Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Mało uczęszczane szlaki. - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Forum: Dyskusje na górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Forum: Ogólne (/forumdisplay.php?fid=42)
+---- Temat: Mało uczęszczane szlaki. (/showthread.php?tid=228)


Mało uczęszczane szlaki. - daniel - 31-12-2006 05:03 PM

Nie wiem, czy dobry temat na temat Wink i czy nie będzie kolidował z innym. Hmm, ale spróbuję, może warto. Smile
Jeżeli moglibyście przedstawiać swoje propozycje odnośnie mało uczęszczanych szlaków, byłbym wdzięczny. Idąc w góry, poza oczywistymi wrażeniami estetycznymi, których wymieniał nie będę, oczekuję że napotkam nieco mniej ludzi niż na najbardziej ruchliwej arterii komunikacyjnej w swoim mieście wojewódzkim. Pewnie nie tylko dla mnie istotne jest, aby kontakt z przyrodą nie był zakłócany przez masowe wycieczki często przypadkowych ludzi. Niekiedy tak jest, że dojście w najbardziej atrakcyjne, bądź najbardziej rozreklamowane miejsce w danym masywie górskim nie musi koniecznie wiązać się z istnymi pielgrzymkami ludzi. Podawajcie, proszę, swoje propozycje atrakcyjnych szlaków z gór, które znacie, a na których nie napotkamy tłumów i rozwrzeszczanych wycieczek szkolnych. Podawajcie również miejsca, które radzicie omijać szerokim łukiem właśnie ze względu na owe "atrakcje". Może to pomoże choć troszkę w wyborze tym, którzy zechcą poznać nowe okolice a cenią sobie spokój i ciszę.
Pozdrawiam i Szczęśliwego Nowego Roku.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 31-12-2006 07:00 PM

Jeżeli chodzi o Beskidy mi bliższe .To takim spokojnym szlakiem może być szlak Maków P. -Polana -Budzów-Chełm-Lanckorona - Kalwaria.Całkiem przyjemny szlak trochę widoków ciekawe miejsca po drodze i mały ruch turystyczny jak zresztą w całym Beskidzie Makowskim


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Ustrik - 01-01-2007 09:44 PM

W Bieszczadach jest kilka takich szlaków, którymi mało ludzi nawet w wakacje chodzi. Poza wakacjami już wogóle szanse są niemal zerowe. Otóż na Smerek można dojść nie spod Chatki Puchatka, Zaqtwarnicy, czy Wetliny. Ciekawą opcją jest pójście czarnym szlakiem spod schroniska w Jaworzczu. Ludziowie mało tamtędy chodzą bo to właściwie ciągle lasem się idzie, zaledwie w kilku miejscach można coś wypatrzeć przez las. Idzie sięnie tak całkime krótko ani długo - w sam raz na lato.

Na Tarnicę, Halicz czy Krzemień nieważne jakby sie chciało iść każda trasa jest oblegana. Na Bukowe Berdo natomiast można dojść rewelacyjną trasą przez Obnogę. Otóż nie jest to trasa oznaczona i tworzą ją leśne stokówki i dzikie ścieżki. Zaczyna sięona w Mucznym. Tam należy wybrać sobie wejście do lasu. Tu pojawia sie problem ponieważ liczne stokówki i ścieżki tam sie przeplatają i łatwo się pogubić. Sam za cholerę bym tamtędy nie poszedł. po 1 h 45 m jesteśmy na obnodzę gdzie jest koliba i widok na bukowe. Stamtąd już łątwo wyjść na szczyt, ale znalezienie tej może być problemem. Czasem trzeba zaufać intuicji. Obnoga jeszcze na terenie parku nie jest, ale kawałeczek trzeba po parku na przełaj potem przejść żeby dotrzeć na szlak, ale to tylko kawałeczek.

Na Rawki można dojść z Rabiej Skały przez pasmo graniczne. Tłumy latem zaczynają się dopiero przy Krzemieńcu, ponieważ jest to turystyczny bajer polegający na zbieżności trzech granic - polskiej, słowackiej i ukraińskiej. nic ciekawego tam pozatym nie ma. kawałęk dalej za to sąjużpięjkne Rawki Smile Od Rabiej do Krzemieńca nie spotkamy wiele osób.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 01-01-2007 10:02 PM

Temat Danielu jest b.dobry.Moje propozycje na ciekawe trasy turystyczne ze znikomą frekwencją na szlakach to przede wszystkim pasmo Choczu na Słowacji.Jest stosunkowo blisko granicy,góry te są słabo zagospodarowane pod względem infrastruktury turystycznej-stąd zapewne mały ruch na szlakach.Są przy tym piękne i warte polecenia(dobry jest zwłaszcz czerwiec-kiedy wszystko kwitnie i jest umajone).


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 04-01-2007 06:24 PM

Jeśli chodzi o jakieś moje sugestie, będę mówił tutaj o Tatrach, to polskie raczej odpadają. Może Dolina Tomanowa jest trochę mniej oblegana, może szlak na Małołączniak z Przysłopu Miętusiego - jednak trudno i tu mówić o ciszy.
W słowackich Tatrach polecałbym natomiast Dolinę Białej Wody, Dolinę Jaworową, Dolinę do Siedmiu Źródeł albo już dużo dalej Doliny: Koprowa z Hlińską, oraz Cichą i niektóre doliny Tatr Zachodnich: Kamienistą, Bystrą czy Jamnicką.
Najlepiej jednak chodzi się po prostu na jesieni, mam tutaj na myśli wrzesień czy październik gdyż ruch turystyczny bardzo się zmniejsza. A jeśli wówczas wybierzemy któreś z tych wspomnianych dolin, to powinno być dość pusto - przynajmniej jak na Tatry Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 04-01-2007 08:46 PM

