Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Babia Góra 27.02.2011 - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20)
+--- Temat: Babia Góra 27.02.2011 (/showthread.php?tid=3519)


Babia Góra 27.02.2011 - mieciur - 02-03-2011 04:41 PM

Krótka relacja z niedzielnego wyjazdu na Królową Beskidów Smile

Przyszedł weekend, jak to zwykle bywa zastanawialiśmy się z gosia3kiem gdzie by tu tym razem pojechać. Konkretnego pomysłu jakoś nie było.
Całkiem przypadkiem na "codziennych" zgadałem się z Tomturem, że też się chce gdzieś wybrać. Padła propozycja Babiej bo to mniej wiecęj w połowie drogi między Sądeczakami a Ślązakami Big Grin Wieczorkiem dograliśmy miejsce i czas.

Niedzielny poranek przywitał nas lekkim mrozem. Ja zwykle już parę minut po 6 mknęliśmy dzielnym Poldolotem w stronę gór. Tym razem w dwójkę - Macka zmogła choroba. Po drodze spełniliśmy jeszcze dobry uczynek. W Szczawie zabraliśmy autostopowiczkę - okazało się, że jechała odebrać siostrę z lotniska w Krakowie.
Z Tomkiem byliśmy umówieni w Zawoi Markowej na parkingu. Po przeszło 120 km jazdy docieramy na miejsce. I tu niespodzianka - Tomek przyjechał razem z forumowiczem Krzyśkiem. Po przywitaniu i przedstawieniu się ruszamy na szlak. Idziemy zielonym do schroniska na Markowe Szczawiny. Krzysiek wypruł pod górę tak, że sam Admin by miał konkurencję ! My razem z Tomturem powoli podchodzimy do góry. Tomek jak zwykle narzeka, że pod góre, ale nagroda w postaci browarka w schronisku skutecznie dodaje mu sił. Po godzinie marszu jesteśmy na miejscu. Tutaj przerwa na małe co nieco i czas ruszać dalej.

Idziemy na Przełęcz Brona. Śniegu robi się coraz więcej i jest coraz bardziej ślisko. Ale dajemy radę. Pogoda piękna - słoneczko, ciepło i minimalny wiaterek. Na Bronie krótki postój i atakujemy szczyt. Po dość przyjemnym podejściu w promieniach słońca, dobrej widoczności i niewielkiej ilości ludzi na szlaku stajemy na szczycie. Tutaj robimy sobie pamiątkowe zdjęcia i wysyłamy smsy z pozdrowieniami.

Co miłe szybko się kończy i czas zacząć schodzenie. Idziemy z powrotem do schroniska. W schronisku robimy przerwę. Potem ulegając pokusom Tomka wygrzewamy się w słoneczku na ławeczce pod budynkiem schroniska.

Na powrót do samochodów wybieramy najpierw czarny szlak aby następnie zamienić go na niebieski i w ten sposób zrobić małą pentlę. Tomek jest trochę niezadowolony i grozi, że jak będzie jakieś podejście na zejściu to będę go musiał sam osobiście nieść. Zaryzykowałem Big Grin
Choć strach był - wkońcu 1 Tomtur = 2 mieciury więc było by cieżko...

Na szczęście po ponad godzinie drogi powracamy na parking. Tutaj chwilkę odpoczywamy, potem czas się żegnać i wracać do cywilizacji.
Cóż, może wielkiej trasy nie zrobiliśmy, ale było warto. A i wycieczka odbyła się w miłym towarzystwie, za co wszystkim uczestnikom dziękuję Smile


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Stasiu - 02-03-2011 05:08 PM

W taką pogodę to nie jest trudno chodzić po kopczykach. Co więcej dodać - klasyczna n-ta wyprawa do Babiej krainy. ok Dobrze wykorzystany czas. Ja w tym czasie zawiązywałem sadełko w domu. Sad Szkoda, że mnie nie wyszło.


RE: Babia Góra 27.02.2011 - PiotrekDz - 02-03-2011 05:39 PM

Nie ma to jak wleźć na Babę, w dodatku przy tak fajnej pogodzie ok


RE: Babia Góra 27.02.2011 - maciek - 02-03-2011 10:47 PM

mieciur napisał(a):
Tomek jak zwykle narzeka, że pod góre... [...]
...Tomek jest trochę niezadowolony i grozi...,

Najwyraźniej, Tomek miał swój zły dzień. giggle

Krzysiek, pozdrów Gośkę i Maćka. Smile


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Krzysiek - 02-03-2011 10:54 PM

Co tu dużo pisać, miłe towarzystwo, górka która nigdy nie jest tą samą i dobre warunki do wędrówki. Troszkę zostałem zaskoczony propozycją Tomka złożoną dzień wcześniej wieczorem ale się udało.ok
Rzuciła mi się w oczy ilość szarych drzew widocznych na szóstym zdjęciu... Niewiele pozostało nam czasu na podziwianie okolic Babiej w obecnej formiekwasny


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 03-03-2011 07:26 AM

Zielony, czarny, niebieski , ... Panowie i Gosiu nie mieniło Wam się we łbach ?


