Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Orlą Percią. - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: Orlą Percią. (/showthread.php?tid=3834)


Orlą Percią. - Piotr A. - 17-07-2011 10:06 AM

Budziki dzwonią wcześnie rano wstajemy kończymy pakowanie plecaka zjadamy lekkie śniadanie i w drogę wyruszamy na jedno dniowy wypad w Taterki w planie wyprawa Kuźnice-Czarny Staw-Gąsienicowy-Zawrat-Kozia Przełęcz-Kozi Wierch-Żleb Kulczyńskiego-Skrajny Granat.
Dojeżdżamy z synem do Zakopanego wsiadamy do busa do Kuźnic, aby trochę zaoszczędzić kolan jesteśmy w Kuźnicach o godzinie 7: 10 wychodzimy na szlak po chwili zastanowienia wybieramy Dolinę Jaworzynki udaje się nam zaoszczędzić na bilecie wstępu, bo budka była jeszcze zamknięta. Jak na razie pogoda zapowiada się, że będzie dobra, więc wyruszamy dość szybkim tempem zadowoleni, że już jesteśmy na miejscu . Po około godzinie pięćdziesięciu minutach dochodzimy do Murowańca, ale nie wstępujemy do schroniska tylko dalej maszerujemy w stronę Czarnego Stawu, bo tam zaplanowaliśmy pierwszy dłuższy odpoczynek, aby trochę zregenerować siły, po zjedzeniu kilku bułek i tabliczki czekolady ruszamy nad Zmarzły Staw jak na razie pogoda dopisuje. Od rozstaju szlaków nad Czarnym Stawem podążamy w lewo za niebieskimi znakami obchodząc dookoła taflę jeziora. Wspaniale prezentuje się stąd Kościelec. Ponad Zmarzłym Stawem szlak prowadzi pod górę początkowo bez najmniejszych trudności.Przy podejściu na Zawrat nad naszymi głowami przelatuje śmigłowiec pewnie ktoś potrzebuje pomocy.Na Zawracie jesteśmy około jedenastej dwadzieścia pogoda nadal dobra słoneczna z delikatną mgiełką.Na przeleczy urządzamy następny odpoczynek i po małej komsumkcji naszych zapasów kanapkowych i podziwianiu panoramy Tatr ruszamy dalej. Wędrówkę Orlą Percią rozpoczynamy na przełęczy Zawrat do Małego Koziego dochodzimy bez większych trudności. Z Małego Koziego Wierchu schodzimy wśród stromych skał do Zmarzłej Przełączki Wyżnej przed przełączką napotkamy pierwsze trudne miejsce. Drabinka nad Kozią Przełęczą zrobiła na nas niesamowite wrażenie. Ale nie poddajemy się i idziemy dalej miałem trochę obawy o mojego syna, ale radził sobie znakomicie..Z Koziej Przełęczy idziemy dalej w stronę Koziego Wierchu jesteśmy na Kozim. Z Koziego podziwiamy piękne widoki, pogoda dalej dobra z mała mgiełką chciałoby się lepszej widoczności, ale i tak jesteśmy niesamowicie zadowoleni z tego, co mamy w danej chwili jest niesamowicie.Po chwili odpoczynku ruszamy dalej do Żlebu Kulczyńskiego i dalej na Zadni Grant już docieramy bez większych problemów. Mieliśmy iść na Skrajny, ale mała zmiana planów syn był już trochę zmęczony i z Zadniego zielonym schodzimy do Zmarzłego Stawu. Następnie zrobiliśmy mały postój w Murowańcu i tym razem schodzimy przez Boczań do Kuźnic.Smile


Wyprawa nam się udała byliśmy niesamowicie zadowoleni, że udało nam się przejść ten odcinek Orlej Perci polecam Wszystkim, kto nie przeszedł tego odcinka oczywiście w miarę możliwości kondycyjnych. Nie mam zdolności reporterskich takich jak niektórzy na tym forum, których relacje czyta się wyśmienicie, ale chociaż w małym skrócie opisałem nasza wyprawę.Toungue
Załanczm parę fotek z wyprawy. Pozdrawiam.ok






[attachment=39293][attachment=39294][attachment=39295][attachment=39296][attachment=39297][attachment=39298][attachment=39299][attachment=39300][attachment=39301][attachment=39302][attachment=39303][attachment=39304][attachment=39305][attachment=39306][attachment=39307][attachment=39308][attachment=39308][attachment=39309][attachment=39310][attachment=39311][attachment=39311][attachment=39312][attachment=39313][attachment=39314][attachment=39315][attachment=39316][attachment=39317][attachment=39318][attachment=39319][attachment=39320][attachment=39321][attachment=39322]


RE: Orlą Percią. - magda.s.77 - 17-07-2011 11:16 AM

W końcu dopięliście swego Smile Brawa dla Syna clap ok Jak już ten odcinek ma za sobą, to chyba nic w Tatrach (tych dostępnych Wink ) Go nie zatrzyma. Dzielny chłopak. I tak doszliście daleko. My, starsi, a spuchliśmy na Skrajnym.
A zapytam jeszcze: czy Syn nie odczuwał żadnych lęków przed ekspozycją, przepaścistością i trudnościami technicznymi? Wszak ten szlak to taki trochę rozdmuchany straszak, a chłopak młody...

