Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Pierwsz raz - Rysy - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Górskie tematy (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Forum: Pytania i porady przed wyjściem w góry (/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Temat: Pierwsz raz - Rysy (/showthread.php?tid=10717)


Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 03-07-2021 09:12 PM

Witam,
w sierpniu chciałabym podjąć próbę wejścia na Rysy jednak mam pewne wątpliwości. Rok temu byłam na Tarnicy jednak mam świadomość że oba te szlaki się od siebie różnią jednak mam jakąś świadomość jak to wygląda. Ale aby wejść na rysy chciałabym się odpowiednio przygotować fizycznie ale i technicznie, czy mogę prosić o poradę w tej kwestii. Co zakupić, co ćwiczyć? Na ten moment wydaje mi się że wyprawa była by raczej jednoosobowa ale nie wykluczam że to się zmieni. Czy to nie stoi na przeszkodzie abym wybrała się na dwutysięcznik?

Z góry dziekuję Wink
Pozdrawiam,
Sylwia


RE: Pierwsz raz - Rysy - yoter - 04-07-2021 09:27 AM

No Sylwia, jeżeli jedynym "osiągnięciem" w górach jest Tarnica, to może wstrzymaj się z Rysami. To nieporównywalnie różne góry. Począwszy od kwestii kondycji (kwestia czy pójdziesz z Palenicy czy ze schroniska przy Moku) ale przede wszystkim ekspozycja. O ile o kondycję można zawalczyć "na odległość", to kwestii odporności na ekspozycję już nie. Poza tym, przygotowanie techniczne, to umiejętność poruszania się w takim terenie. Tego też się nie nauczysz na odległość.
Nie chcę Cię zniechęcać, bo na Rysy da się wejść bez jakiegoś specjalistycznych umiejętności, ale może na początek coś mniej ambitnego? Smile


RE: Pierwsz raz - Rysy - szewczyczek - 04-07-2021 05:21 PM

... ewentualnie od słowackiej strony.


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 04-07-2021 06:53 PM

Bardzo dziękuję za odpowiedź.Wink

Hmm, brzmi ciekawie jednak mam wątpliwości czy słowacką stronę można osiągnąć bez samochodu?

A co zmiany trasy rozważam chyba Giewont, z tego co czytałam wydaje się on dość dostępny w mojej sytuacji. I z tego co próbowałam się zorientować jest on bardzo polecany dla niedoświadczonych turystów. Czy taką trase mogłabym traktować jakie przygotowanie do wspinaczki na Rysy?

Pozdrawiam!


RE: Pierwsz raz - Rysy - tomtur - 05-07-2021 08:49 AM

Zrób parę wycieczek po Tatrach ,zobaczysz jak się czujesz i fizycznie i na ekspozycję i przy dobrej pogodzie zawalcz o rysy ,wszyscy nowi maniacy Tatr ciągną na rysy a Tatry to też inne góry ,znam ludzi którzy byli wiele sezonów w Tatrach i rysy zostawiają sobie na koniec ????


RE: Pierwsz raz - Rysy - szewczyczek - 05-07-2021 11:12 AM

Giewont będzie dobry na przetarcie.


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 07-07-2021 06:34 AM

w takim razie zostanę przy Giewoncie Wink

dziękuję wszystkim za pomoc Wink


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 07-07-2021 06:48 AM

A czy w przygotowaniu fizycznym wystarczy jak co tydzień na rowerze będę robiła około 100 km? Czy jednak dobrze by było wykonywać jeszcze jakieś inne ćwiczenia?


RE: Pierwsz raz - Rysy - Stasiu - 07-07-2021 07:56 AM

Dziewczyno, nie przeginaj. To wystarczy. Smile Nie trzeba jeździć 100 km na rowerze, żeby wyjść na Giewont. Big Grin


RE: Pierwsz raz - Rysy - szewczyczek - 07-07-2021 08:04 AM

Jak z Tarnicy nie schodziłaś ostatkiem sił to wystarczy w sumie jak pojedziesz na te Rysy.
A z dzień, dwa dni wcześniej oswoić się z łańcuchem gdzieś na innym szlaku.


