![]() |
|
Wielce ponury Luboń Wielki - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20) +--- Temat: Wielce ponury Luboń Wielki (/showthread.php?tid=2755) |
Wielce ponury Luboń Wielki - Mallaidh - 11-04-2010 10:06 PM Mimo, że pogoda przystroiła w ten dzień niebo wstęgą czarnych chmur, wyjechaliśmy rano na zachód. Cel krystalizował się po drodze, w miarę ubywających kilometrów i przybywających kropel wody na szybie. Ostatecznie wybieramy Luboń Wielki, często omijany w drodze w Gorce czy Beskid Żywiecki. Parking pod ostatnią chałupą na niebieskim szlaku, przepoczwarzenie się w nie przemakalne ciuszki poprzedza wymarsz. Trasa ma 4 kilometry. Środkowa część dość stroma, teraz mocno ubłocona. Sprzyja to ćwiczeniom do teleturnieju ?Gwiazdy tańczą na błocie?. Raz po raz ścieżka krzyżuje się z nową nartostradą do Rabki. W raz z wysokością deszcz przemieniał się w śnieg, by w okolicach szczytu całkiem rozłożyć dwu-centymetrowy, biały dywan. Widoczność - jak w kawie z mlekiem - na długość łyżeczki. [attachment=30336][attachment=30335][attachment=30337] W jadalni schroniska, która do wybitnie wielkich nie należy, ludź na ludziu. Trafiła się końcówka imprezy jednego z górskich forum. Klimat w powietrzu długo się jeszcze unosił za ostatnimi gośćmi. [attachment=30338][attachment=30339][attachment=30340][attachment=30341][attachment=30342][attachment=30343] My też się ponieśliśmy - w dół szlakiem żółtym do Rabki-Zaryte, Percią Borkowskiego. Ciekawa to trasa, chyba jedyna tak skalista i stroma w beskidach (może poza Percią Akademików na Babiej). Skały, gołoborza i kilka miejsca gdzie trzeba użyć 4 łapek to gratka (choć może nie w tych warunkach). Jakoś jednak w całości docieramy w dolną część góry, gdzie czeka na nas ulewa, poldek i mokra droga do domu. RE: Wielce ponury Luboń - Stasiu - 11-04-2010 10:13 PM Widzę, że mieliście podobnie jak my na Faterce. Chyba jednak nam pogoda w pewnych momentach pozwoliła coś lepszego. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Mallaidh - 11-04-2010 10:17 PM Myśleliśmy właśnie jaką pogodą poczęstowała Was Faterka. Czyli jednak szarówa była wszędzie. Mam nadzieję, że zarezerwowaliście dobrą pogodę na bibię
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - PiotrekDz - 12-04-2010 06:02 AM Zdjęcia dość mroczne. Czarno białe foty to dobre wyjście gdy pogoda nie najlepsza. Choć przypuszczam, że to z powodu katastrofy takie zrobiłeś?! RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Mallaidh - 12-04-2010 08:49 AM PiotrekDz napisał(a): Czarno białe foty to dobre wyjście gdy pogoda nie najlepsza.
Choć przypuszczam, że to z powodu katastrofy takie zrobiłeś?!
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Łukasz - 12-04-2010 08:58 AM Mallaidh napisał(a): Czyli jednak szarówa była wszędzie.
