![]() |
|
Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19) +--- Temat: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 (/showthread.php?tid=2069) |
Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Stasiu - 16-06-2009 08:17 PM Inspekcja Forumowiczów - Tatry, czerwiec 2009 Motto (dedykacja dla Tomtura): "Góry są stworzone dla pozytywnie nastawionych pod tym względem ludzi. Jednak czas od czasu Bozia nas kontroluje, czy dotrzymujemy podstawowe zasady bezpiecznego poruszania się po górach i jak reagujemy na zaistniałe sytuacje." Jak było już uprzednio zdradzone, postanowiliśmy, ja z Tomturem, zrobić niespodziewany napad na naszych Forumowiczów bawiących się w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (D5SP) i dlatego staraliśmy się niczego do przodu nie ujawnić. Dane techniczne (z mojego punktu widzenia): DOBA : 13.6. - 14.6.2009 PRZESTRZEŃ: Tatry Wysokie, Gąsienicowa Dolina, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Dolina Rybiego potoku. OBJEKT (do spania): Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, potocznie zwanego "Piątką" ODLEGŁOŚĆ (obliczona z czasu): 17 km i 22 km CZAS (wg mapy): 6 godz. 15 min i 6 godz. 25 min. SUBJEKTY: - kontrolne: Tomtur i Stasiu, - kontrolowane: wiara Forumowa i Nieforumowa - Rycho, Anetta, Dariusz, Kasia (N), Hella, Mar.an, Sylwester, Pablo, Przemo, Pedro, Agnieszka (N) i Atanazybazakbal (Łukasz ma avatar dobry tak połamanie języka) Dzień pierwszy 13.6. Dla mnie rozpoczął się o 3 rano. Normalny przejazd samochodem do Zakopanego. Tam lądujemy około 7. Strategia grupy kontrolnej była jasna. Nic nie domyślających się ofiar forumowych zajdziemy od tyłu tzn. wpad do D5SP od Zawratu (od Doliny Raztoki moglibyśmy być zauważeni), zaskoczyć ich pytaniami kontrolnymi i przekonać się jak w danym momencie dotrzymują podstawowe zasady bezpieczeństwa w górach. Dla rozgrzewki spacerek do Kuźnic i "mała czarna". Przyznam, że chcieliśmy się skusić na kolejkę linową, ale na szczęście była duża kolejka ludzka i dlatego na pierwszy rzut idzie Dolina Jaworzynka. [attachment=22966] Grupy kontrolne takie trasy robią "lewą tylną" i dlatego wmig jesteśmy na Przełęczy między Kopami. Po otwarciu się Doliny Gąsienicowej, dla zabicia czasu, robimy zdjęcia jako pokarm dla swych komputerów. [attachment=22967] [attachment=22968] - dla tych co mają fobię Kościelca, żeby się powoli przyzwyczajali Do Muru wchodzimy po 1,5 godzinie. Trochę się staramy, żeby ?nasi? nie wystawili jaki przedni patrol, ale nasza zakonspirowana dwójka nikogo nie zauważyła. Ekipa Taternicko-Forumowa musiała jednak coś przeczuwać, bo później dowiadujemy się, że naszym śladem szedł jednak tylny patrol - Rycho, Aneta i Pedro? a w Kozich okolicach wartował oddział Górskich Myśliwców - Dariusz z Kasią. Ci jednak nie mieli szans nas zauważyć, ponieważ pogoda powoli stawała się "madziorną". W Murze dopełniamy energię, bo czeka nas pierwsze poważne zadanie - przedostać się przez Zawrat do D5SP, gdzie miał być teren całkowicie już opanowany przez grupę kontrolowaną. Najpierw dochodzimy do Czarnego. Tutaj jest jeszcze wszystko w porządku. [attachment=22969] Ludziska nie mają zbytnio jakiegoś wyposażenia, jednak krótkie spodenki w 5 stopniach jest trochę za mało. Dalszy cel to Zmarzły. Odtąd, w takich warunkach, to już poważna wyprawa. Zawratu przez mgłę nie widzimy, ale wyśnieżony żleb Starego mamy jak na dłoni. [attachment=22970] Przypomina mi to wejście na Małego Dzwonnika. Powolutku równia pochyła staje się pionowa. Jest ciężko i dlatego zakładamy raki, a czekan też jest przydatny. Widzę jednak, że sporo