Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
A miało być tak pięknie... - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: A miało być tak pięknie... (/showthread.php?tid=1426)


A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 12:55 PM

Tematem ostatniej letniej wędrówki po górach pierwotnie miały być Tatry Wysokie. Na przemierzanie tras górskich byłem umówiony z naszym Forumowiczem Maćkiem. Korzystając z czasu wolnego, wcześniej przybywam w Tatry, z myślą ,że nim się spotkamy-rozruszam trochę kości na kilku nie za trudnych szlakach...
I tym oto sposobem przedpołudniem sobotnim wysiadam na przystanku w Zdiar-Strednica. Aura choć już wrześniowa i rześka-zapowiada piękny dzień, a grań Tatr Bielskich i wyraźnie widoczne Zdziarskie Widły zapraszają do wędrówki.
Krótkie podejście zielono znakowaną ścieżką do rozejścia z "naukowym chodnikiem TANAP" - gdzie kasują 30SK i w drogę w stronę Szerokiej Przełęczy Bielskiej (1830m).
Początkowo w miarę lekko pod górę V-kształtną Doliną Mąkową aż do Polany pod Głośną Skałą, by następnie znacznie stromiej przez próg polodowcowy do położonego powyżej kotła zwanego Szeroką Dolinką. Jest to odcinek dość uciążliwy ze względu na nachylenie i obecność wapiennych wygładów polodowcowych z widocznymi miejscami rowkami krasowymi. Po prostu jest ślisko nawet przy suchej skale i łatwo o upadek. Jeden fragment dla ułatwienia podejścia zaopatrzono w łańcuch.
W miarę podejścia odsłaniają się dość ciekawe widoki na skałę zwaną Łasztownicą i wielce oryginalny skalny kanion z ciekiem wodnym wypływającym z Szalonego Kotła.
Powyżej progu, już łagodniej ścieżka doprowadza wśród ziołorośli później traw na siodło Szerokiej Przełęczy Bielskiej.
Korzystając-że dość ładna pogoda a i trochę czasu-postanawiam odwiedzić nieodległy szczyt Płaczliwej Skały(2142m)-dawniej dostępny znakowanym żółto szlakiem turystycznym( resztki oznakowań zachowały się do dziś).
Zatem daję nura pod belką barierki. Wpierw w okolicach grańki przez parę kęp zarastającej szlak kosodrzewiny, by następnie wyciąć lekko wznoszący się trawers przez upłazy południowo-wschodniego zbocza zwanego Szerokim Polem-ścieżką dość zniszczoną ale widoczną w terenie. Osiągnąwszy grzędę opadającą w stronę Głośnej Skały , szlak wykonuje zwrot ku górze w zakosy, co przeoczam i dalej już bez ścieżki i mało wygodnie zasuwam w poprzek szerokiego trawiastego , płytko wciętego upłazu zwanego Żlebiną na następny grzbiet-opadający w stronę Kościółków, gdzie ponownie napotykam ścieżkę.
Jeszcze parę zakosów ku górze i wierzchołek , a na nim wielce ciekaw widoki na pobliski Hawrań i wschodnie bastiony Tatr Wysokich od Kieżmarskich do Lodowego.
Mimo, że po drodze napotkałem dwie grupy turystów, na szczycie jestem sam.
Zejście na Szeroką Przełęcz -tym samym szlakiem, z tym -że już bez własnych wariantów, przy okazji stwierdzam ,że ścieżka jest w dość dobrym stanie.
Na przełęczy dodatkowe atrakcje w postaci widoku na stadko około dwudziestu kozic pasących się na stokach Szalonego Wierchu.
Ponieważ już późna pora, a mnie czeka droga do Domu Turysty w Zakopanem , gdzie mieszkam -decyduję się na zejście z Szerokiej Przełęczy trasą podejścia, tj. do Zdziaru.
Droga powrotna , ze względu na wcześniej wspomniane przejście oślizłym stromym progiem jest daleko bardziej uciążliwa od podejścia , ze względu na możliwość zaliczenia upadku na wapiennych stopniach ( i zapewne to jest przyczyna dla której opisywany szlak jest oficjalnie jednokierunkowy).
A wieczorkiem po dotarciu do Zakopa- wpadam na pomysł następnej wyprawy-tym razem daleko poważniejszej. Decyduję się na odwiedzenie "Gazdowo Kuźni " położonej na początku grani Krupówek. Wyprawa zostaje uwieńczona pełnym sukcesem-golonko na sposób gazdowski z dodatkiem "Carlsberga" jest nagrodą za podjęty trud...
C.d.n...