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Mallaidh - 12-04-2010 09:01 AM Toście się opalili... RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Łukasz - 12-04-2010 09:09 AM Taaaaaa, do dziś czerwony na ryju jestem ... RE: Wielce ponury Luboń Wielki - magda.s.77 - 12-04-2010 10:24 AM Przez te żałobne zdjęcia, myślałam, że po jakimś złomowisku dreptaliście... O istnieniu skał w Beskidach, nie wiedziałam (poza Babią, oczywiście)
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - mieciur - 12-04-2010 10:27 AM Magda, my też bylismy dość mocno zaskoczeni, skał na tym szlaku było dość dużo a nawet w jednym miejscu to jakiś łańcuch by nie zaszkodził... A te zdjęcia czarno-białe i do tego w pochmurnym lesie wprowadzają rzeczywiście w ponury nastrój. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - PiotrekDz - 12-04-2010 02:29 PM Ale jest też obejście dla tych co nie lubią takich rumowisk. Odchodzi w prawo o ile pamiętam. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - lapikus - 12-04-2010 06:02 PM Pokłoniliście się trochę "kamyczkom" w Beskidkach. Co? ![]() Pewnie jeszcze nie raz te małe kopczyki doświadczonych górołazów zadziwią. Ale taki to ich przywilej. Skromne i tajemnicze zarazem. Z miłą chęcią poznałbym te "przepaściste" tereny, choć w tej aurze mało zachęcająco się prezentują. Mam nadzieję, że kiedyś się doczekają.
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - tomtur - 12-04-2010 07:41 PM Stasiu nas w sobote Faterka przywitała milej [attachment=30367],chociaz rano było tak[attachment=30368]
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Łukasz - 13-04-2010 06:02 AM Ciekawe te kamyki. Zachęciliście mnie. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Dosia - 13-04-2010 01:53 PM Te fotki nie tyle ponure, co tajemnicze wyszły ![]() Dobrze wiedzieć że tam taki skalniasty szlak jest....w razie czego inną drogę sobie wybiorę
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - PiotrekDz - 13-04-2010 02:33 PM Z Glisnego jest takie prawie pionowe miejscami podejście Ale szybkie i bezproblemowe. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Dosia - 13-04-2010 02:42 PM Prawie pionowo mogę chodzić, ale skakanie po skałach to już nie na moje zdrowie (tzn.kolana )
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - PiotrekDz - 13-04-2010 03:08 PM Wiesz, w sumie obok szlaku który idzie przez tą Perć Borkowskiego to trochę z boku idzie również zielony (o ile dobrze pamiętam). Nudny jak flaki z olejem ale omija perć. A na tym żółtym, przez perć, też jest robione tuż przed nią obejście, tak że nie ma problemu. No i jest też całkiem przyjemny szlak z Naprawy. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - gosia3ek - 13-04-2010 08:55 PM niebieski idzie z rabki zarytego, prawie równolegle do żółtego, nim podchodziliśmy (bleh, bleh). a najbardziej nas rozbawiła nowiuteńka tabliczka na podejściu: luboń 1 km. po przejściu mniej więcej 1 km i dojściu do szlaku zielonego kolejna nowiuteńka tabliczka: luboń 1 km ![]() fajna wycieczka, w końcu się udało wyleźć na Luboń bo jakoś nigdy sie nie składało. a żółtym szlakiem poleziemy jeszcze w lepszą pogodę :
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - Mallaidh - 13-04-2010 09:05 PM gosia3ek napisał(a): a najbardziej nas rozbawiła nowiuteńka tabliczka na podejściu: luboń 1 km. po przejściu mniej więcej 1 km i dojściu do szlaku zielonego kolejna nowiuteńka tabliczka: luboń 1 km
![]()
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - mieciur - 14-04-2010 06:12 AM a ja myślę, ze znakarze wypili coś na wzmocnienie i tak jakoś wyszło...Też się cieszę, że udało się wkońcu odwiedzić to schronisko, ale warto by było tam wpaść przy "normalnej" pogodzie
RE: Wielce ponury Luboń Wielki - PiotrekDz - 14-04-2010 06:25 AM gosia3ek napisał(a): niebieski idzie z rabki zarytego, prawie równolegle do żółtego, nim podchodziliśmy (bleh, bleh).
A tak, dobrze mówisz. Zielony idzie jeszcze bardzie z boku, choć też z Rabki. RE: Wielce ponury Luboń Wielki - gosia3ek - 28-04-2010 02:34 PM nio Mieciur masz rację , tylko znając nas i życie przy normalnej pogodzie będzie znowu tysiąc innych pomysłów i luboń pójdzie w odstawkę... |