Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Wschód Słońca - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20)
+--- Temat: Wschód Słońca (/showthread.php?tid=3197)


Wschód Słońca - PiotrekDz - 12-10-2010 09:51 PM

Dzisiejsza szybka akcja miała miejsce w Beskidzie Żywieckim.
Gdy wychodziłem z Koszarawy było jeszcze ciemno więc zdecydowanym krokiem, by nie tracić w mrokach czasu, szybko dotarłem na Jałowiec. Na szczycie zaczęło już szarzeć więc by zobaczyć wschodzące Słońce i całą oświetloną nim Babią zszedłem trochę w dół-bo widoki z Jałowca na wschód są przesłonięte lasem.
I tak sobie krążyłem po zmrożonych trawach na opadającej w dół hali patrząc jak pięknie powoli rozświetlają się góry. Widoki wspaniałe!.

Pierwotnie w planie miałem zamiar "przelecieć" przez Jałowiec i zatrzymać się tylko na chwilę właśnie na wschód a potem iść na Mędralową i zejść do Przyborowa, ale tak się zasiedziałem na hali że konieczna była korekta trasy giggle czyli zejście do Koszarawy przez Lachów Groń. Też bardzo przyjemny szlak z ładną halą na L.Groniu. A po drodze bukowe lasy już w zupełnie jesiennych kolorach.

Zdjęcia http://www.dzikastrona.c0.pl/jalowiec-lachow2010.php






RE: Wschód Słońca - Stasiu - 13-10-2010 04:37 AM

Ładnie tam. ok Graniczny odcinek między Pilskiem i Babią to jedyny, który mi brakuje przejść między Czantorią i Tatrami Smile Może jeszcze w tym roku uhm


RE: Wschód Słońca - mieciur - 13-10-2010 06:10 AM

Ale tam ładnie Smile to takie widoki sa z Jałowca. Byłem tam w tym roku ale wtedy padało i tylko widziałem szarą chmurę. Piękne zdjęcia Smile Trzeba będzie tam wrócić Smile


RE: Wschód Słońca - PiotrekDz - 13-10-2010 06:28 AM

A są widoki i to całkiem nie złe. Wrócić powinieneś bo warto, szczególnie w połączeniu z Halą Kamińskiego i Mędralową robi się wspaniała, widokowa trasa.

Stasiu, w sumie jak będziesz kiedyś szedł z Pilska na Babią to wystarczy jak dołożysz z 2 i pół godz by odbić na Jałowiec i wrócić na graniczny. Tyle, że to wyjdzie już bardzo długa trasa, ale zawsze można się kimnąć gdzieś po drodze w namiocie. Albo zaryzykować kontakt ze schr na Klekocinach Rolleyes


RE: Wschód Słońca - Mallaidh - 13-10-2010 07:37 AM

Bardzo ładnie! Podziwiam samozaparcie, by zerwać się o zmroku. No ale czego się nie robi dla takich widoków i zdjęć. Brawo!


RE: Wschód Słońca - maciek - 13-10-2010 02:37 PM

Smile Powiem Ci Piotrusiu, że Twoje zdjęcia są wybornie skomponowane, a przedstawione tamaty choć takie zwyczajne, wybrane są z pewną myślą przewodnią. ok

Przyjemnie jest oko zawiesić na takich obrazkach. Smile

Domyślam się, że Twój aparat nie pozwala na robienie zdjęć w formacie RAW. Wówczas można by skorygować ekspozycję i takie tam inne drobiazgi na zdjęciach lasu podświetlonego pod słońce. Ale i bez tego są fajne. Smile


RE: Wschód Słońca - PiotrekDz - 13-10-2010 03:07 PM

Dzięki Panowie Smile

Mój aparat nie zapisuje w Raw.
To jest coś w rodzaju rozbudowanej "małpki" (Fuji S1500), żadna rewelacja ale mały i poręczny. Ma też jakieś możliwości ustawiania ręcznego ale ja i tak jadę na Automacie.


