Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
"Rekordy" górskie. - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Forum: Dyskusje na górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Forum: Ogólne (/forumdisplay.php?fid=42)
+---- Temat: "Rekordy" górskie. (/showthread.php?tid=3547)


"Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 09:19 AM

Ave.

Natchniony przez Maćka proponuję taka zabawę. Ile razy byliście na danym szczycie, ilu Forumowiczów było na raz na bydlaku, ile razy w ciągu dnia zdeptaliście dane ustrojstwo, itd.

Ja zacznę Smile
Najwięcej razy:
- w Wysokich Kościelec > 10 razy, z czego raz całą Grań od Mylnej
- w Zachodnich Beskid > 18 razy
- w Beskidach Babia Góra > 9 razy
- jednego dnia ( w lutym 2008 roku ) trzy razy zdeptałem Beskida Smile

Panie i Panowie - do dzieła !!!


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 17-03-2011 09:50 AM

Łukasz napisał(a):
Natchniony przez Maćka proponuję taka zabawę.

Cieszę się, że stałem się Twoim natchnieniem. Wink Big Grin

Muszę sięgnąć do moich zapisków. Już pamięć nie ta. Wink Ale tak na gorąco to:

- na pierwszym miejscu będzie chyba u mnie tatrzański Grześ - 6 razy.

- Ciemniak też 6 razy, w tym raz od Tomanowej Przełęczy.

W sumie to większych rekordów nie miałem, choć prawie całe Tatry szlakowe przeszedłem, ale to raczej 2-3 razy szczyty powtarzały się, więc nikogo tu niczym nie zaskoczę.

Z pozatatrzańskich szczytów to pienińska Sokolica-aż 2 razy.

W Beskidzie Żywieckim też coś było, ale nazw nie pamiętam.innocent

Jeśli zamieszkam na południu Polski, jak większość z Was, to będę częściej jeździł w góry i będę miał się czym pochwalić. Big Grin


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 10:04 AM

Pozaszlakowo:
- Pośrednia Turnia 6 razy i Czarny Mięguszowicki 3 razy
- Kraków za barierką tak z 7 razy Shy ( i na tym nie przestanę Wink ).


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 10:30 AM

Pośrednia Turnia 6 razy? Nieźle Big Grin
To zimowo? Czy latem chciało Ci się tam tyle razy schodzić w bok?

Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 10:33 AM

5 razy w ... warunkach zimowych Wink, raz w październiku w ... warunkach letnich Smile


RE: "Rekordy" górskie. - lucyna - 17-03-2011 10:36 AM

Jestem poza konkurencją plus minus
Połonina Wetlińska szlak żółty z Przełęczy Wyżnej do schroniska z 1000 razy
Tarnica z 500 razy
Smerek 200 razy
Połonina Caryńska 100 razy
Koziniec 200 razy itd

W jednym z sezonów letnich na Połoninie Wetlińskiej byłam dokładnie już nie pamiętam a;e tak ze 100 razy dzień po dniu. Miałam wolny dzień więc z kolegami podreptałam na ...Połoninę Wetlińską.

Prywatnie najczęściej bywam na Dwerniku Kamieniu, chyba z 20 razy. Coby nie było Dwernik Kamień jest częścią masywu Połoniny Wetlińskiej Smile


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 10:39 AM

Ale my tu o górach piszemy a nie o Bieszczadach.


RE: "Rekordy" górskie. - lucyna - 17-03-2011 10:45 AM

Łukasz napisał(a):
Ale my tu o górach piszemy a nie o Bieszczadach.


W sumie masz rację ok
Są Bieszczady i są inne góry. Big Grin


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 10:47 AM

To w takim razie WON Wink


RE: "Rekordy" górskie. - PiotrekDz - 17-03-2011 10:53 AM

Bez wątpienia, bo dziesiątki razy, Grojec: percią od browaru oraz stromym trawersem od strony Jazu.


RE: "Rekordy" górskie. - fabrykadrwin - 17-03-2011 01:25 PM

U mnie chyba Skrzyczne by było, koło 5 razy.
3 razy z Kasią... giggle
Ile razy byłem na Szyndzielni, to nie potrafię do tylu liczyć.
Poważnie - może z 10?

Szału u mnie nie ma. Wink


RE: "Rekordy" górskie. - magda.s.77 - 17-03-2011 02:16 PM

U mnie docelowo Klin - razy 6
Więcej razy Beskid i Kasprowy przechodząc.
Najwięcej, niestety nie szczyt, a przełęcz - Krzyżne Smile

W Beskidach Skrzyczne, aż 2 razy Big Grin


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 17-03-2011 02:18 PM

Pedro napisał(a):
Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.

