niebem-malezji/t836h

Turystyką górską pewnie ciężko to nazwać, ale rozwiązanie ciekawe.


Sensem jest go zwiedzać głównie przy ładnej pogodzie wiadomo, ale nie powiem to przed ostatnie zdjęcie jest magiczne Wink


RE: znalezione w necie - tratina - 03-05-2014 11:48 PM

mają moc :
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152130358497569&set=a.205206677568.131864.204767427568&type=1&theater


RE: znalezione w necie - Stasiu - 04-05-2014 10:53 AM

Ciekawe co im tak smakuje na tej zaporze, że idą na całość takie górskie kozice. ok


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 04-05-2014 10:59 AM

Stasiu napisał(a):
Ciekawe co im tak smakuje na tej zaporze, że idą na całość takie górskie kozice. ok

Sól.
Życie bez soli nie ma smaku.


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 05-05-2014 09:24 AM

Świetnie to wygląda ale czy prawdzie jest, możliwe? Może to jaki montaż uhm


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 05-05-2014 06:37 PM

PiotrekDz napisał(a):
Świetnie to wygląda ale czy prawdzie jest, możliwe? Może to jaki montaż uhm

Eeeeee.....chyba nie. uhm
Wygląda na to , że te koziorożce to wielkie cwaniaki. Huh
http://www.youtube.com/watch?v=l-6RMA3uJfI


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 05-05-2014 07:03 PM

Rolleyes aż ciężko uwierzyć ale faktycznie kozice łażą po zaporze. Niezły sport sobie znalazły Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 27-05-2014 09:48 PM

PiotrekDz napisał(a):
Rolleyes aż ciężko uwierzyć ale faktycznie kozice łażą po zaporze. Niezły sport sobie znalazły Smile

To jeszcze nic.
Niedźwiedzie spacerują po centrum Gołkowic- zupełnie w "Jumanji". Huh
http://www.youtube.com/watch?v=c7q-mQoOmNI


RE: znalezione w necie - Pablo - 07-06-2014 08:51 PM

Gerlach
http://www.youtube.com/watch?v=iuBkTQJKVcY


RE: znalezione w necie - Stasiu - 08-06-2014 07:42 PM

Kolejka na Jaworowy już szfankuje:
http://ostrava.idnes.cz/lanovka-v-beskydech-se-zastavila-dou-/ostrava-zpravy.aspx?c=A140608_162113_ostrava-zpravy_kol#utm_source=sph.idnes&utm_medium=richtext&utm_content=top6
Vygląda na to, że staruszka już tego ma dosyć. Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-06-2014 09:33 PM

Hazel Findlay
https://www.youtube.com/watch?v=pUUyI39FOf4


RE: znalezione w necie - Stasiu - 10-06-2014 08:42 PM

Dnia 21.6.2014 będzie otworzona dolna część via ferraty na Martinskich Holach. Wygląda na to, że jeszcze przed sezonem letnim będzie tam trzeba zawitać. ok Piwowarski potok na nas czeka.


RE: znalezione w necie - Pablo - 26-06-2014 09:48 AM

Nie o zdobywaniu/wspinaniu a o ludziach w górach
https://www.youtube.com/watch?v=44V5HRx-Dc4


RE: znalezione w necie - hemlighet - 01-07-2014 11:12 AM

http://www.tatry.cz/cs/rozhovor-vlado-moravsky-kezmarska-chata

Czyżby szykowało się nowo-stare schronisko u naszych południowych sąsiadów? uhm Mi się to jakoś nie widzi...


RE: znalezione w necie - Łukasz - 01-07-2014 11:31 AM

To chodzi o schronisko nad Wielkim Białym Stawem ? To co się kiedyś spaliło ? Jak tak to o tym teżw kwartalniku Tatry pisali.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 01-07-2014 08:43 PM

Tak jest. Właśnie też tam pierwsze przeczytałam i postanowiłam pogrzebać trochę w internecie - i faktycznie, jakieś plany już mają. Ja rozumiem, że chcą przywrócić w jakiś sposób to "historyczne" miejsce... Ale może niekoniecznie tam, gdzie w okolicy znajdują się już dwa schroniska... Wink


RE: znalezione w necie - Łukasz - 02-07-2014 06:29 AM

hemlighet napisał(a):
Ale może niekoniecznie tam, gdzie w okolicy znajdują się już dwa schroniska... Wink


Robią tatrzański odpowiednik Boraczej, Lipowskiej i Rysianki.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 17-07-2014 03:02 PM

Podmyło nam trochę Zakopane.uhm
http://wiadomosci.onet.pl/podhale/zakopane-po-oberwaniu-chmury-ludzie-odcieci-od-swiata/lj84c

Z tekstu powyżej:
"Właściciele domów na Furmanowej od lat walczą, o wybudowanie porządnego dojazdu do ich posesji. Niestety bezskutecznie. Władze Zakopanego zaznaczają bowiem, że główną przeszkodą dla rozpoczęcia inwestycji jest konieczność nabycia przez miasto gruntów, na których ulokowana jest droga. Obecnie biegnie ona przez tereny prywatnych nieruchomości."

Tryumf górolskiej ślebody. Smile))))


RE: znalezione w necie - Łukasz - 18-07-2014 06:10 AM

Nie oddamy miedzy !!!!!!!!


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-07-2014 09:03 PM

Naturyści w Tatrach Rolleyes
http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=23826


RE: znalezione w necie - paulina - 20-07-2014 09:53 PM

Może mu po prostu było ciepło he, a może chciał dosłownie jak w piosence " leżeć w trawie, liczyć chmury, gołym
i wesołym być" giggle, w sumie to już niewiele jest rzeczy w Tatrach które mnie zszokują uhm Big Grin


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-07-2014 10:16 PM

paulina napisał(a):
Może mu po prostu było ciepło he, w sumie to już niewiele jest rzeczy w Tatrach które mnie zszokują uhm Big Grin

Khem, khem.......... uhm
Noooo bez przesady.
Skoro było gościowi tak ciepło to mógł zażyć kąpieli potocznej w ubraniu- tak jak Ty Paulino. ok
Nie gorsząc nikogo. Rolleyes Big Grin


RE: znalezione w necie - paulina - 20-07-2014 10:44 PM

Musiał mieć bardzo swobodne podejście do golizny giggle
Znam taki przypadek gdy pewien Niemiec chłodził się na golasa w Czarnym Gąsienicowym, gdy jego żona się zorientowała uciekła, ale chyba dlatego, że bała się mandatu bo też sensację i konsternację wzbudził Rolleyes Smile


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 20-07-2014 10:47 PM

paulina napisał(a):
Musiał mieć bardzo swobodne podejście do golizny giggle
Znam taki przypadek gdy pewien Niemiec chłodził się na golasa w Czarnym Gąsienicowym, gdy jego żona się zorientowała uciekła, ale chyba dlatego, że bała się mandatu bo też sensację i konsternację wzbudził Rolleyes Smile

W rejonie Chaty pod Suchym-pary nie mają takich zahamowań. Higiena nade wszystko.
Tak przynajmniej wynika z relacji Tomtura. Big Grin


RE: znalezione w necie - tomtur - 21-07-2014 04:52 AM

Ba pod suchym ,przy grocie teżShy


RE: znalezione w necie - Łukasz - 22-07-2014 06:26 AM

http://podroze.onet.pl/aktualnosci/nie-wspinaczka-na-mont-blanc-nie-jest-latwa-alpinisci-z-bozej-laski-takze-polacy/cpfvn

TOPR - niech drży. Jeszcze dużo może zobaczyć Wink


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 22-07-2014 07:45 PM

Żywioł....
http://wiadomosci.wp.pl/gid,16772458,kat,7631,title,Dolina-Vratna-odcieta-od-swiata,galeria.html?ticaid=113214


RE: znalezione w necie - tomtur - 22-07-2014 07:54 PM

Oj ale przylało,ale to nie nowość we Vratnej chyba 66 osób zginęło w powodzi nie daleko schroniska i dolnej stacji jest symboliczny pomnik dla ofiaruhm


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-07-2014 07:55 PM

No, bardzo smutna wiadomość. Sad Dla mnie to jedno z pietycznych miejsc. Takie co się pamięta całe życie. unsure


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 22-07-2014 07:57 PM

tomtur napisał(a):
Oj ale przylało,ale to nie nowość we Vratnej chyba 66 osób zginęło w powodzi nie daleko schroniska i dolnej stacji jest symboliczny pomnik dla ofiaruhm

Spore te opady w górach nawet jak na lipiec.
Chyba kawałek stoku wjechało do dolnej stacji gondolki.
http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=23849
http://www.hzs.sk/typy-aktualit/evakuacia-vyse-120-turistov-v-okoli-vratnej/


RE: znalezione w necie - hemlighet - 23-07-2014 07:50 AM

Szkoda straszna... Sad
Coś powodzie lubią dręczyć Małą Fatrę, w okolicy Tiesnav znajduje się kapliczka upamiętniająca ofiary powodzi w Stefanovej [attachment=63838] - podobno woda sięgała wtedy to tego miejsca.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 29-07-2014 08:03 PM

Ciekawą informację przeczytałem na stronach HZS z obszaru Wielkiej Fatry:
"Upozorňujeme návštevníkov VF, že chodník z Belianskej doliny / po zelenej značke/ na chatu pod Borišovom je momentálne dosť nebezpečný z dôvodu väčšieho množstva predátorov, preto neodporúčame zdržovať sa na tomto chodníku .O stave chodníka budeme informovať"
Na wiosnę tam dreptaliśmy z Tomturem i Doktorem. Sob Wtedy nie było nic widać. Chyba już wtedy w lesie nas wypatrywały jakieś potwory. Żeby tam misie miały obóz letni. uhm


RE: znalezione w necie - Fazik - 10-08-2014 12:15 PM

Przydatne być może:
http://www.tvn24.pl/rewolucja-w-polskich-gorach-trzy-klikniecia-i-alarm-w-gopr,457812,s.html


RE: znalezione w necie - Pedro - 10-08-2014 06:15 PM

http://tpn.pl/nowosci/ubezpieczenia-pzu

Wygląda na to, że w TPN pilotażowo uruchomiono prostą możliwość wykupienia ubezpieczenia, przydatną w szczególności osobom wędrującym po szlakach granicznych lub przechodzącym na stronę słowacką.


RE: znalezione w necie - Pablo - 10-08-2014 10:57 PM

To jest ciekawe
- pokrycie kosztów akcji nie związanych z NNW - w wyniku "braku siły" przez turystę na wejście/zejście ze szczytów z franszyzą redukcyjną 30%

Co to jest "brak siły" uhm bo w OWU nie ma definicji, więc jest to duża otwarta furtka dla PZU do niewypłacenia świadczenia z tego tytułu... ale z drugiej strony 50 groszy to nie majątek ok i jak ktoś w ogóle nie ma to trza braćok


RE: znalezione w necie - Alan - 13-08-2014 01:07 PM

Fazik napisał(a):


Wspomniana aplikacja jest już dostępna:
http://ratunek.eu/


RE: znalezione w necie - hemlighet - 25-09-2014 05:36 PM

Trochę dobrych wieści Smile
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&id=24513


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-09-2014 07:24 PM

Następny Czo Oju ok


RE: znalezione w necie - hemlighet - 27-09-2014 07:18 PM

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3584513,na-krupowkach-stanal-biletomat-pkl-tu-kupisz-bilet-na-kasprowy,id,t.html
A nuż się komuś przyda Wink


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 29-09-2014 08:11 PM

No proszę, idą z duchem czasu. Ciekawe kiedy w Żywcu stanie taka maszyna z biletami na Żar Smile


RE: znalezione w necie - tomtur - 29-09-2014 08:31 PM

Zobacz ile kosztuje ,to te automaty przestaną interesować


RE: znalezione w necie - inanord - 29-09-2014 08:54 PM

http://www.webkamery.sk/webkamera-live/137-kamziky-a-sviste

Strona na której można sobie czasem pooglądać kamziki i świstaki na żywo.
A to efekt mojego dzisiejszego foto-polowania[attachment=65762][attachment=65761][attachment=65760]


RE: znalezione w necie - hemlighet - 29-09-2014 10:06 PM

tomtur napisał(a):
Zobacz ile kosztuje ,to te automaty przestaną interesować


Dość droga przejażdżka uhm Ja tam jestem zdania, że póki nie muszę, to nie korzystam z takich "dobrodziejstw". I obym jak najdłużej nie musiała Wink


RE: znalezione w necie - hemlighet - 03-10-2014 06:10 PM

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&strona=1&id=24587
papierologia Sad


RE: znalezione w necie - hemlighet - 06-10-2014 02:53 PM

Ważna wiadomość dla tych, którzy w tym roku chcieli zawitać w Pięciostawiańskim Schronisku: http://portaltatrzanski.com/aktualnosci/item/1809-schronisko-w-pieciu-stawach-bedzie-nieczynne


RE: znalezione w necie - inanord - 09-10-2014 01:43 AM

Ciekawostka dla narciarzy
http://losyziemi.pl/norwegia-na-lodowcu-reinheimen-znaleziono-narty-z-wiazaniami-ktore-maja-1300-lat


RE: znalezione w necie - hemlighet - 09-10-2014 07:23 AM

No proszę. W Norwegii już dawno wiedzieli, co dobre innocent


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 09-10-2014 08:25 PM

Znalezisko zaskakujące, trudno sobie wyobrazić jak wtedy jeździli na nartach, w tamtych czasach Smile


RE: znalezione w necie - watażka - 09-10-2014 11:14 PM

podobne do nart Sida z Epoki Lodowcowej


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-10-2014 09:08 PM

Ojojo biedne Zakopane
http://portaltatrzanski.com/sport/narty/item/1842-narciarze-w-tym-roku-nie-zjada-z-nosala


RE: znalezione w necie - Łukasz - 15-10-2014 06:17 AM

Ja mogę dać na mszę w intencji walki z biedą w Zakopanem.


RE: znalezione w necie - mirek - 15-10-2014 08:30 AM

No i bieda zapanuje wśród górali,dutków mniej będzie.giggle


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 16-10-2014 08:34 PM

Zakopane nie upadnie, póki deptak na Krupówkach działa Wink


RE: znalezione w necie - mirek - 16-10-2014 08:47 PM

PiotrekDz napisał(a):
Zakopane nie upadnie, póki deptak na Krupówkach działa Wink

A jak się znajdzie zza oceanu prawowity właściciel Krupówek z aktem własności?giggle


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-10-2014 07:27 PM

Ciekawa, czeska stronka, dobre fotogalerie ze świata.
http://www.ursus.cz/


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-10-2014 08:21 PM

Ciekawa fotografia na głównej stronie. Mogła by to być fajna zagadka. Co widać i skąd była FOTA zrobiona. Kto czyta nasze relacje, ten by nie miał problemu.


RE: znalezione w necie - tomtur - 25-10-2014 08:31 PM

No tak pamiętam ten szlak Big Grin no i kilka zachodów słońca ,pamiętam smak horca Big GrinJuż bym tam jechałuhm
A swoją drogą dopiero po twoim poście Stach zwróciłem uwagę na fotkęBig GrinShy


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-10-2014 09:48 AM

Nie wiem Stasiu skąd zdjęcie robione, ale ta góra po środku jest jakoś dziwnie znajomo płaska.


RE: znalezione w necie - tomtur - 26-10-2014 05:17 PM

Fota z szlaku pod Javoriną i widzimy otoczenie schro.pod Boriszowem okWiem bo ostatnia biba majowa była w tych okolicachinnocent


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-10-2014 05:37 PM

No racja, i na środku PloskaSmile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 29-10-2014 10:03 PM

Już wiem, gdzie mi trzeba w następnym roku przedreptać:
http://www.novinky.cz/cestovani/351939-svycarsko-zpristupnilo-turistum-svetovy-unikat.html


RE: znalezione w necie - Pablo - 29-10-2014 10:46 PM

Stasiu napisał(a):


Scary i to może jeszcze z 300 osobowym tabunem ludzi na raz Toungue


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-10-2014 05:51 AM

Nośność jest 300 ludzi, ale piszą, że będą wpuszczać tylko 150. Ciekawe jak to zrobią? uhm Może jakaś bramka?


RE: znalezione w necie - weeka - 30-10-2014 07:14 PM

Znając życie to limit 150 i tak nie będzie przestrzegany


RE: znalezione w necie - tomtur - 30-10-2014 07:59 PM

Mostek jest chyba w Szwajcarii a tam się przepisów przeszczegaBig Grin no chyba że przyjedzie 200 PolakówuhmShykwasny


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-10-2014 10:44 PM

weeka napisał(a):
Znając życie to limit 150 i tak nie będzie przestrzegany

Szwajcarzy znają życie i oni na pewno wymyślili sposób, żeby limit był dotrzymany.Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 03-12-2014 06:52 PM

A propos zimy
https://www.youtube.com/watch?v=lCLxMs17xfc


RE: znalezione w necie - Stasiu - 03-12-2014 07:09 PM

To są filmy z całkiem innego świata. unsure Nasze realia są o 10 półek niżej. Shy


RE: znalezione w necie - Pablo - 03-12-2014 08:18 PM

To miało być przyjemne dla oka Smile


RE: znalezione w necie - hemlighet - 21-12-2014 07:08 PM

https://www.youtube.com/watch?v=RSef8VgxcIc&list=UU4ZK71KlL07ufI3PQdss5yw&index=4 fajnie zrobione Smile


RE: znalezione w necie - Pedro - 21-12-2014 07:25 PM

Owszem - generalnie filmiki zmontowane przez tego autora w ramach filmów pod znakiem TPN stoją wg mnie na wysokim poziomie Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 21-12-2014 08:48 PM

Mam nadzieję, że też kiedyś do pracuje się do tego z moją kamerką. ok


RE: znalezione w necie - Pedro - 27-12-2014 04:21 PM

http://wyborcza.pl/1,75478,17182199,Nie_bedzie_zimowej_wyprawy_na_K2__Nie_ma_zgody_Chinczykow.html


RE: znalezione w necie - Wasylisa - 27-12-2014 04:38 PM

Szkoda.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 27-12-2014 07:49 PM

Miałem jakieś złe wizje odnośnie tego wyjazdu...


RE: znalezione w necie - Łukasz - 30-12-2014 12:05 PM

Co pan Bielecki zrobi z zebranymi funduszami ?


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 30-12-2014 12:13 PM

Łukasz napisał(a):
Co pan Bielecki zrobi z zebranymi funduszami ?


Twierdzi, że zwróci darczyńcom.


RE: znalezione w necie - Pablo - 30-12-2014 02:01 PM

Zainwestował?


RE: znalezione w necie - mirek - 30-12-2014 05:49 PM

TomaszRT napisał(a):

Łukasz napisał(a):
Co pan Bielecki zrobi z zebranymi funduszami ?


Twierdzi, że zwróci darczyńcom.

Tia, a ja wejdę na K-2.giggle


RE: znalezione w necie - hemlighet - 14-01-2015 12:11 PM

http://www.topr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139
Aplikacja RATUNEK. Nowość dla tych, co mają "telewizory" zwane też smartfonami Smile


RE: znalezione w necie - conti - 14-01-2015 12:27 PM

Z opisu wynika, że aplikacja nie tylko bardzo łatwa w obsłudze ale również zdaje egzamin w realnych sytuacjach. Jedyny problem to zasięg operatora sieci komórkowej. Często się zdarza, że tego zasięgu nam brakuje, chociaż to się powolutku zmienia na lepsze. Myślę, że warto taką aplikację zainstalować na swój telefon. Tak jak warto też, moim zdaniem, zapisać w telefonie numer ICE. Ratownicy zalecają wpisanie chociaż dwóch numerów ICE. Dla przykładu: ICE1 Żona, ICE2 Mama.


RE: znalezione w necie - Fazik - 14-01-2015 02:12 PM

ICE - In Case of Emergency czyli W RAZIE WYPADKU. Nie mylić z Interciti Wink


RE: znalezione w necie - conti - 14-01-2015 03:43 PM

O ICE już chyba wszyscy słyszeliśmy. Przetłumaczenia skrótu podjął się Fazik i zrobił to bardzo dobrze ok Natomiast jak dla mnie bardzo fajną, a przede wszystkim pożyteczną i wartą posiadania nowością, jest aplikacja na smartfona o której napisała Hemli.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 14-01-2015 04:34 PM

hemlighet napisał(a):
http://www.topr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139
Aplikacja RATUNEK. Nowość dla tych, co mają "telewizory" zwane też smartfonami Smile


Będzie działało na moim telefonie?Cool


RE: znalezione w necie - Fazik - 14-01-2015 05:20 PM

szewczyczek napisał(a):

hemlighet napisał(a):
http://www.topr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139
Aplikacja RATUNEK. Nowość dla tych, co mają "telewizory" zwane też smartfonami Smile


Będzie działało na moim telefonie?Cool


Smartfony z Androidem, Windows Phone i Aple powinno hulać, apka jest w sumie wyłącznie do wezwania pomocy, na starcie nie ma możliwości sprawdzenia np stanu zagrożenia lawinowego czy innych informacji, tylko 3x klik w przycisk i wzywasz pomocy.
[attachment=67401]
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.pagasolutions.emergencycall


RE: znalezione w necie - conti - 14-01-2015 05:53 PM

szewczyczek napisał(a):
Będzie działało na moim telefonie?Cool


A to już zależy od tego jaki masz telefon, a dokładniej czy jest na androidzie.
Ciekawe czy za jakiś czas będzie to dostępne poza górami!? Miejmy nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy aby robić sobie jaja za pomocą tej aplikacji.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 14-01-2015 05:58 PM

Ja jestem ciekaw, czy to działa też na tablecie, który nie ma karty telefonicznej, jest tylko w zasięgu GPS i do ratowników dzwonię z mojej normalnej prehistorycznej komórki. uhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-01-2015 06:57 PM

Stasiu napisał(a):
Ja jestem ciekaw, czy to działa też na tablecie, który nie ma karty telefonicznej, jest tylko w zasięgu GPS i do ratowników dzwonię z mojej normalnej prehistorycznej komórki. uhm


Raczej nie, bo oprócz GPSu musisz być w zasięgu sieci komórkowej.


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2015 10:54 AM

Chyba to już kiedyś było ale zdziwiony jestem za każdym razem kiedy czytam czy słucham o tym... blink
http://www.tvn24.pl/krakow,50/tatry-sa-za-wysokie-jest-slisko-i-ciemno-czyli-na-co-skarza-sie-turysci,451148.html


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2015 10:58 AM

Kurcze... widać dawno w Wiśle nie byłem bo tam TAAAAKIE góry urosły...
[attachment=67405]


RE: znalezione w necie - mirek - 15-01-2015 11:05 AM

Fazik napisał(a):
Kurcze... widać dawno w Wiśle nie byłem bo tam TAAAAKIE góry urosły...

Fazik nie wiesz że procesy górotworowe cały czas trwają?giggle


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 15-01-2015 11:30 AM

Reklama dźwignią handluSmile
Przypomina mi to zestawienie posiłków na obrazkach nad głowami kasjerów w McDonaldzie.


RE: znalezione w necie - conti - 15-01-2015 11:54 AM

Artykuł o turystach, a raczej o ich "górskich życzeniach" zapiera dech w piersiach. Niesamowita sprawa z tym błotem i brakiem oświetlenia drogi nad Morskie Oko. Kurcze faktycznie powinien być tam umożliwiony dojazd prywatnym samochodem. Ale tylko w jedną stronę. Później TOPR ogłaszałby licytacje takich pojazdów. Pieniądze przeznaczane byłyby na oczyszczanie górskich szlaków i doposażenie ratowników. No i to błoto, niesamowita sprawa, jak na szlaku może być wilgotno lub błotnisto!? Ależ mamy wyobraźnię. Dobrze napisał jeden człowiek w swoim komentarzu, że nam się Polskie społeczeństwo zamerykanizowało.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 15-01-2015 12:09 PM

Fazik napisał(a):
Chyba to już kiedyś było ale zdziwiony jestem za każdym razem kiedy czytam czy słucham o tym... blink
http://www.tvn24.pl/krakow,50/tatry-sa-za-wysokie-jest-slisko-i-ciemno-czyli-na-co-skarza-sie-turysci,451148.html


A niech narzekają! Powiedzą znajomym, odradzą i od razu więcej miejsca w Tatrach Devil

A co reklamy Wisły to hmm, może po paru głębszych Stożek zaczyna tak wyglądać uhm


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2015 12:39 PM

O Wiśle dostałem ofertę na Groupon-ie, ale jak wszedłem na ofertę bezpośrednia to zdębiałem nieco Smile
Swoją drogą czy po kupnie i przyjeździe na miejsce moznaby składać reklamację że prócz pobytu w pensjonacie przybyłem tam żeby pojeździć lub powędrować po tych pięknych górach a mnie oszukano... ??


RE: znalezione w necie - Łukasz - 15-01-2015 01:20 PM

Panie i Panowie mam czasem wrażenie, że w Swej górskiej powadze jesteście wręcz ... śmieszni. Nie możecie zalożyć , że część osob w tym wywiadzie żartowała ? Puszczała oko, podpuszczała takich jak Wy - śmiertelnie poważnych górskich mistyków ? Bądźcie czasami bardziej wyluzowani. Ja też mam czasami ostre podejście do sprawy ( np w temacie kilogramów sprzętu na osobach kompletnie bez górskiego doświadczenia ) ale potrafię zachować dystans.

P.s. Conti a co zlego widzisz w, np limitowanym , dojeździe autem do Morskiego ? Codziennie jeździ tam od groma aut służbowych, prywatnych itd. Teksty o ochronie umęczonej przyrody z góry sobie daruj.

P.s. Ma świadomośc, że ta moja wypowiedź też może być odebrana jako śmiesznie poważna Wink


RE: znalezione w necie - conti - 15-01-2015 02:18 PM

A dlaczego do Morskiego Oka? Wybudujmy drogę dalej, na Rysy. Dlaczego by nie!?
A dlatego moim zdaniem nie, bo to są szlaki piesze. Pojazdy służbowe rozumiem, Dowóz towaru do schroniska przy Morskim Oku rozumiem, ale prywatnych samochodów na górskich szlakach kompletnie nie rozumiem. Nigdy nie będę za tym, aby zwiedzać, nie tylko góry, zza szyby samochodu. A to czy te osoby o których jest mowa w artykule mówią poważnie, czy są to osoby chcące się ponabijać, to nie nam wyrokować. Przypuszczam, że ani Ty Łukaszu, ani ja nie byliśmy przy tych "skargach", dlatego zakładam, że jest to prawda. A jeśli Ty uważasz, że to w artykule nie jest na serio, to skąd przypuszczenia, że ja w tym momencie nie żartowałem?


RE: znalezione w necie - Wasylisa - 15-01-2015 02:21 PM

Jak zacznie tam jeździć jeszcze więcej samochodów, to prędzej czy później ktoś wpadnie na genialny pomysł budowy parkingu. Albo zaparkowane gdzie popadnie pojazdy zmienią okolice Morskiego Oka w... nie wiem, trudno mi wymyślić odpowiednio porażające porównanie.

Obawiam się, że cytowane zarzuty nie były mówione z przymrużeniem oka. Naprawdę sądzę, że istnieją tabuny roszczeniowych ludzi z przerośniętą mentalnością "płacę i wymagam", w tym wypadku "płacę za bilet do TPN, wymagam standardów, do których jestem przyzwyczajony". Potem są oczekiwania, że park narodowy będzie urządzony jak park miejski, z wybrukowanymi alejkami, stylowymi latarniami, ławeczkami, koszami na śmieci, toaletami, posypanymi ścieżkami i kioskami z watą cukrową. Część z tego już mamy: ławy i stoły, stragany na Palenicy, toi-toie, ścieżki z ułożonych kamieni, które niektórym wydają się zapewne etapem przejściowym przed położeniem kostki Bauma. Nic dziwnego, że są tacy, którzy oczekują całej reszty cyrku.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 15-01-2015 02:26 PM

Piękny argument o Rysach ... Takie "polityczne" pustosłowie.

To po czym idziemy ( zazwyczaj ) do Morskiego to jest droga jezdna. Przy okazji używana jako pieszy szlak turystyczny. Nie widzę żadnego problemy żeby przy okazji transportu towaru do schroniska mógł ktoś tam podjechać ( pisałem o limitowanych dojazdach ).

