![]() |
|
Prawie Rohacz - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19) +--- Temat: Prawie Rohacz (/showthread.php?tid=2344) |
Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 09:28 PM Godzina 9, a Teriakowy bufet przeżywa istne oblężenie. Grupki turystów zatrzymują się tu na przebranie, przepakowanie i śniadanie (składające się w 90% z zupki chmielnej). Śniadamy, tzn. Gosia, mieciur i ja. Oni szybko połykają swój prowiant po czym ruszają ku Smutnej Przełęczy, by jak najwięcej ludzi wyminąć jeszcze na szlaku, nie na łańcuchach. Ja zostaję w cieniu rohackich grani. Pierwszy raz rozdzielamy się na wspólnej wyprawie. Nie podejmuję się wspinaczki na Rohacze ze względu na coraz bardziej dające się we znaki kolano. Mam w planie lekki trekking po okolicy. Wypijam jeszcze kawę i ruszam na zielony szlak na Zabrat nim ludzie doszczętnie zatkają ścieżkę. Wznoszę się trawersującymi zakrętami chłonąc widoki na Rohacze, Wołowiec i Trzy Kopy. [attachment=26558][attachment=26559][attachment=26560] Potem usiana turystami przełęcz Zabrat i szybki przemarsz na Rakoń. Cudowne kolory traw i widoki sprawiają, że focę bez opamiętania. Wpadam na Rakoń i od razu kieruję się na górujący nad nim Wołowiec. [attachment=26561] Chcę być jak najwyżej, chłonąć rozległą panoramę na Zachodnie Tatry. Po chwili rozsiadam się do słońca vis a vis Rohaczy. Od towarzyszy dowiaduję się, że są na Płaczliwym. Zastanawiam się co robić dalej. Na Grzesia mi się jednak nie chce, ot, za nisko. Na Jarząbczy może być za daleko. Zastanawiam się nad Ostrym, jednak kilkudziesięcioosobowa kolejka na szczyt nie wygląda zachęcająco. [attachment=26562] Po godzinie kontemplowania widoków decyduję się jednak podejść po Ostrego - ile wyjdę, tyle wyjdę, przynajmniej zobaczę, co tam się dzieje. Staczam się w dół na Jamnickie Sedlo i szybko uderzam ku górze. Kolanko całkiem się spisuje, kolejne przeszkody znikają w dole. Już dochodzę do pierwszego łańcucha, gdy widzę jak Gosia z mieciurem obserwują grań z drugiej strony zapewne w poszukiwaniu alternatywnej drogi. [attachment=26563] Wychodzę im naprzeciw małym trawersem, jednak za chwilę znikają mi za skałą. Siadam więc z aparatem i czaję się, strzelając przy okazji na prawo i lewo. W końcu widzę ich gdzieś na szczycie czekających na kawałek wolnego łańcucha. Zauważają mnie w końcu - chodź do nas - wołają - otwieramy piwo. No cóż, chcąc nie chcąc wdrapuję się na wyższą półkę i dołączam do nich. Do szczytu dosłownie parę metrów, ale koreczek robi się taki, że daruję sobie zdobywanie wierzchołka, przyjdę innym razem. Kto wie, może przy lepszej, madziornej pogodzie? Już we trójkę, oczywiście w ludzkim korowodzie, schodzimy na sedlo, a potem dosiadamy Wołowca. Tłoczno na nim jednak na tyle, że schodzimy na Rakoń i tam dopiero robimy dłuższy odpoczynek. Miał być jeszcze Grzesio i zejście Doliną Lataną, jednak wraz z wydłużaniem się popasu trasa powrotna skracała się, by po półtoragodzinnym lenistwu poprzestać na Zabracie i zielonym znakom w dół. Ba! Wzorem Sokoła uciąłem sobie nawet krótka drzemkę! To były chyba nasze ostatnie jesienne promienie słońca i warto było w nich poleżeć, patrząc na czerwieniące się granie Ornaku, Starorobociańckiego, Czerwonych Wierchów. [attachment=26564] Na koniec jeszcze nieco dłużąca się droga asfaltem na parking w licznej asyście powracających turystów. Co ciekawe, poczyniłem obserwację, że Słowacy chodzą w góry naprawdę porządnie ubrani. Na palcach można policzyć różne adidasopodbne wynalazki, klapki czy spódniczki... W końcu czas odjeżdżać i coś mi się zdaje, że następna wizyta będzie w zimowej scenerii... [attachment=26565] RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 09:39 PM I jeszcze: [attachment=26566] ku słońcu [attachment=26567] Osobita, w tle Babia [attachment=26568] w stronę Grzesia [attachment=26569] na Rakoniu [attachment=26570] Wołowiec pręży swój grzbiet [attachment=26571] na północ [attachment=26572] Rohacze [attachment=26573] Rakoń widziany z Wołowca [attachment=26574] Rohackie Pleso [attachment=26575] Smutna Przełęcz i Trzy Kopy [attachment=26576] pleso i kopy RE: Prawie Rohacz - Tenshi - 30-09-2009 09:40 PM Maćku, piękne zdjęcia, jak zawsze! A klimat relacji sprawia, że chciałabym poczuć zapach Tatr ... RE: Prawie Rohacz - bober37 - 30-09-2009 09:48 PM Fajne wyprcowania piszesz Mallaidh ))przyjemne do czytania a i do oglądania też dałeś miłe oku i duszy widoczki, bravo ))
RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 09:49 PM [attachment=26577] gdzie ta ścieżka? [attachment=26578] Wołek [attachment=26579] Zachodnie kraśnieją [attachment=26580] Mallaidh on the rocks [attachment=26581] znów na Rakoniu [attachment=26582] 3 Kopy [attachment=26583] popołudniu [attachment=26586] kolory dojrzewają [attachment=26584] lecz pora wracać [attachment=26585] w dół To już koniec
RE: Prawie Rohacz - Stasiu - 30-09-2009 09:57 PM No tak Mallaidh. Wy mieliście gorzej. Rohacze atakowali jeszcze turyści z Czeskiej Republiki. Mieliśmy trzy dni wolnego i wtedy wszyscy lecą w Taterki. Szczęście, że Czesi nie odkryli jeszcze Polskich Tatr. Ale niebawem... Pierwsze jaskółkijuż dotarły. Orla nie daje spać dużo turystycznym ludzikom.
RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 09:59 PM Właśnie Stasiu! Na parkingu przynajmniej 50% aut było na czeskich blachach... ![]() Ciekawe kiedy dojadą Węgrzy?...
RE: Prawie Rohacz - Tenshi - 30-09-2009 10:00 PM Stasiu napisał(a): No tak Mallaidh. Wy mieliście gorzej. Rohacze atakowali jeszcze turyści z Czeskiej Republiki. Mieliśmy trzy dni wolnego i wtedy wszyscy lecą w Taterki. Szczęście, że Czesi nie odkryli jeszcze Polskich Tatr. Ale niebawem...
Pierwsze jaskółkijuż dotarły. Orla nie daje spać dużo turystycznym ludzikom.
Stasiu, Czesi czy Słowacy? atakują? Bo Karkonosze okupują Czesi ale w miejscach gdzie są wyciągi
RE: Prawie Rohacz - dr.Etker - 30-09-2009 10:02 PM Widzę i czytam -że "trójka" bez sternika -nie traci czasu ![]() Dziękuję za realację i zdjęcia.-Po prostu pięknie
RE: Prawie Rohacz - magda.s.77 - 30-09-2009 10:07 PM Maćku, a co jest z Twoim kolanem, jeśli można... ? Wiele nie straciłeś, bo Rohacze to takie jakieś trochę bezpłciowe są... Tri Kopy to już o niebo lepsze wrażenia ![]() Zdjęcia piękne... Jakoś mam wrażenie, że w ciągu tygodnia stoki zdecydowanie bardziej zbrunatniały. Tatry Zachodnie mają swój niepowtarzalny urok. A jesienią zwłaszcza, gdy góry wyglądają, jakby pokryte były miedziano-czerwonym aksamitem... Czy ktoś się orientuje, jak wygląda sprawa ze szlakiem w kierunku Osobitej? Jak byliśmy z Sokołem, ponoć był zamknięty... Nie wiem czy na stałe czy tymczasowo... RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 10:24 PM Madziorku, ano gadają ludzie, że Trzy Kopy ciekawsze, z resztą tekst jaki zapodali Gosia z mieciurem po zejściu to: "eee, przereklamowane te Rohacze są" ![]() W kolanku mi trzeszczy jak w starym próchnie - raz, że kiedyś wyrwałem rzepkę i zerwałem wiązadła, dwa, że chrząstki mi się zaczęły ścierać na wióry, co szczególnie przy zejściach najprzyjemniejsze nie jest :/ Daję mu trochę luzu bo przeca sezon zimowo-biegówkowy przed nami ![]() Przez Osobitą jednak nie szedłem, jakoś mi się nie uśmiechało leźć w lesie 4 godziny, gdy takie widoki były z hal. Czy zamknięty jest, nie wiem, sam szczyt na pewno. RE: Prawie Rohacz - magda.s.77 - 30-09-2009 10:32 PM Mallaidh napisał(a): W kolanku mi trzeszczy jak w starym próchnie - raz, że kiedyś wyrwałem rzepkę i zerwałem wiązadła, dwa, że chrząstki mi się zaczęły ścierać na wióry
RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 30-09-2009 10:35 PM Ha Ha Ha żebym ja komuś wieku nie wypomniał ![]() Trochę nabyte, trochę wrodzone, do częściowego wyleczenia. ![]() Na razie chodzę, jak się rozłożę, to będą mnie na plecach nosić
RE: Prawie Rohacz - magda.s.77 - 30-09-2009 10:41 PM Mallaidh napisał(a): Na razie chodzę, jak się rozłożę, to będą mnie na plecach nosić
![]()
RE: Prawie Rohacz - Stasiu - 01-10-2009 04:56 AM Tenshi napisał(a): [Stasiu, Czesi czy Słowacy? atakują? Bo Karkonosze okupują Czesi ale w miejscach gdzie są wyciągi [/align]
![]()
magda.d.77 napisał(a): Czy ktoś się orientuje, jak wygląda sprawa ze szlakiem w kierunku Osobitej? Jak byliśmy z Sokołem, ponoć był zamknięty... Nie wiem czy na stałe czy tymczasowo...
