![]() |
|
Triglav - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Górski Świat (/forumdisplay.php?fid=21) +--- Temat: Triglav (/showthread.php?tid=1211) |
Triglav - Łukasz - 10-06-2008 10:33 AM TRIGLAV W 48 GODZIN Parę dni temu dzwoni do mnie kolega. Z pytaniem czy jadę na Triglav. Pytanie konkretne więc odpowiadam: jadę. I o godzinie 2.30 z czwartku na piątek 6 czerwca wyruszamy w czwórkę z Żywca. Zwardoń, Czadca, Zilina, Bratysława, Wiedeń, Graz, tunel graniczny, i jazda w Słowenię. Pogoda ... klnąć nie będę Widoków zero. W deszczu osiągamy pierwszy etap : schronisko przy Aljażewym Domie. Schronisko na 1015 metrów. Przy nim zaczyna się wiele szlaków. My ruszamy na Triglav. Najpierw dnem Doliny Vrata. Przy pomniku z karabinkiem skręcamy w lewo przez strumień i wkraczamy w las Makabra pogodowa. Ponoć widoki są piekne. Ponoć. My widzimy drzewa i mgły. Pada cały czas. A my trawersami w górę. Sporo drewnianych schodów. Co w deszczu jest bardzo miłe Po pewnym czasie skały zaczynają szczerzyć kły. I pojawiają się pierwsze ubezpieczenia. Ogólnie mówiąc jest tego o wiele więcej niż w Tatrach. I kilku rodzajów. Łańcuchów typowych dla Tatr brak. Akurat w mokry piątek były przydatne. Zwłaszcza, że plecaki mieliśmy ciężkie zaczyna się ciąg półek i żlebików. Na razie śniegu brak. Liny pomocne - było parę miejsc z odpychającą, wybrzuszoną skałą. Plecaki ciągły w dół I pojawia się najmniej miłe miejsce pierwszego dnia. Szeroki żleb całkowicie w śniegu. Dna nie było widać Jedyne miejsce gdzie użylismy liny. Po kolejnych trawersach wtaczamy się na płaskowyż. Po prawicy Triglav ( oczywiście go nie widzimy ) . Ogólnie nie wiele widzimy. Drogowskaz wskazuje na prawo Triglawski Dom 1, 15 godziny. Szliśmy dwie. Wszyscy bylismy tam pierwszy raz, do tego mgła, deszcz i śnieg. Po prostu HzG. Później okazało się, że mgła była taka , że nie zauważylismy schroniska. A to budowla wielkości Murowańca. Po ponad 6 godzinach "sympatycznego spaceru" pukamy do drzwi. Nie schroniska, które jest czynne od 17 czerwca, tylko punktu metereologów. Tak samo świadczą usługi kulinarno - noclegowe a są czynni cały rok. Wieczór przebiega na suszeniu ubiorów, dokumentów, pieniędzy i mojego aparatu fotograficznego. Akceptują tam karty alpenverain. Spożywamy miejscową herbatę i rum. Dostajemy pokój 4 osobowy. Wygodny. Następuje sobota. Tak jak mówili tubylcy jest lepiej. Triglav za oknem szczerzy łeb. Sporo wieje więc chmury w szybkim tempie latają po niebiosach. My maskujemy się - uprząż, lonża. Raki nie przydatne. Ze schronu staczamy się w lewo. Po dwóch płatach śniegu wchodzimy w ścianę Małego Triglava. W sumie od początku ubezpieczenia. Skała sucha. Śnieg pojawi się w dwóch żlebach ( w jednym lekkie trudności - wartało mieć w tym miejscu 2 metry wzrostu ) i w paru miejscach na wąskiej grani - nieciekawie, zwłaszcza, że akurat tam brak było poręczówki. Po licznych trawersach wnikamy na niewybitny szczyt Małego - 2 725 metrów. Cały czas towarzyszą nam tablice pamiątkowe. Robi to wrażenie. Zwłaszcza wiek ofiar. Obawiałbym się iść tam w tłoku i w niepewnej, burzowej