Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
W drodze na Wielką Sowę - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Sudety (/forumdisplay.php?fid=24)
+--- Temat: W drodze na Wielką Sowę (/showthread.php?tid=2989)


W drodze na Wielką Sowę - Tenshi - 27-07-2010 07:44 PM

25 lipca 2010 r. niedzielny poranek, okna zalane łzami deszczu. Może się rozpogodzi? Cóż robić z zaplanowanym dniem w górach? Jechać! Smile

Tym razem celem stają się dawno już zaniedbane brakiem mojej obecności Góry Sowie rozciągające się między Przełęczą Srebrną, która oddziela je od Gór Bardzkich na południowym wschodzie a przełomową doliną rzeki Bystrzycy, stanowiąca granicę z Górami Wałbrzyskimi na północnym zachodzie.
Wyruszamy szlakiem czerwonym z miejscowości Jedlinka. Pałac [attachment=32496] wybudował prawdopodobnie w XIII wieku syn Bolesława Rogatki książę jaworsko-świdnicki Bolko I i z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o tej budowli.
Kierując się w stronę przełęczy Sokolej trawersujemy zbocza Włodarza. Charakterystycznym elementem krajobrazu są lasy świerkowo-bukowe [attachment=32497], które są pozostałością ogromnych kniei pradawnej Puszczy Sudeckiej, stanowiącej niegdyś naturalną granicę między plemionami śląskimi a czeskimi.
W masywie Włodarza znajdują się pozostałości tajnych poniemieckich budowli, ale to już inna historia.
Docieramy do osady wiejskiej Grządki z której rozpościerają się widoki na:
[attachment=32498] Małą Sowę
[attachment=32499] Góry Sowie
[attachment=32500] Sokoła
Po krótkim odpoczynku wyruszamy w stronę Przełęczy Sokolej [attachment=32501] z której poruszając się już cały czas pod górę będziemy zdobywać najwyższy szczyt Gór Sowich.
W Górach Sowich, stąpamy po najstarszych skałach w Polsce, których wiek szacowany jest na około 2,7 miliarda lat.
Na szlaku napotykamy stojący od ponad stu lat kamienny obelisk [attachment=32511] z napisem wspominającym osobę Carla Wiesena , który między innym był inicjatorem budowy schroniska SOWA-EULENBAUDE.
Wykonujemy kilka zdjęć i idziemy dalej [attachment=32502], [attachment=32503], [attachment=32504] - widok na Sokoła i Góry Sowie.
Osiągamy najwyższy punkt (1015 mnpm) z kamienną wieżą widokową [attachment=32505] o wysokości 25 m (stojącą na szczycie) wybudowaną w 1906 roku z inicjatywy Towarzystwa Gór Sowich, która nosiła imię kanclerza Bismarcka, po II wojnie światowej generała W. Sikorskiego, a obecnie M. Orłowicza.
Z wieży (przy dobrej widoczności) roztacza się panorama na większość sudeckich pasm i Nizinę Śląską [attachment=32506], [attachment=32507] - Mała Sowa, [attachment=32508] - w tle zauważalna Ślęża.
Schodząc ze szczytu zmieniamy kolor szlaku z czerwonego na niebieski podziwiając piękno Tych gór [attachment=32509], [attachment=32512], [attachment=32510].
Dochodzimy do Przełęczy Walimskiej i tu na dziś żegnamy się z Górami Sowimi.

Trasa:
Jedlinka - Przełęcz Marcowa - Włodarz - Grządki - Przełęcz Sokola - Schronisko Orzeł - Schronisko Sowa - Wielka Sowa (1015 mnpm) - Wroniec - Przełęcz Walimska.




RE: W drodze na Wielką Sowę - Stasiu - 27-07-2010 09:05 PM

Tenshi zamieniła się tym razem w podróżującego historyka. Znowu opisała miejsca, o których czytałem, ale tam nie byłem. Sad Tyle jest dobrych niepoznanych miejsc. Kto to ma wszystko odwiedzać. Jest tego na siedem żywotów innocent


RE: W drodze na Wielką Sowę - PiotrekDz - 27-07-2010 09:14 PM

Znam tą trasę, pogubiłem się na jakimś rozstaju w okolic Włodarza.

Cytat:
W masywie Włodarza znajdują się pozostałości tajnych poniemieckich budowli, ale to już inna historia.

To są bardzo tajemnicze góry i nazwa-Sowie-idealnie do nich pasuje.

Bardzo przyjemna wycieczka Tenshiok


RE: W drodze na Wielką Sowę - mieciur - 28-07-2010 05:27 PM

Bardzo ciekawa wycieczka Smile
Na Wielkiej Sowie byłem raz przy okazji zdobywania KGP. Wieża widokowa niestety była zamknięta, bo byliśmy jakoś wcześnie przed jej otwarciem. O ile dobrze pamiętam, to startowaliśmy z Przełęczy Sokolej. Bardzo ładne i tajemnicze góry, chciałbym jeszcze tam wrócić...