Co do Twoich "żartów" w tym temacie - nie, nie sądze żebyś żartował. Czytałem kilka Twoich postów i w większości bije z nich straszne nadęcie turystyczne. Wybacz ale mam takie zdanie.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 15-01-2015 02:29 PM

Wasyliso a co złego widzisz w stołach, ławeczkach w miejscach widokowych ? Np na Rusinowej. Trochę pochodziłem też po słowackich górach i u nich takich malutkich udogodnień jest dużo. I są fajne.

Nie wpadajmy w "szał dzikości górskiej".


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 15-01-2015 02:30 PM

Łukasz napisał(a):
P.s. Conti a co zlego widzisz w, np limitowanym , dojeździe autem do Morskiego ? Codziennie jeździ tam od groma aut służbowych, prywatnych itd. Teksty o ochronie umęczonej przyrody z góry sobie daruj.


Taki dojazd jest chociażby nad Popradzkie. Korzystałem kilka razy. Wychodzi taniej niż pozostawienie wozu na dole. A zaoszczędzony czas dymania po asfalcie można wykorzystać chociażby na wieczorny spacer na Osterwę.

Moralnej oceny takiego postępowania nigdy nie podejmowałem. Po prostu była legalna możliwość to skorzystałem.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 15-01-2015 02:35 PM

Tomek - też jechałem do Popradzkiego, autem dojechałem też do Włosienicy. I cieszyło mnie to Wink

P.s. Ludzie drodzy - opanujcie się z "martylorogią górską" Wink Za niedługo przestanie Wam się podobać np sens istnienia schronisk ? Wink No bo przecież można wnieść ciężki namiot i spać na polance Smile

Mam wrażenie, że wiem gdzie są granice ( w obie strony innocent ) zmian w krajobrazie górskim ( pięknie mi się napisało Rolleyes Toungue Wink ). Nie jest źle, a malutkie udogodnienia ( parking o którym pisała wasylisa po prostu nigdy tam nie powstanie ) nie zepsują sprawy.


RE: znalezione w necie - conti - 15-01-2015 02:42 PM

No tak, widzisz, dobrze zauważyłeś, co chodzi o dbałość o szlaki i ich okolice jestem bardzo poważny. Zależy mi na tym, aby chodząc po szlakach odpoczywać. Nie jestem pewny, bo nad Morskim Okiem byłem ostatnio kilka lat temu, ale z tego co pamiętam to droga asfaltowa z Palenicy Białczańskiej w kierunku Morskiego Oka jest drogą zamkniętą dla większości pojazdów. "Zazwyczaj" ja nie chodzę drogą asfaltową w tamtym kierunku. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie na temat innych osób i ich wypowiedzi dlatego nie mam powodu abym cokolwiek miał Tobie wybaczać. Masz takie zdanie, bo masz i koniec. Masz do tego całkowite prawo. Szczerze mówiąc nie piszę i nie mówię po to, żeby się to komuś podobało, albo nie. Piszę i mówię to, co uważam za prawdę. Ja mam prawo do swojego zdania jak każdy inny człowiek. Jedną z rzeczy których nie lubię w innych ludziach, to narzucanie mi swojego zdania.


RE: znalezione w necie - Wasylisa - 15-01-2015 03:02 PM

Ależ ja nie potępiam ławeczek na Rusinowej itp. Też się z nich cieszę Smile Tylko zwracam uwagę na mentalność "skoro są drobne udogodnienia, muszą być większe" oraz "zapłaciłem, to chcę mieć wygodnie".


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 15-01-2015 04:11 PM

Łukasz napisał(a):
...) Za niedługo przestanie Wam się podobać np sens istnienia schronisk ? Wink


Władysław C. tak mawiałSmile

Natomiast były Dyrektor TPN doskonale wyjaśnił dlaczego potrzebny jest równy asfalt nad Morskie Oko i kolejka na Kasprowy - inwalidzi też powinni móc tam być.

Tatry są małe i każda budowa w nich dużo zmienia, znacznie więcej niż postawienie budynku w obszernych górach.

Osobiście coraz mniej mnie to obchodzi, ale obecny Dyrektor TPN zapowiedział, że nie planuje w parku nic ani burzyć ani budować. I tak jest chyba dobrze:-)


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2015 05:36 PM

Kurde... ale narobiłem, a miało być po prostu śmiesznie.


RE: znalezione w necie - conti - 15-01-2015 07:12 PM

Fazik i jest śmiesznie. Przynajmniej dla mnie ok
No i jest dyskusyjnie, tak powinno być na forum.


RE: znalezione w necie - Pablo - 15-01-2015 07:20 PM

Fazik napisał(a):
Kurde... ale narobiłem, a miało być po prostu śmiesznie.

Ostatnie ostrzeżenie i zostaniesz zbanowany.

A teraz przeproś. pokey


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2015 09:00 PM

Pablo napisał(a):

Fazik napisał(a):
Kurde... ale narobiłem, a miało być po prostu śmiesznie.

Ostatnie ostrzeżenie i zostaniesz zbanowany.

A teraz przeproś. pokey


NIE Toungue


RE: znalezione w necie - hemlighet - 15-01-2015 09:39 PM

TomaszRT napisał(a):
Taki dojazd jest chociażby nad Popradzkie. Korzystałem kilka razy. Wychodzi taniej niż pozostawienie wozu na dole. A zaoszczędzony czas dymania po asfalcie można wykorzystać chociażby na wieczorny spacer na Osterwę.

Moralnej oceny takiego postępowania nigdy nie podejmowałem. Po prostu była legalna możliwość to skorzystałem.


E, no nie popadajmy w skrajności. Mi się jakoś nie widzi dojeżdżaniem autem pod schroniska. Trochę ruchu, nawet podczas spaceru tym asfaltem się przyda, nie ma co tak sobie wszystkiego ułatwiać i uprzyjemniać Toungue Moim zdaniem oczywiście Wink

Co do drogi do Morskiego Oka, to miałam kiedyś "przyjemność" stania na szlabanie w ładny, sierpniowy dzień. Nie mnie oceniać, kto ma te przepustki, ale wydawało mi się, że w wielu przypadkach były to jakieś "ważne" osobistości jadące po prostu na wycieczkę. Oczywiście, to tylko moje luźne spostrzeżenia Rolleyes


RE: znalezione w necie - conti - 15-01-2015 10:12 PM

Coś dla rozluźnienia

https://www.youtube.com/watch?v=c7wJlcEAuE0


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 15-01-2015 10:28 PM

hemlighet napisał(a):
E, no nie popadajmy w skrajności. Mi się jakoś nie widzi dojeżdżaniem autem pod schroniska. Trochę ruchu, nawet podczas spaceru tym asfaltem się przyda, nie ma co tak sobie wszystkiego ułatwiać i uprzyjemniać Toungue Moim zdaniem oczywiście Wink


Jak tam sobie Stryjenka winszuje.. rozumiem, że jak będę mijał to mam udawać, że nie znam?
Big Grin


RE: znalezione w necie - hemlighet - 15-01-2015 11:21 PM

TomaszRT napisał(a):
Jak tam sobie Stryjenka winszuje.. rozumiem, że jak będę mijał to mam udawać, że nie znam?
Big Grin


Haha Big Grin Wiedziałam, że odpowiedź będzie ciekawa innocent


RE: znalezione w necie - Łukasz - 16-01-2015 07:48 AM

Hemlighet - w 95 % osoby dojeżdżające do schroniska będą miały w planach dalszą, długą i trudną działalność. Czyż nie Tomaszu ? To nie tak, że ktoś sobie wsiądzie do "taxi" - proszę na Włosienicę, proszę poczekać 2 godziny i wracamy.

Wasyliso : - "skoro są drobne udogodnienia, muszą być większe" , tu masz realistyczną odpowiedź Szewczyka : "ale obecny Dyrektor TPN zapowiedział, że nie planuje w parku nic ani burzyć ani budować."

I jeszcze jeden cytat z Szewczyka ( pośrednio z Niego Wink ) : "Natomiast były Dyrektor TPN doskonale wyjaśnił dlaczego potrzebny jest równy asfalt nad Morskie Oko i kolejka na Kasprowy - inwalidzi też powinni móc tam być."

Ta odpowiedź powinna zamknąć temat. Nie patrzcie, Mistyczni Obrońcy Przyrody i Zadeptanego Kamienia Turystycznego tylko po sobie Wink Kto wie jak będą wyglądały nasze możliwości za rok, za dwa ?


RE: znalezione w necie - inanord - 16-01-2015 06:44 PM

Łukasz napisał(a):
I jeszcze jeden cytat z Szewczyka ( pośrednio z Niego Wink ) : "Natomiast były Dyrektor TPN doskonale wyjaśnił dlaczego potrzebny jest równy asfalt nad Morskie Oko i kolejka na Kasprowy - inwalidzi też powinni móc tam być."

Ta odpowiedź powinna zamknąć temat. Nie patrzcie, Mistyczni Obrońcy Przyrody i Zadeptanego Kamienia Turystycznego tylko po sobie Wink Kto wie jak będą wyglądały nasze możliwości za rok, za dwa ?


Wyjątkowo trafnie powiedziane.
To co kiedyś było spacerkiem czy porannym rozruchem, czasem staje się wyczynem większym niż zdobycie Everestu.
A dla ktoś, kto kiedyś żył górami, możliwość bycia w górach ponownie jest jak łyk zimnej wody na pustyni.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-01-2015 06:46 PM

Ina, masz rację. Ja zaczynam to odczuwać na własnej skórze.Shy


RE: znalezione w necie - inanord - 16-01-2015 07:11 PM

Stasiu, ty jeszcze masz sporo sił i kondycjiok
Niestety, znam sporo osób, które kiedyś skakały po górach jak kozica, a dziś mają problem z wejściem po schodach na piętro. I wcale nie są to ludzie w podeszłym wieku.


RE: znalezione w necie - Pablo - 20-01-2015 08:17 PM

No i niestety koniec, dobrze, że się w sumie szczęśliwie skończyło.

http://www.portalgorski.pl/wyprawy/zimowa-wyprawa-nanga-parbat-2015/3995-tomek-mackiewicz-oglosil-koniec-swojej-wyprawyhttp://www.portalgorski.pl/wyprawy/zimowa-wyprawa-nanga-parbat-2015/4005-tomek-mackiewicz-opowiada-o-ataku-film


RE: znalezione w necie - conti - 20-01-2015 09:03 PM

Dokładnie tak jak napisałeś. Najważniejsze, że skończyło się tak jak się skończyło, że nie było to nic gorszego.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 25-01-2015 01:53 PM

Kiedy głuszec atakuje... https://www.facebook.com/video.php?v=10152520127272854 Big Grin Mam nadzieję, że nie-fejsbukowcy też mogą obejrzeć. Nie mogę znaleźć tego filmiku bezpośrednio na nrk Sad


RE: znalezione w necie - Pedro - 25-01-2015 03:13 PM

hemlighet napisał(a):
Mam nadzieję, że nie-fejsbukowcy też mogą obejrzeć.

Mogą Wink


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-01-2015 12:37 PM

Dobrze, że u nas takie wariaty nie grasująsweatingbullets


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 26-01-2015 12:57 PM

Obawiam się, że jednak grasują...


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-01-2015 01:39 PM

W sensie zwierza - tak, w sensie agresji, mam nadzieję, że nieSmile


RE: znalezione w necie - conti - 26-01-2015 03:30 PM

No i to właśnie przemawia za tym, żeby nie jeździć na nartach Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-01-2015 06:28 PM

Twierdzisz Conti, że on nie lubi sztacheciarzy?Smile


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 26-01-2015 09:09 PM

Ale czad Big Grin
Jeszcze by się zdało, żeby niedźwiedź robił podobne naloty na crosowców Smile


RE: znalezione w necie - conti - 26-01-2015 09:45 PM

Szewczyczku pojęcia nie mam. Ale atakował narciarzy, więc... Odpowiedź jest dosyć jednoznaczna. Ja mam w nosie, nie uczę się jeździć na nartach
blink giggle


RE: znalezione w necie - tomtur - 26-01-2015 10:04 PM

Gdzieś widziałem film jakiegoś słowaka,jak taki kur atakował w tatrach zachodnich pieszychuhm


RE: znalezione w necie - Pablo - 26-01-2015 10:08 PM

tomtur napisał(a):
Gdzieś widziałem film jakiegoś słowaka,jak taki kur atakował w tatrach zachodnich pieszychuhm


Tak tak, to chyba było gdzieś na forum, Paulina wrzucała uhm


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-01-2015 10:16 PM

Dobra, dobra już. Nie opowiadajcie więcej bo się będę bał pojechać na tą bibęScary


RE: znalezione w necie - conti - 08-02-2015 04:40 PM

Nie jest to film z happy and'em, ale moim zdaniem warto poświęcić te 45 minut i obejrzeć od początku do końca.
https://www.youtube.com/watch?v=2OfBz2t5tWs


RE: znalezione w necie - Pablo - 11-02-2015 08:30 PM

http://portaltatrzanski.com/aktualnosci/item/2227-splonelo-tatrzanskie-schronisko


RE: znalezione w necie - tratina - 14-02-2015 12:38 PM

Fajna sprawa, choć podejrzewam, że w Polsce nie bardzo by się sprawdziła...

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17380883,Niezwykly_bar_w_gorach__Zamiast_barmana_jest_skarbonka.html#ixzz3RcOAC7MJ#BoxLokWrocLink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 14-02-2015 07:52 PM

Trati, to już długo się trzyma. Widać, że i na naszej szerokości geograficznej coś takiego ma swą żywotność i nie zostało rozkradzione. W tym roku chciałem ten dziw społeczeństwa zobaczyć na własne oczy w czasie planowanej wędrówki po Jesionikach i Górach Rychlebskich. ok
A tak na marginesie, dobrze, że się przypomniałaś. innocent


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-02-2015 08:14 PM

Stasiu to planuj tą bibe w Jesionikach tak jak chciałeś, Fatre przejdziemy tak po prostu, bez biby.


RE: znalezione w necie - tratina - 14-02-2015 08:43 PM

Właśnie Stasiu, bo też jak się ostatnio widzieliśmy obiły mi się o uszy te Jesioniki. Zapytam więc, czy jakieś wstępne przemyślenia cd tego kiedy ? - bo wiadomo, że konkretnej daty jesio nie ma, ale jakiś zamysł cd daty np Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 14-02-2015 10:21 PM

Chciałem gdzieś w drugiej połowie maja. Jednak zauważyłem, że nie wszystkim ten termin odpowiada. Początek czerwca znów na odwrót. Sad


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-02-2015 07:57 AM

Przypomnie dla Pedra. Na bibie wspominał o Chacie pod Narużnim. Była by tutaj fajna biba. Już raz to video tutaj było pokazane. Jednak warto popatrzeć jeszcze raz i wziąść sobie przykład, jak miejscowi z wiochy Bobrowiec dbają o "swoją" chatę z myślą o turystach. ok
https://www.youtube.com/watch?v=sLEg2Md9aVs


RE: znalezione w necie - Pablo - 25-02-2015 09:45 PM

Obserwuje ktoś z Was wyprawę Simone Moro
http://www.explorersweb.com/everest_k2/news.php?url=no-break-in-nanga-parbat-bad-weather-c1-_142471947

Więcej na stronie SM
http://www.simonemoro.com/?q=en i jego FB https://www.facebook.com/SimoneMoroOfficial?fref=nf


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 27-02-2015 08:27 PM

Wideopułapka zarejestrowała rysia w okolicach Skrzycznego Smile
http://zywiec.naszemiasto.pl/artykul/rys-w-beskidzie-slaskim-wideo,3294843,artgal,t,id,tm.html


RE: znalezione w necie - Fazik - 27-02-2015 11:06 PM

Teraz strach blady padnie na tych co w nocy po górach łażą.


RE: znalezione w necie - tomtur - 28-02-2015 07:28 AM

Tak mi się zdawało że coś nas obserwujeuhm


RE: znalezione w necie - PiotrekDz - 28-02-2015 08:39 AM

Ino czekać aż się pojawi filmik z takiej kamer z którymś z nas, jak nocą po krzaczorach buszuje. Albo robi co gorszego Big Grin


RE: znalezione w necie - hemlighet - 28-02-2015 08:47 AM

Super Smile Czyli że już nie tylko miśki się przepraszają z Beskidem Śląskim (chociaż z tego to się akurat nie cieszę Toungue).


RE: znalezione w necie - conti - 28-02-2015 09:19 AM

To nie zwierzaczki chodzą po naszych górach. To my chodzimy po górach zwierzaczków Smile


RE: znalezione w necie - watażka - 04-03-2015 06:16 PM

https://www.youtube.com/watch?v=x8VZpW79qJM
a wybierałem się na Gerlach do Słowacjiblink
a tu taka niespodzianka - 0:43


RE: znalezione w necie - Pablo - 04-03-2015 10:06 PM

Zobaczcie co to jest środek ciężkości
http://podaj.to/post/455,4,to-co-ona-wyprawia-jest-niesamowite-gwarantuje-e-takiego-pokazu-jeszcze-nie-widziae.html


RE: znalezione w necie - Łukasz84 - 08-03-2015 04:59 PM

Koniec zimy!
http://www.beskidzka24.pl/artykul,niedzwiedz_pod_skrzycznem,30258.html


RE: znalezione w necie - conti - 08-03-2015 05:45 PM

Może ten misiek wypił kawę


RE: znalezione w necie - Pablo - 08-03-2015 09:14 PM

Łukasz, musicie go teraz wytropić, póki śnieg jeszcze leży ok


RE: znalezione w necie - Łukasz84 - 08-03-2015 10:49 PM

Tylko żeby on nas nie wytropił Wink


RE: znalezione w necie - Łukasz - 09-03-2015 07:50 AM

Idźcie teraz i oczyście teren. Wzniosę potem stypowy toast za męczennika. Wybierzcie kto to z Was będzie.


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-03-2015 10:24 AM

Co to znaczy idźcie, Ty masz być głównym myśliwym, przewodnikiem ok Powiesimy nową skórę na Filipce, koło świni.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 09-03-2015 10:31 AM

To znacz , że ja obecnie nie bardzo chodzący jestem. Niech kogoś z Nich miś jebnie.


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-03-2015 10:58 AM

Sypiesz się Wink ...trudno chwała przypadnie innemu.


RE: znalezione w necie - PJack - 16-03-2015 09:25 AM

El Caminito del Rey
Szlak otwarty od 26 marca


RE: znalezione w necie - conti - 16-03-2015 09:37 AM

Ile razy oglądam filmy z tego szlaku, tyle razy podziwiam ludzi którzy tamtędy szli: http://podroze.onet.pl/aktywnie/el-caminito-del-rey-niebezpieczna-gorska-sciezka-kolo-el-chorro-w-hiszpanii-odnowiona/xhp8c


RE: znalezione w necie - Wasylisa - 16-03-2015 03:50 PM

Droga piękna, ale co do ludzi, to u mnie więcej respektu budzą zdobywcy Orlej Perci...


RE: znalezione w necie - Stasiu - 16-03-2015 09:03 PM

PJack napisał(a):
El Caminito del Rey
Szlak otwarty od 26 marca


Jacek, organizujesz wyprawę. Rolleyes Mam nadzieję, że załączony filmik był nagrany przed rekonstrukcją. Mnie by te betonowe tafle na pewno nie utrzy!ały.innocent


RE: znalezione w necie - Pablo - 01-04-2015 09:46 AM

Krótki, acz treściwy filmik Smile
ps. Ama Dablam wygrywa Big Grin
https://www.youtube.com/watch?v=-hTVNidxg2s


RE: znalezione w necie - hemlighet - 18-04-2015 12:26 PM

http://www.skokipolska.pl/2015/04/17/puchar-swiata-w-szczyrku-w-2016-roku-potwierdzony/ takie dobre wieści dla wielbicieli skoków na dziś! clap


RE: znalezione w necie - Pablo - 30-04-2015 10:18 AM

Cuillin Ridge, trochę Szkocji w reklamie Salewy
https://www.youtube.com/watch?v=kE5xuKyQGQk&list=TLsgJMD_fBq1w


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-04-2015 05:44 PM

Prawie jak w Rohaczach. Też bym potrafił reklamować wyroby Salewy. Chyba nie mam do tego budzi i muszę sobie pomagać sam. Huh


RE: znalezione w necie - tratina - 04-05-2015 11:27 AM

tak dla zabicia nudy: "piękne a zarazem dzikie i budzące respekt- "(łuk Karpat 2015): https://www.youtube.com/watch?v=ptM__TCD-ek


RE: znalezione w necie - tratina - 05-05-2015 07:19 PM

do czego to już dochodzi... szkoda gadać: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17864502.html#MTstream


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-05-2015 08:33 PM

Ja się nie dziwię. Takie są czasy. Ludziska się niczego nie boją. Moja babka by powiedziała: "Całkiem bez gańby."


RE: znalezione w necie - conti - 05-05-2015 09:12 PM

A dla mnie to paranoja. Przecież oczywiste było, że niskim samochodem nie da rady. Gdyby to był Jeep wrangler, albo coś jemu podobnego, wtedy próba mogła by się udać. Pod warunkiem jeszcze, że kierowca był choćby trochę doświadczony w pokonywaniu bezdroży.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 05-05-2015 09:26 PM

Co to za sztuka Wranglerem? Pumą to przejedź.. będziesz miszcz..
Big Grin


RE: znalezione w necie - Pablo - 05-05-2015 09:34 PM

Puma, zwierze pod ochroną, chciało być w rezerwacie.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 05-05-2015 09:38 PM

Woźnica się bardziej do rezerwatu nadaje..


RE: znalezione w necie - tratina - 05-05-2015 09:46 PM

Jeep-em do Śląskiego Domu dojedziesz, GOPR jeździ - gdyby może tą drogą spróbował, kto wie. Szłam od strony czeskiej tym szlakiem i tam nic by nie pomogło, no chyba, że ta Puma Wink


RE: znalezione w necie - conti - 06-05-2015 06:52 AM

Blokada napędów się wypięła. Dlatego nie dojechał. Spieszyło się człowiekowi, chciał szybciutko wjechać, zobaczyć i zjechać. Takie nowoczesne VENI VIDI VICI.

Pablo napisał(a):
Puma, zwierze pod ochroną, chciało być w rezerwacie.


O tym nie pomyślałem. Hahaha...


RE: znalezione w necie - inanord - 06-05-2015 10:34 AM

tratina napisał(a):
Jeep-em do Śląskiego Domu dojedziesz, GOPR jeździ - gdyby może tą drogą spróbował, kto wie. Szłam od strony czeskiej tym szlakiem i tam nic by nie pomogło, no chyba, że ta Puma Wink


Do Śląskiego Domu w Dolinie Wielickiej to i autokar dojedzieSmile


RE: znalezione w necie - PJack - 19-05-2015 12:15 PM

Tatrzański niedźwiedź podróżnik. Zawędrował na Węgry.
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17942278,Tatrzanski_niedzwiedz_podroznik__Zawedrowal_na_Wegry.html#BoxLokKrajImg

Dzięki nadajnikowi wiadomo, że w ubiegłym roku niedźwiedź dokonał też iście taternickich wyczynów, trzykrotnie przechodząc przez główną grań Tatr w miejscu, gdzie ma ona wysokość 2 200-2 400 m n.p.m! Pokonał także strome taternickie ściany Kieżmarskiego Szczytu i Łomnicy.


RE: znalezione w necie - conti - 19-05-2015 01:28 PM

Mógłbym zakumplować się z Filipem. Miś Filip lubi kukurydzę, ja też ją bardzo lubię Smile


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-05-2015 02:14 PM

Ciekawe czy po pokonaniu stromej taternickiej ściany Łomnicy niedźwiedź zjechał nad Skalnate Pleso kolejką?
Big Grin


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-05-2015 03:07 PM

Podejrzewa, że misiu po zjechaniu do doliny Popradu abrał się na Węgry autostopem. uhm


RE: znalezione w necie - conti - 19-05-2015 03:22 PM

Ja bym go na stopa nie zabrał blink


RE: znalezione w necie - Łukasz84 - 19-05-2015 08:19 PM

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=27581
i jeszcze coś o niedzwiedziu


RE: znalezione w necie - conti - 19-05-2015 08:34 PM

Szkoda każdego miśka. Nie ma ich na tyle dużo żeby cieszyć się, lub choćby być obojętnym w stosunku do śmierci niedźwiedzia.


RE: znalezione w necie - Łukasz84 - 19-05-2015 08:48 PM

jasne bardzo szkoda bydlaka


RE: znalezione w necie - Łukasz - 20-05-2015 06:46 AM

Możecie mi powiedzieć dlaczego należy żałować każdego niedźwiedzia ? Czy niedźwiedż załuje każdego człowieka ? Zwłaszcza tego, którego sam np walnął łapą przez łeb.


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2015 07:53 AM

Takie mam zdanie na ten temat. Człowiek znacznie częściej krzywdzi zwierzęta niż zwierzęta człowieka. Poza tym, to my wchodzimy z buciorami do domu miśków, a nie miśki do naszych domów.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 20-05-2015 08:39 AM

Ja myślę, że można też na to spojrzeć z drugiej strony. Jakiś czas temu pojawiło się info, że w okolicach Wapienicy, dzielnicy prawie 200 tysięcznego miasta Bielska-Białej "grasuje" niedźwiedź. Wywołało to małe oburzenie ze strony internautów, że jak to "grasuje", że przecież jest u siebie. Jak dla mnie to już trochę przesada. Czyli, że misiek jest ważniejszy od ludzi? No i gdzie tak właściwie w takim razie człowiek jest u siebie?

Inny kraj, inna sytuacja: północ Norwegii, okolice miasta Kautokeino. Kobieta wychodzi na spacer z psami, na drodze staje jej niedźwiedź. Na dwóch łapach, rzecz jasna Wink Tego samego dnia jest to gdzieś wyżej zgłaszane. Kobieta dostaje odszkodowanie za "narażenie życia" czy coś takiego, a misiek zostaje wywieziony w bardziej odludne tereny. Nikt nie mówi o tym, czy niedźwiedź jest u siebie, czy nie w momencie, kiedy w jakimś stopniu zagraża ludzkiemu życiu i pewnie vice versa.

Więc oczywiście, szanujmy, ale przy okazji nie dajmy sobie miśkom wejść na głowę Wink


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2015 08:48 AM

Hmmm... Myślę, że nie ma złotego środka. Tylko nie możemy poddać się paranoicznemu strachowi. Nie tak znowu często jakiś misiek wyłazi z krzaków i wali po głowach wędrujących turystów. Poza tym miśków jest na tyle niewiele, myślę o Polsce i okolicach, że warto je chronić. Misiek leżący na jedni, zabity przez przejeżdżający samochód nie jest miłym widokiem. Ja oczywiście wyrażam wyłącznie swoje zdanie.
Ma się rozumieć, że nie chciałbym aby taki futrerkowiec wyszedł mi na przeciw gdzieś na szlaku. Jednak bardzo chciałbym aby miśki żyły jak najdłużej.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 20-05-2015 09:19 AM

conti napisał(a):
Misiek leżący na jedni, zabity przez przejeżdżający samochód nie jest miłym widokiem.


A może to było tak - kierowca jedzie, niedźwiedź nagle wpada na jezdnię. Kierowca widzi, że na poboczu są drzewa. Wybiera - ratować siebie i rodzinę przez uderzenie w ( chyba ) mniejszego niedźwiedzia czy zabić się na wielkim drzewie na poboczu ?

Podpisuję się pod słowami Kasi. Człowiek jest ważniejszy.


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2015 10:06 AM

No oczywiście, że mogło tak być. Nie napisałem, że ktoś zrobił to celowo. Napisałem, że szkoda mi martwego zwierzęcia. Nie sądzę, żeby ktoś jechał samochodem i celowo uderzył w niedźwiedzia, chociażby dlatego, że takie uderzenie również dla człowieka w samochodzie nie było niczym przyjemnym. Niedźwiedź jest, w tym przypadku był, żywym, czującym stworzenie. Każdego czującego stworzenia jest mi szkoda, jeśli dzieje się jemu krzywda.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 20-05-2015 04:10 PM

A jesz wieprzowinkę? Ja owszemBig Grin


RE: znalezione w necie - Łukasz84 - 20-05-2015 04:16 PM

Jasne że człowiek jest ważniejszy ale w podanym przypadku ucierpiał tylko niedźwiedź. Przykład z życia: na jadący samochód nocną porą wyskakuje jeleń i porożem wbija się przez przednią szybe zabijając młodego kierowce na miejscu. Bardzo szkoda chłopaka a nie jelenia!!