I jeszcze obrazki:
1.Zdziar-Średnica-widok na PŁaczliwą Skałę i Hawrań.
2.Łasztownica.
3.Skalny kanion z progu ponad Doliną Mąkową.
4.Łacuch ułatwiający przejście wapiennych wygładów w progu.
5-6. Widoki z podejścia na Szeroką Przełęcz Bielską w stronę Zdziaru...
7.Autor na przełęczy....
8...za chwilkę przejdzie przez barierkę...
9.... w stronę Płaczliwej Skały.


RE: A miało być tak pięknie... - Pablo - 22-09-2008 01:06 PM

Ładne foty robisz tym Sony E. K770i Big Grin czekamy na cd.
pozdr


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 01:10 PM

I jeszcze obrazki:
1-2.Z podejścia -spojrzenie na Wysokie Tatry....
3...w stronę Głośnej Skały...
4....grań Tatr Bielskich...
5...i Hawrań.
6. Z wierzchołka na stronę Zadnich Koperszadów...
7...i Hawrania.
8...Kościółków i Zdziaru.
9.Mój towarzysz ze szczytu-plecak -w tle Hawrań.


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 01:12 PM

Pablo napisał(a):
Ładne foty robisz tym Sony E. K770i Big Grin czekamy na cd.
pozdr

Eeech-takie tam sobie... Rolleyes -ale przynajmniej będzie kolorowo-no i wrześniowo...przez chwilę... Wink


RE: A miało być tak pięknie... - paulina - 22-09-2008 01:18 PM

Poezja dla oka i pokrzepienie dla ducha- sredecznie dziękujemy Doktorze !!!
Tak, tak... czekamy niecierpliwie na ciąg dalszy Smile


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 01:22 PM

No to ciąg dalszy... Big Grin
1.W stronę Szerokiej Przełęczy Bielskiej...
2....i sam wierzchołek.
3.Kościółki(z lewj) i Głośna Skała.
4...w trasie spotyka się jeszcze stare oznakowanie.
5.Efekt wyprawy na grań Krupówek Cool


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 01:26 PM

paulina napisał(a):
Poezja dla oka i pokrzepienie dla ducha-

THX Paulina Smile
Na wszelki wypadek w poście 6-obrazku 5 -dodałem coś krzepiącego dla ciałka w00t


RE: A miało być tak pięknie... - paulina - 22-09-2008 01:34 PM

dr.Etker napisał(a):

paulina napisał(a):
Poezja dla oka i pokrzepienie dla ducha-

THX Paulina Smile
Na wszelki wypadek w poście 6-obrazku 5 -dodałem coś krzepiącego dla ciałka w00t


I właśnie miałam to w tej chwili dodać Big Grin Super golonka!!! Cool


RE: A miało być tak pięknie... - Pablo - 22-09-2008 01:37 PM

dr.Etker napisał(a):
... -dodałem coś krzepiącego dla ciałka w00t

w środku dnia/pracy Ty do nas golonką... to jest znęcanie się blink


RE: A miało być tak pięknie... - Agnieszka.S - 22-09-2008 02:02 PM

Super foty Doktorze, no a ta golonka..mniaaaam!!! Chyba jednak było pięknieWink


RE: A miało być tak pięknie... - margit - 22-09-2008 02:37 PM

ale piękna pogoda , cudne zdjęcia, jakby z innego świata.... przy tym do czego byłam zmuszona przywyknąć patrząc na pogodę za oknem


