13-05-2019, 06:43 PM
Lubię beskidzki spokój i rozległe panoramy. Dobrze jest czasem uciec od tłumów i wejść na mniej uczęszczane ścieżki. Całe szczęście w Beskidzie Śląskim są takie miejsca. 
Jeden z moich ulubionych szlaków zaczyna się w Brennej. Jest dość długi, bo liczy nieco niespełna 19 km, ale? przeważnie wędruję nim sama, czasem spotkam jakiegoś rowerzystę, biegacza czy innego samotnego wędrowca. Lubię na niego wracać o każdej porze roku.
Zapraszam na relację pełną kwietniowego słońca i sielankowych widoków.
Do zobaczenia na szlaku!
Agnieszka
Jedź do Brennej i zakochaj się w Beskidach! >>>






Jeden z moich ulubionych szlaków zaczyna się w Brennej. Jest dość długi, bo liczy nieco niespełna 19 km, ale? przeważnie wędruję nim sama, czasem spotkam jakiegoś rowerzystę, biegacza czy innego samotnego wędrowca. Lubię na niego wracać o każdej porze roku.
Zapraszam na relację pełną kwietniowego słońca i sielankowych widoków.
Do zobaczenia na szlaku!
Agnieszka
Jedź do Brennej i zakochaj się w Beskidach! >>>