Skoro jesteśmy przy Tatrach,do pięknych i nie zaludnionych zakątków Tatr dodałbym jeszcze Dolinę Jałowiecką.Ruch tam tak mały ,że ścieżki zarastają.Szlaków dość dużo,szczególnie poleciłbym widokową grań Babek,czy podejście przez Rzędowe Skały na Siwy Wierch.Dolina Jałowiecka jako jedyna walna dolina w Tatrach nie posiada czegoś takiego jak droga jezdna-nawet kiepskiej jakości.Jaworowa Dolina-o ile się wejdzie na szlak około 7.00 rano ,to jest szansa,że na odcinku do Żabiego Stawu Jaworowego nie spotka się człowieka.Po stronie polskiej,moim zdaniem nie ma możliwości na coś co bym nazwał nie zakłóconą niczym,kontemplacją gór(choć znam miejsce..).Natomiast na bliskim Podtatrzu jest masyw Magury Witowskiej(turystyczne przejście graniczne-do Orawic),na południowych stokach-urocza ,cicha polana-Kosarzysko(dojście drogami leśnymi).Charakteryzuje się to miejsce pięknym i obszernym widokiem na Tatry Zachodnie.Dla mnie jest to "Rusinowa Polana" Tatr Zachodnich.Tyle,że ludzi nie ma.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - beskid_zywiecki1993 - 14-01-2007 02:59 PM

Witam, jestem tutaj nowy i tak jak wszyscy kocham góry, zakochałem się w nich od pierwszego obejrzenia. A co do mało uczęszczanych szlaków to polecam Beskid Makowski i Bieszczady oczywiście.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 14-01-2007 04:55 PM

Witam Beskid-zywiecki1993.Coś przybywa na Forum moich ziomków.Dzielcie się z nami- swoimi wrażeniamiSmile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - pascalius - 24-01-2007 08:55 AM

w wiekszosci beskid zywiecki jest cichy. szlak graniczny od przeleczy korbielowskiej w strone mędralowej a dalej cyla. po drodze urocze gluchaczki no i mędralowa z przepieknym widokiem na koszarawe pasmo jalowca. do samego cyla bardzo malo ludzi chodzi. pozniej... no pozniej to sie zaczyna.... ponadto beskid maly. nie mowie tutaj o magurce wilkowickiej czy leskowcu. ale bardzo przyjemnie sie idzie przez pasmo lamanej skalySmile w beskidzie slaskim nie stwierdzam takich miejscToungue


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Piotr - 24-01-2007 11:24 AM

Hmmmmmm Ciężko naprawdę ciężko o mały ruch na szlaku. Ale mi osobiście kilka razy się udało Toungue i to w środku sezonu. Potrzebny jest jak najwcześniejszy wymarsz Smile i przez kilka godzin ma się spokój Big Grin

Tak miałem od Grzesia po Wołowiec - pustki na szlaku (pewnie częściowo spowodowane pogodą Toungue)

Warto chyba polecić Mięguszowiecką przełęcz pod Chłopkiem, gdyż większość osób wybiera się na Rysy.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Kania - 24-01-2007 05:30 PM

A ja we wrześniu ubiegłego roku odcinek od Jarząbczego Wierchu do Wołowca przeszłam tylko z moimi przyjaciółmi Praktycznie nikogo na tym odcinku nie spotkaliśmy Jedynie kilku SłowakówSmile Oczywiście sytuacja zmieniła się na WołowcuSmile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - pascalius - 25-01-2007 03:26 PM

ktos ma jeszcze jakies pomysly na puste szlaki w beskidach?Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 25-01-2007 03:27 PM

Zdecydowana większość Beskidu Niskiego, ale to już trochę bardziej na wschód.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pablo - 25-01-2007 03:39 PM

Magura - Park Narodowy, a szczególnie zimą Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Ustrik - 25-01-2007 07:11 PM

w północnej części Bieszczadu (inaczej przedgórze bieszczadzkie, albo pogórze - jeden grzyb) jest mase miejsc, które nie za często są odwiedzane, a są dość ciekawe. śmiało można odkryć tam jakiś fajny p. widokowy. wysokością oczywiście nie dorównują tym wyzszym partiom, ale mogą zagwarantować fajną przygodę.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - xtadziox - 04-02-2007 08:54 PM

A ja mam pytanko wybieram się w Tatry na początku lipca i chciałbym zobaczyć jakieś stado pasących się owiec może ktoś wie gdzie to może być.A temat jest ciekawy bo nie ma to jak spokój w górach aby można się cieszyć ich pięknem .W lipcu pewnie za bardzo tego nie zaznam Ale może w Tarach Zachodnich na których w tym roku się skupię będzie spokojnie.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 04-02-2007 08:57 PM

W Tatrach Zachodnich - z moich obserwacji - jest pusto. W czasie deszczowej wędrówki na Trzydniowiański nie spotkałam nikogo. Szlaki czasem trochę dzikie - jeśli pasuje takie określenie.
A stada owiec? Chochołowska albo Kościeliska


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-02-2007 01:01 PM

marta napisał(a):
W Tatrach Zachodnich - z moich obserwacji - jest pusto. W czasie deszczowej wędrówki na Trzydniowiański nie spotkałam nikogo. Szlaki czasem trochę dzikie - jeśli pasuje takie określenie.