Już się boję!!! Scary Wink

Chyba sie wyrejestruję z forum potem. Big Grin \
(Bo mnie w kompleksy wpędzisz. Sad )

***

Magda, to Ty żyjesz? giggle


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 02:24 PM

maciek napisał(a):

Pedro napisał(a):
Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.

Już się boję!!! Scary Wink

No nie wiem czego innocent

Moja turystyka była raczej mocno rozproszona w różnych regionach więc nie mam szczytów na których bym bywał niezliczoną ilość razy Smile

No właśnie Magda od mgły się pojawiła. Swoją drogą mnie ciekawi jak dużo razy spośród tych opisanych na Klinie i Krzyżnem miała widoki (te rozległe)? innocent


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 17-03-2011 02:27 PM

Pedro napisał(a):
No nie wiem czego innocent

Z tego co wiem to Babia jest dwucyfrowa. Big Grin


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 02:31 PM

Ale do trzycyfrowej to jej daleko Smile


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 02:32 PM

No i dobrze. Trzy cyfrowa Baba byłaby lekko nieużyteczna Wink


RE: "Rekordy" górskie. - magda.s.77 - 17-03-2011 02:45 PM

Pedro napisał(a):
No właśnie Magda od mgły się pojawiła. Swoją drogą mnie ciekawi jak dużo razy spośród tych opisanych na Klinie i Krzyżnem miała widoki (te rozległe)? innocent


Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP Big Grin Ale nic ponad.

Żyję, żyję. Tylko siedzę cicho, jak większość ostatnio...


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 02:48 PM

magda.s.77 napisał(a):
Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP


Postawili wtedy wystawę ze zdjęciami na Przełęczy ?


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 02:49 PM

magda.s.77 napisał(a):
Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP Big Grin Ale nic ponad.

Szaleństwo Big Grin
To znaczy, że znów tam trzeba pójść Wink


RE: "Rekordy" górskie. - magda.s.77 - 17-03-2011 02:55 PM

Łukasz napisał(a):
Postawili wtedy wystawę ze zdjęciami na Przełęczy ?


Dobra, dobra Panie Czepialski. Błąd stylistyczny, stawy widziane były z Krzyżnego.

Pedro, to jasne Smile Planujemy... Wink


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 02:58 PM

magda.s.77 napisał(a):
Pedro, to jasne Smile Planujemy... Wink


Nie wątpie. Nawet bym się nie zdziwił jakby to była direttissima od Roztoki Wink


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 17-03-2011 03:52 PM

magda.s.77 napisał(a):
Dobra, dobra Panie Czepialski. Błąd stylistyczny, stawy widziane były z Krzyżnego.


Dobra, dobra Pani Obrażalska. Nie o to mnie chodziło tylko o Twe doświadczenia z widocznością Wink


RE: "Rekordy" górskie. - mieciur - 17-03-2011 05:33 PM

Jeśli o mnie chodzi to szału nie ma.
Najwięcej razy byłem na Radziejowej tak ok 25. Na Babiej tak ok 6 razy.
Z Tatrzańskich szczytów to z tego co pamiętam to Rysy 2 razy, Kościelec 2 razy, Starorobocianski 2 razy Smile


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 17-03-2011 06:10 PM

U mnie prym wiedzie:
- Babia 15x
- Trzydniowiański W. 9x
- Kończysty Wierch 8x
- Turbacz 7x
- Wołowiec, Krzyżne i Tarnica po 6x
- Czerwone Wierchy, Jarząbczy Wierch, Giewont, Gęsia Szyja, Grześ, Kasprowy Wierch, Granaty, Trzy Korony, Zawrat, Ornak, Tomanowa P. po 5x

A tak poza tym to każdy inny szczyt (ew. przełęcz) mniej niż 5x Smile

Najwięcej przejść dolinnych miałem chyba (bo nie liczyłem) Chochołowską, Jaworzynka/Boczań, Kościeliska - w każdej myślę że ze 20-30 razy byłem.


RE: "Rekordy" górskie. - hemlighet - 17-03-2011 07:06 PM

A ja najczęściej bywam... Na Skrzycznem Toungue W przeciągu ostatnich dwóch lat to było chyba z 5 razy uhm Za każdym razem sobie obiecuję, że prędko już tu nie zawędruję, ale jakimś cudem i tak w miarę regularnie się tam pojawiam Toungue
A poza tym to Babia z 4 razy, Pilsko chyba 2, Szyndzielnia i Klimczok - szkoda liczyć Wink

Na prawdziwe rekordy mam nadzieję jeszcze przyjdzie czas Wink


RE: "Rekordy" górskie. - Sokół - 17-03-2011 07:34 PM

Widzę, że wszyscy zapisują, ile i gdzie chodzą.... No dobra, po długim namyśle wyszło mi mniej więcej tak:

W Tatrach to by było najczęściej Granaty, Kozi, Świnica i Czerwone - tak koło 6 może 7 razy.
Reszta mniej. Wołowiec cztery. Bocian trzy. Kościelec dwa. Rysy dwa. Giewont dwa. Nosal zero. Devil

Beskidy.... Babia chyba będzie miała koło pięciu wejść. Pilsko trzy.
Skrzyczne kilkanaście. Barania co najmniej dziesięć.

