Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką (/showthread.php?tid=1955)


Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Krzysiek - 27-04-2009 07:31 PM

Na weekend zaplanowany został wyjazd w Sudety, jednak pewna część osób zrezygnowała z tego ponieważ zajęło by to nam dwa dni i postanowiliśmy wybrać się na rekreacyjny tatrzański spacer.
Tak więc w sobotę nieco leniwie późną poranną porą wyruszyliśmy w kierunku gór. Patrząc na nie z oddali stwierdziliśmy, że zostawimy czekany w aucie bo nawet szczytowe partie są miejscami bezśnieżne i szkoda sił na noszenie niepotrzebnego ciężaru.
Kolejką wjechaliśmy na Kasprowy skąd dalej w kierunku Świnicy.
Przy samej kolejce kilkadziesiąt osób i niewielka ilość narciarzy na stoku. Widać że wiosna w górach już w pełni bo dało się zauważyć pewną ilość osób w tenisówkach oraz jednego starszego pana w sandałach...
Do Świnickiej Przełęczy minęliśmy jeszcze grupę panów na tourach a następnymi spotkanymi turystami były dwie miłe dziewczyny na podejściu pod szczyt z jakiegoś kursu z Betlejemki z których jedna spontanicznie przećwiczyła hamowanie czekanem Smile
Na pierwszym wierzchołku siedziało kilku panów jak się domyśliliśmy również z jakiegoś kursu gdyż delikwenci ci wkręcali śruby lodowe w ciapowatą szreń (tam gdzie jeszcze się ostała) i przechodzili krótki odcinek grani prezentując sposoby zakładania punktów na owych śrubach.
Chcąc nie chcąc dało się usłyszeć, że szli gdzieś granią 2,5 godziny z czego wywnioskowaliśmy że przyszli z Zawratu robiąc sobie przerwę na obiad i sieste w połowie drogi. Wchodząc jednak na drugi wierzchołek nie dało się zauważyć śladów na Zawrat i już wiedzieliśmy że te 2,5 godziny to był czas przejścia tej ekipy łojantów kilkudziesięciometrowego odcinka grani.
Dlaczego tak się rozpisuje na temat napotkanych osób? Dlatego, że w górach spotykamy różnych ludzi...
Od zadowolonego dziadzia w sandałach na Kasprowym, który pewnie niewiele później zjechał kolejką nie czyniąc nikomu i niczemu szkody, poprzez miłe dziewczyny, aż do pozerów-śmieciarzy ze sprzętem walającym się na połowie wierzchołka - zakopujących niedopałki w śniegu na oczach swojego instruktora-buraka, który dla zarobionej kasy przymyka na pewne istotne rzeczy oko.
Wracając do relacji - zeszliśmy do Gąsienicowej najkrótszym szlakiem z przerwą na piwko i dalej do Kuźnic już dłuższym.
Pogoda słoneczna, chwilami delikatny wiatr a widoczność dobra, rekreacja udana poza incydentem z napotkaniem śmieciarzy.
Ton relacji być może wyda się niektórym obraźliwy ale w moim mniemaniu taki nie jest a i możliwe, że ktoś z tamtej ekipy kiedyś na to forum zajrzy i dowie się jak zostali odebrani przez innych.
[attachment=21514]
[attachment=21515]
[attachment=21516]
[attachment=21517]


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Anna - 27-04-2009 07:55 PM

Fajny spacer Zwiacha.
A co do napotykanych ludzi, to tak jak piszesz spotyka się różne osoby...Musiałeś być chyba świadkiem ich śmiecenia,że tak Cię to uderzyło. Może wystarczyło po prostu zwrócić im uwagę i Panu instruktorowi-żeby nie musieć później nazywać go, jak nazwałeś-takie nazewnictwo nic nie zmieni-a ze zwróconej uwagi być może wyciągną jakieś wnioski na przyszłość.

pozdrawiam


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Krzysiek - 27-04-2009 08:23 PM

Anna napisał(a):
Może wystarczyło po prostu zwrócić im uwagę i Panu instruktorowi-żeby nie musieć później nazywać go, jak nazwałeś-takie nazewnictwo nic nie zmieni-a ze zwróconej uwagi być może wyciągną jakieś wnioski na przyszłość.

pozdrawiam


Skomentowałem to zachowanie, niebezpośrednio do owej grupki ale do moich współtowarzyszy w tonie ironicznym tak by sąsiedzi na szczycie to słyszeli i reakcji nie było i właśnie na tej podstawie, że nic sobie nie zrobili z tego, że ktoś po nich jedzie pozwoliłem sobie na takie a nie inne ich określenie. A instruktor - może ma akurat zapotrzebowanie na kasę, zależny od płacących mu kursantów a jak wiadomo szefowi nikt nie podskoczy.
Pozbierali sprzęt i poszli w dół zostawiając swoje śmieci dla innych...


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - unknownman - 27-04-2009 08:39 PM

zwiacha ładny "spacerek", pierwsze zdjęcie po prostu niesamowite. Nic tylko siąść i poopisywać wszystkie szczyty Wink
A dla takich ludzi bałaganiarzy powinny być jakieś kary.. No ale w sumie kto je nałoży, skoro instruktor ma ich zachowanie daleko..

