![]() |
|
Babia Góra po raz enty - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20) +--- Temat: Babia Góra po raz enty (/showthread.php?tid=3168) |
Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 06-10-2010 09:47 AM Dawno, dawno temu, 18 września tegoż roku, dane mi było wspiąć się po raz enty na górę czarownic. Okazją po temu był mały zlot ex-studentów, dziś już na emeryturze. Stacjonowaliśmy z przytulnym pensjonacie w Zawoi Policznem skąd wychodzi niebieski szlak na Markowe, a do Krowiarek raptem pięć minut (samochodem). Toteż bladym świtem (godz.10.00), z dwoma bladymi (z niewyspania) towarzyszami stanęliśmy na przełęczy (podwiezieni pojazdem czterokołowym). Mnóstwo, mnóstwo narodu tam było! Jakby nagle wszyscy umówili się na zloty na Babiej! Pogoda piękna, jesienna, w Tatrach rypło śniegiem, to pewnikiem lud wybrał to miejsce na sobotni spacer ? pomyślałem, i rączo pognałem kolegów ku Sokolicy. Ku naszemu zaskoczeniu, tą zdobyliśmy szybko i bez ofiar. Na Sokolicy postój, łyk wody, powietrza, widoku i jazda do góry, bo tłumek zalegał co lepsze miejscówki. ![]() Ocierając się to o kosówkę, to o innych turystów wchodzimy na Gówniak. A tam widoki gównie na Orawę, a raczej na chmury pasące się na jej łąkach i polach. Uwagę wielu osób na chwilę przykuł też lis, babiogórski filanc leśny, co wpierdziela ludziom kanapki w przypadku braku biletu, oraz dorabia na czarno pozując do zdjęć (ponoć działają w jednej mafii z miśkiem z Krupówek). Po chwili stanęliśmy na szczycie, jak kilkaset innych osób tego dnia. Nic wiele się nie działo, zdjęcia okolicznościowe, mmsy do kolegów śpiących jeszcze w Zawoi i wymarsz ku Bronie, bo ktoś włączył babiogórską dmuchawę na wyższe obroty. Na przełęczy jak zwykle ciepło, sielsko i przyjemnie - nastąpiła debata na temat Cyla, a po głosowaniu (2 głosy przeciw, 1 nie ważny) padło na zejście wprost w czeluście Markowych Szczawin. W jadłodajni narodu jak na festynie. Po odstaniu swojego w kolejce kolejki do kolejki po jadło i stoczeniu zażartej walki o stolik, staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami żurku, dwóch ogórkowych i puszki piwa. Aha, zupy były o smaku wody z solą, piwo o smaku Żywca... Na zejście obraliśmy szlak czarny, następnie niebieski, który miał zaprowadzić nas wprost do noclegu. Ku zaskoczeniu, o ile od Krowiarek szliśmy w tłumie, tak na tym odcinku człowieki nie występowały wcale. Na odbiciu szlaku niebieskiego zaskoczyła nas kartka o srogim napisie "SZLAK ZAMKNIĘTY". Znowu debata: co robić? Jak iść? Czemu zamknęli szlak? Z powodu remontu? niedźwiedzia ludojada? wściekłych wiewiórek rzucających szyszkami? Nic to! We trzech chłopa stawimy czoła tym przeszkodom - stwierdzamy -i udaliśmy się na spotkanie z nieznanym. Przez długi czas nie widać było niczego, co mogłoby być powodem zagrożenia, ot, las, polany, potok szumiący w oddali ? szliśmy wesoło nucąc wędrowne piosenki. W końcu dochodzimy do niego, potoku znaczy i kładki przezeń, która właśnie zażywała kąpieli w wartkiej bystrzynie (pewnie za sprawką powodzi). I wszystko jasne! (czy tak trudno jest dopisać na kartce "uwaga! zerwana kładka na potoku"?) By przejść na drugą stronę żywiołu użyliśmy maszyny teleportującej zbudowanej z czterech kamieni. Udało się, lecz niestety nie bez strat własnych - kolega w drodze zamoczył sznurówkę, a drugi wypluty przez teleport na drugiej stronie zarył w przybrzeżne bajoro. Zebrawszy się do kupy, dzielnie ruszyliśmy ku Zawoi, by po chwili z