Ale najczęściej byłem na Klimczokoszyndzielni i w rejonie Soszowa i Stożka. Tam by się nazbierało pewnie i po 30 "wejść".

A inne rekordy? Czasy przejść? To też w tym temacie????


RE: "Rekordy" górskie. - tomtur - 17-03-2011 07:53 PM

Moja ulubiona górka Barania ponad 20 razy ,druga Łysa Hora 8 w styczniu tego roku 2 razy Shyno i babia napewno ponad 10 razy ShyBig Grin


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 17-03-2011 08:09 PM

lucyna napisał(a):
Jestem poza konkurencją plus minus
Połonina Wetlińska szlak żółty z Przełęczy Wyżnej do schroniska z 1000 razy
Tarnica z 500 razy
Smerek 200 razy
Połonina Caryńska 100 razy
Koziniec 200 razy itd

Lucyna! Smile Cierpisz na natręctwa!!!

To się powinno leczyć. Wink


RE: "Rekordy" górskie. - PiotrekDz - 17-03-2011 09:43 PM

To już musi być Deja Vu Wink

Ale podziwiam zaparcia a i taka praca całkiem przyjemna, w bardzo ładnym otoczeniu.


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 18-03-2011 07:03 AM

Sokół napisał(a):
Nosal zero.


Popraw się. Masz czas do sierpnia.

P.s. "Rekord" Wink widoczności: [attachment=37096]

Był to 23 lipca 2005 roku. Dialog na szczycie Świnicy pomiędzy dwoma pracownikami Domu Dobroci:
- Rafale czy nie uważasz, że po prawej lepiej widać?
- Nie zgodzę się z tobą, Łukaszu. Panorama po lewej zabija.
- No cóż. Każdy inaczej odbiera piękne widoki.


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 18-03-2011 05:10 PM

Łukasz napisał(a):
- Rafale czy nie uważasz, że po prawej lepiej widać?
- Nie zgodzę się z tobą, Łukaszu. Panorama po lewej zabija.
- No cóż. Każdy inaczej odbiera piękne widoki.

Zapewne to efekt działania środków halucynogennych. Wink


RE: "Rekordy" górskie. - Łukasz - 21-03-2011 07:57 AM

Nie. To nasze romantyczne osobowości "dopisały" te widoki.

P.s. Rekordowa zmiana trasy - 15 sierpnia 2009 roku, Morskie Oko, ambitne plany - tj Cubryna. Skończyło się na jednym z pierwszych zakrętów Ceprostrady. Tam zrobiliśmy piknik.


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 21-03-2011 02:22 PM

Łukasz napisał(a):
P.s. Rekordowa zmiana trasy - 15 sierpnia 2009 roku,

U mnie wrzesień 2008. Plan zakładał pobyt w Tatrach od środy do niedzieli, między innymi wejście na Baranie Rogi od Zielonego Stawu Kieżmarskiego. W piątek zarządzono odwrót z powodu ataku zimy, o czym wspominał na Forum Dr. Etker -> A miało być tak pięknie...


RE: "Rekordy" górskie. - Pedro - 21-03-2011 08:17 PM

Coś z czasowych rekordów:

1) Ze schr w Piątce do Palenicy około 50 minut Big Grin -> ale to był raczej bieg

2) Podbańska - Cicha Dolina - Zawory - Gładka Przełęcz - Zawory - Niżni Ciemnosmreczyński Staw - Dolina Koprowa - Podbańska -> w czasie 8 godzin, ale szedłem samotnie więc pewnie spotkanie z niedźwiedziem mnie mobilizowało do szybszego tempa innocent


RE: "Rekordy" górskie. - maciek - 21-03-2011 08:24 PM

Pedro napisał(a):
2) Podbańska - Cicha Dolina - Zawory - Gładka Przełęcz - Zawory - Niżni Ciemnosmreczyński Staw - Dolina Koprowa - Podbańska -> w czasie 8 godzin, ale szedłem samotnie więc pewnie spotkanie z niedźwiedziem mnie mobilizowało do szybszego tempa innocent

Mnie to zabrało 12 godzin, ale pewnie dlatego, że szedłem w przeciwnym kierunku. Wink

I do tego z czterema dziewczynami. Big Grin

Poza tym, jest to moja najdłuższa tatrzańska trasa. Ponad 30 km.