A mam takie pytanie - do Kuźnic schodziliście przez Jaworzynkę czy Skupniów? I jak wygląda sytuacja śniegowa na tym szlaku?


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - magda.s.77 - 27-04-2009 08:48 PM

Na śmieciarzy to mocnych nie ma. Choć większość wędrujących pakuje swoje odpady w worek i wyrzuca w najbliższym schronie. Ja napotkałam w Zachodnich pełno butelek i puszek, wystających spod topniejącego śniegu. A to już spora przesada.
Widoki z Kasprowego wspaniałe Smile
Łukasz, Boczań i Jaworzynka zielone aż w oczy razi Wink


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - dr.Etker - 27-04-2009 08:52 PM

Obywatele powinni być dyscyplinowani-przydał by się jaki wolantariat z szerokimi uprawnieniami(do użycia siły włącznie)-coś w rodzaju-górskiej Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej ( w skrócie gORMO)


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - gosia3ek - 27-04-2009 08:56 PM

to będzie troszq poza tematem - ale ja uważam że kto śmieci w jakichkolwiek górach powinien przymusowo je sprzątaćBig Grin
np. dajemy ceprom wór na śmieci i niech gonią po asfalcie do moka ok:

zwiacha, fajne fotki

Łukaszu, a jak Cię cciekawią panoramy z podpisami to tu masz watek: http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=1724


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Krzysiek - 27-04-2009 08:58 PM

unknownman napisał(a):
I jak wygląda sytuacja śniegowa na tym szlaku?


Poniżej schroniska śnieg tylko już miejscowo, sądząc po szumie halnego dziś za oknem, niewiele tam pozostało lub nawet wcale...


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - magda.s.77 - 27-04-2009 09:39 PM

Za pozwoleniem dobrodzieja Zwiachy, specjalnie dla Unknowmana
[attachment=21533] Skupniów Upłaz kilka dni temu...


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Sylwester - 28-04-2009 05:57 AM

Jest tu na forum taki wątek "sprzatanie świata" troche juz sie przykurzył ... mozna inspirować w nim ludzi do "naprawiania świata" i propagować szlakowe zachowania nie skutkujące zaśmiecaniem gór.
Skoroś unknownman zainteresowany tym co napisałem, to proszę zaprzęgaj sie i do roboty - ja chetnie przyłaczę sie do akcji ...
pzdr.


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - magda.s.77 - 28-04-2009 06:21 AM

Pablo, jaki sony, ja sie pytam??? uhm


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - unknownman - 28-04-2009 08:52 AM

magda.d.77, zwiacha dzięki za informacje. A zejście/podejście do Jaworzynki też już bezśnieżne? Bo w zeszłym roku w połowie maja miejscami było mocno zaśnieżone Smile

gosia3ek znam wątek, tylko nigdy nie mam wystarczająco czasu, żeby przejrzeć dokładnie i już więcej nie mylić szczytów Wink


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - magda.s.77 - 28-04-2009 09:01 AM

Ledwo, ledwo... było. Teraz już pewnie nie ma. Ale w miarę ciepła, woda ze stoków spływa i w Jaworzynce może być bagienko. Lepiej Boczan. Acha, od przełęczy między kopami praktycznie tylko śnieg. Zanikający, ale jednak.


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Pablo - 28-04-2009 12:03 PM

magda.d.77 napisał(a):
Pablo, jaki sony, ja sie pytam??? uhm


Noooo "DSC cos tam" czy jakoś tam... a nie?? Wink
http://www.fotoexpert.pl/_gfx/products/w35f.big.logo.jpg

unknownman napisał(a):
... A zejście/podejście do Jaworzynki też już bezśnieżne? Bo w zeszłym roku w połowie maja miejscami było mocno zaśnieżone Smile
...

Nie przesadzasz Chłopaku Toungue


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - unknownman - 28-04-2009 12:05 PM

Pablo napisał(a):
Nie przesadzasz Chłopaku Toungue

Na pewno przesadzam, ale wtedy w moich oczach to było sporo śniegu Toungue


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - Łukasz - 28-04-2009 12:16 PM

zwiacha napisał(a):
Chcąc nie chcąc dało się usłyszeć, że szli gdzieś granią 2,5 godziny z czego wywnioskowaliśmy że przyszli z Zawratu robiąc sobie przerwę na obiad i sieste w połowie drogi. Wchodząc jednak na drugi wierzchołek nie dało się zauważyć śladów na Zawrat i już wiedzieliśmy że te 2,5 godziny to był czas przejścia tej ekipy łojantów kilkudziesięciometrowego odcinka grani.


Dajesz do zrozumienia, że Ty "łojisz" Zawrat - Świnica w warunkach śnieżnych w 33 minuty ?


RE: Turystyka leniwa - czyli wjazd kolejką - magda.s.77 - 28-04-2009 12:41 PM

Pablo napisał(a):

magda.d.77 napisał(a):
Pablo, jaki sony, ja sie pytam??? uhm


Noooo "DSC cos tam" czy jakoś tam... a nie?? Wink
http://www.fotoexpert.pl/_gfx/products/w35f.big.logo.jpg


Mój błąd. Oczywiście masz racje. Myślałam, ze ta fota była robiona telefonem a wtedy pan S.J. by się chyba obraził. Sorki za offtop.