świątecznych turystów pomyliło strony świata i zamiast na Gubałówkę wyruszyło na Zawrat. Co tu opisywać, niektórzy zasłużyli nawet przegiąć przez kolano i patykiem po gołym t... (jak za dawnych czasów). No bo w adidasach i krótkich spodenkach się na spacerek wydali, a tu normalna pani Zima panuje. Po drodze rozmyślam czy i jak będę zatrzymywał poślizgniętych nieszczęśników albo raczej uskakiwał w bok i delikwentowi machał na pożegnanie. Jednak nic z tego się na szczęście nie przytrafiło i o 12:30 stajemy na najwyższym punkcie dzisiejszego dnia - na Zawracie. [attachment=22971] Nie wiem z czego się wtedy Tomtur radował, ale na przełęczy była pogoda istnie "madziorna". Na zdjęciu nie widać jak pada śnieg i wieje zimny wiatr. Z tego zimna chyba nam się zmysły poplątały, ponieważ postanowiliśmy uczcić tą okazję wypiciem zimnego piwa. Brrr... Jak mi nie smakowało. Schodzenie do D5SP było mniej komplikowane. Jednak skalne stopnie były od padającego śniegu śliskie. To miało duże znaczenie na dalszy przebieg dnia kontrolnego. Tomtur, już niemalże przed samym końcem schodzenia, pośliznął się i zwichnął kostkę u lewej nogi. Sytuacja była z początku poważna, nawet chcieliśmy wezwać pomoc. Jednak Tomtur na koniec się zmobilizował i postanowił dokuśtykać do schroniska. Gdzieś na poziomie Wielkiego spotykamy pierwszych Forumowiczów - Pabla i Hellę. Sytuacja naszej grupy kontrolnej była wręcz tragikomiczna. W ich oczach wyglądaliśmy chyba jak wojsko niemieckie powracające z pod Stalingradu. Zamiast zaskoczyć dwójkę pytaniami kontrolnymi, byliśmy zdolni tylko do serdecznego przywitania. Po wstępnych uprzejmościach, Pablo z Hellą pognali pod Zamarłą Turnię wyglądać naszych skałkołazów. Ja z Tomturem jednak szliśmy powoli i wspominana dwójka dogoniła nas przy Przednim. Na Zamarłej chyba tylko umarli byli. [attachment=22972] 15:15 nareszcie Piątka. Po siedmiu godzinach (włącznie z Tomturowym kuśtykaniem) jesteśmy u celu. Ale jakiego celu? Miałem wrażenie, że Piątka zgłosiła się o zapis do Księgi Guinessa i to ile turystów z pełnym ekwipunkiem pomieści się na terenie schroniska. Miałem duże chęci przemianować Piątkę na "Schron u Bociana", ponieważ wszyscy, żeby się tam pomieścić, musieli stać na jednej nodze. Jednak tak nisko nie chciałem się uniżyć, bo jaką winę ponosi z tego powstałej sytuacji samotne schronisko? W jadalni witamy się ze Sylwkiem i Drugą ( nie byli na Zamarłej, na szczęście). Żeby podzielić się wrażeniami, musimy przedostać się do pokoju nr. 13. Z tego miejsca chciałbym przeprosić wszystkich nieznanych wędrowników, którym nadepnąłem w tym mumraju na nogę, dźgnąłem czekanem pod żebra albo wlazłem swymi buciorami na karimatę lub do menażki z jedzeniem. W pokoju nr. 13 witam się z nowo poznanymi Dariuszem, Kasią, Agnieszką i Atanazym. Później dochodzą jeszcze Anetka, Rycho i Pedro. W tym utulnym gniazdku przeczekujemy największą nawałnicę ludzką. Po 18-tej w Piątce pozostają tylko nocleżnicy. Jadalnia może odetchnąć od największego naporu. Nasza ekipa ląduje nawet przy jednym stole. Tutaj dochodzi otatni członek - Przemo. Ten ostatni był chyba najwięcej zdziwiony moim i Tomturowym pojawieniem się na forumowym spotkaniu. [attachment=22973] Co było wieczorem? Dla mnie "Wilka Samotnika" zawsze najlepszy moment moich wypadów w góry. Powiedzianego było sporo. Wszystkiego nie zapamiętałem albo wolę zachować w tajemnicy. Jednak parę momentów, godnych do uwiecznienia. Tomtur, na życzenie recepcjonistki i ku ubawu całej jadalni, darmo wywoływał dziewczynę z długimi kasztanowymi włosami. Potem nie wiem jak to Sylwek i Pablo załatwili, że dostałem w tej nawałnicy kawałek gleby w 13. Poznałem nowy trunek o nazwie Pigwówka. Biesiada wieczorna upłynęła szybko i na wesoło. Trzeba było jednak, ku memu smutku, położyć się spać. Ranek dał się wyczuć, że będzie pogodny, w sam raz dla przypomnienia sobie dlaczego tutaj przyszliśmy. Ja zasypiam snem sprawiedliwych o 11:00. Dobranoc. Gleba pokoju nr. 13. P.S. Nie jest prawdą, że Tomtur chrapie. Ja nic nie słyszałem. ![]() cdn
