Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Beskid Niski - oaza ciszy i spokoju.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Beskid Niski - najrzadziej odwiedzany kawałek Beskidów: piękna dzika przyroda, stare cerkwie, mało ludzi, dużo wielkich łąk, ogólnie cisza spokój i sielanka
Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji Smile





Z tego będzie miała radość Beskidniczka. Sprocket zrobił jej dobrą reklamę na przypadkową bibę. ok
Bardzo ciekawa relacja i piękne zdjęcia ok Jakiej rasy jest Twój pies?

Stasiu napisał(a):
Z tego będzie miała radość Beskidniczka. Sprocket zrobił jej dobrą reklamę na przypadkową bibę. ok

Jaka Beskidniczka???

TomaszRT napisał(a):
Bardzo ciekawa relacja i piękne zdjęcia ok Jakiej rasy jest Twój pies?

Chyba żadnej - kundel ze schroniska - najwspanialszy Smile

Masz podejście co do psów ,każdy którego masz jest taki turystyczny i grzeczny że nie trzeba uch na smyczy trzymać szkolisz jeuhm
Jak zwykle super foty,i dzikie nie znane szerzej tereny,okBig Grin
Świetne zdjęcia!

sprocket73 napisał(a):
Jaka Beskidniczka???

no ta nasza z Beskidu Niskiego Smile
poszukaj wśród forumowiczów

Psy towarzyszyły mi od zawsze. Nie szkolę jakoś podręcznikowo, nie znam teorii. Bardziej powiedziałbym, że się po prostu jakoś dogadujemy... w jednych tematach lepiej, w innych gorzej. Wszystkie psy, z którymi miałem do czynienia uwielbiały spacery i wycieczki. Z żadnym nie chodziłem na smyczy.
To ja, wezwana do tablicy Wink z Beskidu Niskiego, co to niby tam nic nie ma... Sprocket, pokazujesz piękno okolicy i naprawdę serce rośnie, jak widzę, że są też inni, co doceniają uroki tych górek - nie górek. Co mają wiele leniwych łączek, co dla prawdziwych piechurów nie są punktem docelowym, a same górki bywają męczące (niemal jak słoneczne łąki Big Grin )
ja już sugerowałam uczestnikom ostatniego wypadu w Tatry Niskie (nomen omen jak Beskid...) żeby urządzić bibę w Beskidzie, miałabym w planie: 1. rekreacyjnie i integracyjnie właśnie łączki i powolne spacerowanie koło granicy, z fajnymi widoczkami i mnóstwem miejsc na odpoczynek Wink 2. Trasa historyczna wymarłymi łemkowskimi wioskami również z ładnymi widokami i cerkwiami, ale miejscami podejścia trudne, cmentarze z pierwszej wojny światowej, ewentualnie basen potem 3. Trasa hardcorowa - zaliczylibyśmy dwa najważniejsze szczyty Beskidu - Lackową z polskiej strony lub/i Bushov, gdzie hardcore polegałby również na uciekaniu przed "daj" ze strony romskich dzieci. no i może moglibyśmy poza szlakami, żeby drogi nie powtarzać...? nie chciałabym, żebyście brali ze mnie przykład (królowej powtórek w Tatrach Smile) także tak dalej przyjacielu, a GŚ doceni w końcu i Twoje i moje wysiłki reklamowe Smile Twoje zdjęcia naprawdę świetne!
Przekierowanie