Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Piknik w Dolinie Kobylańskiej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wracam do tematu zapoczątkowanego jakiś czas temu.

Kto jest chętny na spotkanie namiotowo-ogniskowe w Dolinkach Podkrakowskich?

Opis:
Proponowane terminy: 16-17 kwiecień lub 23-24 kwiecień
[najlepiej byłoby założyć przyjazd w piątek popołudniu, wyjazd w niedzielę popołudniu, jak komu będzie pasowało]
Noclegi:namiot - legalnie [opcjonalnie Brandysówka w zasięgu butów]
Koszty dodatkowe: brak, tylko dojazd, amciu, pićku.
Urlopy: brak
Warunek pikniku: przyzwoita pogoda, oby bez deszczu; chętni forumowicze.

Plan weekendu:
Piątek: przyjazd do dolinki, kiedy kto może, rozbijanie namiotu, posiadówka przy ognisku
Sobota: możliwość trekingu przez Ojcowski Park Narodowy, Dolinki Podkrakowskie z wyjściem na punkty widokowe, dla chętnych wspinaczka, powrót na miejsce biwakowe, ognisko.
Niedziela: możliwości trekingu po dolinkach lub ognisko, powrót do domu kiedy komu pasuje.

Brak jakichkolwiek rezerwacji oraz przedpłat umożliwia nam zrezygnowanie lub przełożenie weekendu w każdej chwili, np. z powodu złych prognoz pogodowych.

Chętni piknikowicze:
1. Hemlighet
2. Szewczyczek
3. ...
3. Pedro - w przypadku weekendu 16-17 kwiecień mogę dojechać dopiero w sobotę. Tydzień później jakby co mogę przyjechać w piątek po pracy.
Chętni piknikowicze z preferowanym weekendem:
1. Hemlighet
2. Szewczyczek
3. Pedro (23-24)

Dorzucam jeszcze kilka mapek.
[attachment=73431][attachment=73432][attachment=73433]

A namioty postawilibyśmy w okolicach tej polanki...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dolina_Kobyla%C5%84ska

... widocznej w Wiki na dolnym zdjęciu panoramicznym (stai nawet jakiś namiot).
Tomtur od soboty rana ok

tomtur napisał(a):
Tomtur od soboty rana ok


Stasia nie zapomnij zabraćCool

Może, może. Kto wie ;-) Ale jeśli bym był, to mnie wspin interesuje bardziej, bo do Jury daleko i trzeba korzystać, jak można ;-)
Wojtek moja propozycja to może ten wcześniejszy weekend. W razie niepogody przesunie się wtedy na ten drugi. Bo jak od razu będzie ten drugi to później już nie przesuniemy bo weekend majowy później. A i ja na ten pierwszy i tak będę w miarę w tamtych okolicach więc nie musiałbym dwa razy w stronę Krk Cool

tomtur napisał(a):
Tomtur od soboty rana ok

Tomasz, Ty nie pracujesz w sobotę. giggle Ja mogę tylko z 15 na 16.

Będę jak będę Smile

Stasiu napisał(a):
... Ja mogę tylko z 15 na 16.


To znaczy tylko z piątku na sobotę czy tylko ten weekend?

Możemy od razu zamierzać zorganizować to w pierwszy weekend, a jeżeli prognoza będzie zła, "przeplanujemy" na kolejny. Temperatura powinna być w porządku, deszczu żeby nie było.

Tak więc 15-17 kwietnia (zainteresowani):

1. Hemli
2. Szewczyk
3. Pedro
4. Tomtur
5+6. Iza + Bartek (pozaforumowi)
7. Fazik
8. Artur
9. Stasiu?

Z niecierpliwością czekałem na ogłoszenie przez Wojtka terminu dolinkowego spotkania. Okazało się, że Wojtek zaplanował te dwa terminy w najbliższych tygodniach, kiedy akurat nie mogę.
Wojtku, może byś pomyślał o następnym...Big Grin

Stasiu napisał(a):

tomtur napisał(a):
Tomtur od soboty rana ok

Tomasz, Ty nie pracujesz w sobotę. giggle Ja mogę tylko z 15 na 16.

Korekta Shy Oczywiście z 16 na 17. No i mój nadworny kierowca musiał by mnie zabrać. A co tak gulasz kociołkowy? Mam się do tego puścić. Smile

Hm, nie wiem co z tym zrobić Janusz, kwiecień jest jako tako wolny, w maju weekendy pozajmowane. Pomyśl czy może nie jesteś w stanie naciągnąć jednego weekenduSmile
Przełożyć na później łatwo nie będzie:-/
A takie spotkanie będzie można łatwo też w przyszłości zorganizowaćok

Stasiu, Twój kierowca już dawno się zapowiedział na ten piknik, tylko nie wiedział jeszcze czy Ciebie przywiezieToungue
Jeśli chodzi o kulinaria, tu jest duża swoboda. Ogniska tak czy siak robić będziemy, a co na nich, to już nasza wola. Będą też kocherki, jak kto ma to i grilla będzie można wziąć.
Jak będę w domu to przybędę z dziką przyjemnością oczywiście, jak będę w piątek to będę popołudniu lub wieczorem, w najgorszym wypadku będę w sobotę nazwijmy to od rana Smile znaczy z Tomkiem i Stasiem przyjedziemy ale liczę że będę w piątek ale czas pokaże.

Ps. Link do terenu: https://www.google.pl/maps/@50.1525551,1...!1e3?hl=pl
Ech, liczyłam potajemnie na ten drugi weekend... 17-go mam półmaraton, ale za to w okolicy, więc smutna wiadomość jest taka, że się z Wami w sobotę nie napiję, a wesoła taka, że może przyjdziecie mi pomachać jak będę się męczyć w niedzielę Rolleyes
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Przekierowanie