![]() |
|
Na Zachodzie bez zmian - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19) +--- Temat: Na Zachodzie bez zmian (/showthread.php?tid=2568) |
Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 09:31 AM Ave. W styczniu okazałem się prozachodni. Czyli spacerowy i leniwy. Tydzień temu poszliśmy do Kościeliskiej. Sielankowo. Mniej więcej tyle samo czasu spędziliśmy w Ornaku co szliśmy do schroniska ( przez Kraków ) i z powrotem. Tj bardziej jeździliśmy po lodzie niż szliśmy. Przez dłuższy czas siedzielismy w schronisku we dwoje, aż do czasu jak weszła grupa niemieckojęzyczna. Tak z 10 osób. Na szczęście większość czasu zachowywali się cicho i z kulturą czyli nie jak germańcy. W tą sobotę jeszcze bardziej na Zachód. O 7.10 wytaczamy się z Alim z wozu drabiniastego. Minus 14 stopni, wiatru brak ( potem skurviel będzie obecny ), niebo błękitne. Prawie brak turystów ( do schroniska zobaczymy dwie sztuki żywe, chodzące ). Brak też tubylców. Czyli kultura w pełni. Śnieg skrzypi, woda szumi, ptactwo drze ryja. W międzyczasie śpiewamy piosenki Starego Dobrego Małżeństwa. Do schroniska Chochołowskiego wtaczamy się dostojnie. Cała sala jadalna pusta. Śniadamy, pijamy. Lenistwo wręcz unosi się w powietrzu. Jak również entuzjazm górski ale to u nas normalne. Pora iść. Ruszamy. Jak w pewnej piosence. Na żółto i na niebiesko. Żółtym szlakiem na pijaka Grzesia, niebieskim na Rakonia. Ja jeszcze po drodze niebieskim szlakiem wszedłem na Bobrowicką Przełęcz. Gdzie wpadłem w zasieki i pole minowe przygotowane przez Słowaków i Wlazłów. Oddalam się na z góry upatrzone pozycje. I czas iść dalej. Śniegu malo, więcej cienkiego lodu na kamieniach. Lekka jazda figurowa na butach. Za to widoki milusie. A to Bobrowiec, a to Kominiarski, a to inne zachodnie. I Babia i Pilsko w tle. Nad Wołowcem i okoliczną granią wał chmur. Jak się okazało była to zapowiedź niedzielnego halnego. Co zresztą odczuliśmy na sobie. Zaczeło wiać. Milusio. Wchodzę na oba szczyty Grzesia. W celu podziwiania widoków. I pustki okolicznej. Na Grzesiu właściwym 6 minut pobytu. A potem ruszam na Rakoń. Schodzę na Łuczniańską Przełęcz, a potem Długim Upłazem naprzód marsz. Ja i dwie osoby. Dróżka całkowicie przetarta, szło się szybko. Przed ostatnim podejściem na olbrzyma Rakonia zakładam raki. Cienkie szkło na skałach. W butach to trzy kroki w górę, dwa w dół. A tak to na luzie poszedłem do celu. Pustego celu. Po mnie wchodzi tam dwójka, z którą mijałem się raz za czas, a potem słowackim szlakiem dwóch Słowaków. Przestępców turystycznych. Na Wołowiec nie chciało mi się iść. Cały w chmurach, wiało co raz bardziej, a ja leniwy i stary jeszcze jestem. Popodziwialem okolicę i czas wracać. Szybko i bez zatrzymywania się. Po drodze mijam chyba z 5 osób. Z dwoma wymieniam kilka zdań na temat drogi. Na Grzesiu spotykam jednego osobnika z aparatem na statywie. No i już tylko w dół. Nie ściągam raków pamiętając o zalodzonych kamieniach. Wygoda ponad wszystko. Wtaczam się do schroniska ( przez wyjadaczy zwanego schronem ), tam Ali okupuje stół. Trochę odpoczynku, wymiana opini na temat spotkanej grupy ślubno - weselnej. Padł też pomysł założenia kapeli weselnej. Repertuar: Anielski Orszak, Marsz Żałobny, Nie wierz nigdy kobiecie, Rodzina słowem silna, Wsiąść do pociągu byle jakiego. Liczymy na wiele występów. Przed nami ostatni etap. Powrót tą jeb*** Doliną. Raz za czas w eter lecą bardzo sympatyczne słowa o powyższej. Ogólnie to uwielbiamy tą część Tatr naszych. Do auta wchodzimy po ponad 8 godzinach turystyki pieszej. Amen. RE: Na Zachodzie bez zmian - Tenshi - 18-01-2010 10:27 AM Ciekawy come back Łukaszu ![]() A gdzie zdjęcia ???