Nie wiem Marta kiedy byłaś ale podczas wakacji letnich to jest niestety dość dużo turystów właściwie w całych polskich zachodnich. Jedynie parę dolin w słowackich Tatrach jest trochę mniej obleganych, ale o tym już wcześniej pisałem.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 01:20 PM

w listopadzie Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-02-2007 04:17 PM

Ano jak w listopadzie to nie mogę zaprzeczyć Smile Z reguły jednak też w listopadzie panują już typowo zimowe warunki.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 06:18 PM

oj w tym roku była cudna pogoda. im wyżej tym mniej ubrań na sobie Wink
a wracając do tematu "musisz" zgodzić się ze mną, że zachodnie są "mniej popularne" i większe prawdopodobieństwo mniejszych tłoków Wink (chociaż mi osobiście one nie przeszkadzają)


RE:  Mało uczęszczane szlaki. - Sylwester - 05-02-2007 06:55 PM

marta napisał(a):
im wyżej tym mniej ubrań na sobie Wink


pokaż zdjęcie z najwyższego punktu wędrówki ...

marta napisał(a):
"musisz" zgodzić się ze mną, że zachodnie są "mniej popularne"


Morskie Oko + Kasprowy + Gąsiennicowa = Kościelisko + Chochołowska + Giewont
cbdo
-----

marta napisał(a):
większe prawdopodobieństwo mniejszych tłoków


a w tym miejscu osłabiłaś mnie całkowicie i już ... nie wiem nic,
i jak Cię lubię - tak Cie nie rozumię

Smile)


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 07:16 PM

1) zdjęcia nie pokaże
2) nie o dolinach mowa
3) przykro mi ze Cie osłabiam ;(
4) a lubisz mnie?


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Sylwester - 05-02-2007 07:23 PM

jak cholera
/przepraszam Pedro, ale to jedyne adekwatne słowo i nie da się go zastąpić żadnym innym/


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 07:27 PM

Sylwester napisał(a):
jak cholera

a przepraszam do którego punktu? Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Sylwester - 05-02-2007 07:38 PM

do wszystkich;
ad 1 - gdyż zdjęcia nie ma a chciałem przy cukiernicy postawić
ad 2 - gdyż nie wiedziałem, że Giewont i Kasprowy wessało i że ze szczytów zrobiły się doliny
ad 3 - gdyż bez uprzedzenia mnie zaskoczyłaś
ad 4 - gdyż zadajesz dziwne pytania
        
          i jeszcze to :-P


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 07:48 PM

Toungue


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 05-02-2007 09:45 PM

A ja się z Martą zgodzę ,że może nie całe zachodnie ale wszystkie szczyty od strony Chochołowskiej są mniej uczęszczane.A zdjęcie Marty z najwyższego punktu w Tatrach To mam przyjemność oglądać na avatarze .Lepszego nie znajdziesz


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 10:07 PM

spoko napisał(a):
A zdjęcie Marty z najwyższego punktu w Tatrach To mam przyjemność oglądać na avatarze .Lepszego nie znajdziesz

??? coś chyba nie załapałam Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-02-2007 10:09 PM

spoko napisał(a):
(...) może nie całe zachodnie ale wszystkie szczyty od strony Chochołowskiej są mniej uczęszczane.


Wiesz Spoko, no napewno są zdecydowanie mniej uczęszczane niż Kasprowy czy Giewont. Jednak jestem zdania że na żadnym z tych szczytów: Grześ, Rakoń, Wołowiec (te trzy w szczególności), Trzydniowiański, Starorobociański w wakacje spokoju nie znajdziesz. Może troszkę mniejszy ruch jest na Jarząbczym ze względu na odległość. Tak to już niestety jest, nie za bardzo da się połączyć wakacje i ciszę na szlaku w Tatrach Polskich. Osobiście myślę, że trochę mniej uczęszczanym miejscem turystów jest Tomanowa Przełęcz, która może nie jest bardzo wysoko położoną, ale posiada bardzo ciekawą panoramę.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Sylwester - 05-02-2007 10:12 PM

A dla mnie to rejon okołogiewontowy ... a co do osóbki na zdjęciu to ... jakaś taka niebieska trochę, a na dodatek w czapce
/Toungue


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 05-02-2007 10:48 PM

Sylwester napisał(a):
A dla mnie to rejon okołogiewontowy ... a co do osóbki na zdjęciu to ... jakaś taka niebieska trochę, a na dodatek w czapceToungue


Pczekajmy aż Marta wejdzie wyżej wtedy będzie bez czapkiBig Grin


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 05-02-2007 11:13 PM

pomyśleć co na Kozim musi się dziać Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 06-02-2007 02:21 PM

A co Marto musi się dziać na Kozim? Za mało miejsca i za zimno .... A małe jest piękne .pozdr


RE:   Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 06-02-2007 02:40 PM

Sylwester napisał(a):

spoko napisał(a):
A małe jest piękne


Toungue
/hehe/

Dokładnie bez jakiś dwuznacznościSmile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - KaRoLiNa :) - 06-02-2007 09:26 PM

spoko napisał(a):
A małe jest piękne

Nie popadajmy w przesadyzm...hehe małe jest piękne ale duże jest jeszcze piękniejszeBig Grin a żeby nie było że zaśmiecam temat to....


małe jest piękne....małe zagęszczenie ludków na szlakach hihiToungue:P


RE:  Mało uczęszczane szlaki. - fasmac - 07-02-2007 10:44 AM

marta napisał(a):
pomyśleć co na Kozim musi się dziać Wink


Co by się działo???

Marta by w samej czapeczce weszła.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - marta - 07-02-2007 05:44 PM

Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Aniap - 20-03-2007 10:01 PM

Do mało uczęszczanych szlaków chcę jeszcze dorzucić:
1. w Tatrach Słowackich - Otargańce (od Ostredoka do Jakubiny spotkaliśmy tylko parę Słowaków) oraz Spalona Dolina i oczywiście przepiękna wymieniana wcześniej Hlińska Dolina.
2. w Gorcach wejście na Turbacz z Koninków lub z Łopusznej niebieskim (wyłączając sam szczyt - zatłoczony bardzo).
3. a tak w ogóle czy ktoś wchodził na Babią Górę z Lipnicy Małej - mamy w planach tegorocznych.