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - dr.Etker - 16-06-2009 08:50 PM Stasiu napisał(a): W ich oczach wyglądaliśmy chyba jak wojsko niemieckie powracające z pod Stalingradu.
Impreza bardzo udana ! RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - magda.s.77 - 16-06-2009 09:50 PM Po takim wstępie, czuję się trochę, jak dziecko w oczekiwaniu na Gwiazdkę ![]() Staśku, i Ty twierdziłeś kiedyś, że relacje to dla Ciebie większy wyczyn, niż samo chodzenie po kopczykach... Pięknie... I zabawnie zarazem. Wyrazy współczucia dla bidnego Tomtura i szybkiej rehabilitacji. Aż mi się źrenice rozszerzyły na widok Zawratu, czy raczej warunków, na jakie trafiliście Chyba nawet lepsze niż moje. A śniegu to, widzę, przybyło Jedynie ta "wycieczka" przed Wami, mało dopingująca. Tłumno... Doczekałam się "własnej" pogody I chyba czas coś poczynić w sprawie Kościelca, żeby już nie wytykano... Stasiu, czekam zniecierpliwiona na dalszy ciąg
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Johny - 17-06-2009 06:34 AM relacja napisana w bardzo ciekawym, i przyciągającym uwagę stylu!(zresztą sam cel wyprawy już przyciąga uwagę) ![]() czyta się świetnie, czekam na cd
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - IwonaS - 17-06-2009 08:54 AM P.S. Nie jest prawdą, że Tomtur chrapie. Ja nic nie słyszałem. ![]() Tomtur chrapie ponadprzeciętnie!!! RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Sokół - 17-06-2009 11:11 AM Na Fatrze chrapał jak zatkany traktor, na Magurce bulgotał. W Tatrach inne powietrze, może rzeczywiście był cicho. RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pablo - 17-06-2009 11:48 AM Sokół napisał(a): ...inne powietrze, może rzeczywiście był cicho.
Zdecydowanie "inne" RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Sokół - 17-06-2009 11:55 AM Widać ktoś w nocy puszczał "cichacze"...
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pablo - 17-06-2009 12:02 PM Sokół napisał(a): Widać ktoś w nocy puszczał "cichacze"...
![]()
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Achaja - 17-06-2009 02:34 PM Tomturze-oby noga szybko była sprawna Stasiu-dobrze, ze Cię wena w końcu naszła, czekam niecierpliwie na dalszy rozwój akcji kontrolnej. Jak tak siedzę w tej chałupie to tak mi weselej jak czytam o Waszych wyprawach, spotkaniach i przygodach. Po tym weekendzie posypało się tych relacji, że aż miło. RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - mar.an - 17-06-2009 05:15 PM Stasiu i Tomtur zrobili niespodziankę (piękną!) swoim przybyciem. Zaskoczyli - przynajmniej mnie - kompletnie ![]() ![]() "Madziorna" pogoda sprzyjała wieczornemu spotkaniu w Piątce - jak najbardziej ![]() P.S.(1) Ale masz Stasiu ładny fotosik z kamieniem czarnostawiańskim. Klasyk ![]() ![]() P.S.(2) Wiesz, że mapy Dolomitów zostały odnalezione? Para dobrych Ludków odłożyła je na parapet i oddała, gdy ze Smokiem zawitaliśmy do Piątki po zejściu ze ściany
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Mallaidh - 17-06-2009 09:02 PM Jako generałowi wojsk kontrolnych, ja szeregowy Mallaidh salutuję pełen szacunku! ![]() Pozwolę sobie teraz odmaszerować...