Gratuluję realizacji planów. Ciekawe, co wymyślicie na kolejny raz...


RE: Orlą Percią. - Piotr A. - 17-07-2011 11:33 AM

magda.s.77 napisał(a):
A zapytam jeszcze: czy Syn nie odczuwał żadnych lęków przed ekspozycją, przepaścistością i trudnościami technicznymi? Wszak ten szlak to taki trochę rozdmuchany straszak, a chłopak młody...

Gratuluję realizacji planów. Ciekawe, co wymyślicie na kolejny raz...


Nie przerażają go wysokości wręcz przeciwnie lubi trudne szlaki. Nienawidzi jednej trasy Palenica Morskie Oko .Nie byliśmy jeszcze na Przełęczy pod Chłopkiem i to będzie następny nasz cel.

Dziękuje za gratulacje. Pozdrawiam.Smile


RE: Orlą Percią. - Sokół - 17-07-2011 12:40 PM

Super! Nie jest tak źle z Twoimi zdolnościami reporterskimi Smile Może następnym razem spróbuj zdjęcia wklejać do relacji - między zdania. Tak mi się lepiej czyta relację, bo nie czytam ciągiem, tylko zatrzymuje się przy zdjęciach, porównuję zdjęcie z opisem, itp... Ale to tylko moja sugestia, nie każdy może się z tym zgodzić.

Powodzenia w realizacji kolejnych planów.


RE: Orlą Percią. - Stasiu - 17-07-2011 03:48 PM

Taki sobie mały wyścig na Orlej. Można tylko pogratulować. Jednak lepij się przespać gdzieś w schronie i wtedy te zbędne godziny dojścia nie będą balastem. Chłopaczyna dobry, żeby mu to na same pozytywa wyszło. ok


RE: Orlą Percią. - Chariot - 17-07-2011 06:10 PM

no pieknie, klasyczny szlak tatrzanski ok
w takim mlodym wieku to jest duze przejscie
syn szybko zaczyna edukacje w gorach Smile
duzo sie zmienilo na Orlej, widze, ze wiele nowych ubezpieczen przybylo od czasu, kiedy tam bylem ostatnio (1995)
mysle jednak, ze na Orla Perc dobrze, zebyscie sobie zakupili kaski
z racji duzego ruchu zdarza sie, ze spadaja kamienie
ja w Tatrach chodze w kasku (pozaszlakowe wejscia na slowackie szczyty, gdzie dosc rzadko spadaja kamienie)
na szlakach ludzie je zrzucaja o wiele czesciej, na Rysach dostalem kamieniem w reke, na zejsciu z Jagniecego na Slowacji sam zrzucilem dwa kamienie na stojacego nizej turyste, dobrze ze szczesliwie go ominely
pozdrawiam i powodzenia w dalszych wyprawach


RE: Orlą Percią. - szewczyczek - 17-07-2011 07:52 PM

Jak dobrze pamiętam, niedawno pogoda pokrzyżowała wam plany przejścia tego odcinka. Patrząc na pogodę, jaka wam teraz się trafiła, warto było chyba wtedy sobie odpuścićSmile

A tak ogólnie, to nie było widać po synu wrażenia na drabinieSmile

Gratulacje!


RE: Orlą Percią. - PiotrekDz - 18-07-2011 08:46 AM

Brawa dla syna, dzielny chłop ok
Mam nadzieje, że też się doczekam takiej trasy ze swoimi pociechami.


RE: Orlą Percią. - Łukasz - 18-07-2011 01:06 PM

Brawo dla Syna, że zabrał Ojca w góry !!!


RE: Orlą Percią. - Piotr A. - 18-07-2011 01:17 PM

Łukasz napisał(a):
Brawo dla Syna, że zabrał Ojca w góry !!!


Przekaże giggle giggle giggle giggle


RE: Orlą Percią. - rafi86 - 18-07-2011 03:51 PM

Brawa dla młodego no i dla ojczulka oczywiście, powodzenia życzę przy wejściu na przełęcz pod Chłopkiem, w sierpniu planuję się tam również wybraćWink


RE: Orlą Percią. - Piotr A. - 20-07-2011 12:33 PM

Dziękuje Wszystkim za gratulacje przekazałem je synowi był bardzo zadowolony.Smile