RE:  Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 20-03-2007 11:03 PM

Aniap napisał(a):
Do mało uczęszczanych szlaków chcę jeszcze dorzucić:
1. w Tatrach Słowackich  - Otargańce (od Ostredoka do Jakubiny spotkaliśmy tylko parę Słowaków.

Dzięki Aniap za info-Otargańce mam w planach-na Raczkowej Czubie kiedyś dawno temu byłem od Jarząbczego-ale trochę nieformalnie-byłem tak przestraszony tym faktem-że tam i z powrotem zajęło mi 15 minut i niewiele użyłem-poza sporą zadyszką.A Otargańce są podobno dalej wielce interesujące...
pozdro


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Aniap - 21-03-2007 05:56 PM

Otargańce są urokliwe - na szlaku rosną grzyby, ludzi mało, widoki piękne na Baraniec, Bystrą i .... - ja znam tylko widoki do połowy szlaku, gdyż drugą część szliśmy we mgle, chmura spowiła niestety tak szczelnie, że baliśmy się zgubić szlaku - dlatego marzy mi się jeszcze Jakubina (to to samo, co Raczkowa Czuba) może od Jarząbczego, gdy będzie to legalne.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Łukasz - 23-03-2007 02:54 PM

Najmniej luda w Tatrach widziałem w Dolinie Lejowej. Sztuk trzy - ja i moje dwie towarzyszki Big Grin


RE: Mało uczęszczane szlaki. - rob - 23-03-2007 02:59 PM

o kim piszesz?
Ty, Ataman i Don-dobry skład.-że tak powiem wisniowy skład w Dolinie Lejowej.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Łukasz - 23-03-2007 03:01 PM

Ania i Patrycja. Don raczej zachodnich unika Big Grin


RE: Mało uczęszczane szlaki. - rob - 23-03-2007 03:03 PM

A to arcyzacne postacie Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Hub - 13-06-2007 06:21 PM

Hmmm no mi jako mało - uczęszczana trasa przyszła na mysl droga przez Starobociańską Doline na Przełecz Siwą... takiej pustki na szlaku nie widziałem jeszcze... w tamtym roku minęliśmy tak z kumplem słownie jedną osobę... klimat też ma taki... mroczny Wink


RE: Mało uczęszczane szlaki. - KAWA - 13-06-2007 07:31 PM

W Tatrach to chyba głównie Tatry Zachodnie Smile Ja spotykałam mało osób (naprawdę) na Czerwonych Wierchach, ale z tego co słyszałam to prawie nikt nie chodzi tymi szlakami mniej więcej co napisał HUB Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - EgonT - 16-06-2007 08:49 PM

Bardzo ciekawy szlak w Sudetach:
Masyw Śnieżnika: wejście z Bielic na Śnieżnik szlak graniczny, po drodze magiczna Puszcza Śnieżnej Białki.

Pozdrawiam!!


RE:  Mało uczęszczane szlaki. - Ataman - 19-06-2007 06:57 AM

Hub napisał(a):
Hmmm no mi jako mało - uczęszczana trasa przyszła na mysl droga przez Starobociańską Doline na Przełecz Siwą... takiej pustki na szlaku nie widziałem jeszcze... w tamtym roku minęliśmy tak z kumplem słownie jedną osobę... klimat też ma taki... mroczny Wink


Dokładnie Smile. Pustka i dłuuuuuuggggooooo Smile Ale i tak pięknie.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - jack66 - 11-07-2007 09:56 AM

Cześć SPOKO.Ja niedawno dołączyłem do tej stronki i przypuszczam mieszkam bardzo blisko Ciebie-Maków P.
A co do mało uczęszczanych szlaków to szlak ze Skawicy na Krupową Halę, a zejście do Juszczyna. Przechodziliśmy go niedawno i na dojściu dwóch turystów, a na zejściu żadnego. Okolice Krupowej bardzo ładne widokowo,zejście trochę monotonne, w dużej części lasami.Ogólnie niezła traska dla ludi lubiących wędrówki w spokoju.
Do zobaczenia gdzieś na szlaku.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 11-07-2007 10:53 AM

Witaj Jack'u 66. Miło mieć na Forum sąsiada z za miedzy.Napisz coś więcej o sobie w wątku przedstaw się.
Szlak ze Skawicy na H.Krupową dosyć ciekawy .szedłem nim chyba 3 razy .Zejście do Juszczyna rzeczywiście trochę monotonne i jak schodziłem to spotkałem motorzystę Sad
Zachęcam do pisania relacji z podejmowanych wypraw.I w ogóle do aktywnego uczestnictwa w Forum.Pozdrawiam Spoko


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Aniap - 17-07-2007 09:15 AM

Do szlaków mało uczęszczanych dorzucam zielony szlak na Babią z Lipnicy Wielkiej. Do Lipnicy daleko, na parkingu dużo ludzi, ale rozchodzą się po lesie w poszukiwaniu grzybów. Na szlaku nie ma NIKOGO, a szlak przepiękny, dopiero tłumy na Babiej. Można zejść zółtym na słowacką stronę, równiez nieuczęszczanym szlakiem.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - jack66 - 17-07-2007 12:39 PM

WinkWpadł mi do głowy pomysł, aby przekornie w tym dziale przedstawić miejsce, które jest bardzo uczęszczane, a mianowicie Groń Jana PawłaII pod Leskowcem.
Miejsce szczególne poświęcone naszemu Papieżowi i Ludziom Gór. Na Groniu stoi niewielka Kapliczka, w której kilkanaście razy w roku są odprawiane Msze Św. przy udziale turystów i dla turystów, a przede wszytkim zawsze wspominany jest nasz Papież.
Na te spotkania przybywa czsami po kilkaset turystów,a bywało, że i kilka tysięcy.
Atmosfera tych spotkań jest bardzo miła i bardzo serdeczna.Księża jak również Biskupi odprawiający Msze to kapłani rozumiejący turystów.
Dojść na Groń można z kilku kierunków,szlakami trudniejszymi jak i łatwymi.
15-20min od Gronia spokojnym podejściem położony jest Leskowiec, przepiękne miejsce widokowe od Beskidu Żywieckiego poprzez pasmo Babiej G.,przy dobrej widoczności Tatry,po Gorce.
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia Tego miejsca.Najbliższa Msza 22.07.2007 r.o godz.12.00.
Pozdrawiam.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Rycho - 17-07-2007 12:57 PM

miło!!! jeżeli możliwe to proszę o termin innych mszy jeżeli znasz oczywiście pozdrawiam