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Agnieszka.S - 17-06-2009 10:15 PM Achaja napisał(a):
Stasiu-dobrze, ze Cię wena w końcu naszła...
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - IwonaS - 18-06-2009 10:00 AM Tomturowa kostko-zdrowiej!!! [/quote] Niniejszym moja ześrubowana kostka łączy się w bólu z zagipsowaną kostką Tomtura ![]() Tomku, jak ci już zdejmą "bucik" polecam hydromasaże - działają cuda! RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Stasiu - 20-06-2009 10:50 PM Cd... Dzień drugi 14.6. Ja wstaję o 6:15. Muszę, bo jestem umówiony z Pedrem, ponieważ o 7:00 (w końcu było to o 7:30) wyruszamy na Szpiglas i także leżę przy drzwiach i zaraz wszyscy (12 luda) będzie się domagało wyjść z pokoju. Admin jeszcze nie wie, ale dzisiaj będzie pod moją baczną kontrolą, czy przypadkiem każe wodę a pije wino. Schronisko powoli się budzi. i trzeba zmykać jak najprędzej. Sylwester zrobił dobrze, ten chyba wypadł pierwszy. Powoli i cała Brać Forumowa się rozleciała na cztery strony świata. Tomtur z kwaśną miną jak najkrócej do Palenicy i Zakopca. Reszta ma za cel też Zakopiec, ale trzeba jeszcze pohasać po kopczykach. Różnego rodzaju pożegnania i już jesteśmy z Pedrem sami na szlaku w stronę Szpiglasu. [attachment=23080] Jeszcze mam w uszach głos Rycha, że kiedy Pedro pogna pod górkę jak stado koni, to mam go czakanem... Jednak Admin nie zasługuje na takie traktowanie. Chcę jednak sobie udowodnić, że jeszcze nie patrzę na złom i mogę dotrzymać kroku młodzieży. Pogoda nam dzisiaj dopisuje i dlatego widoki są przepiękne. Na razie widać całą D5SP i przeciwległy grzbiet Koziego i dalsze kopczyki. [attachment=23081] Gdzieś tam już Sylwek z Drugą dyndają na sznurku, żeby w pozycji wertykalnej zaliczyć jedno z wejść na Zamarłej. No, macanie zimnej skały nie jest moją domeną, ale dzisiaj nasza dwójka miała ponoć u Najwyższego zapewnione ogrzewanie. My jednak mamy łatwą wspinaczkę lodowcową. Ostatni odcinek do łańcuchów jest trochę stromszy i śnieg jest jeszcze twardy i śliski. Pedro dochodzi łatwo, bo nałożył raki, ja trochę trudniej, tylko z czekanem, bo byłem leniwy (sic) je nasadzić na tych 100 m. Łańcuchy to już bułka z masłem. Pedro pognał jak prawdziwy ferratysta. Ja trochę wolniej, ponieważ żelazne drogi to moja słabość i musiałem sobie zrobić foto na pamiątkę. [attachment=23082] 9:30 - Szpiglasowa Przełęcz. Dalszy ważniejszy punkt gdzie jeszcze nie byłem. Tutaj otwierają się widoki na drugą stronę. My jednak bez z namysłu wychodzimy jeszcze na Szpiglas. Widzimy i kawałek na Słowację do Ciemnosmreczyńskiej Doliny (dla mnie jeszcze nie poznanej). Powinne pstrykanie. Doszedł też ?nasz? górski piesek, który w Piątce dzień wcześniej ściągał na siebie zainteresowanie. Od tak sobie poszedł z długiej chwili na wycieczkę. Na Szpiglasie długo nie zabawiamy, bo wieje zimny wiatr i dlatego czas na odpoczanek wybieramy na przełęczy. [attachment=23083] Podczas odpoczynku rozmyślamy nad dalszą drogą. Pedro ma jasne - Wrota Chałubińskiego. Z tąd są na wyciągnięcie ręki. Ja też chwilę zabawiałem się z myślą zaliczyć dalszy punkt, jednak czym niżej schodzimy do Doliny za Mnichem, [attachment=23084] tym coraz więcej jestem przekonany, że dzisiaj muszę pasować. Zaliczenie Wrót, to dalsze 1,5 - 2 godziny i to jest tyle czasu więcej, o który Tomtur musiałby czekać na mnie w Zakopcu. Z Pedrem dobrze się chodzi. Jest taki dodatkowy motor wyciągowy i pozytywnie działający na psychikę, jednak czas się z nim rozstać i znów samotnie ze swymi myślami wędrować po szlaku. Mój dalszy cel to Moko. Szlaku na mapie nazywa się "Ceprostrada". Ciekawe, ja jednak spotykam tylko normalnych turystów. Czy faktycznie hanliwie nazywani turyści docierają aż na takie wysokości? Mam jednak innego rodzaju obawy a to żeby było miejsce w Moku. Dzień wcześniej z tego miejsca Przemo czmychnął gdzie pieprz rośnie. [attachment=23085] Jednak o 11:30 jadalnia schroniska jest zapełniona na 30 procent. W takich warunkach to dla mnie przepych. Jednak ta spokojna atmosfera ma się co niewidzieć zmienić. Jakiś szósty zmysł mi napowiada, żebym się z tego miejsca jak najszybciej zabierał. Kiedy wychodzę ze schroniska, widzę jak nadchodzi pierwsza fala ludzkiego tsunami. W samą porę uskakuję w bok. Nie mam jednak jeszcze wygrane. Cały czas do Palenicy czuję się jak pływak płynący wpław pod prąd. Po dwćh godzinach jestem górami wyplunięty na Palenicy. Busikiem do Zakopca to błahostka. W karczmie na rondzie do Kuźnic spotykam się z Tomturem, Dariuszem i później Kasią. Szkoda tylko, że nie było nam dane pożegnać się z pozostałymi uczestnikami, z którymi byliśmy umówieni w karczmie. Dodatkowo to teraz czynię. Powrótu do domu nie trzeba opiswać, aczkolwiek Tomtur, jako kierowca-inwalida, musi się porządnie wysilać, żeby autko utrzymać na drodze. Na szczęście obydwaj dojechaliśmy do domu. Tomtur na zakończenie wyprawy otrzymał gipsowy bucik. P.S. Aha zapomniałem. Kiedy to była kontrola, to musi być podany i raport. Oto kilka spostrzeżeń: Pozytywne: + Forumowicze naprawdę nie leniuchują na wyprawach ,+ są odporni na każdą pogodę ,+ w razie potrzeby udzielają pierwszej pomocy (klasyfikował Tomtur) ,+ poradzą w trudnych warunkach zabezpieczyć nocleg i dla nieoczekiwanych gosći (klasyfikował Stasiu) ,+ kultura wieczornego programu jest zawsze na wysokim poziomie .Negatywne (jest jeden): - grupa kontrolowanych starała się upić organ kontrolny (na szczęście nie powiodło się ).Do zobaczenia na następnych wyprawach. RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Bartek_84 - 21-06-2009 09:26 AM Wszystkim uczestnikom wyprawy gratulacje za dobrze i pozytecznie spędzony czas Tomturowi życzę powrotu szybkiego do zdrowia, co by jeszcze mógł pobiegać po kopczykach w te wakacje ![]() No i mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane spotkać Wasze towarzystwo czy to na szlaku czy to wieczorem w schronisku przy małym jasnym, bo z tych wszystkich opisów widać, że atmosfera wyborna
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Bartek_84 - 21-06-2009 11:56 AM Mam pytanie do szanownej grupy kontrolnej o miejsce pozostawienia srodka lokomocji Blednie sadzilem ze to przemo byl kierowca, ale wychodzi na to ze to Wasza gurpa byla zmotoryzowana, wiec jesli mozna to podzielcie sie informacja, gdzie zostawiliscie autko ![]() Jak juz pisalem, sam zostawialem na strzezonym przy domu turysty ( 15 zl/ doba ). Nie sadze ze w Zako da sie gdzies taniej, ale może jednak bardziej doswiadczeni znaja takie miejsca