pogodzie. Po Małym lekko się obniżamy i ciągiem wąskich grzbietów uderzamy w górę. Poręczówki dają poczucie bezpieczeństwa. Nie wpinam się - w sumie sucho było. Lonże użyłem dopiero na niektórych odcinkach zejścia. W paru miejscach śnieg. Jeden z tych płatów posłużył nawet za jedyne ubezpieczenie. Trzeba było zejść w lewo w dół, położyć się na sniegu, oprzeć stopami na kruchutkich skałkach i przetrawersować trzymając się rękami śniegu. Miłe to było, zwłaszcza, że akurat chmury poszły w bok i widać było dno. Ale, niestety, chmury znów panują. Tak panują, że szczyt zobaczyłem dopiero jak na nim byłem. Euforia Drugie Bydle pod względem wysokości zaliczone - 2864 metry. Z radości kopnełem z prawicy w kiosk szczytowy. Koledzy wyciągają trunki i wznosimy toast za toastem Kiosk pięknie skrzypi, wiatr wieje, chmury nie poddają się. Więc czas wracać. Tym razem wracamy razem. Bo do góry koledzy poszli do góry w tempie z dwa razy szybszym niż ja. Więc mogę stwierdzić , że Triglav zdobyłem samotnie Droga w dół jak zwykle jest miła. Dochodzę do wniosku, że w szybkim schodzeniu jestem tak dobry jak armia Włoch w ucieczkach No i wreszcie zaczyna się piekna pogoda i widoki. Foty lecą. I wznoszę okrzyk : PKP Uniesieni i radośni wracamy na jedyne 2 515 metrów. Trasa Dom - Triglav - Dom zajeła nam 3 godziny. Teraz czas na przemalowanie się, śniadanie numer dwa, rozliczenie z szefem i pożegnalny toast z szefem. Obsługa bardzo w porządku. Wpisujemy się do Księgi Wyjść. Zaznaczyłem, że jestem z Forum Turystyka Górska Teraz na dół. Wg drogowskazu 3 i pół godziny. Plus minus da się to zrobić. Z tym, że wracamy inaczej - do znajomej przełęczy a potem Drogą przez Próg na dno Doliny Vrata. Ten wariant jest zalecany do zejścia. Trochę trudno było - raz na płacie śniegu, drugi raz na Progu Planica. Coś pięknego - calkowity pion i jeszcze skały blokujące duże plecaki. I przyjemny krok w lewo aby wejść w drugi ciąg liny. Takie okolice Koziej Przełęczy od 5 Stawów razy dwa. Swoją drogą to część drogi piątkowej kojarzyła mi się z odcinkiem Skrajny - Krzyżne. Potem jeszcze trzy zaśnieżone żleby ( jeden ominełem skalistym dnem ) , jeden bardzo dobrze ubezpieczony wąwozik żlebiasty i dno doliny. Pogoda się pieknie wyostrzyła i za nami wyłoniła się Triglavska Ściana. Potęga - 3 kilometry długości, wysokość do 1800 metrów. Padłem na pysk przed nią. Pluskamy się w strumieniu, przekraczamy go i spacerek do Aljażewa. Tam sesja zdjęciowa z Triglavem w tle, zupka, piwko, kartki pocztowe i na parking. Po drodze zwiedzamy jeszcze jeden wodospad. Potem już tylko droga. W Żywcu byłem o 2.30 z soboty na niedzielę. POLECAM !!! BYŁO WSPANIALE. P.s. Jak ktoś ubóstwia czarnowlose i ciemnookie to jazda, Jakbym tam był z tydzień to bym się pewno zakochał
RE: Triglav - Snieshka - 10-06-2008 10:45 AM nio a gdzie te foty ze wspomnianej sesji zdjeciowej ? nie daj sie prosic ![]() Gratuluje szybkiej wyprawy i oby warunki drugim razem sprzyjały bardziej
RE: Triglav - Zoe - 10-06-2008 10:47 AM Świetny wyjazd! Gratuluję! Szkoda tylko, że pogoda wredna była :/ Możemy liczyć na jakieś zdjęcia?