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 07-07-2021 08:32 AM

czułam zmęczenie ale z tego co pamiętam normalnie funkcjonowałam przy zejściu Wink

Czyli mogę sobie odpuścić i mniej cwiczyć Wink


RE: Pierwsz raz - Rysy - szewczyczek - 07-07-2021 08:44 AM

Abstrahując ludzi prowadzących wyłącznie tryb życia "dom - samochód - biurko - samochód - dom", przeciętny człowiek może iść bez specjalnego przygotowania na Rysy.

Inną sprawą jest najwyższa część szlaku, gdzie jest ekspozycja, stromy, skalisty teren i łańcuchy.
To może być warto gdzieś wcześniej zobaczyć, nie każdy człowiek sobie z tym szlakiem poradzi i nie można porównać z bieszczadzkimi szlakami.


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 07-07-2021 08:50 AM

akurat uważam że do końca nie należę do takich osób które prowadzą tylko siedzący tryb życia jednak jakimś super sportowcem też się nie uważam.

Może to nie jest to samo ale oglądałam kilka filmików z końcowej trasy na rysy i właśnie dlatego miałam spore wątpliwości aby na pierwszy raz rzucić się na Rysy bez doświadczenia. Wydaje mi się, ze bezpiecznej jednak sie jakoś przygotować na taki teren to jednak jest niebezpieczeństwo wiec nie ma co się rzucać od razu na głęboką wodę.


RE: Pierwsz raz - Rysy - OTTO - 13-07-2021 04:57 AM

Witam.
To że rozsądnie jest żeby z Rysami jeszcze poczekać już wiesz.
Odnośnie kondycji stricte w góry to dobrze jest ćwiczyć partie mięśni i kąt ich pracy taki jaki je czeka w górach, na rowerze tam nie wjedziesz Smile
Polecam wchodzenie po schodach (np. Na 9 piętro, po 2-3 stopnie, kilka razy za szlagiem 1-2 w tygodniu)
A także poszukać jakiś murek 50 cm i wchodzić-schodzić z niego na zmianę lewą prawą nogą.
Na drudzi dzień będziesz widziała dlaczego Ci to proponuje Smile
Rozumiem że buty odpowiednie masz ?
Z twardą podeszwą nie "adidasy"


RE: Pierwsz raz - Rysy - Pawel-KW - 13-07-2021 12:08 PM

Ja jestem zdania, że Tatry (jak to z przyjemnościami bywa), trzeba dawkować. Jeśli nie byłaś jeszcze na szlaku z łańcuchami, to na pierwszy raz polecam Szpiglasowy od Piątki. Szlak jest ciekawy, a widoki piękne. Odcinek z łańcuchami jest dość krótki, ale wystarczy, że zaznajomić się z przechodzeniem tego typu ułatwień. Potem na Rysach na pewno będzie Ci łatwiej. Tutaj masz fajny opis trasy z wejście od Piątki i Zejściem do Moka > https://gorsko.eu/szpiglasowy-wierch-szlak-latem/


RE: Pierwsz raz - Rysy - włodarz - 18-07-2021 05:59 PM

Ja Ci napiszę jak było z Rysami w moim przypadku. Postanowiłem zdobywać KGP, rozpocząłem od szczytów sudeckich. Później wybrałem się na objazdówkę zaczynając od Łysicy, dalej Tarnica i inne szczyty w kierunku zachodnim. Z łańcuchami zapoznałem się na Perci Akademików na Babiej Górze. Rysy postanowiłem zdobyć od słowackiej strony (szlak łatwiejszy, tylko jedno miejsce z łańcuchami - teraz są tam podesty). Poszło gładko i bez problemów, no może poza opadem deszczu ze śniegiem (sierpień), który pojawił się, gdy byłem w schronisku pod Rysami. Na szczęście nie przymarzło i doszedłem do celu. To był mój pierwszy raz w Tatrach, wcześniej nawet nie spacerowałem po Krupówkach. Tak więc jak widzisz nie ma co się Rysów obawiać. Od polskiej strony może być trochę trudniej. Jeśli nie wyruszysz z moka to i trasa dłuższa, i ludzi dużo więcej co niewątpliwie utrudnia. Kolejki do łańcuchów podobno się tworzą, to nie jest przyjemne wędrowanie. Jeśli nie wybierzesz się ze Słowacji to może rzeczywiście poćwicz na jakimś innym tatrzańskim szlaku, jak Ci tu radzą, żeby wiedzieć co i jak z łańcuchami i nie zablokować wejścia/zejścia, bo wiesz, nawet po górach chodzą różni, nie zawsze życzliwi.