RE: Prawie Rohacz - gosia3ek - 01-10-2009 07:33 AM Mallaidh napisał(a): Na razie chodzę, jak się rozłożę, to będą mnie na plecach nosić
![]()
hęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę??? RE: Prawie Rohacz - magda.s.77 - 01-10-2009 07:59 AM gosia3ek napisał(a): Mallaidh napisał(a): Na razie chodzę, jak się rozłożę, to będą mnie na plecach nosić
![]()
hęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę???
RE: Prawie Rohacz - jolik - 01-10-2009 12:50 PM OOo przy dzisiejszej pogodzie płaczliwiej to aż miło popatrzeć na fotki i poczytać relacyjkę . Siedzę w pracy i marzę o słoneczku i powrocie w Taterki. Mallaidh mama ndzieję, że kolano da się wyleczyć bo dziweczyny nie są z tego co czytam nie za bardzo chętne do noszenia :) . Ale wcale im sie nie dziwię.... :)A teraz poważne mam nadzieję, że na sezon zimowy będzie już wszystko dobrze bo narty czekają :)
RE: Prawie Rohacz - Łukasz - 01-10-2009 12:58 PM Nadciąga Apokalipsa - Czesi maja zamiar atakować Tatry . Uciekam w Pieniny ![]() Ładne te tłumy na szlakach. Zawsze lubiłem turystykę masową
RE: Prawie Rohacz - Dawid Way - 01-10-2009 01:05 PM Pogoda Wam dopisała, ładne zdjęcia i te rude jesienne trawy... Rohacze będą moim żelaznym celem na przyszły rok
RE: Prawie Rohacz - Sokół - 01-10-2009 01:14 PM Mallaidh napisał(a): Wzorem Sokoła uciąłem sobie nawet krótka drzemkę!
Madziorrrr napisał(a): Z kulawym na szlaku to tak niezbyt wesoło
To teraz rozwiń może tą myśl.... RE: Prawie Rohacz - lapikus - 01-10-2009 01:23 PM No, chłopie, ależ się obfocił i nałaził. Z jednej strony powinienem zazdrościć tej przecudnej pogody, z drugiej jednak....te tłumy na szlakach! Trochę to przerażające dla kogoś, kto do takich widoków nie jest przyzwyczajony. Czego się jednak nie robi dla swych kochanic - gór! Tym babskim gadaniem się nie przejmuj, niech się cieszą, że w ich kolanach nic nie łupie. Nadejdzie kiedyś czas słodkiej zemsty, a wtedy biada im! A jak przeżyłeś swój pierwszy rozwód na szlaku z pozostałą dwójcą? RE: Prawie Rohacz - maciek - 03-10-2009 10:56 PM Mallaidh napisał(a): To były chyba nasze ostatnie jesienne promienie słońca i warto było w nich poleżeć, patrząc na czerwieniące się granie Ornaku, Starorobociańckiego, Czerwonych Wierchów.
Jesienne Tatry! Mallaidh napisał(a): ... coś mi się zdaje, że następna wizyta będzie w zimowej scenerii...
Hokus, pokus. RE: Prawie Rohacz - Kiwi - 03-10-2009 11:42 PM Mallaidh napisał(a): W końcu czas odjeżdżać i coś mi się zdaje, że następna wizyta będzie w zimowej scenerii...
ooo piękne zdjęcia, tym razem pewnie Wam buziek nie opiekło ale i tak słoneczko było łaskawe RE: Prawie Rohacz - Mallaidh - 05-10-2009 01:12 PM Maciek - dzięki za teleportację w czasoprzestrzeni! Odwiedziny nastąpiły szybciej niż się spodziewałem ![]() A w imieniu kolanka dziękuję, za życzenia zdrowotności ![]() Sokół - mi też w lewym. Ten rocznik jakiś taki felerny był... |