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pedro - 21-06-2009 02:35 PM W sobotni poranek o 4.30 wyruszyłem z Krosna ku Dolinie Chochołowskiej. Dość szybka jazda niemal pustymi drogami (przynajmniej z początku) z widokami na Beskid Niski, Sądecki, Pieniny, Gorce no i oczywiście Tatry i już jestem, u wylotu Chochołowskiej widzę w oddali dwie czerwone kurtki - witamy się i odjeżdżamy do Zakopanego, a następnie busem do Kuźnic. Tak to się zaczęło. Tylny patrol dla grupy kontrolnej wyruszył na szlak ![]() [attachment=23087] - przyprószone Czerwone Wierchy [attachment=23088] - Anetka ze Śpiącym Rycerzem... [attachment=23089] - ...i z adminem ![]() [attachment=23090] - szykuje się "Madziorna pogoda" ![]() [attachment=23091] - już w śniegu (okolice Zmarzłego Stawu), zbliża się Rychu [attachment=23092] - ku Zawratowi [attachment=23093] - Rychu, zostaw mnie! ![]() [attachment=23094] - tuż pod Zawratem (13 czerwiec )[attachment=23095] - no to teraz będzie już "z górki", czyli zdobywcy na Zawracie ![]() [attachment=23096] - po zmaganiach z wiatrem i padającym śniegiem zaczyna się trochę rozpogadzać [attachment=23097] - Tatry Bielskie w oddali [attachment=23098] - patrol dotarł do schroniska, rozpogodziło się, choć temperatura była bardziej marcowa niż czerwcowa, no i mocno wietrzna ![]() cdn. (część zdjęć wykonawstwa Anetty i Ryszarda )
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pedro - 21-06-2009 03:36 PM Po wesołej wieczornej integracji, oraz dość krótkiej nocy - nastąpił poranek Plany na ten dzień były mocno zróżnicowane. Zgodnie z tym co już Stasiu opisał dołączam kilka zdjęć dla uzupełnienia ![]() [attachment=23099] - Górski Świat w Dolinie Pięciu Stawów [attachment=23100] - "nasz" czworonożny górołaz w drodze na Szpiglasowy ![]() [attachment=23101] - Stasiu, kontroler ![]() [attachment=23102] - j.w. ![]() [attachment=23103] - Tatry Wysokie z okolic Szpiglasowej Przełęczy [attachment=23104] - i mój kolejny zaśnieżony cel, czyli po prostu Wrota Na rozstaju szlaków w Dolince za Mnichem rozstajemy się niestety ze Stasiem. Umówieni, że spotykamy sie popołudniu w Zakopanem nie żegnamy się, choć jak później się okazało wyszło inaczej... Od teraz, uwolniony spod kontroli ![]() udaję się ku Wrotom. A z tymi mam (miałem) pewne rachunki do wyrównania...Stawki częściowo wolę obejść, ślady biegnące po dużych krach jakoś nie budzą we mnie zaufania. U góry widzę dwóch schodzących, schodzą tyłem wybijając każdorazowo stopnie rakami. Czyżby faktycznie było tak ciężko? Ubieram raki, choć póki co czekana nie wyciągam. O ile na większości podejścia zestaw raki + kijki są wystarczające to tuż pod przełęczą mocno żałuję że nie mam teraz w ręce dziaby... Ostrożnie, krok po kroku i niebawem jestem na przełęczy. W dole samotny turysta podąża w moją stronę... Trochę wieje, robię parę zdjęć, wcinam kawałek żółtego sera ku pokrzepieniu sił i odwracam się ku zejściu. A tam... widzę mozolne zmagania wspomnianego turysty na podejściu, jakieś potknięcie czy poślizg, zjazd kilka metrów w dół i widzę że podejmuje decyzję o odwrocie. Zostaję więc sam i teraz i ja zabieram się za zejście, obecnie już uzbrojony w czekan spokojnie choć dość czasochłonnie wybieram i wyrąbuje stopnie pod każdy krok. Bardzo twardy śnieg, który przez większość dnia okryty