radością i w pełni zasłużenie zasiąść za karczmianym stołem. Było pięknie, jak zawsze. Więcej fotomontaży:TUTAJ RE: Babia Góra po raz enty - Łukasz - 06-10-2010 09:57 AM A co na to Enty ? RE: Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 06-10-2010 10:14 AM Jeszcze się zastanawiają...wiesz, trochę im schodzi... RE: Babia Góra po raz enty - Łukasz - 06-10-2010 10:16 AM No tak ... Co nagle to po DIABLaku. RE: Babia Góra po raz enty - mieciur - 06-10-2010 10:32 AM No to było ambitne wyjście zdjęcia świetne, a lisek jeszcze lepszy Tam na tej Babiej to zawsze tłok jest ! I dobrze, że odbyło się bez ofiar
RE: Babia Góra po raz enty - tomtur - 06-10-2010 05:58 PM Liska spotkałem zeszłej niedzieli ,ma sie dobrze kanapek mu nie braknie
RE: Babia Góra po raz enty - Sokół - 06-10-2010 06:02 PM Cóż, zdjęcia magicznie pokolorowane..... Ech... Piękna sprawa. Szkoda, że na Policy nie byłeś. To znaczy na Cylu Hali Śmietanowej. Już widzę, jak walisz stamtąd fotę.... RE: Babia Góra po raz enty - Malwina - 06-10-2010 06:19 PM Wypad fajny, pogoda wspaniała pozazdrościć ![]() A ten lis to stale na Babiej siedzi, ja go widziałam we wakacje jak byłam tam po raz pierwszy
RE: Babia Góra po raz enty - gosia3ek - 06-10-2010 06:41 PM szlag, byłam na babiej ze 6 razy i lisa widziałam tylko na zdjęciach ![]() ehhh a ja wtedy siedziałam w domu i klęłam na czym świat stoi
RE: Babia Góra po raz enty - Stasiu - 06-10-2010 07:03 PM Niekiedy się zastanawiam, czy warto jest jeszcze pisać coś o Babiej Może wystarczy napisać: "Babia po raz n-ty" i wrzucić jakieś foty . Mallaidh, fajne foty. W nagrodę masz u mnie czernego Kozła, którego Ci już obiecuję 1 rok. Będzie w butelce (w puszce nie mogę wychwycić) i przywiozę na bibę, aczkolwiek już nagroda dla Gosi będzie ciężka
RE: Babia Góra po raz enty - tomtur - 06-10-2010 07:09 PM A spróbuj kupic tylko jednego
RE: Babia Góra po raz enty - gosia3ek - 06-10-2010 07:18 PM Stasiu, a mogę po prostu Kozla w nagrodę dostać??
RE: Babia Góra po raz enty - Stasiu - 06-10-2010 07:28 PM gosia3ek napisał(a): Stasiu, a mogę po prostu Kozla w nagrodę dostać??
![]()
RE: Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 07-10-2010 10:21 AM Też się zastanawiałem się jak poradzić sobie z kolejną relacją o tak popularnym szczycie- stąd takie opóźnienie, czekałem na wenę ![]() Stasiu - wielki dzięki - już mi ślinka leci! ![]() Sokół - chyba rzeczywiście następnym razem pójdę w pasmo Policy, wieki tam już nie byłem, a widoki oryginalne. p.s.(nie pokolorowane-to nowe szkiełko )
RE: Babia Góra po raz enty - asyd - 07-10-2010 01:31 PM Wyczułem jakiś alkohol, więc jestem ![]() A ja byłem na Policy w niedzielę (03.10) HahLiska też spotkałem, wyżej już zero zwierzyny, za to więcej quadów, motorów. Zgroza... btw. ostatnio jest dużo remontów na szlakach babiej, i po polskiej stronie i od słowackiej. RE: Babia Góra po raz enty - Łukasz - 07-10-2010 01:34 PM Panowie a ta kolejka ( Mosorny ? ) dużo skraca drogi na Policę ? RE: Babia Góra po raz enty - Sokół - 07-10-2010 02:30 PM 1h 30. RE: Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 07-10-2010 02:44 PM asyd napisał(a): Wyczułem jakiś alkohol, więc jestem
![]() A ja byłem na Policy w niedzielę (03.10) HahLiska też spotkałem, wyżej już zero zwierzyny, za to więcej quadów, motorów. Zgroza... btw. ostatnio jest dużo remontów na szlakach babiej, i po polskiej stronie i od słowackiej.
RE: Babia Góra po raz enty - Pablo - 07-10-2010 04:35 PM Mallaidh napisał(a): ...