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2015 04:55 PM

Jem wieprzowinę, jem wołowinę i jem dziczyznę. Ale co innego zabić i zjeść a co innego zabić i zostawić koło jezdni. Nie szkoda wam zabitego przez samochód psa czy kota? Mi szkoda. Takie ludzkie odruchy mam.


RE: znalezione w necie - mirek - 20-05-2015 05:04 PM

Nie było nas był las,nie będzie nas będzie las.


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2015 07:03 PM

O to to tato to


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 21-05-2015 06:59 AM

conti napisał(a):
... Poza tym, to my wchodzimy z buciorami do domu miśków, a nie miśki do naszych domów.


Na Alasce chyba jest odwrotnieCool


RE: znalezione w necie - conti - 21-05-2015 09:14 AM

Szewczyczku ja cały czas ustosunkowuje się do konkretnej sytuacji. Mianowicie chodzi mi o tego niedźwiedzia znalezionego nieżywego przy ulicy.
Przy czym oczywiście bardzo szanuję zdanie Hemli, Twoje czy Łukasza. Uważam, że każdy może mieć własne zdanie na konkretny temat. W sumie to nawet cieszę się, że macie odmienne zdanie, bo możemy sobie podyskutować ok


RE: znalezione w necie - hemlighet - 21-05-2015 09:22 AM

conti napisał(a):
... Poza tym, to my wchodzimy z buciorami do domu miśków, a nie miśki do naszych domów.


Przypomniał mi się wywiad z leśniczym z Doliny Białej Wody. Jego też misiek lubił odwiedzać w domu - zazdrościł pewnie pełnej lodówki Smile

Ogólnie Conti to oczywiście każdy może mieć swoje zdanie. Między innymi dzięki ludziom takim jak Ty niedźwiedzie są jednak chronione i ktoś przejmuje się ich losem, co oczywiście jest z przyrodniczego punktu widzenia pozytywnym zjawiskiem. We wszystkim jednak trzeba zachować jakimś umiar, wiadomo.
Ja tam jednak obrońcą zwierząt nie jestem i szczerze to chyba wolałabym mieć niedźwiedzi w swoim otoczeniu Wink

I otóż to! Forum dyskusyjne, jak sama nazwa wskazuje Smile


RE: znalezione w necie - conti - 21-05-2015 09:56 AM

A no i doszliśmy do pewnego konsensusu Smile Ja tak jak napisałem wcześniej, wolałbym żeby żaden misiek nie spojrzał mi głęboko w oczy. Po prostu pewnie bałbym się takiego spotkania. Myślę jednak, że i dla niedźwiedzi znajdzie się miejsce na świecie. One, tak jak my, chcą żyć.
Hemli jestem jak najbardziej za tym, żeby zachowywać umiar we wszystkim.
Poza tym w przyrodzie musi być równowaga. Tak jak z naszymi zdaniami na temat miśków Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 21-05-2015 09:30 PM

Co do umiaru to też nie ze wszystkim można - ja na przykład nie mam umiaru przy schabowymBig Grin


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-05-2015 09:33 PM

Z żelkami nie mam umiaru Toungue


RE: znalezione w necie - conti - 22-05-2015 07:34 AM

Nawet schabowy się kiedyś kończy Sad Kończą się też kiedyś żelki Sad


RE: znalezione w necie - mirek - 22-05-2015 07:41 AM

Pablo napisał(a):
Z żelkami nie mam umiaru Toungue


Żona zarzuca mi brak umiaru w czym innym.Toungue


RE: znalezione w necie - Pablo - 22-05-2015 09:24 AM

mirek napisał(a):

Pablo napisał(a):
Z żelkami nie mam umiaru Toungue


Żona zarzuca mi brak umiaru w czym innym.Toungue


Czekolada ?w00t


RE: znalezione w necie - mirek - 22-05-2015 09:28 AM

Pablo napisał(a):

mirek napisał(a):

Pablo napisał(a):
Z żelkami nie mam umiaru Toungue


Żona zarzuca mi brak umiaru w czym innym.Toungue


Czekolada ?w00t

Piwko Dorosły jestem.giggle


RE: znalezione w necie - Pablo - 22-05-2015 09:31 AM

A to ku zdrowotności ok


RE: znalezione w necie - conti - 22-05-2015 10:16 AM

mirek napisał(a):

Piwko Dorosły jestem.giggle
[/quote]

A ja mam pod tym względem dobrze. No w sumie dobrze i niedobrze. Mam skłonności do kamieni i piasku w nerkach. Lekarze zalecają mi spożywanie browarków zdrowotnie Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-05-2015 03:29 PM

conti napisał(a):
A ja mam pod tym względem dobrze. No w sumie dobrze i niedobrze. Mam skłonności do kamieni i piasku w nerkach. Lekarze zalecają mi spożywanie browarków zdrowotnie Smile

U nas pod tym względem lekarze zalecają Pilznera. Big Grin


RE: znalezione w necie - conti - 22-05-2015 09:47 PM

Jakoś tak Stasiu przyzwyczaiłem się do żywca. Moi lekarze nie precyzowali aż tak dokładnie jakie ma to być piwko Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 23-05-2015 10:11 AM

A precyzowali ile?Big Grin
Ja też się przyzwyczaiłem do żywca - zwłaszcza do schabowegoWink


RE: znalezione w necie - hemlighet - 23-05-2015 11:04 AM

szewczyczek napisał(a):
Ja też się przyzwyczaiłem do żywca - zwłaszcza do schabowegoWink


Widzę poważne objawy wieprzowego niedoboru. Chyba zamówię Ci na dzisiaj jakiś porządny obiad Toungue


Conti, masz rację, jak już piwko to Żywiec Piwko


RE: znalezione w necie - conti - 23-05-2015 02:14 PM

No nie Szewczyczku, nie precyzowali ilości. No ale 2 - 3 sztuki wieczorkiem to chyba jest odpowiednia dawka. Chodzi o to, żeby dobrze filtrować nerki. Po 3 żywcach sikam jak z wiaderka Smile

Hemli Ty też Żywczykujesz? Może kiedyś dane będzie nam spotkać się w większym gronie, może gdzieś w schronisku i napić się żywca. Dla Szewczyczka wtedy konieczny będzie do kompletu schabowy Smile


RE: znalezione w necie - hemlighet - 23-05-2015 02:45 PM

conti napisał(a):
Hemli Ty też Żywczykujesz? Może kiedyś dane będzie nam spotkać się w większym gronie, może gdzieś w schronisku i napić się żywca. Dla Szewczyczka wtedy konieczny będzie do kompletu schabowy Smile


To taki można powiedzieć "lokalny patriotyzm" - do tego browaru mam najbliżej z rodzinnych stron i jakoś tak zostało Shy

Żywczyk w schronisku jak nadarzy się okazja - jestem za Smile Dla Szewczyczka w schroniskowym menu też się coś pewnie znajdzie, byle żeby zawierało mięso Wink


RE: znalezione w necie - conti - 23-05-2015 07:21 PM

Ale nie hot-dog z parówką z mikrofalówki na Kondratowej. Chyba, że będzie tak głodny, że na szybko cokolwiek, a później coś konkretnego. Bo moim zdaniem zasługuje na coś dobrego. A poza tym i tak pewnie kot zjadłby parówkę Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 24-05-2015 12:18 PM

Hemli pisała o czymś z mięsa Conti, a Ty piszesz o parówkach. To dwie różne sprawySmile
Czy kot zjadłby parówkę?uhm
Głodny pewnie tak...


RE: znalezione w necie - conti - 24-05-2015 12:42 PM

Widziałem w biedronce parówki które mają 83% mięsa Smile
Ale nawet takie zwykłe parówki kot ze schroniska na Kodratowej chłonie jak gąbka wodę. Sprawdzone Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 24-05-2015 01:23 PM

Nie wierzę napisom na opakowaniachSmile


RE: znalezione w necie - conti - 24-05-2015 05:25 PM

Hmmm... No ja w sumie też nie bardzo. Ale z tego co wiem, to z produktami marketowymi jest troszkę lepiej niż jeszcze niedawno


RE: znalezione w necie - Łukasz - 25-05-2015 11:29 AM

Jako że mieszkam od urodzenia w Żywcu to do schabowego proponuję wódkę.


RE: znalezione w necie - conti - 25-05-2015 01:58 PM

No w sumie do obiadu wolę piwo. Chyba, że schabowy nie będzie na obiad...


RE: znalezione w necie - tomtur - 25-05-2015 05:52 PM

Ale mi zagwostka lufa przed piwo doShyBig Grin


RE: znalezione w necie - conti - 25-05-2015 06:16 PM

Lubię takie rozwiązania Smile


RE: znalezione w necie - conti - 26-05-2015 09:55 PM

http://kontakt24.tvn24.pl/hiszpanie-utkneli-w-tatrach-pomogli-im-polscy-turysci-nagranie-reportera-24,169565.html


RE: znalezione w necie - inanord - 29-05-2015 01:24 PM

Zamach na nasze góryScarySad
http://pracownia.org.pl/aktualnosci,1155


RE: znalezione w necie - Pablo - 29-05-2015 02:23 PM

Myślę, że większość ma tam poukładane jako tako w głowach i taki projekt nie przejdzie.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 29-05-2015 03:43 PM

Basen też chcieli budować.
Mi to wygląda jak tupanie nóżkami PO w ramach protestu.


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-06-2015 06:17 PM

https://www.youtube.com/watch?v=oyvUbpnFYCE


RE: znalezione w necie - tratina - 09-06-2015 09:52 PM

tak do poczytania : http://podroze.onet.pl/ciekawe/wiktor-ber-nek-tatrzanski-szerpa-z-chaty-pod-rysami/y6bkwr


RE: znalezione w necie - hemlighet - 20-06-2015 04:04 PM

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=28021 hue hue. Czy to żart? Big Grin


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-06-2015 04:14 PM

Teraz mi już pieniędzy w Tatrach nie zabraknie.Wink


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-06-2015 07:11 AM

Widziałem jak go stawiali...


BTW
w Piątce można płacić kartą, co przy gorszej pogodzie jest bardzo opłacalne dla gospodarzy... może na przykład skutkować spożyciem większej ilości napoju turysty giggle


RE: znalezione w necie - tratina - 24-06-2015 06:21 PM

takie do poczytania Wink : http://portaltatrzanski.com/felietony/item/2555-10-powodow-dla-ktorych-chodzenie-po-gorach-jest-lepsze-od-seksu


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-06-2015 08:20 PM

Ja jeszcze takie cuś zapodam
https://www.youtube.com/watch?v=QI_Voo2EcUs


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 24-06-2015 09:15 PM

Dobre ok

9:51 to jest trawers Krzyża na Hokejce?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 24-06-2015 09:57 PM

Trzeba mi też się z moją kamerą tego nauczyć. Shy


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-06-2015 11:20 PM

TomaszRT napisał(a):
Dobre ok

9:51 to jest trawers Krzyża na Hokejce?


Zachodnia Łomnicy to jest, ale co i jak to nie wiem.
Ja się jaram płytą Karłowicza na Małej Pośredniej Grani Scaryw00t


RE: znalezione w necie - Pablo - 17-07-2015 12:24 PM

Trochę Matterhornu
https://www.youtube.com/watch?v=Ze6Vt0gpVpo


RE: znalezione w necie - Stasiu - 17-07-2015 09:27 PM

Dzisiaj podczas akcji ratunkowej w Słowackim Raju doszło do tragicznego wypadku śmigłowca ratunkowego. Ponoć śmigłowiec zawadził o druty elektryczne i spadł gdzieś w okolicy Klasztorskiej Rokliny. Zginęła czteroosobowa załoga.
Kto wie czy to nie były te druty, które widzieliśmy, jak przechodzą ponad Prielom Hornadu w stronę Klasztoriska.


RE: znalezione w necie - Pablo - 11-09-2015 09:25 PM

Taka oto opowieść, znaleziona na BBC Wink
http://www.bbc.com/news/blogs-ouch-34186187?ocid=socialflow_facebook


RE: znalezione w necie - inanord - 26-12-2015 02:30 AM

ferraty
http://www.redbull.com/en/adventure/stories/1331725297772/8-high-wire-via-ferratas-to-give-you-vertigo


RE: znalezione w necie - Stasiu - 26-12-2015 08:11 PM

Ina, dla mnie to na razie sfera marzeń. Tyle tego jest wszystkiego. Człowiek musiałby być kotem, żeby miał siedem żywotów. ok


RE: znalezione w necie - inanord - 29-12-2015 02:03 PM

Ale pomarzyć zawsze można. A kto wie które marzenie zostanie spełnione? Życie bywa pełne niespodzianekSmile


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-01-2016 06:41 PM

Trochę Alp Smile
https://youtu.be/xoE-jYNEuLM


RE: znalezione w necie - hemlighet - 17-01-2016 10:40 AM

Dużo tatrzańskich zdjęć z nietypowej perspektywy http://24tp.pl/?mod=galeria&id=2192 Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-01-2016 11:29 PM

Poważna sprawa Wink
https://www.youtube.com/watch?v=0OVoiFkIYm4


RE: znalezione w necie - conti - 22-01-2016 11:37 AM

Na pierwszy rzut oka gość jest nieziemsko podobny do Szewczyczka Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 22-01-2016 04:43 PM

A to dlaczego?


RE: znalezione w necie - conti - 22-01-2016 04:44 PM

Pojęcia nie mam dlaczego. Jak włączyłem filmik, to pierwsze wrażenie miałem, że to Ty Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 22-01-2016 05:32 PM

szewczyczek napisał(a):
A to dlaczego?


Bo się nigdy nie widzieliście, może dla tego Wink


RE: znalezione w necie - Pedro - 22-01-2016 05:51 PM

To ja może jako ktoś kto Szewczyka zdarzyło się, że widział Big Grin Przez 2-3 sekundy też myślałem, że to Wojciech... Szczególnie, że oglądałem filmik przez komórkę czyli na małym ekraniku.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 22-01-2016 06:43 PM

W co Wy mnie wkopujecie?Toungue


RE: znalezione w necie - conti - 22-01-2016 06:54 PM

Ja widziałem Szewczyczka na zdjęciach. Widząc zdjęcia i ten film śmiało stwierdzam, że Szewczyczek i ten człowiek z filmu są na pierwszy rzut oka podobni.


RE: znalezione w necie - tomtur - 22-01-2016 07:39 PM

Ha Wojtek wszysto się zgadza chudy,w brylach przemierza ekstremalne szlaki tatrzańskie tylko w tle brakuje mojej ulubionej seledynowej ,zielonej piżdżącej czapeczkiinnocent:innocent:innocent:innocent:innocentDevilpokey


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 22-01-2016 08:53 PM

No to masz. Na tej ziejącej przepaści, w pakiecieSmile

[attachment=72608]


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-01-2016 09:35 PM

No tak, ale bez czapki. A przecież miała być z czapką jak prawił Tomtur.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 22-01-2016 10:36 PM

Czapka wtedy jeszcze nie była uszytaSmile


RE: znalezione w necie - hemlighet - 23-01-2016 12:33 PM

Czapeczka tylko w wersji jesienno-zimowej Smile Tam był tylko czerwony wtedy czerep, ale na zdjęciu nie wyszło Toungue


RE: znalezione w necie - hemlighet - 01-02-2016 03:20 PM

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=31407


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 01-02-2016 05:30 PM

Dość młodo zmarł...


RE: znalezione w necie - conti - 01-02-2016 07:27 PM

Szkoda człowieka. Tym bardziej, że on poświęcał się dla innych.


RE: znalezione w necie - Pablo - 01-02-2016 09:03 PM

Ktoś inny będzie uzupełniał Wołanie w Górach..
[']


RE: znalezione w necie - Stasiu - 22-02-2016 09:28 PM

Na mych ulubionych stronach internetowych znalazłem opisy nowych ferrat:
http://www.bergsteigen.com/klettersteig/trentino-suedtirol/dolomiten/via-ferrata-maria-e-andrea-ferrari-ra-bujela
Kolejna ferratka na rozgrzanie i dla niepewnej pogody w pobliżu Tofany Mezzo i kolejna pasująca do mojej relacji o tragedii na zaporze Vajont
http://www.bergsteigen.com/klettersteig/friaul-julisch-venetien/suedliche-karnische-alpen/ferrata-della-memoria-vajontschlucht
Wygląda na smaczny kąsek. Jest na co myśleć do letniej wyprawy. Znów coś nowego. ok


RE: znalezione w necie - inanord - 22-02-2016 11:02 PM

Stasiu, gdzie dałeś relację o zaporze Vajont, bo nie mogę znaleźć? Z przyczyn zawodowych bardzo mnie to interesuje.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 23-02-2016 05:39 AM

Ina, chcesz, to masz:
http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=6392
Jeżeli Cię to interesuje, to trzeba koniecznie tam pojechać. Najlepiej to zobaczyć na własne oczy, ok


RE: znalezione w necie - inanord - 23-02-2016 10:07 AM

Super. Dziękuję Stasiu.Smile
Historię Doliny Vajont znam od bardzo wielu lat.
Czytałam o niej w "Poznaj Świat" jeszcze jak chodziłam do szkoły i już wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Kilka lat temu przejeżdżałam w pobliżu i z daleka widziałam zaporę, ale nie miałam możliwości przypatrzeć się jej z bliska.
Twoja relacja jest świetna. ok


RE: znalezione w necie - maciek - 27-02-2016 01:53 PM

Górskie szaleństwo. Smile

https://www.youtube.com/watch?v=50lCL2Nlop4&feature=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=n3iSjcKElH8&ebc=ANyPxKqcWD2OI55EJIpTWqK_iSFJC52zj2MSOggxZb0W5JjIZdT8BYfnDTOKbJHIujAffozKx-NrOCgj6Z2JbxCtvjqVZ4YpQw


RE: znalezione w necie - Stasiu - 27-02-2016 05:12 PM

Nie wiem co na to powiedzieć. uhm Podziwiać lub stukać się w czoło. Huh


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 27-02-2016 05:22 PM

Lot tym żlebem bardzo ciekawy. Musieli dobrze przemyśleć wybór miejsca, żeby miało dobre nachylenieSmile


RE: znalezione w necie - Fazik - 27-02-2016 06:08 PM

Szybkie zejście po wspinie do bazy Smile
W pierwszym filmie w 1:17 widać ludzi na skałach, myślę że jeśli nie byli z ekipą (a na to wygląda) musieli przeżyć niezły szok Smile


RE: znalezione w necie - Reinhold - 27-02-2016 07:03 PM

Wolałbym nie wiedzieć co czuje skoczek kiedy po wylądowaniu odkrywa, że się nie nagrało giggle


RE: znalezione w necie - Fazik - 28-02-2016 01:00 AM

Jazda na krawędzi...
https://youtu.be/lmhV1cpykHg


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 28-02-2016 10:10 AM

Złamania pewnie na porządku dziennym.


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-02-2016 11:04 AM

szewczyczek napisał(a):
Złamania pewnie na porządku dziennym.


Redbull o tym nie nadaje ale wypadki śmiertelne się zdarzają często tyle ze to dla pr jest źle postrzegane.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 28-02-2016 12:02 PM

dla pr - co to znaczy?


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-02-2016 12:30 PM

Public relations, ogólnie dla wizerunku firmy.


RE: znalezione w necie - Reinhold - 28-02-2016 12:33 PM

To znaczy, że red bull nie publikuje nagrań, w których taki zawodnik rozbryzguje się o jakąś przeszkodę, bo ich slogan reklamowy średnio do tego typu wydarzeń pasuje.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 28-02-2016 01:59 PM

Na to wygląda.
Reklama dźwignią handluok

Małysz im większą reklamę zrobiłSmile


RE: znalezione w necie - Fazik - 28-02-2016 03:43 PM

Reinhold napisał(a):
To znaczy, że red bull nie publikuje nagrań, w których taki zawodnik rozbryzguje się o jakąś przeszkodę, bo ich slogan reklamowy średnio do tego typu wydarzeń pasuje.


Zgadza się, nawet gdzieś widziałem film chyba dokument na ten temat.


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-02-2016 04:04 PM

Oglądałem ten dokument, bojkotuję tą firmę.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 28-02-2016 05:23 PM

No nie wygląda to na jazdę, którą można mieć całkowicie pod kontrolą.


RE: znalezione w necie - Pablo - 28-02-2016 05:31 PM

Z rowerami może nie najgorzej, po ich szyldem najwięcej trupów jest w swobodnym spadaniu czy ekstremalnym narciarstwie.

Nie mam nic przeciwko, powiem więcej .. mi się podoba, każdy jest panem swego losu, ale jak ludzie giną by wywiązać się z kontraktu, potem całą sprawę się wycisza dbając o wizerunek firmy to chyba coś jest nie tak.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 28-02-2016 07:05 PM

Mnie trochę wkurza, jak po śmierci takiego gościa organizuje się dla jego żony i dzieci zbiórkę pieniędzy. Są takie sytuacje w Polsce pośród górskich "bohaterów".


RE: znalezione w necie - hemlighet - 28-02-2016 07:11 PM

No i obejrzeliśmy ten dokument. Największe chamstwo jak dla mnie jest w tym, że po czyjejś śmierci wykorzystują w swoich spotach nagrania ze śmiertelnego wypadku... Dosłownie po trupach do celu. Ciekawe co więc musi być napisane w umowach tych sportowców z Red Bullem...


RE: znalezione w necie - Stasiu - 28-02-2016 07:32 PM

Problem jest w tym, że Ci dorośli chłopcy nic innego nie umieją, tylko jeździć na nartach/rowerze. Żeby zarobić na życie, są potem zmuszeni podpisać umowę o twardych warunkach. Są za to królewsko wynagradzani. Jeże taki chłopiec nie chce, to może pracować na kopalni, tam może są procenta utraty życia mniejsze. Jeżeli ktoś przy zabawie na rowerze/nartach utraci życie, to są tylko planowane straty. Trzeba jakoś odzyskać włożone pieniądze. Na dodatek lepiej się sprzedaje produkt, gdzie sobie ktoś nabije buzię. Normalny twardy kapitalizm. Tutaj się nie gra na wytwarzanie dóbr materialnych, duchowych i innych. Ludzie się nie liczą. Pieniądz musi wytwarzać pieniądz. Ludzie chcą krwi i tak im się ją podaje na złotej tacy. Sad Może się nam to nie podobać. Jednak to tylko tyle. No, jeszcze możemy protestować nie patrząc na tego typu produkty.


RE: znalezione w necie - Pablo - 07-03-2016 07:20 PM

Krótki film
https://www.youtube.com/watch?v=5-iwaAh6KPE&feature=share


RE: znalezione w necie - Stasiu - 08-03-2016 09:20 PM

Nareszcie na moim ulubionym portalu włożyli Ferratę Giuseppe Olivieri na Tofanę Mezzo:
http://www.bergsteigen.com/klettersteig/trentino-suedtirol/dolomiten/ferrata-giuseppe-di-olivieri-und-gianni-aglio

Długo mnie tam nie było. Czas ponownie się tam pokazać.


RE: znalezione w necie - Pablo - 12-03-2016 09:11 PM

https://youtu.be/s09A2cEIdAE


RE: znalezione w necie - hemlighet - 15-03-2016 09:41 PM

http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/podhale/a/gorale-chca-zbudowac-kolej-linowa-na-babia-gore,9736965/ I rejon Babiej chcą żelastwem zabudować, ech...


RE: znalezione w necie - olafg - 05-04-2016 07:28 PM

Ile jeszcze wody w Wiśle upłynie, zanim plany przerodzą się w rzeczywistość (o ile się przerodzą). Zresztą nie dziwię się góralom - każdy chce zarabiać, a kolejka w takim miejscu to rzeczywiści może być atrakcja, która przyciągnie turystów. Kwestia tylko ingerencji w środowisko, bo ile sama kolejka nie wydaje się szkodliwa, to prace budowlane - już tak... Chociaż jakby zrobili to z głową i poszanowaniem przyrody, czemu nie?


RE: znalezione w necie - hemlighet - 05-04-2016 07:53 PM

Olafg, osobiście wydaje mi się, że wystarczy im kolejka w okolicy na Mosorny Groń. Na każą górę nie musi prowadzić kolejka, a Babia jest i tak na tyle oblężona w sezonie, że jeszcze większe tłumy tam niepotrzebne. Ale wiadomo, są zwolennicy i przeciwnicy Smile Może zamiast tego Zawoja powinna sama w sobie bardziej się rozwinąć, żeby przyciągnąć turystów?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 06-04-2016 04:46 AM

Co do odwiedzania innych miejsc zamiast Tatr, w Polsce będzie zawsze problem. Wystarczą tylko zapytania na naszym forum. Przeważają te o Tatry. Jak człowiek jedzie z głąb kraju w góry, to trzeba od razu na te najwyższe. Przyciągnąć turystów wybudowaniem kolejki według mnie nie jest dobrym pomysłem. Miejsce to utraci swój urok. Z drugiej strony przyznam, że tego środka transportu publicznego sam lubię wykorzystywać. Shy Nieraz mi się nie chce drałować na żywca pół dnia, żeby osiągnąć początek trasy lub zejście z niej.


RE: znalezione w necie - tomtur - 06-04-2016 05:03 AM

Kolejny dowód że stary jesteś pokey


RE: znalezione w necie - inanord - 06-04-2016 09:55 AM

Jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju kolejki w góry to fakt, jest to pewna ingerencja w naturalną przyrodę, ale z drugiej strony dla niektórych jest to jedyny sposób na zobaczenie gór z bliska. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak bardzo brakuję gór tym, którzy kiedyś intensywnie chodzili po górach a teraz nie mogą. Poza tym jeśli turyści wjadą na wierzchołek, to nie zniszczą terenu na szlaku którym musieliby iść.
Pamiętam jak kiedyś wjeżdżałam wyciągiem na Łomnickie Ramie. Z krzesełka mogłam obserwować pasące się świstaki. Gdyby tam był normalny szlak pieszy może tych świstaków by tam nie było.
Podsumowując: jestem za, ale głową i pełnym poszanowaniem przyrody.


RE: znalezione w necie - Reinhold - 06-04-2016 10:22 PM

inanord napisał(a):
Jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju kolejki w góry to fakt, jest to pewna ingerencja w naturalną przyrodę, ale z drugiej strony dla niektórych jest to jedyny sposób na zobaczenie gór z bliska. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak bardzo brakuję gór tym, którzy kiedyś intensywnie chodzili po górach a teraz nie mogą.

Tyle, że w tym interesie wcale nie o osoby starsze i niepełnosprawne chodzi. Tej grupie turystów zamiast kolejnej porcji żelastwa w górach wystarczy rzetelna informacja z jakich opcji mogą w tej chwili korzystać. Jeżeli chcemy zwiększyć ich dostęp do gór, możemy wykorzystywać do tego tereny, na których już istnieje infrastruktura narciarska. Co się tyczy pozostałych chętnych na odwiedzenie Babiej - z Krowiarek na szczyt jest 2:30h, do miejsca z którego otwiera się widok na Tatry i Beskidy jest jakaś godzina, a ktoś na takiej górze chce budować kolejkę żeby przyciągnąć turystów?
Jedyny efekt takiej inwestycji byłby taki, że na Małej Babiej oprócz kolejki zapewne pojawiłyby się z czasem wyciągi narciarskie.

inanord napisał(a):
Poza tym jeśli turyści wjadą na wierzchołek, to nie zniszczą terenu na szlaku którym musieliby iść. Pamiętam jak kiedyś wjeżdżałam wyciągiem na Łomnickie Ramie. Z krzesełka mogłam obserwować pasące się świstaki. Gdyby tam był normalny szlak pieszy może tych świstaków by tam nie było.

Świstaki biegałyby w dolinie obok, za to wyciąg na Łomnickie Ramię szpeci góry dużo bardziej niż wydeptana ścieżka turystyczna. Poza tym szlak zawsze możesz, nawet tymczasowo, zamknąć dla ruchu turystycznego, a wyciąg trochę trudniej zlikwidować.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 16-05-2016 09:08 PM

http://wspinanie.pl/2016/05/mount-everest-latwiejszy-nie-ma-stopnia-hillaryego/
jakby ktoś się wybierał... Wink


RE: znalezione w necie - Reinhold - 03-06-2016 11:42 PM

http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/slub-w-tatrach-tak-ale-nie-na-giewoncie,10046104/

Czy ktoś może wie kto konkretnie w TPN jest odpowiedzialny z tworzenie takich przepisów?