RE: Mało uczęszczane szlaki. - jack66 - 17-07-2007 01:37 PM

Znam wszystkie do końca roku, podam jutro w tym wątku.Shy


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Rycho - 17-07-2007 04:49 PM

dzięki czekam na info


RE: Mało uczęszczane szlaki. - jack66 - 18-07-2007 07:01 AM

Dzień dobry wszytkim.
Obiecane daty Mszy na Groniu JP II.
22 lipiec odprawi Ks.Dr.Jerzy Pawlik-Honorowy członek PTTK
5 sierpiń odprawi Ks.Artur Noworyta ze Stryszawy
26 sierpień Msza Dziękczynna XXII Pielgrzymki Wadowickej do Częstochowy
2 wrzesień odprawi Ks.Adam Ciapka z Oświęcimia
16 wrzesień Odpust na Podwyższenie Krzyża Św.
30 wrzesień Msza Św.-?
14 październik odprawi Ks.kanonik Jan Goryl- na zakończenie spotkań modlitewnych na Groniu Jana Pawła II.
Trochę informacji o Groniu- http://www.gron.diecezja.bielsko.pl/
Dozobaczenia w niedzielę na Groniu JP II.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Ustrik - 18-07-2007 07:05 AM

jest taki bardzo fajny szlak niebieski z Ustrzyk Dolnych na Chrewt nad Soliną. Prowadzi przez nie największe szczyty i sympatyczne dolinki. Latem jest pewnie nieco zarośnięty, ale dla prawdziwego górołaza to nie problem myślę. Raczej ciężko tam spotkać kogoś, aczkolweik od czasu do czasu lokalni tamtędy chodzą. Turyści prawie wogóle.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Rycho - 19-07-2007 10:26 AM

dzięki za info Jack66 pozdrawiam


RE: Mało uczęszczane szlaki. - gosia3ek - 11-10-2007 05:44 PM

Kochani moi goromaniacy!!!
jak milo wiedziec ze nie tylko ja mam... hm... lagodnie mowiac swira na punkcie gor
ale do rzeczy - malo uczeszczane szlaki to wedlug mnie, napewno tak jak wspomnieliscie w Tatrach dolina Starej Roboty, w sumie na Starorobocianskim tez spotkalam malo ludzi ale moze to specyfika danego dnia
a teraz Beskid Sadecki ukochany i najblizszy:
oglnie nie ma duzego ruchu, najczesciej w weekendy. z czystym sumieniem moge polecic:
szlak zolty z Frycowej na Hale Pisana, oprocz dzika nie spotkalam tam nikogo
szlak czarny z Zegiestowa na Pusta Wielka, ogolenie z Zegiestowa na Pusta ida jeszcze 2 szlaki (niebieski i zólty)i na zadnym z nich nie ma ruchu
szlak zielony z Nowego Sacza na Ostra - duzy minus to poczatek czyli kiiiiiiilometry asfaltu i droga przez miasto, ale fajna trasa zjazdowa na rowerek
szlak niebieski na Makowice z Barcic, ruch jest tylko na "ceprostrazie, ktora mozna ominac szlakiem gminnym (zoltym), potem juz spokoj
a i moj ulubiony, chyba najtrudniejszy w Beskidzie szlak niebieski z Piwnicznej na Hale Labowska...hm ostatnio idac tamtedy traktowana bylam przez miejscowych jako ciekawostka przyrodnicza
to chyba tyle w pasmie Jaworzyny, w pasmie Radziejowej jest troche gorzej, ale malo uczeszczane sa
szlak zolty z Lacka na Dzwonkowke
i zielony z Tylmanowej na Jaworzynke
ale hitem jezeli chodzi o malo uczeszczane trasy sa gory Leluchowskie, niebieski szlak do Leluchowa z Krynicy przez Powroznik i zolty z Myszynki do wojkowej, w skrocie - nie chodzi tam NIKT
ok, tyle na razie reszta przy okazji
pozdro i do zobaczenia na gorskim szlaku!!!


RE: Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 21-10-2007 09:49 AM

W ubiegły wtorek miałem okazję przemierzać bardzo piękny szlak w Tatrach przy całkowicie bezchmurnej pogodzie.Ze schroniska w Dolinie Żarskiej za znakami zielonymi przez Przysłop na Banówkę, dalej w stronę Przełęczy Banikowskiej,zejście Doliną Parzychwost(zn.niebieskie) do D.Jałowieckiej.W trakcie wycieczki na przestrzeni kilkunastu kilometrów nie spotkałem się z innymi ludźmi.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - madzia - 21-11-2007 11:04 AM

A ja Wam powiem, że chociaż tłumów na szlaku nie lubię, to za pustką też nie przepadam.  Być może tylko ja tak mam, ale nie czuję się zbyt dobrze, gdy idę jakimś gęstym lasem, idę, idę i nic - pusto, ni żywej duszy. Tym bardziej, że nie zawsze mam towarzystwo na górskie wędrówki.

