Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Trasa dla umierającej dziewczyny
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Hej,
macie jakieś propozycje, gdzie mógłbym zabrać umierającą dziewczynę? Ma 20 lat i zawsze lubiła górskie wędrówki. Dają jej od 8 miesięcy do 2 lat życia, ale jest już wyraźnie osłabiona i sam nie wiem gdzie mógłbym ją zabrać, żeby jeszcze zrobić jej frajdę. Pomóżcie.
Zależy w jakie góry chciałbyś/ mógłbyś pojechać.

Reinhold napisał(a):
Zależy w jakie góry chciałbyś/ mógłbyś pojechać.


I zależy gdzie mieszkacie,oraz na ile dni ta wyprawa.

Kraków Smile Wycieczka jednodniowa.
Ja bym zaproponował Gorce albo Beskid Wyspowy. Na Mogielicy mają fajną wieżę widokową. Ewentualnie można też w Kasinie skorzystać z wyciągu i wyjechać sobie na Śnieżnicę. W pobliżu jest też schronisko. Tam akurat nigdy nie byłem, ale słyszałem o nim pozytywne rzeczy. Może więc warto pomyśleć o dwóch dniach Wink
Jednodniowa z Krakowa, łatwo osiągalna, piękne widoki - ja bym polecił Szczawnicę i wyjazd krzesełkiem na Palenicę. Pięknie stamtąd Tatry się prezentują.
Na Kasprowy też można wagonikiem i w jedną bądź drugą stronę się trochę przespacerować..

Zygmunt napisał(a):
Ja bym zaproponował Gorce albo Beskid Wyspowy. Na Mogielicy mają fajną wieżę widokową. Ewentualnie można też w Kasinie skorzystać z wyciągu i wyjechać sobie na Śnieżnicę. W pobliżu jest też schronisko. Tam akurat nigdy nie byłem, ale słyszałem o nim pozytywne rzeczy. Może więc warto pomyśleć o dwóch dniach Wink


Widok z Mogielicy jest super, ale samo podejście jest dosyć mocne, może akurat ze szlaku niebieskiego nie? Nie wiem bo akurat tamtędy nie wychodziłem... Idąc takim tropem jak reszta kolegów, to można by wypisać wszystko co ma krzesełka i gondole.
W pierwszym poście jest napisane że dziewczyna jest już osłabiona, więc jakiś marsz odpada?

Istotne też jest, czy chcecie jechać własnym transportem, czy nie.
Dłuższy marsz na pewno odpada. Mycha wysiada po niecałym kilometrze po płaskim. A jeszcze dwa lata temu chodziła po kilkanaście kilometrów po górach....to okropne patrzeć jak choroba ją niszczy.
No to tylko jakaś kolejka zostaje, się obawiam.

berete napisał(a):
Hej,
macie jakieś propozycje, gdzie mógłbym zabrać umierającą dziewczynę? Ma 20 lat i zawsze lubiła górskie wędrówki. Dają jej od 8 miesięcy do 2 lat życia, ale jest już wyraźnie osłabiona i sam nie wiem gdzie mógłbym ją zabrać, żeby jeszcze zrobić jej frajdę. Pomóżcie.

Podpytaj gdzie ma najlepsze wspomnienia.
Podejrzewam że jesteś trollem ale skoro zadałeś sobie taki trud by zaproponować ten temat- zastanów się sam gdzie byś się wybrał na swoją ostatnią wędrówkę górską.
To jest nieuniknione.

Doctore zawsze umiał dobrze poradzić. ok
Nie, nie jestem trollem i przykro mi że tak mnie oceniłeś.
Spytałem. Powiedziała że Czerwone Wierchy i Babia Góra. Niestety oboje zdajemy sobie sprawę, że to już poza jej możliwościami. Wspomniała jeszcze o dolinie Małej Łąki, bo tam była na pierwszej górskiej wycieczce jako kilkulatka i ma sentyment.
Myślicie że dałaby radę? ew. mógłbym ponieść ją trochę na barana? Nie pamiętam za bardzo trasy bo sam tam byłem jedyny raz mając chyba z 9 lat.
W Słowackich Tatrach można:
- pochodzić dookoła Szczyrbskiego jeziora, popływać na nim łódką i wyjechać na Skrajne Solisko kolejką krzesełkową.
- w dolinach Cichej i Koprowej jest asfalt, obie są bardzo widokowe, nadają się dla osób poruszających się na wózkach (do miejsc, w których kończy się wyasfaltowana droga nie ma stromych podejść), na dodatek nie są jakoś specjalnie oblegane przez turystów.
Dojazd z Krakowa około 3h.
Stron: 1 2
Przekierowanie