RE: W drodze na Wielką Sowę - PiotrekDz - 28-07-2010 06:41 PM

Jest bardzo interesująca książka Mariusza Aniszewskiego "Podziemny Świat Gór Sowich". Polecam, czyta się świetnie a tematyka-wiadomo-niezwykła.

I jeszcze książki Joanny Lamparskiej: "Dolny Ślask jakiego nieznacie", "Niezwykłe miejsca wokół Wrocławia", "Sudety Środkowe. Po obu stronach granicy", "Tajemnice ukrytych skarbów" i jeszcze kilka innych pozycji tej autorki.
Warto poczytać, sporo o miejscach zazwyczaj mijanych, mało lub w ogóle nieznanych w Sudetach.


RE: W drodze na Wielką Sowę - maciek - 28-07-2010 06:50 PM

Widzę, że Sudety to mocno przeze mnie zaniedbany region górski (Wciąż tylko Tatry i Tatry). Muszę uwzględnić je w moich planach. Zresztą po tegorocznych moich wędrówkach sudeckich nabrałem ochoty. Poza tym bliżej mi w Sudety, niż Karpaty... O! Smile

To, co zawsze mnie nie pociągało w te rejony, to zbyt mała ilość polskich historycznych pamiątek. Ilekroć tam byłem, to widziałem więcej poniemieckich, niż naszych śladów z przeszłości. Ale czasu i historii nie da się cofnąć ani zmienić, więc cieszmy się tym, co mamy. Smile

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=32512 To zdjęcie podoba mi się. Smile


RE: W drodze na Wielką Sowę - PiotrekDz - 28-07-2010 07:23 PM

Dla mnie Sudety góry przepełnione magia i tajemniczościa. Wszystko mi się w nich podoba, od urozmaicenia poszczególnych pasm aż po, często zaniedbane, wioski które mają zupełnie inną architekture niż te beskidzkie.


RE: W drodze na Wielką Sowę - Tenshi - 28-07-2010 09:32 PM

PiotrekDz napisał(a):
Dla mnie Sudety góry przepełnione magia i tajemniczościa. Wszystko mi się w nich podoba, od urozmaicenia poszczególnych pasm aż po, często zaniedbane, wioski które mają zupełnie inną architekture niż te beskidzkie.

W zupełności się z Tobą Piotrze zgadzam ok
Uwielbiam dreptać mało uczęszczanymi sudeckimi ścieżkami ... ach tęskno mi się do gór zrobiło innocent

maciek napisał(a):
To, co zawsze mnie nie pociągało w te rejony, to zbyt mała ilość polskich historycznych pamiątek. Ilekroć tam byłem, to widziałem więcej poniemieckich, niż naszych śladów z przeszłości.


W Górach Sowich i Wałbrzyskich znajduje się najwięcej tajemniczych poniemieckich (hitlerowski) budowli i pamiątek Smile na terenie całych Sudetów.
Wiąże się to głównie z hitlerowskim obozem koncentracyjnym Gross-Rosen nieopodal wsi Rogoźnica, który miał ponad 100 pododdziałów. Do wszelkiego rodzaju tajnych hitlerowskich projektów np. budowy podziemnego miasta "Osówka" [attachment=32548] (warto zobaczyć) czy tajemniczych podziemi Zamku "Książ" - wykorzystywani byli więźniowie.
Co do pozostałych pasm Sudetów i tych pamiątek poniemieckich to ich przeszłość nie jest tak odczuwalna Smile


I biby tam jeszcze nie było? Chyba?


RE: W drodze na Wielką Sowę - Tenshi - 28-07-2010 09:40 PM

mieciur napisał(a):
Bardzo ciekawa wycieczka Smile
Na Wielkiej Sowie byłem raz przy okazji zdobywania KGP. Wieża widokowa niestety była zamknięta, bo byliśmy jakoś wcześnie przed jej otwarciem. O ile dobrze pamiętam, to startowaliśmy z Przełęczy Sokolej. Bardzo ładne i tajemnicze góry, chciałbym jeszcze tam wrócić...


Gdy byłam ładne parę lat temu, ta wieża nie była czynna, popadała w ruinę. Teraz to zupełnie inaczej wygląda, a wstęp na nią kosztuję 4 zł (bilet normalny) - zdzierstwo Big Grin.




RE: W drodze na Wielką Sowę - mieciur - 28-07-2010 09:49 PM

Rzeczywiście zdzierstwo Smile my byliśmy jakoś ok 8 rano na szczytcie a wieże otwierali o 9 albo 10. Czekać nie mogliśmy bo harmonogram był napięty - 3 szczyty do Korony na dzień. Potem pojechaliśmy zwiedzać te podziemia w Walimiu. Nie żałuję, było bardzo ciekawie a pan przewodnik był dość taki zabawny Smile


RE: W drodze na Wielką Sowę - Dosia - 29-07-2010 12:07 PM

Bardzo ciekawa relacja, z kolejnych miejsc nigdy nie odwiedzonych przeze mnie Smile. Faktycznie musi tam być nieco tajemniczo i interesująco. Kuszące tereny...Smile