Kilka lat temu byłam w Lądku Zdroju. Na szlakach w okolicy Lądka było niewielu turystów, chociaż były to wakacje. Któregoś dnia szłam z koleżanką szlakiem w okolicy Przełęczy Puchaczówka. Jak dobrze pamiętam spotkałyśmy tylko jedną osobę i raczej nie był to turysta, ale ktoś miejscowy. Na początku brak towarzystwa nam nie przeszkadzał, ale zaczęło zbierać się na burzę: las, który nawet w słońcu wyglądał tam ponuro, zrobił sie jeszcze bardziej ponury i wydawał się idealnym tłem dla jakiegoś horroru, zero wiatru, powietrze jakby zamarło w oczekiwaniu na coś strasznego... I w tym strasznym lesie tylko my same, we dwie. Powiem Wam, że wcale mi się to nie podobało. (Na szczęście przed burzą zdążyłyśmy dojść do Siennej.) Trochę podobny las "spotkałam" w tym roku w okolicy Zawoi - dokładnie idąc szlakiem z Mosornego Gronia na Cyl Hali Śmietanowej. Las gęsty i bardzo ponury. Spotkałam tam tylko 3-4 ludzi. Poniżej zdjęcie z tego szlaku. (Niestety nie oddaje ono w pełni atmosfery tego miejsca.) Właśnie w takich miejscach bardzo nie lubię być sama.

[attachment=6709][attachment=6710]


RE: Mało uczęszczane szlaki. - madzia - 21-11-2007 11:23 AM

A jesli chodzi o szlaki, które zatłoczone nie są, a mimo to nie straszą pustką, a do tego są bardzo atracyjne, to poleciłabym okolice Przełęczy Cerla (Pod Klasztorną Górą) oraz Przełęczy Targov po słowackiej stronie Pienin. Jest stamtąd piękny widok na Trzy Korony - inny niż ten, który zwykle jest na widokówkach. Trzy Korony wyłaniają się tam zza gór, między którymi gdzieniegdzie pojawia się wstęga Dunajca. Chętnie zamieściłabym zdjęcie z tamtych okolic, ale niestety mi za bardzo nie wyszło. (Mam więc powód, by wybrać się tam jeszcze raz!) Może jednak ktoś inny ma stamtąd jakieś fajne zdjęcie i chciałby się nim podzielić... Naprawdę piękne widoki i nie rozumiem, czemu jest tam tak mało turystów.

Podobnie jest ze szlakiem w Pieninach z Durbaszki w kierunku Palenicy. Piękne widoki na Beskid Sądecki i Pieniny Właściwe niemal na całej długości szlaku, a po drodze na Durbaszkę widokowe skałki i owieczki. Jednym słowem piękny widokowy szlak i nieoblegany przez turystów.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 24-11-2007 04:32 PM

madzia napisał(a):
A jesli chodzi o szlaki, które zatłoczone nie są, a mimo to nie straszą pustką, a do tego są bardzo atracyjne, to poleciłabym okolice Przełęczy Cerla (Pod Klasztorną Górą) oraz Przełęczy Targov po słowackiej stronie Pienin. Jest stamtąd piękny widok na Trzy Korony - inny niż ten, który zwykle jest na widokówkach. Trzy Korony wyłaniają się tam zza gór, między którymi gdzieniegdzie pojawia się wstęga Dunajca. Chętnie zamieściłabym zdjęcie z tamtych okolic, ale niestety mi za bardzo nie wyszło. (Mam więc powód, by wybrać się tam jeszcze raz!) Może jednak ktoś inny ma stamtąd jakieś fajne zdjęcie i chciałby się nim podzielić... Naprawdę piękne widoki i nie rozumiem, czemu jest tam tak mało turystów.

Czy o taki widok pytałaśSmile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - madzia - 24-11-2007 10:33 PM

No właśnie o to mi chodziło!!!


RE: Mało uczęszczane szlaki. - gouter - 30-11-2007 09:00 AM

dr.Etker napisał(a):
Temat Danielu jest b.dobry.Moje propozycje na ciekawe trasy turystyczne ze znikomą frekwencją na szlakach to przede wszystkim pasmo Choczu na Słowacji.Jest stosunkowo blisko granicy,góry te są słabo zagospodarowane pod względem infrastruktury turystycznej-stąd zapewne mały ruch na szlakach.Są przy tym piękne i warte polecenia(dobry jest zwłaszcz czerwiec-kiedy wszystko kwitnie i jest umajone).

Byłem tam w sierpniu http://www.montekonrad.cba.pl/choc.html, rano owszem, ruch prawie żadny, ale bliżej południa prawie tak jak w Tatrach.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - maciek - 27-01-2008 07:25 PM

[attachment=7780] Dla szukających spokoju w górach polecam na Słowacji w Tatrach Zachodnich Wąwóz Cieśniawę. Byłem tam kiedyś w środku sezonu letniego i nikogo nie spotkałem. Podobno jest to miejsce rzadko odwiedzane przez turystów, chyba dlatego, że jest na uboczu (w sąsiedztwie naszej Doliny Chochołowskiej). Warto tam zajrzeć. Piękne miejsce. Opis w przewodniku Nyki.


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 27-01-2008 07:36 PM

Ciekawa informacja Maciek -zapamiętam sobie na przyszłość. Pomimo, że nigdy tam nie byłem to dodatkowo nie słyszałem też do tej pory opinii zachęcających do przejścia tym konkretnym szlakiem. Będzie trzeba zrobić tam kiedyś jaką fotkę Smile


RE:  Mało uczęszczane szlaki. - spoko - 27-01-2008 07:47 PM

Pedro napisał(a):
Ciekawa informacja Maciek -zapamiętam sobie na przyszłość. Pomimo, że nigdy tam nie byłem to dodatkowo nie słyszałem też do tej pory opinii zachęcających do przejścia tym konkretnym szlakiem. Będzie trzeba zrobić tam kiedyś jaką fotkę Smile

Pedro a schodząc z Bobrowca dol Juraniową to nie weszliście do Tieśniawy? To przecież prawie że po drodze


