![]() |
|
Grań Zachodnich - latem - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=1) +--- Forum: Pytania i porady przed wyjściem w góry (/forumdisplay.php?fid=2) +--- Temat: Grań Zachodnich - latem (/showthread.php?tid=1823) |
Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 02-03-2009 01:06 PM Popatrzyłem sobie po różnych miejscach w sieci i widzę, że silnie odżył pomysł na zrobienie Grani Głównej Tatr Zachodnich na dodatek latem. Tak się zastanawiam, a może by tak nie tylko gadać, a faktycznie zrobić taki wypad? Z założeniem przejścia bez schodzenia rzecz jasna. W sumie to około 24 - 28 godzin w zależności od warunków ![]() Robiłem kiedyś odcinek od Wołowca do Tomanowej ale potem zeszliśmy do Kościeliskiej. Całości nigdy Bezszlakowo nie za dużo grani, a nawet można by sie pokusić o legalne przejście
RE: Grań Zachodnich - latem - dr.Etker - 02-03-2009 01:19 PM BusterFM napisał(a): że silnie odżył pomysł na zrobienie Grani Głównej Tatr Zachodnich na dodatek latem.
W sumie to około 24 - 28 godzin w zależności od warunków ![]()
RE: Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 02-03-2009 01:30 PM Nie, no nie mam ale zawsze mozna biwak zrobic. Nie jestem matematykiem. Zawsze najpierw przyjemność, potem szczegółowość przejścia. Ale może być ściśle jak Pan Bóg grani przykazał Nie wiem, tak rzuciłem...
RE: Grań Zachodnich - latem - Stasiu - 02-03-2009 05:33 PM Bustrze, jeżeli sobie chcesz dać w kość, to polecam Nizkie Tatry od Telgartu po Donovaly. Stare przewodniki pisały o 7 dniach. Ostatnim czasem popularne jest przejście bez zakładania biwaków. Czytałem jedną relację.
RE: Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 02-03-2009 06:36 PM No w kość sobie wcale nie chcę dawać Propozycja wcale nie musi oznaczać dawania w kość Ja zawsze najpierw przyjemność, a potem harówka (charówka?)
RE: Grań Zachodnich - latem - dr.Etker - 02-03-2009 06:50 PM BusterFM napisał(a): Ja zawsze najpierw przyjemność, a potem harówka (charówka?)
![]()
Dokładnie-spożycie nade wszystko RE: Grań Zachodnich - latem - Pedro - 02-03-2009 10:37 PM dr.Etker napisał(a): Proponuję ten wątek przenieść do działu "Dyskusje górach"
![]()
Przeniesione choć lepiej wg mnie pasuje tutaj.
RE: Grań Zachodnich - latem - Pablo - 02-03-2009 10:41 PM A nie lepiej iść zimą... świstaki się nie zdenerwują
RE: Grań Zachodnich - latem - Galleahad - 02-03-2009 10:43 PM No grań Tatr Zachodnich chodzi za mną i spokoju nie daje... ale chcę ją zrobić zimą... na razie może polską grań - może tak zaczynając od Grzesia... tylko często warunki nie sprzyjają i nie za bardzo pchać się w zadymę i niepewny śnieg z ciężkim worem. Ale może kiedyś się uda w końcu. Gdzieś na necie za to czytałem relację zimowego przejścia od przeł. Huciańskiej do Liliowego - właśnie zimą. To chyba tu było: http://www.e-gory.pl/content/view/1508/52/ RE: Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 02-03-2009 11:04 PM No tak zima to tak standardowo. Zima bardzie by mi chyba teraz odpowiadała Grań główna ale Wysokich I to nie z przekory mowie. W zeszłym roku zrobiliśmy z kolegą od swinicy do Czarnewgo Mięgusza ale w miedzyczasie bylismy w "Pięciu" i w "Moku". Taka pieciodniowa zabawa ze sniegiem Chetnie bym poszedl od Jagniecego do rysow? A moze to tylko tak sie przekomarzam? Sam nie wiem. Lubie ekstremalne warunki i sa mi potrzebne kilka razy w roku ale czasem sobie mowie ze juz dosc
RE: Grań Zachodnich - latem - Galleahad - 02-03-2009 11:19 PM No od Jagnięcego do Rysów zimą to nie moja liga. Jeśli faktycznie dasz radę to zrobić, to szacun! Mi wystarcza zimowy wiatr na grani Zachodnich, który zwala z nóg. A z Wysokimi to może jeszcze coś w tym roku spróbuje zimowo, ale na razie ostrożnie - zobaczę, z czym to się je Jakby się może udał trawers pod Świnicą na Walentkowy, dalej na Gładki i do Szpiglasowego... takie marzenia na razie.
RE: Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 02-03-2009 11:24 PM No dziś z moja forma to bym nawet w Swietokrzyskie sie bal
RE: Grań Zachodnich - latem - KasiaA - 06-03-2009 10:17 AM Tatr Zachodnich właściwie nie znam, ale zaciekawiliście mnie takim przejściem. Dlaczego nie? Ja akurat pomyślałam o lecie i non-stop...
RE: Grań Zachodnich - latem - Stasiu - 06-03-2009 12:45 PM KasiaA napisał(a): Tatr Zachodnich właściwie nie znam, ale zaciekawiliście mnie takim przejściem.
Dlaczego nie? Ja akurat pomyślałam o lecie i non-stop... ![]()
RE: Grań Zachodnich - latem - BusterFM - 13-03-2009 12:55 AM Kasia, No z tym 24 to bym nie szalal. Bieganie na wariata to mi sie nie usmiecha. Spox pojdziemy opublikujemy stos fotek z widoczkami a reszcie niech bedzie zal i wstyd straszny ze nie poszli
|