![]() |
|
Sobotni Jałowiec - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20) +--- Temat: Sobotni Jałowiec (/showthread.php?tid=2586) |
Sobotni Jałowiec - jack66 - 27-01-2010 10:08 AM Witam serdecznie. Pragnę się podzielić z Wami małą relacją z wycieczki integracyjnej na Jałowiec. Pomimo mrozu,-18 ruszamy z Suchej Besk.w stronę Stryszawy Roztoki. W przyjemnym trzeszczącym pod butami śniegu ruszamy w siedmioosobowym składzie na szlak,gdzie wraz ze zdobywaniem wysokości otacza nas prawdziwie bajkowo- zimowy krajobraz. Docieramy na Jałowiec,a tu żywej duszy, młodzież wysyłamy pod szczyt-jest tam jedyne miejsce ,gdzie można popatrzyć na Tatry.My rozpalamy upragnione ognisko, i delektujemy się żurawinówką. Ognisko w takim miejscu i przy tak ślicznej pogodzie wynagradza człowiekowi trudy codziennego życia i pozwala ?jak to mówi kumpel Romek nacieszyć się ciszą?.Dzieci mają radochę szaleją po polanie, a my pieczemy kiełbaski i powoli zaczynamy uczę ,aby mieć siły do dalszej wędrówki. Na szczyt dociera jedyny poza nami turysta,trochę gawędzimy,częstujemy gościa kiełbaską i w tak miłej atmosferze mija nam czas- szkoda,że tak szybko,ale wszystko co dobre zawsze się kończy. Dalsza wędrówka przebiega przez prywatne schronisko na Opacznym, Kolędówkę i w dół do Stryszawy. Wycieczka bardzo udana, na szczytach ciepełko,dzieci bardzo zadowolone,już nam się marzy kolejny wypad w górki. Pozdrawiam-Jacek RE: Sobotni Jałowiec - Stasiu - 27-01-2010 10:48 AM Udana wędrówka. Fajna strategia z tym pieczeniem kiełbasek. Widać, że można i podczas mrózu. Nie muszą to być letnie wieczory pod gwiazdami. Jedyny mankament zimowego ogniska jest ten, że grzeje tylko z jednej strony i trzeba się też obracać jak ta kiełbaska na patyku
RE: Sobotni Jałowiec - lapikus - 27-01-2010 11:31 AM Oj, wywiało ostatnio luda z domu. Nawet tęgie mrozy górołazom nie straszne. Ale co się dziwić, kiedy w zanadrzu ma się taką atrakcję, jak ognisko i pieczyste (kiełbaski). Też bym się ani chwili nie zastanawiał. Zawsze obiema ręcami popieram takie rodzinne inicjatywy, a szczególnie, kiedy biorą w nich udział dzieci. Jack66, mam nadzieję, że to nie był sporadyczny przypadek i takie wypady staną się niedługo waszą tradycją. ![]() A Ty Staś, nie gderaj tyle, bo ognisko ma grzać kiełbaski, a nie Ciebie. Od tego jest co innego.
RE: Sobotni Jałowiec - jack66 - 27-01-2010 12:37 PM Oj tak Stasiu udana wyprawa ,a ogrzewanie było też tak jak wspomniałem od środka,ale to już "cenzura", ze względu na dzieci. ![]() Lapikusie ognisko w górach to sporadyczny przpadek,a wędrowanie rodzninne to nasze ulubione zajęcie w wolnej chwili już od paru lat.
RE: Sobotni Jałowiec - gosia3ek - 28-04-2010 01:20 PM na takie mrozy ognisko i pieczenie kiełbasek w śniegu mmmmm ![]() fajne widoki z tego Jałowca (w końcu się trzeba będzie wybrać, bo wyjazd jak na razie jest przekładany cały czas )
|