RE: Na Zachodzie bez zmian - gosia3ek - 18-01-2010 10:28 AM panie Łukaszu, fotki jakieś Pan raczy zamieścić?? co do piosenek to coś z repertuaru kultu bu podeszlo na pewno od cudownego halnego mnie dalej głowa boli
RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 12:05 PM Tenshi napisał(a): A gdzie zdjęcia ???
![]()
RE: Na Zachodzie bez zmian - Edyta85 - 18-01-2010 12:08 PM Łukasz napisał(a): Utopiłem aparat
...... ![]()
znowu?? RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 12:17 PM Kolejny nauczę pić ze mną ![]() Czas na fotomontaże : [attachment=28775] [attachment=28776] [attachment=28777] [attachment=28778] [attachment=28779] [attachment=28780] [attachment=28781] [attachment=28782] [attachment=28783] [attachment=28784] [attachment=28785] [attachment=28786] [attachment=28787] [attachment=28788] [attachment=28789] [attachment=28790] [attachment=28791] [attachment=28792] RE: Na Zachodzie bez zmian - lapikus - 18-01-2010 12:38 PM A niech Cię szlag jasny trafi, panie Łukasz! A ja już traciłem nadzieje, że jeszcze dane mi będzie kiedykolwiek poczytać na tych łamach Twoich relacji. Muszę przyznać, że forma literacka nic nie straciła ze swojej ciętości językowej i trafiania w samo sedno. Och, jak ja się za tym stęskniłem. A jak gardzioło? Dawało rady? O repertuar nie pytam, bo to przecież oczywiste. Pogratulować entuzjazmu górskiego. ![]() Edit: zdjęcia rewelka! RE: Na Zachodzie bez zmian - gosia3ek - 18-01-2010 12:45 PM Łukasz napisał(a): Kolejny nauczę pić ze mną
![]()
bidny aparat RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 12:56 PM lapikus napisał(a): A ja już traciłem nadzieje, że jeszcze dane mi będzie kiedykolwiek poczytać na tych łamach Twoich relacji.
Nie było co pisać. Od 6 grudnia ( Szpiglasowa Przełęcz ) miałem ponad 30 dni wolnego od gór. Z powodu pewnych powodów. Muszę przyznać, że forma literacka nic nie straciła ze swojej ciętości językowej i trafiania w samo sedno. Och, jak ja się za tym stęskniłem. A dziękuje bardzo . W sumie to na starość nie wypada się zmieniać ![]() A jak gardzioło? Dawało rady? O repertuar nie pytam, bo to przecież oczywiste. Pogratulować entuzjazmu górskiego. ![]() Dawało rady. Kolejnym razem też entuzjastycznie rykniemy. Edit: zdjęcia rewelka! Dzięki pogodzie. W sumie pierwszy raz tak wyraźnie Bobrowiec widziałem.
gosia3ek napisał(a): co do repertuaru - może coś o teściowej??
![]() Szukamy mega ponurego materiału.
RE: Na Zachodzie bez zmian - Tenshi - 18-01-2010 01:54 PM Łukasz napisał(a): Kolejny nauczę pić ze mną
![]() Czas na fotomontaże :
RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 01:58 PM To takie pożegnalne zdjęcie. Właśnie wróciłem na Grzesia. RE: Na Zachodzie bez zmian - dr.Etker - 18-01-2010 02:43 PM Na zachodzie bez zmian.... Dobre i takie wieści z frontu tatrzańskiego.Ostatnio panuje posucha w forumowych relacjach z tego regionu. Może to będzie impuls do jakiej nowej ofensywy na przybytki gastronomiczne w Tatrach i okolicach.
RE: Na Zachodzie bez zmian - Mallaidh - 18-01-2010 02:45 PM Mnie też bardzo podoba się jak Autor prowadzi narrację i naśmiewa się z biednego Podmiotu Lirycznego. Oby na starość kończyny jego płodne były (te dolne odpowiedzialne za chodzenie i górne za pisanie, środkowa mi generalnie zwisa). RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 18-01-2010 02:51 PM dr.Etker napisał(a): Może to będzie impuls do jakiej nowej ofensywy na przybytki gastronomiczne w Tatrach i okolicach.
![]()
Czas szykować sztandary. Mallaidh napisał(a): Mnie też bardzo podoba się jak Autor prowadzi narrację i naśmiewa się z biednego Podmiotu Lirycznego.
Ten podmiot liryczny to szuja. Znam bydlaka od ponad 35 lat. Oby na starość kończyny jego płodne były (te dolne odpowiedzialne za chodzenie i górne za pisanie, środkowa mi generalnie zwisa). Starość już jest. Ale kończyny wszelkie prężne i sprawne.
