02-10-2019, 03:08 PM
Juz w zeszlym roku planowalem ten wyjazd do Europy.
Wiec postanowilem w tym czasie zarezerwowac bilety na przelot do Europy. Szczegolnie moja zona mi to podpowiedziala. Tylko moja zona chciala miec lepsze siedzenie w samolocie wiec zarezerwowalismy Premium przelot do Wiednia i zpowrotem. Wylecielismy 3 sierpnia z Canaday a powrocilismy 28 sierpnia. Wiec byl to wrzesien i powinno byc lepiej i mniej turystow. Jak sie okazuje to kazdy pragnie aby bylo tych turystow mniej w tym czasie
. Kazdy szuka mniej ludzi w tym czasie wedrujacych po okolicach. Ale jak sie z orientowalem to kazdy tylko ma to na mysli ze w tym czasie bedzie mniej turystow i bedzie swobodniej. Tak kazdy prawdopodobnie mysli i wrzystcy zjezdzaja sie na ten wrzesien
Dlatego Miejsca turystyczne byly zawalone turystami. W Wiedniu postanowilem sobie znalez Hotel w poblizu Centrum aby sobie pochodzic w tych miejscach i zobaczyc architekture Wiednia. Spedzilismy we Wiedniu 3 nocki. Bylo to troche za malo czasu ale moja zona zobaczyla to co chciala zobaczyc. Chodzenie i zwiedzanie meczy ja. Po Wiedniu podjechalismy do- Zell am see gdzie mielismy zagwarantowana kwatere na 4 nocki. Tutaj nas pogoda zaskoczyla zaczal deszcz padac i po gorach snieg sie pojawil
Dla mnie pozostalo tylko zwiedzanie i zwiedzanie innych miejsc. W tym czasie podjechalismy pod wodospad i nastepny dzien podjechalismy do Saltzburg. Kiedy wyjezdzalismy z tego deszczowego miejsca pogoda sie poprawila nastapilo chlodniej i na szczytach gor widoczny byl snieg. Wybralismy kierunek jazdy na Budapest
. Po drodze w samochodzie krzyknalem do zobaczenia Alpy ,,DO ZOBACZENIA nastepnym razem,, bez zony,, Kilka zdjec z pobytu w Wiedniu i pobytu w Alpach..[attachment=85963][attachment=85964][attachment=85965][attachment=85966][attachment=85967][attachment=85968][attachment=85969][attachment=85970][attachment=85971][attachment=85972][attachment=85973][attachment=85974][attachment=85975][attachment=85976][attachment=85977][attachment=85978][attachment=85979][attachment=85980][attachment=85981][attachment=85982][attachment=85983][attachment=85984][attachment=85985][attachment=85986] ciag dalszy nastapi 
Wiec postanowilem w tym czasie zarezerwowac bilety na przelot do Europy. Szczegolnie moja zona mi to podpowiedziala. Tylko moja zona chciala miec lepsze siedzenie w samolocie wiec zarezerwowalismy Premium przelot do Wiednia i zpowrotem. Wylecielismy 3 sierpnia z Canaday a powrocilismy 28 sierpnia. Wiec byl to wrzesien i powinno byc lepiej i mniej turystow. Jak sie okazuje to kazdy pragnie aby bylo tych turystow mniej w tym czasie
. Kazdy szuka mniej ludzi w tym czasie wedrujacych po okolicach. Ale jak sie z orientowalem to kazdy tylko ma to na mysli ze w tym czasie bedzie mniej turystow i bedzie swobodniej. Tak kazdy prawdopodobnie mysli i wrzystcy zjezdzaja sie na ten wrzesien
Dlatego Miejsca turystyczne byly zawalone turystami. W Wiedniu postanowilem sobie znalez Hotel w poblizu Centrum aby sobie pochodzic w tych miejscach i zobaczyc architekture Wiednia. Spedzilismy we Wiedniu 3 nocki. Bylo to troche za malo czasu ale moja zona zobaczyla to co chciala zobaczyc. Chodzenie i zwiedzanie meczy ja. Po Wiedniu podjechalismy do- Zell am see gdzie mielismy zagwarantowana kwatere na 4 nocki. Tutaj nas pogoda zaskoczyla zaczal deszcz padac i po gorach snieg sie pojawil
Dla mnie pozostalo tylko zwiedzanie i zwiedzanie innych miejsc. W tym czasie podjechalismy pod wodospad i nastepny dzien podjechalismy do Saltzburg. Kiedy wyjezdzalismy z tego deszczowego miejsca pogoda sie poprawila nastapilo chlodniej i na szczytach gor widoczny byl snieg. Wybralismy kierunek jazdy na Budapest
. Po drodze w samochodzie krzyknalem do zobaczenia Alpy ,,DO ZOBACZENIA nastepnym razem,, bez zony,, Kilka zdjec z pobytu w Wiedniu i pobytu w Alpach..[attachment=85963][attachment=85964][attachment=85965][attachment=85966][attachment=85967][attachment=85968][attachment=85969][attachment=85970][attachment=85971][attachment=85972][attachment=85973][attachment=85974][attachment=85975][attachment=85976][attachment=85977][attachment=85978][attachment=85979][attachment=85980][attachment=85981][attachment=85982][attachment=85983][attachment=85984][attachment=85985][attachment=85986] ciag dalszy nastapi 
. Tam mielismy wynajety appartmen na 4 nocki. W Budapeszcie jak zauwazylismy to bylo tam duzo samochodow na ulicach i duzo ludzi. Jest to miasto gorzej zorganizowane dla turystow niz Wieden niz Praga
. W Centrum samochody sie poruszaja i ciezko znalez jakikolwiek parking i to nawet z duza oplata. I znowu jak na zlosc wrzystcy turysci przyjechali na wrzesien. Zwiedzilismy centrum i kilka interesujacych punktow turystycznych. Pogode mielismy sloneczna i dosyc ciepla w dzien do 25 stopni. W jeden dzien postanowilismy podskoczyc do Eger i skostowac wino z winiarni. Kilka butelek zabralem do Canady. W Egar tez bylo tloczno
. Ale jak na zlosc to pogoda sie zmienila zaczelo padac . Jeden dzien padalo rano a po poludniu zrobilo sie pochmurno slonecznie wiec postanowilem ze znajomym wyskoczyc na Pilsko. Wyjechalismy o 230 po poludniu a natrasie bylismy po 3 po poludniu. Doszlismy na Czeska strone Pilska a pozniej stoczylismy sie do schroniska gdzie zamowilem fajny bigos polski i piwko do podlewania. Nie mieli Zywieckiego do zdjecia, wiec wypadlo takie jakie bylo. Bigos byl smaczny a takze piwko. Bylo kilka osob w schronisku na noc . Dotarlismy do samochodu o zmroku i na nastepny dzien podjechalem do Suchej Beskidzkiej aby sie zobaczyc z moja rodzina tam spedzilem kilka dni i wczesniej rano poniedzialek postanowilem dotrzec do hotelu do Pragi i tam spedzic kilka dni zwiedzajac Prage