Więcej fotomontaży:TUTAJ
RE: Babia Góra po raz enty - gabi82 - 07-10-2010 07:04 PM Rzeczywiście soczyste zdjęcia, piękne już zaznaczają się jesienne kolory. Jeśli wszystko ułoży się po mojej myśli i pogoda się utrzyma to jednak skuszę się na BG...To byłaby moja pierwsza wyprawa na Diablak Mallaidh, jeśli uda mi się zrealizować plany to będę jechać z Krakowa busem, może orientujesz się gdzie się zatrzymują w Zawoi? jakiś punkt odniesienia co bym mogła się rozeznać...? O jakie okolice Diablaka jeszcze warto zahaczyć? pozdr. RE: Babia Góra po raz enty - asyd - 07-10-2010 09:53 PM Gabi, z Krk dojedziesz najdalej do Zawoi Policzne, możesz dalej pieszo na Krowiarki (ew. stopem jak się uda) i dalej na Diablak. Z Wideł możesz uderzyć na BG przez Markową (szlak zielony), a z Podryżowanej (obok Lajkonika) czarnym. Ciekawsza opcja to czarny szlak (chociaż o wiele dłuższy). Oba szlaki prowadzą do markowych Szczawin. Dalej sama zdecyduj którędy na BG. Większość busów z Krakowa, jak napisałem, dojeżdża do Zawoi Policzne, ale niektóre z Makowa jadą do Markowej (trzeba zapytać kierowcę). Echh.. a kiedyś PKS dojeżdżał na Krowiarki i Czatoży... RE: Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 07-10-2010 10:45 PM Gabi, tak jak napisał asyd - busy dojeżdżają do Policznego (ale upewnij się kierowcy). Wtedy wysiądziesz przy tej karczmie i tabliczce z ostatniego zdjęcia. Możesz iść tym szlakiem, którym ja schodziłem na Markowe (uwaga na bark kładki, potem jedno dorodne podejście, poza tym luz). No a z Markowych Szczawin albo Percią, albo przez Bronę... Życzę dobrej pogody! Pablo, dzięki. RE: Babia Góra po raz enty - gosia3ek - 08-10-2010 07:07 AM ja lazłam czarnym i dużo bardziej mi się podobał niż zielony do schroniska. zielony, wiadomo, najkrótszy to i stromy, w lesie i wyparkietowany busy z tego co wiem zatrzymują się pod samym szlakowskazem
RE: Babia Góra po raz enty - Łukasz - 08-10-2010 07:45 AM Mallaidh napisał(a): Ale jest jedno ALE - w tym sezonie kolejka nie działa poza sezonem narciarskim, ludzie gadały, że od 2011 już będzie.
Skurvysyny. P.S. d*** Ci się nie chce ruszyć na starość? ![]() P.S2. wiem,wiem...noga... Panie, ja od młodości leniwy jestem. Na niejaki Kasprowy raz w życiu WSZEDŁEM. Kocham kolejki.
RE: Babia Góra po raz enty - gabi82 - 08-10-2010 08:34 AM asyd napisał(a): Gabi, z Krk dojedziesz najdalej do Zawoi Policzne, możesz dalej pieszo na Krowiarki
z tego co widzę u Mallaidh'a na zdjeciu przejście zajmie mi około 2h
RE: Babia Góra po raz enty - asyd - 08-10-2010 09:14 AM Może w końcu się coś zacznie dziać od kiedy PKL kupiły wyciąg.. Prywaciarz trzepał kaskę, nic nie modernizował i w efekcie nazbierało sie "trochę" długów... Od przyszłego sezonu wyciąg ma być czynny cały rok (zobaczymy jak to wyjdzie...) ![]() Podobno od drugiej strony Mosornego Gronia też mają cosik wybudować. ![]() Gabi, w Zawoi Wilczne (niedaleko Wideł) jest dość dużo pensjonatów. Z Policznego niebieski szlak prowadzi na Krowiarki lub do Czatoży. Ten w kierunku Czatoży jest, jak pisał Mallaidh, zamknięty (zerwana kładka). Lepiej wysiąść w Podryzowanej i iść szlakiem czarnym do M. Szczawin. Może pawia po drodze spotkasz (serio)
RE: Babia Góra po raz enty - Mallaidh - 08-10-2010 10:45 AM Gabi, ja spałem tu: http://zawoja.com.pl/magdalenka/ bardzo przyjemnie, cena 35zł. Na przeciw przystanek busa i początek szlaku na Krowiarki i Markowe (ten bez kładki, ale da się przejść) RE: Babia Góra po raz enty - Łukasz - 08-10-2010 10:47 AM A w Magdalence kiedyś się straszne rzeczy działy ... RE: Babia Góra po raz enty - gabi82 - 08-10-2010 11:03 AM Mallaidh napisał(a): Gabi, ja spałem tu:
http://zawoja.com.pl/magdalenka/ bardzo przyjemnie, cena 35zł. Na przeciw przystanek busa i początek szlaku na Krowiarki i Markowe (ten bez kładki, ale da się przejść)
RE: Babia Góra po raz enty - tomtur - 08-10-2010 07:38 PM Maciek podłączę sie do twego tematu i dam parę zdjeć z ostatniej niedzieli ,tak jak piszesz enty raz ale zawsze jest fajnie
RE: Babia Góra po raz enty - PiotrekDz - 08-10-2010 08:57 PM No to mieliście Panowie bardzo udane wycieczki Widoki pierwsza klasa.A tego lisa nigdy nie miałem okazji poznać. Nie wiem, może zwierzak wyczuwa zmierzłych i łykowatych i chowa się gdzieś w kosówce.
RE: Babia Góra po raz enty - Dosia - 08-10-2010 09:55 PM Tak, foty śliczne ![]() A lisek to już do zimy przygotowany, bo taki puchaty się zrobił Wiosną taka chudzina była
|