Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Majówka 2018 na Wielkiej Fatrze
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ledwo zakończyliśmy jedną bibę i trzeba organizować kolejną. Jak admin zalecał, tak też zrobiliśmy. Na Hali Krupowej padła decyzja o kolejnej bibie.

Na razie jest propozycja dla tych co nie wiedzą, gdzie dreptać początkiem maja. Są już wyznaczone dni:
3.5 - 6.5.2018
Trochę przemierzyłem mapę i z grubsza mam taką propozycję trasy:

1. Teplá dolina i dojście do Chaty Limba pod Rakytowem. Trasa minimum, ze względu na różne czasy dojazdu uczestników. Ja bym proponował odwiedzenie wiochy Vlkolínec (dziedzictwo kulturowe zapisane w UNESCO). Samochody zostawiamy w Rużomberku lub we Vrutkach, Żylinie (niżej zapodam, gdzie będzie wygodniej wg ostatniego dnia). Autobus jeździ z Rużomberka do Liptowskich Rewuc.
2. Normalna trasa (trzeba ją przejść) Chata Limba - Rakytow - Ploska - Chata pod Boryszowem. Po odpoczynku późno popołudniowe wyjście na Boryszow. Muszę do przodu uprzedzić przed krytykami, że w razie mrozu, burzy, opadów wszelakich itp. wcale nie musimy Boryszow odwiedzić. Smile
3. Kolejna normalna trasa Chata pod Boryszowem - Ostriedok - Kryżna - Hotel Kralowa Studnia.
4. Dwa warianty zejścia i powrotu do samochodów. Kto będzie chciał się przejechać pociągiem na trasie widokowo-technicznego standartu europejskiego, przejechać 22 tuneli, w tym najdłuższy (4,5 km) na Słowacji, dwie doliny z obrotem 180 stopni, to zejdziemy do wiochy Staré Hory lub Dolný Harmanec i autobusem do Bańskiej Bystrzycy. Stąd pociągiem do Vrutek lub Żyliny. Tym, którzy będą mieli w nosie przejazd pociągiem lub będą się śpieszyć, to ze Starych Hor jedzie autobus do Rużomberka.

Wszystkie trzy noclegi jeszcze nie mam zagwarantowane i dlatego może się coś zmienić. Trzeba wziąć pod uwagę, że Limba i Pod Boryszowem są chaty najniższego standartu zwłaszcza duża higiena odbywa się w naturze. Z tego powodu Kralową Studnię dałem na sam koniec, kiedy higiena po trzech dniach już jest jednak więcej potrzebna. Myślałem też o odwrotnym wariancie i przespaniem na Smrekowicy (tym byśmy więcej podreptali po grzbiecie), ale z wojskowego sanatorium zrobili wynośny hotel z apartamentami. Można też iść na całość i spać w szałasach lub miejscach biwakowych, jednak atmosferę podanych chałup mogę polecić, zwłaszcza tym, co tam jeszcze nie byli.

Czekam na propozycję i uwagi. Forumowiczu! Jeżeli nie wiesz co z wolnym czasem w wyżej podanych dniach, szukasz dreptania w ładnych górach i widzieć Stanisława w akcji (wiecznie to nie będzie), zapisz się na podaną niżej listę do 18.3.2018

1. Stasiu

Zaliczki nie trzeba, późniejsze wpisy na listę nie gwarantują spania z bibowiczami, wypisanie się z listy po terminie jest skazane na wieczne potępienie.
Na razie tyle.
Stasiu... Co Ty nas straszysz... Nawet jako emeryt do schronisk wszak będziesz z nami dreptał...?
Ja, pomimo wielkiej chęci na Wielkiej nie będę, usprawiedliwienie już szacownemu forumowemu gremium przedstawiałam... Ale będę pilnie śledzić relacje!
Znasz może długość planowanej trasy?
Najlepiej dzienne odcinki jakie trzeba przejść.

Michał_DG napisał(a):
Znasz może długość planowanej trasy?
Najlepiej dzienne odcinki jakie trzeba przejść.

1. dzień 4,5 - 18 km
2. dzień 10 - 12 km
3. dzień 13 km
4 dzień 10 km

Wiem, że Tomtur będzie mówił coś o trasie dla geriatryków, ale tak mi to wychodzi. Problem jest w tym, że chcemy spać Pod Boryszowem (chata jest w środku głównego grzbietu) i Smrekowica to honośny hotel.
W rezerwie mam jeszcze Majekową chatę na Malino-Brdo, tam nocleg jednak kosztuje 20 EURO

1. 4,5km 2:25h 650m podejść
2. 10km 4:15h 900m podejść
3. 13km 4:30h 660m podejść
4. 10,5km 3:15h 350m podejść
Brzmi bardzo zachęcająco Rolleyes Byliśmy kiedy na majówce na Wielkiej i było piknie
[attachment=80373]

U nas z wiadomych przyczyn może być ciężko dotrzeć, więc się nie deklarujemy, ale będziemy obserwować temat Smile
Hemli zrobiła tym zdjęciem ładną reklamę na drugi dzień. My pójdziemy w odwrotnym kierunku. Limba jest pod Rykytowem (w tyle), koło Czarnego Kamienia. Hemli stała gdzieś w podejściu na Ploskę. ok Wygląda na to, że zdjęcie jest robione początkiem maja.
Tak jest Stasiu, to też była majówkaok
Nie otworzyło mi się. Chata jest tuż pod Rakytowem.
[attachment=80383] - to jest ta
[attachment=80384] - widok na masyw Wielkiej Chochuli, wierzę, że poznamy lepszy.
Poprawiłem link, tak to ta, ze stawkiem ok
Będziemy się w tym stawie kąpać? Big Grin
Może uda się zasilić grono, chociaż weekendem.

TomaszRT napisał(a):
Będziemy się w tym stawie kąpać? Big Grin

Tomaszu, patrz dokładniej na moje drugie zdjęcie. Big Grin
Pawle, to jest to. Tutaj jest lepszy link.
http://www.planetslovakia.sk/turistika/56-utulna-limba

Faktycznie lepszy link, świetne jesienne foty ok
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie