31-05-2016, 12:58 PM
31-05-2016, 12:58 PM
31-05-2016, 03:13 PM
Z tego będzie miała radość Beskidniczka. Sprocket zrobił jej dobrą reklamę na przypadkową bibę. 

31-05-2016, 05:07 PM
Bardzo ciekawa relacja i piękne zdjęcia
Jakiej rasy jest Twój pies?
Jakiej rasy jest Twój pies?31-05-2016, 06:47 PM
Stasiu napisał(a):
Z tego będzie miała radość Beskidniczka. Sprocket zrobił jej dobrą reklamę na przypadkową bibę. 

Jaka Beskidniczka???
TomaszRT napisał(a):
Bardzo ciekawa relacja i piękne zdjęcia
Jakiej rasy jest Twój pies?
Jakiej rasy jest Twój pies?
Chyba żadnej - kundel ze schroniska - najwspanialszy 
31-05-2016, 08:14 PM
Masz podejście co do psów ,każdy którego masz jest taki turystyczny i grzeczny że nie trzeba uch na smyczy trzymać szkolisz je
Jak zwykle super foty,i dzikie nie znane szerzej tereny,


Jak zwykle super foty,i dzikie nie znane szerzej tereny,


31-05-2016, 09:43 PM
Świetne zdjęcia!
31-05-2016, 10:37 PM
sprocket73 napisał(a):
Jaka Beskidniczka???
no ta nasza z Beskidu Niskiego 
poszukaj wśród forumowiczów
31-05-2016, 10:49 PM
Psy towarzyszyły mi od zawsze. Nie szkolę jakoś podręcznikowo, nie znam teorii. Bardziej powiedziałbym, że się po prostu jakoś dogadujemy... w jednych tematach lepiej, w innych gorzej. Wszystkie psy, z którymi miałem do czynienia uwielbiały spacery i wycieczki. Z żadnym nie chodziłem na smyczy.
01-06-2016, 07:49 AM
To ja, wezwana do tablicy
z Beskidu Niskiego, co to niby tam nic nie ma... Sprocket, pokazujesz piękno okolicy i naprawdę serce rośnie, jak widzę, że są też inni, co doceniają uroki tych górek - nie górek. Co mają wiele leniwych łączek, co dla prawdziwych piechurów nie są punktem docelowym, a same górki bywają męczące (niemal jak słoneczne łąki
)
ja już sugerowałam uczestnikom ostatniego wypadu w Tatry Niskie (nomen omen jak Beskid...) żeby urządzić bibę w Beskidzie, miałabym w planie: 1. rekreacyjnie i integracyjnie właśnie łączki i powolne spacerowanie koło granicy, z fajnymi widoczkami i mnóstwem miejsc na odpoczynek
2. Trasa historyczna wymarłymi łemkowskimi wioskami również z ładnymi widokami i cerkwiami, ale miejscami podejścia trudne, cmentarze z pierwszej wojny światowej, ewentualnie basen potem 3. Trasa hardcorowa - zaliczylibyśmy dwa najważniejsze szczyty Beskidu - Lackową z polskiej strony lub/i Bushov, gdzie hardcore polegałby również na uciekaniu przed "daj" ze strony romskich dzieci. no i może moglibyśmy poza szlakami, żeby drogi nie powtarzać...? nie chciałabym, żebyście brali ze mnie przykład (królowej powtórek w Tatrach
) także tak dalej przyjacielu, a GŚ doceni w końcu i Twoje i moje wysiłki reklamowe
Twoje zdjęcia naprawdę świetne!
z Beskidu Niskiego, co to niby tam nic nie ma... Sprocket, pokazujesz piękno okolicy i naprawdę serce rośnie, jak widzę, że są też inni, co doceniają uroki tych górek - nie górek. Co mają wiele leniwych łączek, co dla prawdziwych piechurów nie są punktem docelowym, a same górki bywają męczące (niemal jak słoneczne łąki
)ja już sugerowałam uczestnikom ostatniego wypadu w Tatry Niskie (nomen omen jak Beskid...) żeby urządzić bibę w Beskidzie, miałabym w planie: 1. rekreacyjnie i integracyjnie właśnie łączki i powolne spacerowanie koło granicy, z fajnymi widoczkami i mnóstwem miejsc na odpoczynek
2. Trasa historyczna wymarłymi łemkowskimi wioskami również z ładnymi widokami i cerkwiami, ale miejscami podejścia trudne, cmentarze z pierwszej wojny światowej, ewentualnie basen potem 3. Trasa hardcorowa - zaliczylibyśmy dwa najważniejsze szczyty Beskidu - Lackową z polskiej strony lub/i Bushov, gdzie hardcore polegałby również na uciekaniu przed "daj" ze strony romskich dzieci. no i może moglibyśmy poza szlakami, żeby drogi nie powtarzać...? nie chciałabym, żebyście brali ze mnie przykład (królowej powtórek w Tatrach
) także tak dalej przyjacielu, a GŚ doceni w końcu i Twoje i moje wysiłki reklamowe
Twoje zdjęcia naprawdę świetne!