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 04-06-2016 08:33 AM

Może osoba z powyższego tekstu - kiedyś Pani Bogusława przestrzegła nas przed zejściem ze szlaku oznajmując, że na skiturach bardzo szybko TPNiarze chodząSmile


RE: znalezione w necie - Reinhold - 04-06-2016 11:42 AM

A w jakich okolicznościach mieliście przyjemność z tą Panią porozmawiać? Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 04-06-2016 01:41 PM

Jak dobrze pamiętam to na szlaku przez Dubrawiska się spotkaliśmy. Po stwierdzeniu gdzie się wybieramy, Pani Bogusia powiedziała, że odradza nam, bo będzie nam musiała dać mandat - wtedy się dopiero dowiedzieliśmy z kim rozmawiamySmile


RE: znalezione w necie - tratina - 14-06-2016 10:12 AM

To mi sie udalo Smile, co prawda wiadomosc wazna od lutego, ale: ''...obecnie ze względów politycznych, Ararat jest zamknięty do odwołania. Nie tylko dla turystów, ale także dla miejscowych...''

smutne to, ''ktos... tam wkroczyl, zostawil burdel I wyszedl'' , waham sie tylko przed zadaniem pytania: co nastepne?


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 14-06-2016 10:31 AM

To jest historyczna Armenia, zamieszkała w większości przez Kurdów, obecnie pod okupacją turecką.. tam jeszcze długo nie będzie spokojnie..


RE: znalezione w necie - gaga12 - 17-06-2016 03:56 PM

nic nie ma w linku...


RE: znalezione w necie - mirek - 17-06-2016 04:19 PM

gaga12 napisał(a):
nic nie ma w linku...


jakim?


RE: znalezione w necie - maciek - 23-07-2016 09:30 AM

http://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/arabom-konczy-sie-woda-by-przetrwac-wybuduja-tatry,49,1107


No, proszę!!! Do czego mogą się przydać góry! Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 03-08-2016 05:47 PM

https://www.youtube.com/watch?v=_4nhGMQGVGQ

TOPR poleca właśnie Smile


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-08-2016 10:35 AM

Dzisiaj HZS na swych stronach internetowych poinformowała, że otwarto na Słowacji kolejną ferratę. Wybudowano ją w kanionie Kysel w Słowackim Raju. To chyba tam gdzie odcinek nie był długie lata dostępny. Skala trudności C. Opłata 5 Euro.


RE: znalezione w necie - tomtur - 20-08-2016 07:30 PM

Kiedy jedziemy


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-08-2016 09:35 PM

Pojechało by się, ale na razie trzeba się zająć Małą Fatrą. Na ten Kysel trzeba i tak więcej dni.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 08-09-2016 07:55 AM

http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/podhale/a/tatry-niedzwiedz-zaatakowal-turystow-zdjecia,10600472/

ja to bym chyba zawału dostała blink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 08-09-2016 03:46 PM

Drugi raz nie będą spali, gdzie nie wolno. Nawet nie trzeba służbowych pracowników. Misiu sam załatwił sprawę. Tym dwu na pewno już się odechce spać na dziko.


RE: znalezione w necie - Reinhold - 09-09-2016 06:01 PM

Nie za bardzo rozumiem dlaczego HZS został powiadomiony w tej sytuacji. Jedno jest pewne, spanie w miejscu do którego w nocy zwala się zwierzyna z całej okolicy żeby się napić to gwarancja dodatkowych atrakcji Smile


RE: znalezione w necie - tomtur - 09-09-2016 06:30 PM

A miało być tak romantycznie nad stawkiem daleko od wścibskich ludzi,gdyby nie ten wstrętny dziki miś ,wszczelać wszystkie,pole tam zrobić no i stupaczki żeby było łatwiejBig Grin


RE: znalezione w necie - Frodo - 24-09-2016 11:57 AM

https://www.youtube.com/watch?v=Ht5kM0ogW48

blinkuhm :O


RE: znalezione w necie - Reinhold - 24-09-2016 02:26 PM

Dla Janusza taka wspinaczka to jak dla nas wejście schodami na 10 piętro. Smile Jednak to na pewno nie pierwsza osoba, która robiła Zamarłą bez asekuracji. W latach 20-tych Leporowski przechodził w ten sposób nawet trudniejsze drogi>https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Leporowski, niestety skończył tak jak większość tego typu wspinaczy. Co ciekawe filar, na którym zginął wspinając się na żywca nie miał wcześniej ani jednego przejścia.


RE: znalezione w necie - Pedro - 24-09-2016 02:45 PM

Filmik fajny - choć może w przeciwieństwie do Reinholda napisałbym że nie 10 piętro a trochę wyżej Big Grin Wspinaczka solo nie jest dla każdego. W moim światopoglądzie choć wielokrotnie się z nią spotykałem (filmy, relacje, opowieści itp.) to nie bardzo rozumiem podejścia do ryzyka. Błąd może się zdarzyć i najlepszemu i nie rozumiem po co tam gdzie nie trzeba tak ryzykuje Smile
Tym bardziej, że robiąc obecnie Zamarłą solo nie zapisze się do historii.

Ciekawe natomiast jak film został nakręcony. Mamy liczne sceny z góry a w ujęciach z dołu nie widać żadnych lin ani nikogo wyżej. Wchodził dwa razy? Smile Filmowanie dronami to chyba nie możliwe przy takiej bliskości skały?


RE: znalezione w necie - Reinhold - 24-09-2016 03:45 PM

Pedro napisał(a):
Ciekawe natomiast jak film został nakręcony. Mamy liczne sceny z góry a w ujęciach z dołu nie widać żadnych lin ani nikogo wyżej. Wchodził dwa razy? Smile Filmowanie dronami to chyba nie możliwe przy takiej bliskości skały?

Osobę filmującą z góry widać przy szerszym ujęciu (6:05). Dla wspinaczy klasy Gołębia to dobra okazja dla sprawdzenia własnej psychiki, więc motywację do takiego przejścia poniekąd rozumiem, chociaż nie popieram. Z resztą można powiedzieć, że ta garstka która wspina się w ten sposób i tak trochę oszukuje, ponieważ wcześniej przechodzą drogę, sprawdzają chwyty, widzą gdzie jest talk na skale.
To czego nie rozumiem to jak to jest możliwe, że taki wspinacz jak Alex Honnold jeszcze żyje Smile


RE: znalezione w necie - swiru - 13-10-2016 02:31 PM

Dzisiaj smutna wiadomość.

http://fakty.interia.pl/swiat/news-smierc-polskiego-alpinisty-w-himalajach,nId,2289944


RE: znalezione w necie - conti - 18-10-2016 04:05 PM

Dla odmiany coś co powinno uspokoić część górołazów:
http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/naczelnik-topr-jan-krzysztof-o-pomysle-platnych-akcji-ratowniczych


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-10-2016 04:44 AM

Ja też jestem tego samego zdania. Jak i kto będzie rozstrzygał kto to jest "nieodpowiedzialny" turysta? Sąd? Ja bym był raczej za oświatą. W Alpach przed ferratami też jest często tablica ostrzegawcza i jaki ekwipunek zabrać.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 05:22 AM

A w Alpach ratownictwo jest bezpłatne dla przyjezdnych turystów bez specjalnego ubezpieczenia?


RE: znalezione w necie - Fazik - 19-10-2016 09:46 AM

Dla tego żeby nie było wątpliwości co do oceny turysty powinno się wprowadzić obligatoryjne opłaty za wszelkie akcje ratownicze, każdy tak jak idąc na Słowację czy w inne góry kupuje za 10 czy 50 złotych ubezpieczenie i sprawa wyjaśniona, za akcję koszta ponosi ubezpieczyciel a TOPR lub inna organizacja ratownicza otrzymuje dodatkowe fundusze.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-10-2016 09:51 AM

A dlaczego akurat za akcje ratownicze w górach? A nie na jeziorach, rzekach czy autostradach?


RE: znalezione w necie - Fazik - 19-10-2016 10:14 AM

TomaszRT napisał(a):
A dlaczego akurat za akcje ratownicze w górach? A nie na jeziorach, rzekach czy autostradach?


uhm Hm... dobre pytanie.
Problem z górami polega chyba na tym że sporo osób wybiera się w nie "bez głowy" bez dobrego obuwia, sprzętu, przygotowania i chociażby rozeznania dokąd się idzie i na jakie trudności można się natknąć, potem czytamy o grupach turystów którzy "gubią" się na zejściu asfaltem z M`Oka, dla takich wypadków TOPR uruchamiany jest moim zdaniem nie potrzebnie a ubezpieczenie pokryłoby zbyteczne koszta, z drugiej jednak strony jak się zastanowić to duża część "turystów" mogłaby wykorzystywać ten fakt na wezwanie ratowników bo się zmęczyli...


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-10-2016 10:18 AM

Sporo osób 'bez głowy' wybiera się nad wodę. Sporo osób 'bez głowy' jeździ po polskich drogach.
Temat kosztów wyjaśnił Naczelnik w swej wypowiedzi.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 11:03 AM

Za to nad wodę czy na polskie drogi sporo osób wybiera się po napoju turystycznymBig Grin


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-10-2016 11:05 AM

Bo w górach sami abstynenci..
Big Grin


RE: znalezione w necie - Pablo - 19-10-2016 11:56 AM

W tym roku utonęło chyba ok. 600 osób, jak to się ma do gór? Ratownictwo w Polsce nie jest prywatne, płacimy za nie wszyscy, ci co po górach nie chodzą też, i ci co nie pływaja płacą za wopr też.
Pytanie w czym problem? Mamy dobre, żeby nie powiedzieć bardzo dobre ratownictwo w górach, myslicie, że jak na akcje ratownicze byłyby dodatkowe ubezpieczenia to byłby nie wiem... np. zapasowy helikopter dla TOPRu? Albo, że mniej nieodpowiedzialnych ludzi wyjdzie na szlaki, wypadki nie będą się zdarzały? Wg, mnie najważniejsza jest edukacja i uświadamianie ludzi a nie karanie, bo niestety moi drodzy, ale wypadek może zdarzyć się każdemu z nas. Uważam, że każdy, kto przyjedzie z zagranicy powinien mieć wykupioną polisę i ponosić ewentualne koszty akcji ratunkowej, skoro nic nie wnosi dla naszego PKB Toungue


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-10-2016 12:08 PM

ok

Jak już o ratownictwie rozmawiamy to przytoczę w paru słowach jak wygląda ratownictwo w Himalajach. Otóż jest ono całkowicie prywatne. Ze względu na brak dróg sprowadza się ono w zasadzie w prawie każdym przypadku do użycia śmigła. Żadne śmigło nie wystartuje do akcji, jeżeli wcześniej nie położy się na stole 10'000 USD. Ubezpieczenie ubezpieczeniem, potem może pokryć te koszty, ale tu i teraz musi być gotówka. Czyli jak się jest w górach i potrzebuje się pomocy to bez pomocy osoby na dole nie da się tak o wezwać śmigła. Pal licho jakąś historię ortopedyczną gdzie można sobie dzień czy dwa poczekać w schronisku. Gorzej jak pacjent cierpi na AMS z objawami HAPE czy HACE, które bez natychmiastowej ewakuacji niżej kończą się śmiercią.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 02:33 PM

Dobrze, że przynajmniej u nas można sobie normalnie po górach pochodzićok


RE: znalezione w necie - Reinhold - 19-10-2016 04:59 PM

Fazik napisał(a):
Dla tego żeby nie było wątpliwości co do oceny turysty powinno się wprowadzić obligatoryjne opłaty za wszelkie akcje ratownicze, każdy tak jak idąc na Słowację czy w inne góry kupuje za 10 czy 50 złotych ubezpieczenie i sprawa wyjaśniona, za akcję koszta ponosi ubezpieczyciel a TOPR lub inna organizacja ratownicza otrzymuje dodatkowe fundusze.


Myślę, że HZS bardzo chętnie przeszedłby na zasady obowiązujące w Polsce, czyli ubezpieczenie (składka na rzecz HZS) w cenie biletu. Obecnie już płacimy właściwie tyle samo co Słowacy - za wstęp do parku mamy 5 zł, ubezpieczenie na 1 dzień dla Słowaków to koszt około 0,35 eur.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 05:22 PM

Ubezpieczenie za 0,35 Euro byłoby honorowane akcję ratunkową np. na Pośredniej Grani?


RE: znalezione w necie - Reinhold - 19-10-2016 07:29 PM

Według informacji podawanych przez ubezpieczyciela (https://www.union.sk/poistenie-do-hor) 'vhodné pre rekreačných turistov, horolezcov, skialpinistov aj milovníkov adrenalínových športov', czyli wspinaczka również powinna być objęta taką polisą.


RE: znalezione w necie - Pedro - 19-10-2016 07:48 PM

Z tym 0,35 Euro to wydaje mi się, że to przy spełnieniu jakiś szczególnych warunków. Jak wchodzę w szczegóły zakupu na stronie co podałeś - to wychodzi 0,75E za dzień za normalną turystykę i 1,70E za dzień za wersję "sport" czyli pewnie wspinaczka itp.

Tak mi się też kojarzy, że jak nie dawno byłem z osobą w Starym Smokovcu która kupowała tam ubezpieczenie to chyba 0,75 E wychodziło/dzień.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 08:01 PM

To i tak wybitnie tanio.


RE: znalezione w necie - Fazik - 19-10-2016 08:25 PM

AXA za dwa dni chce minimum 6,40 max standard 24 plus ewentualne dodatki.
https://www.axa-assistance.pl/ubezpieczenie-turystyczne/?externalpartner=13100009&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=DO-Search:Cestovni_pojisteni&gclid=CjwKEAjws5zABRDqkoOniLqfywESJACjdoiGeprmhJ-mHE1zVnvmz60JTYWUTUOho0dLHGnnr7c0vBoCFojw_wcB#ABTest_Apple2=FirstStep


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-10-2016 08:39 PM

Pytałem w tamtym roku u jakiegoś agenta i ubezpieczenie wspinaczkowe na Słowację miało kosztować około 30 zł za dzień na osobę.


RE: znalezione w necie - conti - 19-10-2016 08:40 PM

Mi również wydane się, że na Słowacji jeden dzionek to około 1 euro. Faktycznie jest to niewiele.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 20-10-2016 06:09 AM

Turystycznie tak, 3,50 zł płaciliśmy. Jak pytałem o wspinaczkę, usłyszałem około 30 zł za dobę za sporty ekstremalne, nie pamiętam.


RE: znalezione w necie - Fazik - 21-10-2016 08:54 AM

Historia podboju 8000...
[attachment=75878]


RE: znalezione w necie - yoter - 21-10-2016 09:03 AM

Faziku, trochę nieaktualne. Wink


RE: znalezione w necie - Fazik - 21-10-2016 02:45 PM

yoter napisał(a):
Faziku, trochę nieaktualne. Wink


Jak pierwsze wejścia mogą być nieaktualne.


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-10-2016 04:19 PM

Fazik napisał(a):

yoter napisał(a):
Faziku, trochę nieaktualne. Wink


Jak pierwsze wejścia mogą być nieaktualne.


Janusz ma na myśli Nangę, zdobyta jest Wink


RE: znalezione w necie - Pedro - 26-10-2016 02:09 PM

http://edition.cnn.com/2016/10/26/asia/china-terrifying-school-run-ladder/index.html

blink


RE: znalezione w necie - conti - 26-10-2016 04:09 PM

Nisko nie mają...


RE: znalezione w necie - Stasiu - 06-11-2016 11:55 AM

Kto ma w telefonie komórkowym lub tablecie aplikację mapy.cz, to może wypróbować nową funkcję Stopař (Tropiciel). Na razie co mają system operacyjny Android.
https://mapy.cz/zakladni?x=16.4299815&y=49.7756533&z=8&tweaks=1
Trzeba mi to na jakieś wycieczce wypróbować. Ciekaw jestem czy to będzie działać i na terenie Polski.


RE: znalezione w necie - Frodo - 09-11-2016 12:08 PM

http://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/47428/Piwo_w_schroniskach_Nie_bo_dzieci_na_to_patrza.html

No chyba sobie żartuje... uhm


RE: znalezione w necie - conti - 09-11-2016 01:24 PM

Czytałem wczoraj na ten temat. Frodo ja szczerze mam nadzieję, że to jest jakieś przekłamanie, żart albo sam nie wiem co jeszcze.


RE: znalezione w necie - PJack - 09-11-2016 02:11 PM

"Piwo w schroniskach? Nie ..."

Jak nie piwo to pozostaną tylko mocniejsze trunki ...


RE: znalezione w necie - Ustrik - 09-11-2016 03:08 PM

Na Przysłupiu Caryńskim w Bieszczadach nie sprzedają, lecz pozwalają pić piwo własne. Byleby z kulturą. To się sprawdza o tyle, o ile ludzie mają ograniczoną siłę nośną i niewiele tego piwa z sobą mają. Wśród gości panuje czasem i handel wymienny, co jest dosyć ciekawą osobliwością. Kiedy pogoda się psuje i plany górskie trafia szlag, wybiera się delegację, której celem jest uzupełnienie zapasów. Akurat na Przysłupiu może to trwać i kilka godzin, co tylko zaostrza apetyt. W przypadku mocniejszych alkoholi rzecz wygląda zgoła inaczej, naturalnie, aczkolwiek to zależy od samych spożywających. Wielokrotnie bywałem w tej placówce i widziałem wszystko prócz skandalu. Należy zatem wnioskować, że turyści górscy to rasa w większości cywilizowana. Być może pani z urzędu ma na myśli ten odsetek niecywilizowany, który w okolicach tatrzańskich bywa obserwowany częściej. Czy zakaz będzie więc dobrym środkiem zapobiegawczym? Nie, bo kto zechce, to i tak się napije. Jak nie w restauracji, to w pokoju. Problem zostanie, a w schronisko straci pieniądze.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 09-11-2016 03:26 PM

Na Caryńskim to w chłodny wieczór nie bardzo jest gdzie to piwo wypić.. to schronisko projektował ktoś, kto chyba nigdy w życiu w schronisku nie był.. brak piwa nie jest tam największą niedogodnością..


RE: znalezione w necie - Ustrik - 09-11-2016 03:39 PM

To prawda. Bywa tam zimno. Dlatego prócz piwa staram się mieć ze sobą coś ciepłego do przytulania.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 09-11-2016 03:41 PM

E tam, raczej nie ma obaw, za dużo kasy z tego mają.


RE: znalezione w necie - Ustrik - 15-11-2016 04:39 PM

http://www.tvn24.pl/tpn-lis-polarny-w-tatrach,692081,s.html

Ot, ciekawostka przyrodnicza.


RE: znalezione w necie - Pablo - 16-11-2016 06:15 PM

Ostatnio pełno w Europie takich...
nielegalny emigrant.


RE: znalezione w necie - maciek - 17-11-2016 06:54 PM

Uwaga, miś na drodze! Smile


http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/oko-w-oko-z-niedzwiedziem-szedl-w-moja-strone-nie-wiedzialem-co-kombinuje,217092,1,0.html


RE: znalezione w necie - Tomasz - 17-11-2016 10:03 PM

Ja tak raz spotkałem niedźwiedzia na szlaku. To było w Rumunii. Obaj nie wiedzieliśmy co robić. Na szczęście dla mnie tamten zawrócił w krzaki. Nie polecam takich atrakcji.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 18-11-2016 05:36 AM

Zawsze tak bywa, że w takim sytuacji ktoś musi w krzaki. W tym przypadku dobrze było, że musiał ten drugi. giggle


RE: znalezione w necie - Ustrik - 19-11-2016 10:40 AM

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1694108,Francja-wojsko-szkoli-orly-do-walki-z-dronami

Bardzo dobra myśl, moim zdaniem. Także w celach turystycznych. Tego lata w Pieninach, wk...ł mnie dron. Latał sobie i nagrywał co się dzieje. Na Odyna, tak nie może być! Ależ byłby to widok, jakby taki orzeł nadleciał i tego drona zlikwidował. Dodatkowo mielibyśmy renesans sokolnictwa w Europie. Same pozytywy!


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-11-2016 03:51 PM

Drony bardzo hałasują i chciałbym, żeby w parkach narodowych były zakazane.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-11-2016 07:53 PM

Śrut nr 3 w obie lufy.. może nie tak widowiskowo jak z użyciem orła ale zdziwienie właściciela na pewno nie mniejsze.. Big Grin


RE: znalezione w necie - Tomasz - 19-11-2016 08:03 PM

Ja się bawię w łucznictwo. Ostatnio nawet powiedziałem synowi, że jak zobaczę to dziadostwo nad głową, to zestrzelę. Chociaż pomysł z tym sokolnictwem też niczego sobie.


RE: znalezione w necie - inanord - 20-11-2016 12:27 AM

Dzisiaj w tv pokazywali orły wyszkolone w łapaniu dronów. Super im to wychodziło. Niestety, nie usłyszałam gdzie to było. A szkolone są w celu ochrony lotniska.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 20-11-2016 08:09 AM

TomaszRT napisał(a):
Śrut nr 3 w obie lufy..


Interesujący pomysłSmile

Ale na prawdę, niech sobie to wykorzystują na koncertach, meczach czy gdziekolwiek gdzie jest przydatna taka kamera, ale "buczący" dron w górach to już hałasowanie w parku.


RE: znalezione w necie - conti - 20-11-2016 06:15 PM

Tak wygląda szkolenie ptaków do "unicestwiania" dronów Smile
https://www.youtube.com/watch?v=j0G5Dkpb75g


RE: znalezione w necie - Ustrik - 20-11-2016 06:33 PM

No i tak ma być. Muszą jeszcze dopracować, co te orły miałyby z tymi dronami robić po ataku. One same wyglądają, jakby za specjalnie nie wiedziały, ale i tak wszystko zmierza w dobrym kierunku. Droniarze powinni się bać.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 03-12-2016 09:07 PM

https://www.facebook.com/vgnett/videos/10158177935740354/
Coś dla wielbicieli misiów Wink


RE: znalezione w necie - Ustrik - 03-12-2016 09:18 PM

Też tak czasem mam.


RE: znalezione w necie - conti - 04-12-2016 07:07 AM

Patrząc na filmik od Hemli aż trudno uwierzyć, że Miśki mogą być takie niebezpieczne.


RE: znalezione w necie - inanord - 04-12-2016 09:46 PM

Jeśli chodzi o spotkania z misiem to różnie to bywa:
Spotkanie niedźwiedzia - USA vs Rosja
http://joemonster.org/filmy/79695


RE: znalezione w necie - Fazik - 04-12-2016 09:56 PM

inanord napisał(a):
Jeśli chodzi o spotkania z misiem to różnie to bywa:
Spotkanie niedźwiedzia - USA vs Rosja
http://joemonster.org/filmy/79695


Dobre Big Grin


RE: znalezione w necie - Ustrik - 04-12-2016 09:58 PM

Hahaha szczerze mówiąc, nie wiem, czy w sytuacji "pod ścianą" sam bym nie zrobił jak ten rusek...


RE: znalezione w necie - Fazik - 04-12-2016 10:05 PM

Ustrik napisał(a):
Hahaha szczerze mówiąc, nie wiem, czy w sytuacji "pod ścianą" sam bym nie zrobił jak ten rusek...


Tylko trzeba mieć pewność że miś nie będzie miał takich samych planów Big Grin


RE: znalezione w necie - Ustrik - 04-12-2016 10:10 PM

No, to już jest 50/50. W każdym razie paniczna ucieczka to chyba najgorsze wyjście.


RE: znalezione w necie - Fazik - 04-12-2016 10:34 PM

Myślisz że lepsza próba pójścia na czołówkę z misiem i dać się pożreć z honorem lub miś spęka i tyle go widzieli Big Grin


RE: znalezione w necie - Ustrik - 04-12-2016 10:48 PM

Myślę, że niedźwiedź to drapieżnik, który instynktownie reaguje na pościg. Poza tym, gdy człowiek ucieka w panice, niedźwiedź wie, że nie musi się go już bać. Tu wcale nie chodzi o to, by mieć się czym chwalić w barze. Prawdopodobnie posikałbym się ze trzy razy w czasie takiej konfrontacji. Ale jestem przekonany, że miałbym dużo większe szanse, gdybym próbował go czymś odstraszyć. Dlatego niektórzy leśnicy noszą z sobą pistolety hukowe. Podkreślam - mówię o sytuacji skrajnie kryzysowej.

Jest taka historyjka jednego grzybiarza. Trafił na misia i zaczął uciekać. No to misio za nim. Gdy go już dopadł, do grzybiarza zadzwoniła małżonka. Misio wystraszył się starej nokii i zostawił grzybiarza w spokoju.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 05-12-2016 07:54 AM

O, stara Nokia!Big Grin
To trochę jak z psem, koło którego przejeżdżamy na rowerzeSmile


RE: znalezione w necie - Ustrik - 05-12-2016 09:33 AM

hehe z tą Nokią to akurat ubarwienie z mojej strony. Nie mam pojęcia co to był za telefon. Ale wiem na pewno, że taka scena miała miejsce.

Pies to dobre porównanie. Zwłaszcza niektóre rasy. Jak im nagle zając, czy choćby kot czmychnie przed nosem, to one nawet nie wiedzą co to ucieka. Ważne, że ucieka. Wystarczy. Ten mechanizm leży głęboko w ich naturze.


RE: znalezione w necie - Pablo - 05-12-2016 11:51 AM

https://www.youtube.com/watch?v=E764g-uZTFk


RE: znalezione w necie - Em. - 05-12-2016 08:24 PM

Ale koteczki!


RE: znalezione w necie - Ustrik - 05-12-2016 09:57 PM

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/walka-z-kangurem-w-obronie-psa,697424.html


RE: znalezione w necie - Fazik - 05-12-2016 10:12 PM

Big Grin do K.S.W. z gościem Big Grin


RE: znalezione w necie - Ustrik - 05-12-2016 11:01 PM

Kangur też zawodowiec. Widziałeś jak on chwycił tego psa? Australia, bracie, Australia...


RE: znalezione w necie - Pablo - 05-12-2016 11:07 PM

Normalnie "krawat" mu założył Wink


RE: znalezione w necie - maciek - 14-12-2016 11:21 AM

http://facet.interia.pl/styl-zycia/news-droga-umarlych-na-szlaku-na-mount-everest-strasza-zwloki-him,nId,2318458


RE: znalezione w necie - conti - 14-12-2016 02:52 PM

Dreszczyk po plecach biega oglądając takie filmy.


RE: znalezione w necie - Ustrik - 16-12-2016 06:05 PM

https://www.youtube.com/watch?v=oclIqrEAuGg


RE: znalezione w necie - inanord - 30-12-2016 09:59 PM

I znów jak przed rokiem: "Dramat turystów nad Morskim Okiem... i cudowne ozdrowienie"
http://24tp.pl/n/36627


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-12-2016 10:18 PM

Historia lubi się powtarzać. Dobrze, że żadnych strat nie odnotowano. Smile Widać, że mieszczuchy twardo zaczynają okupywać obszary, które jeszcze niedawno były dla nich zapowiedziane. Wygląda na to, że to koniec z normalnymi Tatrami. Teraz już brakuje tylko wybudować tunel pod Mięguszami i przedłużyć drogę na Popradzkie. Toungue


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 31-12-2016 08:57 AM

Nie zapomnij o moście nad Morskim OkiemSmile


RE: znalezione w necie - mirek - 31-12-2016 09:12 AM

szewczyczek napisał(a):
Nie zapomnij o moście nad Morskim OkiemSmile

I o ruchomych schodach na Rysy.giggle


RE: znalezione w necie - hemlighet - 31-12-2016 09:48 AM

Dramat jak cholera Wink
Mnie zastanawia jedno... Gdzieś tam, chyba na gazecie krakowskiej czytałam, że owi turyści przerazili się mroku i nie chcieli dalej schodzić po ciemku... Czyżby zapomnieli wyjąć swoich smartfonów, gdzie prawie każdy ma latarkę? uhm Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 31-12-2016 11:21 AM

Wiesz Hemli, spróbuj takim smartwonikiem świecić na drogę. Może tak akurat pod nogi a tam dalej w ciemnym lesie za każdym drzewem kryje się jakiś zbój, leśny ludzik a może "nasrany" misiu, którego Ci turyści akurat obudzili. Wyobraźnia ludzka czyni cuda. Smile No i tych 8 km, wiesz co to jest zmarnowanego czasu, który można spędzić na jakieś fajnej imprezie i nie bezmyślnym dreptaniem po ciemku w górach.


RE: znalezione w necie - inanord - 01-01-2017 01:53 PM

Tylko jak policja zaczęła ich spisywać, to nagle wszyscy cudownie nabrali sił i energii.
Okazało się, ze właściwie tylko jedna osoba tak naprawdę mogła potrzebować pomocy w powrocie do cywilizacji.
A może te tłumy, które tam wędrują to takie swoiste pielgrzymki do cudownego, uzdrawiającego stawu.


RE: znalezione w necie - Pablo - 01-01-2017 05:20 PM

Zadziałała psychologia tłumu w duzej mierze.
Nic glupiego zagrażającego zyciu czy zdrowiu nie wydarzyło sie.
Nie ma się co podniecać i szukać sensacji.


RE: znalezione w necie - conti - 02-01-2017 09:56 AM

Mogło się jednak okazać, że w tym czasie służby które pojechały tam, mogły być bardziej potrzebne w innym miejscu. Dziwi mnie, że tyle ludzi tam stało. 80 osób to spora grupa. Dobrze, że policjanci wylegitymowali tych "turystów". Może by tak postawić policjantów przy wejściu do ośrodków zdrowia? Niech by zaczęli legitymować tych którzy tam wchodzą, może to uzdrowiłoby społeczeństwo!? A może postawić policjantów na Wiejskiej!?


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-01-2017 10:13 AM

Służby zareagowały zdroworozsądkowo, nie przyjechali ani ratownicy górscy czy zwykli ani inne jednostki np PSP, poza ochotnikami OSP, którym to czasem przyda się ruszyć, poćwiczyć. Słuszną reakcją była wizyta policji. Moim zdaniem sensacja i bicie piany, trzeba o czymś pisać i tyle.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 02-01-2017 11:30 AM

Tak jest, Pablo dobrze gadaok


RE: znalezione w necie - Reinhold - 08-01-2017 05:20 PM

Reinhold napisał(a):

Pedro napisał(a):
Ciekawe natomiast jak film został nakręcony. Mamy liczne sceny z góry a w ujęciach z dołu nie widać żadnych lin ani nikogo wyżej. Wchodził dwa razy? Smile Filmowanie dronami to chyba nie możliwe przy takiej bliskości skały?

Osobę filmującą z góry widać przy szerszym ujęciu (6:05). Dla wspinaczy klasy Gołębia to dobra okazja dla sprawdzenia własnej psychiki, więc motywację do takiego przejścia poniekąd rozumiem, chociaż nie popieram. Z resztą można powiedzieć, że ta garstka która wspina się w ten sposób i tak trochę oszukuje, ponieważ wcześniej przechodzą drogę, sprawdzają chwyty, widzą gdzie jest talk na skale.

Na spotkaniach z Januszem dalej często pojawiają się pytania o Motykę. Okazało się, że Pedro miał nosa, ponieważ faktycznie wchodził dwa razy. Smile Pierwsze przejście w całości free solo, drugie tylko częściowo, żeby dokręcić kilka ujęć. W ramach przygotowań całość przechodził miesiąc wcześniej (z asekuracją). Co ciekawe, na pokazach można zobaczyć też jego przejście free solo bodajże z Patagonii, z drogi wycenianej na amerykańskie 5.10, czyli trochę trudniejsza niż Zamarła.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-01-2017 02:11 PM

https://www.novinky.cz/cestovani/426288-turistika-na-strese-sveta-je-jen-pro-ostrilene.html

Kiedy jedziemy? Do Tybetu by było fajnie. Zwłaszcza ten widok na Mt. Everest.ok


RE: znalezione w necie - Pedro - 15-01-2017 02:12 PM

Na maj zdaje się jeszcze nie mieliśmy sprecyzowanej lokalizacji na bibę Wink


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 15-01-2017 05:52 PM

Dużo śniegu, mało lasu. Nie jadę tamToungue


RE: znalezione w necie - Fazik - 15-01-2017 06:44 PM

Stasiu napisał(a):
https://www.novinky.cz/cestovani/426288-turistika-na-strese-sveta-je-jen-pro-ostrilene.html

Kiedy jedziemy? Do Tybetu by było fajnie. Zwłaszcza ten widok na Mt. Everest.ok


Taki powiadasz prezent dla tegorocznych okrągłych rocznikowo co Wink


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 15-01-2017 08:08 PM

To jest fajna opcja dla emerytów, do północnej bazy pod Everestem da się autem dojechać.. a nie tydzień z buta jak w Nepalu..
Big Grin


RE: znalezione w necie - maciek - 25-01-2017 08:24 AM

Trochę bajkowa zima na Podkarpaciu:

http://www.nowiny24.pl/bieszczady/g/niesamowite-lodospady-w-rudawce-rymanowskiej-zdjecia-wideo,11710830,22350376/


RE: znalezione w necie - chunon - 25-01-2017 11:12 AM

Niesamowicie to wygląda, raj fotografów Big Grin


RE: znalezione w necie - Jozin - 25-01-2017 08:54 PM

A może coś na rozgrzewkę Toungue https://www.youtube.com/watch?v=c9VOjwb1tQ4


RE: znalezione w necie - Stasiu - 25-01-2017 09:14 PM

Wiesz Jożin, wolę chodzić po górach. Przy takiej obsadzie to człowiek nie ma czystego umysłu. Wink Nie chciałbym być w skórze tej dziewczyny, której się przypadkiem przytrafi tym ładnym całkiem wydrzeć na śniegu. Papier ścierny to pestka.


RE: znalezione w necie - Jozin - 25-01-2017 09:53 PM

Stasiu napisał(a):
Wiesz Jożin, wolę chodzić po górach. Przy takiej obsadzie to człowiek nie ma czystego umysłu. Wink Nie chciałbym być w skórze tej dziewczyny, której się przypadkiem przytrafi tym ładnym całkiem wydrzeć na śniegu. Papier ścierny to pestka.


Zgadza się chodzenie po górach jest u mnie na pierwszym miejscu. Jeśli chodzi o wypoczynek i wyciszenie się , to najlepiej to skutkuje jak dla mnie będąc z górami sam na sam. ok


RE: znalezione w necie - inanord - 06-02-2017 09:43 AM

Budowa gigantycznego hotelu na łąkach pod Nosalem

https://www.facebook.com/Zakopane-Pod-Nosalem-STOP-gigantycznej-architekturze-382465245439246/

[attachment=77104]


RE: znalezione w necie - PJack - 06-03-2017 10:48 AM

http://www.gazetawroclawska.pl/dolny-slask/a/okradli-wspinaczy-gorskich-zabrali-sprzet-i-kola-od-samochodu,11851484/

nawet nie wiem jak to skomentować


RE: znalezione w necie - Jozin - 06-03-2017 12:26 PM

Daleko nie trzeba szukać .Ja pamiętam parę lat temu takie zdarzenie w schronisku Pięciu Stawów , jak gościu obudził się rano bez butów. Wieczorem chyba ze względów higienicznych wystawił sobie swoje treki na korytarz koło ludzi leżących na podłodze tzw. glebie. Rano zamiast iść z kolegami na Orlą , to wracał w klapkach basenowych do Palenicy.Sad


RE: znalezione w necie - Reinhold - 06-03-2017 08:20 PM

Tymczasem na różnych portalach coraz więcej pojawia się ofert sprzedaży praktycznie nieużywanych, nowych modeli treków. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktoś inwestuje sporą kasę, żeby zaraz potem sprzedać towar ze parę stówek mniej.

inanord napisał(a):

To i tak jest nic w porównaniu z tym co od paru lat można podziwiać w Kals am Grossglockner > https://www.allmytraveltips.ch/wp-content/uploads/2014/11/Gradonna-0104-FIN1.jpg
Co do zmian w architekturze Zakopanego i okolic, to nie wiem czy wiecie, ale krzyż na Giewoncie się trochę powiększył Smile > http://wstaw.org/w/48WA/


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 06-03-2017 08:39 PM

Reinhold napisał(a):
To i tak jest nic w porównaniu z tym co od paru lat można podziwiać w Kals am Grossglockner


Jak na takiego molocha to całkiem przyzwoicie wkomponowany w otoczenie..


RE: znalezione w necie - conti - 06-03-2017 09:20 PM

Reinhold napisał(a):
nie wiem czy wiecie, ale krzyż na Giewoncie się trochę powiększył Smile > http://wstaw.org/w/48WA/


Dobrze, że go jakiś grom z jasnego nieba nie trafił


RE: znalezione w necie - yoter - 06-03-2017 10:09 PM

Reinhold napisał(a):
Tymczasem na różnych portalach coraz więcej pojawia się ofert sprzedaży praktycznie nieużywanych, nowych modeli treków.

A propos, mam do sprzedania prawie nowe treki. W dobrej cenie. Smile


RE: znalezione w necie - Reinhold - 06-03-2017 10:31 PM

Jak są po jakimś nadzianym Niemcu z dużą stopą to może byłbym zainteresowany giggle

conti napisał(a):
Dobrze, że go jakiś grom z jasnego nieba nie trafił

Może wziął sobie do serca to co mówił Cywiński, czyli żeby zaliczyć sobie wejście na górę trzeba dotknąć jej najwyższy punkt.

TomaszRT napisał(a):

Reinhold napisał(a):
To i tak jest nic w porównaniu z tym co od paru lat można podziwiać w Kals am Grossglockner


Jak na takiego molocha to całkiem przyzwoicie wkomponowany w otoczenie..

W wielgachnej dolinie łatwiej można schować nawet tak duży obiekt. Natomiast z daleka to już tak fajnie nie wygląda > http://dnahotels.com/uploads/hotel_1373621290.jpg . Rozmawiałem kiedyś z Niemcem, który chodził po górach w tej okolicy pewnie z jakieś 50 lat i łagodnie mówiąc, nie był zachwycony widokiem na hotel, ani ceną noclegów Smile.
Jak dla mnie Hotel Permon na Słowacji jest całkiem nieźle wpasowany w dolinę > http://www.csweb.sk/photo_photoloader/358/960x960 , ale podobnej wielkości nowego obiektu gdzieś po polskiej stronie Tatr jakoś sobie nie mogę wyobrazić.


RE: znalezione w necie - inanord - 07-03-2017 06:52 PM

Jest petycja w sprawie tego giganta i itp potworków w Zakopanem. Chodzi nam o to, aby Zakopane nie zamieniło się w metropolię z wieżowcami, tylko żeby pozostało takie jak było, tzn co jeszcze zostało.
Bardzo proszę każdego kto zgadza się z tą petycją o podpisanie jej. Może uda powstrzymać się ten i inne planowane giganty w Zakopanem.
https://www.petycjeonline.com/zakopiaski_alarm_urbanistyczny__kategoryczne_stop_budowie_wie

A taką mniej więcej powierzchnię ma zajmować ten hotel i być minimum dwa razy wyższy niż sąsiednie domy.
[attachment=77191]


RE: znalezione w necie - Jozin - 07-03-2017 10:13 PM

No tak , a co z ostatnią petycją do prezydenta ??? w sprawie sprzedaży Kolejki na Kasprowy przez gminę Zakopane tj. 100 % udziałów Sad Luxemburskiej Alturze - spółce widmo. W tym Zakopanym to jak pamiętam to same przekręty, powiązania mafijne włodarzy i urzedasów , scenariusz przypomina mi coś na wzór Warszawskiego Ratusza. Ostatnio prasa zakopiańska nic o tym już nie pisze , to znaczy że chyba zamietli sprawę pod dywan . Krowę dojną sprzedali za grosze , tylko jeszcze powinni zmienić nazwę - na Luxemburskie Koleje Linowe.


RE: znalezione w necie - inanord - 12-03-2017 01:08 AM

No właśnie. Cały świat znalazł sobie dojną krowę w Zakopanem, bonzowie z Warszawy, Łodzi, Krakowa i kilku jeszcze innych miejscowości w Polsce. Tylko Zakopiańczycy nic z tego nie mają (no może dwóch czy trzech najbogatszych)
Te dwie gigantyczne inwestycje pod Nosalem to inwestycje milionerów z Warszawy, Krakowa i Łodzi.
Wszystko to zadziało się za poprzedniego burmistrza i poprzednich władz. Obecne stoją pod ścianą i właściwie same niewiele mogą.
A jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju hotele, pensjonaty, restauracje itp to większość należy do inwestorów spoza Podhala. Miejscowi mają co najwyżej niewielkie pensjonaciki lub kwatery prywatne.
A Kolejkę sprzedało PKP i poprzedni rząd a nie Zakopane. Zakopiańczycy i pozostałe gminy podtatrzańskie zostały najzwyczajniej zrobione w konia.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 12-03-2017 09:42 AM

Biedni Zakopiańczycy, zawsze byli biedni...
Właśnie dzięki Warszawiakom, Łodzianom, Krakowiakom i mieszkańcom innych miejscowości w Polsce Zakopiańczycy mogą nic nie robić i czekać, aż turysta kasę przyniesie, tylko dlatego, że NIE ICH Tatry są blisko.

Jeżeli ktoś z kogoś doi to zakopiańczycy z reszty polski i nie wiem czy im się to należy.


RE: znalezione w necie - tomtur - 12-03-2017 08:06 PM

ok Big Grin Devil


RE: znalezione w necie - inanord - 12-03-2017 09:23 PM

No cóż mogę jeszcze na to powiedzieć.
Jak nie mieszkałam w Zakopanem, tylko daleko stąd to też tak sobie myślałam.
Takie tam stereotypowe myślenie ceprów na temat górali i Podhala.
Jak się tu zamieszka, to myślenie się zmienia, i koszty utrzymania też.
Dlatego coraz więcej rdzennych mieszkańców Zakopanego zmuszona jest sprzedawać swoje domy i opuszczać swój region.
A bogate cepry w miejscu starych, dawnych domów i małych, kameralnych pensjonacików budują luksusowe hotele, restauracje itp.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 13-03-2017 09:52 AM

To dlaczego mieszkańcy Zakopanego nie potrafią się porozumieć i działać wspólnie dla swojego dobra? Nie potrafią wybrać władz lokalnych, które będą ich reprezentować?

Przecież co najmniej połowa postulatów w w/w petycji nie leży w gestii jej adresatów a samorządu lokalnego..


RE: znalezione w necie - Łukasz - 13-03-2017 10:27 AM

inanord napisał(a):
Dlatego coraz więcej rdzennych mieszkańców Zakopanego zmuszona jest sprzedawać swoje domy i opuszczać swój region.
A bogate cepry w miejscu starych, dawnych domów i małych, kameralnych pensjonacików budują luksusowe hotele, restauracje itp.


Ty wierzysz w to co napisałaś ?


RE: znalezione w necie - inanord - 13-03-2017 01:23 PM

Bo dopiero teraz władze się zmieniły.
I dopiero teraz można zacząć coś działać, choć w wielu wypadkach jest trochę zbyt późno.
Najlepiej to widać na stronie:
https://www.facebook.com/ZakopianskiAlarmUrbanistycznoArchitektoniczny/


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 13-03-2017 01:40 PM

Tzn wcześniej nie można było działać bo?


RE: znalezione w necie - Jozin - 13-03-2017 03:02 PM

inanord napisał(a):
No właśnie. Cały świat znalazł sobie dojną krowę w Zakopanem, bonzowie z Warszawy, Łodzi, Krakowa i kilku jeszcze innych miejscowości w Polsce. Tylko Zakopiańczycy nic z tego nie mają (no może dwóch czy trzech najbogatszych)
Te dwie gigantyczne inwestycje pod Nosalem to inwestycje milionerów z Warszawy, Krakowa i Łodzi.
Wszystko to zadziało się za poprzedniego burmistrza i poprzednich władz. Obecne stoją pod ścianą i właściwie same niewiele mogą.
A jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju hotele, pensjonaty, restauracje itp to większość należy do inwestorów spoza Podhala. Miejscowi mają co najwyżej niewielkie pensjonaciki lub kwatery prywatne.
A Kolejkę sprzedało PKP i poprzedni rząd a nie Zakopane. Zakopiańczycy i pozostałe gminy podtatrzańskie zostały najzwyczajniej zrobione w konia.



Żeby zrozumieć zasadę działania przekrętu Kolejki na Kasprowy , to proponuje się cofnąć przed rok 2013 , i zadać sobie podstawowe pytanie jak i gdzie i dla kogo , i przez kogo powstała spółka Polskie Koleje Górskie - i najważniejsza rzecz jak i na jakich zasadach i po co ? stała się w posiadaniu prawie wszystkich udziałów gminnych PKL. Za czasów państwa teoretycznego (rządów Tuska) skrupulatnie szwindel był już przygotowywany, i już wtedy obie spółki przy pomocy samorządów lokalnych były zdominowane przez kapitał zagraniczny. W sieci jest wiele artykułów , tu ten z petycją wtedy posła Błaszczaka do Kopacz. http://pressmix.eu/2014/07/17/luksemburg-na-kasprowym-wierchu-parlamentarzysci-i-samorzadowcy-mowia-nie/. Hrabia Zamojski przewraca się w grobie , a jakby żył to zapewne nie jednego sprzedajnego urzędasa kazał by wybatożyć.Wink Pod Morskim Okiem przy placu na Włosienicy też coś tam w planach ma być kombinowane z terenem. A co do inwestycji pod Nosalem to nie znam tematu , ale trzeba zacząć od tego kto jest i wcześniej był prawowitym właścicielem tej ziemi. Jeśli to teren TPN to będzie kolidowało z ustawą o Dziedzictwie Narodowym - to mamy następny przekręt. Ps. Ankietę wypełniłem i myślę że jak obecny rząd tych tematów pozytywnie nie zweryfikuje - bo na póżniejsze inne nie ma najmniejszych szans. Pzd.


RE: znalezione w necie - inanord - 14-03-2017 11:41 AM

1. PKL musiał zostać sprzedany, bo były naciski odgórne. Sytuacja podobna jak innych dochodowych zakładów. Nie pomogły żadne protesty Zakopiańczyków ani miejscowych władz. Niejasna jest rola byłego burmistrza Zakopanego - właściwie to do tej pory nie zostały ujawnione dokumenty sprzedaży. Zakopiańczycy właściwie nawet nie wiedzą dokładnie kto kupił kolejkę. Podobno jakaś spółka z Luksemburga.
2. Jeśli chodzi o budowę pod Nosalem, to teren składa się z kilku działek skupowanych przez spółkę z Warszawy a następnie skonsolidowanych. Wg. planu zagospodarowania można tu budować domy jednorodzinne, niewielkie pensjonaty czy hoteliki - infrastruktura związana z turystyką i sportem. Nikt nie przypuszczał, ze ktoś skonsoliduje 17 działek i zaplanuje gigant 101 m długości, 22 m szerokości, 6 kondygnacji - wysokość 21,07 m ! , około 13 tys m kwadratowych powierzchni użytkowej. Kubatura nadziemna 35.326,9 m3 - kino letnie i basen. Trzeba jeszcze zaznaczyć, ze obiekt ten sąsiaduje z obszarem Natura 2000.
[attachment=77266]
Tak więc idąc w góry ulicą Karłowicza zamiast spoglądać na Nosal, będzie można sobie pooglądać nowy koszmarek hotelowy


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 14-03-2017 12:49 PM

Zakładanie, że nikt nie zechce kupić i skonsolidować kilku sąsiednich działek jest co najmniej naiwne..

MPZP dla tych działek:

1) podstawowe przeznaczenie terenu:
a) zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna,
b) usługi hotelarstwa, w szczególności: wynajem pokoi w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, pensjonaty, hotele oraz usługi towarzyszące usługom hotelarstwa, jak: usługi gastronomii, usługi sportu i rekreacji, wypożyczalnie sprzętu sportowego, itp.,
c) inne usługi nieuciążliwe;

Jest gdzieś dostępny projekt tego hotelu?


RE: znalezione w necie - inanord - 14-03-2017 02:06 PM

Na stronie
https://www.facebook.com/Zakopane-Pod-Nosalem-STOP-gigantycznej-architekturze-382465245439246/?fref=ts
w zakładce zdjęcia są rysunki z tego projektu.
Te rysunki są mniej więcej w połowie strony, bo początek strony poświęcony jest drugiej gigantycznej budowie też przy ul. Karłowicza ale po drugiej stronie ulicy, tej od miasta.


RE: znalezione w necie - inanord - 14-03-2017 02:12 PM

TomaszRT napisał(a):
Zakładanie, że nikt nie zechce kupić i skonsolidować kilku sąsiednich działek jest co najmniej naiwne..


Tylko, ze nikt nie spowiada się że chce sprzedać działkę i sąsiedzi dowiedzieli się jak już było po fakcie.
No i cała sprawa zaczęła się również za poprzednich władz Zakopanego.
Gdyby nie zmiana władz to już od roku mielibyśmy buldożery pod Nosalem.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 14-03-2017 03:13 PM

inanord napisał(a):
Te rysunki są mniej więcej w połowie strony, bo początek strony poświęcony jest drugiej gigantycznej budowie też przy ul. Karłowicza ale po drugiej stronie ulicy, tej od miasta.


Dziękuję.

Z rysunków wynika, że projektowany budynek jest zgodny z MPZP..
Wysokość 15,95m wobec dopuszczalnych 16m oraz dopuszczalne 2 kondygnacje nadziemne + 2 na poddaszu..

O co jest ta cała zadyma?


RE: znalezione w necie - inanord - 14-03-2017 06:01 PM

Nie na te rysunki widocznie patrzyłeś i nie dotyczą tego hotelu pod Nosalem.
Dane które wcześniej wymieniłam są z dokumentacji projektu, który został dostarczony do Starostwa.
A sprawa toczy się o to, żeby nie niszczyć starej, zabytkowej zabudowy tego regionu i psuć widoku na góry. Już wystarczy że galeria na Krupówkach zepsuła zabudowę tego rejonu.
Dlaczego niszczyć stare zabytkowe domy, tylko po to żeby wybudować nowoczesny hotel, których w Zakopanem jest i tak za dużo?
Dlaczego w Szwajcarii mogą adaptować stare, zabytkowe budynki na super pensjonaty, bez zmiany wyglądu zewnętrznego. Tam się da, a u na nie? Tylko, ze tu idzie się na łatwiznę i za nic się ma zabytki i historię.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 14-03-2017 09:52 PM

Na właściwe rysunki patrzyłem, dotyczące tego hotelu.. Tobie natomiast radzę zapoznać się dokładnie z treścią MPZP dla MN/U-1..

Bo póki co dla mnie sprawa wygląda tak.. prywatny inwestor kupił działki, scalił je i zaprojektował budynek spełniający wymogi MPZP.. budynek, którego budowa wiąże się z wyburzeniem trzech wątpliwej urody domów.. i teraz post factum próbuje mu się tę budowę uwalić bo jego inwestycja zasłoni widok na Nosal z odcinka 20 metrów ulicy Karłowicza..

Osobną kwestią jest na jaką zabudowę powinien tam pozwalać MPZP.. niemniej póki co Twoje postulaty są niespójne i wybacz, ale kompletnie się nie bronią..


RE: znalezione w necie - No Name - 15-03-2017 02:34 AM

inanord napisał(a):
Jest petycja w sprawie tego giganta i itp potworków w Zakopanem. Chodzi nam o to, aby Zakopane nie zamieniło się w metropolię z wieżowcami, tylko żeby pozostało takie jak było, tzn co jeszcze zostało.
Bardzo proszę każdego kto zgadza się z tą petycją o podpisanie jej. Może uda powstrzymać się ten i inne planowane giganty w Zakopanem.
https://www.petycjeonline.com/zakopiaski_alarm_urbanistyczny__kategoryczne_stop_budowie_wie

A taką mniej więcej powierzchnię ma zajmować ten hotel i być minimum dwa razy wyższy niż sąsiednie domy.

Czy ten hotel będzie budowany na terenie TPN?


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 15-03-2017 10:32 PM

Dość aktualne i myślę że warto przeczytać.

http://www.planetagor.pl/blogs.php?action=show_member_post&ownerID=155&post_id=55


RE: znalezione w necie - grabarz - 16-03-2017 05:47 AM

Nie bez powodu tyle się mówi że Babia jest nieprzewidywalna i warunki się bardzo szybko zmieniają.
Byłem jakieś 3 lata temu z bratem na Babiej, do samego szczytu było całkiem przyzwoicie, z góry widzieliśmy jak w mgnieniu oka dogoniła nas mgła, zaczęło mocno sypać i wiał bardzo silny wiatr, z dużymi problemami ale udało nam się uciec... Pare godzin później w telewizji słuchaliśmy że GOPR ratował trójkę turystów z Babiej, byli na szczycie jakieś 2/3 godziny po nas.


RE: znalezione w necie - Pablo - 16-03-2017 09:38 AM

Byłem tam 4 dni wcześniej, piździało, nie poszedłem na szczyt ale też bylismy tam na pierwszej bibie forumowej 10 lat temu Big Grin
https://www.youtube.com/watch?v=EQ06kCt7GK0


RE: znalezione w necie - grabarz - 16-03-2017 11:06 AM

Mieliście wyśmienite warunki Wink


RE: znalezione w necie - Pablo - 16-03-2017 01:57 PM

Doskonałe Big Grin


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 16-03-2017 02:18 PM

Niemniej upał nieco zelżał..
Big Grin


RE: znalezione w necie - Frodo - 02-04-2017 05:36 PM

Co za masakra... blink

http://natatry.pl/artykuly/oblezenie-chocholowskiej-polany


RE: znalezione w necie - grabarz - 02-04-2017 06:30 PM

Frodo napisał(a):


Mój kolega z pracy tam był, jak do mnie dzwonił to szybko kończył rozmowę, mówił że jak ktoś się zatrzymuje to go zadepczą, teraz widzę że nie żartował Devil laugh


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-04-2017 06:34 PM

Fakt, wygląda ja primaaprilisowy żart


RE: znalezione w necie - Stasiu - 02-04-2017 06:56 PM

Mnie to wygląda jak przed końcem świata. Sad Ale taką pogodę na początku wiosny nie pamiętam i dlatego wszędzie na popularnych miejscach były tłumy. Ja wczoraj miałem dwa ekstremy. Najpierw cisza i spokój na Bukowej Górze, gdzie sezon narciarski się skończył i nawet muflony widziałem. Potem w Dolnej Morawie tłumy jak na Chochołowskiej.
[attachment=77420][attachment=77419]
Chyba z powodu tego - Sky Walk. shut up Widać go nawet na panoramie Trójmorskiego i Śnieżnika.


RE: znalezione w necie - kunlun - 05-04-2017 08:58 AM

Mnie to uspokaja Smile
ten głos i ta muzyka...

http://tatromaniak.pl/filmy/c/ale-klimat-swietne-nagranie-z-tatr-film


RE: znalezione w necie - Beskidniska - 05-04-2017 06:21 PM

dziękuję Kunlun, mi też się podoba! góry to faktycznie, jak droga do domu... świetnie nakręcone, świetnie dobrany tekst i muzyka. I też nie sądziłam, że widok zatłoczonego parkingu może tak dobrze wyglądać Smile w całym tym tajemniczym kontekście Smile dziękuję za romantyzm tego krótkiego filmiku! Smile


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-04-2017 12:09 PM

Frodo napisał(a):
Co za masakra... blink


Takie same krokusy, bardzo podobne krajobrazy oglądałem jakiś czas temu w okolicach Chiemgauer Alpen. Ledwo garść ludzi. Jak komuś zależy na takim widoczku, to naprawdę polecam tamte rejony. Dłużej trza jechać, ale jak się chce, to to żadna przeszkoda, a efekt końcowy wszystko wynagrodzi. No i piwo mają dobre Wink


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 06-04-2017 12:16 PM

W Gruzji też jest ładnie wiosną.. i wino mają znakomite..