RE: Triglav - Lorelei - 10-06-2008 10:50 AM Rewelacyjna wyprawa szkoda tylko pogody ![]() i podpisuje sie pod petycją o zdjęcia
RE: Triglav - Karo - 10-06-2008 03:26 PM wow! a będą zdjęcia? RE: Triglav - paulina - 10-06-2008 06:12 PM Nie wiedziałam, że Wy tam po drugiej stronie Magurki to takie śwarne chłopoki jesteście !Piękne górskie przeżycia i gratuluję sprawnej organizacji wypadu , tu nie było się nad czym zastanawiać... A pogoda- jak w górach- zmienna , ale ma to chyba swoje uroki... nie?PS. Gdzie te foty... na TG... może nas jakąś uraczysz... , co by nam na GŚ ten słoweński raj zagościł... ![]() sąsiadka z beskidzkiego podwórka
RE: Triglav - Stasiu - 10-06-2008 06:59 PM Fajnie. Szybka wyprawa. Szkoda, że nie sprawdziliście pogody. Gdzie są te fota, które potwierdzą, że było warto legnąć na buzię ?
RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 07:43 AM Dzień dobry. Bardzo Wam dziękuję za opinie. Polecam - góry piękne i widać różnikcę między nimi a Tatrami. Stasiu - oczywiście , że sprawdzaliśmy Ale to nas nie zniechęciło ( no i urlopy - trudno było je zmienić ). Paulina - witaj Sąsiadko. Zdjęcia będą dziś. Wybieram najbardziej klasyczne. RE: Triglav - Agnieszka.S - 11-06-2008 07:52 AM Super wyprawa, gratulacje Ja również czekam na foty
RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 12:03 PM Pierwsze zdjęcia: RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 12:27 PM Kolejne: RE: Triglav - paulina - 11-06-2008 01:09 PM Łukasz- piękna góra ![]() Dzięki za fotki, bo już myslałam, że z sympatii do TG rzucisz nam na zachętę relacyjkę, a zdjęć poskąpisz... . No ale równy z Ciebie gość, więc mogę Ci tylko życzyć kolejnych słoweńskich wypadów... może w zimie Triglav byłby dla Ciebie łaskawszy jeśli idzie o widoczki ![]() pozdr. RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 01:17 PM A dziękuje bardzo Jutro dołożę zdjęcia z zejścia przez Próg.Nie będę czekał do zimy W drugiej połowie sierpnia ekipa remontowo - spożywczo - budowlana z TG atakuję Słowenie ![]() W planach pobyt 4 dniowy.
RE: Triglav - paulina - 11-06-2008 01:29 PM I bomba! Bądziemy zatem na sierpień zamawiać lux pogodę. Ty się lepiej przyznaj, że te czarnookie słoweńskie góralki Was tam ciągną, a nie owijaj w bawełnę, że Triglav Mam nadzieję, że po powrocie pochwalisz się sąsiadce na GŚ jakimiś słoweńskimi zdobyczami... , nie wnikając teraz w to, jakiego rodzaju te zdobycze będą...
RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 01:34 PM Co do zdobyczy to jutro z sąsiadem zrobimy 0 , 7 litra jabłkowo - gruszkowego destylatu. RE: Triglav - paulina - 11-06-2008 01:37 PM No cóż... jak by miały się jabłka i gruszki zmarnować... A to w żywieckim już jabłonki i grusze obrodziły...?