RE: Babia Góra 27.02.2011 - B-B - 03-03-2011 08:18 AM

Uważaj co mówisz, w weekend będzie nieprzyjemnie, w niedzielę opady. Znów się Dziadu zgubisz.


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 03-03-2011 08:20 AM

Nic z tego. Mroczny Hrabia von Triglav będzie przodownikiem.


RE: Babia Góra 27.02.2011 - B-B - 03-03-2011 08:22 AM

O to już wiem że nie chcę jechać. Pomroczny to mroczna postać. Dalej tak dotkliwie gryzie po udach?!


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 03-03-2011 08:23 AM

Już się lekko ucywilizował.

P.s. Wracając do tematu. Jaki zestaw alkoholi oferuje schronisko ?


RE: Babia Góra 27.02.2011 - paulina - 03-03-2011 08:35 AM

Mieciurze, ... można tylko powiedzieć "ROZKOSZNIE" Smile
A to zabawne ujęcie jak tak sobie drepczą jeden za drugim: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=36881 Big Grin


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 03-03-2011 08:39 AM

Uciekają przed narciarzami.


RE: Babia Góra 27.02.2011 - gabi82 - 03-03-2011 01:18 PM

Niektórzy (wiedzą którzy Wink ) to wiedzą jak dobić schorowanego, obolałego, marzącego o tej górze... tacy to nawet zimą warunki ucyrklują. Znając moje szczęście wiosna, lato czy jesień - będę paplać się w błocie, zmoczona przez deszcz i zmrożona przez wiatr sprowadzający na 4kończyny. Ale ja Wam jeszcze pokarzę. Toungue

ps. troszkę mało zdjęć, jakoś tak monotonnie innocent


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Krzysiek - 03-03-2011 04:16 PM

Łukasz napisał(a):
Już się lekko ucywilizował.

P.s. Wracając do tematu. Jaki zestaw alkoholi oferuje schronisko ?


Z tego co widziałem to piwka do wyboru ale wyłącznie w puszkachkwasny


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 03-03-2011 04:27 PM

Makabra. Nic mocniejszego nie było ?!?!?!


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Stasiu - 03-03-2011 05:55 PM

gabi82 napisał(a):
(...) Znając moje szczęście wiosna, lato czy jesień - będę paplać się w błocie, zmoczona przez deszcz i zmrożona przez wiatr sprowadzający na 4kończyny. Ale ja Wam jeszcze pokarzę. Toungue (...)

Gabi nie marudź. To jest akuratna pogoda dla prawdzwych wilków górskich. Z pełną lampą, to byle jaki piechur może urządzić sobie przechadzkę na Babę. Toungue

Łukasz napisał(a):
Makabra. Nic mocniejszego nie było ?!?!?!

Co jest Lucky, z wiosną zabrakło w Żywcu w monopolu mierników grubości pokrywy snieżnej uhm
[attachment=36898]


RE: Babia Góra 27.02.2011 - mieciur - 03-03-2011 07:57 PM

Łukaszu, tak jak pisał Krzysiek schronisko oferuje tylko piwo z alkoholi. W coś mocniejszego musisz zaopatrzyć się sam !

Maćku, pozdrowienia oczywiście przekażę Smile

Gabi, spokojnie przyjdzie i na Ciebie kolej i staniesz na szczycie Smile a pogoda też będzie ! jakaś...Smile


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Krzysiek - 03-03-2011 09:49 PM

gabi82 napisał(a):
(...)

ps. troszkę mało zdjęć, jakoś tak monotonnie innocent


Monotonnie, bo pogoda ładna ale w powietrzu "coś" wisiało. Niby zima jednak wystawiony na słońce termometr na Markowych wskazywał 14 na plusie. W lesie kapało a mgła nie siedziała w dolinach jak w mroźne dni tylko kończyła się gdzieś powyżej nas i dalsze górki nie były najlepiej widoczne.

Forumowicz który nie lubi podejść (schodzenia tym bardziej):
[attachment=36899]
Tylko tak było widać Fatrę:
[attachment=36901]
Ostatnie spojrzenie w kierunku mniejszej siostry:
[attachment=36900]
Przed jednym z ostatnich podejść na zejściu:
[attachment=36902]

Jeśli chodzi o zdjęcia to cała nadzieja w Gosia3ku...


RE: Babia Góra 27.02.2011 - Łukasz - 04-03-2011 07:06 AM

Panowie - stary jestem, szympansa transportowego jeszcze nie mam. A wnosić mi się nie chce Sad


RE: Babia Góra 27.02.2011 - gabi82 - 08-03-2011 11:11 AM

Krzysiek napisał(a):
Jeśli chodzi o zdjęcia to cała nadzieja w Gosia3ku...


czekamy cierpliwie innocent choć domniemywam (domniemam uhm), że możemy się nie doczekać Smile