jest cieniem nie pozwala niemal wbić w siebie czekana - a przynajmniej na tyle aby spełniał w pełni swoją powinność. W końcu wchodzę w strefę większego nasłonecznienia, tu już idzie się lepiej (tzn. przodem do kierunku wędrówki ).Przez chwilę myślałem nawet o zjechaniu na czterech literach jednak spotkane po drodze pojedyncze wystające kamienie skutecznie mnie odwiodły od tego zamiaru ![]() Okazuje się, że trasa od rozstaju na Wrota i z powrotem zajęła mi prawie 2,5 godziny! Rozsiadam się jeszcze na chwilkę, zerkam łapczywie na okoliczne wierzchołki snując plany na najbliższe tygodnie ![]() Schodzę do Moka, plażowicze rozpoczęli już swój sezon. Na asfaltówce jestem mimowolnym słuchaczem spierającego się małżeństwa. Problemem są skróty na serpentynach, bo to niewygodnie i lepiej asfaltem a tutaj kamienie i co to w ogóle ma być. Na koniec jeszcze się dowiaduję, że owe skróty powstały w ostatnich dniach na skutek remontu drogi do Moka ![]() Przy Wodogrzmotach spotykamy się z Anettą i Rychem i razem już na dół, jeszcze obiad w Zakopanem, jeszcze wspólna podróż samochodem do Krakowa i trzeba się żegnać, ale przecież będą niebawem kolejne, czas leci szybko Dzięki wszystkim za kolejne miłe chwile tam na górze (a w szczególności Anetce, Rychowi i Stasiowi za wspólne wędrowanie )[attachment=23105] - nad Stawkami Staszica [attachment=23106] - dużo nad Stawkami Staszica, czyli widok z Wrót ![]() [attachment=23107] - Wyżni Ciemnosmreczyński Staw [attachment=23108] - dalej na Wrotach, widok w stronę Grani Hrubego [attachment=23109] - czas zacząć zejście (w dole wspomniany turysta) [attachment=23110] - Mięguszowieckie "z boku" RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Stasiu - 21-06-2009 03:49 PM Fajnie Pedro, że mnie dopełniłeś. Ty już masz Wrota za sobą. Ja poczekam, kiedy będzie można wyjść suchą nogą. I też trzeba mi popatrzeć na Przełęcz pod Chłopkiem. Na fotografii pod Zawratem to może ja z Tomturem te dwie kropki na Starym Zawracie? RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pedro - 21-06-2009 04:03 PM Stasiu napisał(a): Na fotografii pod Zawratem to może ja z Tomturem te dwie kropki na Starym Zawracie?
Z tego co mówiliście to raczej była dużo większa różnica czasowa pomiędzy nami, abyśmy mogli Was gdzieś zobaczyć. Tamto zdjęcie było wykonane około godziny 12.20. Powiększyłem też te "kropki" [attachment=23111] ale chyba zbyt dużo to to powiększenie nie wyjaśnia RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Stasiu - 21-06-2009 05:23 PM O 12:20 to byliśmy już na Zawracie
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - mar.an - 21-06-2009 05:37 PM Ale się temat rozrasta... I zdjęć przybywa ![]() Bartek_84 napisał(a): Jak juz pisalem, sam zostawialem na strzezonym przy domu turysty ( 15 zl/ doba ). Nie sadze ze w Zako da sie gdzies taniej, ale może jednak bardziej doswiadczeni znaja takie miejsca
![]()
Na stacji BP przy Rondzie Kuźnickim. RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Bartek_84 - 21-06-2009 05:43 PM mar.an napisał(a): Na stacji BP przy Rondzie Kuźnickim.
Wystarczy usmiechnąć się i ładnie poprosić ![]() ![]() Bez opłat, nawet na kilka dni.
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Stasiu - 21-06-2009 05:49 PM Bartek_84 napisał(a): (...)