RE: Wschód Słońca - Stasiu - 13-10-2010 06:10 PM

PiotrekDz napisał(a):
(...) Tyle, że to wyjdzie już bardzo długa trasa, ale zawsze można się kimnąć gdzieś po drodze w namiocie. Albo zaryzykować kontakt ze schr na Klekocinach Rolleyes


No właśnie. Na tym odcinku nie ma gdzie główki złożyć. Sad Namiocik, owszem lubię, ale gdzieś w kampingu. Do noszenia już nie te lata. Wygodny się stałem. Klekociny nie chcę ryzykować, już raz mnie zawiodły. Będę musiał to jakoś inaczej kombinować. uhm


RE: Wschód Słońca - PiotrekDz - 13-10-2010 06:49 PM

Na Przełęczy Głuchaczki jest baza namiotowa-jednak w okresie letnim.
Ale z P.Głuchaczki można zejść kawałek drogą i trafia się na czarny szlak, którym jeszcze trochę w lewo i stoi prywatne schr. ViktoriaK.
Jakie są w niej warunki i czy działa cały rok nie wiem, w internecie pewnie coś będzie na ten temat. Prawdę mówiąc nawet nie pamiętam jak wygląda uhm


RE: Wschód Słońca - gosia3ek - 13-10-2010 09:29 PM

w tym schronisku z tego co pamiętam spali Śnieshka z Przemem i nie mieli zbyt dobrego zdania.
tak pisali:

przemo napisał(a):
Naszym celem do spania jest na dziś bacówka Victoria K. Gdy zaczyna już nieźle padać lecimy prawie że biegiem, z myślą że już na pewno za następnym drzewem ujrzymy dom. Z tego też powodu nie zakładamy kurtek i do naszego obiektu dochodzimy nieźle przemoczeni. Gospodarzem okazuje się pedantyczny dziadek, który swoim zachowaniem potrafi czasem irytować. Wszystko można by wybaczyć, nawet ten prysznic który kosztuje tam 2,80zł./5 min,blink ale braku piwa to już nie wybaczę!w00t Bezczelnie odebrano nam możliwość uświęcenia dzisiejszej drogi chociaż łyczkiem jakiegoś alkoholu. Po kolacji, rozmowach znaczących i mniej znaczących, zmęczeni całym dniem dość wcześnie kładziemy się w wyrkach.




RE: Wschód Słońca - PiotrekDz - 14-10-2010 10:20 AM

Ale od biedy, żeby tylko noc gdzieś przespać to zawsze jakaś możliwość.

Jeszcze kilka panoram: http://www.zuziawdrodze.cba.pl/podstrona.php?id_form=49
Cztery pierwsze z B.Żywieckiego.


RE: Wschód Słońca - Stasiu - 14-10-2010 05:34 PM

No nic, będę próbować przejść z Markowych Szczawin na Miziową. Przy dobrej pogodzie to jest do zrobienia. ok


RE: Wschód Słońca - Tenshi - 15-10-2010 09:06 AM

Piotrze, Ty chyba masz ostatnio monopol na tak cudowne widoki Big Grin
Piękne fotografie ok


RE: Wschód Słońca - PiotrekDz - 15-10-2010 09:46 AM

DziękiSmile
Przyjemnie przeczytać, że zdjęcia się podobają.


RE: Wschód Słońca - Fazik - 16-10-2010 06:13 PM

gosia3ek napisał(a):
w tym schronisku z tego co pamiętam spali Śnieshka z Przemem i nie mieli zbyt dobrego zdania.
tak pisali:

przemo napisał(a):
Naszym celem do spania jest na dziś bacówka Victoria K. Gdy zaczyna już nieźle padać lecimy prawie że biegiem, z myślą że już na pewno za następnym drzewem ujrzymy dom. Z tego też powodu nie zakładamy kurtek i do naszego obiektu dochodzimy nieźle przemoczeni. Gospodarzem okazuje się pedantyczny dziadek, który swoim zachowaniem potrafi czasem irytować. Wszystko można by wybaczyć, nawet ten prysznic który kosztuje tam 2,80zł./5 min,blink ale braku piwa to już nie wybaczę!w00t Bezczelnie odebrano nam możliwość uświęcenia dzisiejszej drogi chociaż łyczkiem jakiegoś alkoholu. Po kolacji, rozmowach znaczących i mniej znaczących, zmęczeni całym dniem dość wcześnie kładziemy się w wyrkach.


A termosa z wkładką nie mieli co, nieprzygotowani do wyprawy Toungue
Zawsze można Dziadku jakiegoś "pawia" zostawić na Good Bye...