RE: Na Zachodzie bez zmian - Stasiu - 18-01-2010 06:18 PM Co za niespodzianka. Pan Łukasz nie tylko, że wyruszył stępa w kopczyki, to nawet pofatygował się relacyjkę skrobnąć. Znów mamy na necie naszego starego Łukasza. Może, jak mówi Doktor, Twoje pojawienie się na forum rozgibir te stojące forumowe wody. ![]() Te foteczki, gdzie Wołowiec jest owijany mgłą, są przepiękne
RE: Na Zachodzie bez zmian - Krecik - 18-01-2010 10:25 PM Fotomontaże świetne ! ![]() Pokój wszystkim ludziom dobrej woli ! RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 19-01-2010 11:16 AM Stasiu napisał(a): Co za niespodzianka. Pan Łukasz nie tylko, że wyruszył stępa w kopczyki, to nawet pofatygował się relacyjkę skrobnąć.
Znów mamy na necie naszego starego Łukasza. Może, jak mówi Doktor, Twoje pojawienie się na forum rozgibir te stojące forumowe wody. ![]() Trzydzieści parę dni przerwy było straszne. Czas nadrobić zaległości. Pochodzić rękami i nogami po okolicy. Pieśni pośpiewać, zdjęcia zmontować, ptaszki nakarmić, zwierzynę pobłogoslawić, koleżanki w potoku utopić, flaszkę w plenerze obalić. Te foteczki, gdzie Wołowiec jest owijany mgłą, są przepiękne ![]() To nie przepiękna mgła, jeno chmury chowające w sobie niedzielny halny.
RE: Na Zachodzie bez zmian - Pablo - 19-01-2010 12:04 PM Relacja z turystycznego chilloutu oki ale fotomontaż... taki jakiś wiosenny - za mało śniegu zdecydowanie, ciekawe kiedy to się zmieni. Jeszcze zima nie zadomowiła się na dobrze a ponoć niektórzy już czekają na jej koniec. RE: Na Zachodzie bez zmian - Dosia - 19-01-2010 03:10 PM Piękne te foty Jak patrzę na coś takiego, to obawiam się że może mi coś odbić i też poniesie mnie w zimowe Tatry
RE: Na Zachodzie bez zmian - paaulo - 19-01-2010 03:27 PM Zdjęcia ładne, ale wolałbym takie jesienią oglądać, a nie zimą. Łukasz napisał(a): To nie przepiękna mgła, jeno chmury chowające w sobie niedzielny halny.
A może by tak opodatkować obywatela Halnego? RE: Na Zachodzie bez zmian - lapikus - 19-01-2010 03:45 PM Dosia napisał(a): Piękne te foty
Jak patrzę na coś takiego, to obawiam się że może mi coś odbić i też poniesie mnie w zimowe Tatry ![]()
RE: Na Zachodzie bez zmian - Pablo - 19-01-2010 04:06 PM lapikus napisał(a): ... jak tylko uzupełnię swój ekwipunek o pewien mały drobiazg, co to bez którego w zimowych Tatrach nielzja, to się tam zamelduję.
RE: Na Zachodzie bez zmian - Sylwester - 19-01-2010 04:26 PM lapikus napisał(a): Ja również mam tendencję do podobnych odchyłów i, jak tylko uzupełnię swój ekwipunek o pewien mały drobiazg, co to bez którego w zimowych Tatrach nielzja, to się tam zamelduję.
RE: Na Zachodzie bez zmian - lapikus - 19-01-2010 04:58 PM Pablo napisał(a): drugi termos na grzane wino ??
![]()
Sylwester napisał(a): przyjedź 1 go marca w Tatry, to zobaczymy jak "mały" jest ten drobiazg
RE: Na Zachodzie bez zmian - Sylwester - 19-01-2010 05:02 PM jak to kto, komisja w/s oceny Twojego drobiazgu, ze mną na czele a jako członek /sorki/ nadzwyczajny będzie Czarny RE: Na Zachodzie bez zmian - lapikus - 19-01-2010 05:09 PM Sylwek! Chyba robimy niepotrzebny bałagan w tym temacie. ![]() STOP! RE: Na Zachodzie bez zmian - Sylwester - 19-01-2010 05:14 PM nic nie pękaj przyjedzie śmieciarka, to posprząta RE: Na Zachodzie bez zmian - Sokół - 19-01-2010 05:46 PM Sylwester napisał(a): jak to kto, komisja w/s oceny Twojego drobiazgu, ze mną na czele
a jako członek /sorki/ nadzwyczajny będzie Czarny
RE: Na Zachodzie bez zmian - Łukasz - 20-01-2010 12:18 PM A dziękuje. Też mnie się to zdjęcie podoba. P.s. Termos na grzane wino i piersiówka z gorzołą. I stoliczek co by z kulturą spożywać na szczycie. |