To faktycznie wygląda na bardzo dobre miejsce parkingowe no i w sumie bardziej ekonomiczne Dzieki wielkie za informacje cenną ![]()
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Bartek_84 - 21-06-2009 07:40 PM Stasiu biorę to pod uwagę Dlatego jak bede chciał tam zaparkować to koniecznie musze zabrać ze sobą przedstawicielkę płci pięknej, bo jak sam się pojawię i powiem że chce samochód zostawić to mnie ciupagami w stronę Krakowa pogonią
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Pablo - 21-06-2009 08:36 PM Bartek_84 napisał(a): ...
Tomturowi życzę powrotu szybkiego do zdrowia, co by jeszcze mógł pobiegać po kopczykach w te wakacje ![]() ...
Na szczęście Tomtur to nie "wakacyjny" wędrowiec i jeszcze się nachodzi nie jeden raz... za jakiś czas Bartek_84 napisał(a): Mam pytanie do szanownej grupy kontrolnej o miejsce pozostawienia srodka lokomocji
...gdzie zostawiliscie autko ![]() ... Jak juz pisalem, sam zostawialem na strzezonym przy domu turysty ( 15 zl/ doba ). ...
Jak jedziesz do Palenicy to lepiej autem i zapłacić ok20 pln za parking niż 15 zł w Zakopcu i dopłacać za bilety do Palenicy po 16pln w dwie strony od łepka. mar.an napisał(a): ...
Na stacji BP przy Rondzie Kuźnickim. Wystarczy usmiechnąć się i ładnie poprosić ![]() ![]() Bez opłat, nawet na kilka dni.
Ojjjj Marta... niedługo nie będzie miejsca dla nas, albo jaki zakaz wystawią RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - mobiline - 21-06-2009 08:50 PM Nie wiecie może jakie warunki panują w drodze na Rysy?? tzn jaki sprze zabrać?? góry WIELKIE DZIĘKI :)
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - tomtur - 21-06-2009 08:53 PM Jak jaki cały chłopie ![]()
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - mar.an - 21-06-2009 09:13 PM mobiline napisał(a): Nie wiecie może jakie warunki panują w drodze na Rysy?? tzn jaki sprze zabrać??
góry WIELKIE DZIĘKI :)
W tej chwili w Tatrach jest totalna dupówa - leje (wiadomość z ostatniej chwili), więc najlepiej zabrać ze sobą kości do gry do schroniska RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - Dariusz - 21-06-2009 09:15 PM mobiline napisał(a): Nie wiecie może jakie warunki panują w drodze na Rysy?? tzn jaki sprze zabrać??
góry WIELKIE DZIĘKI :)
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - mobiline - 22-06-2009 10:35 AM Wielkie dzięki. JA wybieram sie w połowie lipca ale przypuszczam że wiele sie do tej pory nie zmieni No i jeszcze nigdy nie wychodziłem rysą więc będzie chyba okazja. I jeszcze jedno pytanko. Co zmusilo do odwrotu tych wchodzących grzbietem ( szlakiem )??Śliski śnieg??
RE: Akcja kontrolna - Tatry, czerwiec 2009 - yumeria - 29-07-2026 05:05 PM KenyJohaLittAlex????MiniCaud????AcceNord????RondPasc????????Kate????????????????????Ever3210 192.1????????RaphScotNikiDoveReit????????????????love????Sund????????????ZoneYuki???????????? ????ManfBrunDeboGlasMotoLove????Pink????????Dona????????Walt????????????Jewe????????Cano???? ????????????Klin????RobeultiHerbOZONDimp????????1816????FuxiCyndColgPamp8021????Patr????Dolb TescNameAllaBoot????WindMost????plusSieL????????????prog????????????????Disc????FELI???????? ????????DiscSide????WindReumBoscKevimiss????Tefa????????????Barb????FuxibonuMaurUjarEditFash ????Ruth????SporTechJewe????Toyo????????JohnStop????????????????????Jerr???????????????????? ????Digi????????Clue????MidnMPEG????(184????????Barr????????????Agen????Zone????Jazz???????? ????????CarlZoneSail????????Robe????JeroNikiReneTesc????Jack????verb????AllePlacMaga????Zone ????????Eoin????????SuchMava????tuchkasChriSeptEman????????Cambrefl |