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 27-01-2008 07:52 PM

spoko napisał(a):
Pedro a schodząc z Bobrowca dol Juraniową to nie weszliście do Tieśniawy? To przecież prawie że po drodze


Po drodze jak najbardziej, ale my nie schodziliśmy Doliną Juraniową Big Grin Z Juraniowej Przełęczy poszliśmy w stronę dna Chochołowskiej. Więcej już niebawem w relacji Smile


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Stasiu - 09-04-2013 05:27 PM

dr.Etker napisał(a):
Temat Danielu jest b.dobry.Moje propozycje na ciekawe trasy turystyczne ze znikomą frekwencją na szlakach to przede wszystkim pasmo Choczu na Słowacji.Jest stosunkowo blisko granicy,góry te są słabo zagospodarowane pod względem infrastruktury turystycznej-stąd zapewne mały ruch na szlakach.Są przy tym piękne i warte polecenia(dobry jest zwłaszcz czerwiec-kiedy wszystko kwitnie i jest umajone).


dr.Etker napisał(a):
Skoro jesteśmy przy Tatrach,do pięknych i nie zaludnionych zakątków Tatr dodałbym jeszcze Dolinę Jałowiecką.Ruch tam tak mały ,że ścieżki zarastają.Szlaków dość dużo,szczególnie poleciłbym widokową grań Babek,czy podejście przez Rzędowe Skały na Siwy Wierch.Dolina Jałowiecka jako jedyna walna dolina w Tatrach nie posiada czegoś takiego jak droga jezdna-nawet kiepskiej jakości.Jaworowa Dolina-o ile się wejdzie na szlak około 7.00 rano ,to jest szansa,że na odcinku do Żabiego Stawu Jaworowego nie spotka się człowieka.Po stronie polskiej,moim zdaniem nie ma możliwości na coś co bym nazwał nie zakłóconą niczym,kontemplacją gór(choć znam miejsce..).Natomiast na bliskim Podtatrzu jest masyw Magury Witowskiej(turystyczne przejście graniczne-do Orawic),na południowych stokach-urocza ,cicha polana-Kosarzysko(dojście drogami leśnymi).Charakteryzuje się to miejsce pięknym i obszernym widokiem na Tatry Zachodnie.Dla mnie jest to "Rusinowa Polana" Tatr Zachodnich.Tyle,że ludzi nie ma.


Doctore, ciekawe spostrzeżenia miałeś dawno temu. Ciekawe jak teraz się sprawy mają z mniej obleganymi szlakami. uhm


RE: Mało uczęszczane szlaki. - dr.Etker - 09-04-2013 05:55 PM

Stasiu napisał(a):
Doctore, ciekawe spostrzeżenia miałeś dawno temu. Ciekawe jak teraz się sprawy mają z mniej obleganymi szlakami. uhm

Unikać długich weekendów majowy/czerwcowy , i nie chadzać na Giewont 15 sierpnia a będzie dobrze. Wink
Zresztą nie można być aż takim mizantropem. Wiesz ile ciekawych i wartościowych turystek można spotkać w sezonie na szlakach naszych pięknych polskich Tatr ! Rolleyes Cool


RE: Mało uczęszczane szlaki. - anemoniq1 - 05-06-2016 06:13 PM

Witam, mam wielką prośbę o podpowiedź. Chciałabym wybrać się ze starszymi rodzicami (70 lat) na "pochodzenie" po szlakach typu dolina Chochołowska lub Koscieliska...każdy wie o co chodzi (piękne widoki-trudność zerowa, w miarę mało ludzi). Rodzice chcą przypomnieć sobie widoki gór ale ja nie mam sumienia powiedziec im, że nie dadzą rady Sad czy ktoś podpowie mi jakiś szlak może być Słowacja, Beskidy...inne. Z góry dziękuję


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-06-2016 06:20 PM

Witaj, tak właściwie to musiałabyś bardziej określić przy jakich możliwościach są Twoi Rodzice. Pomimo wieku 70 lat część ludzi potrafi sobie jeszcze całkiem sprawnie pochodzić po górach a po drugiej stronie bieguna są osoby dla których pozostają już raczej tylko kolejki.

Czy aby na pewno nie będą w stanie przejść Doliny Kościeliska? Jest sporo krótsza (do schroniska) od Chochołowskiej. Rozumiem też, że nie mówisz o małym ruchu turystycznym w kontekście tych dolin, tylko o miejscu w które chciałabyś się udać?


RE: Mało uczęszczane szlaki. - anemoniq1 - 05-06-2016 06:29 PM

Pedro napisał(a):
Witaj, tak właściwie to musiałabyś bardziej określić przy jakich możliwościach są Twoi Rodzice. Pomimo wieku 70 lat część ludzi potrafi sobie jeszcze całkiem sprawnie pochodzić po górach a po drugiej stronie bieguna są osoby dla których pozostają już raczej tylko kolejki.

Czy aby na pewno nie będą w stanie przejść Doliny Kościeliska? Jest sporo krótsza (do schroniska) od Chochołowskiej. Rozumiem też, że nie mówisz o małym ruchu turystycznym w kontekście tych dolin, tylko o miejscu w które chciałabyś się udać?


Właśnie chciałam powiedzieć, że już tam byli i mają ochotę na więcej...stąd pytanie. Mały ruch to mało rozwrzeszczanych turystów, w miarę spokój i łatwa trasa. Nie są bardzo sprawni ale z taką jak Kościeliska poradzą sobie - stąd porównanie Wink))


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-06-2016 06:37 PM

Czy jakieś podejścia wchodzą w grę czy raczej tylko doliny z tego typu drogą co w Kościeliskiej/Chochołowskiej? Albo np. ścieżka z kamieni zamiast czegoś typu droga?