RE: Triglav - Łukasz - 11-06-2008 01:49 PM To zdobycz ze Słoweni ![]() P.s. Mój ogród zapowiada się świetnie. Już wyciągam spirytusowe przepisy
RE: Triglav - Agnieszka.S - 12-06-2008 09:40 AM Dzięki za fotki Łukasz, no, no-wielka ta góra
RE: Triglav - Łukasz - 12-06-2008 10:51 AM Kolejne fotomontaże: RE: Triglav - Łukasz - 12-06-2008 11:07 AM I pora na telesfora: RE: Triglav - Łukasz - 12-06-2008 11:08 AM I pora na telesfora: RE: Triglav - Agnieszka.S - 12-06-2008 11:21 AM Niesamowite te góry, jakże inne niż nasze Taterki... RE: Triglav - Hella - 12-06-2008 12:42 PM Fakt, robią wrażenie. I nie dziwię się, że chcesz tam wrócić Łukaszu
RE: Triglav - paulina - 12-06-2008 04:00 PM Łukaszu- jeszcze raz dzięki za fotki ![]() Tamtejsze wapienie to faktycznie raj, nie tylko dla turystów, ale i dla wspinaczy- wspaniałe formacje! Ale szlak (przy dobrej pogodzie) chyba nie jest jakoś bardzo wymagajacy...? Chyba wszystkie trudniejsze miejsca są dobrze ubezpieczone stalowymi klamrami...? Tak przynajmniej wydaje mi się sadząc po zdjęciach i ilosci ludzi, którzy Triglav odwiedzają. Co chcecie robić w sierpniu... zaplanowaliscie już jakieś konkretne przejścia...? RE: Triglav - Stasiu - 12-06-2008 04:49 PM Dzięki Łukaszu za fota. Ładne są. Przypomniało mi to, że za 1,5 misiąca czas wyruszać w tamte tereny. Już się nie mogę doczekać .
RE: Triglav - paulina - 12-06-2008 04:56 PM Widzę chłopaki, że tłoczno będzie nie tylko w Taterkach...
RE: Triglav - Łukasz - 13-06-2008 07:57 AM Plany wyjazdu opracujemy na podstawie przewodnika po Alpach Julijskich. Zrobimy to w samochodzie ![]() Co do trudności - ubezpieczeń jest tam masa. Czasami za dużo, czasami jak najbardziej potrzebne. Inna rzecz jest ważniejsza. Tam latem są ponoć tłumy jak w Tatrach do góry z elementem metalowym na szczycie. Wg mnie kask jak najbardziej potrzebny. Sami strącilśmy wiele kamieni ale szliśmy sami i w dużych odstępach. W wielu przypadkach te kamienie trafiłyby idących niżej. RE: Triglav - paulina - 13-06-2008 08:11 AM No tak- to jest właśnie specyfika szlaków gdzie jest duży ruch, bo piękna góra udostępniona została masom dzięki nadmiernemu obiciu stalem. Ale sadzę, że na Triglav warto się wybrać poza letnim sezonem, gdy nie ma jeszcze za dużego natężenia ruchu turystycznego. pozdrawiam i chłopaki (to do całej ekipy) - w sierpniu porządny garnek na głowę !!!
RE: Triglav - Łukasz - 13-06-2008 09:58 AM Jako, że to teren o tradycji partyzanckiej to założymy hełmy wojskowe. RE: Triglav - Stasiu - 13-06-2008 07:36 PM Kaski więcej jak wskazane. Już parę razy oberwałem (po kasku).
RE: Triglav - paulina - 13-06-2008 11:25 PM Łukasz napisał(a): Jako, że to teren o tradycji partyzanckiej to założymy hełmy wojskowe.
RE: Triglav - krzysgd - 20-06-2008 08:23 AM Łukasz - super wyprawa - gratulacje. Kilka pytań: Znaczy bez uprzęży ani rusz (nawet w sierpniu)? Dostępność mapy? Trudności orientacyjne? Zaludnienie na szlakach? Pozdrawiam - K. RE: Triglav - Łukasz - 20-06-2008 09:08 AM Witaj. Ja lonże wpiełem tylko przy paru linach na zejściu. Ale praca rąk stała. Czy to lina, klamry czy skała. W Sklepie Podróżnika powinny mapy być. Ja mam przewodnik. We mgle to tam makabra jest. Przy słońcu nie powinno być problemów. Biało czerwone kółka nas prowadzą. Wtedy byliśmy sami. Latem to ponoć pielgrzymki tam latają. RE: Triglav - Łukasz - 25-06-2008 07:20 AM paulina napisał(a): Łukasz napisał(a): Jako, że to teren o tradycji partyzanckiej to założymy hełmy wojskowe.
RE: Triglav - paulina - 25-06-2008 09:36 AM
|