![]() |
|
Alpy Włoskie 2022 - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Górski Świat (/forumdisplay.php?fid=21) +--- Temat: Alpy Włoskie 2022 (/showthread.php?tid=11228) |
Alpy Włoskie 2022 - maka - 09-10-2022 08:39 PM Piątek 22 07 Przyjazd do Włoch przez przełęcz Reschenpass do Teufers gdzie skręcam w doline Avignatall, dojeżdżam do końca asfaltu na leśny parking. Sobota 23 07 W nocy burza, w dzień również. Niedziela 24 07 W nocy się przebudziłem kontrolnie, patrze w niebo są gwiazdy jest dobrze. Ranek taki sobie ale zbieram się jest godzina 6.20 do pokonania 4 km drogi szutrowej do Praviert gdzie odbija szlak na Piz Sesvenna 3204. Widać że szlak mało uczęszczany, oznaczenia są, na gołoborzu jak się straci ścieszka to wypatrywać znaczki i trzymać kierunek. Idąc wydaje się że widzi się się cały czas szczyt lecz gdy zostały mi jeszcze ze trzy zakosy pojawia się z lewej strony ten właściwy, do tego miejsca trasa to pikuś, od teraz zaczęła się wspinaczka do góry i w dół jak po garbach dromadera. Brak ubezpieczeń, grań stroma z wielkimi głazami co czyni je trudnymi do przejścia, na szczęście grań jest gęsto oznakowane. Na szczycie jestem o 11.20, widokowo niespecjalnie, Bernina i Ortler nie wyraźne. Przejazd do doliny Martelltal gdzie zakotwiczyłem przy 5 zakręcie przed zaporą Gioveretto 1800, dalej wszystko płatne. [attachment=92746][attachment=92747][attachment=92748][attachment=92749][attachment=92750][attachment=92751][attachment=92752][attachment=92753][attachment=92754] Poniedziałek 25 07 O 6.10 zaczynam pedałować do miejsca gdzie zaczyna się szlak nr 10 prosto z drogi / po 2 km / do Lyfialm. Idę przez lasy, łąki, przekraczam stumyki,widzę szczyt ale to nie ten, na kamienistym zboczu zwyczajowo ginie ścieszka jak i oznaczenia ale daje rade i na Lyfispitze 3352 jestem o 11.45. Zwyczajowo wpis do gipfelbuch, sesja zdjęciowa i uczta widokowa. Gdy wracam ze szczytu i patrzę na trasę jaką przebyłem to myślę jak to możliwe że tyle przeszedłem i brakuje mi mądrego wytłumaczenia. [attachment=92755][attachment=92756][attachment=92757][attachment=92758][attachment=92759][attachment=92760][attachment=92760][attachment=92761] RE: Alpy Włoskie 2022 - maka - 09-10-2022 09:11 PM Wtorek 26 07 Dzień przeznaczony na odpoczynek więc śpie baz limitu, ranek słoneczny ale szczyty w chmurach a po 11.00 zaczęły się burze z ulewnymi deszczami a przez chwile drobnym gradem to też przyjemnie sobie leżeć i patrzeć przez okno. Środa 27 07 W nocy burzowo i polewało,rano mgły otulają zbocza następny dzień leżenia Czwartek 28 07 O 4.30 sprawdzam co na niebie, widzę gwiazdy więc nie ma chmur / tutaj świt jest o godzine później jak w Polsce / więc pakuje się i jade rowerem przez korone zapory za którą zaczyna się szlak 17A dalej łączy się z 17 który prowadzi na szczyt Zufrittspitze 3439. W miare wychodzenia pogoda zaczyna robić figle, widokowo robi się ciekawie oraz widzę ostatnią zdobycz. Docieram do jeziorka Gelbsee 2800 a tam taka tabliczka która zasiała we mnie niepokój,[attachment=92768] przy stabilnej pogodzie to bym poszedł może nie jast tak strasznie jak piszą ale widząc co się dzieje na niebie rezygnuje. Ze względu na zdjęcia jakie udało mi się zrobić dzień mogę zaliczyć do udanych. [attachment=92762][attachment=92763][attachment=92764][attachment=92765][attachment=92766][attachment=92767][attachment=92769][attachment=92770] Piątek 29 07 Od 5.30 kręce rowerem 6 km asfaltem [attachment=92792] / można podjechać autem parking 6 Euro za dzień / potem 2 km szutrem / stromo / do schroniska Nino Corsi 2264 dalej przez mostek przy wodospadzie i szlakiem 31 docieram na szczyt Vorderer Rotspitz 3033. Szlak na całej długości dobrze oznakowany i opisany na strzałkach, idzie się z aparatem w ręce. Była 9.30 jak postawiłem stope na szczycie, wracać myślałem szlakiem 37A przez schronisko Martellerhutte 2610 robiąc pętle lecz widząc co się dzieje na niebie wolałem nie ryzykować, z pierwszymi grzmotami dotarłem do auta o 14.30. Codzienne burze rodzą obawy przed planowaniem coś wyższego z obawy czy zdąże wrócić suchy. [attachment=92771][attachment=92772][attachment=92773][attachment=92774][attachment=92775][attachment=92776][attachment=92777][attachment=92778][attachment=92779][attachment=92780][attachment=92781][attachment=92782][attachment=92783][attachment=92784][attachment=92785][attachment=92786][attachment=92787][attachment=92788][attachment=92789][attachment=92790][attachment=92791][attachment=92793] RE: Alpy Włoskie 2022 - maka - 09-10-2022 09:28 PM Sobota 30 07 Chyba jestem w krainie deszczowców, wczoraj lało całe popołudnie do nocy więc czego się spodziewać dzisiaj, a tu niespodzianka tylko pochmurno i zimno. Niedziela 31 07 Dzień jako taki pogodny idealny na spacery do schroniska na kawe i ciastko lub dookoła jeziora. Poniedziałek 1 08 Od Malga Genziana idę szlakiem 20 przez las, wzdłuż rwącego strumienia i przez łąki. Szlak dobrze opisany i oznakowany ale jest jedna zmyłka, jak dojdzie się do szlakowskazu i nie ma opisanego szlaku 20 na Schildspitze 3461 to trzeba się wrócić 10m i poprzez mostek wyjść na wzgórek, tam jest już właściwy szlakowskaz oraz stół z ławką.Jak się przejdzie trawiaste zbocza trzeba być czujny jak i przez całą trasę by nie przegapić rozwidleń na dwa szczyty, a po dojściu do takiego skalistego siodła znowu się rozdziela, prosto do góry na głazie na szczyt a mój kierunek w lewo opis na skale. Dalej trzeba przebrnąć przez kamieniste zbocze ćwicząc bystrość wzroku i orientacje w terenie. Jako taki szczyt nie jest trudny, wychodzi się o kijkach, całość wyjścia zajęło mi 5 godzin, szczyt rzadko odwiedzany. [attachment=92794][attachment=92795][attachment=92796][attachment=92797][attachment=92798][attachment=92799][attachment=92800][attachment=92801][attachment=92802][attachment=92803][attachment=92804][attachment=92805][attachment=92806][attachment=92807][attachment=92808][attachment=92809][attachment=92810][attachment=92811][attachment=92812][attachment=92813] - w głębi przełęcz Stilfser RE: Alpy Włoskie 2022 - Marek534 - 14-06-2023 10:32 AM Pięknie, szkoda,że nie mam tyle funduszy by pójść w taką przygodę, może kiedyś
|