Zakladam ponownie ten sam temat (poprzedni zniknal dziwnym sposobem). Czy ktos wybiera sie w listopadzie w Bieszczady? Wetlina itd..
Pozdro
We trzy weekendy powinienem być
a ja to się nie wybieram, jestem tu cały czas


to masz fajnie...choć z drugiej strony takie oczekiwanie na Bieszczady też ma swój urok
a ja to się nie wybieram, jestem tu cały czas

Mieszkasz czy zimujesz? 
W Bieszczadach jest najpiękniej jesienią, choć w listopadzie trzeba już uważać na pogodę, bo potrafi nieźle wiać na Tarnicy czy na Połoninach

Wiać to w Bieszczadach potrafi o każdej porze roku.. z obserwacji własnych to na bezwietrzną pogodę najwięcej szans jest wczesną jesienią i w zimą jak wyż znad Rosji sięga..
Trzeba powiedzieć, że Lanthimos to mądra głowa. Do dzisiaj żyłem w niewiedzy.
