![]() |
|
Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Górski Świat (/forumdisplay.php?fid=21) +--- Temat: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 (/showthread.php?tid=3810) |
Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 07-07-2011 07:47 PM fotorelacja z kompletnie nieudanego samotnego wyjazdu w Dolomity (baza w Calalzo di Cadore) plany byly ambitne, chcialem sprobowac wyjsc na jakis trzytysiecznik, Antelao lub Tofana di Roses na jezdzeniu palcem po mapie sie to wtedy zakonczylo mimo tego, ze przez cale 7 dni pogoda byla idealna, najwyzej osiagnietym punktem calego wyjazdu byla przelecz pod szczytem Antelao o zawrotnej wysokosci 2120m w skrocie wrazenia z warunkow kwietniowych (2 do 8 kwietnia)- snieg miejscami 1,5m, rano sie jeszcze dalo isc, w miare uplywu dnia snieg rozmiekal i zaczynala sie walka o kazdy nastepny krok stalym motywem byl schemat-killka krokow w sniegu po kolana i nagle przy nastepnym kroku wpadniecie na metr, czesto poltora metra, skad trzeba bylo sie wygrzebac i tak w kolo macieju raz sie tak zakopalem, ze odkopanie przy pomocy czekana zajelo mi jakies 5 minut wszystkie schroniska w gorach zamkniete na 4 spusty, nawet te na malej wysokosci 1300-1400m schroniska na wysokosci 1800-2000m, do ktorych udalo mi sie dobrnac, cale zasypane, drzwi wejsciowe, dachy, wszystko-jak na Syberii przez 7 dni na szlakach nie spotkalem nikogo, szlaki nieprzetarte i zasypane gruba warstwa sniegu totalna cisza, ani jednego podmuchu wiatru, jedynie w jeden dzien co kilkanascie minut slychac bylo huk spadajacych lawin (oczywiscie takze bylo je widac, co udalo mi sie uchwycic na fotkach) zadnego sladu zycia, zadnych ptakow, martwy krajobraz wysoko w gorach na szlaku turystycznym, wprost na sciezce lezal martwy ogromny jelen, z wielkim porozem, zostal z niego tylko szkielet i resztki skory ten wyjazd bedzie mi sie juz zawsze kojarzyl ze smiercia, cisza, palacym sloncem, lawinami i sniegiem, z pieknymi widokami na Dolomity i goscinnymi, uprzejmymi ludzmi z tej czesci Wloch link do fotek- https://picasaweb.google.com/114509131742617773312/DolomityKwiecien2010# RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - maciek - 07-07-2011 08:36 PM Chariot napisał(a): fotorelacja z kompletnie nieudanego samotnego wyjazdu w Dolomity
Eeee... Chariot napisał(a): ten wyjazd bedzie mi sie juz zawsze kojarzyl ze smiercia, cisza, palacym sloncem, lawinami i sniegiem, z pieknymi widokami na Dolomity i goscinnymi, uprzejmymi ludzmi z tej czesci Wloch
RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Pablo - 07-07-2011 09:34 PM Już myślałem, że o jakiej zimowej ferracie będzie ![]() Widać tury by się przydały w takich warunkach... samotnie z własnymi przemyśleniami pod wielkimi ścianami musiało być co najmniej ciekawie
RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Stasiu - 07-07-2011 10:22 PM Chariot, trzeba było się uprzednio zapytać. W kwietniu Dolomity na pieszą wędrówkę byłbym pierwszy, który by to odradził. Trzeba wiedzieć, że tam się wiosną letnimi szlakami nie chodzi, na ferratach jeszcze łańcuchów niet i wszystko jest potrójne niż w Taterach. Fotki dla mnie klasyka, bo znam. Tylko zawsze się zastanwiam, kiedy w Dolomitach pada śnieg? Widzę tam zimą tylko świecić słońce. Powodzenia w tego typu dalszych wyprawach. Następnym razem raczej zabierz narty.
RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 08-07-2011 05:10 PM maciek napisał(a): Chariot napisał(a): fotorelacja z kompletnie nieudanego samotnego wyjazdu w Dolomity
Eeee...
cos tam pozostalo, ale raczej niezbyt duzo RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 08-07-2011 05:16 PM Pablo napisał(a): Już myślałem, że o jakiej zimowej ferracie będzie
![]()
nie, za cienki Bolek jestem na takie zabawy Pablo napisał(a): Widać tury by się przydały w takich warunkach...
tak, tury by sie przydaly, tylko nie wiem, czy nawet takie mocne zwierzeta by mnie uciagnely pod gore RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 08-07-2011 05:33 PM Stasiu napisał(a): Chariot, trzeba było się uprzednio zapytać. W kwietniu Dolomity na pieszą wędrówkę
byłbym pierwszy, który by to odradził. Trzeba wiedzieć, że tam się wiosną letnimi szlakami nie chodzi, na ferratach jeszcze łańcuchów niet i wszystko jest potrójne niż w Taterach. Fotki dla mnie klasyka, bo znam. Tylko zawsze się zastanwiam, kiedy w Dolomitach pada śnieg? Widzę tam zimą tylko świecić słońce. Następnym razem raczej zabierz narty.
no kurcze, w Tatrach w kwietniu betony i warunki do chodzenia boskie, a tam na o wiele nizszych wysokosciach (pow.1500m) juz sie chodzic normalnie nie da Stasiu napisał(a): Powodzenia w tego typu dalszych wyprawach.
dalsze wyprawy tego typu zostaly zawieszone az do odwolania Stasiu napisał(a): Fotki dla mnie klasyka, bo znam.
robiles tam jakies fajne ferratki?
RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Stasiu - 08-07-2011 07:28 PM Chariot napisał(a): (...)robiles tam jakies fajne ferratki?
RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 08-07-2011 08:46 PM Stasiu napisał(a): Przeszło się co nieco
Na forum jest parę moich skromnych relacji albo też krótkie filmiki w wideotece zakręcenego górołaza.
a jaki skromny ten user Stasiu napisał(a): Trochę mnie zaskoczyłeś tą próbą samotnego wyjścia w kwietniu na Antelao.
Nawet latem tam jest ciężko.
nawet gdyby sie udalo, to byloby wiecej szczescia niz rozumu Stasiu napisał(a): Może faktycznie jesteś taki dobry
raczej nie, cienki Bolek ze mnie, w skalkach max. IV, w Tatrach zima przeszedlem sam gran Sieczki na glowny szczyt Swinicy 14 lat temu (jak czlowiek ma 18 lat, to robi rozne glupie rzeczy RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - viking - 09-07-2011 06:40 PM Pozdrawiam Chariot, trzeba było się uprzednio rzucić hasło - kto jedzie w kwietniu w dolomity na pieszą wędrówkę, bo ja byłbym pierwszy, który by pojechał z tobą , co dwie osoby to dwie. :-) RE: Starocie czyli zimowy trekking w Dolomitach,kwiecien AD 2010 - Chariot - 09-07-2011 07:08 PM hej, Wikingu wtedy jeszcze nie uzywalem netu i zadnego forum ![]() w planach na przyszly rok sa Dent D'Herens, Barre de Ecrins i Monch (oczywiscie w lecie) w zimie przyszlego roku sa plany na Tatry-Ganek i Starolesny gdybys chcial dolaczyc to jak najbardziej zapraszam |