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-04-2017 12:21 PM

Ostatnio piłem śliwowice z Rumunii. Tam też musi być pełno kwiatków Smile

Ale już tak abstrahując od tego, to bardzo ciekawe zjawisko socjologiczne jest. W Polsce zwłaszcza wyraźne. Że ludzie jadą akurat tam, bo to nasze jest i wszyscy tam jeżdżą, to i ja pojadę. Podobnie jest z polskim morzem. Włącza się takie masowe, stadne myślenie. Jest to bardzo silne u wielu i robią tak, mimo że zdają sobie sprawę z obciążenia. Człowiek dobrze się czuje, jak pasuje do reszty grupy. Dla niektórych to może być nawet ważniejsze od wygody, mi się zdaje. Amerykanie na przykład mają podobnie, z tym że u nich tereny są tak rozległe, że się tego tak nie odczuwa od razu. Niemniej takie miejsca jak Yellowstone, czy Floryda również mają swoje krytyczne momenty.


RE: znalezione w necie - inanord - 06-04-2017 06:10 PM

Trudno się ludziom dziwić. W każdym możliwym miejscu w internecie, w telewizji, w programach informacyjnych i pogodowych pokazywali wysyp krokusów na Chochołowskiej i zapowiadali piękną, słoneczną i ciepłą pogodę w Tatrach. Nawet TPN wypowiadał się w TVP na temat jak zachowywać się i gdzie można zobaczyć krokusy.
To każdy kto tylko miał czas jechał w góry. A zjawisko jest rzeczywiście wyjątkowe i warto je zobaczyć.


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-04-2017 06:50 PM

To prawda. Fajnie, że są takie miejsca w Polsce. Takie gromadzenie się samo w sobie nie jest przecież złe, to wręcz naturalne. Tylko czasem jednak i z tym można trochę przesadzić.


RE: znalezione w necie - Jozin - 06-04-2017 09:09 PM

[attachment=77450] [attachment=77451] [attachment=77452] [attachment=77453] [attachment=77454] [attachment=77455] [attachment=77456] [attachment=77457] [attachment=77458] [attachment=77459] [attachment=77460] [attachment=77461][attachment=77462] [attachment=77463] [attachment=77464] Tongue2 ok :


RE: znalezione w necie - enopvie - 07-04-2017 01:14 PM

Tak, krokusów jest coraz więcej Smile Właśnie wybieram się do Zakopanego i mam nadzieję, że będzie dobra pogoda Big Grin


RE: znalezione w necie - inanord - 07-04-2017 01:26 PM

Jak na razie to spadło sporo śniegu. Krokusy zasypało.


RE: znalezione w necie - mirek - 07-04-2017 02:55 PM

enopvie napisał(a):
Tak, krokusów jest coraz więcej Smile Właśnie wybieram się do Zakopanego i mam nadzieję, że będzie dobra pogoda Big Grin


Słyszałem że co raz mniej , więc śpiesz się.


RE: znalezione w necie - Pablo - 21-04-2017 04:14 PM

Jakby ktoś chciał się tanio wybudować ok
https://www.youtube.com/watch?v=P73REgj-3UE


RE: znalezione w necie - grabarz - 21-04-2017 06:13 PM

Robi wrażenie ok
Ciekawe ile czasu to budował ?


RE: znalezione w necie - grabarz - 03-05-2017 07:14 AM

http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/majowka-w-tatrach-droga-do-morskiego-oka-zapchana-samochodami-film

To zapowiada bardzo optymistycznie sezon letni, aż strach się bać w00t
A niektórzy chcą jeszcze promować Tatry kwasny


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 03-05-2017 08:44 AM

No... Ja to z wielką przyjemnością przeniósłbym się na rok, czy dwa w tamten świat:
http://www.jacekptak.nazwa.pl/zakopianka.XIX.wiek.html#4


RE: znalezione w necie - conti - 03-05-2017 10:33 AM

Zygmunt lekko wtedy nie było, ale wiesz co? Sam się tam nie przenoś. Zabierz mnie ze sobą


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 03-05-2017 10:57 AM

Ktoś jeszcze chętny? Robię listę.


RE: znalezione w necie - grabarz - 03-05-2017 07:30 PM

Same dobre informacje po tej majówce !

http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/majowka-w-tatrach-te-smieci-zniesiono-z-giewontu


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 03-05-2017 08:23 PM

Zygmunt napisał(a):
Ktoś jeszcze chętny?


Ale w Tatry to bym kilka współczesnych rzeczy zabrał.. linę dynamiczną i plastikowe buty na ten przykład..
Big Grin


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 03-05-2017 08:27 PM

Zasada jest jedna - z tego świata każdy może wziąć do plecaka co tylko chce. Proszę bardzo. Ale można mieć tylko jeden plecak. Nie więcej jak 60l.

Ja na pewno zabrałbym bukłak w00t


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 09-05-2017 07:04 AM

http://8a.pl/8academy/nie-smiec/


RE: znalezione w necie - Stasiu - 09-05-2017 06:39 PM

Jazda rowerem na Malino-Brdo. Smile
https://www.novinky.cz/koktejl/437293-cesky-cyklista-na-slovensku-natocil-necekane-setkani-s-medvedem.html


RE: znalezione w necie - tomtur - 10-05-2017 05:02 AM

haBig Grin ja ostatnio na korbie spotkałem 6 dzików ,a tych małych nie zdążyłem policzyćBig Grin taka moc we mnie wstąpiła ze hejBig Grin


RE: znalezione w necie - kunlun - 12-05-2017 10:20 AM

25 lat temu zaginęła Wanda Rutkiewicz


http://sport.interia.pl/aktualnosci-sportowe/news-25-lat-temu-zaginela-wanda-rutkiewicz,nId,2392761


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 19-05-2017 02:59 PM

Obstawiamy wynik?
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21814913,turysci-zadepcza-kasprowy-pkl-chce-ich-wiecej-wywiezc.html


RE: znalezione w necie - grabarz - 19-05-2017 03:35 PM

Pod wagonikami powinni jeszcze orczyk puścićok


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 19-05-2017 03:44 PM

Ciekawe, czy wypaliłby system z osiołkami? Hmmm Na samą myśl szkoda mi tych zwierzaków.


RE: znalezione w necie - Pablo - 19-05-2017 07:01 PM

Człowiekiem Roku National Geographic został człowiek renesansu, Krzysztof Starnawski ok
http://601100300.pl/news/podroz-do-wnetrza-ziemi/


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-05-2017 07:57 PM

Zygmunt napisał(a):


Przecież to jest jakieś kuriozum, żeby do 60 os. kabin wpuszczać w sezonie letnim po 30 os... a na dole tłum oczekujących..

grabarz napisał(a):
Pod wagonikami powinni jeszcze orczyk puścić


Powinni wykuć te cholerne 90m tunelu pod kopułą Kasprowego, żeby połączyć oba kotły, zmodernizować krzesło w kotle Goryczkowym i w tymże ze 3 armatki śnieżne postawić na samym początku.. wtedy byłaby to stacja narciarska z prawdziwego zdarzenia a nie jej namiastka jak obecnie..

Krzysiek Starnawski, prawdziwy eksplorator.. zasłużenie ok


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-05-2017 06:26 PM


Fajnie pokolorowane zdjęcie
Mariusz Zaruski z ratownikami TOPR przed Dworcem Tatrzańskim w Zakopanem rok 1936
Od lewej siedzą:
Józef Wawrytko senior, Jędrzej Marusarz, Mariusz Zaruski, Jakub Wawrytko senior, Stanisław Gąsienica- Byrcyn
Od lewej stoją:
Ignacy Bujak, Zdzisław Ritterschild, Henryk Bednarski, Jędrzej Wawrytko, Józef Gąsienica Tomków, Józef Oppenheim, Wawrzyniec Dzielawa, Józef Wala Bachleda, Jan Gąsienica Tomków, Wojciech Wawrytko Łysy, Jan Stopka Ceberniak
U góry od lewej stoją:
Wojciech Wawrytko, Józef Stopka


RE: znalezione w necie - Fazik - 24-05-2017 06:44 PM

Świetne zdjęcie, szczególnie te goreteksy i inne loofty Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 24-05-2017 06:52 PM

Fazik napisał(a):
Świetne zdjęcie, szczególnie te goreteksy i inne loofty Wink

Fazik, nie byłeś z nami w tym roku na Grzesiu. Taki jeden powiedział, że to nie jest goretex, ale góroltex. Big Grin


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 24-05-2017 07:04 PM

Zacne zdjęcie ok

Wąs wtedy rządził Big Grin

Opcio jaką ma gustowną czapkę Big Grin


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-05-2017 07:32 PM

TomaszRT napisał(a):
Zacne zdjęcie ok

Wąs wtedy rządził Big Grin

Opcio jaką ma gustowną czapkę Big Grin


A co.. modniś warszawski Wink tutaj od dłuższego czasu był już Naczelnikiem.

Stasiu, mi się udało dwa razy spotykać te retro ekipy na Grzesiu, Słowaków i gorali z naszej strony Tatr, jakaś taka tradycja ok


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 24-05-2017 07:44 PM

My tego retro górala spotkaliśmy 11.02.. czyli w rocznicę ewakuacji partyzantów ze szpitala polowego pod Skrajnym Salatynem przez Zbigniewa Korosadowicza i towarzyszy w 1945.. Chyba dla upamiętnienia tej akcji jest coś organizowane co roku..


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-05-2017 07:55 PM

Bardzo prawdopodobne, ja ich też w lutym spotykałem na pewno.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 24-05-2017 08:13 PM



Mi do zamierzchłych czasów lepiej odpowiada taki kolor, czy tam sepia,
tak samo jak i "Sami Swoi" lepiej w czarno-białym mi pasująSmile


RE: znalezione w necie - Pablo - 24-05-2017 09:25 PM

Bo tak nas przyzwyczaiła stara technologia i wyobraźnia inaczej nie chce podpowiadać. Ale rzeczywistość była bardziej kolorowa, dobrze jest czasem zobaczyć jak to właściwie wyglądało ok


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 24-05-2017 09:35 PM

Otóż to ok


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 25-05-2017 04:12 PM

Tak czy siak, wolę czarno białeWink


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 28-05-2017 10:50 AM

A propos smartfonów w górach:
http://www.tvn24.pl/turysta-zapchal-sie-w-tatrach-pomogl-ratunek,743749,s.html


RE: znalezione w necie - Stasiu - 30-06-2017 05:39 PM

http://cestovani.idnes.cz/orla-per-orli-stezka-tatry-polsko-adrenalin-fz4-/kolem-sveta.aspx?c=A170627_123119_kolem-sveta_hig

Na czeskich stronach promują Orlą Perć. Polscy czechofile na GŚ mogą sobie poduczyć gramatykę. Smile


RE: znalezione w necie - Pedro - 01-07-2017 07:35 AM

Ja czechofil nie jestem więc skorzystałem z bardziej przyjaznego przycisku przeglądarki "przetłumacz na język polski". Choć po tej operacji trzeba być z kolei trochę polonistofilem żeby to zrozumieć Smile

Zawsze ciekawie się czyta co ktoś z innego kraju pisze o swoim własnym.
Zapomnieli tylko wspomnieć, że Murowaniec to już w praktyce hotel górski bez możliwości podłogi.


RE: znalezione w necie - conti - 10-07-2017 07:56 PM

Czy ktoś już o tym słyszał? A może ktoś już widział?

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22074357,tatrzanski-park-narodowy-idzie-w-gastronomie-na-szlaku-do-morskiego.html#Czolka3Img


RE: znalezione w necie - grabarz - 10-07-2017 08:27 PM

Zawsze o tym marzyłem, żeby coś takiego w Tatrach było Smile
ale może to odciągnie tych w klapkach od kopców, najedzą się to dalej nie pójdą giggle Bo czytałem już pierwsze doniesienia o klapkowiczach na Giewoncie blink


RE: znalezione w necie - conti - 10-07-2017 08:34 PM

Zauważyłem dziwną zależność na Kasprowym. Mianowicie osoby które wjeżdżają na Kasprowy wagonikiem po wyjściu z wagonika zasuwają w znakomitej większości coś zjeść. Wygląda to tak jakby się mega mocno namęczyli wjeżdżaniem do góry. Odmiennie jest z osobami które wchodzą tam na nogach. Oni najpierw sycą się widokami, dopiero później idą do restauracji. Dlatego być może jest sporo prawdy w tym co napisałeś Grabarzu.


RE: znalezione w necie - Jozin - 11-07-2017 12:55 AM

Jak TPN wychodzi na przeciw z inicjatywą kulinarną pod januszy , to niech pomyśli wcześniej o umiejscowieniu większej ilości przenośnych ubikacji - toj toj.
To co pozostawiają po sobie pseudo turyści w sezonie wokół Morskiego Oka , to wielka jedna bardacha i kupa śmieci. kwasny Sad


RE: znalezione w necie - Fazik - 20-07-2017 12:37 PM

Zamknięta droga na Słowacji między Żiliną a Martinem w rejonie Strećna:
http://ahojslowacja.pl/aktualnosci/544/Slowacy_zamkneli_droge_pomiedzy_Martinem_a_Zylina


RE: znalezione w necie - Stasiu - 21-07-2017 08:49 PM

Znów przeczytałem, że mam pewne zaległości:
http://cestovani.idnes.cz/kysel-slovensky-raj-ferrata-slovensko-dyr-/kolem-sveta.aspx?c=A170713_123055_kolem-sveta_hig


RE: znalezione w necie - hemlighet - 05-09-2017 07:22 PM

Norwegia w około-zimowych klimatach Smile

https://www.youtube.com/watch?v=2dq5D2A6R4g


RE: znalezione w necie - conti - 09-09-2017 09:41 PM

Słyszeliście o tym?


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22345692,dwa-plecaki-zupki-w-proszku-z-2008-i-szczatki-jednej-osoby.html#MT2


RE: znalezione w necie - grabarz - 10-09-2017 07:53 AM

Włuczył się po lesie i ..... może polskie archiwum x da radę znaleźć odpowiedź.

A poniżej jest fajny test o morzach ok


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 10-09-2017 11:16 AM

Ciekawe z tymi dwoma plecakami. Może ukradł komuś i uciekł w dzicz, ale mu nie wyszło?

Ciekawostką jest też fakt, że włócząc się po lasach z dala od szlaków można czasem znaleźć stare, zniszczone plecaki szkolne. Często dziecięce. Sam trafiłem na to ze dwa razy. W pobliżu wschodniej granicy nasuwa to sugestię, że ów plecaki to pamiątka po nielegalnych imigrantach. Ale jeden leśnik mi wyjaśnił, że pracownicy leśni czasem zabierają z domu stare plecaki, w których niosą jakieś narzędzia, czy ciuchy robocze. Gdy plecak w końcu trafia szlag, może skończyć jako śmieć.


RE: znalezione w necie - conti - 10-09-2017 04:50 PM

Mój starszy syn będąc na wycieczce szkolnej w Bieszczadach. Podczas wchodzenia na Połoninę Wetliną do schroniska Chatka Puchatka był światkiem jak kolega z klasy stwierdził, że jest jemu zbyt ciężko wyrzucił swój plecak. Takie przypadki chyba też mogą się zdarzyć.


RE: znalezione w necie - conti - 27-11-2017 06:11 PM

Dla mnie jest to zbyt nierealne. Wydaje się jednak, że jest to prawdziwe:
http://natatry.pl/artykuly/turysci-niewpuszczeni-do-schroniska-morskie-oko-2017


RE: znalezione w necie - grabarz - 27-11-2017 06:50 PM

Całą moją wypowiedź można by wykropkować, cisną się same niecenzuralne słowa!!!!
Co za łajzy !!!
Już od dawna mówię że dzisiejsze schroniska nie mają nic wspólnego z tym do czego zostały stworzone, istnieją tylko po to, żeby robić grubą kasę !!! A turysta dla nich, to ten który przychodzi z grubym portfelem... BANDA!


RE: znalezione w necie - conti - 27-11-2017 06:57 PM

Ja ogarnąć tego nie mogę. Takie zajście rozpowszechniałbym dokładnie tak jak Ci ludzie. Niech zmienią nazwy na hotel lub sala bankietowa i wtedy będzie to prawie zrozumiałe. Chociaż dać ciepłej wody to nawet w mieszkaniu prywatnym bym nie pożałował.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 27-11-2017 07:23 PM

Muszą uzbierać na niezapłacony rachunek..
http://24tp.pl/n/43492


RE: znalezione w necie - conti - 27-11-2017 08:12 PM

A w sumie po takich zachowaniach jak to w linku wstawionym przeze mnie, to nie jestem pewny czy jest mi szkoda właścicieli schroniska.


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 27-11-2017 08:32 PM

?Park przekonuje, że od 2012 r. Maria Łapińska, wspólnie z dziećmi Patrycją i Jakubem, prowadzi schronisko bez umowy"

Bardzo to ciekawe, bardzo...


RE: znalezione w necie - PJack - 27-11-2017 08:38 PM

conti napisał(a):
Dla mnie jest to zbyt nierealne. Wydaje się jednak, że jest to prawdziwe:

No to może sprostowanie:
Fragment, reszta na stronie FB schroniska:
"Szanowni Państwo,
Bardzo ubolewamy nad zaistniałą sytuacją i jednocześnie pozwalamy sobie na napisanie kilku słów komentarza:
1) Jako kierownictwo schroniska nie jesteśmy w stanie ustalić kto udzielił Panom takich informacji jak te, że nie mogą wejść do środka oraz, że nie dostaną wody - z naszego punktu widzenia jest to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale niestety ani Panowie opisujący zdarzenie nie umieli nam telefonicznie odpowiedzieć z kim rozmawiali ani my nie byliśmy wstanie ustalić tego za pomocą monitoringu ( zbyt słaba jakość obrazu). Faktem jest, że schronisko było otwarte i można było wejść do środka(drzwi od wejścia głównego były otwarte) zaczerpnąć wszelkich informacji w recepcji czy otrzymać wrzątek lub posiłek w kuchni. Niestety nie jesteśmy wstanie ponosić odpowiedzialności za ?kogoś? ( nie wiemy czy był to uczestnik imprezy, czy może turysta -bo akurat tej nocy nocowało 7 osób, które szukały schronienia i go otrzymały). "

Moim zdaniem - jak zwykle prawda jest gdzieś pośrodku - to, że była impreza to jedno, dziwne, że szukający noclegu nie wpadli na to aby zadzwonić na numer schroniska?


RE: znalezione w necie - conti - 27-11-2017 08:39 PM

Mnie też to mocno zaciekawiło. Tyle lat i nikt dotychczas nie zwracał na to uwagi? Czyżby niezły b... w tym archeo (TPNie) mieli??? Czy szukają taniego zagospodarowania schroniska? Taniego oczywiście na początku i tylko dla TPNu


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 27-11-2017 08:48 PM

Samo to zdanie jest wystarczającym powodem, aby przeprowadzić drobiazgową kontrolę w parku. Pewnie niezłe jaja by tam znaleźli. No ale cóż. Jak widać łatwiej czepiać się mojej teściowej, która wisi skarbówce 24 grosze...


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 27-11-2017 09:42 PM

PJack napisał(a):
Moim zdaniem - jak zwykle prawda jest gdzieś pośrodku - to, że była impreza to jedno, dziwne, że szukający noclegu nie wpadli na to aby zadzwonić na numer schroniska?


Prawda jest taka jak to obie strony przedstawiły.. chłopakom nieco determinacji zabrakło..
Big Grin


RE: znalezione w necie - koko - 01-12-2017 11:34 AM

Schroniska schroniskami, czasami naprawdę można trafić na fajne miejsce, w którym nie czekają tylko na to, żeby zawartość naszego portfela znalazła się u nich w kasie... Wink


RE: znalezione w necie - mirek - 01-12-2017 03:49 PM

koko masz jeszcze więcej takich MĄDROŚCI?


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 19-12-2017 11:16 AM

https://www.youtube.com/watch?v=pI63Rbxml5U


RE: znalezione w necie - conti - 19-12-2017 02:50 PM

Ależ widoczki!!!


RE: znalezione w necie - mieciur - 26-12-2017 07:39 PM

http://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/54858/Kolejny_szczyt_glupoty_osiagniety.html

Znowu !!


RE: znalezione w necie - Stasiu - 26-12-2017 08:03 PM

Kolejnych 50 osób poznało romantykę dreptania 8 km nocnymi Tatrami. Po takiej przechadzce będzie im smakowała świąteczna kolacja. ok


RE: znalezione w necie - Fazik - 27-12-2017 07:01 AM

Zlikwidować "powozy" i na przyszłość sprawa się sama rozwiąże. Sami wlezą, sami zlezą, zaskoczenia brakiem transportu nie będzie.


RE: znalezione w necie - mirek - 27-12-2017 08:04 AM

Czy ktoś to widział?
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/tajemniczy-obiekt-rozb%C5%82ysn%C4%85%C5%82-nad-polskim-niebem-to-wybuch-oddalony-o-tysi%C4%85ce-kilometr%C3%B3w/ar-BBHnF29?li=AAaGjkQ&ocid=spartandhp


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 27-12-2017 04:36 PM

Mój szwagier. Pracuje w straży granicznej i akurat miał nockę w terenie. On akurat domyślił się, że to od rakiety i na tę właśnie myśl strach go obleciał.


RE: znalezione w necie - mirek - 27-12-2017 05:03 PM

A ktoś się ze mnie naśmiewał i pytał czy postaci z krzyzem nie było.giggle


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 27-12-2017 06:58 PM

Postać z krzyżem to podobno na Giewoncie. I to więcej niż jedna Wink


RE: znalezione w necie - Stasiu - 27-12-2017 07:41 PM

Krzyże będą, aż cztery. Tyle było śmiertelnych wypadków w Święta BN w Tatrach po słowackiej stronie. To nie liczę tych, co mieli więcej szczęścia i leżą ranni (nawet ciężko) w szpitalach. Tatry zamieniły się w gigantyczną ślizgawkę. Można o tragicznych Świętach poczytać na http://www.hzs.sk. Nawet dzieci były ranne. Dwaj chłopcy zjechali wraz z rodzicami gdzieś w okolicy Jagnięcego.


RE: znalezione w necie - conti - 31-12-2017 08:38 AM

Tatry pełne "turystów"
http://24tp.pl/n/44517


RE: znalezione w necie - kunlun - 31-12-2017 09:25 AM

Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać uhm
Może lepiej nie będę tego komentować...


RE: znalezione w necie - conti - 31-12-2017 12:44 PM

No to jeszcze taka przeróbka wiadomości:
https://youtu.be/ScBy3pDHIak


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-12-2017 02:45 PM

conti napisał(a):
No to jeszcze taka przeróbka wiadomości:
https://youtu.be/ScBy3pDHIak


No to jest mocne Big Grin


RE: znalezione w necie - Stasiu - 31-12-2017 03:24 PM

Chyba nadszedł czas, żeby zlikwidować powozy. Następnym razem mogą być już trupy. Wiem, że to tylko moja fantasmagoria, ponieważ wtedy kasę górale będą musieli uzbierać inaczej a konie nieboraki będą zawiezione do ostatniej stadniny ziemskiej.
P.S. Jeszcze się obawiam, że to może się powtórzyć dzisiaj na Sylwestra lub na Nowy Rok.


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-12-2017 03:31 PM

Też uważam że przynajmniej w okresie zimowym Fasiągi powinny być zawieszone, nikt o zdrowych zmysłach i bez wcześniejszego zastanowienia na szczyt "Morskie Oko" by się nie wybrał, M,Oko jest w tej chwili traktowane jak Kasprowy i Gubałówka.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 31-12-2017 03:37 PM

Fazik napisał(a):
... M,Oko jest w tej chwili traktowane jak Kasprowy i Gubałówka.

Słabo powiedziane. Ja bym powiedział, że wycieczka na MOKO jest uważana za przedłużenie Krupówki lub Marszałkowskiej (to dla Warszawiaków). Szkoda tylko, że tam tramwaj (elektryczny) nie jeździ, tylko konny.


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-12-2017 03:42 PM

Racja Stasiu, ja się tylko ograniczyłem do terenów Górsko - Zakopiańskich, to co się dzieje na Moku to Armagedon bezmyślności.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 31-12-2017 03:56 PM

I jeszcze coś z tym alkoholem by się przydało zrobić... Już widzę oczami wyobraźni, jak "turyści" w kolejce do sań/dorożki czy co tam kursuje popijają piwko, a potem plastikowy kubeczek bach w krzaki obok... Bo kosze za daleko Wink


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-12-2017 04:35 PM

Hemli, jak nie kupi to wniesie a puszek, butelek i innych śmieci będzie po prostu niestety nadal w krzakach przybywało bo jak odwieczne prawa grawitacji heliocentrychnej mówią: Pusta puszka-butelka jest po trzykroć cięższa od pełnej...


RE: znalezione w necie - grabarz - 31-12-2017 05:12 PM

Dziwne rzeczy się dzieją w naszym dziwnym kraju...
Nie rozumiem dlaczego nie było interwencji policji, byli pijani i agresywni ludzie, takich powinna zgarnąć policja i zabrać na dołek albo izbę wytrzeźwień uhm
Przecież żyjemy w kraju Prawym i Sprawiedliwym Tongue2 Devil

A tu d***, brakiem zdecydowanej reakcji dajemy przyzwolenie takim ciulom, że mogą tak robić !


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 31-12-2017 05:32 PM

grabarz napisał(a):
Nie rozumiem dlaczego nie było interwencji policji, byli pijani i agresywni ludzie, takich powinna zgarnąć policja i zabrać na dołek albo izbę wytrzeźwień


To w zasadzie wyczerpuje temat..


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 31-12-2017 06:15 PM

Najsmutniejsze jest to, że jeszcze pewnie nie raz sytuacja się powtórzy. Można edukować, straszyć, ostrzegać, kpić sobie otwarcie, ale... Głupota ludzka i wieśniactwo zawsze znajdzie dla siebie jakieś ujście. A im bardziej popularne miejsce, tym większe na to szanse. Niestety.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 31-12-2017 06:53 PM

Ale film przerobiony elegancko, polecam jego aktoromBig Grin


RE: znalezione w necie - grabarz - 02-01-2018 05:55 PM

http://24tp.pl/n/44593
Konie miały dosyć tego co się ostatnio działo i w obawie przed kolejnym weekendem udają kontuzje, a nóż nie będzie trzeba iść do roboty innocent Wink


RE: znalezione w necie - mirek - 02-01-2018 06:54 PM

grabarz napisał(a):
http://24tp.pl/n/44593
Konie miały dosyć tego co się ostatnio działo i w obawie przed kolejnym weekendem udają kontuzje, a nóż nie będzie trzeba iść do roboty innocent Wink


Nóż to to jest kluczowe słowo w tej sytuacji.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 02-01-2018 07:07 PM

Albo robota albo nóż..


RE: znalezione w necie - mirek - 02-01-2018 08:07 PM

TomaszRT napisał(a):
Albo robota albo nóż..


No o tym mowa.Sad


RE: znalezione w necie - Fazik - 02-01-2018 09:10 PM

mirek napisał(a):

TomaszRT napisał(a):
Albo robota albo nóż..


No o tym mowa. Sad


Ale tak się o tym mówi, górale twierdzą że jak konie nie będą ciągnąć wozów na M`Oko to pójdą pod nóż. Taki trochę szantaż ale kto wie ile w tym prawdy.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 02-01-2018 10:01 PM

Jak koń na siebie nie będzie zarabiał, to go chłop nie będzie trzymał dla ozdoby..


RE: znalezione w necie - grabarz - 03-01-2018 07:14 PM

https://www.instagram.com/p/BddPlSfnV-7/?hl=pl
No i niema bata, miejcie się na baczności Devil


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 05-01-2018 11:40 AM

Szach mat...





http://nakolkach.com/morskie-oko-zima/#


RE: znalezione w necie - Fazik - 05-01-2018 08:31 PM

Dla mnie najlepszy!!!


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-01-2018 09:58 PM

Nareszcie coś do namysłu tych co trzeba zwozić z MOKO, ponieważ nóżki bolą.


RE: znalezione w necie - conti - 05-01-2018 10:07 PM

Chłopiec niby malutki jeszcze, ale jest WIELKI!!!
Widzieliście na zdjęciu tych "turystów" w fasiągu którzy prawie nie widzą małego Bohatera Arka?


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 06-01-2018 08:35 AM

Conti, mogą też się patrzeć na górySmile

A to jest dobre:
http://nakolkach.com/wp-content/uploads/2017/12/B62A0817-1024x683.jpg


RE: znalezione w necie - conti - 06-01-2018 10:33 AM

Mogą patrzeć na góry. Moim zdaniem jednak patrzą do góry. Taka subtelna różnica.