RE: Mało uczęszczane szlaki. - anemoniq1 - 05-06-2016 07:03 PM

Pedro napisał(a):
Czy jakieś podejścia wchodzą w grę czy raczej tylko doliny z tego typu drogą co w Kościeliskiej/Chochołowskiej? Albo np. ścieżka z kamieni zamiast czegoś typu droga?


Myślę, że jak najbardziej wchodzą w grę, trasa niezbyt długa. Oni kochaja malownicze górskie krajobrazy, posiedzenie wśród traw, spokojne pobycie w naturze...


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Pedro - 05-06-2016 07:40 PM

Coś z Tatr.

Wg mojej subiektywnej oceny poleciłbym tak:
- z Wierchporońca na Rusinową Polanę (szlak zielony) - przejście trochę krótsze od wskazanych przez Ciebie;
- może taka pętelka wylot Doliny Małej Łąki szlakiem żółtym z dojściem do Wielkiej Polany - następnie za Ścieżką nad Reglami na Przysłop Miętusi - i dalej za czarnym do dna Doliny Kościeliska - powrót do wylotu doliny - występują krótkie odcinki podejść - nie tylko droga ale ścieżka - ale na podstawie tego co piszesz chyba jak najbardziej ok;
- ze Strbskiego Plesa po słowackiej stronie - żółtym szlakiem Doliną Młynicy do Wodospadu Skok. Raczej do tego miejsca bym polecał. Samo przejście progu wodospadu wiąże się już z przejściem po skałach ubezpieczonych łańcuchami (niezbyt trudnymi ale jednak to już nie jest tylko ścieżka);
- trasa trochę dłuższa - ale na pobycie w górach bardzo fajna - Dolina Białej Wody - wyjście z Łysej Polany - dojście dokąd się zechce. Do Polany pod Wysoką jest prawie po płaskim. Dość dużo miejsc widokowych. Za Polaną pod Wysoką można wejść na próg Doliny Kaczej - choć to już troszkę dłużej wychodzi - ale warto Smile Tam powyżej przy dojściu do potoku powyżej Kaczej Siklawy bajka miejsce do poleżenia Smile
- Doliną Żarską do Żarskiego Schroniska - polecam raczej wariant drogą jezdną.

Oczywiście można wymyślać dalej Smile
Można też coś w innych górach poszukać. Może ktoś inny coś jeszcze zaproponuje. Ja dziś muszę jeszcze trochę popracować przed jutrem Sad


RE: Mało uczęszczane szlaki. - anemoniq1 - 05-06-2016 07:43 PM

Pedro napisał(a):
Coś z Tatr.

Wg mojej subiektywnej oceny poleciłbym tak:
- z Wierchporońca na Rusinową Polanę (szlak zielony) - przejście trochę krótsze od wskazanych przez Ciebie;
- może taka pętelka wylot Doliny Małej Łąki szlakiem żółtym z dojściem do Wielkiej Polany - następnie za Ścieżką nad Reglami na Przysłop Miętusi - i dalej za czarnym do dna Doliny Kościeliska - powrót do wylotu doliny - występują krótkie odcinki podejść - nie tylko droga ale ścieżka - ale na podstawie tego co piszesz chyba jak najbardziej ok;
- ze Strbskiego Plesa po słowackiej stronie - żółtym szlakiem Doliną Młynicy do Wodospadu Skok. Raczej do tego miejsca bym polecał. Samo przejście progu wodospadu wiąże się już z przejściem po skałach ubezpieczonych łańcuchami (niezbyt trudnymi ale jednak to już nie jest tylko ścieżka);
- trasa trochę dłuższa - ale na pobycie w górach bardzo fajna - Dolina Białej Wody - wyjście z Łysej Polany - dojście dokąd się zechce. Do Polany pod Wysoką jest prawie po płaskim. Dość dużo miejsc widokowych. Za Polaną pod Wysoką można wejść na próg Doliny Kaczej - choć to już troszkę dłużej wychodzi - ale warto Smile Tam powyżej przy dojściu do potoku powyżej Kaczej Siklawy bajka miejsce do poleżenia Smile
- Doliną Żarską do Żarskiego Schroniska - polecam raczej wariant drogą jezdną.

Oczywiście można wymyślać dalej Smile
Można też coś w innych górach poszukać. Może ktoś inny coś jeszcze zaproponuje. Ja dziś muszę jeszcze trochę popracować przed jutrem Sad


wow, myślę, że skorzystam z tych podpowiedzi. Pasuje mi bardzo połączenie Polska i Słowacja Strbskie Pleso pamiętam jest piękne. Bardzo dziękuję-jutro opracuję szczegóły ceny i trasy Smile)


RE: Mało uczęszczane szlaki. - Reinhold - 16-07-2016 11:36 AM

anemoniq1 napisał(a):

Pedro napisał(a):
Czy jakieś podejścia wchodzą w grę czy raczej tylko doliny z tego typu drogą co w Kościeliskiej/Chochołowskiej? Albo np. ścieżka z kamieni zamiast czegoś typu droga?


Myślę, że jak najbardziej wchodzą w grę, trasa niezbyt długa. Oni kochaja malownicze górskie krajobrazy, posiedzenie wśród traw, spokojne pobycie w naturze...


Nie wiem czy się jeszcze przyda, ale fajną opcją dla starszych osób są Dolina Cicha albo Koprowa startując z Podbańskiej. Dużo łażenia po płaskim, droga głównie asfaltowa, ale widoki rewelacyjne na Czerwone Wierchy, Krywań, Kopy Liptowskie, Tomanowy.... Na szlakach są wiaty, więc jest gdzie odpocząć. Oczywiście nie trzeba iść do samego końca doliny, dla osoby starszej dojście na Zawory pewnie byłoby bardzo męczące, ale idąc Koprową można dojść pod Niewcyrskie wodospady, albo do odbicia w Dolinę Hlińską. Idąc Doliną Cichą, aż do odbicia szlaku na Kasprowy nie ma większych podejść.