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 22-09-2008 04:35 PM

Fajnie Doktorze. Przyjąłeś mój styl. Najpierw nakarmić duszę i potem ciało. Big Grin. Jednak mam swoje zdanie na chodzenie mimo szlaki w Taterkach. uhm


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 22-09-2008 05:13 PM

Chcę jeszcze dodać, że ja o weekendzie kopczyki nie widziałem (deszcz i mgła), ale jak DrE w drugiej wyprawie walczył z kolanem, tak ja walczyłem z karkówką. giggle
[attachment=15226]


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 22-09-2008 05:43 PM

Stasiu napisał(a):
Chcę jeszcze dodać, że ja o weekendzie kopczyki nie widziałem (deszcz i mgła), ale jak DrE w drugiej wyprawie walczył z kolanem, tak ja walczyłem z karkówką. giggle


Brawa Stasiu ! Wielkie brawa !!! w00t w00t w00t ok
Absolutnie każda wyprawa-choćby do własnego ogródka powinna charakteryzować się właściwą aprowizacją a dieta obfitować możliwie w mięsiwa tłuste i równie krzepiące browary Cool
-zwłaszcza kiedy mglisto i deszczowo Huh
Tak trzymać !


RE: A miało być tak pięknie... - margit - 22-09-2008 06:03 PM

ja przy Was wymiękam... to już wiem skąd tyle sił i fantazji Smile Golona i piwo...


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 22-09-2008 06:10 PM

Wiesz Margit, tyle razy już zgrzeszyliśmy, że obawiam się kary w osobie jakiegoś innocent na Forum, który będzie nam wmawiał, że nie jest ładnie, kiedy górołazi jedzą martwe zwierzęta i jedynie co nas oczyści to jedzenie ziarenek zbóż i innych roślinek. Shy


RE: A miało być tak pięknie... - Zoe - 22-09-2008 08:22 PM

Jak jesiennie! Pięknie!

A co do ziarenek zbóż.. dzień bez mięska jest dniem straconym Wink Wink Wink


RE: A miało być tak pięknie... - margit - 22-09-2008 08:51 PM

nie straszcie .... wygląda na to, że życie marnujęWink


RE: A miało być tak pięknie... - maciek - 22-09-2008 10:09 PM

Piękny opis tatrzańskiej przyg®ody, Doktorze. Smile Aż wierzyć mi się nie chce, że za kilka dni tak wszystko się zmieni w górach.

dr.Etker napisał(a):
A miało być tak pięknie...

Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego tytułu. Masz jakieś zastrzeżenia co do gościnności Tatr podczas tej wycieczki? Wink


RE: A miało być tak pięknie... - paaulo - 23-09-2008 06:54 AM

No ładnie musieliście narozrabiać, skoro Tatry przywitały Was jesiennie, a pożegnały zimowo. Wink


RE: A miało być tak pięknie... - Pedro - 23-09-2008 06:56 AM

paaulo napisał(a):
No ładnie musieliście narozrabiać, skoro Tatry przywitały Was jesiennie, a pożegnały zimowo. Wink

To chyba Doktor - bo Maciek to już na zimę dojechał jak się nie mylę Smile


RE: A miało być tak pięknie... - paaulo - 23-09-2008 06:58 AM

Dobrze wiedzieć. Jakby w zimie śniegu brakowało, będę pamiętał gdzie zadzwonić. Smile


RE: A miało być tak pięknie... - Pedro - 23-09-2008 07:13 AM

Dzwoń śmiało - rok temu w listopadzie byłem z Doktorem w masywie Śnieżnika - patrz co narobił Big Grin

A jak wyjechaliśmy i słońce przygrzało to ponoć dwa tygodnie później śniegu niemal nie było (wcześniej zresztą też) Smile


RE: A miało być tak pięknie... - Edyta85 - 23-09-2008 08:18 AM

maciek napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
A miało być tak pięknie...

Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego tytułu. Masz jakieś zastrzeżenia co do gościnności Tatr podczas tej wycieczki? Wink


no właśnie, ja też nie bardzo rozumiem tytuł, bynajmniej jak na razie.

Ale warunki wam się zmieniły, jednego dnia piękna jesień a drugiego zima....


RE: A miało być tak pięknie... - maciek - 23-09-2008 08:27 AM

Edyta85 napisał(a):
no właśnie, ja też nie bardzo rozumiem tytuł, bynajmniej jak na razie.

Myślę, że wkrótce wszystko stanie się jasne. Odpowiedź na nasze wątpliwości, zagadkowy Doktor ukrył tu:

dr.Etker napisał(a):
C.d.n...

P.s. Zdjęcia w drodze, Doktorze.Smile


RE: A miało być tak pięknie... - Fazik - 23-09-2008 08:33 AM

Pedro napisał(a):
Dzwoń śmiało - rok temu w listopadzie byłem z Doktorem w masywie Śnieżnika - patrz co narobił Big Grin

A jak wyjechaliśmy i słońce przygrzało to ponoć dwa tygodnie później śniegu niemal nie było (wcześniej zresztą też) Smile


uhm dziadek mróz??? Smile Toungue giggle


RE: A miało być tak pięknie... - Edyta85 - 23-09-2008 08:37 AM

Trzeba zaproponować wielbicielom zimowego szaleństwa żeby zaprszali Doktora na wyjazdy a śnieg będą mieli gwarantowany Big Grin


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 23-09-2008 11:46 AM

Następny dzień wita mnie-zresztą zgodnie z prognozami-pochmurną pogodą. Cóż począć z rzeczywistością mleczną ponad Zakopanem ? Ano zwiedzić odremontowane cudo techniki w postaci kolejki na Kasprowy Wierch- tym bardziej , że jeszcze nie miałem ku temu okazji...
Nie mam zbyt wielkich nadziei na poprawę pogody, nieśpiesznie zatem , bo dobrze po godzinie 9 zjawiam się w Kuźnicach.
Nowy wagonik -istotnie wielki niczym mały pokój, dobrze przeszklony -unosi pasażerów w mgliste otoczenie. Widoki nader ograniczone, ale... , trzysta metrów przed górną stacją kolejki- otaczająca kabinę mgła rozjaśnia się- jeszcze chwilka i w wagoniku pośród pasażerów słychać rozlegające się zgodnie- wow !
Jesteśmy ponad chmurami -widok jak zwykle przy tego typu okazjach- niezapomniany.
Więcej- południowa część Tatr bezchmurna-wszystko zatrzymuje się na głównej grani Tatr i tylko gdzie nie gdzie, w rejonie Tomanowej Przełęczy i Suchego Kondrackiego- obłoki dymią -niczym w wielkim parującym garnku- usiłując się bezskutecznie przelać na stronę Doliny Cichej.
Chwilka zastanowienia się gdzie tu na spacer klimatyczny w tak sprzyjających okolicznościach. Decyduję się na przejście Doliną Cichą do Podbańskiej- niewielkiej miejscowości u wylotu.
Mało uczęszczanym, acz w dobrym stanie żółto znakowanym szlakiem w zakosy pośród upłazów opuszczam się na stronę Cichej. W miejscu gdzie szlak wchodzi w las -kończą się zakosy , a ścieżka łagodnie opada trawersem w stronę potoku. Na reglowej polance mijam się z turystką-jedną z dwóch osób(nie licząc kilku rowerzystów) spotkanych tego dnia w trasie.
Zgodnie z nazwą -dolina jest cicha i spokojna- jeno od czasu do czasu coś z lasu porykuje, co jest normalne- zważywszy na wrześniową porę. Od rozstaju pod Kasprowym, szlak wiedzie dróżką asfaltowaną , stąd obecność na nim miłośników dwóch kółek.
Ponieważ aura dopisuje, w rejonie Tomanowej dokonuję krótkiego zwiadu d. czerwonym szlakiem w stronę Kościeliskiej- zaciekawiony tablicą informującą "chodnik zruseny" . Faktycznie mosty na potokach w dobrym stanie, ale oznakowanie szlakowe na drzewach-zamalowane.
Szlakowskaz przy rozstaju Tomanowa informuje, że do Podbańskiej jest 3.15 h , ponieważ ostatni autobus w stronę Szczyrbskiego Plesa odchodzi o godzinie 15.05- daję z buta - tak , że odcinek w/w zajmuje mi 1.45.
Dolna wypłaszczona część doliny naznaczona jest śladem kalamity. Mam wrażenie -że powalonych drzew nikt tu nie uprząta, jeno przy drodze czasem mija się pułapki feromonowe instalowane by ograniczyć populację korników i innych robali.
Pozostały czas do przyjazdu autobusu zagospodarowuję w Podbańskiej w barze pod Swistem , przy browarku i wisience. Później to już seria przesiadek elektriczko-busianych , tak by wieczorkiem być w gotowości na podbój grani Krupówek - ale to już zupełnie inna historia....
C.d.n