Informacja dla turystów zamieszczona w schronisku jest bardzo pouczająca. Dla niektórych takie informacje powinny znajdować się w przewodnikach turystycznych.


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-01-2018 10:54 AM

A propos, ja pamiętam wiele lat temu, kiedy komórki właściwie nie istniały, nocowałem na Markowych Szcz. i nagle padł prąd. Ludzi było sporo i właściwie nikt się nie przejął, a nawet zrobiło się weselej. Niedawno słyszałem, że miało miejsce podobne zdarzenie, ale goście schroniska zrobili się bardzo niespokojni, niektórzy wręcz zaczęli się bać, mimo że posiadali telefony, czołówki itd. Ciekawe ile w tym przypadku, a ile świadectwa naszych czasów...


RE: znalezione w necie - conti - 06-01-2018 11:06 AM

Zygmunt ja myślę, że kiedyś ludzie byli po prostu bardziej zaradni. Teraz wszystko każdemu się należy i wszystko mają mieć podane na tacy. A z zanikiem światła w schronisku kiedyś tam też miałem styczność i też właśnie było tak jak napisałeś.
Bez prądu było weselej i zaczęły się żarty Smile


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-01-2018 01:26 PM

Mi się zdaje też, że współczesny statystyczny nie umie sobie poradzić bez podstaw cywilizacji, które ma na tacy właśnie. Prąd, zasięg gsm, samochód... Nagle czegoś zabraknie i robi się dramat. Co ciekawe, wcale nie zależy to od wieku, oj nie. Niektórzy starsi ode mnie są tak przywyknięci do tych dobrodziejstw, że aż strach patrzeć. Na spacer do kościoła nie pójdzie, bo po cholerę, jak można samochodem. Prąd padnie na trzy godziny, zaczyna się gadanie, że to koniec świata, że to nieludzkie... Strach. Strach patrzeć...


RE: znalezione w necie - Stasiu - 06-01-2018 01:50 PM

Ja zawsze mówię, że społeczeństwo ma za dużo demokracji, wręcz ma blisko do anarchii.


RE: znalezione w necie - Pedro - 06-01-2018 01:57 PM

Pamiętajcie, że bez prądu i GSM nie wejdziecie na GŚ Toungue


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-01-2018 06:50 PM

Zawsze można listy pisać Wink


RE: znalezione w necie - Fazik - 06-01-2018 07:51 PM

Na Ornaku był kiedyś prąd z agregatu, tylko do 22, kilka minut wcześniej zarządcy "migali" światłem trzy razy i to był znak że trzeba wygrzebać czołówki a w naszym (speleoklub na obozie) szybkie nabijanie karbidówek Smile i grało się w karty czy co tam innego dalej, klimat był wspaniały, teraz to katastrofa że prądu ni ma, że ciepłej wody... Oj.


RE: znalezione w necie - tomtur - 06-01-2018 08:24 PM

Jak chcecie jeszcze zakosztować klimatu schroniska i lamp naftowych to zapraszam chata pod boriszowem ,ach zatęskniłem????
Tak tak nastały czasy lelumpolelumBig Grin


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 06-01-2018 09:17 PM

Szczęśliwy ten, co może wyłączyć wszystko na tydzień, czy dwa i wyjść z tego bez szwanku.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 06-01-2018 09:28 PM

tomtur napisał(a):
Jak chcecie jeszcze zakosztować klimatu schroniska i lamp naftowych to zapraszam chata pod boriszowem ,ach zatęskniłem????
Tak tak nastały czasy lelumpolelumBig Grin

Jeszcze nie mamy majowej wyprawy zaplanowanej. Nic nam nie broni popatrzeć co tam nowego. Tomaszu zapomniałeś dodać, że jeszcze tam jest suchy kibelek i woda tylko w żelaznym korycie.


RE: znalezione w necie - conti - 07-01-2018 07:13 PM

Chyba zapomniał zapłacić za bilet.
https://youtu.be/HQbSlr69ZaE


RE: znalezione w necie - kunlun - 07-01-2018 07:33 PM

Uśmiałam się Big Grin


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 07-01-2018 07:38 PM

Tu się nie ma z czego śmiać.. Toungue


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 07-01-2018 08:03 PM

Pewnie się zagapił rozglądając się za trasą, którą faktycznie mógłby zjechać nie niszcząc sobie nart przy okazji... Ech, w zeszłym roku narciarze to była fajna zima.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 08-01-2018 05:16 PM

Jeszcze w nawiązaniu do sytuacji z Morskiego Oka:

https://youtu.be/DO5JKNkSx3c


RE: znalezione w necie - Fazik - 08-01-2018 06:03 PM

szewczyczek napisał(a):
Jeszcze w nawiązaniu do sytuacji z Morskiego Oka:

https://youtu.be/DO5JKNkSx3c


Ta przeróbka jest świetna, zainteresowani (poszkodowani...) powinni dostać wraz z dyplomami kopię elektroniczną Smile


RE: znalezione w necie - Fazik - 09-01-2018 06:42 PM

A wydawać by się mogło że biegacze górscy to rozsądne ludzie:
https://www.tvn24.pl/tatry-grupa-turystow-wspinala-sie-po-oblodzonym-szlaku-w-adidasach,804847,s.html#autoplay (http://www.tvn24.pl)

No i to, leżysz sobie w łóżku a tu lawina Big Grin
https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/o-wlos-od-dramatu-lawina-weszla-do-mieszkan,250197,1,0.html


RE: znalezione w necie - Zygmunt - 10-01-2018 01:12 PM

Fazik napisał(a):
A wydawać by się mogło że biegacze górscy to rozsądne ludzie:


Według znajomego mi goprowca biegacze górscy to plaga ostatnich lat. Wielu z nich wybiera się na trudne, kamieniste szlaki w "trzewikach" i potem dziwią się, że sobie kostki psują. Plecaka też z sobą nie weźmie aż tu nagle pogoda się zmienia i gościu jest bez odzieży. Nie wspominając już o tym, że takiemu na szlaku trzeba pierwszeństwa ustąpić, bo się oczywiście nie zatrzyma, a jak już to z pretensjami. To jest podobna sprawa co z miejskimi rowerzystami. Kilka dni temu na przykład widziałem pajaca, który wp...ł się w ludzi na przystanku, bo oczywiście nie mógł poczekać aż autobus odjedzie. Musiał wyrobić normę w aplikacji.

Naturalnie, nie dotyczy to wszystkich biegaczy, czy rowerzystów. Ale nie da się ukryć, że to jest modne. A jak coś jest modne, to zainteresowanie jest duże. A z tym z kolei wiąże się podwyższony odsetek głupców i cwaniaczków. Wniosek? Bieganie górskie musi przestać być modne. Wtedy na szlakach zostaną ci biegacze, co potrafią robić to z głową i szacunkiem do innych turystów oraz samej matki natury. Tak mi się wydaje.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 13-02-2018 09:22 PM

Coś dla Oliwki, która nie wie co z wolnym czasem, no i może choróbstwo ze siebie wyciągnie. Smile
https://www.sport.cz/behani/odjinud/clanek/960973-brutalni-vitezstvi-v-brutalni-kose-posledni-kdo-nema-dnf-vyhrava.html?utm_source=www.seznam.cz&utm_medium=sekce-z-internetu#rss

Yukon Arctic Ultra, 300 mil. Toungue:P Jest po czesku, ale można przeczytać.


RE: znalezione w necie - Pablo - 22-02-2018 09:27 AM

W Newsweeku ciekawy artykuł o Denisie Urubko
http://www.newsweek.pl/sport/denis-urubko-nadzieja-polakow-na-zdobycie-k2-zima,artykuly,423530,1.html?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_nw
ps. niestety całość w papierowym wydaniu albo płatnym, internetowym N. plus


RE: znalezione w necie - alojzy123 - 22-02-2018 11:45 AM

Niemieckiej prasie to bym zbytnio nie wierzył w rzetelność przekazywanych treści , a tym bardziej Newsweekowi który zawsze specjalizował się w fake newsach pod własne globalne potrzeby. love pc


RE: znalezione w necie - Pablo - 22-02-2018 12:20 PM

Polityki na forum górskim to nie będziemy uprawiać, można się odnieść do treści konkretnego artykułu. Wiadomo naturalnie, że w tej chwili (K2 i do tego akcji ratunkowej) jest to poczytne i gazeta może zarobić. Mnie nie z tego powodu to interesuje i wolę się odnieść do przeczytanej jego książki i wcześniejszych wywiadów a nie do tego czy właściciel gazety jest sraki czy owaki.


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 09-03-2018 09:44 AM

https://krakow.onet.pl/cba-przekrety-przy-budowie-schroniska-i-szlaku-pod-babia-gora/5dek7c4

Tak przypadkiem trafiłem.


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-03-2018 02:27 PM

To nie chodzi o tą chałupę na Krowiarkach? uhm


RE: znalezione w necie - Łukasz - 09-03-2018 02:43 PM

Chodzi.

A co do biegaczy - trzy tygodnie temu wchodziłem na Lubomir. Z niego biegł tłusty kafarek odziany w obcisły strój. Nie zszedłem z wydeptanego szlaku. Uderzył mnie łokciem. Doszło do ekumenicznego dialogu. Poprosiłem go o szybkie udanie się na drzewo. Nie pozdrawiam.


RE: znalezione w necie - PJack - 09-03-2018 07:09 PM

Łukasz napisał(a):
Nie zszedłem z wydeptanego szlaku. Uderzył mnie łokciem. Doszło do ekumenicznego dialogu. Poprosiłem go o szybkie udanie się na drzewo.

Trafił swój na swego - dobrze, że sztachet nie było pod ręką i tylko na dialogu się zakończyło.


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 09-03-2018 10:24 PM

Łukasz to jest sprawa dyskusyjna.
On nie zwolnił ty ani trochę się nie usunąłeś.
Poszedł masą wiedział że wygra.

Tak nie je jest tytko w górach.

Przykład. Byłem w markecie i łebek wszedł we mnie ( nie jestem mały.)
Powiedział przepraszam.
Ja do niego uważaj kolego.

Jego ojciec pretensje że to ja uderzyłem jego dziecko.
Sam za rękę wyciągnął je za pleców i wpakował na mnie.
Uświadomiłem Go jaki błąd popełnił. Jednak nie wiele zrozumiał.
Żona widać było powiedziała Mu jak to było.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 12-03-2018 08:17 AM

Ja się zatrzymałem. I nie mam zamiaru w przyszłości na szlaku turystycznym schodzić przed biegnącym typem. Co innego gdy w tam jest wyznaczona trasa biegu ( a tak miałem tydzień temu na Klimczoku ).

Gość był nerwowy i podszedł do mnie w "pozycji bokserskiej" Wink


RE: znalezione w necie - Reinhold - 12-03-2018 11:53 AM

Można powiedzieć, że i tak miałeś szczęście. Koleś uderzył Cię łokciem, a gdyby miało to miejsce na szlaku z Piątki na Zawrat mógłbyś oberwać siekierą giggle > http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-seria-niecodziennych-interwencji-ratownikow-topr,nId,2555478


RE: znalezione w necie - Fazik - 12-03-2018 12:27 PM

Łukasz napisał(a):
).

Gość był nerwowy i podszedł do mnie w "pozycji bokserskiej" Wink


Kurde, o mnie jakoś nikt się nie obija, a jak już to nie podchodzi w pozycji bokserskiej uhm Wink

Matko co te turysty jeszcze nie wymyslą, się im przyżont zjazdowy zginął Big Grin masakra, K2 chyba dla tego nie padło bo tam nie te alpinisty były Big Grin albo zły lider był, właściwy nie miał kontaktu Smile

Polecam:

https://www.youtube.com/watch?v=YmXZfgXtnw8

https://www.youtube.com/watch?v=cR9cNX0OAwc&t=


RE: znalezione w necie - Łukasz - 12-03-2018 01:10 PM

Reinhold napisał(a):
Można powiedzieć, że i tak miałeś szczęście. Koleś uderzył Cię łokciem, a gdyby miało to miejsce na szlaku z Piątki na Zawrat mógłbyś oberwać siekierą giggle > http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-seria-niecodziennych-interwencji-ratownikow-topr,nId,2555478


Panie, ci od siekier to od dawna po Tatrach krążą Wink

30 stycznia 2016 idziemy za pomocą nóg własnych z Kalatówek na Kasprowy. Wiało w porywach makabrycznie ( tego dnia zmarł pan Jagiełło ), łby nam chciało urwać. Docieramy w okolice szczytu, a na przeciwko nam wychodzi osobnik ubrany m.in. w futrzaną czapkę i wyposażony w ... siekierę. Nawiązaliśmy bardzo miły dialog, spytaliśmy co słychać na szczycie i poszliśmy swoimi drogami.

Jak to mówi tytuł nowelki Stefka Króla "Oni zawsze wracają".

Fazik - to będziemy Cię wystawiać na czoło grupy. Ominą nas ok


RE: znalezione w necie - Pablo - 17-05-2018 04:20 PM

Ratownicy TOPR proszą o większe pensje
https://www.zakopane.info/wiadomosci,ratownicy-topr-prosza-o-wieksze-pensje,wia5-3273-348.html


RE: znalezione w necie - Reinhold - 18-05-2018 07:15 PM

Pablo napisał(a):


Niewątpliwie nowi ratownicy powinni dostawać więcej i mieć opcję wcześniejszego przejścia na emeryturę. Natomiast nie rozumiem porównywania ich wynagrodzenia do płacy osób pracujących na kasie. Co by nie mówić kasjerka po 25 latach pracy nie będzie zarabiała 5600zł brutto (tyle dostają doświadczeni ratownicy), a jej kręgosłup będzie w gorszym stanie niż 65 letniego toprowca.

Może MSWiA zgłosi się po pieniądze do dyrektora TPN. Świetnie sprawdza się w organizowaniu dodatkowych funduszy Smile:
http://24tp.pl/n/43492

https://krakow.onet.pl/tpn-wezwal-do-zaprzestania-kursowania-i-demontazu-kolejki-na-kasprowy-wierch/k6rxc3z


RE: znalezione w necie - conti - 18-05-2018 08:22 PM

https://youtu.be/xJi22XzIpYI


RE: znalezione w necie - Bruno Ochocki - 19-05-2018 09:14 AM

Zainteresowało mnie co mężczyzna z powyższego filmu mówi w żlebie. Nie zrozumiałem za wiele. Ujmie ktoś w kilku zdaniach narrację bohatera z gopro?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-05-2018 10:04 AM

Bruno Ochocki napisał(a):
Zainteresowało mnie co mężczyzna z powyższego filmu mówi w żlebie. Nie zrozumiałem za wiele. Ujmie ktoś w kilku zdaniach narrację bohatera z gopro?


Ujmę to jednym zdaniem - Więcej szczęścia, niż rozumu.


RE: znalezione w necie - Bruno Ochocki - 19-05-2018 10:05 AM

Stasiu napisał(a):

Bruno Ochocki napisał(a):
Zainteresowało mnie co mężczyzna z powyższego filmu mówi w żlebie. Nie zrozumiałem za wiele. Ujmie ktoś w kilku zdaniach narrację bohatera z gopro?


Ujmę to jednym zdaniem - Więcej szczęścia, niż rozumu.


To z pewnością.


RE: znalezione w necie - dr.Etker - 19-05-2018 09:56 PM

Stasiu napisał(a):

Bruno Ochocki napisał(a):
Zainteresowało mnie co mężczyzna z powyższego filmu mówi w żlebie. Nie zrozumiałem za wiele. Ujmie ktoś w kilku zdaniach narrację bohatera z gopro?


Ujmę to jednym zdaniem - Więcej szczęścia, niż rozumu.

Można to jeszcze inaczej ująć.
Po prostu miał mimo wszystko jajka by przejść taką trasę.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 20-05-2018 01:55 PM

To nie było jajkami, to była raczej wersja 50:50. Wyjdzie/nie wyjdzie. Największego farta miał chłopaczysko do pogody.


RE: znalezione w necie - conti - 20-05-2018 06:32 PM

Stasiu zgadzam się z Twoim zdaniem w 100%.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 21-05-2018 09:59 AM

Pablo napisał(a):
Ratownicy TOPR proszą o większe pensje


W złą stronę TOPR się kieruje.. Zamiast żebrać w MSW naszego nieustannie nieudolnego państwa powinien iść drogą szwajcarskiego REGA*.. TOPR jest jednoznacznie, bardzo pozytywnie kojarzoną i rozpoznawalną marką a Polska ma 38 mln mieszkańców.. na 1 helikopter z załogą i godne pensje 40 zawodowych ratowników spokojnie uzbiera..

*14 baz, 18 helikopterów i 3 samoloty, brak opłat za akcje i 100% finansowania z dobrowolnych prywatnych datków..


RE: znalezione w necie - Stasiu - 15-06-2018 05:40 PM

Jutro, jak wiemy, Słowacy otwierają Tatry. Jeden szlak będzie jednak zamknięty. Ten od Zielonego Jeziora do Skalnatego Jeziora. Ponoć ostatnie deszcze go porządnie naruszyły.


RE: znalezione w necie - Łukasz - 18-06-2018 12:25 PM

Ponoć tak tam wyglądało 10 czerwca.

https://www.facebook.com/severeweatherEU/videos/2242558515967237/?hc_ref=ARRLsQNKVZfS-CWWqWtH6EE2e-Rug_jNI-KHYhevZ6cXD3p9GNcufPffKqo_raAE5nk


RE: znalezione w necie - Łukasz - 05-07-2018 09:43 AM

http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,23632436,gorale-wprowadzili-oplaty-za-wejscie-na-gubalowke-bo-to-ich.html#BoxLSCz

Co na to krowy ?


RE: znalezione w necie - Stasiu - 05-07-2018 01:46 PM

Łukasz napisał(a):
http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,23632436,gorale-wprowadzili-oplaty-za-wejscie-na-gubalowke-bo-to-ich.html#BoxLSCz

Co na to krowy ?

Te płacą w naturaliach. 1 l mleka by miał wystarczyć. uhm


RE: znalezione w necie - Stasiu - 09-07-2018 07:09 PM

Jednak polskie dziewczyny są więcej wytrzymałe:
https://www.hzs.sk/typy-aktualit/vycerpane-belgicanky-na-klastorisku/
Karolinka by mogła coś o tym powiedzieć.Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 09-07-2018 08:32 PM

Od Karoliny ...


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 09-07-2018 08:49 PM

No to podwójne brawa dla Karolinyclap


RE: znalezione w necie - Reinhold - 10-07-2018 11:10 AM

Łukasz napisał(a):
http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,23632436,gorale-wprowadzili-oplaty-za-wejscie-na-gubalowke-bo-to-ich.html#BoxLSCz

Co na to krowy ?

Zerknąłem na Google maps i chyba tutaj czegoś do końca nie rozumiem:
'Jednocześnie informujemy, że szlakiem, który prowadzi ulicą Gładkie i dalej przez las, przejście jest bezpłatne'
Z tego wynikałoby, że jest trochę zmieniony przebieg czarnego szlaku na Gubałówkę i turyści zamiast przechodzić kilkadziesiąt metrów dalej, wolą płacić żeby przejść przez czyjąś łąkę? Big Grin

edit: w sumie to z mapy wynika, że szlak nigdy nie szedł wzdłuż kolejki Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 17-07-2018 08:37 PM

Cos na temat gór i dronów Smile
https://wspinanie.pl/2018/07/dron-bartek-bargiel-broad-peak/


RE: znalezione w necie - Pablo - 18-07-2018 09:49 AM

O poczynaniach Bargiela.. trzymamy kciuki Smile
http://www.rmf24.pl/raporty/raport-polacy-w-himalajach/bargiel/news-andrzej-bargiel-dla-rmf-fm-z-bazy-pod-k2-jestesmy-gotowi-do-,nId,2607846


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-07-2018 07:47 PM

Ta informacja powinna być zamieszczona w biegowym GŚ ale daje to tu, swoją drogą my z całym szacunkiem do nas - was to przy nim jesteśmy cienkie bolki blink

WIELKI SZACUN:

Pływanie 11,4 km - 02:41:19 - średnie tempo 01:24 min/100 m
Rower 540 km - 15:23:57 - średnie tempo 35,07 km/h
Bieg 126,6 km - 12:43:41 - średnie tempo 6:01 min/km
Razem = 30:48:57.

http://akademiatriathlonu.pl/robert-karas-atakuje-rekord-swiata-na-potrojnym-ironmanie-triple-ultra-triathlon/


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 31-07-2018 07:55 PM

Gdzieś da się pooglądać w sieci treningi tego człowieka. Nie jest to już amatorstwo, pełne zawodowstwo, od podejścia treningowego do sprzętu. Pracę w straży też musiał odstawić, żeby móc się dobrze przygotowywać. Rzadka konkurencja (3 x Ironman) i nowy w niej rekord świata.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 31-07-2018 08:04 PM

Fazik napisał(a):
WIELKI SZACUN


Pogoń za cyfrą.. ale co kto lubi.. Wink


RE: znalezione w necie - Fazik - 31-07-2018 08:56 PM

TomaszRT napisał(a):

Fazik napisał(a):
WIELKI SZACUN


Pogoń za cyfrą.. ale co kto lubi.. Wink


Wyrzeczeń sporo, ja tam nie lubię nawet biegać Smile nawet do baru Big Grin

szewczyczek napisał(a):
Gdzieś da się pooglądać w sieci treningi tego człowieka. Nie jest to już amatorstwo, pełne zawodowstwo, od podejścia treningowego do sprzętu. Pracę w straży też musiał odstawić, żeby móc się dobrze przygotowywać. Rzadka konkurencja (3 x Ironman) i nowy w niej rekord świata.


Ma swój team treningowy który za drobną opłatą skomponuje ci trening i dietę.


RE: znalezione w necie - PJack - 31-07-2018 09:14 PM

Fazik napisał(a):
Ta informacja powinna być zamieszczona w biegowym GŚ

A to dlaczego? proporcjonalnie do czasu / dystansu to chyba bardziej rower dominuje uhm


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 31-07-2018 09:27 PM

Wieloboje to w ogóle dziwne dyscypliny. Nie ma tam zawodników, którzy są w jednej z konkurencji rewelacyjni. Może się nie da? Jak trzeba skupiać się na paru rzeczach, nie da się być na prawdę dobrym w jednej?


RE: znalezione w necie - PJack - 31-07-2018 09:51 PM

Z ciekawostek: http://pozahoryzont.com/
Fajny pomysł .. pośrednio były pracodawca był w to zaangażowany


RE: znalezione w necie - Krzysiek - 06-08-2018 05:33 PM

Ściganie na rowerach przez przełęcze górskie - kolejność istotna ale trasa dowolna...
https://www.transcontinental.cc
Jest podgląd na żywo bo każdy zawodnik ma trackera


RE: znalezione w necie - PJack - 06-09-2018 02:30 PM

uhm
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/slynna-sosna-zniszczona-w-trakcie-akcji-ratunkowej-w-pieninach/w3q16m7

https://gazetakrakowska.pl/najslynniejsza-polska-sosna-zostala-zniszczona-zdjecia/ar/13472276


RE: znalezione w necie - grabarz - 06-09-2018 04:28 PM

To się poskleja i będzie dobrze Wink A tak poważnie to szkoda badyla, fajny był Sad


RE: znalezione w necie - towel - 11-09-2018 09:34 AM

Szkoda sosny, ale tak naprawdę ważniejsze jest życie ludzkie, prawda?


RE: znalezione w necie - Pablo - 11-09-2018 09:40 AM

Prawda ok


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 11-09-2018 03:49 PM

Sosna jest dobra na rozpałkęok


RE: znalezione w necie - Fazik - 11-09-2018 07:18 PM

Cholera, nie byłem, nie mam fotek z seniorką a teraz wszyscy będą w te pędy aktualizować swoje archiwa z nowym krzakiem.


RE: znalezione w necie - Pablo - 11-09-2018 08:00 PM

Juz sobie wyobrazam, zaraz będą tam zdjęcia typu z siatką z biedry itp. Albo.. greenpace zablokuje teren.


RE: znalezione w necie - Reinhold - 11-09-2018 11:07 PM

Fazik napisał(a):
Cholera, nie byłem, nie mam fotek z seniorką a teraz wszyscy będą w te pędy aktualizować swoje archiwa z nowym krzakiem.

Raczej z nowym kikutem. Tymczasem najbliższe sosny z widokiem na Tatry są na Czerteziku > http://www.pieniny.com/tapetynapulpit/czertezik_zima.jpg . Może jeszcze zdążysz zanim TOPR wyśle helikopter Smile


RE: znalezione w necie - Pablo - 02-10-2018 05:34 PM

Przebudowa Chatki Puchatka
https://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2380&Itemid=1


RE: znalezione w necie - Stasiu - 02-10-2018 07:34 PM

Jeszcze jednego mi brakuje. Jak długo ta gruntowna przebudowa będzie trwać?


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 04-10-2018 06:44 PM

Piszą, że do 2021.. ale jeśli zaczną na wiosnę 2019 to może skończą na jesień 2020.. tutaj bardzo dużo zależy od pogody..

W końcu się doczekam rozbiórki tego kurnika i budowy obiektu na miarę XXIw.. Tylko zastanawia mnie ten nocleg w sytuacjach awaryjnych..


RE: znalezione w necie - tratina - 24-10-2018 07:25 PM

a takie do poczytania na wieczór, jakby ktoś miał ochotę: http://jerzykukuczka.com - wirtualne muzeum Jerzego Kukuczki


RE: znalezione w necie - inanord - 03-11-2018 09:31 AM

Wieści z Dolomitów - siła żywiołów w rejonie Marmolady 1 listopad
https://www.facebook.com/agostino.curreli/posts/10211141014715656?__tn__=K-R


RE: znalezione w necie - Stasiu - 03-11-2018 05:01 PM

Też już o tym byłem poinformowany. Sad


RE: znalezione w necie - Pablo - 04-11-2018 09:27 PM

Masakrycznie to wygląda.


RE: znalezione w necie - Ezra - 05-11-2018 02:28 PM

Masakrycznie to malo powiedziane, dobrze ze chociaz budynki stoją jak stały.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 19-11-2018 07:40 PM

https://www.facebook.com/peakfilms/videos/2052703201651888/?t=39

taka ładna zapowiedź zimy w Beskidzie Śląskim Smile


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 19-11-2018 08:42 PM

A potem w Tatrach będzie tak.. Big Grin

https://www.youtube.com/watch?v=I8U6MBNxg7M


RE: znalezione w necie - hemlighet - 20-11-2018 05:06 PM

Bajecznie Smile

A tak przy okazji, to właśnie za chwilę wybieram się na wykład o skiturach prowadzony przez tego Pana Big Grin


RE: znalezione w necie - Reinhold - 20-11-2018 07:44 PM

hemlighet napisał(a):
https://www.facebook.com/peakfilms/videos/2052703201651888/?t=39

taka ładna zapowiedź zimy w Beskidzie Śląskim Smile


Powinni zrobić jeszcze zapowiedź innych pór roku w Beskidzie Śląskim i pokazać jak nowa infrastruktura narciarska na Skrzycznem 'ślicznie' wygląda kiedy nie ma tam śniegu. Pod tym artykułem (http://katowice.wyborcza.pl/katowice/5,35063,23643806.html?disableRedirects=true) jest całkiem sporo fotek. Przynajmniej podtrzymana została lokalna tradycja orania Beskidów koparkami i innym ciężkim sprzętem.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 20-11-2018 07:54 PM

Ale co mieli ten skansen pozostawić, czy może zaorać i kwiatki posadzić? W Polsce nie może być ośrodka narciarskiego na przyzwoitym poziomie?


RE: znalezione w necie - Reinhold - 20-11-2018 08:11 PM

TomaszRT napisał(a):
Ale co mieli ten skansen pozostawić, czy może zaorać i kwiatki posadzić?