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 18-07-2021 08:12 PM

OTTO napisał(a):
Witam.
To że rozsądnie jest żeby z Rysami jeszcze poczekać już wiesz.
Odnośnie kondycji stricte w góry to dobrze jest ćwiczyć partie mięśni i kąt ich pracy taki jaki je czeka w górach, na rowerze tam nie wjedziesz Smile
Polecam wchodzenie po schodach (np. Na 9 piętro, po 2-3 stopnie, kilka razy za szlagiem 1-2 w tygodniu)
A także poszukać jakiś murek 50 cm i wchodzić-schodzić z niego na zmianę lewą prawą nogą.
Na drudzi dzień będziesz widziała dlaczego Ci to proponuje Smile
Rozumiem że buty odpowiednie masz ?
Z twardą podeszwą nie "adidasy"


Dziękuję za porady, na pewno skorzystam przed wyjściem w góryWink
Tak, nie planuję iść w góry w adidasach Wink


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 18-07-2021 08:15 PM

Pawel-KW napisał(a):
Ja jestem zdania, że Tatry (jak to z przyjemnościami bywa), trzeba dawkować. Jeśli nie byłaś jeszcze na szlaku z łańcuchami, to na pierwszy raz polecam Szpiglasowy od Piątki. Szlak jest ciekawy, a widoki piękne. Odcinek z łańcuchami jest dość krótki, ale wystarczy, że zaznajomić się z przechodzeniem tego typu ułatwień. Potem na Rysach na pewno będzie Ci łatwiej. Tutaj masz fajny opis trasy z wejście od Piątki i Zejściem do Moka > https://gorsko.eu/szpiglasowy-wierch-szlak-latem/



Super, dziękuje bardzo za poradę. Wink
Dobrze, że są łańcuchy na pewno mi to pomoże przy planie wejścia na Rysy Wink


RE: Pierwsz raz - Rysy - x_sysia - 18-07-2021 08:17 PM

włodarz napisał(a):
Ja Ci napiszę jak było z Rysami w moim przypadku. Postanowiłem zdobywać KGP, rozpocząłem od szczytów sudeckich. Później wybrałem się na objazdówkę zaczynając od Łysicy, dalej Tarnica i inne szczyty w kierunku zachodnim. Z łańcuchami zapoznałem się na Perci Akademików na Babiej Górze. Rysy postanowiłem zdobyć od słowackiej strony (szlak łatwiejszy, tylko jedno miejsce z łańcuchami - teraz są tam podesty). Poszło gładko i bez problemów, no może poza opadem deszczu ze śniegiem (sierpień), który pojawił się, gdy byłem w schronisku pod Rysami. Na szczęście nie przymarzło i doszedłem do celu. To był mój pierwszy raz w Tatrach, wcześniej nawet nie spacerowałem po Krupówkach. Tak więc jak widzisz nie ma co się Rysów obawiać. Od polskiej strony może być trochę trudniej. Jeśli nie wyruszysz z moka to i trasa dłuższa, i ludzi dużo więcej co niewątpliwie utrudnia. Kolejki do łańcuchów podobno się tworzą, to nie jest przyjemne wędrowanie. Jeśli nie wybierzesz się ze Słowacji to może rzeczywiście poćwicz na jakimś innym tatrzańskim szlaku, jak Ci tu radzą, żeby wiedzieć co i jak z łańcuchami i nie zablokować wejścia/zejścia, bo wiesz, nawet po górach chodzą różni, nie zawsze życzliwi.

Również bardzo dziekuje za wpis. Niebezpiecznie trochę brzmi ta sytuacja ze sniegiem w sierpniu ale z tego co już udało mi się dowiedzieć to jednak jest to na porządku dziennym , że śnieg może spaść.


RE: Pierwsz raz - Rysy - szewczyczek - 19-07-2021 06:32 AM

Zgadza się, również na mojej pierwszej wycieczce w Tatry pod koniec sierpnia zaczął padać śnieg i było -1 na Kasprowym Wierchu.
Natomiast dzień wcześniej na Rysach była pogoda dobra, nie licząc jednej burzy, która przeszła nam pod nogami i nie przyszło nam do głowy, że może być groźna.

Ale wystarczy wybrać się przy dobrych prognozach i nie ma się co obawiać. Śnieg w wakacje nie jest jednak na porządku dziennymSmile