I jeszcze obrazki:
1.Wagonik kolejki ponad chmury....
2-4.... i ponad chmurami.
5-6. Na stronę Tatr Zachodnich.
7-9.Idąc Cichą.


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 23-09-2008 12:00 PM

I jeszcze kilka tzw. "zdjęć"


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 23-09-2008 04:58 PM

I tak było pięknie. Widać Doktorku, że zasłużyłeś na ładną inwersję. Masz ode mnie mały plusik, że nie złakomiłeś się iść zamkniętym szlakiem na Tomanową Przełęcz ok
P.S. Wg. postanowinia władz Słowackich, po interwencji niektórch grup społecznych, postanowiono w rejonie Doliny Cichej pozostawić wywroty na swojim miejscu.


RE: A miało być tak pięknie... - Snieshka - 24-09-2008 08:25 AM

zdjęcie nr 7 z postu 28 jest tak zrobione, że wygląda jak żywcem z JurySmile Tylko skala wielkości nie taToungue Ale na zdjęciu te świerki wyglądają jak jałowce Toungue


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 03:31 PM

Kolejny dzień -to totalne załamanie pogody. Podejmuję próbę kolejnego spaceru klimatycznego, ale padające poziomo śniegi skutecznie zniechęcają. Czyżby początek zimy w Wysokich Tatrach ? Na to wygląda...
Spotkanie z Maćkiem ożywia nieco senno-listopadową atmosferę dżdżystych nieco dni-wyruszamy w poszukiwaniu lepszej pogody i warunków na Słowację.
Jeszcze dla poprawienia morale-zakup ziółek w przygranicznym sklepie na Łysej Polanie i fartowną taxi (jest po 15.09 i kurs do Popradu o godzinie 12.00 wypadł z rozkładu) jedziemy sobie do Tatrzańskich Kotlin. Cel - schronisko Szarotka, gdzie zarezerwowaliśmy nocleg z braku miejsc przy Zielonym Plesie.
Dojście do schronu położonego na wysokości 1290m jeszcze w miarę bezśnieżne. Na miejscu oczywiście degustacja miejscowego specjału z którego zakład słynie-niezrównanej "polievky czesnakovej" - oczywiście aromat czosnku równoważymy specyfikiem dr. Jana Bechera z Karlovych Var .
Następny dzień to początkowo próba zapoznania się z walorami estetycznymi górnego piętra Doliny do Siedmiu Źródeł. Wycinamy nieco powyżej schroniska w bok dość wyraźną ścieżyną ( dawne znaki niebieskie) w stronę zamkniętego od 1978 r odcinka magistrali biegnącego wzdłuż grani Tatr Bielskich.
Pogoda jest dość mglista co dodaje tylko specyficznego uroku wycieczce... Od wysokości około 1350m wkraczamy w teren pokryty świeżym opadem śnieżnym, przekraczając Lawinowy Żleb napotykamy tropy niedawno idącego śnieżyną dość sporego misia. No to my za nim- tym bardziej , że zwierz zmyślny i miast drzeć po chaszczach wyraźnie preferuje wygodną ścieżynę.
Gdzieś tam od Steżek dobiegają nas jurne i tęskne zarykiwania ( albo zgłodniałe jak kto woli )-słowem wokół trochę tak jak w filmie "Goryle we mgle"...