Proponuję jeszcze lepsze rozwiązanie. Po co się ograniczać. Budujmy wyciągi narciarskie od Skrzycznego po Baranią. Przecież tam już i tak nie ma lasu, narciarze będą w siódmym niebie, a ktoś na tym będzie mógł zarabiać jeszcze więcej pieniędzy Cool


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 20-11-2018 08:30 PM

Ośrodek narciarski w Szczyrku istniał od lat 60-tych, w ostatnich latach przypominał już bardziej skansen aż ktoś postanowił w niego zainwestować spore pieniądze.. zrobił to po to, żeby w dłuższej perspektywie zarobić, bo na tym polega inwestowanie i prowadzenie biznesu.. przy okazji skorzystały tysiące narciarzy i okoliczni mieszkańcy.. z czym masz tutaj problem?


RE: znalezione w necie - Reinhold - 20-11-2018 08:59 PM

Ze skalą tego co było i tego co obecnie się tam buduje. Przyrodniczo ktoś spisał cały ten obszar na straty i generalnie w tej chwili nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przeorać go jeszcze bardziej, tylko po to żeby ktoś mógł sobie pojeździć na nartach (... tak jakby obecnie nie było to możliwe).


RE: znalezione w necie - tomtur - 20-11-2018 09:39 PM

Reinhold a jeździsz,na nartach


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 20-11-2018 09:47 PM

A co tam było wyjątkowe przyrodniczo ponad zwykły las gospodarczy jakich w Beskidach dużo?
Wymieniono złom na nowoczesne kolejki o większej przepustowości, poszerzono i wyprofilowano trasy bo i ludzi jeżdżących na nartach nam w PL przybyło..
Ja mam nadzieję, że Pilsko doczeka się kiedyś podobnej modernizacji..


RE: znalezione w necie - Reinhold - 20-11-2018 11:49 PM

tomtur napisał(a):
Reinhold a jeździsz,na nartach

Obawiam się, że zadając takie pytania jakakolwiek dyskusja i tak będzie prowadziła donikąd.
Równie dobrze mogę zapytać czy komuś podobają się takie szlaki w górach:
http://bi.gazeta.pl/im/90/8c/16/z23643792V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/ff/8c/16/z23643647V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/09/8c/16/z23643657V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg

... albo ile nowych tras należałoby zrobić w Beskidzie Śląskim, żeby narciarze przestali narzekać, że jest ich za mało?
Dla narciarza być może takie obrazki jak powyżej, to jedynie 'lekka kosmetyka', dla kogoś kto chodzi na Skrzyczne nie tylko zimą, to nie jest fajny widok. Gdyby ktoś się jeszcze nie zorientował w Beskidach wolę ścieżki przez las gospodarczy, niż szerokie na cały grzbiet nartostrady.

TomaszRT napisał(a):
Ja mam nadzieję, że Pilsko doczeka się kiedyś podobnej modernizacji..

W weekendy będzie można wtedy zjeżdżać w jeszcze większym tłumie i stać w jeszcze dłuższych korkach.Smile


RE: znalezione w necie - tomtur - 21-11-2018 05:57 AM

Kiedyś psioczylem na rowerzystów na drogach ,do czasu aż sam nie zacząłem jeździć .Teraz jestem łagodniejszy w ocenie .Jest popyt na narty ,rowery ,góry.Zgadzam się że z tobą że nie wszystkie szczyty dla narciarzy ,ale gór to my mamy mało i zaczyna być ciasno.kwasny


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 21-11-2018 10:28 AM

Macie wszyscy skejtury to nie będzie Wam tłoczno, gotowe stoki zostawcie niedzielnym jeżdżaczomSmile


RE: znalezione w necie - tomtur - 21-11-2018 10:50 AM

To prawda od 3 lat nie byłem z nartami zjazdowymi na nartach ale z stoków korzystałem Shy


RE: znalezione w necie - hemlighet - 21-11-2018 05:25 PM

Reinhold napisał(a):
Obawiam się, że zadając takie pytania jakakolwiek dyskusja i tak będzie prowadziła donikąd.
Równie dobrze mogę zapytać czy komuś podobają się takie szlaki w górach:
http://bi.gazeta.pl/im/90/8c/16/z23643792V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/ff/8c/16/z23643647V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/09/8c/16/z23643657V,Modernizacja-osrodka-Szczyrk-Mountain-Resort.jpg

... albo ile nowych tras należałoby zrobić w Beskidzie Śląskim, żeby narciarze przestali narzekać, że jest ich za mało?
Dla narciarza być może takie obrazki jak powyżej, to jedynie 'lekka kosmetyka', dla kogoś kto chodzi na Skrzyczne nie tylko zimą, to nie jest fajny widok. Gdyby ktoś się jeszcze nie zorientował w Beskidach wolę ścieżki przez las gospodarczy, niż szerokie na cały grzbiet nartostrady.

W weekendy będzie można wtedy zjeżdżać w jeszcze większym tłumie i stać w jeszcze dłuższych korkach.Smile


Okej, teraz to wygląda paskudnie, jak pokazują zdjęcia rozkopów, błota i ciężarówek. W mediach zawsze pokazują coś, co robi wrażenie. Ale jak ktoś sięgnie pamięcią do czasów sprzed-Ski Mountain Resort, to stoki były po prostu sporymi widokowymi polankami, już wtedy nie taka mała infrastruktura narciarska jakoś nikomu specjalnie nie przeszkadzała. Za parę lat to błotko też zarośnie. Pozostaną nieco szersze stoki. No i trochę ludzi na Hali Skrzyczeńskiej, kiedyś w lecie to tam można było jedynie psa z kulawą nogą spotkać. A w Beskidzie Śląskim jest nadal mnóstwo zacisznych miejsc, gdzie narciarzy nie ma. I pewnie nie będzie. No chyba, ze skiturowcy Smile

I nie sądzę, żeby Szczyrkowski jakoś mocno się rozrósł, tras i tak jest już bardzo dużo, to chyba największy ośrodek w Polsce, o ile dobrze kojarzę. Kto narzeka, że tras jest za mało? Dziennikarz z gazety, żeby wywołać dyskusję? Smile Bo chyba nie narciarze odwiedzający Szczyrk. Wszystkim się nie dogodzi, tak jak napisał Tomtur, nie jesteś narciarzem, to Cię coś takiego wkurza, nie jesteś biegaczem, wkurzają Cię biegi uliczne i zamknięte drogi... Jakby u nas infrastruktura narciarska się nie rozwijała, to od razu by się pojawiły głosy, że w innych krajach można, a u nas nic się nie dzieje.


RE: znalezione w necie - Reinhold - 23-11-2018 10:12 PM

hemlighet napisał(a):
I nie sądzę, żeby Szczyrkowski jakoś mocno się rozrósł, tras i tak jest już bardzo dużo, to chyba największy ośrodek w Polsce, o ile dobrze kojarzę.

Moim zdaniem to nie jest kwestia tego 'czy' się rozrośnie, tylko kiedy. Góra, na której jest już masa wyciągów to teren, na którym łatwiej dostać pozwolenie na kolejne inwestycje. Panuje powszechne społeczne przyzwolenie na budowę nowej infrastruktury w Beskidach, można na tym biznesie świetnie zarobić i większość osób ma głęboko gdzieś jak ten teren będzie kiedyś wyglądał.
Z chętnymi nie ma problemu. Górnośląsko-Zagłębiowska metropolia to ponad 2mln osób, które w Beskidy mają rzut beretem. Dojazd też można im ułatwić, np. budując tunel do Szczyrku (> http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/35138/tunelem-do-szczyrku). Mimo że w okolicach Szczyrku tras jest już bardzo dużo, w Beskidach i tak powstają nowe (np: ośrodek narciarski w Złatnej > http://www.wgmedia.eu/aktualnosci/wydarzenia/2423-w-zlatnej-powstanie-osrodek-narciarski , wyciągi i stacja narciarska niedaleko Żabnicy na Hali Borucz).

hemlighet napisał(a):
A w Beskidzie Śląskim jest nadal mnóstwo zacisznych miejsc, gdzie narciarzy nie ma. I pewnie nie będzie. No chyba, ze skiturowcy Smile


Z tymi zacisznymi miejscami bym nie przesadzał. W Beskidach jest mnóstwo zacisznych miejsc, w których permanentnie słyszy się piłę łańcuchową. Zanim do tych miejsc turysta dojdzie, musi przejść się asfaltową drogą i zostać obszczekany przez psy, przechodząc przez teren zabudowany. Potem wbija się na rozjeżdżony przez drwali szlak i uwalony błotem podziwia wylesione zbocza gór. Pozostałe nierozjeżdżone jeszcze przez drwali ścieżki ochoczo eksploatują osoby na quadach i crossach. Przynajmniej takie są moje doświadczenia z ostatnich wypadów w Beskidy Big Grin. Biorąc to wszystko pod uwagę, widoki na nowe trasy narciarskie zamiast widoków na polanki na Małym Skrzycznem powinny mi faktycznie najmniej w tym całym bajzlu przeszkadzać.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 10-12-2018 01:24 PM

Będzie 3. sezon Watahy Big Grin

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/trzeci-sezon-serialu-wataha-hbo-kiedy-emisja-fabula


RE: znalezione w necie - Pedro - 10-12-2018 03:09 PM

Dobra wiadomość ok


RE: znalezione w necie - Fazik - 10-12-2018 03:41 PM

Dobrze. W mailu myślałem że 3ci sezon M'Oko darknesss Big Grin


RE: znalezione w necie - Pablo - 10-12-2018 03:51 PM

ok
ale jeszcze daleka droga.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 10-12-2018 04:17 PM

Ech, a ja nawet pierwszego jeszcze nie zdążyłam obejrzeć... Big Grin Trzeba nadrobić ok


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 10-12-2018 04:25 PM

A ciekawy ten serial?


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 10-12-2018 05:51 PM

Pablo napisał(a):
ale jeszcze daleka droga.


Pewnie przełom 2019/2020 będą kręcić i jesienią 2020 premiera.. chyba, że akcja 3. będzie o innej porze roku się rozgrywać..

Wojtek, to jest nie tylko moim zdaniem najlepszy serial jaki powstał w Polsce.. ok


RE: znalezione w necie - JadziaKa - 11-12-2018 08:52 AM

Wyprawa na Kilimandżaro to moje wielkie marzenie. Jak lepiej organizować wycieczkę tego typu, lepiej korzystać z biura trekkingowego/turystycznego czy lepiej opłaca się na własną rękę to organizować? Słyszałam, że jak jedziemy sami bez biura to na miejscu musimy czekać, aż zbierze się grupa osób, aby móc wejść To prawda? Jaki macie doświadczenia?


RE: znalezione w necie - grizzly - 12-12-2018 04:09 AM

JadziaKa napisał(a):
Wyprawa na Kilimandżaro to moje wielkie marzenie. Jak lepiej organizować wycieczkę tego typu, lepiej korzystać z biura trekkingowego/turystycznego czy lepiej opłaca się na własną rękę to organizować? Słyszałam, że jak jedziemy sami bez biura to na miejscu musimy czekać, aż zbierze się grupa osób, aby móc wejść To prawda? Jaki macie doświadczenia?


Wrzystko zalezy od ciebie ile masz zielonych w portfelu...Chcesz wygodniej z mniejsza grupa placisz o wiele wiecej . Pamietaj ze tragarzy placisz z wlasnej kieszeni.


RE: znalezione w necie - grabarz - 11-02-2019 05:43 AM

Trochę mi to przypomniało ostatnią dyskusję na forum ...
Widać że takie dyskusję wypływają co jakiś czas Wink


https://tatromaniak.pl/aktualnosci/platne-akcje-i-obowiazkowe-ubezpieczenia-kilka-pytan-do-zwolennikow-tych-rozwiazan/


RE: znalezione w necie - grabarz - 11-02-2019 09:00 AM

I Jeszcze taka ciekawostka.

https://www.o2.pl/artykul/nauczyciel-z-tychow-musi-zaplacic-za-smierc-licealistow-ruszyla-zbiorka-6348013310559873a?amp=1


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 11-02-2019 10:31 AM

Ciekawe, że po tylu minionych latach. To już walka o pieniądze.


RE: znalezione w necie - Pablo - 12-02-2019 12:40 PM

A jak teraz reszta rodziców będzie się domagać tego samego? Skoro jest podstawa- jeden rodzic dostanie, wyrok zapadł.
Skąd chłop (nauczyciel) miałby wziąć 560 000? Gdzie tu mądrość sądu. A może system jest współwinny? Oskarżyć państwo za współwinę. Wtedy komunikaty lawinowe były ogłaszane trochę inaczej, z rana dosyć późno, dawno się wychodziło zanim zawisła nowa tablica, i nie było "tendencji", to się samemu wnioskowało w zależności od zmian stopnia, rośnie zagrożenie czy nie.
Nauczyciel to zarabia ze 2500 na rękę, jak za każdą ofiarę sąd zasądzi jak wyżej po 70 000. To nie jest dużo za śmierć, życie ludzkie jest bezcenne. Ale ile on ma lat? z 15 lat do emerytury, to wyjdzie, że co miesiąc ma do zapłacenia 3000 zł. Gdzie tu sens i logika? Zbiórka jet ok?

Ja go nie bronie, dostał wyrok, słuszny czy nie, nie wiem. Ale kasę/zadośćuczynienie to powinno państwo zapłacić. Był w końcu na państwowej posadzie, to była wycieczka szkolna, nie prywatna (ale może się mylę, nie pamiętam już) Rodzice podpisują zgodę na wycieczkę, to system powinien niejako wymusić przewodnika, dyrektor placówki powinien podpisać zgodę na wycieczkę sprawdziwszy czy zostały spełnione warunki (choćby taki przewodnik).
To jest trochę jak w wypadkach samolotów, jakieś uchybienie czy usterka i następuje cykl przyczynowo skutkowy prowadzący do tragedii.


RE: znalezione w necie - grabarz - 12-02-2019 02:05 PM

Państwo to My, a ja się nie zgadzam żeby z moich podatków była płacona ludzka głupota, pech czy jak to tam nazwać ...


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 12-02-2019 02:30 PM

grabarz napisał(a):
... a ja się nie zgadzam żeby z moich podatków była płacona ludzka głupota, pech czy jak to tam nazwać ...


Gorsze sprawy są z Twoich podatków cały czas opłacaneBig Grin


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 12-02-2019 02:43 PM

Można gościa do końca zniszczyć, zemścić się.. tylko pytanie po co? Facet jest bezdyskusyjnie winny, bo to on wybrał cel wycieczki ale przecież nie zrobił tego po to, żeby komuś stała się krzywda.. postąpił wg tradycyjnego 'jakoś to będzie' skoro dzień wcześniej jakoś to było..


RE: znalezione w necie - grabarz - 12-02-2019 02:44 PM

szewczyczek napisał(a):

grabarz napisał(a):
... a ja się nie zgadzam żeby z moich podatków była płacona ludzka głupota, pech czy jak to tam nazwać ...


Gorsze sprawy są z Twoich podatków cały czas opłacaneBig Grin


Wiem kwasny


RE: znalezione w necie - Stasiu - 12-02-2019 03:06 PM

Podatki nigdy nie były "nasze". Od początku należą do tego, kto je wybrał. Smile Dlatego też nie mogę decydować na co będą użyte.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 12-02-2019 03:47 PM

Nie wydaje się, żeby chodziło o zemstę, bardziej to wygląda na wzbogacenie się. Po takim czasie "zadośćuczynienia" chyba bym w to nie mieszał.

Niech zbierają tą kasę, może scenariusz przedstawiony przez Pawła się nie spełni i na tym się skończy.

PS: Na Rysy to nawet przy lawinowym "zerze" zimą się szlakiem nie wybiorę.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 12-02-2019 07:37 PM

szewczyczek napisał(a):
Nie wydaje się, żeby chodziło o zemstę, bardziej to wygląda na wzbogacenie się. Po takim czasie "zadośćuczynienia" chyba bym w to nie mieszał.


Facet stracił w lawinie dwóch synów.. no k**wa nie posądzę gościa o to, że nim chęć wzbogacenia się kieruje..


RE: znalezione w necie - Fazik - 12-02-2019 07:55 PM

Nie ma takich pieniędzy które mogą złagodzić ból po stracie najbliższych, nie wrócą mu synów, nauczyciel popełnił błąd który był opłakany w skutkach, wystarczy fakt że do końca życia patrząc na góry będzie miał (tak sądzę) żal do siebie że nie został w schronisku z ekipą na szarlotce a kasa? Czy coś z którejś strony zmieni?


RE: znalezione w necie - hemlighet - 12-02-2019 08:26 PM

TomaszRT napisał(a):
Facet stracił w lawinie dwóch synów.. no k**wa nie posądzę gościa o to, że nim chęć wzbogacenia się kieruje..


Mi to też się nie podoba, ktoś, to stracił bliskich, nie myśli o pieniądzach. One tutaj nic nie zmienią, nie pomogą, naprawdę. Tym bardziej po tylu latach. Nie kupi życia synów, jaka chęć więc nim kieruje? Bo szczerze nie rozumiem. Facet na pewno nadal czuje złość, ma ogromny żal, ale mi to trochę przypomina kopanie leżącego... Ten Nauczyciel już swoje przeżył. Myślę, że wystarczy, całe życie ma już spieprzone przez jedną złą decyzję.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 12-02-2019 08:52 PM

TomaszRT napisał(a):

szewczyczek napisał(a):
Nie wydaje się, żeby chodziło o zemstę, bardziej to wygląda na wzbogacenie się. Po takim czasie "zadośćuczynienia" chyba bym w to nie mieszał.


... no k**wa nie posądzę gościa o to, że nim chęć wzbogacenia się kieruje ...


Przecież dzieci nie odzyska. Zyskać może tylko pieniądze i właśnie to robi.


RE: znalezione w necie - tratina - 19-02-2019 07:51 PM

cóż... da się? da się
https://gazetakrakowska.pl/turysci-na-rysach-czekan-z-drutu-zbrojeniowego-rekawice-robocze-i-gumiaki-zdjecia/ar/13896936#turystyka


RE: znalezione w necie - Stasiu - 19-02-2019 08:45 PM

Nie wszystkich stać na drogi sprzęt. Jednak ludzie z natury sobie poradzą. Taka pani Sikorowa nie musi kupować raki. Sam na własne oczy widziałem jak na gumowce naciągnęła sobie wełniane skarpety i śmiało ruszyła do gospódki. Smile


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 19-02-2019 08:51 PM

Przypominają mi się historie o Zaruskim, mi się ten wynalazek podobaok


RE: znalezione w necie - Pedro - 20-02-2019 10:39 AM

https://wspinanie.pl/2019/02/slowacy-walcza-o-dostep-do-tatr-pomozmy-im/?fbclid=IwAR0Af_KG1zsaWKrlEF4cpR032U234C9BmjOkzRIa78hA7M0BafywF1KIy24


RE: znalezione w necie - Reinhold - 23-02-2019 08:26 PM

tratina napisał(a):

W takim sprzęcie powinni raczej wspinać się na Kazalnicę - mniejsza szansa, że oprócz siebie kogoś zabiją.

hemlighet napisał(a):

TomaszRT napisał(a):
Facet stracił w lawinie dwóch synów.. no k**wa nie posądzę gościa o to, że nim chęć wzbogacenia się kieruje..

Mi to też się nie podoba, ktoś, to stracił bliskich, nie myśli o pieniądzach. One tutaj nic nie zmienią, nie pomogą, naprawdę. Tym bardziej po tylu latach. Nie kupi życia synów, jaka chęć więc nim kieruje? Bo szczerze nie rozumiem. Facet na pewno nadal czuje złość, ma ogromny żal, ale mi to trochę przypomina kopanie leżącego... Ten Nauczyciel już swoje przeżył. Myślę, że wystarczy, całe życie ma już spieprzone przez jedną złą decyzję.

Wydaje mi się, że w mniemaniu tej osoby 2 lata w zawiasach były niewystarczającą karą. Gdyby jednak chodziło tylko o zemstę na nauczycielu, nie pozywałby również urzędu miasta i szkolnego klubu sportowego. W każdym razie zebrano już ponad 160000 zł, więc suma zadośćuczynienia jest właściwie w całości pokryta.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 23-02-2019 08:51 PM

Na razie wszystko wskazuje, że chodziło o kasę.


RE: znalezione w necie - kunlun - 23-02-2019 09:10 PM

Zastanawiałam się nad tą sytuacją. Nauczyciel dostaje wyrok w zawieszeniu i jakoś powoli skleja swoje życie. Być może dla tego rodzica to nie jest żadna kara.
Może zadośćuczynienie w pieniądzu jest takim namacalnym dowodem, że zapłacił dosłownie i w przenośni za śmierć dzieci. Może w ten sposób ojciec odzyska spokój po tak tragicznym wydarzeniu.


RE: znalezione w necie - hemlighet - 24-02-2019 09:39 AM

Nadal mnie to nie przekonuję... To tak jakby żądać odszkodowania pieniężnego od każdego ratownika, czy lekarza, który nie dał rady uratować człowieka, bo coś źle ocenił i popełnił błąd (a błąd rzecz ludzka), albo od sprawcy wypadku samochodowego. Złe decyzje i błędy się zdarzają. I po co się mścić? A człowiek będący w żałobie albo mający żal po stracie kogoś bliskiego, o pieniądzach nie myśli. Pieniądze szczęścia nie dają, nawet jeśli gościu za tą kasę kupi sobie wypasiony samochód, albo pojedzie w podróż dookoła świata, będzie tak samo odczuwał stratę. No chyba, że przekaże tą kasę na jakieś cele dobroczynne i np. uratuje komuś życie - byłoby super, ale jakoś szczerze wątpię w taki obrót tej sprawy.

Całe szczęście, ze ktoś wpadł na pomysł tej zrzutki. Mam nadzieję jednak, że to nie uruchomi lawiny kolejnych poszkodowanych, którzy będą się domagać pieniędzy.


RE: znalezione w necie - Pablo - 26-02-2019 12:28 PM

https://wspinanie.pl/2019/01/free-solo-juz-3-marca-na-kanale-national-geographic/?fbclid=IwAR1vd7iOCJVV2faJKLxDshOHjCjh4jwa7ErbQuxg9HqsUUg2AElrDY02z3k


RE: znalezione w necie - Fazik - 26-02-2019 12:32 PM

Pablo napisał(a):
https://wspinanie.pl/2019/01/free-solo-juz-3-marca-na-kanale-national-geographic/?fbclid=IwAR1vd7iOCJVV2faJKLxDshOHjCjh4jwa7ErbQuxg9HqsUUg2AElrDY02z3k


ok ok ok


RE: znalezione w necie - Fazik - 26-02-2019 01:28 PM

https://kw.warszawa.pl/biala-krolowa-smierci#


RE: znalezione w necie - PJack - 26-02-2019 01:50 PM

Niestety nie wszyscy mają szczęście Sad
https://opole.onet.pl/alpy-zgieli-dwaj-polacy/f71kf39


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 26-02-2019 02:09 PM

Niesamowite wrażenie.

Mieli kupę szczęścia.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 26-02-2019 02:26 PM

Dobra relacja.. zwłaszcza wątek podświadomej oceny ryzyka..
Pomijając kardynalny błąd - brak kasku na głowie Maćka - to reszta decyzji jest wynikiem kalkulacji jaką większość osób robi podczas takich wyjść mając nadzieję że +- ocena zgadza się z rzeczywistymi warunkami


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 04:12 PM

Michał_DG napisał(a):
Niesamowite wrażenie.

Mieli kupę szczęścia.


Niesamowite szczęście.

Mieli kupę wrażeń.


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 26-02-2019 04:16 PM

I za takie wrażenie to szczerze dziękuję.


RE: znalezione w necie - Stasiu - 26-02-2019 07:17 PM

Trzeba umieć opisać tyle wrażeń.

szewczyczek napisał(a):
Niesamowite szczęście.

Ja bym nie mówił szczęściu. Człowiek jest wystawiony próbie i poniektórzy dostają drugą szansę.

Michał_DG napisał(a):
I za takie wrażenie to szczerze dziękuję.

Wiesz Michał, niekiedy nie mamy wpływu na wydarzenia. Trzeba się z tym potem uporać.


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 26-02-2019 07:24 PM

Stasiu moim zdaniem ma się wpływ.
Jak dla mnie wystarczyć się tam nie pchać.

Jak na razie będę się tego trzymał.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 26-02-2019 07:32 PM

Albo nie chodzić w ogóle w góry.. wtedy na pewno będzie bezpiecznie.. niemniej na ten konkretny szlak bym się zimą nie porwał z uwagi na niewystarczającą umiejętność oceny zagrożenia lawinowego..


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 07:44 PM

Tomasz dobrze prawi, właśnie o ten konkretny szlak chodzi.
Jak dla mnie powinni walnąć tam taki sam szlaban jak na Świstówce i walić mandaty wszystkim co go przekraczają, trochę dużo się już pod Rysami działo.


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 26-02-2019 07:56 PM

Również zgadzam się z Tomkiem.
Dlatego nie posiadając odpowiedniej
wiedzy nie pcham się w pewne miejsca.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 08:05 PM

Michał, jakby lawina miała głowę i d..ę, miała by w tej drugiej całą Twoją wiedzę o lawinach, jaką mógłbyś pojąćWink

Nie jednego specjalistę w Tatrach ze śniegu wygrzebywali.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 26-02-2019 08:05 PM

szewczyczek napisał(a):
Jak dla mnie powinni walnąć tam taki sam szlaban jak na Świstówce i walić mandaty wszystkim co go przekraczają, trochę dużo się już pod Rysami działo.


A tam szlaban.. zasieki zrobić.. o takie..

[attachment=84520]

[attachment=84521]

i strzelać przy próbie przekroczenia..


RE: znalezione w necie - Michał_DG - 26-02-2019 08:08 PM

No Wojtek chciał nie chciał muszę się
z tobą także zgodzić.


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 08:16 PM

TomaszRT napisał(a):
A tam szlaban.. zasieki zrobić.. o takie..
i strzelać przy próbie przekroczenia..


Na Grzybowcu i Świstówce szlabany są. Po Słowackiej stronie wychodzenie w górę zakazane całkowicie.
Ok, nie znam się na temacie zimowej turystyki, a na lawinach dostatecznie nie zna się raczej nikt z nas więc nie chcę wnikać w rozmowę. Znam tylko trochę historię tatrzańską i moja noga w okolicy Wielkiego Wołowego Żlebu zimą nie postanie.


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 26-02-2019 08:24 PM

W/w szlaki są zamknięte ze względu na ochronę przyrody a z tym nie dyskutuję..

PS: jak widać można zabić się w górach nawet idąc torowiskiem kolejki..


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 08:33 PM

Nieprawda, albo nie cała prawdaSmile


RE: znalezione w necie - TomaszRT - 26-02-2019 09:51 PM

Czyli co, TPN ściemnia? Zatem mogę chodzić wszędzie, byle nie dać się złapać?


RE: znalezione w necie - szewczyczek - 26-02-2019 10:06 PM

TomaszRT napisał(a):
... Zatem mogę chodzić wszędzie, byle nie dać się złapać?


To możemy zawsze. Wybacz, ja chcę zaprzestać już tą dyskusję.


RE: znalezione w necie - Fazik - 26-02-2019 10:42 PM

Za rok... Z głową.


RE: znalezione w necie - tratina - 01-03-2019 07:56 AM

https://gazetakrakowska.pl/to-koniec-wycieczek-z-psem-po-tatrach-slowacy-zamykaja-szlaki-dla-czworonogow/ar/13921441?utm_source=facebook.com&utm_medium=gazeta-krakowska&utm_campaign=artykul&fbclid=IwAR1300YLTc9-13YkVKaBfbwn4J83ND3Kw4yqmVmqZatpCE1ANoDM784ls58


RE: znalezione w necie - kunlun - 04-03-2019 07:10 PM

Taka ciekawostka...

https://gazetakrakowska.pl/to-nie-zart-tpn-uczy-turystow-jak-zalatwiac-potrzeby-fizjologiczne-w-gorach/ar/13933129


RE: znalezione w necie - Reinhold - 04-03-2019 10:09 PM

Ciekawy tekst, trzeba mieć niezłego pecha żeby przypadkowo zjeść żółty śnieg Smile


RE: znalezione w necie - hemlighet - 27-03-2019 07:48 PM

Coś dla sztacheciarzy-skiturowców:

http://skitourowezakopane.pl/mapa/


RE: znalezione w necie - Pablo - 14-04-2019 09:27 AM

Nieszczęście na lotnisku w Lukli
https://thehimalayantimes.com/nepal/two-killed-5-hurt-in-summit-air-crash-in-lukla/