Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Skąd lepiej na Lackową?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Jakoś późną wiosną lub wczesnym latem wybieramy się na Lackową. Tylko się zastanawiamy skąd najlepiej? Czy to z Wysowej, czy może z Krynicy, a może jest lepsza opcja? To, że podejście strome, to wiemy. Ale bardziej się martwimy oznakowaniem, gdyż wiele słyszeliśmy opinie, że wcale nie tak łatwo na nią trafić. Ale może ktoś był tam niedawno i poprawiono oznakowanie? Więc proszę o jakieś aktualne informacje na temat szlaków na Lackową Wink
Z Wysowej to najprościej będzie. Z Krynicy to trochę daleko, i z tego co słyszałem to zielony szlak z Tylicza na Lackową miał iść do likwidacji ale jak to się skończyło to nie wiem bo dawno tam nie byłem.
Najkrótsza opcja na Lackową to start z Izb na Przełęcz Beskid a potem już szlakiem granicznym do szczytu. Można też atakować z Ropek żółtym i potem do granicy i czerwonym granicznym na szczyt.
Generalnie w okolicach Lackowej oznakowanie jest całkiem niezłe jak na Beskid Niski i każdy kto trochę chodzi po górach i w zadowalającym stopniu potrafi czytać mapę trafi bez problemów.
Lackowa. uhm Jeszcze mam niespełnione plany z tego roku. Taki maj by nie zaszkodził wydreptać na ten kopczyk.
oj tam mogleś isc ale zimno byłoBig Grin

Stasiu napisał(a):
Lackowa. uhm Jeszcze mam niespełnione plany z tego roku. Taki maj by nie zaszkodził wydreptać na ten kopczyk.


Staś, zapraszamy w takim razie jak wiosna przyjdzie Smile

Stasiu napisał(a):
Lackowa. uhm Jeszcze mam niespełnione plany z tego roku. Taki maj by nie zaszkodził wydreptać na ten kopczyk.

W maju to by było najlepiej ok może by się tak udało zgrać termin Wink

Mieciurny, mowisz o zielonym z mochnaczki?
Z tego co kojarze,to szlak ma być tylko na odcinkach granicznych nie będzie odnawiany, jeżeli jego przebieg pokrywa się z przebiegiem szlaku słowackiego (w tym przypadku czerwonego).
...a ja polecam podejście od Mochnaczki właśnie - słynna północna ściana Lackowej, którą lepiej pokonywać na czworakach Big Grin
A oznakowanie jest ok, odkąd zaczęli ludzie KGP zdobywać znacznie się poprawiło (Mieciur, pamiętasz jak przedzieraliśmy się tam przez pokrzywy wyższe od nas? Big Grin )
A widzisz, masz dokładniejsze informace Smile Tia, pamiętam ten "wietnam" na podejściu Smile ehh to były czasy Smile
Skąd by nie iść, to nie ma problemu bo lezie się po granicy a słupy są widoczne.
Polecałbym pozostawienie auta (jeśli jest) w okolicach stadniny w Izbach, później na Beskid, wejście siłowe na Lackową a powrót w stronę przełęczy Pułaskiego skąd w lewo przez Bieliczną do Izbów i do auta
Przekierowanie