Popod ścianami Astrowej Ściany a następnie Limbowej Skały wycinamy łagodnie wznoszący się trawers w niezwykle malowniczym otoczeniu. Dodatkowym urozmaiceniem są liczne tropy najróżniejszych animalsów na śniegu, po niejakim czasie napotykamy i ślad następnego niedźwiadka , trochę mniejszy od wcześniej spotkanych.
Jeszcze tylko w zakosy wśród stromiejącego lasu i stajemy na Przełączce nad Schodkami (1590m)-i tu ścieżka gubi się wśród zaśnieżonej kosodrzewiny porastającej tą część Koziego Grzbietu. Parę bezradnych kółek wokół własnej osi w poszukiwaniu dalszego dojścia do Skalnych Wrót i.... decydujemy się na odwrót- z racji dość kiepskiej widoczności i ogólnie złych warunków w terenie.
W sumie krótka przyjemna wycieczka i motywacja do odwiedzenia tych miejsc tatrzańskich w przyszłości i przy lepszej pogodzie.
Dalsza trasa to już przemarsz w ograniczonej widoczności, pośród zalegającego świeżo śniegu, zielonym szlakiem do Białego Stawu Kieżmarskiego, następnie odcinkiem magistrali do schronu przy Zielonym Plesie. Czeka nas tam kolejny nocleg i oczywiście mój ulubiony "kotlikovy gulasz".
Telefonicznie dowiaduję się , że najbardziej miarodajne prognozy ICM i weather nie przewidują w najbliższych dniach poprawy pogody-dalej opady deszczo-śniegu, kiepska widoczność -a co za tym idzie trudne warunki do uprawiania turystyki. Już nie letnie, a jeszcze nie zimowe... Podejmujemy decyzję o odwrocie.
Wyczekiwanie w tej sytuacji na poprawę i niejako kwitnięcie przy tej okazji w schronisku wydaje się być pozbawione sensu. Następnego dnia ewakuujemy się do Tatrzańskiej Łomnicy. A miało być tak pięknie...

I obrazy(część zdjęć autorstwa Maćka):
1.Z podejścia od Tatrzańskich Kotlin.
2.Widać już "Plesinivec".
3.Kolejno z pod Szarotki-Limbowa Skała,Rysia Skała, Wielka Jelenia Skała.
4."Becherovka" integruje.innocent
5.Gdzieś tu zaczyna się ścieżka....
6...dobrze oznaczona(tablica w czterech językach).Cool
7.We mgle....
8....odnajdujemy tropy...
9....goryli ? uhm


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 03:50 PM

Fotki:
1.Przekraczamy Lawinowy Żleb-poniżej Szarotka.
23. Astrowa Ściana(od kwiatka aster alpejski-nie od asteroid Wink )
4-6.Ścieżka wiedzie wzdłuż skał opadających z Limbowej Skały.
7-9- W akcji.


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 04:07 PM

Obrazki:
1-2.Po lewej Limbowa Skała.
3.Pod Przełączką nad Schodkami(widoczne d.oznakowanie szlaku).
4. Na Przełączce nad Schodkami(1590m)-scieżka zanika w przysypanej śniegiem kosówce...
5-6... zatem odwrót do świata grzybów i kwiatów.
7.Ponad przewężeniem z progiem w Lawinowym żlebie...
8-9. ....znajdują się Skalne Wrota


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 04:18 PM

Ostatnia seria:
1.Biały Staw Kieżmarski.
2.Trójrogi Staw.
3.Mały Kieżmarski Szczyt.
4-7.Ponad Zielonym Stawem.
8. Schronisko przy Zielonym Stawie w bieli prezentuje się pięknie...
9....jednak osobiście preferuję kolor zielony.


RE: A miało być tak pięknie... - tomtur - 24-09-2008 05:12 PM

Moim zdaniem było pieknie Smile


RE: A miało być tak pięknie... - Sylwester - 24-09-2008 05:15 PM

pewnie, że pięknie, a Etker najnormalniej w świecie marudzi


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 05:21 PM

tomtur napisał(a):
Moim zdaniem było pieknie Smile

Oooo !w00t
Widzę , że grzybki (halucynogenne ? uhm [5 fota post 34] ) działają !Cool


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 24-09-2008 06:01 PM

DrE marudzi, marudzi. Bo kto by nie marudził pijąc ten zielony płyn do chłodnicy samochodu. Miał raczej pozostać przy 13 źrodle z Karlowych Warów i gdyż ja preferuję śliweczkę od Jelinka giggle
Inaczej - a miało być pięknie, no i było. Szkoda tylko, że ich misiu nie przegonił, było by wesoło i nareszcie by ktoś ich pokarał za chodzenie mimo szlak. Toungue


RE: A miało być tak pięknie... - maciek - 24-09-2008 06:33 PM

A ja dorzucę jedną fotę: Skalne Wrota, czyli to, co nam przeszło koło nosa.[attachment=15290]
Zdjęcie pochodzi z albumu "Tatry" Kazimierza Saysse-Tobiczyka, Wydawnictwo "Sport i Turystyka" Warszawa 1973

Andrzeju! Moim zdaniem było pięknie.ok
Dzięki.Smile


RE: A miało być tak pięknie... - paaulo - 24-09-2008 06:45 PM

Zdjęcie nr 3 w poście 35 bardzo fajne. ok
Gratuluję udanego wyjazdu. Śnieg zmienił plany, ale i to ma swój urok.


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 24-09-2008 07:07 PM

No to przekonaliście mnie ! Smile Było fajnie ! Cool
Dorzucę jeszcze jednego skana:
Skalne Wrota.
Ps. B.ciekawe okolice te Tatery Bielskie.


RE: A miało być tak pięknie... - Stasiu - 24-09-2008 10:26 PM

dr.Etker napisał(a):
Ps. B.ciekawe okolice te Tatery Bielskie.


Tak, tak. Ciekawe. Ale zamknięte dla normalnych śmiertelników!!pokey Tylko Monkowa Dolina i trasa na Szarotkę (Plesnivec)


RE: A miało być tak pięknie... - paulina - 26-09-2008 09:35 AM

Chłopaki, jestem pod wielkim wrażeniem całej Waszej wycieczki! Tatry Bielskie faktycznie bajka- fotki bardzo klimatyczne, muszę się tam kiedyś wybrać na dłużej , bo to teren słabo mi znany, a Wasza relacja tylko pobudziła moją ciekawość Smile

PS. Doktorze- jak widzę, mógłbyś wydać przewodnik po najlepszych kuchniach tatrzańskich Smile
Pozdrawiam Was serdecznie!


RE: A miało być tak pięknie... - dr.Etker - 26-09-2008 11:50 AM

paulina napisał(a):
Chłopaki, jestem pod wielkim wrażeniem całej Waszej wycieczki! Tatry Bielskie faktycznie bajka- fotki bardzo klimatyczne, muszę się tam kiedyś wybrać na dłużej , bo to teren słabo mi znany, a Wasza relacja tylko pobudziła moją ciekawość Smile

PS. Doktorze- jak widzę, mógłbyś wydać przewodnik po najlepszych kuchniach tatrzańskich Smile
Pozdrawiam Was serdecznie!


THX Paulina- wrażenia były mgliste( zwłaszcza w śnieżnej części tras ) ale pozytywne.Bielskie są warte odwiedzenia. Nie ma tłoku na szlakach i "bezdrożach" , a satysfakcja gwarantowana Cool
Ps. Jeśli idzie o jadło w schroniskach- to będę musiał się poważnie zastanowić nad choćby czymś w rodzaju przewodniczka w ramach "GŚ" Wink
Pozdrawiam